Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

08.11.2012

Poznajmy się :)

Często się zastanawiam kto czyta co piszę? Część z Was ma blogi, więc jestem w stanie po linkach w komentarzach jakoś zidentyfikować poszczególne osoby...ale też nie do końca :)
A interesuje mnie ile macie lat, co robicie? I jakie kwestie dietetyczno-zdrowotne Was interesują. Napiszecie nawet anonimowo w komentarzu? :) Będzie mi łatwiej dobierać tematykę postów.
Z góry dziękuję :)

43 komentarze:

  1. 19 lat, lubię czytać o problemach jakie moga się pojawić przy stosowaniu złych nawyków i tych żywieniowych i wywołanych brakiem ćwiczeń,
    o sporcie, o domowym sposobie zrzucania tłuszczyku, o efektach jakie ktoś osiągnął stosując się do pewnych zaleceń

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 17 lat. po latach alergii, a obecnie tradziku postanowilam zmienic diete, przestalam tez wierzyc lekarzom. interesuje mnie jak minimalizowac ilosc toksyn przyjmowanych z pozywieniem (i nie tylko) i jak wspomagac ich wydalanie, poza tym obalanie mitow, przyklady posilkow oraz poglad paleo na kosmetyki i pielegnacje cery, i ciala. leczenie chorob i zapobieganie im za pomoca diety. podoba mi sie minimalizowanie ilosci ogolnikow w artykulach i spojrzenie na organizm jako na calosc, a nie zbior niepowiazanych ze soba ukladow. sporo tego, ale jak czlowiek jest w czyms nowy to wiele kwestii go nurtuje;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja bym chciała się dowiedziec(może zobaczyc) kto dokładnie do nas pisze, ile ma lta, gdzie mieszka, czym się zajmuje, takie trochę wścibskie ale jakos tak łatwij by mi się czytało

    OdpowiedzUsuń
  4. Anita,lat 24,studentka psychologii :) Wiele spraw,ktore mnie interesuja juz opisalas,ale odczuwam niedosyt wiedzy na temat kobiecych spraw hormonalnych, szczegolnie polecanych produktow,zwiazku-psyche-soma no i oczywiscie doswiadczen Twoich i osob ktore znasz,ktorym pomoglas-historie"z życia wziete", jak "wypracowac sobie" sposob obserwacji wlasnego ciala,jak szybko mozna odczuc czy dany produkt nam nie sluzy czy nie,np czy lepiej nasz organizm funkcjonuje na wiekszej ilosci tluszczu czy raczej weglowodanow(przynajmniej ja mam problem z odczytywaniem sygnalow ciala,zbyt duzo dietetycznych eksperymentow za mna).Chetnie poczytalabym tez o Twojej opinii na temat diety dla osob po zaburzeniach odzywiania lub majacych do nich tendencje(od kompulsywnego objadania sie,po anoreksję, bulimię i ortoreksję) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 21 lat, studentka informatyki, kocham spędzać czas w kuchni :) Lubię Twoje podejście, zmieniłam poglądy w wielu kwestiach, udało mi się wyeliminować kilka problemów (np. bardzo mi nie służą płatki owsiane i inne tego rodzaju), mimo słodkiego charakteru mojego bloga staram się przy reszcie posiłków wybierać mądrze, no i w końcu zmobilizowałam się do gotowania rosołu. Czekam na jadłospisy, bo mnie inspirują :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 22 lata, studentka, po anoreksji, cierpiąca na kompulsywne objadanie się. Szukam drogi do normalnego zywienia. Bardzo lubię twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 35 lat, praca biurowa. O 2 lat w związku ze zmianą pracy na siedzącą walczę z wagę. I przegrywam niestety. Czytam etykiety na produktach, więc wiem czego nie jeść,ale nie potrafię schudnąć i utrzymać wagi. W ogóle zrzucenie każdego kilograma przychodzi mi z wielkim trudem i mam już dość siebie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. 25 lat. Dziękuję opatrzności za to, że trafiłam na twój blog. Uświadomiłaś mi jak wiele mitów pokutuje w dietetycznym mainstreamie i zachęciłaś do szukania informacji na własną rękę. Najbardziej przydały mi się te teksty, które przystępnie tłumaczyły funkcjonowanie ludzkiego metabolizmu.

    Nie muszę już chyba dodawać, że przeszłam na wariację na temat paleo i bardzo mi jak na razie służy. Wreszcie jestem najedzona, skończyły się ataki głodu, wzdęcia,opuchnięte ciało i zastój na wadze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 28 lat, ostatnio przeszłam na żywienie się zgodnie z zasadami paleo, teoretycznie powinnam przytyć, ale ogólnie boje się jeść.

    OdpowiedzUsuń
  10. 20 lat, interesuję się zdrowym odżywianiem, zdrowiem, treningiem. Rzadko komentuje, ale twój blog jest taki, że zwyczajnie tego nie wymaga. Chętnie poczytam o przyczynach braku żelaza przy jednoczesnym bardzo wysokim poziomie czerwonych krwinek. Niestety jest to mój odwieczny problem, a lekarz nie potrafi mi pomóc. Może znasz coś niekonwencjonalnego? :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak Twoja znajomość angielskiego? Jest dużo protokołów odnośnie anemii wg jej przyczyn i generalnie sporo krytyki konwencjonalnego podejścia. Przyznam, że ja nigdy nie zagłebiałam się w temat...ale co bym pierwsze zrobiła to skontrolowała poziom B12.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Konwencjonalne leczenie mi nie pomaga, żelazo spada z dnia na dzień, chociaż zwiększyłam ilość mięsa (wg zaleceń doktora) i biorę tabletki 2X dzień (po 100mg) jedna.
      Nie mam jakiś typowych objawów braków żelaza - zmęczenie, słabość (a poziom mam bardzo niski), dodam, że nawet ćwiczę codziennie (najczęściej interwały, więc jest to trochę wymagające), co nie za bardzo nie pasuje do osoby anemicznej, prawda? :)
      Wiem, że nie jesteś lekarzem, ale ja w nich przestaje wierzyć, większość patrzy na twoje wyniki, zmienia leki, a resztę ma gdzieś.
      Poziom B12 mogę skontrolować przy rutynowym badaniu krwi? Nikt mi tego nie doradzał, więc przy badaniu poproszę jeszcze o B12. :)

      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Alexa jutro postaram się napisać co wiem na temat anemii i podam odnośniki gdzie byś mogła się więcej doedukować, bo moja wiedza jest podstawowa...ja raczej byłam pełnokrwista zawsze. Ale jest kilka pierowtnych przyczyn anemii i bez dojścia, która jest u Ciebie leczenie jest na ślepo.

      Usuń
    4. Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję :D

      Mam jeszcze jedno pytanie, czy pisałaś coś na temat soi/napoju sojowym? Czy jest faktycznie niezdrowy? (niestety jeszcze nie przeczytałam twojego bloga w całości, ale zamierzam nadrobić zaległości :)

      Usuń
    5. Mam zamiar napisać posta o soi wkrótce :)

      Usuń
  11. Zaglądam tu czasem, mimo iż odżywiam się zupełnie inaczej, niż ty. Ale lubię poznawać różne punkty widzenia. Ostatnio coraz bardziej zwracam się ku diecie wegegańskiej i podobnie jak ty, czuję się świetnie. Zboża i strączkowe nie są mi straszne, bo w przeciwieństwie do ciebie, nigdy nie miałam najmniejszych dolegliwości związanych z trawieniem i przyswajaniem niczego. Nigdy na nic nie chorowałam. Odkąd przestałam jeść mięso, czuję się jeszcze lepiej, moje ciało ponadto ładniej pachnie i mój oddech jest o wiele przyjemniejszy.
    Dzięki twojemu wpisowi zredukowałam mocno picie kawy i chyba ją zupełnie wyeliminuję, za co ci bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam za literówki, w drugiej linijce miało być "diecie wegańskiej" :)

      Usuń
  12. 22 lata (za ponad miesiąc będzie 23 ;P ), studentka czytam regularnie, wiesz :*
    Mnie interesuje wszystko dotyczące poprawy zdrowia naszego organizmu, o tym jak najdłużej utrzymać go sprawnym, zdrowym i zdolnym do sprawnego funkcjonowania, czyli inwestycja w przyszłość:). Oprócz tego interesuję się bardzo stresem i jego wpływem na organizm, mi.ni. dlatego że sama z tym walczę, a nie idzie mi to kompletnie:( (klora nie mam już siły ;) ), walczę też z moimi jelitami, a raczej nie walczę tylko chcę im pomóc, pomóc sobie, nie wiem chyba one nie chcą. Bardzo ciekawi mnie też przyswajalność tego co jemy, bo można super jeść, a nic nie korzystać, jak to jest jak to zbadać, po czym stwierdzić?
    Ciekawi mnie też wpływ psychiki na nasze zdrowie, czyli nasze nastawienie do jedzenia, życia.
    Paleo raczej nie jestem i nie będę, ale bardzo interesują mnie Twoje doświadczenia z lat diet, lepszego i gorszego odżywiania, tak żeby się uczyć na błędach, wiem że każdy musi na swoich, ale może czasem, gdy ktoś przestrzeże to coś da się uchować.
    Wpływ obróbki termicznej czy jakiej jakiejkolwiek innej na jakoś jedzenia i przyswajania.
    I dużo, dużo więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. 38 lat,potrójna mamuśka,unikam niezdrowej żywnosci, wszelkich konserwantów, polepszaczy itp... brak silnej woli do regularnych cwiczeń,nadwaga, cellulit, brak kondycji,

    OdpowiedzUsuń
  14. studentka,22lata,uwielbiam Twojego bloga,duzo juz w swojej diecie zmienilam,ale przymierzam sie do napisania do Ciebie dluzszego maila,bo dalej nie moge sobie poradzic ze spadkami energii,przede wszystkim ze spadkami koncentracji,szczegolnie podczas pms moje zycie to kompletna wegetacja,nie moge sie na niczym skupic..nie mam pojecia jakie badania lekarskie zrobic..nigdy nie mialam nadwagi ale waga rosla i spadala nawet o 15 kili.fluktuacje wagi w moim zyciu byly/sa spowodowane tylko tymi spadkami koncentracji bo zapychalam sie(teraz bardzo staram sie tefo unikac) weglami zeby jakos funkcjonowac umyslowo..odkad staram sie jesc paleo jest lepiej ale minal dopiero miesiac wiec sile sie na xierpliwosc.przepraszam za literowki i brak polskich znakow ale pisze z telefonu.pozdrawiam cieplo i prosze pisz jak najwiecej o tym jak usprawnic prace mozgu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Manka, lat 26 :) w zeszlym roku stwierdzona Candydoza, w tym roku doszlo LGS (Zespol Cieknacego jelita). Uzalezzniona od sportu i aktywnosci fizycznej. Od 2 miesiecy na PALEO diecie (nawet nie wiedzialam ze to sie tak nazywa poprostu po zredukowaniu produktow po ktorych sie zle czulam wyszlo ze moge jesc tylko mieso i warzywa i wyszlo PALEO :)) Na diecie bezcukrowej, bez alkoholowej, bez glutenowej od roku. Czuje sie fantastycznie :) Pracuje w sklepie ze zdrowa zywnoscia i vit/wspomagaczami a interesuje mnie wszystko o czym piszesz :D a najbardziej wplyw alko na organizm, hormony kobiece, i wszystko co dot spraw jelitowych i candydozy. Dziekuje i bardzo sie ciesze ze trafilam tutaj jaki czas juz temu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i studentka Human Nutrition od przyszlego roku :D

      Usuń
  16. studentka, 22 lat :) kiedys cierpialam na ED wyszlam z tego, utrzymuje wage ale ciagle czegos mi brakuje w moim wygladzie. staram sie jesc zdrowo mimo ze to co uwazane jest powszechnie za zdrowe okazuje sie ze takie nie jest...jestem na poaczatku drogi. zwiekszylam ilosc bialka w diecie i probuje ograniczyc slodycze :) interesowalby mnie temat zwalczania cellulitu i tego czy dieta wysokobialkowa jest rzeczywiscie taka zdrowa. no i co sadzisz o cwiczeniach silowych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O diecie wysokobiałkowej już pisałam kilka razy :) O siłowych pewnie też ale raczej w tych postach gdzie krytykuję cadrio, co doskonale pokazuje moje podejście :)
      O ED kiedyś na pewno napiszę więcej, ale jest to temat dość obszerny i sama nie do końca potrafię go zrozumieć, ze względu na moje racjonalne podejście do życia...ale na pewno kiedyś zbiorę chcoiaż źródła do osób, które się na tym bardziej znają.

      Usuń
  17. o i jeszcze cos o wypadniu wlosow w kontekscie diety i ogolnie co wiesz na ten temat. mi wypadaja od kilku lat, diete rozna mialam, badania mam dobre aktualnie i sama nie wiem co moze byc przyczyna :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. 22 lata, fanka Twojego bloga, piszę do Ciebie przydługie maile i zaraz napiszę kolejnego ;) trafiłam na Twojego bloga z wizażu, wcześniej czytając (chyba wszystkie) Twoje posty. Nie jestem w 100% paleo, ale mam nadzieję, że kiedyś będę :) zmagałam się z kompulsami, powoli uczę się nie traktować jedzenia jako nagrody czy leku na stres... wprowadzam więcej aktywności fizycznej, ale dzięki Twojemu blogowi dowiedziałam się, że więcej nie znaczy lepiej :) sukces z ostatnich dni: absolutnie mnie już nie kuszą fastfoody w żadnej postaci! Wiele jeszcze przede mną, wielu rzeczy chciałabym się dowiedzieć, ale w szczególności czegoś więcej o sporcie, optymalnej ilości ćwiczeń, zależności dieta-ćwiczenia, zależności dieta-hormony, zależności dieta-wygląd... oj, sporo tego. każde dodatkowe informacje, na inne tematy również, będą na pewno cieszyć mnie i nie tylko mnie, ale i resztę czytelniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Znamy się z wizażu, trochę pisuję do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ala 36 lat, na diecie od zawsze, nigdy nie udało mi się schudnąć na trwale. Szybko się zniechęcam kiedy nie widzę rezultatów. Uwielbiam jeść! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. 34 lata....na diecie niskokalorycznej i nisko tłuszczowej od 20 roku życia.Na tej diecie moja waga wahała się tak 79-62-92. Potem -20 kg na Dukanie, po którym od 3 lat w miarę trzymam wagę, ale zreflektowałam się ostatnio, że mam zbyt emocjonalny stosunek do jedzenia. Staram się to zmienić, w końcu zaakceptować to ile ważę i poświęcać mniej czasu na myślenie o jedzeniu. Dzięki Twojemu blogowi dotarło do mnie, że produkty zbożowe mi szkodzą, jako dziecko ciągle wymiotowałam, potem ( aż do zastosowania nikowęglowodanowego Dukana) miałam ciągle wzdęcia, bóle brzucha itp. Postanowiłam też spróbować jeść więcej tłuszczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej zacząć, ale jak uwierzysz i wytrwasz to sama ocenisz, że warto :)A tłuszcze to taki strach, który raz pokonany mija jak reką odjal!

      Usuń
  22. 28 lat, od tygodnia siedzę codziennie czytam i chłonę Twojego bloga. Mam haszimoto, PCO, i prawdopodobnie reaktywna hipoglikemia więc interesuje mnie wszystko co związane z uregulowaniem hormonów oraz ogólnie pojętym detoksem organizmu. Od roku bez glutenu, od dzisiaj paleo :) Chciałabym się wyleczyć z tego wszystkiego, zmienić dietę to dla mnie nie problem, problemem było dowiedzieć się jaka jest właściwa w gąszczu sprzecznych informacji. Teraz już wiem, przekonałaś mnie. Może za jakiś czas będę mogła się pochwalić efektami :)

    OdpowiedzUsuń
  23. czesc! milo Cie poznac :-) jestem Paulina, 26 lat. PCOS od zawsze :( interesuje sie zdrowym odzywianiem, cwiczeniami, ostatnio tez medycyna chinska. w zeszlym roku przeszlam mala przemiane, wywalilam wszsytkie kosmetyki, teraz uzywam tylko tych naturalnych. unikam tez zywnosci przetworzonej - w miare mozliwosci oczywiscie. staram sie wybierac produkty organiczne. unikam smazenia, gotuje na parze. przymiezam sie do paleo. w styczniu zaczelam cwiczyc 4 razy w tygodniu - ciezary plus interwaly :-) moim celem jest dostac ta cholerna miesiaczke bez tabletek hormonalnych, co do tej pory wydarzylo sie chyba tylko raz w moim zyciu. ych mam nadzieje ze w koncu mi sie uda doprowadzic organizm do normalnosci... ;-)
    Lil-P

    OdpowiedzUsuń