Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

31.12.2012

Zielone koktajle, smoothies, soki

Ale dziś nie przepisy, chociaż tytuł posta mógłby to sugerować. Dziś ostrzeżenie na temat tych mniej lub bardziej zdrowych wynalazków.


28.12.2012

Q&A cz.2

Nowe pytania, nowe odpowiedzi :)

Co z tą ewolucją?

Nie bez powodu traktujemy dietę naszych przodków z czasów paleolitu jako bazę czy wytyczne dla zdrowego sposobu odżywiania. Industrializacja, globalizacja i rozwój wielu dziedzin pozwolił nam co prawda odejść od naszych naturalnych środowisk, ale co za tym idzie nasze jedzenie i styl życia uległo drastycznym zmianom. Nie wszystkie zmiany są złe. Żyjemy w pięknych czasach. Mimo chorób, stresu, nadmiaru informacji czy też wielu innych konsekwencji szybkiego wzrostu gospodarczego to bardzo komfortowy czas na życie. Niemniej jednak czy słusznie zapomnieliśmy o naszych korzeniach zakładając, że ewolucja dostosuje nasze organizmy do wszystkich zmian....

27.12.2012

B/W/T

Jakiś czas temu próbowałam Was przekonać, że ważniejsze od proporcji makroodżwyczych jest skupienie się na składnikach mikroodżywczych. Wciąż uważam, że optymalne zdrowie można uzyskać na różnych proporcjach b/w/t. Jednak wciąż czytam, że ciężko Wam ustalić chociażby punkt startowy i dostosować cyferki do siebie. Przeważnie dotyczy to osób, u których intuicyjne jedzenie i sygnały wysyłane przez organizm zgubiły się od nadmiaru diet i informacji :)

23.12.2012

Święta vs dieta

Święta to wyjątkowy okres, ale też stresujący pod wieloma względami. Dla wielu osób stres ten nie dotyczy zakupów, porządków, myślenia o prezentach czy wszystkich przygotowań kulinarnych, ale dotyczy czegoś tak przyjemnego jak JEDZENIE. Zwłaszcza gdy staramy się jeść zdrowo lub mamy jakiekolwiek problemy zdrowotne ograniczające nam wybór bezpiecznych opcji. Do tego dochodzą czynniki takie jak presja rodziny czy też brak możliwości decydowania o tym co będzie dostępne. Święta potrafią być jedzeniową katastrofą :)

20.12.2012

Za mało kwasu w żołądku = problemy

Zmiana sposobu jedzenia jest warta wielu poświęceń, ale nie dla każdego jest to łatwy i prosty proces. Wiele osób porzucając standardowe mniej lub bardziej zdrowe odżywianie, a w tym zboża, nabiał, strączki, przetworzone produkty czy też włączając do diety zdrowsze opcje takie jak warzywa, owoce i większą ilość tłuszczu odnotowuje diametralna poprawę samopoczucia. Mówię tutaj i o zmianach w poziomie energii lub ustępowaniu pewnych dolegliwości zdrowotnych, które były obecne przez długi czas. Często znikają problemy ze skórą, trawieniem, złymi wynikami badań, następuje redukcja tkanki tłuszczowej, polepszenie jakości snu czy nastroju. Ale nie wszyscy mają tyle szczęścia. Niektórzy adaptując się do nowych zmian doświadczają nieprzyjemnych problemów takich jak: spadki energii, wszelkie problemy z trawieniem czy też kwestie wskazujące na zaburzenia równowagi hormonalnej.

17.12.2012

Zaburzenia odżywiania z mojej pespektywy

Otrzymałam pytanie odnośnie diety w przypadku uzależnienia od jedzenia. Często wiele z Was wspomina o przygodach z różnymi zaburzeniami odżywiania w komentarzach i mailach. Rzadko poruszałam ten temat do tej pory, bo nie czuję się kompetentna w tym zakresie. Ale dziś postanowiłam napisać co osobiście myślę i jakie mam zdanie. Poniżej pytanie od jednej z Was :)


15.12.2012

Prośba do Was, mały quiz i update

Pamiętacie stronę z tego posta? Czyli miejsce gdzie osoby na paleo pisały o swoich doświadczeniach w kwestii poprawy stanu zdrowia, samopoczucia oraz innych problematach, które zostały mniej lub bardziej rozwiązane.
W sieci istnieje sporo takich miejsc. Są to zwłaszcza fora i blogi. Wiele historii jest niesamowitych i aż niewiarygodnych. Od schorzeń z autoagresji, po choroby natury mentalnej, spore redukcje czy też kwestie związane z trawieniem. Są dowody, że prawidłowa dieta potrafi wyleczyć poważne choroby takie jak: autyzm (to ostatnio mocny temat), nowotwory, stwardnienie rozsiane, przewlekłe stany bólowe czy artretyzm. I dziś widząc komentarz w poście o trądziku i załączone zdjęcia (mam nadzieję, że autor się nie gniewa, że je jeszcze tu przytaczam) nie mogłam nie mieć pewnej myśli.


13.12.2012

Q&A

Przyznaję, że ostatnio brak mi czasu na cokolwiek. Pisałam już o tym kilkakrotnie i nic się nie zmieniło...i raczej się nie zmieni do początku stycznia. Pracuję w takiej branży, że koniec roku jest bardzo wymagającym okresem, stąd też postów  nie pojawia się za dużo, a ja odpisuje na maile i komentarze z dużym opóźnieniem. 

12.12.2012

Myśli lepsze i gorsze

W zeszłym tygodniu oglądałam nowy dokument poruszający tezę czy człowiek ma wewnętrzną siłę aby się samouleczyć oraz wyjaśniający jak emocje wpływają na nasze zdrowie. Dokument nazywa się 'The Cure is U' i przez jakiś czas można go oglądnąć za darmo tutaj. Polecam.

09.12.2012

Jadłospis i jedzonko

Obiecałam posty z przykładowymi menu i w końcu dziś będzie pierwszy zestaw. Poniżej opiszę mniej więcej jak należy interpretować takie jadłospisy i jak można je zmodyfikować w zależności od potrzeb. Menu jest skonstruowane w bardzo uniwersalny sposób.


05.12.2012

Jak chore jelita powodują nadwagę?

Zdrowe jelita są bardzo ważne dla naszego samopoczucia, zdrowia, a nawet wyglądu. Nie jestem w stanie po raz kolejny podkreślić jak duże mają znaczenie. Pisałam już o tym dlaczego warto zwrócić uwagę na tą kwestię oraz bardziej szczegółowo na temat powiązania jelita - skóra. Ale nie tylko nasza cera cierpi gdy jelita nie są zdrowe. Większość naszej odporności bierze się z wnętrzności i tam mają swój początek różne choroby, które nas dotykają. A jak wskazuje coraz więcej badań, tam też należy można szukać przyczyn otyłości.


03.12.2012

Mikro, nie makro!

Bardzo często pytacie o proporcję makroskładników i kalorie. Rozumiem, że fajnie byłoby mieć proste wytyczne odnośnie tego ile jeść białka czy tłuszczu, ale zapewniam, że wszelkie cyferki nigdy nie będą uniwersalne dla wszystkich i prędzej czy później będzie trzeba je zmodyfikować w oparciu o własne doświadczenia i potrzeby.

