Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

22.08.2012

Ulubione tłuszcze

Wiemy, że tłuszcz jest konieczny w naszej diecie, i że jedzenie tłustego wcale nie powoduje, że tyjemy, a nawet trzeba jeść tłuszcz aby schudnąć. Chcemy też spalać tłuszcz, a nie glukozę i rozumiemy już, że cholesterol jest niezbędny. Wraz z końcem niskotłuszczowej diety pojawia się wątpliwość jakie tłuszcze w praktyce wybrać.

Przede wszystkim czego nie chcemy:

- olejów roślinnych pełnych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz Omega6, które podnoszą stan zapalny organizmu oraz są bardzo niestabilne, przez co ulegają uszkodzeniu w kontakcie z powietrzem, temperaturą czy światłem
- przykładami są oleje: kukurydziany, sojowy, kukurydziany, z pestek winogron, arachidowy

Co natomiast powinno być w naszej diecie:

1.Olej kokosowy





Składa się w ponad 90% z nasyconych kwasów tłuszczowych, co czyni go bardzo stabilnym tłuszczem. Posiada właściwości lecznicze, przeciwzapalne, łagodzące, antybakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybiczne.Kwasy tłuszczowe średnich łańcuchach są łatwo trawione (wchłaniane w żołądku nie wymagają wydzielania żółci) co sprawia, że kokos jest idealnym źródłem energii (tłuszcz jest natychmiast wykorzystywany w celach energetycznych). Ponadto pobudza metabolizm poprzez wsparcie pracy tarczycy.
Osobiście mam obsesję na punkcie kokosa: oleju, kremu, mleka, wiórek i chipsów kokosowych.

2. Masło
Konkretny nasycony tłuszcz do użycia na ciepło lub zimno. Masło zawiera CLA, czyli kwas linolowy, który wykazuje właściwości przeciwnowotworowe. Kwas masłowy ponadto wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwstresowe. Badania wskazują na jego skuteczność w leczeniu schorzeń jelit oraz chorób autoimmunologicznych. Ponadto masło jest bogate w witaminy A,E, jod, selen oraz beta karoteny.
Niektóre osoby, mimo że masło zawiera znikomą ilość laktozy i kazeiny, mogą wykazywać słabą tolerancję i powinny zamiast masła  używać ghee.

3. Awokado
Co prawda jest to owoc, ale w większości składa się z jednonienasyconego tłuszczu. Ponadto pełny jest witamin:E, B, potasu i błonnika. Ze względu na mała stabilność nie nadaje się do stosowania na ciepło.


4. Oliwa z oliwek i oliwki
kolejne jednonienasycone kwasy tłuszczowe. Tylko do stosowania na zimno. Prawdziwa i dobrej jakości oliwa ma wiele właściwości zdrowotnych, jednak nie powinna być stosowana w nadmiarze.

5. Jajka


A dokładniej żółtka są idealnym źródłem cholesterolu, witamin i minerałów. Gdy nie mamy problemów z chorobami autoimmunologicznymi jajka powinny być ważną częścią naszej diety. Warto wybierać te z wolnego wybiegu, ekologiczne lub od kur zielononóżek.

6. Orzechy i nasiona

Tylko gdy nie mamy alergii ani skłonności do chorób autoimmunologicznych możemy włączyć orzechy i pestki do naszego menu. Nie należy jednak przesadzać z ich ilością, ze względu na ogólnie kiepski profil tłuszczowy (dużo Omega6, znikoma ilość Omega3) i sporą zawartość kwasu fitynowego. Najlepiej jeść orzechy między posiłkami, aby nie blokować wchłaniania minerałów z innego jedzenia.

7. Tłuszcze zwierzęce: mięsa, smalec, ryby

Idealne do gotowania oraz smażenia. Są pełne nasyconych kwasów tłuszczowych i powinny być częścią naszej diety. Istotne aby mięso było dobrej jakości. Warto wybierać tłustsze kawałki również ze względu na smak. Smalec i ogólnie tłuszcz zwierzęcy jednak mniej stabilne niż masło czy olej kokosowy.
Tłuste ryby ze względu na zawartość Omega3 są niezwykle istotne dla zdrowia, dlatego warto rozejrzeć się za łososiem czy sardynkami. 

17 komentarzy:

  1. Masło ale się ciesze uwielbiam masło:):) zapraszam na konkurs

    OdpowiedzUsuń
  2. a czy polecasz olej lniany? (budwigowy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, pisałam w poście o orzechach i tłuszczach dlaczego :)

      Usuń
  3. Ja używałam oleju lnianego budwingowego i na pewno jeszcze do niego wrócę. Bardzo pomógł mi na suchą skórę - w przeciwieństwie do zwykłego oleju lnianego (mimo że był nierafinowany i zimnotłoczony). Osobiście bardzo polecam. Bardzo też lubię olej kokosowy - najbardziej w jajecznicy, którą smażę bez tłuszczu, a na koniec dodaję pół łyżeczki oleju kokosowego - pycha.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaskoczyły mnie informacje o oleju lnianym, a ja właśnie ten wczoraj kupiłam. Uzywam oliwy z oliwek, mam zamiar kupić jeszcze olej z awokado.
    A co sądzisz o oleju z wiesiołka i ogórecznika? Pytam, bo sa polecane przy AZS.
    Czy mogłabyś doradzoć jakie tłuszcze byłyby zalecane dla 6 letniego dziecka z AZS, ostatnio nasilajacym się. Zmiany sa głównie w zgięciach rąk, pod kolanami, nadgarstkach, a ostatnio wychodzi na powiekach i pod oczami. Ma często gazy, wzdęcia, bole brzuszka. Niestety dziecko je sporo słodyczy, zbóż, mleka unika. Mam zamiar to zmienic (zwłaszcza wykluczenie cukru), ale całkiem tego nie wykluczę, bo od września zerówka z wyżywieniem, no i problem z innymi członkami rodziny karmiącymi dziecko. Podejrzewam, że ma nieszczelne jelita. Zaczęłam podawać Pau darco, probiotyk, aloes na czczo.
    Co byś jeszcze doradziła? Może to nie odpowiedni dział na to pytanie, ale zaczęło się od tłuszczy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten lniany, tak zagłębiając się w szczególy ma pewne korzystne właściwości i w niektórych przypadkach wydaje się być sensowny, niemniej jednak mnie wciąż nienasycone kwasy tłuszczowe odpychają z powodu oksydacji. Nie oznacza to, że wszystkie Omega6 sa złe, bo niektóre faktycznie mają antyzapalne właściowości jak np. GLA w wiesiołku/ogóreczniku.

      Odnośnie AZS sam tłuszcz moim zdaniem niewiele zmieni, zajęłabym się uszczelnieniem jelit przede wszystkim i wykluczeniem chociażby glutenu i nabiału na 4 tyg. Nie podawałabym dziecku ani aloesu ani Pau Darco zdecydowanie, mają za duży wpływ na system odpornościowy, którego nie chcemy u dziecka zwłaszcza pobudzać. Zaczęłabym od eliminacji ww produktów, włączenia większej ilości Omega3, wiesiołka, wątróbki i przede wszystkim rosołu z kości oraz olej kokosowy. Sprawdziłabym też poziom witaminy D. Jelita jednak na 1 miejscu, zwłaszcza biorąc pod uwagę szereg problemów i pokarmowych i skórnych.
      Myśle, ze realne sa tez niedobory A i D. A miał maly jakies badania wykonywane w kierunku nietilerancji na gluten czy laktoze? AZS wsytępuje 3 razy czesciej u osob z celikia. Duzo lekow stosował od urodzenia? W ostatnim czasie?

      Zewnetrzenie moza za to pomoc....olej sojowy :)Lub emu lub seabuckhtorn oil - oba naprawdę niesamowite.

      Czarnowłosa, zmartwiłas mnie...czesto AZS gdy wymknie sie spod kontroli zmusza do uzycia sterydow, wiec warto zrobic wszystko, aby tego uniknac :(

      Usuń
    2. Hm, tak myślałam, ze dieta to podstawa. Nabiał i tak jej ograniczam, ale chyba źle zrobiłam, bo daję jej mleko sojowe. Z glutenem będzie gorzej, ale spróbuję wprowadzić zmiany. Dziś już podałam jej tran, kupiłam wiesiołek.
      Ogólnie dziecko czesto łapie jelitówki, jak tylko ktos przyniósł do przedszkola, często łapie niegroźne infekcje wirusowe (zap.gardła, uszu, katary), jednak wtedy staram się ratować medycyna naturalną (propolis, czosnek). Jak była mniejsza z powodu chorób uszu brała często antybiotyk , obecnie to ostateczność.
      Co do wit.D, mozliwe, ze ma niedobór, ja sama robiłam badania w maju i miałam skrajny niedobór, musiałam ja suplementować.
      Odnosnie badań w kierunku nietolerancji pokarmowych to miała robione testy alergiczne skórne i z krwi i nic nie wyszło ku zdziwieniu alergologa i , pediatry. Stwierdzono alergię IgE niezależną i tyle. Wystąpiły u niej reakcje uczuleniowe skórne na antybiotyk (musiała chwilowo brać Encorton) oraz szczepionkę.
      Skórę smaruję jej masłem shea, nie jestem "fanką" sterydów
      Wczoraj właczyłam jej Zyrtec, bo AZS zaatakowało powieki i miała je lekko spuchnięte (podejrzewam co spowodowalo taka rekcję - kontakt z pewnymi oparami).

      Usuń
    3. Aha, a czy niedomagania watroby też mogą być przyczyną, ze organizm wyrzuca wszystko na skórę.

      Usuń
    4. Oczywiscie, jak detoks nie zachdzi poprawnie to skora mocno cierpi...chinczycy zawsze zajmuja sie watroba gdy na skorze pojawia sie problem :) Jak juz pisalam pod pinnym postem pecherzyk rowniez moze miec swoj udzial, a sam detoks to skomplikowany proces, napisze posta chyba jeszcze o tym :) Kolejnego :)

      Usuń
    5. A zamiast sojowego kokosowe? koniecznie zbadaj mu wit D, ten brak odpornosci jest tez wynikiem jej niedoborow, plus oczywiscie nieszczlne jelita, cukier, gluten itd.
      Mysle, ze jesli sie zdecydujecie na zmiane diety to warto to zrobic na maksa i szybko bedzie dalo sie ocenic efekty. To dziecko, masz na nim pelna wladze...przynajmniej w mojej teorii ;)
      Encorton?! Naprawde ? :( streydy mocno oslabiaja (w konesekwncji) prace systemu odpornosciowego plus niszcze jelita i daja mocno skok na nadnerczach, kto bral ten wie :( Tymbardziej trzeba sie zajac pzrewodem pokarmowym, generalnie zawsze w ciagu zycia cos nas spotyka, co uszkodzi slozowke mniej lub bardziej, sek w tym aby codziennie dbac o zddrowie wnetrznosci i jak cos sie dzieje to zastsoowac lekka kuracje poprawiajaca i integralnosc barier i stan flory bakteryjnej.

      Usuń
  5. Na szczęście Encorton brała kilka lat temu i tylko 7 dni. Zajmę się uszczelnianiem diety córki. Mam nadzieję, że to zaprocentuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. MS masz świetnie poukładaną wiedzę. :) Napisałabyś mi, czy jest różnica, czy to będzie masełko spożywane na zimno, czy do smażenia? Do smażenia lepiej ghee? We wszystkich dietach alarmują, aby unikać smażenia ogólnie. Zgadzasz się z tym, czy nie do końca? Tzn. czy ma znaczenie dla naszego zdrowia i równowagi, czy spożywane warzywa/mięso będą smażone na maśle, gotowane na parze czy surowe? Ty sama często smażysz? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma znaczenie oczywiście. O gotowanym i surowym już pisałam, co do smażenia to ja mam pewne wątpliwości, ponieważ temperatura może być za wysoka, łatwiej coś spalić i wytworzyć toksyczne składniki. Ale chodzi mi głównie o temp i czas. Te zalecenia odnośnie smażenia biorą się moim zdaniem z ogólnego postrzegania tłuszczu jako negatywnego i zabójczego tak naprawdę. Masło ma niższy punkt dymienia niż gee poza tym.

      Usuń
  7. Starałam się ogarnąć temat olei, ale jest zbyt obszerny. Przez to, że ich tematyka plącze się z zastosowaniem ich w kosmetyce ciężko mi było znaleźć olej idealny do sałatek na zimno. Piszesz, że lniany nie jest aż tak cudowny jak o nim mówią. Osobiście za kokosowym średnio przepadam. Starałam się znaleźć olej spożywczy, który będzie miał w dość rozsądnych ilościach kwas omega-3. Proszę, doradź mi, ponieważ masz pojęcie też o innych aspektach, na które warto zwrócić uwagę przy wyborze oleju. Który z tych byś poleciła do sałatek? Oliwa z oliwek, olej z awokado, olej z nasion dyni, olej pistacjowy, olej arganowy, olej z orzecha włoskiego (wg wikipedii jedna łyżka pokrywa dzienne zapotrzebowanie na omega-3). Olej makadamia chciałam kupić ze względu na dobroczynne działanie na skórę, ale widzę, że pod kątem żywieniowym aż tak cudny już nie jest, a ograniczenia finansowe zmuszają mnie do wyboru jednego oleju. :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tran? :) Ale nie nadaje się do użytku kulinarnego raczej. Moim zdaniem nie oleje powinny być naszym docelowym źródłem Omega3, a już na pewno nie ALA tylko gotowe do wykorzystania źródła jak ryba. Wtedy nie musisz się martwić o konwersję ALA z takiego oleju roślinne go do DHA. Te oleje mają spory minus są podatne na uszkodzenia dużo bardziej ze względu na swoją wyizolowaną formę. Tak więc polecam ryby :) I do tego oliwa czy do smaku co lubisz uwzględniając aby nie przesadzać z Omega6.

      Usuń
  8. Tutaj znalazłam coś takiego o kokosowym http://sci-med.pl/olej-kokosowy-cala-prawda/. Piszą, że wcale nie jest taki dobry. Mogłabyś się do tego jakoś odnieść? Już miałam nadzieję, że znalazłam olej idealny a teraz już nie wiem, co o tym myśleć... z góry dzięki!
    Magda

    OdpowiedzUsuń