Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

22.04.2012

Czego unikać w jedzeniu?



1) kwasy tłuszczowe trans
Utwardzane oleje roślinne powstały raptem 100 lat temu i są to pierwsze tłuszcze zrobione przez człowieka. Cały proces polega na utwardzeniu płynnego oleju do masy stałej, co powoduje że tłuszcz nabiera właściwości konserwujących jedzenie, a ponadto podnosi smak i polepsza teksturę jedzenia. 
Tłuszcze trans podnoszą poziom złego cholesterolu i obniżają poziom dobrego, w konsekwencji spożywanie ich zwiększa szanse na rozwinięcie chorób serca. Należy unikać utwardzanych olejów w każdej ilości, najczęściej można je znaleźć w gotowych wypiekach, margarynie, fast foodach, chipsach, ciastkach i innych słodyczach. 

2) azotany 
Azotany same w sobie są niegroźne, ale w organiźmie człowieka przekształcane są do azotynu, który może zostać przekształcony do nitrozaniny. Nitrozaniny to substancje silnie rakotwórcze. Azotany używane są w produkcji przetworzonych mięs (wędliny, parówki itd). Nadają kolor i konserwują. Warto spożywać witaminę C, która blokuje wytwarzanie nitrozanin.

3) słodziki/cukier 
O cukrze pisałam już kilkakrotnie. Powoduje szereg chorób, uzależnia, wykazuje działanie toksyczne. Podobnie sztuczne substancje słodzące takiej jak sorbitol, aspartam czy acesulfam. Debata czy są toksyczne i rakotwórcze wciąż trwa, ale szereg badań udowodniło, że pobudzają apetyt i uzależniają od słodkiego smaku. Ponadto niektóre badania udowodniły, że sztuczne słodziki powodują : bóle głowy / migreny, zawroty głowy, napady epilepsji, nudności, drętwienia, skurcze mięśni, przybieranie na wadze, wysypki, depresje, zmęczenie, drażliwość, częstoskurcz serca, bezsenność, problemy z widzeniem, utrata słuchu, palpitacje serca, trudności z oddychaniem, ataki niepokoju, niewyraźna wymowa, utrata smaku, szum w uszach, zawroty głowy, utrata pamięci i bóle stawów.

4) sztuczne barwniki
Producenci mogliby stosować barwniki naturalne, niestety ze względu na koszty i wygodę stosują szereg sztucznych substancji, które wykazują silną korelację pomiędzy spożyciem, a wzrostem występowania nowotworów oraz reakcji alergicznych. Najczęściej występują w produktach dla dzieci (cukierkach, gumach, lodach, gumach rozpuszczalnych) ale również w jogurtach, gotowych zupach, mięsach czy napojach.

5) sztuczne konserwanty
Oprócz wspomnianych azotanów, które są najbardziej popularne możemy spotkać: dwutlenek siarki, benzoilohydrazyna czy cytrynian sodu. Sztuczne konserwanty mogą wywołać szereg reakcji alergicznych, nasilają objawy chorób neurologicznych oraz wykazują działanie rakotwórcze. Konserwanty można spotkać w produktach, gdzie nikt by się ich nie spodziewał, np. w chlebie, owocach suszonych.

6) glutaminian sodu
Często zwany piątym smakiem....jest dosłownie wszędzie: od gotowych dań, przez wędliny aż do przypraw. Glutaminian wykazuje działanie uszkadzające mózg oraz wzrok. 

7) syrop glukozowo-fruktozowy
Tańszy i gorszy zamiennik cukru. Dodawany praktycznie od większości słodyczy, nabiału, dżemów, gotowych słodkich wypieków, napojów, lodów. Otrzymuje się go z kukurydzy, która poddana procesom chemicznym zostaje oczyszczona do 90% stężenia fruktozy. W przypadku syropu glukozow-fruktozowego stężenie wynosi ok 55% fruktozy i 45% glukozy  lub 42 i 58% w zależności od użycia. Nadmierne spożycie fruktozy powoduje podwyższenie złego cholesterolu LDL i trójglicerydów. Ponadto badania wykazały podniesiony poziom glukozy na czczo u osób spożywających nadmiar fruktozy, co w konsekwencji prowadzi do otyłości. Ze względu na sposób metabolizowania fruktozy jest bardziej groźny niż cukier. 


Mimo, że wiele badań dotyczących negatywnego wpływu powyższych substancji na nasze zdrowie jest w toku lub wnioski nie zostały jednoznacznie określone, warto zachować umiar i unikać wszelkich chemicznych smaków, kolorów czy innych substancji w naszym jedzeniu. Jedzenie powinno być naturalne, beż żadnych wyprodukowanych przez człowieka dodatków, inaczej nie jest to jedzenie. Nasz organizm przeprowadza miliony reakcji chemicznych w jednym czasie i nie widzę sensu, aby warto było dokładać mu kolejnych poprzez konsumpcję chemii.

14 komentarzy:

  1. Ostatnio przed wsadzeniem czegoś do koszyka wnikliwie analizuje składniki danego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak sie wykluczylo to uwszystko dawno temu a waga ani drgnie?:(

    OdpowiedzUsuń
  3. czyli nic nie jesc i zdychac

    OdpowiedzUsuń
  4. Ludzie od zawsze byli leniwi i jak ktos da im gotowe zarcie albo polprodukty to wezma z pocalowaniem raczki. Niestety zyjemy w czasach gdzie niewiedza kosztuje zdrowie. I najwazniejsze jest zrozumienie - spadek wagi jest efektem ubocznym diety a nie jest jej celem!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawia mnie szkodliwość glutaminianu sodu, który jest solą kwasu glutaminowego, naturalnie występuje w pokarmach i jest wytwarzany przez ludzki organizm. Dlaczego ludzkie ciało produkuje glutaminian sodu i jest głównym źródłem energii w jelitach, a glutaminian sodu dodany do jedzenia jest już szkodliwy?

    Osobiście unikam dodatków jedzeniu i kupuje tylko "prawdziwe jedzenie", ale nurtuje mnie kwestia szkodliwości glutaminianu.

    Pozdrawiam,
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie zastanawia szkodliwość żółcieni pomarańczowej. Wiem, że zakazano tego w kilku krajach i podobno może powodować raka. A czego bym nie brała do ręki to wszędzie widzę że jest to w składzie. To podobno straszna trucizna.

    OdpowiedzUsuń
  7. People know what it's like to face the challenge of cleaning a messy bedroom. Sometimes, it can feel like you're about to climb Mount Everest when all you're really doing is putting some clothes and books away. Luckily, it doesn't have to be as hard as scaling the tallest peak. Follow these simple steps to make cleaning your room a walk in the park rather than a mountain climbing race. شركة مكافحة حشرات بجدة شركة مكافحة النمل الابيض بجدة شركة كشف تسربات المياه بجدة شركة تسليك مجارى بجدة شركة مكافحة حشرات بالاحساء شركة مكافحة النمل الابيض بالاحساء شركة كشف تسربات المياه بالاحساء

    OdpowiedzUsuń
  8. People know what it's like to face the challenge of cleaning a messy bedroom. Sometimes, it can feel like you're about to climb Mount Everest when all you're really doing is putting some clothes and books away. Luckily, it doesn't have to be as hard as scaling the tallest peak. Follow these simple steps to make cleaning your room a walk in the park rather than a mountain climbing race. شركة مكافحة حشرات بجدة شركة مكافحة النمل الابيض بجدة شركة كشف تسربات المياه بجدة شركة تسليك مجارى بجدة شركة مكافحة حشرات بالاحساء شركة مكافحة النمل الابيض بالاحساء شركة كشف تسربات المياه بالاحساء

    OdpowiedzUsuń
  9. Plan out when you will take a break. Taking a break to eat, drink, and kick up your heels is often a good idea. However, don’t let yourself become too distracted during your break! Plan out a chosen amount of time that you will take a break for. It is best to take a break after you have completed an entire task rather than in the middle of it. One example could be that you plan to take a break after you have cleaned out under your bed and before you start organizing the smaller things in your room.
    • Don't take a break if the time of your break comes around and you feel as though you're on a roll. Use that feeling of being on a roll to get even more done!
    شركة تنظيف خزانات بالرياض شركة عزل خزانات بالرياض شركة عزل اسطح بالرياض شركة نقل عفش بالرياض شركة نقل اثاث بالرياض شركة تسليك مجارى بالرياض

    OdpowiedzUsuń