Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

01.12.2012

Jedzonko

Co prawda miałam spisać cały tydzień, ale to spisywanie mi nie idzie :) Zwłaszcza nie zawsze planuję posiłki, czasem decyduję w chwili jedzenia co wybiorę. Wciąż czasu brak i nawet w tym tygodniu nie byłam na porządnych zakupach. Dziś i wczoraj to były totalnie niekontrolowane jedzeniwo dni stąd nie wszystko może się wydawać zdrowe czy racjonalne :)
Wczoraj nie pamiętam już...ale na pewno było dużo pistacji i nawet trochę słodkiego rogala się trafiło :) A dziś:

1) udko z indyka, brokuł, pieczarki, wiórki kokosowe i duża pistacji (od jutra ie na detoks :)), kawałek czekolady
2) wołowina, kalafior, awokado, ciastko z okazji imienim mamy
3) rosół, kurczak (różne kawałki), cebula, krem kokosowy

Ogólnie wygląda to znośnie jak piszę, ale w praktyce to była tona wiórek, pistacji i kurczaka...nie pamiętam kiedy ostatnio tak dużo i monotonnie jadłam jednych produktów. No i słodycze dziś też mnie dopadły, co jest dziwne, bo nawet nie miałam ochoty...ale jak się spróbuje to ciężko przestać. Powoli wychodzę już z ketozy i jem więcej warzyw, które staram się wprowadzać stopniowo i nie szaleć z węglami, bo czuję, że mój organizm po 2 mc ketozy ma z nimi problem. Stąd na razie są głównie gotowane. Oczywiście ciasto dziś załatwiło sprawę i mam niezłe węglowodanowe doładowanie :) Niestety zapomniałam ograniczyć tłuszcz i taki wielki chaos wyszedł. 
Myślę, że dopóki nie zacznę jeść znów jak wcześniej to moje menu będą nieobiektywne i nierelatywne dla wielu osób. Ale postaram się może zamieszczać przykładowe menu dla określonych proporcji makroodżywczych pełno witamin i minerałów dla średniej kaloryczności (kobiety). Co Wy na to?

99 komentarzy:

  1. Genialny pomysl, bylabym wdzieczna zwlaszcza za takie menu dla niskich osob typu 150cm. Zauwazylam, ze wiele wlasnie takich kobiet wypowiada sie na forum i ja jestem jedna z nich. Dla nas trudniej troche z tym bo nie mozemy sobie na za duzo pozwolic by nie przesadzic z kaloriami , a jedzonko takie smaczne. Czasami tez jak sie nie chce przesadzic to zdarza sie, ze wychodzi za malo mimo ze to nie bylo naszym celem.

    OdpowiedzUsuń
  2. super pomysl , zwlaszcza takie np 1500 kcal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj poniżej 1600 to nie zaproponuję nikomu :) To raczej będzie zdrowe 1800-2000, bardziej skierowane na małą redukcję/utrzymanie. Ale niestety 150 cm będzie musialo zmodyfikować lekko tą dietę w prosty sposób, o którym napiszę :) Nie chcę się skupiać na kaloriach, bo nie one są istotne. Ważna jest wartość odżywcza, bo tylko wtedy nasze organizmy pracują poprawnie i tylko wtedy możemy mieć pewność, ze redukcja, nasze hormony, skóra czy inne zmartwienia są pod kontrolą.
      Ja generalnie ostatnimi czasy bardziej się skłaniam dla niskich osób na modyfikowanie proporcji w stronę węglowodanów, czyli więcej warzyw i owoców, a mniej tłuszczu. Powód jest taki, że gdy ważymy 60 kg i możemy zjeść 120g węgli i 120 g tłuszczu (takie przkladowe wartosci), a dla 45 kg jest to jakies 80g wegli przy tej samej podazy tluszczu to jednak roznica 40g wegli daje nam jakiś 1kg warzyw lub pol kilo warzyw i 250g owocow....to jest sporo witamin i innych substancji odzywczych. To sa antyoksydanty, blonnik itd. A pzrekladajac to na zdrowie to jest piekna skora, wlosy, energia, ochrona przeciwnotoworwa, prawidlowy detoks organizmu, odpornosc, zapobieganie niedoborom czy tez lepsze trawienie.

      Usuń
  3. jesz kurczaka? a skąd zakup?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zaufanego dostawcę. Ale jest ogólnie dostępny kurczak Zagrodowy, którego producent zarzeka się o jego jakości (bez GMO, hormonów, antybiotyków). http://zagrodowy.pl/

      Usuń
  4. czy jak ma sie podejrzenie o nietolerancje histaminy to jest to powiazane z chorobami autoimmunologicznymi? i trzeba wowzas stosowac diete low fodmaps?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, FODMAPS jest związane bardziej z objawami nietolerancji pewnych węglowodanów, które fermentują w jelitach ze względu na swoją budowę. Choroby autoimunologiczne są związane z reakcją naszego systemu odpornościowego i pewnymi substancjami w jedzeniu, które organizm rozpoznaje jako wroga. http://tlustezycie.blogspot.com/2012/06/protoko-autoimmunologiczny.html

      Usuń
  5. czy przy tradziku mozna jesc rodzynki czy banany ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma takiej reguły, wszystko zależy od przyczyny trądziku. Powiedziałabym, że takie owoce o wysokiej zawartości glukozy są ok jak mamy problemy trawienne i stąd pośrednio jest trądziku lub są nie ok gdy np. mamy problemy z insulina. Generalnie w małej ilości nie zaszkodzą, a moim zdaniem glukoza i tak jest mniej problematyczna niż fruktoza.

      Usuń
  6. Ja wyczytalem ze najwiecej histaminy jest w: przedojrzałe owoce i warzywa, lerzace parę dni produkty, wszelkie produkty zamknięte, przetworzone, avocado, figi, piwo, wino, wątróbki, sery szczególnie te twarde i dojrzewające, szpinak, kapusta, wieprzowina, ryby, wedliny i kiełbasy, bekon, króliki, zające, kozy, soja, mleko, kakao, orzechy, pomidory, ananasy, banany, truskawki, poziomki, pokrzywa, indyk, gęś, kaczka.
    Wychodzi na to, ze przyjdzie mi cierpiec z niedozywienia bo to prawie podstawa mojej diety... czy to aby nie przesada z tymi wszystkimi produktami? wydaje mi sie, ze nie wszystkie jednak trzeba odrzucic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znalazlem cos takiego http://www.pecherz.pl/dieta.html#Dieta-niskohistaminowa

      Usuń
    2. Już odpisywałam na podobny post...moim zdaniem trzeba się wziąć za przyczyny przede wszystkim, bo inaczej każdy produkt będzie mógł wywołać pogorszenie stanu zdrowia. Ta lista wydaje mi się mocno przesadzona, ale nie jestem ekspertem od histaminy. Ważne jest to, że histamina daje głównie objawy takie jak: zawroty głowy, uporczywe migreny, mdłości i wymioty, biegunki, katar, pokrzywki, świąd i zaczerwienia, wysypki, niskie ćiśnienie czy kłopoty z pracą serca. I są to reakcje raczej natychmiastowe. Dlatego trądzik czy inne przewlekłe choroby raczej nie mają związku z histaminą. Ja sama jestem na diecie wysokohistaminowej i moja cera nawet nie drgnęła, a mam historię i trądzikową i alergiczną. Więc pytanie podstawowe: dlaczego marwtisz się o histaminę?


      Usuń
    3. Bo wlasnie mam takowe problemy jak swiad, katar, zaczerwienienie, wysyoki i niskie cisnienie. Nastepuje to odrazu lub po paru minutach od zjedzenia jakiegos posilku. Na poczatku myslalem ze to alergia i zrobilem testy ale niby nie ma nic. Tez sosowalem kiedys zyrtec i bylo lepiej i jak tylko odstawilem to po kilku dniach wszystko wracalo. Ale nie chce sie faszerowac tabletkami. Wlasnie nie wiem gdzie mam sie juz poradzic a ta lista to naprawde przeraza.

      Usuń
    4. Zacznij od typowej diety autoimunologicznej plus niskohistaminowo. Przekleję co już pisałam 2 dni temu:
      Makrela i wszystko wedzone odpada. Kiszonki w takim przypadku tez. Wszystkie. Probiotyk w postaci suplementu bedzie lepszy. No i standardowo jak w diecie przeciw chorobom autoimunologicznym wykluczone sa: paprryka, ziemniaki, baklazan, pomidory, przyprawy, jajka, orzechy i pestki, wszelkie przetworzone rzeczy, cukier, ryby takie jak makrela czy tunczyk, olje roslinne, nabial, straczki i pzrede wszystkim zboza oraz wszystko o budowie podobnej do glutenu (jest lista na blogu).
      A co do samej histaminy to głownie jej duza zawartosc jest w puszkowanych rzeczach, wedzonych, pieczarkach, alkoholu, kiszonkach, czekoladzie, szpinaku, keczupie, musztardzie, jablkach , bananach, sloneczniku.
      Ja bym przez miesiac sie przemeczyla na takiej bardzo restrykcyjnej diecie, z duza iloscia probiotyku, Omega3 i zobaczyla jakie beda efekty.

      Ta lista wyżej moim zdaniem nie jest relatywne, nie usuwa przyczyn chorob autoimunologicznych.

      Usuń
    5. a gotowane jablka nie moga byc? bo czytalem ze gotowane badz grilowane sa dobrze tolerowane slyszalem tez ze histaminy jest sporo w wieprzowinie stad moze tez smalec jest problematyczny?

      Usuń
    6. Ale ta tolerancja jabłka gotowanej raczej jest kwestią błonnika, który podczas obróbki ulega zniszczeniu. Nie wiem czy histaminę ruszy temperatura, raczej nie. Co do wieprzowiny to na pewno wędliny, ale ze względu na sposób produkcji, a nie rodzaj mięsa samego w sobie.

      Usuń
    7. a jablka naprawde maja duzo histaminy bo nie moge znalezc porzadnego info na ten temat. 250g jablek dziennie to moze byc za duza dawka?

      Usuń
    8. Ja też pogrzebałam i badania nie są jednoznaczne, niektóre mówia jakby jabłka miały blokowac nawet histaminę ze względu na pewne substnacj,e inne podajać skórkę jabłka obwiniają ją i pestycydy jako przyczynę wyrzutu histaminy. Nie wiem szczerze...chyba zostaje, przetestować na sobie. Wg wskaźników jabłka mają od 0,3 do 10 (nie pamiętam jednostki) histaminy, ale taka rozbieżność daje pole do popisu :)

      Usuń
  7. Fajnie jest zobaczyć ze jesz np. zwykle ciasto, pomaga to
    nabrać trochę dystansu (przynajmniej mi). Często łatwo mi sie zapedzic i próbuje zeby było idealnie a czasem nie warto sie nakrecac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nie jest to takie łatwie, tzn teraz jest...ale kiedyś jedząc ciasto musiałabym odjąć coś innego, głownie opierałam się na bilansie kalorycznym. Dziś jedzac ciasto mam wyrzuty, ale nie z powodu kalorii ale glutenu :) No ale tez nauczylam sie przez lata, ze trzeba zapomniec i zyc dalej, to tylko jedzenie. Moze tez empirycznie, bo chyba nigdy zadne chwilowe slabosci nie wplynely na moja diete. Bedac w restrykcyjnej ketozie mialam podobne efekty jak gdy jadlam 4 razy wiecej weglowodanow i podjadlaam mezowe jedzenie.

      Usuń
  8. Ja też uważam za super pomysł , bo sama mam ciągle wrażenie ,ze coś robię nie tak, za mało, za dużo.Nie chodzi przy tym o całkowite kopiowanie Twoich pomysłów a jedynie inspiracje.Ja nie cierpię gotowanych warzyw, właśnie się uczę jakie mogę jeść na surowo.Ciągle jeszcze mam strach przed tłuszczami, a jestem cukrzykiem na insulinie.Myślę ,ze inne osoby tez mogą mieć problem z liczeniem białka, węgli i tłuszczy, dla mnie to kompletna nowość, ale znalazłam takie tabele w internecie i próbuje to robić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A.M. polub tłuszcze, zwłąszcza Ty...nawiązuję tu do insuliny, jeśli dla kogoś może być ważne uzaleznienie się od podaży glukozy to dla cukrzyków, I czy II typ?

      Usuń
  9. Czy to mozliwe, ze po zwiekszeniu wegli glownie glownie z owocow i korzeniowych, moze nasilic sie produkcja loju? czytalam, ze ma to jakis zwiazek z insulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, przeważnie to stan przejściowy na skutek drastycznego zwiększenia ilość węglowodanów. Tak naprawdę ważna jest całkowita podaż glukozy, wiec pytanie ile tych warzyw i owocow nagle przybylo?