01.12.2012

Jedzonko

Co prawda miałam spisać cały tydzień, ale to spisywanie mi nie idzie :) Zwłaszcza nie zawsze planuję posiłki, czasem decyduję w chwili jedzenia co wybiorę. Wciąż czasu brak i nawet w tym tygodniu nie byłam na porządnych zakupach. Dziś i wczoraj to były totalnie niekontrolowane jedzeniwo dni stąd nie wszystko może się wydawać zdrowe czy racjonalne :)
Wczoraj nie pamiętam już...ale na pewno było dużo pistacji i nawet trochę słodkiego rogala się trafiło :) A dziś:

30.11.2012

Różne oblicza głodu

Moja przygoda z dietami trwa już pewnie polowe mojego życia, ale tak naprawdę dopiero gdy postanowiłam skończyć się odchudzać i przestać wiecznie myśleć o redukcji, mój organizm doświadczył czegoś niezwykłego, czego paradoksalnie nigdy wcześniej nie czułam. To był GŁÓD...jeśli do tamtej pory byłam kiedykolwiek głodna lub wydawało mi się, że wiem jakie to uczucie, to następny rok pokazał mi, że tak naprawdę nie mam pojęcia czym jest głód i jak destrukcyjny może być.

27.11.2012

Jak chore jelita powodują trądzik

Nie planowałam kolejnego posta na temat trądziku, ale zainteresowanie tym tematem jest ogromne i widzę, że powoli wiele osób zaczyna rozumieć pewne mechanizmy....ale wciąż pewne kwestie wymagają wyjaśnienia lub doprecyzowania.

25.11.2012

Q&A i jedzonko słabościowe

Coś złego się dzieje z Blogerem czasami...nie wiem czy zauważyliście ale komentarze na stronie 'Zadaj pytanie' nie ładują się. Domyślam się, że na wielu innych gdzie jest ich więcej dzieje się tak samo. Jest to błąd javascriptu i niestety nic na razie nie poradzę, ale zgłoszę to po prostu. Na początku myślałam, że to kwestia przeglądarki, ale niestety nie. Na szczęście w panelu widzę te pytania i dziś w tym poście postaram się na nie odpowiedzieć :)

21.11.2012

Węglowodany nie zabijają

Niepokoi mnie coś ostatnio. Dostaję sporo wiadomości i również w komentarzach bloga można poczytać o podobnych dylematach na temat węglowodanów. Do pewnego momentu nie widziałam problemu, ale teraz zaczynam myśleć, że niektóre osoby wkrótce odczują na własnej skórze konsekwencje pewnego, moim zdaniem nie do końca racjonalnego, zachowania. Kiedyś to była tłuszczofobia, dziś jest weglowodanoforbia!

19.11.2012

Jedzonko lekko chorobowe

Dopadła mnie lekka choroba - pierwszy raz od lat - jestem zdziwiona, chociaż biorąc pod uwagę, że wciąż nierozsądnie wychodzę z domu z pół mokrymi włosami nie powinnam się dziwić :(
Nie mam żadnych mocnych objawów, trochę boli gardło, czasem katar, ale odpuściłam ćwiczenia i zaczęłam więcej jeść żeby nie było gorzej.  

18.11.2012

Gdy stres zabija trening (zaburzona równowaga kortyzol -DHEA)

O stresie pisałam już dużo (1,2,3,4) ale wciąż myślę, że warto poruszyć temat wpływu stresu na efekty naszego treningu i dlaczego nie należy nigdy ćwiczyć za dużo lub w określonych okolicznościach.
Biorąc pod uwagę, że stresem jest zarówno zła dieta,  brak snu, stres emocjonalny czy też nadmiar wysiłku fizycznego ciężko jest go całkowicie wyeliminować. Niestety dokładanie do puli jest powszechnym zjawiskiem. Wszyscy to robimy. Chroniczne cardio, wieczna dieta redukcyjna, brak snu czy dużo nerwów to tylko kilka przykładów. Gdy dodatkowo oczekujemy rezultatów z naszych treningów możemy szybko się przekonać, że efekty są dalekie od zamierzonych.


16.11.2012

Cała (prawie) ja

No to obiecany post...:) Niechętnie to robię ale już tyle osób pytało i dociekało...i chyba też pisząc o swoich własnych problemach z odchudzaniem i zdrowiem powinnam choć trochę to zobrazować :)

14.11.2012

Nieszczelne jelita

Pisałam już o zdrowych jelitach kiedyś i jak bardzo ważne jest aby mieć zdrową florę bakteryjną w naszych wnętrznościach. Ale myślę, że to za mało...więc dziś o wpływie jelit na naszą wagę i parę innych faktów.
Badania wskazują, że osoby mające problem z nadwagą mają również problemy z prawidłowym funkcjonowaniem jelit. Dotyczy to zarówno problemów pokarmowych takich jak trawienie, absorpcja jedzenia czy też zaburzona flora bakteryjna, niska odporność. Takie objawy świadczą również o nieszczelności jelita cienkiego, czy też jak cieknącego jelita (różne są polskie nazwy). Szwedzkie badania  z ostatniego okresu już bezpośrednio wskazują na powiązanie nieszczelnej śluzówki z tyciem w obrębie brzucha.

13.11.2012

Jak ja tak mogę pisać o zdrowiu bez 'dr' przed nazwiskiem?

Przyznam, że zaczynając bloga spodziewałam się negatywnych komentarzy na temat tego co piszę czy też w mniej kulturalnej wersji na temat mojej osoby. Ku mojemu zaskoczeniu i dość kontrowersyjnej jak na nasz standardowy światopogląd tematyce bloga wcale nie było ich dużo. Wiele osób doskonale wiedziało, że to o czym piszę nie jest żadnym odkryciem i to co jemy ma znaczenie. Dlatego nie spieszyłam się z tym postem, ale dziś, po ostatnim komentarzu, natchnęło mnie na pewne wyjaśnienia.

12.11.2012

Anemia

Alexa pytała o anemię....i obiecałam odpisać co wiem. Nie jest tego dużo aby pisać posta, ale załączę książkę i linki i chciałam, żeby może ktoś jeszcze zainteresowany tematem mógł skorzystać :)
Wszelkie zalecenia dietetyczne są w źródłach, ponieważ nie jest to temat dla mnie znany nie piszę nic od siebie dziś :)

11.11.2012

Dieta eliminacyjna

Często piszę o diecie eliminacyjnej w przypadku problemów z układem pokarmowym czy dolegliwościami ze strony układu autoimmunologicznego. Taka dieta jest też pomocna w detoksie organizmu oraz gdy np. walczymy z trądzikiem, bólami głowy czy jakimikolwiek innymi dolegliwościami, które mogą być zależne od wielu różnych nietolerancji pokarmowych.

09.11.2012

Cukrowy detoks

Cukier ma niezwykłą moc. Poruszałam ten temat kilkakrotnie pisząc o jego toksyczności, uzależniających właściwościach czy przyczynach słodkich zachcianek. Niemniej jednak pokonanie cukrowego nawyku dla wielu z Was jest bardzo ciężkim zadaniem. To jest błędne koło: konsumpcja cukru czy też dużej ilości węglowodanów wpływa na reakcję hormonalną ze strony insuliny czy leptyny, co z kolei zaburza nasz metabolizm. A im więcej cukru jemy tym więcej go pragniemy.

08.11.2012

Poznajmy się :)

Często się zastanawiam kto czyta co piszę? Część z Was ma blogi, więc jestem w stanie po linkach w komentarzach jakoś zidentyfikować poszczególne osoby...ale też nie do końca :)
A interesuje mnie ile macie lat, co robicie? I jakie kwestie dietetyczno-zdrowotne Was interesują. Napiszecie nawet anonimowo w komentarzu? :) Będzie mi łatwiej dobierać tematykę postów.
Z góry dziękuję :)

06.11.2012

Suplementy

Suplementy są bardzo kontrowersyjnym tematem i ludzie zdają się mieć bardzo skrajne, czarno-białe podejście do ich stosowania. Obiegowa opinia głosi o kiepskiej przyswajalności takich preparatów lub ich syntetycznej i nie do końca zweryfikowanej formie.
Oczywiście w idealnym świecie najlepiej byłoby dodstarczać wszystkich niezbędnych składników odżywczych z pożywienia. Jednak nawet przy bardzo dobrze skomponowanej odżwyczej diecie wciąż może się to okazać nieralne. 


04.11.2012

Foto jedzonko

Postarałam się i jak obiecałam zrobiłam zdjęcia jedzonka...nie jest to już głęboka ketoza, bo staram się jeść więcej węgli, zwłaszcza w okolicach okołotreningowych, ale myślę że można to podpiąć pod cykliczną ketozę. Nie wszystko jest na zdjęciach...niestety robiłam tylko foty głównych posiłków, jeśli coś mi wpadło w międzyczasie do żołądka to niestety tego nie ma udokumentowanego. A czasem się zdarzyło coś podjeść zwłaszcza jak szykowałam jedzenie :) Są to jednak malutkie rzeczy typu kilka orzechów czy kasztany...nic bardzo grzesznego.

02.11.2012

Niedoczynność tarczycy z perspektywy

Jakiś czas temu gdy poziom mojego stresu i przemęczenia sięgnął zenitu, przy okresowym badaniu pojawiły się problemy z tarczycą, które nie do końca mnie przekonały, że mam problem. Dlatego  postanowiłam dziś napisać kilka słów na ten niedoczynności tarczycy i problemach z prawidłowym jej rozpoznaniem. Oczywiście nie miałam chorej tarczycy, mimo że lekarze usilnie próbowali mi wcisnąć hormony...moje obniżone T3 nie powinno nigdy być do tego wskazaniem, biorąc pod uwagę mój przemęczony i przetrenowany stan wraz z dietą nieskowęglowodanową. I zwłaszcza, że generalnie nie miałam żadnych objawów chorej tarczycy...T3 po kilku tygodniach wróciło do normy, jednak błędne diagnozy tarczycy zdarzają się wciąż nagminnie.

31.10.2012

Dynia w rol głównej, jedzonko i olej kokosowy jakiego nie znacie

Dawno nie pisałam o swoim jedzeniu, wciąż z tych samych powodów...nudna dieta :) Staram się utrzymywać umiarkowaną ketozę, chociaż jestem pewna, że więcej już mnie w niej nie ma niż jestem.
Przede wszystkim ciężko mi mocno ograniczać białko i ostatnio polubiłam za bardzo orzechy, więc ketoza jest bardziej cykliczna i szczerze mówiąc chyba mi to odpowiada. Oczywiście nie wiem na 100% jak to jest w moim ciele, bo nie mam jak tego mierzyć...


29.10.2012

Dieta i emocje

Obiecałam napisać posta na temat powiązania diety ze zdrowiem psychicznym. Temat jest niezwykle wymagający i można by książkę stworzyć dlatego informacje nie będą zbyt szczegółowe czy nawet kompletne, bo po prostu się nie da :)

25.10.2012

Trądzik...ciężka sprawa

Dostałam pytanie na temat pielęgnacji cery trądzikowej, co mnie zaskoczyło, bo zdecydowanie nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, chociaż mam swoje doświadczenia i postaram się o nich napisać. Przyznam, że nie lubię tego tematu i po tylu latach walki wciąż nie czuję się komfortowo mówiąc o mojej skórze, mimo że dziś praktycznie nie mam z nią problemów.

23.10.2012

Co złego w mleku?

Nie jestem zwolenniczką nabiału. Akceptuję surowe mleko z zaufanego źródła jako opcję, ale sama nie staram się unikać mleka i przetworów mlecznych. W moim rozumieniu człowiek i mleko nie idą w parze, chociażby dlatego, że jako jedyne ssaki pijemy mleko po okresie niemowlęcym i to mleko od innego ssaka.

22.10.2012

Zaparcia

Zaparcia zdarzają się każdemu od czasu do czasu. Mogą pojawić się nagle, nawet gdy nasza dieta jest uporządkowana. Problem pojawia się gdy zaparcia trwają dłuższy czas i nie umiemy sobie z nimi poradzić.
Zaparcie według konwencjonalnej medycyny oznacza wypróżnianie mniej niż 3 razy w tygodniu. Według mnie względnie optymalne jest oddawanie stolca przynajmniej raz dziennie (2-3 byłoby idealnie).

21.10.2012

Nowotwory

Ponieważ cierpię ostatnio na nadmiar pracy i małą ilość wolnego czasu postów brak :(
Ale  proponuję obejrzeć ciekawe video o tym jak rozwija się rak i dlaczego tylko u niektórych.


19.10.2012

Śniadanie podano

Ponieważ rzadko ostatnio piszę o moim menu to postanowiłam nadrobić dziś śniadaniami. Nie jestem fanką rozróżniania i kategoryzowania jedzenia według jakiegokolwiek schematu opartego o porę dnia czy rodzaj używanych produktów, ale wiem że wielu osobom ciężko pokonać konwencjonalne podejście. Dlatego dziś śniadania dla wszystkich: dla tych którzy nie boją się wytrawnych smaków, dla tych którzy lubią poranne lekkie posiłki, dla amatorów słodkości, dla tych co lubią nabiał, dla tych z dobrym metabolizmem cukrów i nawet dla tych, którzy mają ochotę na coś przypominającego tradycyjne pieczywo :)
 

18.10.2012

Metale ciężkie

Żyjemy w toksycznym świecie, w którym metale ciężkie są obecne niemal wszędzie i nie sposób ich uniknąć. Nasze ciało wymaga śladowej ilości metali ciężkich, ale dziś pełno ich w dużo większej ilości w powietrzy, glebie i nawet wodzie. Ponadto są używane w przemyśle farmaceutycznym, kosmetycznym, spożywczym, i chemicznym. Większość z nas doskonale radzi sobie z pozbywaniem się metali ciężkich organizmu. Ale nie wszyscy, i według badań są zarówno osoby, które genetycznie mają predyspozycje do kiepskiego systemu detoksyfikacji, jak i osoby przewlekle chore, u których te procesy również nie zachodzą poprawnie. W takim przypadku w organizmie danej osoby metale ciężkie po prostu się gromadzą dając różne objawy.

15.10.2012

Apsik! Naturalne sposoby na przeziębienie i grypę

Jesień już w pełni i co za tym idzie jest coraz zimniej. Dla niektórych rozpoczął się sezon grypy i przeziębień. Mój mąż ma już swoją co sezonową chorobę za sobą i tym razem po raz pierwszy zgodził się na niekonwencjonalne leczenie :) Żadnych cudów z nowoczesnego laboratorium ani żadnej chemii i mąż wyzdrowiał, a nas budżet nie jest uboższy o niemałą sumę, którą zawsze się zostawia w aptece. 


12.10.2012

Ryż + arszenik

Za wielka wodą dwa raporty (Consumer Report oraz FDA) wykazały o niepokojącej zawartości arszeniku w ryżu oraz produktach ryżowych. Badane były różne dostępne w USA produkty (organiczne, zwykłe, ryż biały i brązowy itd.). Wyniki są niepokojące, bo znaleziona ilość arszeniku konsumowana dziennie według badaczy jest destrukcyjna dla zdrowia...zastanawiam się jak to jest z ryżem dostępnym u nas :)
Więcej można poczytać tutaj i tutaj.

11.10.2012

Dlaczego czasami nie tak łatwo schudnąć?

Pytania dotyczące redukcji wagi niemal zawsze skupiają się na tym co jemy. Oczywiście dieta to podstawa jednak sam dobrze dobrany jadłospis nie oznacza, że dana osoba będzie pięknie traciła tkankę tłuszczową. Pisałam już kiedyś o potencjalnych problemach z odchudzaniem i ich przyczynach (1, 2). Tak naprawdę lista takich typowych powodów, z powodu których nie widzimy efektów jest nieskończona i nie da się jednoznacznie stwierdzić dlaczego nie chudniemy.

10.10.2012

Q&A

A co myślisz o jedzeniu zielonego groszku i fasolki szparagowej bo zauważyłem, że są w składzie mojej mrożonki i teraz sie waham ;) A jedno jabłko dziennie przy trądziku można jeść?
Zielona fasolka i groszek to warzywa strączkowe. Jak już pisałam wielokrotnie strączki zawierają sporo składników antyodżywczych, takich jak kwas fitynowy i lektyny. Niemniej jednak w porównaniu do innych warzyw strączkowych wypadają całkiem nieźle. Porcja ma ok 35 kalorii, a dla porównania porcja czerwonej fasoli ponad 220 kalorii. Połowa fasolki szparagowej to błonnik, w przeciwieństwie do fasoli czerwonej, która jest w większości skrobią. I ogólnie profil odżywczy fasolki i groszku jest porządny. Nie oznacza to jednak, że nie są pozbawione wad. Wielu ludzi odczuwa problemy z układem trawiennym po ich spożyciu, dlatego warto tutaj też brać pod uwagę czynnik indywidualny. Moim zdaniem od czasu do czasu obecność fasolki czy groszku w diecie nie zaszkodzi, nie polegałabym jednak na nich jako wartościowym źródle białka czy witamin w diecie.
Odnośnie jabłka...myślę, że nie zaszkodzi. Nadmiar owoców ogólnie może mieć wpływ na stan skóry, ale mowa tutaj o naprawdę sporej ilości fruktozy czy glukozy. Jeśli mowa o owocach to przy trądziku warto jeść te z nikim IG i pełne antyoksydantów (borówki, maliny, jagody).


Jak radzisz sobie ze świętami? Tzn. Przygotowujesz sama rzeczy które jesz, czy w tym momencie odpuszczasz? Np. Kiedy jedziesz do rodziny i nie masz wpływu na to co zostanie podane na stole?
To świetne pytanie...głównie dlatego, że musiałam się długo zastanawiać nad odpowiedzią. Tak naprawdę nie odczuwam większych problemów w kwestii świątecznego jedzenia. Dużo więcej wysiłku kosztowało mnie utrzymanie diety wegetariańskiej w tym okresie. Wiadomo, że gdy przygotowuję posiłki sama mogę ugotować każdą potrawę w sposób jaki chcę. Gdy spędzam święta ze swoją rodziną często dzielimy się obowiązkami i w ten sposób mam pewność, że zawsze będzie coś dobrego dla mnie. Nikogo z mojej rodziny nie dziwi też, że przynoszę swoje jedzenie :) Inaczej kwestia wygląda gdy odwiedzam rodzinę męża, która nie jest tak wyrozumiała. Wtedy pozostaje jedzenie tego co wydaje się najlepszym wyborem, z tego co jest dostępne. Na Boże Narodzenie dobrym wyborem jest ryba po grecku, śledzie, karp czy bigos. Unikam pierogów, uszek, chleba czy barszczu. Na Wielkanoc jest już łatwiej, dużo jajek, wędlin czy kiełbas mnie cieszy. Nie jadam sałatek warzywnych oraz unikam sosów na bazie mąki. Przyznam, że w okresie świat nie zastanawiam się co jest w środku tego co jem, jak już zdecyduję się czegoś spróbować :) Wychodzę z założenia, że te kilka posiłków nie wpłynie negatywnie na moje zdrowie, a święta są wyjątkowym czasem, którego nie warto tracić na analizowanie diety. Zawsze też nie odmawiam kawałka ciasta, chociaż w tym roku myślę, że moją jedyną zasadą będzie unikanie glutenu i będę się musiała zadowolić sernikiem...
Oczywiście wiele z naszych tradycyjnych potraw można przygotować w zdrowy sposób i postaram się w okresie świat podać kilka takich przepisów, zwłaszcza na różne słodkości bez nabiału i zbóż :)

Nasunęło mi się jeszcze jedno pytanie, być może już o tym pisałaś , ale przeoczyłam to ;) bardzo zainteresował mnie temat stewii. W jakiej formie masz ją w domu? Widziałam w internecie wiele stron , na których można kupić tabletki - słodzik ze stewii, czytałam o hodowaniu samej rośliny w domu i suszeniu liści.. Jak wygląda to u Ciebie?
Najbardziej lubię stewię w formie proszku, mam też płynną. Różne stewie różnie smakują w zależności od producenta. Można zauważyć, że mają jakby inną 'słodkość'. Przyznam, że od jakiegoś czasu rzadko używam jakiegokolwiek słodzika, po prostu nie mam do czego. Słodzę tylko galaretkę, domową czekoladę i lemoniadę :)
Miałam okresy, że jadałam tylko słodkie śniadania i wtedy stewia była mocno wykorzystywana. Od jakiegoś czasu mój słodki ząb nie jest aż tak słodki :)
Przy okazji wspomnę, że niezależnie od użytego słodzika czy cukru nasz organizm reaguje na słodki smak i uruchamia odpowiednie mechanizmy. Wiąże się to ze wzrostem insuliny, której zadaniem jest dostarczenie glukozy i składników odżywczych do komórek. W przypadku gdy tej glukozy nie ma (bo użyliśmy słodzika) nie ma co transportować i zostajemy z wysokim poziomem insuliny we krwi. Dlatego wydaje mi się, że lepszą opcją jak już musimy słodzić jest cukier (np. glukoza), bo nie wywoła to szoku dla organizmu i będzie wiedział czego się spodziewać. Moje rozważania poparły ostatnie badania.
 
 
Ja mam pytanie dot. ryzu - rozumiem ze naprawdę lepszy jest bialy ? W sumie taki mi bardziej smakuje i fajnie wchodzi po treningu z odrobina masła (oczywiście nie mówię ze codziennie ale 1/w tygodniu)
Standardowa opinia mówi, że brązowy ryż jest zdrowszy niż biały. Poniekąd jest to prawda. Ma więcej błonnika i niższy indeks glikemiczny. Ma również więcej wartości odżywczych, niestety co za tym idzie więcej składników antyodżywczych. Bardzo duża ilość kwasu fitynowego sprawia, że wartość odżywcza brązowego ryżu (jak i innych ziaren) jest niższa, ponieważ minerały nie mogą zostać prawidłowo przyswojone. Kolejnym minusem jest duża zawartość nierozpuszczalnego błonnika, który działa jak szczotka na nasze jelita i zwyczajnie je drażni. Biały ryż nie jest tak bardzo wartościowy, jednak jest zdecydowanie lepiej tolerowany nawet przez osoby mające problemy z układem trawiennym. I właśnie dlatego, że straty przeżywają zyski jeśli mowa o konsumowaniu brązowego ryżu, jestem zdecydowanie za białym :)

09.10.2012

Stres cz. III - jak go okiełznąć?

O tym czym jest rozregulowanie systemu nerwowego i jego konsekwencjach pisałam w poprzednich postach (1,2). Dziś o tym co zrobić gdy w naszym życiu stres jest częstym gościem i wpływa na nasze samopoczucie, zdrowie, decyzje czy relacje z innymi. Ponieważ pierwotną przyczyną zaburzenia równowagi systemu nerwowego jest przeciążenie układu współczulnego, wszelkie działania powinny być skupione na przywróceniu równowagi układu wegetatywnego, co spowoduje powrót do stanu gdzie dominującym układem będzie przywspółczulny. Tylko w stanie przywspółczulnym człowiek może się regenerować i leczenie będzie skuteczne.


Ah to jedzonko...

Tyle osób pyta czemu nie umieszczam menu...a ja po prostu uznałam, że podczas eksperymentu ketozowego moje jedzenie jest tak nudne, że nie ma się czym chwalić :) 
No i jest drugi powód....boję się odpowiedzialności...nie uważam, aby ketoza była dobrą opcją dla wszystkich i zwłaszcza dla tych, którzy nie są psychicznie i fizycznie gotowi na takie eksperymenty. Dlatego nie chciałabym, aby ktoś wzorował się bezwiednie na tym co jem...no chyba, że dorzuci do tego tonę warzyw i owoców to będę spokojniejsza :)

07.10.2012

Q&A

Witam. Jeśli mogę zapytać o cos, a mianowicie o smalec. Mam w kostce ale jakoś nie smakuje najlepiej i chciałabym go przetopić, ale nie wiem czy to zdrowe? Czy nie straci na wartości i jakości? A i jeszce coś. Ostatnio wyczytałam, że nadmiar tłuszczu zwiększa wydzielanie sebum... Chodzi zwłaszcza o te nasycone. Czy to może być prawda? Bo jakoś mi sie nie wydaje, ze to od nadmiaru tłuszczu w diecie tylko węglowodanów i cukru.
 Smalec z racji tego, że jest tłuszczem nasyconym nie ulega tak bardzo zniszczeniu podczas obróbki termicznej. Jego punkt dymienia, czyli temperatura przy której tłuszcze ulegają spaleniu/zniszczeniu to ok 190 stopni, więc myślę że swobodnie można go przetopić. Nie jestem tylko pewna, czy to zmieni jego walory smakowe. Jak mam być szczera to im lepszy smalec mam tym gorzej smakuje :) Dlatego bardziej stosuje go do smażenia/pieczenia niż jedzenia na zimno. 
Co do sebum...nie. Tłuszcze nienasycone mogą wpływać na stan zapalny poprzez naruszanie równowagi Omega6 do Omega3, ale nasycone (dobrej jakości) nie mają takich właściwości. Oczywiście ważna jest jakość, bo ciężko być zdrowym jedząc chore mięso :(
W moim rozumieniu za sebum odpowiada insulina. Cukry, zboża oraz niektóre produkty mleczne utrzymują podniesiony poziom insuliny cały dzień, co wywołuje zmianę poziomu innych hormonów i w konsekwencji stymuluje rozwój trądziku. Gdy insulina jest podniesiona, spada IGFBP-3 - hormon który odpowiada za prawidłowe obumieranie komórek skóry, co zapobiega blokowaniu porów. Podniesiony poziom insuliny ponadto podnosi poziom innego hormonu odpowiadającego za prawidłowy stan skóry, Jest to IGF-1, który stymuluje nadmierny rozrost komórek skóry i nie pozwala IGFFBP-3 na w pełni spełniać swojej funkcji. Nadmiar IGF-1pobudza do pracy też jajniki, które zaczynają produkować za duża ilość androgenów, co z kolei jest przyczyną nadmiernego wydzielania sebum. 
Miałam silny trądzik ponad 10 lat na diecie wegetariańskiej, nie mam jedząc samo mięso, więc moje doświadczenia też skłaniają mnie do podobnych wniosków.


Od jakiegoś już czasu jem codzieennie po 2-3 jajka i zauważyłem wyskakiwanie ropnych gul na twarzy. Czy to może mieć jakiś związek? Przeczytałem posta wyżej i nasunęło mu się pytanie, czy smalec ze skwarkami jest dobry, tzn. zdrowy?
Odnośnie jajek - tak. Teoretycznie każdy produkt (nawet najzdrowszy) może być źle tolerowany i wywołać reakcję alergiczną. I w przypadku jajek, a konkretnie to białka są problematyczne, objawy nietolerancji są dość powszechne. Często też jest określona ilość jajek jaką organizm jest w stanie tolerować bez żadnych objawów. Warto odstawić jajka na jakiś czas i ponownie wprowadzić do diety po 1-2 dziennie co 2-3 dni i obserwować. 
Smalec i skwarki są jak najbardziej ok, ale znów pojawia się kwestia jakości. I tutaj byłabym ostrożna. Jeśli nie robimy sami czegoś, to tak naprawdę nie wiemy co jest w środku i w jaki sposób zostało przygotowane. Skwarki przemysłowo produkowane są z mięsa średniej jakości. Dlatego gdy nie mamy pewności co do jakości mięsa to tłuszcz bywa najbardziej ryzykowny, bo to w nim gromadzi się najwięcej toksyn. 
Na rynku jest dostępny smalec gęsi bez żadnych dodatków i myślę, że to dobra alternatywa. Niestety smakuje...hmmm średnio :)

Czy jedzenie duzej ilosci tluszczu moze miec jakies konsekwencje? I czy mozna jesc same warzywa z tluszczem czy koniecznie musi byc zawsze do tego bialko?
Duża ilość tłuszczu w zdrowym organizmie może wywołać biegunkę lub objawy niestrawności, z racji tego że tłuszcz trawi się długo i spowalnia procesy trawienne, a poza tym ma bardzo wysoki sygnał sytości. W praktyce możemy czuć mdłości, ciężkość i taką nienaturalną sytość. Dlatego tłuszcz powinno się zwiększać stopniowo. Prawdziwe problemy mogą mięć osoby, które nie wydzielają odpowiednio lipazy, czyli enzymy rozkładającego tłuszcze lub mają chory pęcherzyk żółciowy i wątrobę, co może skutkować niedostatecznym wydzielaniem żółci.
Odnośnie drugiego pytania...to zależy. Jeśli osoba dostarcza odpowiednią ilość białka w innych posiłkach i ten wspomniany nie jest okołotreningowy to myślę, że nie ma przeciwwskazań. Niemniej jednak białko pomaga w redukcji tkanki tłuszczowej, chociażby ze względu na sygnał sytości (najwyższy). Niektóre badania wskazują również, że jedzenie zbilansowanych posiłków pomaga w utrzymaniu równowagi hormonalnej.

Czy mozna smazyc na smalcu mieso? Bo od dlugiego czasu kazde gotuje bo boje sie tluszczowtrans i innych szkodliwosci, ktore powstaja podczas smazenia. Ale ostatnio wyczytalem, ze gotowanie miesa wcale nie jest zalecane, a zepsul mi sie piekarnik i a parowaru tez nie posiadam.
Tak. Chociaż biorąc pod uwagę smak, może lepiej byłoby kupować tłustsze kawałki mięsa i smażyć/dusić je bez dodatkowego tłuszczu. Ale to już kwestia indywidualnych upodobań. Tłuszcze trans powstają w wyniku obróbki termicznej tłuszczy nienasyconych, czyli głównie olejów roślinnych. Jeśli chcesz aby mięso było przyrządzone jak 'najbezpieczniej' to nigdy nie piecz/gotuj go za długo. Tyle ile potrzeba do ścięcia białka jest idealnie, i uważaj na przypiekanie/przypalanie....te czarne grillowe spalone mięsko według wielu badań ma substancje rakotwórcze. Ważne jest też aby temperatura nie była za wysoka, aby nie uszkodzić protein...czyli czas, temperatura i zero otwartego ognia :)

mam pytanie odnośnie oleju kokosowego. czy wersja rafinowana jest tak samo zdrowa jak nierafinowana?
 Mam mieszane odczucia. Z jednej strony rafinowany czyli oczyszczony olej kokosowy ma wyższy punkt dymienia, co czyni go nawet bardziej stabilnym tłuszczem, więc idealnie nadaje się do np. pieczenia. Poza tym jest praktycznie pozbawiony zapachu i smaku, który nie każdemu przypada do gustu w oryginalnej formie. Dodatkowo osoby które średnio tolerują olej kokosowy tradycyjny (mdłości), rzadko mają takie problemy z oczyszczonym. Z drugiej oczyszczanie oleju powoduje pozbawianie go cennych właściwości np. przeciwzapalnych, przeciwgrzybicznych, regenerujących itd. Powiedziałabym, że gdy chcemy suplementować się olejem kokosowym extra virgin będzie lepszy, gdy używamy jako źródła kwasów nasyconych nie ma to znaczenia. Ja używam obu na zmianę.

05.10.2012

Liczydła

Dla lubiących wyliczenia dziś kilka narzędzi. Od razu powiem, że testowałam wszystkie, ale wyników żadnego nie wzięłam sobie do serca ;)



03.10.2012

Stres cz.II - konsekwencje

W poprzednim poście pisałam o zaburzeniu systemu nerwowego na skutek stresu. Reasumując: gdy doświadczamy sytuacji stresowej nasz układ współczulny jest aktywowany, gdy stres się kończy układ przywspółczulny pozwala nam wrócić do równowagi. Jednak im więcej stresu mamy w życiu, i im częściej uruchamiamy system współczulny tym większa jest szansa na zaburzenie równowagi układu nerwowego.

02.10.2012

Dietetyczne paradoksy

W poszukiwaniu idealnej diety można natrafić na kilka zaskakujących odkryć na temat jedzenia. Co ciekawe wszystkie, do których chcę dziś nawiązać zaprzeczają konwencjonalnej wiedzy czy raczej stereotypowemu myśleniu na temat odżywiania.....mowa o dietetycznych paradoksach.

01.10.2012

Stres cz. I - zaburzenie systemu nerwowego

Zaczyna się niewinnie. Może to być złe samopoczucie, bóle głowy, osłabienie, pocenie się, zaparcia lub inne problemy trawienne, mdłości, nietolerancja na wysiłek fizyczny, przyspieszony puls, zaburzone widzenie, drażliwość, pogorszenie nastroju czy kłopoty ze snem. Niby jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować, ale coś nie do końca jest jak powinno. Wizyta u lekarza najczęściej kończy się brakiem diagnozy i przepisaniem środka uspokajającego/rozkurczowego/przeciwbólowego.


30.09.2012

Estrogenowa przewaga (uwaga PMS)

Przewaga estrogenów kojarzy się najczęściej z kobietami starszymi. Niestety ten problem coraz częściej dotyczy młodych kobiet i nawet mężczyzn. I co ciekawe niekoniecznie zdajemy sobie sprawę co może wywoływać ten stan.

28.09.2012

Owocowo

Owoce są uważane potocznie za niezbędny komponent zdrowej diety. Witaminy, minerały, antyoksydanty...to wszystko z pewnością jest zaletą owoców. Od czasu do czasu pojawia się jednak wątpliwość czy warto jeść owoce. Wiele osób o to pyta, bo gdzieś słyszeli o tym, że owoce się źle trawią lub mają dużo cukru. Jeść czy nie?




26.09.2012

Energia

Zastanawialiście się kiedyś co daję lub zabiera energię? Oczywiście jak ktoś czyta mojego bloga to pierwszą rzeczą o jakiej pomyśli jest jedzenie. To prawda. Jedzenie wpływa na nasz poziom energii. Odpowiednia dieta może zmienić pewne reakcje naszego organizmu na poziomie przekaźników czy hormonów. Witaminy i minerały maja tutaj istotna rolę, ale nie tylko to co jemy ma taki potencjał.

Brak jedzonka, brak ćwiczeń

Jak pisałam we wcześniejszym poście przeprowadzam eksperyment :) Trochę z ciekawości, trochę żeby upewnić się co i jak z moim jelitami i tym dziwnym dyskomfortem, który tak naprawdę pewnie nie jest niczym obcym nikomu...albo nawet  jest czymś naturalnym. No i chyba lubię na sobie potestować różne podejścia do odżywiania nim je ocenię.

24.09.2012

Działa to paleo?

Wierzę, że sposób jedzenia potocznie zwany paleo/primal, który opiera się o naturalne produkty i eliminuje to do czego ewolucyjnie nie jesteśmy zaadoptowani jako gatunek, jest bezpiecznym punktem, od którego warto zacząć przygodę z odżywianiem. Na moim przykładzie widać sporo korzystnych zmian i praktycznie odkąd tak jem moje życie zmieniło się istotnie. Nagle jestem właściwie bez żadnych dolegliwości (oprócz tych na własne życzenie z przetrenowania i stresu). 
Ale nie straciłam wagi jedząc w ten sposób. Może ubyło mi trochę tkanki tłuszczowej...ale szału nie ma. Nie miałam z czego chudnąć, dlatego nie będę zapewniać jak skuteczne jest takie odżywianie w redukcji...ja wiem, że jest...ale zapewniać mogą inni. Dlatego, że mają dowody :)

1) sukcesy Marka Sissona i jego Pirmal Blueprint
2) sukcesy Roba Wolfa i Paleo Solution
3) inicjatywa pewnego młodego człowieka, który stworzył stronę gdzie ludzie odnoszą się do paleo i własnych doświadczeń (projekt w fazie początkowej)
4) pinterest

22.09.2012

Weglowodanowa adaptacja

Wiele osób zmieniając sposób żywienia na zdrowszy, a co za tym idzie, eliminując przetworzone produkty automatycznie drastycznie obniża ilość spożywanych węglowodanów. Nawet gdy nasza dieta nie była pełna chleba, makaronu czy słodyczy to odstawienie wszystkich tych produktów i konsumpcja węglowodanów tylko w postaci warzyw i owoców jest sporą zmianą dla organizmu. Większość będzie wymagała adaptacji do nowego sposobu żywienia.

21.09.2012

Ślachetne zdrowie, Nikt się nie dowie....

Mój ostatni post dał mi do myślenia na temat zdrowia. Zawsze byłam idealistką w różnych kategoriach, ale nigdy w kwestii mojego zdrowia. Wczoraj pisząc o tym dziwnym dyskomforcie jelitowym jaki mi doskwiera od czasu do czasu, pomyślałam jak bardzo zmienił się mój stosunek do zdrowia przez ostanie lata. Obserwując też innych i ich codzienne dolegliwości stwierdzam, że moje podejście nie jest typowe.


20.09.2012

Eksperyment z moją dietą

Nie wierzę, że to piszę i że to robię.....

Jak kiedyś już wspomniałam od kilku lat miałam problemy trawienne. Bardzo lekkie w porównaniu do większości osób jakie znam, ale jednak cały czas mnie to martwiło. Chcę mieć zdrowe jelita. Moja dieta jest raczej prosta i teoretycznie nie powinno być problemów. Oczywiście to tylko teoria, bo tak naprawdę w kwestii jedzenia najgorzej trawimy surowe warzywa i ugotowane zwierzęce białka - czyli podstawę mojej diety. 

19.09.2012

Brak okresu a dieta i styl życia

W poprzednim poście pisałam o tym jak działa cykl menstruacyjny. Zaburzenia w jego funkcjonowaniu mogą mieć wiele przyczyn i z pewnością każda nieprawidłowość powinna zostać zdefiniowana na podstawie badań laboratoryjnych. Dieta i styl życia również mają znaczenie i powinny zostać wzięte pod uwagę nim zgodzimy się na przepisanie syntetycznych hormonów. Zwłaszcza, że wiele kobiet zaczyna mieć problemy z regularnym okres lub zupełnie przestaje miesiączkować po zastosowaniu diety odchudzającej. Co może wpływać na brak okresu?

17.09.2012

Cykl menstruacyjny

Dostaję sporo wiadomości na temat braku okresu i wpływu diety na ten fakt. Zależność jest spora, ale dziś nie o tym chciałam napisać. Najpierw trochę podstaw. Niewiele kobiet zdaje sobie sprawę jak powinien przebiegać cykl menstruacyjny i co naprawdę się dzieje w ich organizmie. Dlatego  dziś podstawowy schemat, bez większych szczegółów (których sama nie znam zapewne ;) )


15.09.2012

Czas na kawę

Uwielbiam kawę i wszystko co kawowe niemal tak bardzo jak kokosa. Swojego czasu piłam kilka kaw dziennie. Obecnie unikam kofeiny. Tęsknie...ale kawa nie jest dla wszystkich. Ludzie, którzy muszą pić kawę w celu stymulacji i rozpoczęcia dnia, z pewnością powinni jej unikać. Są też osoby zupełnie oporne na działanie kofeiny.
Jak to już bywa z jedzeniem, kofeina może mieć zarówno dobry jak i negatywny wpływ na organizm.

14.09.2012

Głód

Apetyt i głód to silne biologiczne mechanizmy, które pozwalają organizmowi regulować zapotrzebowanie energetyczne oraz zapewnić metaboliczne potrzeby naszego ciała. Apetyt jest swoistą interakcją pomiędzy system trawiennym, tkanką tłuszczową i mózgiem. Warto zrozumieć jak działają te procesy, bo to nie nasza silna wola decyduje ile i kiedy jemy :) I tak naprawdę silna wola zawsze przegrywa z biologią.
 

Foto jedzonko

Aby nie pisać już tych wag i nie mierzyć ile jem postanowiłam porobić zdjęcia :)

12.09.2012

Czekoladowe kreacje

Dla tych, którzy jak ja mają słodki ząb dziś będzie kilka przepisów w konwencji paleo. A w sumie bardzo dużo przepisów...niestety w wersji anglojęzycznej, ale zapewniam że są fantastyczne :)

11.09.2012

Moje treningi i efekty przetrenowania

Wiele osób pyta mnie o moje treningi. I niechętnie o nich opowiadam...bez wyraźnej przyczyny :) Chociaż po tym poście można będzie wywnioskować dlaczego nie lubię ani mówić o ćwiczeniach ani ćwiczyć :)

Przede wszystkim nigdy nie byłam typem atletycznym...nie lubiłam żadnej aktywności fizycznej jako dziecko, ani jako nastolatka. Z tego co pamiętam nie ćwiczyłam nawet na wuefie :) I tak mijały lata. Kto czytał moją historię wie, że schudłam 30 kg bez żadnych ćwiczeń. I moja waga utrzymywała się na względnym poziomie kilka lat. Czasem było to 55 kg, czasem 47 kg :) W zależności od diety. W 2009  roku dowiedziałam się, że mam insulinooporność, co nie było zaskoczeniem. I postanowiłam zacząć się ruszać, żeby chociaż troszkę pomóc organizmowi metabolizować cukry. Nie wiedziałam wtedy, że moja dieta (bez cukru, makaronu, ryżu itd) wcale nie jest zdrowa i nie pomaga na moje problemy. I żadne ćwiczenia tego nie zmienią.

10.09.2012

Uwaga tarczyca!

Zabierałam się do posta na temat tarczycy już od dawna. Zagadnienie jest na tyle skomplikowane, że zebranie materiałów z różnych źródeł zajmuje mi co jakiś czas dobrych parę godzin. I nie umiem jeszcze obiektywnie podejść do tematu, bo za każdym razem odkrywam coś nowego :) I dziś właśnie dla wszystkich, u których pojawiały się dziwne tarczycowe problemy polecam zapoznać się z książką i pracą tej Pani...

Mowa o błędnej diagnostyce tarczycy, która u nas jest na porządku dziennym. Sama mam kilka koleżanek ze diagnozowaną niedoczynnością tarczycy, i wiem że żadna z nich nie cierpi na choroby tarczycy...Na stronie jest tona informacji, które mogą okazać się dla niektórych przełomowe.

Bo na pracę tarczycy wpływa tona rzeczy. Sama przeszłam złą diagnozę, na szczęście nie dałam sobie wcisnąć leków.

I jeszcze podcasty:

07.09.2012

Jedzonko dziś i przekąski

Zgodnie z obietnicą będzie dzisiejsze jedzonko. I postaram się dokładniej podać co i ile czego tym razem :) Wagę warzyw  i mięsa podaję po ugotowaniu.

06.09.2012

Kolejne argumenty przeciw cardio

Nie tak dawno ukazał się artykuł na temat dotyczący treningu cardio. Jest o tyle interesujący, że odnosi się do kobiet. Autor powołuje się na wiele naukowych źródeł i badań klinicznych. To, że cardio nie jest najlepszym sposobem na odchudzanie ani nie zapewnia zdrowia wiemy już od jakiegoś czasu. Co interesujące to wpływ treningu aeorbowego (ok. 65% max tętna) na pracę tarczycy u kobiet. Badania pokazują, że chroniczne cardio wstrzymuje produkcje hormonu T3. T3 ma za zadanie regulować metabolizm i to właśnie ten hormon jest odpowiedzialny za wzrost temperatury (ciepła). Gdy jego poziom jest w normie, organizm spala wystarczająco energii aby utrzymać temperaturę i pracę mięśni na odpowiednim poziomie. Gdy T3 jest za wysoki nie jesteśmy w stanie przybrać na wadze, gdy za niski nie możemy schudnąć. Co więcej poziom T3 wpływa na inne hormony, które są odpowiedzialne za regulację poziomu tkanki tłuszczowej. 

05.09.2012

Inni chudną, a Ty nie

Jestem lekko przerażona. Wczoraj z nudów przeglądałam blogi dotyczące tematyki odchudzania i ćwiczeń. I hmmm...Jestem lekko przerażona. Wczoraj z nudów przeglądałam blogi dotyczące tematyki odchudzania i ćwiczeń. I hmmm...Dużo tego  pojawiło się w ostatnich miesiącach w sieci.



03.09.2012

Dieta na wakacjach

Otrzymałam w ostatnim czasie wiadomość z propozycją posta na temat radzenia sobie z jedzeniem na wakacjach. Czyli co jeść w czasie podróży, na co zwracać uwagę wybierając jedzenie w barach i restauracjach, co można mieć przy sobie, jaki sprzęt warto zabrać z domu itd. I wiem, że wakacje już się dla wielu osób skończyły i dziś jest nawet pierwszy dzień roku, ale na szczęście obecnie ludzie podróżują cały rok :)


W sieci

Ponieważ nie jestem w stanie pisać o wszystkim o czym bym chciała, postanowiłam raz na jakiś czas umieszczać linki co ciekawych artykułów, badań i innych materiałów. Dziś kilka tematów:

- co wiemy o gumach do żucia
- dynamiczne rozciąganie vs statyczne
- jak często powinniśmy jeść
- niepowiązana z celiakią nietolerancja pszenicy (fantastyczne badania)

I jeszcze prezentacja na temat ćwiczeń, która powinna dać do myślenia.

Miłego poniedziałku :)

01.09.2012

Jedzonko i jak ja kocham jeść

Chyba będzie podobnie do ostatnich wpisów...chociaż przyznaję, że jadam dość nieregularnie i zdarza mi się nieustanne podjadanie :) Potrafię zjeść śniadanie na kilka razy, a po obiedzie podjeść 3 przekąski jedna po drugiej...no i zaczęłam jeść więcej węglowodanów przed snem, co bardzo poprawiło jakość mojego snu (mniejsze wybudzanie w nocy, głębszy sen).

Fermentowanie jedzenia

W ostatnich tygodniach oszalałam na punkcie fermentowanego jedzenia. Edukując się na temat pozytywnego ich wpływu na wszelkie dolegliwości związane z przewodem pokarmowym, chorobami autoimmunologicznymi oraz mając na uwadze, że jest to świetny sposób na konserwowanie jedzenia postanowiłam spróbować. Przyznam, że nigdy nie byłam fanką kiszonej kapusty czy ogórków. Nawet kefir nie był w moim menu obecny zbyt często.

31.08.2012

Hormony

Zaburzenia hormonalne są coraz częściej diagnozowane u wielu osób. Można oczywiście wytłumaczyć to obecnym stylem życia, dietą, stresem, nadużywaniem leków czy toksynami ze środowiska. Można się też zastanowić nad trafnością tych diagnoz zamiast na siłę stosować racjonalizację. Sama miałam (według lekarzy przynajmniej) już w życiu chore jajniki, trzustkę, nadnercza i tarczycę...według lekarzy. Na wszystko dostawałam recepty, których na szczęście nigdy nie wykupowałam (no, a przynajmniej większości). Tak naprawdę nic nie było chore, jedynie mój metabolizm węglowodanów na skutek diety, genów i pewnie innych czynników nie był prawidłowy. Powodowało to zaburzenie pracy trzustki, jajników...później też tarczycy. I właśnie tu jest sedno: hormony muszą być w równowadze, aby organizm funkcjonował prawidłowo i jest przyczyna każdej nierównowagi oraz ich wzajemne korelacje. Nie wiem tylko dlaczego tylu lekarzy zapomina, że człowiek to naczynia połączone i skupia się na podejściu: objawy -choroba- leki. 

28.08.2012

Jak gotować

Gotowanie jest jedną z najbardziej popularnych form przygotowywania jedzenia. Oprócz poprawy smaku pozwala w pewien sposób sprawić, że jedzenie jest 'bezpieczniejsze'. Ponadto zmiękcza produkty, a w przypadku np. warzyw powoduje, że są łatwiej trawione.
Niestety gotowanie ma też minusy. Wysoka temperatura tworzy chemiczną reakcję gdy obróbce poddajemy aminokwasy, w efekcie czego mogą powstawać niebezpieczne związki o właściwościach rakotwórczych i uszkadzających nasze DNA.

27.08.2012

Magiczny rosół

Rosół zagościł w moim domu na stałe. Regularnie raz w tygodniu przygotowuje ten magiczny wywar i później codziennie po szklance popijam w ciągu dnia. Nie jest to chyba tradycyjny rosół jaki kojarzymy z niedzielnego obiadu, chociaż...może niektórzy właśnie tak go przygotowują.


26.08.2012

Ah te przekonania...

Uwielbiamy racjonalizować nasze zachowania, które nie do końca są poprawne, a dokładniej w kwestii odżywiania, nie do końca są zdrowe. Takie usprawiedliwienia są tylko po to aby nie musieć przyznawać się do błędu i mieć wyczyszczone sumienie. Nie mam nic przeciw błędom, każdy je popełnia, na niektórych się uczymy i mądrzejemy, inne popełniamy do końca życia. Ale racjonalizacja jeśli ma miejsce nie powinna być przekłamana. A dużo takich niedomówień i stereotypów powtarzamy i wierzymy w ich prawdziwość. 

24.08.2012

Jedzonko i nieokiełznany apetyt

Dawno nie pisałam (mimo obietnic :( ) jak jadam. Z wielu powodów, przede wszystkim wciąż nie ma się czym chwalić oraz ostatnio moje posiłki są totalnie szalone. Być może jest to kwestia dużego stresu, braku snu i co za tym idzie mój apetyt mnie przeraża. Jestem ciągle głodna. Jedna lepiej przespana noc i jest lepiej, ale niestety nie dosypiam notorycznie i jem dużo więcej niż powinnam notorycznie. Widocznie taki teraz jest czas. Zastanawiam się czy nie tyję...chyba nie ;) Nie mam wagi aby to zweryfikować, ale jak na osobę która tyła gdy tylko zjadła o jedną kalorię więcej, przyznaję że trzymam się całkiem stabilnie.

23.08.2012

Słodkie zachcianki

Dostałam w ostatnim czasie kilka wiadomości dotyczących zachcianek na słodkości. Wiele osób zastanawia się czy ich silne pragnienie zjedzenia czegoś słodkiego jest powodem do martwienia się, czy też może taka już nasza (zwłaszcza kobieca) natura. Pisałam już kilka razy na ten temat, ale postaram się w jednym poście zebrać wszystkie informacje.
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi dlaczego mamy zachcianki. Jedno dla mnie jest pewne, możemy lubić słodki smak najbardziej na świecie, ale mocne i nagłe potrzeby i myśli krążące koło słodyczy nie powinny wpływać na nasze życie i decyzje dietetyczne. Dlatego warto poszukać przyczyny, dla której tak bardzo pragniemy cukru.




22.08.2012

Ulubione tłuszcze

Wiemy, że tłuszcz jest konieczny w naszej diecie, i że jedzenie tłustego wcale nie powoduje, że tyjemy, a nawet trzeba jeść tłuszcz aby schudnąć. Chcemy też spalać tłuszcz, a nie glukozę i rozumiemy już, że cholesterol jest niezbędny. Wraz z końcem niskotłuszczowej diety pojawia się wątpliwość jakie tłuszcze w praktyce wybrać.

21.08.2012

Jak słuchać sygnałów własnego ciała?

Chciałabym aby słuchanie naszego organizmu było czymś naturalnym i praktykowanym. Nie jest to jednak prosta sprawa. Najczęściej gdy ktoś mówi o tym, aby brać pod uwagę potrzeby naszego ciała, jako pierwsza przychodzi nam na myśl kwestia jedzenia, a co za tym idzie odczuwania głodu i sytości. Nie zliczę ile razy czytam czy słyszę narzekania, że dana osoba nie jest w stanie jeść więcej lub przeciwnie, że może jeść non stop i ciągle ma ochotę np. na słodkie. Kiedy i jak słuchać naszego ciała aby usłyszeć co chce nam przekazać?