Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

07.08.2012

Zespół drażliwego jelita cz.III - gluten

Pisałam już jak ważne są zdrowe jelita dla zdrowia całego organizmu. Dziś parę słów o glutenie, który znacząco wpływa na nieprawidłową florę bakteryjną jelit poprzez destrukcyjny wpływ na cienką śluzówkę.

Gluten kojarzy nam się przeważnie z celiakią,  poważną nietolerancją prolamin, czyli białek które znajdują się w najbardziej powszechnych zbożach takich hak: pszenica, żyto, owies czy jęczmień.
Jest to choroba autoimmunologiczna, która powoduje stan zapalny całego ciała oraz szereg innych dolegliwości. Wśród nich można wymienić: osteoporozę, drażliwe jelito, zmęczenie, anemię, nowotwory, reumatologiczne zapalenie stawów, miażdżycę i inne choroby autoimmunologiczne. Ponadto gluten kojarzony jest z wieloma chorobami psychicznymi oraz neurologicznymi takim jak: napady lękowe, depresja, schizofrenia, demencja, migreny, epilepsja czy autyzm.
Celiakia jest nieuleczalną genetyczną chorobą. Autoimmunologiczną czyli na skutek konsumpcji glutenu następuje atak ze strony systemu odpornościowego na własne komórki. Chorzy narażeni są na upośledzone wchłanianie składników odżywczych z pożywienia, co często prowadzi do niedoborów witamin i minerałów, a następnie anemii czy osteoporozy.
I teraz uwaga...brak celiakii nie oznacza, że gluten nie jest dla nas groźny. Nietolerancja glutenu jest powszechną przypadłością. I równie nieprzyjemną jak celiakia. I wszystkie dolegliwości, o których pisałam wcześniej dotyczą też osób z nietolerancją glutenu.
Nietolerancja może być przez osobę chorą niezważona, głównie dlatego że objawia się wszędzie tam gdzie mowa o systemie odpornościowym. Mechanizm działania polega na uszkodzeniu śluzówki jelita, tak że białka mogą się przedostać na zewnątrz, razem z innym jedzeniem, co wywoła reakcje systemu odpornościowego, który rozpozna te cząsteczki jako wroga i zacznie je atakować. Co więcej, każdy z nas reaguje na gluten, kwestia jak bardzo lub jak słabo.

Oczywiście w tym miejscu znaczenie mają geny, ale nie tylko...ekspresja genowa jest kluczem. Możemy mieć dużą reakcję na gluten, ale dopóki w życiu nie trafimy na czynnik wywołujący chorobę to nasze geny czy predyspozycje nie będą miały znaczenia. Będą uśpione. Dlatego tak ważny jest styl życia i dieta gdy mowa o chorobach genetycznych.

Tak naprawdę predyspozycje genetyczne pozwalają nam przewidzieć pewne schorzenia, odpowiednio je diagnozować, zapobiegać czy leczyć. A diagnoza nietolerancji glutenu nie jest prosta. Negatywny wynik wcale nie oznacza, że nie mamy nietolerancji. Dlaczego? Bo jest pięć odpowiedzi systemu immunologicznego na gluten, a nasze testy badają tylko jedną najczęściej występującą.

I możemy żyć z taką nietolerancją latami. Dlaczego jest to groźne? Przede wszystkim choroby autoimmunologiczne są pierwszą przyczyną śmierci w krajach wysoko rozwiniętych. Nie choroby serca. Oczywiście choroba autoimmunologiczna nie rozpoczyna się w wieku 70 lat gdy człowiek zostaje zdiagnozowany np. w kierunku Alzheimera, ta choroba rozpoczyna się w wieku 30 czy 40 lat i powoli postępuje. I właśnie nieszczelna śluzówka jest jedną z głównych przyczyn chorób autoimmunologicznych.

