Wrzesień 22, 2012

Weglowodanowa adaptacja

Wiele osób zmieniając sposób żywienia na zdrowszy, a co za tym idzie, eliminując przetworzone produkty automatycznie drastycznie obniża ilość spożywanych węglowodanów. Nawet gdy nasza dieta nie była pełna chleba, makaronu czy słodyczy to odstawienie wszystkich tych produktów i konsumpcja węglowodanów tylko w postaci warzyw i owoców jest sporą zmianą dla organizmu. Większość będzie wymagała adaptacji do nowego sposobu żywienia.

W okresie przejściowym, gdy organizm przestawia się ze spalania glukozy na wykorzystywania tłuszczu, mogą pojawić się objawy takie jak:

  • ból głowy
  • zmęczenie
  • drażliwość
  • brak energii
  • kłopoty z koncentracją
  • słabość
  • zawroty głowy
  • zaparcia lub biegunki
  • mdłości

Potocznie nazywa się to ‚carb flu‚ i jest kwestią bardzo indywidualną. Niektórzy praktycznie nie mają objawów, gdy inni potrafią cierpieć tygodniami. Może wystąpić lekkie odwodnienie, ponieważ każdy 1g węglowodanów wymaga ok. 4g wody. Z tego powodu pierwsza różnica w wadze to przeważnie tylko woda. Ponieważ zboża oraz cukier mają właściwości uzależniające wiele osób odczuwa objawy odstawienia w postaci silnych zachcianek. Przeważnie po ok 4-6 tygodniach nasze ciało przyzwyczaja się do utylizacji tłuszczu i przestaje być zależne od glukozy. W międzyczasie można sobie pomóc:
  • jeść więcej tłuszczu (to jedyny warunek aby nasza sprawność i energia pozostały na wysokim poziomie gdy redukujemy ilość węglowodanów, dlatego 1-2 łyżki zdrowego tłuszczu do każdego posiłku to minimalna ilość)
  • regularne posiłki (jedzenie intuicyjne, 3 posiłki dziennie czy też długie przerwy między posiłkami są naturalne ale nie gdy przyczajamy organizm do spalania glukozy i poziom cukru we krwi nie jest stabilny),
  • woda (minimum 2 litry dziennie, przy dużym odwodnieniu można dodać 1/2 łyżeczki soli)
  • odpoczynek (na intensywne treningi przyjdzie czas później gdy nasze ciało zaadoptuje się do nowego sposoby żywienia)
Co jednak gdy po miesiącach nowej diety zmęczenie i inne objawy nie mijają? Niestety często odpowiedź jest banalna: mała ilość węglowodanów nie jest dla wszystkich. Większa ilość węglowodanów lub dłuższy okres adaptacyjny są wskazane dla osób, które:
  • nie mają enzymów utylizujących tłuszcz(pisałam o tym tutaj)
  • mają problemy z tarczycą
  • trenują intensywnie (tutaj moim zdaniem mała ilość węglowodanów jest zawsze szkodliwa i polecam chociaż doładowywania po treningowe)
Dlatego nic na siłę. Gdy czujemy się lepiej jedząc większą ilość węglowodanów to nie ma sensu z tym walczyć. Przede wszystkim dlatego, że zdrowie i formę można uzyskać przy naprawdę różnych wskaźnikach makroodżywczych. Ponadto ilość węglowodanów powinna być dostosowana do poziomu naszej aktywności. Warto do tego empirycznie dojść na podstawie obserwacji własnego ciała. I jak we wszystkim liczy się przede wszystkim jakość, a nie ilość.

I warto podkreślić, że dieta bez węglowodanów przetworzonych niekoniecznie jest niskowęglowodanowa, ale z pewnością jest NIŻSZA w węgle niż klasyczny sposób odżywiania, dlatego nawet gdy jemy sporo warzyw bogatych w skrobię czy nawet biały ryż, to wciąż w przypadku specyficznego zapotrzebowania energetycznego (ciężkie treningi, fizyczna praca, aktywny tryb życia)  może to być za mało.

Darmowy
test diagnostyczny

Dowiedz się, które obszary Twojego organizmu nie funkcjonują poprawnie.

dieta
eliminacyjna

Samodzielne rozwiązywanie problemów pokarmowych.

pobierz
przewodnik

Paleo w pigułce.

Zapisz się na
konsultacje

Najczęściej czytane

Euthyrox, Eltroxin – czego nie wiesz o syntetycznym T4?

Nie ma dnia abym nie dostała wiadomości na temat chorób tarczycy. Niedoczynność jest tak często diagnozowana w ostatnich latach, że zaczyna to... Zobacz więcej


Fizjologiczne aspekty odchudzania – dysfunkcja komórki

Dziś kolejny, trochę traktowany po macoszemu i nie cieszący się dużą uwagą, aspekt fizjologiczny wpływający na odchudzanie – komórka i jej praca.... Zobacz więcej


Co słychać w paleo świecie? (by Victor)

Poniżej pierwszy paleo newsletter na Tłustym Życiu! W całości został przygotowany przez Victora.Niestety wszelkie odnośniki są tylko w języku angielskim, ale mimo... Zobacz więcej


Rola hormonów kobiecych w chorobach autoimmunologicznych

Temat chorób autoimmunizacyjnych w ostatnich latach jest coraz częściej poruszany. Chorzy przestają być biernymi pacjentami, skazanymi na farmakologiczny model leczenia, i zaczynają... Zobacz więcej


Hashimoto (autoimmunologiczna niedoczynność tarczycy)

Niedoczynność to poważny problem w ostatnich latach. Coraz więcej osób choruje i coraz częściej pacjent słyszy, że jego choroba to Hashimoto. Przeważnie... Zobacz więcej


Archiwum wpisów

Archives

Godziny otwarcia gabinetu:

PN-PT 10:00-18:00

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.