Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

02.10.2012

Dietetyczne paradoksy

W poszukiwaniu idealnej diety można natrafić na kilka zaskakujących odkryć na temat jedzenia. Co ciekawe wszystkie, do których chcę dziś nawiązać zaprzeczają konwencjonalnej wiedzy czy raczej stereotypowemu myśleniu na temat odżywiania.....mowa o dietetycznych paradoksach.


1) Francuski paradoks
Zastanawialiście się kiedyś czemu Francuzi są szczupli i rzadko zapadają na choroby serca, mimo tłustej i bogatej w alkohol diety?

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1768013/
http://heart.bmj.com/content/90/1/107.full

Wnioski:
- nasycone kwasy tłuszczowe nie powodują chorób układu krążenia 
- małe porcje przyjemnego jedzenia
- dużo chodzenia
- wino ma masę antyoksydantów
- brak podjadania

2) Azjatycki paradoks
Zastanawialiście się kiedyś czemu Azjaci są szczupli i mają niski odsetek występowania chorób nowotworowych, mimo konsumpcji ryżu i soi?

http://www.marksdailyapple.com/the-asian-paradox-how-can-asians-eat-so-much-rice-and-not-gain-weight/#axzz287vZAZfC
http://www.sciencedaily.com/releases/2006/06/060606183717.htm
http://www.healthizen.com/diet-nutrition/the-south-east-asian-paradox.aspx

Wnioski:
- dużo codziennej aktywności
- eliminacja glutenu
- nieprzetworzone produkty
- fermentowane jedzenie
- dużo zielonej herbaty
- mało nabiału

3) Dietetyczny paradoks
Zastanawiliście się kiedyś dlaczego osoby przechodzące na dietę czasmi tyją zamiast chudnąć?

http://www.bodyrecomposition.com/research-review/the-dieters-paradox-research-review.html
http://www.myscp.org/pdf/short%20articles/jcps_10-00088_180.pdf

Wnioski:
- liczenie kalorii nie ma sensu
- dietetyczne produkty nie są ani zdrowe, ani nie pomagają schudnąć
- ćwiczenia nie spalają aż tak dużo kalorii jak myślimy
-  sztuczne słodziki sprzyjają przybieraniu na wadze

4) Eskimoski paradoks
Zastanawialiście się kiedyś dlaczego Eskimosi są jednymi z najzdrowszych ludzi, mimo że ich dieta składa się głownie z mięsa i tłuszczu?

http://discovermagazine.com/2004/oct/inuit-paradox
http://wholehealthsource.blogspot.com/2008/07/inuit-lessons-from-arctic.html

Wnioski:
- mało kwasów tłuszczpwych Omega6
- dużo kwasów tłuszczowych Omega3
- tłuste ryby są bogatym źródłem witamin
- witamina C jest formowana z kolagenu występującego w mięsie wielorybów i fok
- mięso ssaków morskich oraz ryb jest bogate w antyoksydanty
- mało węglowodanów i praktycznie zero cukru

8 komentarzy:

  1. chciałbym zostać eskimosem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. masz może gdzieś na podorędziu ;) kalkulator (dobry, sprawdzony i sensowny) przeliczający kcal w wysiłku fizycznym? Korzystam z endo mam jednak mieszane uczucia, chciałabym to zweryfikować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie korzystałam z takich...może w celu zabawy. Długi czas używałam pulsometru z przelicznikiem spalanych kalorii. Taki typowy sprzęt - zegarek i pasek na klatkę piersiową z sensorem. Myślę, że nawet to nie jest za dokładne ale na pewno lepsze niż przeliczanie kcal wg sztywnych danych bez uwzględnienia pracy serca.

      A od kiedy nie ćwiczę długo, to nie mierzę, bo nie spalam :) Moje sesje krótkich interwałów (ostatnio robię tylko tabata sprinty - 4 min) spalają 80 kcal :) Moje treningi siłowe ok 200 kcal max. Bardziej stawiam na spalanie potreningowe, a to już ciężko zmierzyć...dlatego to całe mierzenie budzi we mnie mieszane uczucia.

      Z tego co pamiętam przy sesjach 45 - 60 min cardio/interwałów (insanity, turbofire i tym podobne) spalałam od 300 do 500 kcal. Z tym, że jestem mała, więc i spalanie mam mniejsze ;)

      Usuń
    2. Obsession ile masz wzrostu? ćwiczysz siłowo? Szukałam odp na Twoim blogu, ale nie znalazłam :(

      Usuń
    3. mam 167cm wzrostu; stawiam na cardio, które wiem, że krytykujesz ;) ale bieganie sprawia mi frajdę i kocham! ostatnio postanowiłam jedna zmienić nieco front i wpuszczam do treningu interwały i siłowe (hantle)

      Usuń
  3. dla mnie wniosek jest jeden-im mniej przetworzonego jedzenia i im wiecej umiarkowanej aktywnosci(bezstresowej)tym jestesmy szczuplejsi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne ;D
    Czyli dużo aktywności plus racjonalne odżywianie czyni cuda. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń