Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

23.08.2012

Słodkie zachcianki

Dostałam w ostatnim czasie kilka wiadomości dotyczących zachcianek na słodkości. Wiele osób zastanawia się czy ich silne pragnienie zjedzenia czegoś słodkiego jest powodem do martwienia się, czy też może taka już nasza (zwłaszcza kobieca) natura. Pisałam już kilka razy na ten temat, ale postaram się w jednym poście zebrać wszystkie informacje.
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi dlaczego mamy zachcianki. Jedno dla mnie jest pewne, możemy lubić słodki smak najbardziej na świecie, ale mocne i nagłe potrzeby i myśli krążące koło słodyczy nie powinny wpływać na nasze życie i decyzje dietetyczne. Dlatego warto poszukać przyczyny, dla której tak bardzo pragniemy cukru.




Jest wiele powodów, dla których możemy odczuwać zachcianki na słodkie:
1. nieuregulowany poziom cukru (spadki, wzrosty)
2. insulinooporność
3. problemy z przekształcaniem tłuszczu w energię
4. nieprawidłowa dieta
a) niskokaloryczna
b) niskotłuszczowa
c) niepełnowartościowa
5. uzależnienie od cukru
6. niski poziom tzw. hormonów szczęścia (serotoniny, endorfin)
7. styl życia

Co można zrobić?

  • Zastanowić się nad przyczyną naszych zachcianek. Podstawą jest analiza dotychczasowej diety. Określenie czy jemy odpowiednią ilość kalorii, białka, czy unikamy tłuszczu, jakie źródła węglowodanów mamy w diecie. Ile przetworzonego jedzenia i sztucznych słodzików jemy. Dieta jest podstawą. Zaczynamy od eliminacji przetworzonych węglowodanów (zboża przede wszystkim) oraz nabiału (zwłaszcza tego z dodawanym cukrem, ale nabiał ogólnie wykazuje działanie insulinogenne). Unikamy też nadmiaru fruktozy, ponieważ naturalny cukier zawarty w owocach bywa groźniejszy niż glukoza i objadanie się owocami doprowadza do zaburzeń poziomu cukru we krwi. Naszym celem jest regulacja tego poziomu. Dlatego należy wyeliminować wszystkie źródła cukru, nawet takiego naturalnego jak miód czy sztucznych słodzików bez kalorii. Nasze ciało nie rozpoznaje źródła cukru, więc za każdym razem gdy czuje słodki smak wydziela insulinę. W tym miejscu szczególną uwagę należy zwrócić na słodkie napoje.
  • Gdy nasza dieta jest 'czysta 'możemy pomyśleć czy jednak nie brakuje nam jakiego składnika mikroodżywczego lub makroodżywczego. Najczęściej zachcianki na słodkie są powiązane z niedoborem magnezu, chromu, siarki. Warto włączyć do diety brokuły, drób, podroby, rybę, jajka, sałatę, kapistę, szpinak, orzechy. Jeśli mowa o proporcjach makro dieta uboga w tłuszcze (zwłaszcza zwierzęce) oraz zwierzęce białka propaguje zachcianki. Z kolei nadmiar węglowodanów sprawia, że nasze ciało staje się zależne od glukozy i nie potrafi przekształcać odpowiednio tłuszczu w celach energii, stąd gdy tylko potrzeba kalorii pojawia się silna potrzeba zjedzenia czegoś bogatego w węglowodany. Podobnie gdy nasza dieta jest niskokaloryczna napady głodu będą się pojawiać.Dlatego nie należy bać się kalorii i unikać tłuszczu w diecie.
  • Często jemy nie tylko z głodu, ale dla poprawy nastroju i zapewnienia sobie komfortu. Niestety cukier wywołuje określone chemiczne reakcje w naszym mózgu, w rezultacie których wydzielane są substancje wywołujące uczucie szczęścia i relaksu. Do tego cukier jest silnie uzależniający. Potrzeba zjedzenia czegoś słodkiego po posiłku (nazywamy to deserem) może sygnalizować, że nasza potrzeba osładzania sobie życia nie jest tylko natury fizjologicznej. Warto w takich chwilach zająć myśli czymś innym, ewentualnie pozwolić sobie na mały kawałek czegoś słodkiego, ale dozwolonego. Może to być kawałek mocno gorzkiej czekolady, czekoladka kokosowa czy galaretka domowa. Pomocna jest suplementacja l-glutaminą, która redukuje zachcianki na słodkie.
  • Również styl życia ma znaczenie. Brak snu, dużo stresu, kofeina, nietolerancje pokarmowe, problemy trawienne oraz zero aktywności fizycznej rodzą potrzebę doładowania się energią i to taką, którą organizm szybko będzie w stanie wykorzystać. Cukier jest wtedy bardzo pożądaną opcją. Często takie osoby sięgają po produkty bogate zarówno w cukier jak i kofeinę, np. napoje energetyczne, colę. Jeśli dotyczy nas ten problem powinniśmy skupić się przede wszystkim na odpowiedniej ilości snu oraz relaksu. Pomocna jest też lekka forma aktywności fizycznej, aby wydzielić w naturalny sposób hormony szczęścia.


17 komentarzy:

  1. Mnie zawsze ciągnie do słodyczy przed okresem i na imprezach :D Staram się, walczę, ale ostatnio doszłam do wniosku, że raz w tygodniu wszamam coś na słodko (z mojej listy dozwolonych produktów) dla uspokojenia sumienia ;)

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. zastanawia mnie po jakim czasie te "zachcianki"ulegaja zmniejszeniu na tyle,ze np chociazby przez jeden dzien nie pomyslimy o slodkim, nie ma takich fizycznych objawow? Ja juz odzwyczajenie od cukru mam za soba,ale moja przyjaciolka majaca nadwage ma ogromny problem.....kilkunastoletnie jedzenie cODZIENNIE czegos z czekolada doprowadzilo do tego,ze chcac odstawic slodycze doslownie czuje jakby miala za moment zemdlec,brak jej sil przez wiekszosc dnia itp. Żeby nie bylo,jest rozwazna osobą i wprowadzila w zycie zdrowa dietę,jest psychiczznie i ze tak powiem "zyciowo"przygotowana na zmiane odzywiannia o 180 stopni(brak stresu,dobry sen itp)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od przyczyny. Jeśli jest stricte dietetyczna to miesiąc czy kilka tygodni zdrowej bezcukrowej diety pomogą, jeśli jest nautury emocjonalnej to prawdopodobnie nawet ze zdrowa dieta znajdziemy cos co bedzie substytutem slodkiego :) Ja do dzis mam okresy, ze lubie sobie oslodzic zycie i przez miesiac codziennie cos podjadam, pozniej przez kilka tygodni nic...i tak w kolko.

      Usuń
  3. miałam problem ze słodyczami. na studieach, przy nauce, zawsze musiałam mieć coś słodkiego pod ręką. któregoś dnia na zakupach wpadł mi w ręce sorbet firmy Grycan, wiedziałam, że są pyszne, ale dopiero wtedy dowiedziałam sie że mają tak mało kalorii! bo 40 kcal w jednej kulce to dużo nie jest. od tamtej pory wszystko co słodkie jest u mnie sorbetem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież te sorbety to cukrowa bomba! czytałam kiedyś ich skład... oprócz cukru zawierają syrop glukozowy i glukozę.

      Usuń
    2. Jak będziesz patrzeć tylko na kalorie w diecie to życzę powodzenia. Bezmyślność!

      Usuń
  4. Przecież słodziki bez kalorii nie powodują skoku insulinowego. Gdyby tak było to byłaby świetna wiadomość dla sportowców, ale niestety to byłoby zbyt piękne, by było prawdziwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie. podobnie fruktoza... nie są metabolizowane przy udziale insuliny.
      ponadto, fruktoza owszem, wykazuje 'gorsze' działanie, niż glukoza, ale spożywana w formie owoców już takiego działania nie ma.

      słodziki z innego powodu mogą potęgować uczucie głodu, odwrotnego, niż poprzez wydzielanie insuliny.


      dlaczego nadmiar węglowodanów (jakich, prostych, złożonych, każdych?) ma powodować nieumiejętność organizmu do wykorzystania tłuszczu jako źródło energii?

      Usuń
    2. Nie do konca. Wiele powoduje. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20303371 takich badan jest sporo i pisalam juz kilkka razy, ktore slodziki wykazuja takie wlasciwosci.
      I nie jest to totalnie bezsensu, ze organizm nie rozponaje zrodla cukru i reaguje na sam smak jak na prawdziwy cukier. Jako osoba, ktora miala insulinoopornosc na diecie niskoweglowodanowej ale z duza iloscia slodzikow jestem w stanie w to uwierzyc.

      Usuń
  5. Sama widze po sobie ze slodkie uzaleznia, jak jednego dnia zjem a bede miala w domu bede jesc codziennie, jak nie zaczne jesc moge nie jesc tygodniami. dziwneee!..ja jako osoba ktora ze slodyczy woli cos...slonego.. sama sie zdziwilam jak dwa tygodnie temu postanowilam schowac wszystkie slodycze ktore mam w domu by nie kusily lezac na wierzchu i jaka ogromna reklamowka sie ich uzbierala.. a to prezenciki urodzinowe walentynkowe itp. a starczyloby dla kilku osob. Na szczescie jestem na tyle leniwa ze od dwoch tygodni nie chce mi sie brac stolka wchodzic na niego grzebac gleboko w szafie by wyciagnac jakiegos cukiereczka..;)..nie lubie jak cos ma nade mna wladze! w koncu to ja rzadze a nie slodycze czy fast foody!!! pzdr

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mam nadwagi,staram się dostarczać organizmowi w naturalny sposób witaminy i minerały ale mam problem NAGŁA POTRZEBA ZJEDZENIA SŁODKIEGO AZ W OCZACH CIEMNIEJE I NAGŁA UTRATA SIŁ Z TEGO POWODU CO SIĘ DZIEJE? SPRAWDZAŁAM CUKIER W ORGANIŻMIE -NORMA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może reaktywna hipoglikemia? Pisałam więcej tutaj http://www.tlustezycie.pl/2013/02/fizjologiczne-apskety-odchudzania.html

      Usuń
  7. po słodziku nie ma wyrzutu insuliny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Od kiedy próbuję przejść na paleo mam straszną ochotę na słodkie mimo, że wcześniej nie jadłam słodyczy często ani nie słodziłam napoi. Trochę mi mija jeśli wypiję kawę.
    Ile powinnam brać l-glutaminy w celu zredukowania ochoty na słodkie? Czy jest jakaś sensowna polska firma, która sprzedaje ten suplement?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja po dwóch ciążach mam mega napady zjedzenia czegoś słodkiego. Nie mogę tego opanować, a chciałam zrzuci kilka zbędnych kilogramów które mi zostały po urodzeniu. Zgubiłam już kilka kilogramów, ale dalej nie daję rady. Chyba wszystko się zbiegło: za mało snu, brak ruchu, stres i wcześniejsza dieta (chociaż odpowiednio zbilansowana przez dietetyka). Tylko jak temu zaradzić?

    OdpowiedzUsuń