Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

30.04.2012

Chcesz mnie o coś zapytać?

Jeśli ktoś z Was miałby jakieś pytania dotyczące odchudzania czy zdrowego odżywiania to można do mnie pisać na adres tlustezycie@gmail.com.
Postaram się raz na jakiś czas tworzyć posta tylko z odpowiedziami na Wasze pytania :)

Jedz mniej, ćwicz więcej - czemu nie działa?

Często słyszę, że najlepsza dieta to 'jedz mniej, ruszaj się więcej' (ładnie ujmując). To bardzo powszechna opinia, powiedziałabym że zaskakująco często powtarzana, biorąc pod uwagę, że nie ma żadnego naukowego poparcia.
Nasze ciało nie działa jak waga. dokładanie z jednej i odejmowanie z drugiej strony nie sprawia, że jesteśmy szczuplejsi. Może chwilowo taka metoda zadziała, ale zwiększanie ilości ćwiczeń i zmniejszanie ilości kalorii nie jest sposobem na długoterminowy spadek wagi. Dlaczego? Przecież tak nam się powtarza od lat.

29.04.2012

Mity niskowęglowodanowe

Istnieje wiele mitów dotyczących diety niskowęglowodanowej wśród obrońców 'zdrowych węglowodanów'. Węglowodany są niewątpliwie niezbędne dla naszego życia, bez nich organizm po prostu zapadł by w śpiączkę, ale są różne źródła węglowodanów i te, które uważamy za zdrowe niekoniecznie takimi są i z pewnością nie są nam potrzebne. Nie namawiam nikogo na odstawienie przetworzonych węglowodanów ale przedstawię kilka najczęściej powtarzanych mitów.

28.04.2012

Najczęstsze niedobory w diecie

Dobrze zbilansowana dieta zapewnia cały zestaw witamin i minerałów oraz eliminuje problem niedoborów substancji odżywczych. Niestety gdy nasza dieta jest pełna przetworzonego jedzenia lub ograniczamy jego ilość i niektóre źródła pochodzenia narażamy się na braki składników odżywczych. 

27.04.2012

Jedzenie i biznes

Pierwotnie miałam dzisiaj pisać na zupełnie inny temat, jednak wczorajsze zakupy dały mi tyle przemyśleń, że postanowiłam się nimi podzielić.
Banalne zakupy w galerii handlowej, gdzieś po środku stoisko z naturalnie wędzonymi wędlinami, Piękne drewniane wykończenie lokalu, serwetki stylizowane na starodawne, Pani w dziwnym stroju staropolskim...pięknie. Ceny nie takie piękne, nawet powiedziałabym odstraszające (40-50 zł za kg). Pomyślałam, że pewnie tyle kosztuje, bo to naturalne mięsko i musi być pyszne.
I starym zwyczajem zaczęłam czytać składy po kolei każdej etykiety. I szok. Zaczynając od azotanów przez substancje konserwujące aż po glutaminian sodu. Po co glutaminian sodu w wędlinach? Czy te 'naturalne' mięso miało aż tak okropny skład, że trzeba było go wzmocnić?

26.04.2012

Tłuste znaczy zdrowe, tylko jaki tłuszcz wybrać?

Co wiemy o tłuszczach?

1) Składają się z atomów węgla, wodoru i tlenu w różnych kombinacjach (długości łańcucha, kształtu)

2) Są niezbędnym budulcem organizmu np. błony komórkowej, ponadto dzięki nim przyswajane są
witaminy (A,D,E,K) oraz prawidłowy proces trawienia


25.04.2012

Dobra strategia nie jest zła

Zdrowe odżywianie wymaga wiele planowania i przygotowań. Jeśli dodatkowo lubimy jeść klika mniejszych posiłków dziennie to konieczne jest bardzo dobre przemyślenie jadłospisu i zakupów.
Dobrym sposobem jest zrobienie listy produktów na cały tydzień i przemyślenie ile z tego można stworzyć różnych kompozycji. Ja zazwyczaj gotuje na parze: brokuły; kalafiora, bakłażana, cukinie. Do tego robię sos pomidorowy i przesmażam pieczarki. Dwa razy w tygodniu piekę mięsa lub ryby i zawsze mam w lodówce ugotowane jajka. W zależności od nastroju komponuje posiłki np. kawałek brokuła, pieczarki, bakłażan i pieczony kurczak, na kolejny kalafior, jajka i sos itd. Do tego dodaje zdrowe tłuszcze np. oliwę z oliwek czy olej kokosowy. 

Poza gotowaniem trzymam w lodówce zawsze świeże pomidory, sałaty, szpinak, paprykę, awokado. Do tego wystarczy dorzucić mięso, rybę czy jajka i posiłek gotowy. 
Często słyszę, że takie jedzenie jest drogie. I owszem, jest. Warzywa i mięso nie należą do najtańszych, ale taki sposób odżywiania ma wielki plus. Gdy jemy świeże, nieprzetworzone rzeczy nie ma praktycznie strat. Nic się nie wyrzuca. A teraz pomyślcie ile macie otwartych kasz, makaronów, opakowań ryżu, mąki czy innych produktów, których się nie zużywa do końca. 
Kombinowanie posiłków z listy wymaga jednak odejścia od klasycznego spojrzenia na potrawy. Tu akurat jestem mistrzem :) Nie mam problemu w zjedzeniu ryby z kapustą, do tego zagryzając szpinakiem smażonym na maśle i zimnym ugotowanym kalafiorem. Dopóki jedzenie ma wartości odżywcze jestem szczęśliwa.
Łącze smaki słodkie ze słonymi, konsystencje gładkie z chrupiącymi, ciepłe z zimnym, surowe z gotowanym itd. 

Myślę, że warto dwa razy  w tygodniu poświęcić godzinę na takie przygotowania, zwłaszcza jak jeszcze nie do końca lubimy/umiemy jeść zdrowo. Podobnie kwestia wygląda odnośnie tego czego nie chcemy/nie możemy jeść. Banalne, ale po prostu lepiej tego nie kupować. I tu nie ma cudownego sposobu, każdy ma takie smaki, które działają jak zapłon...i powodują, że potrafimy zjeść dużo więcej niż powinniśmy.. Moim jest masło migdałowe i bez znaczenia co wiem i co myślę, i tak któregoś dnia zjem pół słoika przy jednym posiedzeniu. Dlatego staram się nie trzymać takich produktów w domu.
Warto też skupić się na komponowaniu posiłków i pamiętać ogólne zasady, które są dobre dla każdego. Podstawą jest białko (mięso, ryba czy jajka), do tego warzywa i zdrowe tłuszcze. W przypadku wzmożonego wysiłku można dorzucić więcej węglowodanów (np. ziemniaki czy gotowaną marchew). Im prościej tym lepiej. Smak warto podkreślać naturalnymi przyprawami, które diametralnie odmieniają każdą potrawę. Zero sztucznych smaków, słodzików, konserwantów czy innych dodatków.

I dodam, że z początku taka dieta może się wydawać niezbyt smaczna. Niestety żadne warzywo nie przebije smaku ciastka, ketchupu czy serka o jakimś smaku. Ale kubki smakowe po jakimś czasie przestawią się na inne smaki, dlatego warto się przemęczyć, ewentualnie na początek wybrać z listy dozwolonych te produkty, które lubimy najbardziej i powoli wprowadzać nowe. Przejście na zdrowe odżywianie to proces, nie wymagajmy od siebie aby stało się to w klika dni. Powoli małymi krokami do celu....

24.04.2012

Wskazówka na wtorek

Nie traktujmy jedzenia jako nagrody. Nie ważne czy miałam zły dzień, bo pokłóciłam się z koleżanką - nie zjem ciastka. Czy mój mąż ma problemy w pracy- nie pójdziemy na burgera, czy też moje dziecko jest chore - też nie dostanie batona na pocieszenie.
Trzymajmy jedzenie z daleka od innych celów niż odżywanie. Owszem jedzenie jest przyjemne, ale nie jest jedynym sposobem na umilenie sobie życia. Jedzenie nie jest nagrodą, nie jest też pocieszycielem ani nie rozwiązuje problemów. I tak naprawdę działa na bardzo krótką chwilę, po czym zostają tylko negatywne emocje i przyzwyczajenie do takiego sposobu zapewnienia sobie komfortu, które może z czasem wyjść poza naszą kontrolę i przerodzić się w nawyk.

Niekonwencjonalnie

Po co ten blog skoro w sieci nie brakuje pamiętników odchudzających się internautów? Blog z założenia nie miał być przeznaczony dla każdego. Zdaję sobie sprawę, że odbiega podejściem do konwencjonalnej wiedzy. Być może czasem niektóre wnioski wydają się dziwne, szokujące lub nierealne...powiedziałabym, że jest to kwestia wiary, bo ja wierzę w moją dietę. Ale to też nie tak....to nie jest wiara, to poparte naukowo dowody, tonę badań i lat pracy, to też moje własne doświadczenia. A miałam z czym walczyć i właśnie w tym sęk. Czasem czytam wypowiedzi głównie młodych dziewczyn, które nigdy nie miały problemów z utrzymaniem wagi (nie liczę wahań +/- 5kg z nie_ważne_jakiego powodu) i zastanawiam się po co one piszą o odchudzaniu? Po co dają rady innym osobom nie wiedząc nawet na czym polega odżywianie lub co to w ogóle jest metabolizm. I to ciągłe powtarzanie stereotypowych 'prawd', które z pewnością nie służy edukacji. 




23.04.2012

Jedz dla urody

Jedzenie jest najlepszym kosmetykiem...moim zdaniem warto inwestować w nie dużo więcej niż w drogie kremy czy balsamy. Zbilansowana dieta oparta na świeżych warzywach i owocach, zdrowych tłuszczach,rybach i chudych mięsach potrafi zdziałać cudo. Są jednak składniki odżywcze, które powinny być w diecie każdej osoby, która marzy o gładkiej skórze.

21.04.2012

Chcę ciastko!

Pojawia się nagle i nie odpuszcza...silna potrzeba zjedzenia czegoś słodkiego! Bez znaczenia czy nazwiemy to zachcianką czy kaprysem, nie sposób pozostawić tego uczucia niezaspokojonym. Nie jesteśmy w stanie myśleć o niczym innym dopóki nie zjemy czegoś dobrego, i tak co jakiś czas...hmmm to właśnie jest uzależnienie od cukru.

A Ty, co dziś jesz?

Dzień nietreningowy:

7:00 omlet smażony na maśle z dwóch jaj i szpinaku, mix sałat, pół naturalnego kabanosa, kawałek papryki, pomidor
10:00 sałatka: filet z kurczaka w ziołach, mix sałat; papryka, rzodkiewki, ogórek kiszony, oliwa z oliwek
13:00 to samo co wyżej (wyszła duża miska)
15:00 kiełbasa cielęco-wieprzowa (naturalna), brokuł, cukinia, oliwa z oliwek
17:00 zmiksowane borówki, seler naciowy i marchewka, z 100 ml mleka kokosowego i czubatej łyżki wiórków kokosowych
19:00 makrela z rusztu, kapusta biała, kapusta czerwona, ogórek zielony

dla ciekawych podliczyłam to na jednej ze stron z tabelami kalorii i wyszło:
ok. 1500 kcal; 84g białka; 62 g węglowodanów; 96 g tłuszczu
całkiem sporo jak na osobę 158 cm i ok 50 kg i jest to dzień nietreningowy (w treningowe jem więcej) :)

20.04.2012

Ćwicz tylko dla zdrowia

Co najbardziej interesuje osobę, która chce schudnąć i zaczyna ćwiczyć? Oczywiście ile kalorii spaliła :) A ćwiczenia to przecież dużo więcej niż ilość spalanych kalorii. 


19.04.2012

Wyzwanie weekendowe

Zwolnij......spróbuj spożywać każdy posiłek (w miarę możliwości) w spokoju, przy stole, będąc emocjonalnie obecnym. Jedz bez pośpiechu przynajmniej przez 15 minut, dokładnie przeżuwając każdy kęs. Udowodniono, że powolne, świadome jedzenie obniża ryzyko problemów trawiennych (trawienie zaczyna się w jamie ustnej!), a uczucie sytości pojawia się szybciej (dzięki czemu je się mniejsze porcje).

Wagoholizm

Byłam tam....fizycznie i emocjonalnie, nawet kilka razy dziennie...a przynajmniej raz, najlepiej z rana, zaraz po odwiedzeniu toalety i pozbyciu się zbędnego balastu (cięższa piżama, kapcie). Tak tak, jedni rano wyprowadzają psa, a ja podążałam w kierunku magicznej wyroczni, która wyświetlała numerki determinujące mój humor na dany dzień oraz plany na najbliższą przyszłość....znacie to? Wagouzależnienie ;)
Na pewno znacie, nie ma dnia żebym nie słyszała kto ile zjadł w ostatnim czasie i ile przytył od wczoraj/po weekendzie/po imprezie....a jeśli nie to zaraz po rozpoczęciu diety każdy wpada w wagoholizm (chyba nie istnieje takie słowo).
Ważenie się codziennie lub w najlepszym wypadku raz w tygodniu jest powszechne, jest jak składowa całego procesu odchudzania. Tylko zastanawiam się po co? Znam kilka powodów aby zerwać z nałogiem:

18.04.2012

Niskotłuszczowa moda

Od lat istnieje pogląd, że jedzenie tłuszczu powoduje nadwagę czy otyłość. Od końca lat 80-tych diety nieskotłuszczowe cieszą się ogromnym powodzeniem. Ale czy to jest prawda? Czy tłuszcz powoduje, że tyjemy?
Nie, przynajmniej nie dosłownie i nie sam tłuszcz jako taki :) Nawet więcej, nasycone kwasy tłuszczowe nie zatykają żył, a jedzenie cholesterolu nie powoduje chorób serca...
Zdziwieni?
Jedno z niedawno przeprowadzonych badań na grupie 90 tysięcy badanych, prowadzone kilka lat nie wykazało żadnej zależności pomiędzy ilością spożywanego tłuszczu, a zmianą masy ciała.
Ponadto badanie przeprowadzone rok wcześniej wykazało, że osoby na diecie niskotłuszczowej w persepektywie czasu mają problemy z utrzymaniem takiej samej wagi.
Można śmiało wyciągnąć wniosek, że tłuszcz spożywany w pożywieniu nie jest głównym wyznacznikiem ilości tkanki tłuszczowej w organiźmie. 


17.04.2012

A Ty, co dziś jesz?

Postanowiłam od czasu do czasu wrzucić plan moich posiłków dla realnego obrazu mojej diety.

6:00 trening (ostatnio ćwiczę na czczo ale nie jest to reguła, często przed wypijam odżywkę białkową lub aminokwasy)
7:00 koktajl z odżywki białkowej, mrożonych malin, borówek i połowy banana, szpinaku, spiruliny
10:00 sałatka: filet z indyka, mix sałat, pomidor, ogórek, rzodkiewki, kiełki brokuła, papryka, oliwa z oliwek
13:00 sałatka z marchwi i selera naciowego z migdałami i orzechami włoskimi
15:00 kawałek kiełbasy, 2 jajka, bakłażan, kalafior, pieczarki, oliwa z oliwek
18:00 filet z indyka, kawałek wątroby wieprzowej, brokuł, cukinia (smażone na maśle), kawałek domowej czekolady, kilka orzechów laskowych