Osoby z nietolerancją glutenu skarżą się na bóle mięśni, zmęczenie, jednak jak wspomniałam większość objawów nie jest specyficzna. Nie zmienia to faktu, że gluten powoli niszczy nasze zdrowie.
Ostatnimi latami problem się nasila, coraz więcej jest przypadków nietolerancji jak i celiakii, zarówno u dzieci jak i osób dorosłych. Jedną z przyczyny jest jakość pszenicy, która obecnie zawiera więcej glutenu niż kiedyś. Gluten ma działanie owadobójcze co czyni pszenicę łatwym do uprawy zbożem. Ponadto więcej glutenu w mące oznacza bardziej puszyste i miękkie ciasta czy chleby.
Sama konsumpcja zbóż zawierających gluten zwiększyła się znacząco i rośnie od lat. Odchodzimy od tradycyjnego chleba i ziemniaków na obiad na rzecz pełnego ziarna, makaronów razowych czy owsianek lub kasz w każdym posiłku.

I nawet gdy nie mamy nietolerancji glutenu, to warto pamiętać, że wciąż nasz organizm nie jest ewolucyjnie przystosowany do konsumpcji zbóż, co zmusza go do wzmożonej pracy podczas trawienia. To duży stresor dla organizmu. I wciąż narażeni jesteśmy na uszkodzenia śluzówki jelita, co może doprowadzić do jej nieszczelności. Ponadto gluten wpływa na woreczek żółciowy oraz produkcję żółci. A odpowiedź układu immunologicznego może nastąpić nawet po kilku miesiącach od spożycia glutenu i to nawet gdy zjemy jego małą ilość, co może być mylące w diagnostyce chorób i szukaniu ich przyczyn. 

Co więcej, jeśli wykazujemy nietolerancję na gluten to bardzo prawdopodobne jest, że nasz organizm będzie niekorzystnie reagował na inne produkty o podobnej budowie molekularnej do glutenu. W większości mowa tutaj o innych niż glutenowe zbożach, dlaczego często samo bezglutenowe odżywianie to za mało w przypadku nietolerancji. Do tego dochodzą jeszcze: mleko, kawa, czekolada, amarantus, quinoa, gryka, ryż, ziemniaki, kukurydza i sezam.
Nawet próba odpowiedniego przygotowania zbóż nie jest rozwiązaniem, ponieważ gluten potrafi przetrwać i długą fermentacje i gotowanie.
Najlepszym wyjściem jest po prostu unikanie glutenu, również produktów bezglutenowych.

Polecam posłuchać również o tym dlaczego gluten-free to za mało :)

21 komentarzy:

  1. A co w takim razie sądzisz o weganach jedzących głównie surowizne, raw food, owoce, surowe warzywa (witarianie)? Twierdzą, że sa bardzo zdrowi, mają się świetnie, najwyraźniej im to służy. Też piszą, że ustąpiły im różne dolegliwości.
    Można się nieźle pogubić w tych teoriach nt. żywienia, co jest najlepsze dla człowieka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można można...wiele ludzi je niezdrowo, od wykluczania niektorych produktow jak wegetarianie po niezdrowe nawyki jak codziennie duza dawka cukru...i wiele ludzi czuje sie ok, bo tak naprawde konsekwencje niezdrowego jedzenia nie zawsze sa natychmiastowe. Czasem wychodza po 20, 30 latach i uwazamy to za naturalna konsekwencje starzenia lub rozwoju cywilizacji.
      Nie jestem pewna czy kazdy pojmuje tak samo dobre samopoczucie. Bylam na diecie wege 11 lat, czulam sie swietnie...ale jakie mialam porownanie? Jaki punkt odniesenia? Zaden. Teraz czuje sie lepiej. Duzo lepiej i dopero wiem, co to oznacza czuc sie dobrze :)
      Ponadto zdrowie nie powinno byc mierzone w subiektywnych ocenach. To jest jakas wypadkowa naszej sprawnosci fizycznej, odpronosci na stres oraz wyniki badan.
      Ja wierze, ze jestesmy zaprogramowani do jedzenia w okreslony sposob. Nie jestesmy roslinozerni, nie jestesmy miesozerni, jestesmy wszystkozerni. Jemy rosliny i jemy zwierzeta. Nie wszystkie nam oczywiscie sluza, ale to juz kwestia ewolucji, i naszego ukladu trawiennego i tego jedzenia.
      Co do surowizny...ludzie na diecie raw jedza wszystko, tzn i mieso i rosliny, i moim zdaniem czemu nie? Tzn chcialabym miec taka mozliwosc, bo surowe produkty sa po prostu bardziej odzywcze wartosciowe. Ale ze wzgledu na jakosc dostepnego jedzenia oraz nasze zoladki i jelita juz czesto wykonczone dieta, raw mogloby mi raczej tylko zaszkodzic :)
      Proponuje ogladnac prezentacje, ktora dokladnie odzwierciedla co mysle dzis o wegeterianizmie http://vimeo.com/27792352

