Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

14.09.2012

Foto jedzonko

Aby nie pisać już tych wag i nie mierzyć ile jem postanowiłam porobić zdjęcia :)


1)  Wątróbka królicza, pieczony indyk, brukselka, patisony i cukinia (na maśle), kilka łyżek kremu kokosowego i garść pistacji


2) miska rosołu, pieczony łosoś, pół awokado, makaron z cukinii


3) omlet z trzech jaj i szpinakiem na oleju kokosowym, miseczka kapusty kiszonej, ogórki kiszone, pół kokosa na deser
(1/4 wpadła jeszcze przed snem :( )


22 komentarze:

  1. tylko trzy posiłki? objętościowo to one mi na duże wyglądają no ale sama znasz swoje zapotrzebowanie :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż trzy - tu jest prawie 2000 kalorii :) Jem posiłki, nie przekąski...jem jak jestem głodna i do syta - przekąski i podjadanie przerabiałam i nie widzę żadnego powodu, dla którego człowiek powinien jeść 4-5 razy...ba najchętniej jadłabym 2 razy dziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. super :) w ogole Twoj blog jest super. co prawda nie stosuje paleo ale probuje swoich sil na diecie wysokobialkowej 120 g bialka, 80g tluszczy i 150 g węglowodanow. wychodzi roznie ale to dopiero początki. a mam pytanie ten makaron z cukinii to jak robilas? tam jest sama cukinia czy zwykly makaron? mam na zbyciu cukinie i nie wiem co z nia dobrego i nadajacego sie na diete zrobic. zapiekanki itd odpadaja bo poki co mam dosc mielonego mięsa :P pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest cukinia obrana obieraczką do takich właśnie paseczków. Nie wiem jak to nazwać :D Wygląda jak zwykła obieraczka do warzyw tylko ma ząbki, Dostępna jest w większości hipermarketów i kosztuje poniżej 10 zł.
      A co do cukinii to wszystko :D Można po prostu ugotować, zapiekać (w sensie nadziewać), zetrzeć na placki, dodać do jajecznicy...albo np. zupę krem upichcić :)

      Usuń
  4. Super!! Koniecznie wstawiaj częściej fotomenu. Dzięki nim blogi są bardziej atrakcyjne.
    Nie brakuje ci węglowodanów? Ja na dłuższą metę nie potrafię tak jeść i zawsze wpadnie mi jakaś kromka chleba :/ Możesz mi coś na to poradzić? Warzyw jadam dość dużo (bez ziemniaków)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym, ale przeważnie jem 2 posiłki w pracy i ciężko o zdjęcia :)
      Czasami mi brakuje...tak bardziej fizycznie niż psychicznie. Co jest zastanawiające bo całe życie miałam ochotę na węgle, ale odkąd moja dieta jest tak bogata w tłuszcz zachcianki na węgle zniknęły...czasem gdy czuje się słabiej i potrzebuję doładowania jem więcej warzyw po prostu. Ciężko uwierzyć ale potrafię mieć napad na brokuła, paprykę czy pomidory i zjeść tego tonę. Zamiast chleba proponuje np. słodkiego ziemniaka lub biały ryż.

      Usuń
    2. Z czasem naprawdę zachcianki na zboże i cukier mijają. W końcu oba mają właściwości uzależniające :)

      Usuń
    3. No właśnie ochota na węglowodany jest fizyczna, a nie psychiczna. Ja generalnie nie przepadam za słodkim, słodyczy nie jem prawie wcale, nie brakuje mi ich.
      A myślisz, że włączenie większej ilości owoców byłoby ok? Jem zazwyczaj 1-2 jabłka dziennie (albo brzoskwinię lub banana), ale i tak mi te węgle nie wystarczają (do tego oczywiście warzywa). Jeść więcej owoców? U Ciebie nie widzę owoców poza awokado. Ale tego chyba nie liczymy jako owoc.

      Usuń
    4. A tak jeszcze z innej beczki... :)
      Brązowy ryż to zboża, tak? A biały ryż też?

      pzdr

      Usuń
  5. A ja podziwiam, że umiesz zjeść awokado takie bez niczego. Ja zawsze muszę zrobić z niego pastę, bo inaczej ciężko mi je zjeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jesz wcale dużo warzyw, myślałam, że ja jem tak "średnią" ilość warzyw, ale skoro Ty jesz dużo to ja chyba jakiś ogrom. Jadam 3-4pomidory, 1 paprykę dużą, dwie małe, cebulę, dwie, duuużo sałaty, rzodkiewki, marchewki 2-3, ogórki czasami, +porcję też dużą gotowanych warzyw, ale nie tak jak ty 4 brukselki tylko ok.250g...w sumie różnie bo nie co dzień tyle samo, nie wiem, może nie powinnam jeść takich ilości na co dzień, ale co ja poradzę, polubiłam bardzo..

    OdpowiedzUsuń
  7. No i zapomniałam dodać, że w ogóle to super te Twoje jedzonko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah dziekuje :) Co do warzyw jem od 500 do 1,5 kg dziennie :D W zaleznosci od tego ile cwicze. Na tym menu jest lacznie 700g. Przeważnie w tygodniu wychodzi mi ok 300-400g na posiłek, w weekendy mniej :)

      Usuń