Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

10.09.2012

Uwaga tarczyca!

Zabierałam się do posta na temat tarczycy już od dawna. Zagadnienie jest na tyle skomplikowane, że zebranie materiałów z różnych źródeł zajmuje mi co jakiś czas dobrych parę godzin. I nie umiem jeszcze obiektywnie podejść do tematu, bo za każdym razem odkrywam coś nowego :) I dziś właśnie dla wszystkich, u których pojawiały się dziwne tarczycowe problemy polecam zapoznać się z książką i pracą tej Pani...

Mowa o błędnej diagnostyce tarczycy, która u nas jest na porządku dziennym. Sama mam kilka koleżanek ze diagnozowaną niedoczynnością tarczycy, i wiem że żadna z nich nie cierpi na choroby tarczycy...Na stronie jest tona informacji, które mogą okazać się dla niektórych przełomowe.

Bo na pracę tarczycy wpływa tona rzeczy. Sama przeszłam złą diagnozę, na szczęście nie dałam sobie wcisnąć leków.

I jeszcze podcasty:

9 komentarzy:

  1. No fakt, tarczyca to narząd bardzo skomplikowany. Na pracę mojej tarczycy wpływ miała alergia pokarmowa (gluten, nabiał). Do tego inne zaburzenia hormonalne. Na szczęscie moja endokrynolog sama zachęca mnie do paleo diety. Twierdzi, że w zaburzeniach hormonalnych dieta jest najważniejsza. Problem w tym, że pacjenci nie chcą o tym nawet słyszeć... Różni sa lekarze, ale też dostosowują się do tego, czego oczekują pacjenci, a oni niestety chcą recept... Bo przecież chleb istnieje od zawsze, a nabiał to najwartościowsze źródło wapnia... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu skąd jesteś? Dasz namiary na swoją endokrynolog? Mam w głowie pewien projekt z udziałem lekarzy, którzy potrafią wykorzystać naukę i holistyczne podejście do pacjenta, a nie tylko wypisać receptę :)
      A diagnostyka tarczycy w Polsce jest dramatyczna, zreszta nie tylko tarczycy ale każdego zaburzenia hormonalnego. Potrafia zrobic badania, popatrzec co za nisko, co za wysoko i dac sztuczny hormon. Jedynie w kwestii cukrzycy jest troszkę lepiej, bo chociaż diete zalecaja :)

      Usuń
    2. Czy ja też mogłabym dostać namiary na tą endokrynolog? szukam właśnie dobrego lekarza i jest ciężko :/ będę zobowiązana!

      Usuń
  2. Wysłałam juz maila z namiarami ;) Ciekawa jestem co to za projekt... A zalecenia co to diety w cukrzycy i tak są żałosne - podstawa to węglowodany złożone glutenowe, które chyba więcej szkody czynią niż przetworzone. A tłuszcz zwierzęcy również znajduje się na szarym końcu. Ja tłuszczu roślinnego staram się nie ruszać (chyba, że jest to surówka z olejem w restauracji raz na jakiś czas). Podstawa to tłuszcz zwierzęcy - i taki mi tylko smakuje :) Pozdrawiam i mam nadzieję, że będziemy w kontakcie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jestem ciekawa, co to za projekt. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A masz może jakieś ciekawe linki dla osób z nadczynnością lub chorobą Graves'a-Basedowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :( W przypadku nadczynności to ja jestem zupełnym laikiem. Ale jest to chroba autoimunologiczna wiec ten protokol musi byc stosowany i wszelkie zasady obnizajace rekacje systemu odpronosciowego powinny byc piorytetm.
      Popatrz na linki wyzej i przy poscie tarczycowym, jak nie bedziesz mogla znalezc to podrzuce, tam zdecydowanie wiecej sie dowiesz niz gdzie indziej:)

      Usuń