      Usuń
    2. miesiac czy dwa nie jadlam w ogole owocow bo zauwazylam zanieczyszczanie sie skory, wczesniej odstawilam na jakis czas korzeniowe bo tez mnie cos nie pokoily. Teraz na nowo wprowadzilam je w formie surowej a jablka parze az sa takie 'rozciapciane' troche. Moza kwestia jest tutaj tego, ze surowizna tak pogarsza skore? no ale towarzyszy tez swedzenie wiec to troche bardziej alergiczne mi sie wydaje, ale mieszcze sie w zakresie srednio-niskiej alergii, wiec nie powinno to tak wplywac na tradzik. Z kolei boje sie gotowac korzeniowych bo nawet na Twoim blogu w poscie o tradziku, pierwsze to wykluczyc gotowane korzenie ze wzgledu m.in. na IG.

      Usuń
    3. Ale nie samo IG powoduje trądzik, może go nasilić owszem ale odstawienie takich produktów nie wyleczy przyczyny. Skoro nie tolerujesz surowizny to warto przyczyny poszukać w trawieniu. Naprawę prawie każdy trądzik zaczyna się od jelit.

      Usuń
    4. Nie wiem czy nie toleruje surowizny, tak strzelilam tylko czy to mogloby byc przyczyna? A to swedzenie twarzy co moze oznaczac jesli nie alergie?

      Usuń
    5. Przyczyna trądziku? Nie. Trądzik to złożna dolegliwość, na którą wpływa szereg czynników. U większości osób jedzenie wpływa na stan skóry ale nie jest pierwotną jego przyczyną. Przyczynami mogą być chore jelita, nieprawidłowe trawienie, stres, zaburzenia hormonalne, nietolerancje pokarmowe, niedobory witamin czy minerałów itd.

      Usuń
    6. chodzilo mi o to, ze czy surowizna moze przyczynic sie do pogorszenia bo wywolac tradziku to na pewno nie ;)

      Usuń
  10. To super, że podzielisz się z nami tym co jesz :-)
    Zadałam Ci kiedyś właśnie pytanie dotyczące jedzenia, pod wpisem na temat diety Paleo.

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo prosimy o taki post:)

    OdpowiedzUsuń
  12. czy branie kapsulek tego typu jest bezpieczne? http://www.e-farm.pl/p/1030/CAPIVIT-SUN-SYSTEM.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiedzmy, ze skladniki aktywne sa ok - wit A,C,E - nic zlego, nie patrzylam na formy co prawda, bo przerazilo mnie cos innego....sklad tej kapsuli - po co w tabletce slodzik sorbitol, olej sojowy czy woski i aromaty? Jestem za suplementacja gdy potrzeba, ale dobrej jakości.

      Usuń
    2. czyli lepiej wyrzucic? podobnie jak to http://www.nokaut.pl/witaminy-mineraly/capivit-a-e-forte-kapsulki-30szt.html

      Usuń
    3. dostalam caly zestaw capivitu i nie wiem czy jest to bezpieczne,moglabys cos poradzic MS?

      Usuń
    4. Ciężko mi podjąć decyzję co łykać, kapsułki mają sporo zbędnych substancji. Czy to jakaś duża ilość? Pewnie nie :) Ale taka ilość też może zaszkodzić niektórym, chociaż większość względnie zdrowych ludzi ma jakąś tam tolerancję odnośnie czynników negatywnych. Na pewno nie jest to trucizna żeby się aż tak bać, ale lepiej na przyszłość zwracać na to uwagę.

      Usuń
  13. mam w domu ocet jablkowy 1l ale cos mnie jego skald niepokoi. co o tym myslisz MS?:barwnik karmel amoniakalny, substancja konserwujaca prosiarczan potasu, zawiera dwutlenek siarki, kwasowosc 5%.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuu powinien być sok jabłkowy po prostu :)

      Usuń
    2. czyli nie nadaje sie?

      Usuń
    3. Nie, nawet nie mam wątpliwości...czasem uważam, że można coś 'dojeść' i więcej tego nie kupować ale tu sporo konserwantów niestety.

      Usuń
  14. cos az mi sie nie chce wierzyc, ze udaje Ci sie z samych warzyw uzykac chociazby 100g. Mi nie jest latwo z owocami i korzeniami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz malo jesc :) Jeden ziemniak ma ok 15g, banan ok 28g, porcja brukselki (200g) ok 16g, jabłko 24g plus wszystkie te mniej weglwoodanowe rzeczy jak pomidor, awokado, papryka, kalafior, brokul...naprawdę mam wymieniać dalej? :)
      Ja zawsze mam problem odrowtny, mysle ze jem ok 80g a wychodzilo ponad 120.
      Radze korzystac z kalkulatora, ktory bierze pod uwage obrobke termiczna jedzenia.

      Usuń
    2. Ja jak czasami chce sie sprawdzic to waze ale zawsze na surowo. Hmm moje dzisiejsze 2 posilki a zjem jeszcze jeden to bylo tak: 300g brokula, 120g marchw, 125g pietruszki, burak 50g, jablko 250g, 250 brokula, 100g ogorka. No i ciekawie mnie ile to wyszlo wegi wedlug Ciebie MS? Bo moze ja nie umiem liczyc za dobrze z tych tabelek...

      Usuń
    3. Przede wszystkim czemu liczysz te wegle? Zwlaszcza jak nie jesz nieprzetworzonych, ani nie jetses w ketozie ani nie musisz jesc ich duzo bo np. trenujesz? Ja liczylam tylko raz w zyciu jak bylam w ketozie, no i czasem na potrzeby bloga :) Inaczej mozna zwariowac.
      Wrzucilam co podals do kalkulatora i wyszlo mi 97,52. Korzystalam z fatsecret.com...identyczny wynik wyszedl mi na caloriecount.

      Usuń
    4. Poniewaz myslalam, ze jem za malo ich bo ostatnio cos brak mi energii i chcialam sprawdzic. Dziekuje ze pomoc.

      Usuń
    5. Ja zawsze myślałam, że jem mało węgli odkąd byłam na paleo, dopiero pisząc bloga i podliczając to w jakimś poście dla Was zorientowałam się, że jem prawie 2 razy tyle co myślę :) Ale liczyłam (Twoje też) z błonnikiem, więc wartości netto będą naprawdę bardzo niskie.

      Usuń
  15. czy to mleczko zawiera chemie? bo zastanawiam sie nad zakupem dla mojej tradzikowej twarzyhttp://kuzniazdrowia.pl/product_info.php?osCsid=vglons9uf1gghultn00199jp64

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo prosze o odp bo dzisiaj darmowa przesylka a naprawde nie wiem czy warto to kupowac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i czy po mleczku trzeba uzyc toniku?

      Usuń
    2. Nie widze pod linkiem żadnego produktu. Co do toniku to nie jestem ekspertem od pielegnacji skóry, ale czymś by się przydało usunąć resztki mleczka...ja przynajmniej wtedy się czuję 'czyściej'.

      Usuń
  17. Tak sobie mysle czy jesli wlasnie jedzac dany produkt tylko raz dziennie, [ktory poddejrzewamy ze nam szkodzi np naila tradzik]tonie byloby az tak zle? mam tu na mysli, ze powiedzmy ktorej warzywa fodmaps np papryka czy pomidor powoduje prawdopodobnie jakies dolegliwosci ale jak zjemy go tylko raz dziennie lub raz na 2-3dni to mozemy uniknac konsekwencji czy to poprostu kwestia czasu i tak a to 'zaplacimy' predzej czy pozniej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma takiego wskaźnika. Każdy z nas ma inną tolerancję i zawsze pewną ilość negatywnego organizm jest w stanie udzwignąć. Tyle że czasem to jest 1g a czasem 1 kg. Ja mam tak z błonnikiem, pewną ilość toleruję...a po większej moje jelita się buntują. Ale to musi być spora ilość. Z drugiej strony mam uczulenie na jakąś przyprawę i jestem tego pewna, ale korzystam z miesznaek i nie wiem, który składnik to konkretnie...ale zawsze po przygotowaniu mięsa w tych mieszankach mam lekką wysypkę, więc nawet taka minimalna ilość ma znaczenie.
      I mówię tu o szkodliwości i reakcji natychmiastowej...a przecież mamy nietolerancje pokarmowe, których efekty są odłożone w czasie i mogą się pojawić nawet po kilku tygodniach. Niestety wykrycie tego empiryczne jest prawie nierealne, a testy w Polsce są wciąż bardzo drogie (chociaż jak macie dostęp do takiego laboratorium i zrobicie panel na warzywa i owoce o ile się zgodzą to cena może być tego warta, standardowo cały kosztuje ok 500 zl ale sa tam wszystkie zboza, przetworzone rzeczy, nabial itd)

      Usuń
  18. Tak z ciekawosci MS, co w ogole pijesz? Bo my tak o jedzeniu, a tu dla odmiany inne pytanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wodę przede wszystkim, czasem z cytryną. Odróżniam smaki różnych wód albo mi się wydaje :) Herbatę zieloną, miętę, mieszanki ziół czasami, herbaty aromatyzowane. Od czasu do czasu sok z brzozy. Swojego czasu piłam po 10 herbat czerwonych dziennie, dziś mam do nich wstręt. Nie lubię słodkich napojów ogólnie, za wyjątkiem coli, którą mogłabym pić litrami. Kiedyś byłam też kawoszem :)

      Usuń
  19. czy przy chorobach autoimmunologicznych pozjedzeniujakiegos problematycznego prpduktu prawie zawsze odbija sie to na skorze czy tez rzadko nasila to wysyp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Częściej zdecydowanie rozwijają się inne choroby autoimunologiczne jak schorzenia tarczycy czy zapalenia stawów lub pojawiają się problemy ze strony układu pokarmowego. Wiadomo dziś, że wiele tych chorób ma podłoże w cieknącym jelicie czy nietolerancji glutenu. Ale nie kazdy zachoruje podobnie, i nie u każdego rozwianie się choroba autoimunologiczna...jeden dostanie tradziku, inny przytyje a trzeci nabawi się Hashimoto. To pewnie zalezy od tego jak nasz organizm sobie radzi z tymi pierwotnymi czynnikami. Niektore substancje sa np. odkladane w stawach czy gdzes w okolicy kosci stad przewlekle bole.

      Usuń
  20. tak sobie czytam o tych ilosciach danego produktu i zastanawiam sie czy ma to znaczenie. Tzn czy ma znaczenie to ze zjemy w jednej porcji przykladowo 200g marchwii lub inne warzywo i potem juz go nie zjemy w tym samym dniu czy tez rozlozymy sobie te 200g na dwa posilki po 100g? zainteresowalo mnie wlasnie czy to ma dla organizmu jkaies zbaczenie, czy liczy sie tylko to ile ogolnie czegos zjedlismy [ilosc] czy jednorazowa dawka produktu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na potencjalną szkodliwość? Generalnie kierując się logiką im większa dawka trucizny tym gorzej. Ale nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.

      Usuń
  21. czy burczenie w brzuchu po zjedzeniu obszernego posilku moze swiadczyc o przejedzeniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co rozumiesz przez przejedzenie? Za duzo objetosci? Watpie. Raczej to znak, ze uklad pokarmowy pracuje, kwestia tylko czy poprawnie, bo takie dzwieki moga byc czynnosciowe i zupelnie naturalne, a moga swiadczyc o czyms negatywnym.

      Usuń
  22. Ja uwielbiam jesc ale mamdosc malo pojemny zaladeki ciezko mi zmiescic np duzo warzyw.MS jakie mozesz polecic wlasnie warzywa aby mialy duzoweglowodanow alenie trzebaichaztak duzo w siebie 'wpychac'? Mimo ze umysl mowijedzbo takie pyszne to skutkiem ubocznym jest az bol brzucha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żołądek ma podobną objetosc u ludzi, no i ma zdolnosci do 'rozciagania'. Ja gdy jadlam tony warzyw i nagle przestawilam sie na ketoze bylam przez kilka tygodni 'pusta'...ale po jakims czasie zoladek sie przywyczail do malych porcji. Teraz zwiekszam wegle do poprzednieo stanu i tez mam problem, bo nawet 200g mnie juz zapycha..ale powoli bedzie ok. A trafisz dobrze te warzywa, bo moze ten bol jest spowodowany czyms innym? A warzywa wysokoweglowodanowe to glownie skrobiowe.

      Usuń
  23. Jakie sa objawy zjedzenia zbyt duzo blonnika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zalezy u kogo, generalnie bóle podbrzusza, wzdęcia, gazy czy dyskomfort w jelitach. U osób ze stanem zapalnym jelit mogą być poważniejsze i bardziej odłozone w czasie.

      Usuń
  24. co moga oznaczac takie dziwne dzwieki i ruchy po lewej stronie jakby spuszczanie powietrza z balonika? niestrawnosc albo cos w tym rodzaju? do tego problem z wyproznieniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problemy z trawienie, ale jakie to cieżko diagnozować przez Internet. To może być niemal wszystko od nietolerancji pokarmowej przez za mała ilość enzymów lub kwasu żołądkowego po problemy z pęcherzykiem czy nawet zwykły stres.

      Usuń
    2. czy przyczyna moze byc zwiekszenie blonnika z surowych warzyw typu seler, marchew itp?

      Usuń
    3. Nie sądzę, jak jesz paleo to raczej problemem jest mala podaz blonnika niz za duza. Powiedzialabym, ze moze kwestia trawiania surowizny, wiele osob ma z tym problem i nawet nie zdaje sobie sprawy, bo na standardowej diecie je sie duzo mniej warzyw. Ale ciezko cos wiecej stwierdzic - za malo danych.

      Usuń
  25. Zauwazylam ze odkad jem wiecej cukru [wczesniej byl on tylko z marchwi i pietruszki surowej] z bananow, jablek, burakow... to nasilil mi sie tradzik i peka mi skora miedzy palcami u stopy [jakby cos grzybiczne?] czy to mozliwe ze to wina wlasnie cukru? bo tylko to zmienilam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz trądzik to nasila go prawodpowodnie dużo rzeczy, sam cukier gdy trzymamy ilość węglowodanów w ryzach i nie jemy przetworzonych nie jest tudaj determinujący. Ja nie zmieniam diety np. przez kilka miesiecy i tez potrafi mnie nagle wysypac lub zanieczyscic twarz. Czesto tez nie chodzi o nadmiar czegos, ale o niedobor. Wiele rzeczy tak naprade nasila tradzik, i unikanie ich moze zlagdzic go, ale dopiro zajecie sie calym organizmem daje wyleczenie. Niwelowanie objawow to skazana na porazke metoda.

      Usuń
    2. w ryzach czyli? ja slyszalam zeby nie przekraczac 40g wegli na porcje ale nie wiem ile w tym prawdy?

      Usuń
    3. Nie, nie można powiedzieć ile to będzie dokładnie, bo dla każdego taka wartość może być inna. To już jest zależne od naszej aktywności i też tolerancji węglowodanowej. Ani za wysoka, ani za niska wartość nie będą dobre. Dla osoby siedzącej powiedziałabym, że jakieś 150 jest bezpieczną granicą.

      Usuń
  26. czy mozliwe zeby we wodzie przegotowanej, ktora pije przede wszystkim codziennie, moze miec jakies negatywne skutki. Mam wode twarda. Zauwazam, ze jak wypije szklanke wody to za moment zaczyna swedziec mnie troche twarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad tym zastanawiam od lat. Niby woda w naszych kranach wg raportów i badań jest całkiem przyzwoita, w niektórych rejonach teoretycznie zdatna do picia. Ale sama też mam sceptyczne podejście, chociaż nie mogę powiedzieć, że jest racjonalne.

      Usuń
    2. moze tez to wina plastikowego czjnika?

      Usuń
    3. Plastyk jest dużo gorszy niż myślimy, i ma tonę negatywnych wpływów na nasze zdrowie, ale raczej są one długofalowe i mniej specyficzne moim zdaniem.

      Usuń
  27. Ms czy wiesz moze co oznacza uczucie zimna zlaszcza stop pare minut przed posilkiem? czasem tez po jedzemiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko w okolicy okołoposiłowych? Przed jeszcze można wytłumaczyć, ale to po jest zaskakujące.

      Usuń
    2. czyli przed co oznacza?

      Usuń
    3. Może spowolniony metabolizm lub potrzebę energii, uczucie zimna często jest gdy mamy problemy z tarczycą lub nadnerczami, gdy jemy za mało lub jesteśmy narażenie na stres fizyczny i psychiczny, co z kolei wpływa na nasze hormony. Ale generalnie gdzieś na końcu odbija się to na metabolizmie.

      Usuń
  28. MS a jakie masz zdanie na temat jedzenia owocow na kolacje? Niektorzy mowia, ze owoce najlepiej jesc rano i to na czczo do poludnia bo wieczorem to odklada sie w postaci tluszczyku, inni uwazaja ze lepsza pora jest wlasnie jako ostatni posilek.
    To mozliwe zeby powiedzmy 300g jablek codziennie moglo wplynac jakos negatywenie na sylwetke czy tez tradzik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kiedyś pisałam o tym http://tlustezycie.blogspot.com/2012/09/owocowo.html :)

      Usuń
    2. czytalam juz posta, ale nie wyjasnil mi on moich watpliwosci odniscnie pory spozywania owocow. czy to ma jakies znaczeie, ze nie nalezy na kolacje?

      Usuń
    3. Z punktu widzenia tkanki tłuszczowej - nie łączyłabym z dużą ilością tłuszczu przede wszystkim. Pora nie ma moim zdaniem znaczenia, dużo zależy od stanu naszego układu pokarmowego i tolerancji insulinowej.
      Same owoce na kolacje spowodują wzrost insuliny i to dość szybki, zwłaszcza że nie ma nic co by spowolniło trawienie i to może mieć wpływ na odkładanie tkanki tłuszczowej gdy takich skoków mamy więcej z innych źródeł w czasie dnia.
      Nie jest to wartościowy posiłek w sensie zbilansowania i dlatego bym nie radziła owoców na kolację - nasz organizm wyłapuje (i komórki i mózg potem) substancje odżywcze i im więcej ich wyłapie tym lepiej będzie funkcjonował. Fruktoza w owocoach zaburza trochę ten proces, bo miesza w tych sygnałach i to dlatego możemy zjeść kilo owoców i nie czuć sytości lub czuć znów głód po godzinie.

      Usuń
    4. jem je z tluszczem a potem jeszcze bialkiem bialkiem. tak moze byc?

      Usuń
    5. A jak to się sprawdza dla Ciebie? Nie masz później żadnych objawów? Większego apetytu czy coś? Jak nie to wszystko jest ok :)

      Usuń
  29. Wiem, ze kazdy organizm jest inny ale ile czasu moze zajac po odstawieniu glutenu i nabialu i przejsciu na paleo by tradzik zaczal znikac? Czy pierwsze kilkanascie tygodnibadz miesiecy moze byc okresem pogorszenia czy raczej nie powinno byc gorzej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli przyczyną była sama dieta to po maksymalnie 3-4 mc powinno być już tylko lepiej. Jak mamy jakieś ukryte problemy z jelitami czy hormonami to należy niestety zaadresowac przyczynę. Czasem to jest tożasame, bo np. na skutek diety bogatej w wegle mamy zaburzenia w gospodarce cukrowej i stad kaskada mechanizmow...ale czasem np. uszkodzone jelita od glutenu czy lekow wymagaja czasu i wsparcia, a nie tylko eliminacji tego zlego.

      Usuń
  30. Tak czytam i czytam na temat tradziku i wodze, ze niektorzy uwazaja ze dieta nie ma nic wspolnego z tradzikiem. A jaka jest twoja opinia? Czy zmiana diety moze pomoc z walka o piekna cere bez wypryskow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://tlustezycie.blogspot.com/2012/11/jak-chore-jelita-powoduja-tradzik.html i tam sa linki tez do postow z dieta :)

      Usuń
  31. W takim razie jak nie dieta to co jest przyczyna tradziku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://tlustezycie.blogspot.com/2012/11/jak-chore-jelita-powoduja-tradzik.html

      Usuń
  32. I jak tam eksperyment z niejedzeniem jajek? Nadal trwa? Jakies spostrzezenia?
    Czytalam ze u Ciebie MS tradzik zniknal po odstawawieniu nabialu, ale przeciez jesz czesto maslo i jajka, ktore sa nabialem, wiec to chyba nie to jednak bylo problemem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajka nie są problematyczne jak nabial - nie maja laktozy, ani tych wszystkich hormonow i antybiotykow. Maslo jem ale tylko ghee - po normalnym gdy jem je za dlugo potrafi mnie wysypac czasem.
      Jajek wciaz nie jem, ale zmian nie widze - za to w koncu wysypalo mnie po orzechach :) Po 2 tyg regularnego jedzenia...tak przypuszczam, ostatnio moja dieta jest takim pomieszaniem, ze sama nie wiem co od czego i dlaczego :) Napisze posta o tym.

      Usuń
  33. Moze troche absurdalne pytanie ale jak gotujesz jajka? tzn do zimnej wody i iles minut czy moze inna metoda? bo boje wyhodza albo za twarde albo za miekkie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie zawsze smażę :) Nie lubię konsystencji gotowanych za bardzo, ale jak gotowalam to z zgerakiem ok 2,5 min od wrzenia dla sredniej wielkosci jajka i byly takie pol - miekke. Byle sie bialko zsiadlo :)

      Usuń