      Usuń
    2. czyli nie rozumiem... Jak się teraz odżywiasz? Bez glutenu wszystko? Czy jesz gluten , ale wege jesteś?

      Usuń
  2. A nie śmierdzi ci z buzi, skoro jesz tyle mięsa i innych produktów zwierzęcych? Zapach ciała też jest uzależniony od tego, co jemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kolege bliskiego wegana, strasznie mu smierdzi z buzi...zastanawiam się dlaczego, skoro nie je mięsa? Może brzydki zapach ma inną przyczynę ?

      Usuń
    2. Problemy pokarmowe można mieć na wielu różnych dietach, zwłaszcza na wegańskich :)

      Usuń
    3. Jobs w młodości był wege, eksperymentował z dietami. W pracy dostawał nocne zmiany bo tak od niego śmierdziało, że nikt nie chciał z nim pracować - właśnie wtedy kiedy był wege.

      Usuń
    4. Śmierdziało od niego bo się nie mył - a nie dlatego że był wege.

      Usuń
  3. Najlepsze jest to, że u mnie nikt w rodzinie nie jest chory na celiakie, a ja niestety zachorowałam. Ponadto celiakia może być skutkiem jakiejś wcześniejszej choroby autoimmunologicznej i również mnie to dotyczy ;/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jestem weganką ze względów etycznych, a nie zdrowotnych i nie zamierzam z tego rezygnować. Wcale jednak nie uważam że to naturalna dla człowieka dieta i nie znam się na dietetyce. Czy masz jakiś wskazówki dla weganki, żeby mimo wszystko być jak najzdrowszym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam. Weganizm bezglutenowy nieprzetworzony.

      Usuń
  5. Rewelacyjny wpis. Otworzyłaś mi oczy. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam Twoją strone ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zakladce odzywianie jest opisane jak jem i co jem :) Poza tym co jakis czas podaje przykladowe menu w postac pt 'jedzonko' :)

      Usuń
  7. Polecam ksiazke "Dieta bez pszenicy" - William Davis, jest juz dostepna po polsku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam tego bloga, serio! Ale niestety link podany na końcu już nie działa. Czy możesz chociaż w skrócie streścić czego dotyczył i co było w nim takiego ważnego? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.ondietandhealth.com/podcast/gluten-free-think-again/ pozniej poprawie :)

      Usuń
  9. Muszę się z Tobą nie zgodzić. Gluten naturalnie NIE WYSTĘPUJE w owsie. W Polsce owies zanieczyszczony jest innymi zbożami, w związku z tym i glutenem, ale naturalnie owies sam w sobie glutenu nie zawiera.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czesc...
    zryjcie to co naczelne i po kłopocie, czyli 2x dziennie warzywa i owoce( nie odwrotnie) i czasami przypadkowo białko zwierzęce dla potrzeb naszego organizmu, wystara 3 plasterki szynki na tydzień by zaspokoić zapotrzebowanie lub jajka.. i po krzyku....

    papapapapapaa

    OdpowiedzUsuń
  11. Co jest najlepsze na uszczelnienie jelit? Słyszałam coś o L-Glutaminie ale nie wiem gdzie można to kupić od sprawdzonego producenta, ile się tego stosuje i jak długo. Czy poza tym coś pomoże mi w uszczelnieniu jelit? Proszę o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń