Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

23.04.2012

Jedz dla urody

Jedzenie jest najlepszym kosmetykiem...moim zdaniem warto inwestować w nie dużo więcej niż w drogie kremy czy balsamy. Zbilansowana dieta oparta na świeżych warzywach i owocach, zdrowych tłuszczach,rybach i chudych mięsach potrafi zdziałać cudo. Są jednak składniki odżywcze, które powinny być w diecie każdej osoby, która marzy o gładkiej skórze.



1) Omega3 - chronią naturalna barierę lipidową skóry, zapobiegają wysuszeniu, wykazują działanie przeciwzapalne. Można je znaleźć w tłustych rybach, orzechach włoskich czy siemieniu lnianym.

2) Witamina C - silny antyoksydant, chroni przed negatywnym wpływem wolnych rodników. Znajduje się w cytrusach, papryce, sałatach, brokule.

3) Cynk - niezbędny w walce z wypryskami oraz łojotokiem. Szukać go trzeba w chudym mięsie, pestkach dyni.

4) Woda - tutaj chyba nie muszę nic pisać, min. 8 szklanek wody dziennie to mus!

Warto zaznaczyć, że w nowoczesnej diecie brakuje zarówno cynku jak kwasów tłuszczowych Omega3 dlatego warto pomyśleć o suplementacji, zwłaszcza Omega3, których spożywamy coraz mniej, co w konsekwencji prowadzi do zmęczenia, osłabienia pamięci, suchej skóry, wypadania włosów, braku odporności oraz wprowadza organizm w chroniczny stan zapalny.

13 komentarzy:

  1. Masz naprawdę ciekawe te posty ale widzę że brak zainteresowania. Może popracuj nad szablonem i zacznij go gdzieś reklamować np na forach? Ja sobie jakoś radzę a też mam blog bardzo krótko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Paulino, nie myl braku zainteresowania z brakiem bezwartościowych komentarzy. Moim zdaniem wpisy MS są pewną całością, do której już niewiele trzeba dodawać w komentarzach.

    MS, kobieto poszukująca, zgadzam się z Tobą. Przez całe życie - minus dwa ostatnie miesiące - twierdziłam, że w moim przypadku dieta nie ma wpływu a wygląd cery, że wieczne wypryski to wina najpierw mocnego trądziku młodzieńczego (brałam nawet Aknenormin, czyli niemalże to samo, co "słynny" Roaccutane), później wina hormonów, które mogły regulować tylko tabletki anty. Wydawało mi się, że żywię się całkiem nieźle, dużo owoców, dwie sałatki dziennie, pełne ziarno, słodycze i cukier tylko weekendowo... Ale od niemalże dwóch miesięcy przeszłam na South Beach (choć dla mnie to żadna dieta, tylko zdrowe zalecenia żywieniowe) i widzę ogromną różnicę. Wypryski pojawiają się tylko przed okresem, teraz mała kaszka ze względu na sezon na pyłki roślinne, ale to nic w porównaniu do ropnych wyprysków na podbródku, brodzie i na wysokości uszu. Wiwat zielenina, warzywa, chude białko, jaja, ryby, orzechy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brak komentarzy mnie nie martwi, sama czytam tone blogow i nie komentuje jesli nie mam nic do dodania/zapytania :)
    Agnieszko wyeliminowanie węglowodanów jest zbawienne dla trądzikowej cery. Wszystko co podnosi poziom insuliny zaostrza objawy. I nawet tzw 'zdrowe węglowodany'. South beach nie jest zła, ale zdecydowanie mało w niej cennych kwasów tłuszczowych, a gdy ich brak skóra produkuje nadmiar tłuszczu żeby się chronić, co może powodować zaskórniaki np.
    Sama też przeszłam kuracje retinoidami doustnymi więc wiem jak jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie pod wpływem Twoich wpisów zaczęłam się zastanawiać, czy jest sens, żebym wprowadzała z powrotem ciemny chleb i makaron. Jeszcze nie jestem w 100% pewna, jeszcze za bardzo kusi mnie możliwość ułatwienia sobie niektórych posiłków (kanapki, gdy nie ma się dostępu przez kilka h do kuchni).
    Odnośnie kwasów tłuszczowych - przyznam, że jedyny sposób w jaki "grzeszę", to właśnie większe porcje orzechów i nasion co jakiś czas. Ciasta, ciastka, czekolada mogą leżeć tuż obok mnie, nie wzrusza mnie to. Ale orzechy! Staram się hamować, bo przede mną jeszcze kilka miesięcy odchudzania, ale później z pewnością zwiększę ich ilość. Dzięki SB wyrobiłam sobie nawyk codziennego jedzenia małej porcji, codziennie staram się jeść inny rodzaj. Kiedyś, mimo suplementacji chelatami magnezu, wciąż miałam skurcze, mrugała mi powieka. Od dwóch miesięcy nie wiem co to znaczy, a nie odstawiłam kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety zboża wielu z nasz nie służą, sama jadłam tylko 'pełne' ziarno jakiś czas i w małych ilościach, a mimo wszystko po odstawieniu odczułam sporą różnicę. Jeśli masz problem z insuliną to warto odstawić, np. na 30 dni, po tym zacząć znów jeść i porównać...niestety to zawsze jest eksperymentowanie, ponieważ mamy inna tolerancję węglowodanową. Moja jest niska, jak jem poniżej 50 gram jest najlepiej, dla innych to już zaawansowana ketoza.
    Orzechy sama uwielbiam i niestety też nie umiem trzymać się porcji, ale nie zauważyłam żeby bezpośrednio wpływały na moją masę, mimo wysokiej kaloryczności.

    OdpowiedzUsuń
  6. You really make it appear really easy along with your presentation however I find
    this topic to be really one thing that I feel I might never understand.

    It seems too complicated and very broad for me.
    I am looking forward to your subsequent put up, I'll attempt to get the hold of it!


    Feel free to surf to my web site ... improve your life

    OdpowiedzUsuń
  7. In case you have dispatched a friend request to any one and in case that individual is not acknowledging that friend request then you may still follow that person and have all the up-dates he or she is doing in your Facebook feed. buy followers on facebook

    OdpowiedzUsuń