cały dzień dużo wody i kilka zielonych herbat plus jedna miętowa

Wskazówka na wtorek

Warto odejść od tradycyjnego podejścia do jedzenia. Zamiast myśleć w kontekście śniadania, obiadu, kolacji i przekąsek warto popatrzeć na posiłek jako źródło energii i zdrowia. W taki sposób nie będzie straszny kurczak z brokułem na śniadanie czy kawałek w ryby w ramach przekąski. Odżywianie jak sama nazwa wskazuje ma na celu odżywić nasze ciało i nie ma sensu ograniczać się do typowego podejścia.

16.04.2012

Nie mogę schudnąć cz.III - ćwiczenia

Ćwiczenia uważane są za jedną ze skuteczniejszych metod w odchudzaniu. Warto w tym momencie dodać, że ta teoria jest coraz częściej obalana naukowo (tak tak, według najnowszych badań ćwiczenia wcale nie pomagają schudnąć, o czym napiszę osobnego posta). Ćwicząc regularnie oczekujemy jednak wymiernych rezultatów. Zakładając, że przestrzegamy diety, może istnieć kilka przyczyn, z powodu których trening nie przynosi oczekiwanych rezultatów.



15.04.2012

Nie mogę schudnąć cz. II - zdrowie

W poprzedniej części opisywałam jakie mogą być możliwe przeszkody w diecie, z powodu których nie jesteśmy w stanie schudnąć. Dziś skupię się na zdrowiu. Istnieje wiele czynników, które wpływają na proces utraty tkanki tłuszczowej i zachwianie jednego z nich czyni całe odchudzanie nieskutecznym, zwłaszcza jeśli brak równowagi trwa dłuższy okres czasu.

14.04.2012

Nie mogę schudnąc cz. I - dieta

Gdyby płacono mi złotówkę za każdym razem gdy ktoś mówi do mnie: "nie mogę schudnąć" byłabym dziś milionerką. Przyczyn z powodu których dana osoba nie może zrzucić wagi może być wiele. Dziś pierwszy artykuł z tej serii odnoszący się do diety. 

13.04.2012

Wskazówka na piątek

Najlepszą możliwą dietą (pisząc dieta mam na myśli sposób odżywiania) jest taka, w której możemy wytrwać. Jeśli narzucimy sobie sposób odżywania wzorując się na innych, i nie do końca czując satysfakcję z tego jak jemy, to szansa, że wytrwamy dłużej niż do pierwszego sukcesu na wadze jest niewielka.
Należy pamiętać, że nic na siłę. Wszystkie zmiany muszą przebiegać stopniowo i zmuszanie się do jedzenia, które w żaden sposób nam nie odpowiada (czy ze względu na smak, czy ilość kalorii, czy też na pojedyncze produkty), nie jest strategią długoterminową i prędzej czy później doprowadzi do porażki.
Często słyszę o dietach niskokalorycznych, które kończą się napadami głodu i odpuszczaniem diety przy pierwszej lepszej okazji (impreza, wesele, wakacje) lub dietach, gdzie ograniczenia rekompensuje się smacznymi produktami light, low-fat lub innymi pseudo zdrowymi wynalazkami (batony musli, napoje bez cukru, inne sztucznie dosładzane produkty).
Jest tona zdrowego, prawdziwego jedzenia, z której można komponować przeróżne posiłki w zależności od upodobań.

A może śniadanie?

Śniadanie uważane jest za najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Czy aby na pewno? A jeśli tak to co powinno się jeść rano?
Badania jednoznacznie wskazują, że odnoszenie sukcesu w odchudzaniu jest łatwiejsze dla osób, które jedzą codziennie śniadanie. Wydaje się to całkiem sensowne, ponieważ:
1) zjedzenie posiłku po przebudzeniu (zwłaszcza białkowego) zmniejsza ilość spożywanego jedzenia w ciągu dnia
2) prawidłowe jedzenie stabilizuje poziom cukru, co zmniejsza ryzyko podjadania w okresie porannym
3) zdrowe śniadanie nastawia psychicznie na lepsze wybory żywieniowe w ciągu dnia


12.04.2012

Metaboliźmie rośnij!

Kto nie chciałby mieć szybkiego metabolizmu? Chociaż nie zawsze do końca wiemy czym tak naprawdę jest metabolizm, to intuicyjnie wyczuwamy, że to właśnie on odpowiada za spalanie kalorii i może zapewnić nam życie pełne dużej ilości pysznego jedzenia i to bez tycia :) Chociaż, spalanie kalorii jest procesem bardziej skomplikowanym o czym już pisałam tutaj, metabolizm faktycznie odgrywa w tym procesie istotną rolę.

Poniższy schemat przedstawia bilans energetyczny człowieka:



11.04.2012

Wskazówka na środę

Istnieje powszechne przekonanie, że trzeba schudnąć aby być zdrowym...a może jest zupełnie odwrotnie?
Być może zaskakujące, ale trzeba być zdrowym, żeby schudnąć. Dlatego traktujmy jedzenie jako źródło zdrowia i dobrego samopoczucia, energię, lekarstwo....a nie tylko wyznacznik ile schudniemy :)

Słodko, bardziej słodko....toksycznie?

Nie ma już dziś wątpliwości, że cukier nie jest pożądany w naszej diecie. Z kilkudziesięciu lat badań i doświadczeń wiemy, że nadmiar cukru powoduje:
- nadwagę/otyłość
- stymulację wytwarzania insuliny (o roli insuliny i konsekwencji jej nadmiernej obecności w organizmie pisałam tutaj)
- podwyższa poziom cholesterolu (HDL) oraz trójglicerydów zwiększając ryzyko rozwinięcia chorób serca
- zwiększa ryzyko niedożywienia
- obniża odporność

10.04.2012

Kalorie - liczą się? liczyć je?

Kalorie to podobno takie małe stworzonka żyjące w naszych szafach i zmniejszające ubrania :)
Dla mnie kalorie to była codzienność. Uwielbiałam je i wszystko co się z nimi wiązało...uwielbiałam je liczyć, myśleć o nich, sprawdzać. Nigdy wcześniej nie kupiłam produkty, który nie miał podanej kaloryczności (chyba, że warzywa czy owoce)/ Myślę, że mogłabym zostać królową kalorii, podaj mi produkt, a powiem Ci jego kaloryczność w 100g i w wielu innych miarach, wg kilku różnych źródeł. Latami prowadziłam notatki, w których zapisywałam  ile kalorii zjadłam w każdym posiłku i łącznie w ciągu dnia. 
Każda królowa musi mieć też berło - moim była waga kuchenna. Ważyłam wszystko z wyjątkiem wody i sałaty :) Wpadałam w rozpacz gdy nagle przestawała funkcjonować, a wszystko przez kalorie...


Do startu gotowi? Start!

Dzisiejszy post będzie o początku walki z kilogramami....jak zacząć proces odchudzania? Celowo piszę, że jest to proces, i to taki który trwa czasami nawet lata lub całe życie. Nie mówię tutaj o odchudzaniu z rozmiaru 38 na 34, mówię o sytuacji gdy dodatkowe kilogramy stanowią już nie tylko defekt estetyczny, ale też wpływają niekorzystnie na zdrowie (fizyczne i psychiczne). Nadwaga czy otyłość to nie tylko wygląd, to też często ukryty niezdrowy stosunek do jedzenia, o czym na pewno jeszcze napiszę.

09.04.2012

Coś o mnie...

Tak naprawdę nie wiem od czego zacząć...chyba odkąd pamiętam miałam problemy z nadwagą. Początkowo byłam pulchnym dzieckiem, później nastolatką przy kości, aż do konkretnej otyłości. W liceum przy wzroście 158 cm ważyłam 76 kg! I najważniejsze: niewiele jadłam :)
Później rozpoczął się okres diet, oczywiście wykańczające głodówki plus ćwiczenia, do których zapał trwał średnio miesiąc i powrót do normalnego jedzenia z oczywistym efektem jo-jo. I tak połowę lat studenckich wegetowałam, a kilogramów przybywało. W międzyczasie dowiedziałam się, że mam PCO (zespół policystycznych jajników). Zaczęłam szukać informacji na ten temat, to było jak światełko w tunelu, w końcu wiedziałam skąd się wzięła moja nadwaga!


Jej wysokość insulina

Insulina od lat była moim wrogiem. To ją obwiniam o nadmierne kilogramy, bezskuteczne odchudzanie, wieczne kłopoty z trądzikiem, nieustanne skoki i spadki energii oraz nastroju...Moją nienawiść do insuliny potwierdziła krzywa insulinowa wskazująca już na sporą insulinooporność. Ponieważ każdego wroga lepiej trzymać blisko, postanowiłam zagłębić się temat...

Insulina jest hormonem wytwarzanym przez trzustkę, którego główną rolą jest dostarczenie składników odżywczych do wszystkich komórek organizmu. Trzustka uwalnia insulinę, kiedy poziom cukru we krwi wzrasta, dlatego dużo insuliny pojawia się we krwi po posiłku, kiedy cukry i inne składniki odżywcze zostaną wchłonięte z jelit. W zdrowym ciele receptory komórkowe reagują na insulinę jak na klucz otwierający w celu wchłonięcia przez komórki substancji odżywczych oraz pozbycia się nadmiernej ilości glukozy.

08.04.2012

Ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka

Temat niezwykle kontrowersyjny, bo dotyczący podstawy jadłospisu większości ludzi...zboża! Nie znam bardziej powszechnego jedzenia niż produkty zbożowe, które spożywane są masowo kilka razy dziennie pod różną postacią...od pieczywa, po makarony, słodycze, słone przekąski, fast foody aż po obiadowe standardy takie jak pierogi, placki, naleśniki czy panierki.
Co więc może być aż tak straszne w spożywaniu zbóż? Z każdej strony słyszy się wręcz zachętę do węglowodanowej diety, w której produkty zbożowe są podstawowym źródłem energii (oczywiście pełne ziarno). Przede wszystkim człowiek nie został ewolucyjnie przystosowany do spożywania zboża (w przeciwieństwie do np. ptaków). Nie wszyscy wiemy, że tak naprawdę zboża są przez nas konsumowane dopiero od 10 tysięcy lat, a nasze geny zostały zdefiniowane 2 miliony lat temu i od tego czasu nie zostały znacząco zmienione w kontekście układu pokarmowego i samego procesu trawienia. Zastanawiające jest jak pożywienie, którego człowiek nie konsumował przez 97% czasu swojej egzystencji, stało się podstawą żywienia? Odpowiedzi można szukać w łatwej uprawie, tanich kosztach produkcji produktów zbożowych, długim okresie przechowywania i możliwości nieograniczonego transportu oraz wielokierunkowego przetwarzania.

07.04.2012

Piramidowe szaleństwo czyli jak tak naprawdę jeść

Ustalenie jak i co jeść od lat jest tematem dyskusji wśród specjalistów i amatorów zajmujących się żywieniem. W USA długo obowiązywała USDA, która następnie ewaluowała do talerzyka proponowanego przez choosemyplate.gov (http://www.choosemyplate.gov/downloads/mini_poster_English_final.pdf). W Polsce aktualną piramidą żywieniową jest proponowana przez Instytut Żwyności i Żywienia piramida z 2009 roku.
Piramida została zaktualizowana o wysiłek fizyczny, co niewątpliwie jest istotne ale co z pozostałymi klockami?