Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

11.11.2012

Dieta eliminacyjna

Często piszę o diecie eliminacyjnej w przypadku problemów z układem pokarmowym czy dolegliwościami ze strony układu autoimmunologicznego. Taka dieta jest też pomocna w detoksie organizmu oraz gdy np. walczymy z trądzikiem, bólami głowy czy jakimikolwiek innymi dolegliwościami, które mogą być zależne od wielu różnych nietolerancji pokarmowych.
Unikałabym stosowania oczyszczania organizmu wodą, sokami czy głodówkami. Detoks to proces, który obciąża nas metaboliczne i wymaga energii. Posty pozbawiają nas składników odżywczych niezbędnych do prawidłowego przeprowadzenia takiego procesu. Ponadto zmniejszają produkcję energii i powodują efekt kataboliczny w kontekście naszej masy mięśniowej czy też stres oksydacyjny, zwłaszcza gdy trwają dłużej niż 2-3 dni.

W moim odczuciu najlepszą dietą startową jest dieta GAPS , o której już pisałam przy okazji tematyki zdrowych jelit. Dziś przedstawię po kolei etapy takiej lekko zmodyfikowanej diety i jak prawidłowo zastosować eliminację. Nie należy przeprowadzać tej praktyki w przypadku ciąży lub karmienia. Dodam, że jest to łatwiejsza wariacja diety GAPS, która sama w sobie jest dość rygorystyczna i wymaga dużo samodyscypliny.
Będę pisała tylko dozwolone produkty, każdy z etapów powinien trwać minimum 7-10 dni.

Etap1
- gotowane indyk, kurczak, ryby
- dobrze ugotowane brokuły, kalafior, por, pietruszka, dynia, cukinia bez pestek
- przyprawy: sól morska
- sok z kiszonej kapusty
- rosół

Etap2
Wszystko wyżej plus:
- fermentowane warzywa: kapusta, ogórki, buraki
- żółtka jaj
- ghee, olej kokosowy
- zioła
- awokado
- gotowane podroby

Etap3
- soki warzywne bez pestek i nasion
- miód
- pieczone mięso (wołowina, cielęcina, wieprzowina)
- rozgotowane jabłka
- oliwa z oliwek
- białka jaj

Etap4
- surowe warzywa i owoce bez skórek i nasion
- warzywa psiankowate: pomidory, papryka, bakłażan, ziemniak
- orzechy

Podczas trwania każdego z tych etapów należy obserwować reakcje organizmu i notować wszelkie symptomy. Jeśli po włączeniu jakiegoś produktu czujemy się gorzej czy stare objawy powracają należy wrócić do punktu wcześniejszego i w następnym nie spożywać już produktów nietolerowanych.

Pierwsze dni diety mogą być trudne nie tylko ze względu na ograniczenie typów produktów, ale również na zachodzący proces pozbywania się toksyn. Oczywiście zboża, nabiał, warzywa strączkowe, alkohol, sztuczne dodatki czy cukier są niedozwolone.

Co najczęściej jest obserwowane po pewnym czasie diety eliminacyjnej:
- poprawa trawienia, w tym kwestii wzdęć czy gazów
- poprawa wypróżnień (brak zaparć i biegunek)
- więcej energii
- redukcja zachcianek na słodkie
- lepszy sen
- zanik bóli mięśni i stawów
- polepszenie stanu cery
- redukcja tkanki tłuszczowej

Ostatecznym etapem, który powinien z nami zostać na stałe, jest wariacja sposobu jedzenia w stylu mniej lub bardziej paleo, ale bez tego co nam szkodzi. Praktycznie każdy z nas ma jakieś swoje 'słabe' produkty, które powinny być wyeliminowane lub spożywane z umiarem. Często jest też tak, że jakiś produkt jest dla nasz szkodliwy i pozbycie się go z diety na jakiś czas powoduje zwiększenie tolerancji organizmu i można ponownie go włączyć do jadłospisu po tym czasie, bez większych konsekwencji. Niektóre rzeczy niestety należy wyeliminować na zawsze, gdy już mamy pewność, że nam nie służą i reintrodukcja wciąż daje chorobowe objawy. Często dotyczy to jajek, pomidorów, papryki, ziemniaków czy orzechów. Równie popularna jest nietolerancja fruktozy lub FODMAPS.

Ps. Coraz więcej jest doniesień odnośnie kiepskiej tolerancji jajek...podobno 80% ludzi ma z nimi problemy, niektóre osoby zawsze - inne po przekroczeniu dozwolonej dla nich dawki. Ponieważ są to wciąż weryfikowane odkrycia nie będę siać paniki, ale warto byłoby nawet z ciekawości zrobić detoks od jaj i samemu sprawdzić - ja się przymierzam, ale na razie bardziej mentalnie niż fizycznie, bo mam niezłe zapasy jaj :)

59 komentarzy:

  1. Ooo, bardzo fajne zestawienie, teraz ta dieta eliminacyjna wydaje mi się jakaś jaśniejsza i przystępniejsza. :) być może jak już uporam się ze stresem w moim życiu, to spróbuję tego sposobu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy przy tej diecie można brać suplementy, np. witaminy? Branie pigułek nie wpływa niekorzystnie np. na żołądek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mają niepożądane składniki typu wypełniacze, słodziki czy inne problematyczne substancje to mogą podrażniać żółądek. Niektóre suplementy brane na pusty żołądek również, zwłaszcza zioła, dlatego większość suplementów nalezy brać zawsze z posiłkiem.
      Ale przez pewnien czas nie stosowałabym żadnych preparatów jeśli nie ma ku temu wyraźnych wskazań. Też dlatego aby nie zaburzyć oceny jedzenia na nasze zdrowie.

      Usuń
  3. A w I etapie nie ma w ogole tluszczu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma :) Trawienie tłuszczu również może być problematyczne, stąd należy go wprowadzać powoli.

      Usuń
    2. Tzn. jest to co w mięsie czy rybie naturalnie :)

      Usuń
  4. Ty bredzisz. Jak świat światem ludzkość stosowała z powodzeniem głodówki. Każde zwierzę jak się źle czuje, to przestaje jeść, stosuje naturalnie głodówkę.
    Ty masz w ogóle jakieś stosowne wykształcenie, żeby głosić tu teorie, jakie głosić. Jesteś lekarzem? Sorry ale lepiej zajmij się czymś innym, w czym jesteś bardziej kompetentna, laiku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ona wszystkim doradza a sama prawie, że się wyniszczyła katorżniczymi ćwiczeniami i dietą. I gdzie tu sens?

      Usuń
    2. Rozumiem ze Gall Anonim posiada takowa wiedze i wyksztalcenie? Chociaz szczerze watpie skoro pisze jak ostatni cham

      Usuń
    3. Zwierzęta nie piszą i nie czytają - rzuć Internet.

      Usuń
  5. Czy podczas diety eliminacyjnej możemy pić np. zieloną, białą herbatę lub napar z pokrzywy?

    OdpowiedzUsuń
  6. O właśnie, podpinam się pod pytanie, co można pić :) Poza tym jeszcze chciałam zapytać, czy można pić siemię lniane?

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszelkie herbaty ziołowe będą ok pod warunkiem, że nie są to ziola diuretyki czy przeczyszające. Siemie też jest neutralne i dobrze tolerowane, pod warunkiem że rozgotowane...len mielony może już u niektórych osób drażnić jelita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MS,
      Mam pytanie. Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź. Kiedyś takie gotowane siemie lniane było wspaniałym lekiem i zbawieniem dla moich jelit oraz jelit moich i domowników. Zaprzestałem jednak gotować siemie od czasu jak wyczytałem gdzieś, że siemie lniane nie powinno się gotować, ponieważ kwasy omega 3, które są w siemieniu podczas gotowania ulegają jakieś transformacji i są wtedy niekorzystne dla naszego zdrowia. Co Ty o tym myślisz? Z niecierpliwością czekam na Twoją opinię.....i z góry za nią dziękuję ;-)

      Usuń
  8. Dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam zapytać, czy przy takiej diecie można brać suplementy, np. witaminy albo L-glutaminę? Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, ja generalnei doceniam glutamine własnie ze wzgledu na dzialanie regenerujace jelita. Wazna dawka :) Mala nie zadziala...ale nie można tez przesadzic.

      Usuń
    2. A jaką dawkę polecałabyś dla osoby Twoich gabarytów?

      Usuń
    3. I jeszcze jedno pytanko - jak to się przyrządza? Mam L-Glutaminę w proszku (cholera, myślałam, że to tabletki) i nie wiem kompletnie jak się za to zabrać... Można dodawać do jedzenia tak po prostu?

      Usuń
    4. To lepiej jak proszek, bo mniejsza szansa, ze będa tam wypełniacze czy inny syf :) Standardowo stosuje się do 10g. Ja bym celowala w 5 na początku w 2 dawkach. Z woda, sokiem czym tam chcesz :) Nie wiem czy temp nie niszczy glutaminy, więc przezornie bym jej tak nie męczyła :)

      Usuń
    5. Ok, dzięki wielkie za odpowiedź, a już się chciałam pozbywać tej glutaminy :)

      Usuń
    6. Ja swojej też, bo po miesiacu nie czulam nic kompletnie...ale czas mijal i nagle zorientowalam sie, ze moje jelita nie maja juz zadnych oznak. Nie jest to pewnie kwestia samej glutaminy, ale wszystkiego co robilam...ale jednak :)

      Usuń
  10. a co z kawą bezkofeinową można?Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozna i nie mozna...:)
      Kawa nie jest zla, nawet kofeinowa...ale moze byc nieodpowiednia dla niektortych osob. Tych zestresowanych, ktorzy malo spia i nie maja regularnego zycia. W takim przypadku zawsze odradzam. Inni moga czerpac jej korzysci :) Bezkofeinowa teoretycznie jest lepsza, bo nie stymuluje tak odpowiedzi ze strony nadnerczy...ale ostatnio sie okazalo, ze jednak moze...na razie za malo o niej wiemy, wiec powiedzialabym, ze kawa niezaleznie jaka to z umiarem i nie jako pobudzacz po nieprzespanej nocy :)

      Usuń
  11. Dzięki za odpowiedź. Ja od kawy uzależniona ale ponieważ karmię piersią to piję bezkofeinową doskonale zastępuje kofeinową ( smak ten sam), a robię z ekspresu więc nie czuje różnicy;-)i myślę by na stałe na nią się przerzucić Ala

    OdpowiedzUsuń
  12. witaj koleżanka jest obecnie na diecie trzydziestodniowej kopenhaskiej, moim zdaniem to pic na wodę ona uparcie twierdzi, ze chudnie, jakie jest twoje zdanie na temat tej diety?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. miało być 13dniowej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno, tylko pytanie z czego ta redukcja jest :)Bo na pewno nie z tłuszczu. Biorąc pod uwage niskoweglowodanowy i niskokalotryczny charakter diety kopenhaskiej to poki co traci sama wode.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, to jak się chudnie? Tzn. gdy chudnę, to co się dzieje z nadmiarem masy? Paruje? Nie, produkty spalania nadmiaru tłuszczu to CO2 i woda. Jak chudnę, zawsze p[pierwszym objawem jest częstsze i obfitsze sikanie. Czyli "tracę wodę", ale nie nadmiarową, czy też po prostu z tkanek (nie robi mi się z 90% wody w organizmie 80%), ale po prostu ze spalania tłuszczu.

      Usuń
    2. A wiesz o tym, ze kazdy 1g weglwoodanow potrzebuje ok. 4 g wody? I pierwsze kilkanaście dni to redukcja samej wody. Jesli spalasz tluszcz po przejsciu na diete to jestes wyjatkiem, wiekszosc z nas nie umie oksydowac tkanki tluszczowej w taki sposob :) Zwlaszcza na diecie kopenhaskiej nie jest to realne. Po jakims czasie organizm zacznie zapewne korzystac i z zapasow tluszczu i z tkanki miesniowej.

      Usuń
  15. tam się prawie nic nie je, ja bym nie uradziła ;-( też tak jej powiedziałam, że woda schodzi ale ona szczęśliwa, że płaszczy jej się brzuch i moje argumenty jej nie przekonują. Ponoć wiele osób pięknie chudnie i to sporo kg

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam kilka pytań.
    Dlaczego nie ma w 1 etapie marchewki ? Stałego składnika rosołu.
    Zastosowałem tą eliminacje u siebie przy swoich problemach jelitowych (dokuczliwe wzdęcia) i chyba z powodu obcięcia węglowodanów złożonych i ogólnie bo te z warzyw to jest kropla w morzu czuję się senny, nie mam na nic sił, idąc po schodach ledwo podnoszę nogi. Czy może mi to nie służyć ? Już 3 tygodnie nie zjadłem nic spoza 2 etapów. A szczerze mówiąc oprócz lepszego apetytu wzdęcia nadal są. Najgorsze jest jak pójdę do sklepu (chodzi za mną wszystko) normalnie na środku sklepu mógłbym zjeść chociażby chleb z musztardą. Próbuje wytrzymać jeśli to ma pomóc ale jest ciężko gdy wszyscy domownicy objadają się a ja jak pustelnik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to rosol z kosci :) A tak serio - unikamy wszelkiego zrodla wegli zlozonych.
      Sprobuj podniesc wegle przez proste cukry. Napisz dokladnie jak wygladaja problemy trawienne przed i teraz.

      Usuń
  17. Marchew traktujemy jako węglowodany złożone ? Czyli brokuły, pietruszka, kalafior też będą do tego należeć. Jako węglowodany złożone od zawsze traktowałem ryż, kasze, ziemniaki, makarony itd. Wyeliminowałem je czytając na Twoim blogu, że są dość problematyczne przy chorych jelitach.
    Co do mojego problemu to mam bardzo nieregularne wizyty w toalecie i tendencję do wzdęć. Teraz się trochę uspokoiło na tym 1 etapie gaps, a nawet mam duży apetyt, chodzę i wącham po domu zakazane rzeczy by najeść się samym zapachem. Ale jest problem z tym zmęczeniem. Domyślam się, że działa tak obcięcie kalorii. Jem teraz 3 razy dziennie rosół z mięsem i warzywami tymi wyżej. Piję herbatę z rumianku albo mięty z imbirem. Tłuszczy jeszcze nie wprowadziłem. Schudłem 10kg w dość szybkim tempie, nie jest to pozytyw dla mnie bo robię się patykiem. Dokuczają mi często zaparcia. Co do owoców, po jabłkach dostaje biegunki i mdłości, po bananach mega zaparć. Wybacz, że piszę tak chaotycznie lecz chyba mam też problemy z koncentracją, pracuje na 1/3 obrotów w pracy ledwo sobie radzę, jak usiądę to nie mam sił wstać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest spore obcięcie węgli i dość gwałtowne. Jeśli nie masz problemów z hipoglikemia to glukoza moze pomoc. Co jesz dokladnie? Mysle, ze wprowadzenie np. oleju kokosowego mogloby pomoc.

      Usuń
  18. Proste pytanie. Mam słabą wyobraźnie kulinarną i próbuje wymyslić jakieś śniadanie na 1 i 2 etap i wychodzi mi na gotowanego kurczaka popijanego sokiem z kapusty. Trochę mało zachęcające. Czy możesz podać jakies proste przepisy dla tych dwóch etapów?
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mnie kucharka fatalna, ale google pokazuje sporo inspiracji jak wpiszesz 'scd intro diet recepies' / 'gaps intro diet recepies' :)

      Usuń
  19. Czy gotowanie na parze wchodzi w gre w ierwszych etapach? Cz chodzi o restrykcyjne gotowanie?:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jesli w drugim etapie dochodzi ghee i żółtka jaj to znaczy że można zacząć smażyć?
    Jajecznice, mięso itp?

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkie odpowiedzi znajdziecie w książce o diecie GAPS, która właśnie ukazała się w języku polskim "Zespół psychologiczno-jelitowy GAPS"

    OdpowiedzUsuń
  22. Jest tutaj:www.zespolpj.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo interesujący i pomocny blog. im dłużej czytam tym zwiększa się moja chęć na zmianę diety by była zdrowa i żebym ja mogła była zdrowa :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W książce są nieścisłości.
      Wychodzi na to,że rosół jest z samego mięsa i soli,ale jest przepis na zupę w pierwszej już fazie z brokuła,dyni,marchewki,cebuli i czosnku i jest informacja,że zupę można zmiksować.
      Za to dopiero w któryś etapie jest informacja o wprowadzeniu marchewki.
      To co z warzywami ?
      Czy mogłabyś mi pomóc w rozstrzygnięciu tego ?

      Usuń
    2. Jak dla mnie to wywar jest z samego mięsa. Dopiero z tego wywaru gotujesz zupy :0

      Usuń
  25. Jak dla mnie to wywar jest z samego mięsa. Dopiero z tego wywaru gotujesz zupy :0

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Czy w I etapie je się wszystko z I etapu + intro? Czy po intro kończy się i je się tylko to, co w I etapie?

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja mam pytanie jak się to ma do niemowląt, gdzie zalecane jest wprowadzanie glutenu oraz zółtek. Mam 10- miesieczna córkę, która codziennie dostaje porcję glutenu oraz zółtko- co 2-3 dzień. Co z takimi małymi dziećmi?

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam dylemat.Chciałabym żyć w stylu Paleo,jednak zacząć od GAPSa-zapoznanie się z tą dietą bardzo mnie przekonało,jednak tam bardzo rekomendowane jest mleko(oczywiście powoli wg etapów) i nie wiem jak do tego podejść.Przekonuje mnie to co pisze autorka na jego temat,jednak wtedy nie będę Paleo.Jakby to miało wyglądać,że wprowadzę je po to,aby potem je wycofać i być na Paleo.Czy po prostu ominąć mleko w Gapsie? Przecież ono jest tam bardzo ważną częścią.A jeśli będzie mi służyło,czy jest sens sztywno trzymac się reguł Paleo?

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam problemy z wzdeciami ale z drugiej strony podejrzewam u siebie reaktywna hipoglikemie czy dobra będzie dla mnie taka dieta eliminacyjną?
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  31. Czy da się jakoś obejść utratę wagi? Chciałabym przeprowadzić dietę eliminacyjną ze względu na IBS i uporczywy trądzik. Zauważyłam już negatywny wpływ na stan mojej cery wysoko histaminowych produktów. Najgorsze do tej pory wysypy były po piwie, winie, pomidorach, bananach, produktach fermentowanych. Mniejszy wpływ ale nadal ma na mnie pszenica i mleko. Trądzik nie chce ustąpić mimo wykluczenia tych produktów, więc przypuszczam, że jest coś jeszcze co mnie podrażnia.
    Rok temu wykluczyłam na jakiś czas większość węglowodanów z diety, unikając głównie glutenu i przy i tak niezbyt dużej wadze straciłam do tej pory 6kg i mam ok. 4 kg niedowagi. Teraz w żaden sposób nie mogę przytyć, waga stoi w miejscu mimo zwiększenia kaloryczności posiłków i podaży węgli głównie w postaci ziemniaków i chleba żytniego. Jak mogę pomóc swoim jelitom i cerze bez utraty wagi?

    OdpowiedzUsuń
  32. Chciałbym wprowadzić dietę GAPS, ale dodam, że mam hipoglikemie reaktywną oraz subkliniczną niedoczynność tarczycy ? Aby nie narażać tarczycy powinno sie jeść ok 100g węglowodanów, a więc jak to połączyć ?

    OdpowiedzUsuń