Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

02.07.2012

Trawienie

Aby zrozumieć na czym polega odżywianie wypadałoby też mieć pojęcie na czym polega trawienie i jaki wpływ na sam proces ma to co jemy. W zależności od tego czy spożywamy posiłek składający się z białka, węglowodanów czy tłuszczu trawienie będzie miało różny przebieg.

Białko:
W jamie ustnej zostaje rozdrobnione, nie zachodzi jednak żaden proces trawienny pod kątem zmiany składu chemicznego białka. Dopiero w żołądki białko zostaje poddane działaniu kwasu solnego oraz enzymu, który nazywa się pepsyna. Jest to jednak niewielka część całości procesu. Takie białko wciąż składa się z tysięcy aminokwasów i dopiero w jelicie cienkim pod wpływem enzymów trzustkowy długie łańcuchy aminokwasów zostają zredukowane do dwóch lub trzech, a następnie do pojedynczych wolnych aminokwasów, które przedostają się do krwiobiegu i wędrują do wątroby, a później do pozostałych komórek gdzie mogą być wykorzystane, w zależności od potrzeb, do budowy lub energii.
Jeśli białka dietetycznego dostarczymy za mało organizm przekształci mięśnie w glukozę, mimo że białko jest budulcem, to bardziej w stanie głodu ważne jest utrzymanie stałego poziomu cukru i uniknięcie nagłych wahań. Gdy jemy białka za dużo, nadwyżka która nie została wykorzystana jako budulec przekształca się w glukozę (w procesie glukogenezy) lub jest bezpośrednio zużyta jako energia.

Tłuszcze:
W jamie ustnej, podobnie jak białko, nie zostaje zmienione pod względem chemicznym. I podobnie w żołądku, dopiero w jelicie cienkim tłuszcz zostaje ruszony. Głównie za pomocą soli kwasów żółciowych, w których tłuszcze się rozpuszczają w procesie emulgacji. Następnie poprzez wydzielony przez trzustkę enzym - lipazę - tłuszcze zostają rozbite i wchłonięte przez śluzówkę jelita. Aby zostały przetransportowane do wątroby muszą połączyć się z chylomikronami, czyli białkami. Takie cząsteczki tłuszczu mogą pozostać w wątrobie przedostać się do mięśni czy innych narządów  lub komórek tłuszczowych.

Węglowodany:
Amylaza ślinowa w jamie ustnej rozpoczyna proces trawienia węglowodanów poprzez rozkład skrobi. Następnym krokiem jest jelito cienkie, ponieważ węglowodany nie są trawione w żołądku.
Istotne jest rozbicie cukrów na cukry proste, ponieważ monosacharydy dostają się bezpośrednio do krwiobiegu. Również skrobia musi zostać przekształcona do postaci glukozy, aby mogła zostać wchłonięta przez śluzówkę jelita cienkiego. Jedynie fruktoza zostaje przekształcona w glukozę w wątrobie i nie może się ten proces odbyć w żaden inny sposób. Gdy glukoza jest już w krwiobiegu wydzielona zostaje insulina przez trzustkę. Część glukozy zostaje odłożona w wątrobie w postaci glikogenu, który służy jako zapas na wypadek nagłej potrzeby energetycznej. Reszta niewykorzystanej przez wątrobę glukozy stanowi żródło energii dla mózgu i innych tkanek. Warto podkreślić, że nie ma niezbędnych węglowodanów, ponieważ nie stanowią one ani budulca naszego ciała, ich jedyną rolą jest dostarczanie energii. Dlatego gdy zabraknie węglowodanów organizm jest w stanie wytworzyć glukozę z białka i tłuszczu.


Co jemy ma znaczenie nie tylko w kwestii przybierania lub utraty na wadze, jest przede wszystkim istotne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, czyli budowy nowych komórek, regeneracji itd. Ile jemy poszczególnych składników makroodżywczych zależy więc od potrzeb naszego organizmu. Inne zapotrzebowanie na białko, węglowodany czy tłuszcze ma osoba pracująca w biurze, a inne sportowiec. Dlatego tak bardzo liczy się kontekst kaloryczny, a nie sama liczba kalorii.
Odpowiednia równowaga między białkami, węglowodanami i tłuszczami jest kluczowa dla zdrowia i prawidłowej masy ciała. I tutaj następuje problem, ponieważ większość osób jaką znam zaburza te proporcje na niekorzyść tłuszczy, nadrabiając sporą ilością węglowodanów. I to właśnie nadmiar węglowodanów powoduje szereg chorób cywilizacyjnych o czym będę pisać w kolejnych postach.

2 komentarze:

  1. Świetnie! Lepiej niż w podręcznikach do biologii. To przerażające jak mało ludzi zna podstawy dotyczące trawienia, szczególnie w kontekście biochemicznym. A potem się słyszy, że: "Jak to mam nie jeść słodyczy? Przecież cukier też jest potrzebny." itp. bzdury. Ręce opadają.

    OdpowiedzUsuń
  2. A co zrobić jeśli się ma za malo kwasów trawiennych dziękuje za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń