Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

09.01.2013

Q&A cz.3

Nowe pytania, a jeśli ktoś wrzucił swoje przez 'Zadaj pytanie' i nie uzyskał odpowiedzi to można zadać tutaj (z powodu błędów bloggera nie ładują się wszystkie komentarze).

77 komentarzy:

  1. jakiś czas już jestem na niskowęglowodanowej i ostatnio postanowiłam jeść tylko jak robię się głodna, wychodzi mnie to 2-3 dania, zazwyczaj jajka sadzone, masło, warzywa, później jakieś mięso z warzywami, wieczorem może kawałek mięsa, sera trochę orzechów czy śmietanki, ale po przeliczeniu na chociażby kalorie wychodzi tego ledwo trochę ponad 1100kcal i stąd moje pytanie bo głodna nie chodzę, czy podnieść kaloryczność i z rozsądku dorzucić więcej jedzenia? to trwa dopiero kilka dni ale nie chcę żeby organizm stwierdził że go głodzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podnieść - albo codziennie trochę, albo 2-3 razy w tygodniu wrzucić coś kalorycznego typu ziemniaki czy więcej tłuszczu. Możesz wybierać kaloryczne rzeczy, które mają mało objętości typu orzechy czy kokos. Mogą też być suszone owoce jak dobrze tolerujesz. Mleko kokosowe - ja mogę wypijac szklanke dziennie :)
      Ale 1100 kalorii to jest zdecydowanie za malo, poza tym oprocz kalorii martwilabym sie o gestosc zywieniowa. Im wiecej warzyw tym lepiej, a dobrze zrozumilam ze jesz je tylko w jednym posilku?
      Generalnie nie jestem za dwoa posilkami dziennie, bo wychodza spore i wiekszosc organizmow ma problem ze strawieniem takiej objetosci. Nie jest to zasada, ale takie sa moje obserwacje. Ile wazysz obecnie?
      Ja z zasady daze do tego aby jesc jak najwiecej moge, fakt ze lubie jesc, ale tez lubie byc zdrowa, a wartosci z 1100 kalorii za wiele nie uzyskam. Poza tym sprawny metabolizm to jest to o czym marzymy :)
      U mnie z samego tluszczu wychodzi ok 900 kalorii :)

      Usuń
    2. bardzo dziękuję za odpowiedź! po prostu wrócę do poprzednich wartości, więcej warzyw, kokosa, tłuszczyku :) w kaloriach wychodziło zazwyczaj 1600 - 1800, a w ostatnim tygodniu warzywa zazwyczaj w 2 posiłkach były, wcześniej to kiedy miałam ochotę, co do wagi to na 180cm jeszcze 10-15kg nadwagi, poza tym żadnych problemów ;)

      jeszcze raz bardzo dziękuję za rozwianie wątpliwości :) pozdrawiam!

      Usuń
    3. Jak na Twój wzrost to i tak mało, powiedziałabym że na razie nie ma co schodzić ponziej 2,3 nawet...1600-1800 to ja jem, a mam 158 cm tylko i waze ok 50 kg.Zejsc zawsze mozna, wejsc wyzej jest trudniej :)

      Usuń
    4. powyliczałam zapotrzebowania kaloryczne i rzeczywiście za mało, postaram się zwiększyć w tygodniu :) masz może jakieś rady jak szybciej wytopić ten cały tłuszcz :D?

      Usuń
    5. Szybciej nie jest lepiej :) A przynajmniej nie dla kobiety niestety :(

      Usuń
    6. pozostaje cierpliwość ;)) w każdym razie bardzo dziękuję :)

      Usuń
  2. Czy istnieją konkretne produkty, które przyspieszyłyby spalanie tłuszczu?

    Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem tabletek typu Therm Line, ale obawiam się wysokiej zawartości kofeiny (skłonności do nerwicy). Takie wspomagacze coś zdziałają czy raczej zaszkodzą?

    Dodam, że bmi mam w normie, mogłabym schudnąć jeszcze ze dwa kilogramy, ale głównie chodzi mi o zlikwidowanie oponki i wyszczuplenie potężnych ud.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuteczne suplementy na spalanie zawierają szkodliwe substancje, te bezpieczne sa nieskuteczne...ogolnie nie widze sensu stosowania czegokolwiek, zwlaszcza ze nigdy te prepartay nie sa jednoznaczne. Testowane sa najczesciej na osobach cwiczacych i przestrzegajacych diety. Poza tym jesli chodzi o redukcje tkanki tluszczowej to proces jest za skomplikowany, aby jeden czynnik mogl go wywolac. Postawilabym na diete i cwiczenia - 2 kilogramy to naprawde niewiele.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, w takim razie zapiszę się dodatkowo na fitness, zamiast wydawać pieniądze na nie do końca pewne suplementy :)

      Usuń
  3. Poczytuję Cię od jakiegoś czasu, ale muszę przyznać, że nie miałam jak przebrnąć przez wszystkie posty, stąd mogłam przeoczyć...moje pytanie dotyczy tłuszczy. Jestem na etapie, w którym doszłam do wniosku, że jest źle. Od ponad roku nie mogę schudnąć, wręcz przytyłam i zdałam sobie sprawę, że idę w bardzo złym kierunku. Szukałam szukałam i trafiłam na Twój blog. O diecie paleo już słyszałam od mojego Chłopaka, który się tym interesował z racji, że jest czynnym sportowcem...i w sumie widzę dużo racji w myśleniu, że tak powinno się jeść.
    Jedno mnie martwi, jestem "wybredna" w kwestii tłuszczu w mięsie. Nie wiem skąd się to wzięło, ale sama myśl, że miałabym to jeść jest nie do zniesienia, zawsze wszystko odkrawam... rodzice walczyli ze mną przez lata a ja nie potrafię. Jakiekolwiek tłuste mięso mnie obrzydza. Dodatkowo jak znajdę żyłkę to już nie ruszam. Rośnie mi to w buzi. :/ Czy to możliwe, że mój organizm tego nie potrzebuje? A może to tylko blokada w głowie? Jak w takim razie mam to zastąpić?
    Naprawdę chciałabym zacząć zdrowo się odżywiać, na studiach zauważyłam jak okropnie jem i jak przez to się czuję...przejście zapalenia żołądka i dwunastnicy mi nie pomaga. W domu zawsze są obecne warzywa z działki, ale na studiach nie jest mi tak łatwo...i wszystko pięknie łączy się w całość. :/

    Jeżeli już o tym pisałaś, to prosiłabym o informację/link. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem co Ty z mięsem - musi być idealny kawałek, wszystkie tłuszczyki i żyłki odkrawam. Wg mnie jest to zwykła blokada w głowie ;) Z drugiej strony nic na siłę. Tłuszcz można dostarczać przecież w inny, bardziej przyjemny sposób, a nie przez kawałek mięsa, który powoduje odruch wymiotny.

      Usuń
    2. Nie jestem za zmuszaniem się do jedzenia jak można zmodyfikować menu, więc chude mięso plus mało, olej kokosowy czy inny tłuszcz będą jak najbardziej ok. Oczywiście nie jest to tożsama opcja, bo lepiej nie jeść tłuszczu w izolacji i tłutste kawałki są korzystniejsze, ale biorąc pod uwagę jakość mięsa dziś, może się okazać, że ta opcja alternatywna paradokslanie ma swoje zalety :)

      Monique bardziej marwti mnie stan Twoich wnętrzności i tym bym się zajłea przede wszystkim. Pomyśl nad dietą strcite przeciwzapalną i przede wszystkim unikaj wszelkich produktów nasilających ten stan. Przydałoby się też włączyć coś leczniczego, bo sama dieta to może być za mało. I to też może być przyczyna tego, że nie możesz schudnąć. Zobacz wszystkie posty o jelitach.

      Usuń
    3. Przeczytałam i zdałam sobie sprawę, że masz rację. Odkąd pamiętam byłam typem "boli mnie brzuszek" i na studiach skończyło się na zapaleniu żołądka i dwunastnicy. Od tamtej pory mam problemy z cukrem np, ponieważ od razu mam kwaśno w buzi, a nasila się to na wiosnę i na jesieni...to straszne... :/
      Jeżeli chodzi o dietę to masz na myśli to co opisałaś w "diecie eliminacyjnej"?
      Dziękuję Ci bardzo za zwrócenie uwagi na jelita.

      Usuń
    4. Zobacz na dietę GAPS i posty o jelitach, najlepiej przez wyszukiwarkę na blogu. Tam są wszystkie wyjasnienia i odniesienia.

      Usuń
  4. czy warzywa mrożone są zdrowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają mniejszą wartość niż surowe, ale wciąż warto je jeść jak nie mamy do innych dostępu.

      Usuń
    2. dziękuje za odpowiedź :)

      Usuń
  5. ważę ponad 90 kg przy 160 cm wzrostu .czy mogę zacząć się odchudzać stosuja Twoją diete i podaż 1800 kcal dziennie?mam siedzący tryb życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja rada to zacząć od jak największej ilości i wyeliminować większość węglowodanów, w tym też skrobiowe warzywa i owoce. Przy takiej wadze i wzroście na pewno masz problemy metaboliczne w stronę inuslinooporności, czyli lepiej skupić się na średniej podaży białka, małej węgli i dużej tłuszczu (głównie olej kokosowy coby ten metabolizm ruszyć). I później po utracie tłuszczu można modyfikować.

      Usuń
    2. dzięki za odpowiedź.Zastosuję się do tej rady.Prosić o przykładowe dzienne menu to chyba za dużo? (bo nie wiem ile to średnio białka ,ile mało węgli itd).tzn ile gram (po ugotowaniu) mięsa-ryby-jajek mogę zjeść w 3 posiłkach ile warzyw i ile łyżek oleju kokosowego? pytam tak dokładnie bo naprawdę chcę się za siebie zabrać.

      Usuń
    3. Na blogu jest pełno przykładowych menu, w zakładce Odżywianie jest też sćiąga jak jeść :)
      Nie zwracałabym na razie uwagi na makroskładnki, jedz do syta, jedz dużo i nie myśl o kaloriach, ważne aby posiłki były zbilansowane.

      Na oko w 1 posiłku: tyle mięsa co pięść dłoni, 2-4 jajka, spory kawałek ryby, do tego warzyw ile chcesz, i ok 1-2 łyżki tłuszczu


      Jako przekaski orzechy czy kokos i bedzie ok :) Duzo wody z cytryna, kiszonek, podorbow, moze skusisz sie na rosol nawet :)

      Usuń
  6. Czesc!

    Po pierwsze gratuluje tak wspanialego bloga i powodzenia w postanowieniach noworocznych :)!

    A teraz do rzeczy, moja prrzygoda z paleo trwa juz 5 miesiecy, po waracjach BTW, za malej ilosci wegli/kalorii wreszcie jem duzo, czuje sie dobrze i zauwazylam znaczna poprawe w niektorych aspektach (nie mam spadku energii w ciagu dnia, to jest wspaniale :)).
    No, ale do rzeczy - moim kompleksem byl zawsze brzuch. Wage mam prawidlowa, ale moj brzuch to sam tluszcz. Ot, takie dwie faldy, ta pod biustem mniejsza, druga typowa oponka :).

    Niestety, mam problemy z kolanem (wypadanie rzepki, mialam artroskopie w grudniu) teraz chodze na rehabilitacje, cwicze noge prawie codziennie, wszystko ok, ale te moje nogi sa naprawde w porzadku i w sumie nie wiem co ja mam za cwiczenia robic w kierunku brzucha/calego ciala.


    Probowalam pilates i nawet ewe, ale bym sie chyba z nudow zabila jakbym to codziennie robic miala... do wsyboru cwiczen ogranicza mnie wlasnie to kolano... co bys polecila?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tłuszczowy brzuszek nie jest wynikiem braku aktywności i trening nic tu nie da. Najczęściej jest związany z nadmiernym spożyciem wegli, co u Ciebie juz nie ma miejsca lub hormonami. Mogą to być zaburzenia wywołane różnymi czynnikami, często stres jest powodem.
      Operacja jest stresorem, dieta też - nad tym bym się zastanowiła. Jeśli masz wciąż stan zapalny to tymbardziej. No i czasem u kobiet z zaburzonym stosunkiem estrogen/progesteron tkanka tłuszczowa moze sie tak dziwnie odkladac.

      Masz jakieś problemy trawienne? Moze jesz wciaz za malo? Sama dieta niskoenergetyczna wystarczy aby urcuhomic kortyzol i stad juz prosta droga do kortyzolowego brzuszka.

      Usuń
    2. Problemy trawienne... mialam, jak nie jadlam w ogole owocow i poziom wegli byl b.nisski, teraz jakby wszystko ustalo i pracuje jak nalezy :).

      Jem dziennie 2 porcje owocow dziennie (dzis np. jablko i banan) do tego dwa duzo ziemniaki co samo daje jakies 70g wegli do tego dochodza oczywiscie tona innych warzyw (brokul, cukinia, pomid.koktajlowe, koper wloski, rucolla, papryka, pieczarki, marchewka, kalarepa itd..)

      Prawie codziennie jem 1/4 kokosa, bialko tak normalnie: 2jajka i 2x porcja 100g miesa. Z czytego tlluszczu 6 lyek dziennie (olej kokosowy i maslo). Do tego podjadam maslo z nerkowcow... (zadko kupuje, ale jak juz je mam to zrazgo nie bedzie :)

      Dopiero niedawno zoptymalizowałam moja diete, wczesniej moje dieta mimo, ze paleo wcale nie byla zdrowa (nie potrzebnie wszystko co tylko moze miec negatywny skutek czyli owoce, orzechy np. a ja wcale nietolerancji fruktozy nie mam).

      Dziekuje za odpowiedz mysle ze pozostaje mi po prostu czekac, odzywiac sie jak najlepiej, a otluszczony brzuszek moze tydzien za tygodniem, bedzie sie zmniejszal :).

      btw. odtluszczenie nie musi przebiegac przy deficycie kalorycznym?

      Usuń
    3. Zredukowałabym może owoc do 1 porcji, fruktoza wciaz bywa dla wielu osob problematyczna. I obserwuj cialo...ucielabym tez tego ziemniaka, zostawila jednego, bo spokojnie mozesz przekraczoc newralgiczna podaz wegli, co przy siedzacym trybie jest zbedne.

      Odtłuszcenie...generalnie tak, oczywiscie insulina i aktywnosci i to jakimi spalaczami jestesmy ma znaczenie, ale kalorie licza sie. Z tym, ze dochodzi tu wiele aspektow takich jak jakosc kalorii czy metabolizm. Generalnie po burzy insulina vs kalorie wciaz nie ma jednoznacznych wnioskow na temat mechanizmow tycia.

      Usuń
  7. Co jadasz na śniadania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo co na obiad czy kolację :) Mięso, warzywa i tłuszcze głównie.

      Usuń
  8. czy przy wzroscie 150cm i wadze 46kg to 2000kcal dziennie to duzo? czy po czasie moge zaczac tyc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od poziomu twojej aktywności, metabolizmu i też jakości kalorii, więc nie da się jednoznacznie określić czy to za dużo. Jak zawsze testowanie jedynym słusznym sposobem :)

      Usuń
  9. jak czesto jesz jajka i papryke?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio niej jem, bo chce przez chwile byc na protokole auto...nie powiem, zeby mi wychodzilo to :)
      A kiedys jadalam po 12 jaj tygodniowo i min. papryke dziennie, bo uwielbiam.

      Usuń
  10. czy mozemy liczyc na kolejne posty o jedzonku i jadlospisach?

    OdpowiedzUsuń
  11. A czy takie codzienne 30-60 min aeroby + 5-10 min podnoszenie ciezarkow to silny stres dla organizmu czy to go wzmocni ? jest w ogole szansa na wyrobienie sobie jakis miesni takim czyms?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem za łączeniem cardio i siłowego - te treningi mają różny cel i różny wpływ na organizm. Powiedziałabym, że nawet przeciwstawny biorąc pod uwagę chociażby jak pracuja mięśnie w jednym i drugim. Cardio dążdy do budowania wytrzymałości, siłowy działa szybko i z dużą siła itd.

      A co do stresu - to zalezy od Twojego ciała, w tym indywidualnych cech oraz całości stresu w życiu. Wiadomo, że jak się doda do wysiłku stres emocjonalny, dietetyczny czy środowiskowy to nawet 10 min u niektórych zaszkodzi...a inni, którzy jedzą dobrze, spią idealnie mogą pozwolić sobie na codzienne bardzo ciężkie treningi.

      Mięśnie można wyrobić nawet wykonując pojedyncze powtórzenia :) Kwestia obciążenia i intesywności ruchu (w sensie jak wolno podnosisz - nie jestem fachowcem jesli chodzi o terminy) :)

      Usuń
  12. a czy myślisz, że błędne zdiagnozowane zjd może być tak na prawdę endometriozą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, przyczyny obu mogą się stykąć na płaszczyźnie hormonalnej, ale objawy jednak są różne. Zwłaszcza w kontekście bólu i miesiączek.

      Usuń
    2. czyli jakie objawy przy endometriozie oprócz bolesnej miesiączki, a endometrioza również powoduje objawy jelitowe- wzdęcia itp

      Usuń
    3. Nie wiem czy endo powoduje takie objawy, raczej nierownoga hormonalna z nia zwiazana czyli zaburzony stosunek estrgenow do progesterou...no i wlasnie wsrod objawow to bym wymienila wszystko co wiaze sie z przewaga estrogenowa - pisalam kiedys duzego posta o tym.
      A diagnzozowano Cie w tym kierunku? Mowi sie tez o sporej roli insuliny w endo oraz stanu zapalnego.

      Usuń
    4. nie diagnozowano, ale próbuję znaleźć przyczynę swojego zjd i się zastanawiam, czy to może nie to, bo odkąd mam zjd to brzuch mnie boli codziennie, a w czasie miesiączki jeszcze bardziej. przed tym jak nie miałam problemów trawiennych i nie bolał mnie brzuch to wiadomo, że w czasie miesiączki boli brzuch, ale nie tak bardzo, żebym nie mogła normalnie funkcjonować, nie brałam nawet żadnych leków przeciwbólowych a teraz jest różnie i zastanawiam się czy moje zjd zaczęło się od przewlekłego stresu czy to może coś innego

      Usuń
    5. Stres ma znaczenie, ale nie jest to az tak banalne - bardziej kwestia braku wydzielania kwasu zoladkowego w stresie i enzymow komplikuje trawienie i stad jelita szwankuja. Byc moze nietolerancje lub SIBO. Wiekszosc przyupadkow miesci sie w tym zakresie. Zacznij od diety eliminacyjnej i wspomaganiu trawienie, to powinno drastycznie pomoc.

      Usuń
    6. wspomaganie trawienia masz na myśli picie wody z cytryną przed jedzeniem czy coś jeszcze? bo wodę z cytryną piję, a poprawy nie widać, u mnie stres to już codzienność i zaburza wszystko to trochę jak walka z wiatrakami...

      Usuń
    7. Dlatego podstawą zawsze jest dieta, ona też wpływa na stres, plus gdy mamy ciężki czas podejście dietetyczne powinno być inne, zapotrzebowanie na wiele składników odżwyczych wtedy wzrasta.
      Klopoty z trawieniem moga pojawic sie w dowolnym momencie zycia, nie ma na to reguly, trzeba zaleczyc. Zobacz posty dotyczace zdrowia jelit.

      Usuń
  13. czy kurkuma zawiera gluten i inne 'smieci' czy mozna ja bez obaw stosowac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurkuma to generalnie coś z rodziny imbiru, ot roślina. Nie ma tam glutenu, a przynajmniej nie powinno być. Ale może producenci mają swoje pomysły na kurkumę :) Gotowe przyprawy mogą mieć ukryte składniki jak wszystko inne, ale nie jestesmy w stanie tego zweryfikować.

      Usuń
  14. Witam serdecznie i gratuluje wiedzy na temat odzywiania, jak i zapalu do pisania przemyslenin na blogu. Mam pytanie, a raczej problem zwiazanay ze slodyczami. Odkad zaczelam stosowac diete paleo, nagle pojawila sie sklonnosc do jedzenia czekolady (ktorej wcale nie odzczuwalam przed wprowadzeniem modyfikacji zywnosciowej) i to nie jednej dzienie, ale nawet potrafie zjesc 2 lub 3 cale w ciagu dnia. To jest wprost przerazajace, zwlaszcza, ze nie moge tego kontrolowac.Dodam, ze jestem osoba szczupla (jeszcze!!!) i regularnie uprawiajaca sporty : jezdze do pracy na rowerze, basen 30 min 4-5 razy w tygodniu i 2-3w tygodniu krotkie cwiczenia 10 min ze skakanka. Bardzo dziekuje za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dużo wcześniej jadłaś np. zbóż? Gdy nagle odcinamy węgle to nawet jak wcześniej czekolada nas nie kusiła będziemy mieć takie zachcianki, węgle to węgle i często tak jest, że po odstawieniu wszystkich zbóz i nabiału ludzie zaczynają weglwoodanowa adaptacje i nagle wlacza im sie slodki zab.

      Ale przy Twojej aktywnosci obawa jest tez taka, ze za duzo tych wegli zostalo uciete, mozesz sprobowac wprowadzic wiecej skrobiowych warzyw cy owocow i powinno pomoc. Im wiecej cwiczysz tym wiecej wegli potrzbeujesz, cwiczenie na dicie niskoweglowodanowej nie jest dobre, a u Ciebie sporo tego wysiłku - i generalnie zalecenia (jesli nie masz insulinoopornosci) sa mniej wiecej 2-4g wegli na kg ciala.

      Usuń
  15. Witam,
    chciałabym przytyć (ważę 49 kg, wzrost 165 cm, 18 lat), co w moim przypadku jest dosyć trudne, ponieważ z natury należę do osób szczupłych. Paleo wprowadziłam ze względu na trądzik, ale obawiam się, że "dieta" skutecznie utrudni/uniemożliwi mi przybranie na wadze. Pamiętam, że w wieku 15-16 lat na standardowej diecie (zboża, nabiał, cukry - słodycze w sporych ilościach) były okresy, że ważyłam 53 kg i w sumie do takiej wagi dążę - 53-55 kg. Jakie produkty dodać, coby chociaż trochę przytyć? :)

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim tłuszcz, bo nie będzie miał efektu na insulinę a kalorii w nim pełno. Ale polecałabym głównie olej kokosowy, no i kokosa w każdej postaci. Tłuste mięsa i ryby też. Możesz jeść więcej warzyw skrobiowych, ale w zbilansowanym posiłku aby efekt na poziom cukru był mniejszy.
      Mleko kokosowe to też dobry pomysł, bo puszka ma jakieś 600 kcal. Awokado też.
      No i zastanawiam się czy na skutek niskiej wagi nie masz innych problemów hormonalnych oprocz tradziku? Okres regularny? Bo byc moze tu jest rozwiazanie, wiele kobiet ktore maja za niski poziom tkanki tluszczowej cierpia na tradzik lub np. odchudzanie potrafi go wywolac. Ja tak mam, zejde za nisko z waga i system hormonalny sie rozlegulowuje.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :) ja się nigdy nie odchudzałam, zawsze byłam szczupła. Co do okresu to mam chyba regularny (od września 2012 r co 22 dni, natomiast wcześniej miałam co 24-26 dni). Hormony badałam w marcu/kwietniu 2012 i miałam wszystkie w normie (TSH, prolaktyna, testosteron, kortyzol, androstendion, estradiol i DHEA-S). Tak właśnie myślałam, że będę musiała wprowadzić więcej tłuszczy, oliwę z oliwek już od dawna stosuję do sałatek. Unikam natomiast smażenia, mięso częściej przyrządzam w parowarze i nie mam pojęcia jakie w takim razie znaleźć zastosowanie do ww. oleju kokosowego?

      Usuń
    3. Łyżka ze słoka jak suplement :) Ja tak robię, też rzadko smaże i po porostu dodaję go do jedzenia w postaci wielkiej kulki. Czasem jak cieplo sie rozpusci, generalnie jest raczej staly w konsystencji.

      Usuń
    4. W takim razie muszę spróbować. Mam tylko nadzieje, że mnie nie zemdli od łyżki oleju :P

      Usuń
    5. Nie musisz jesc calej lyzki na raz, mozesz tak 'po trochę' w posiłku, wiesz...kawałek miesa, warzywo i kawałek tłuszczu. Jakkolwiek to dziwnie nie brzmi :)

      Usuń
    6. Będę kombinować :) Dzięki :D

      Usuń
  16. MS mam pytanie odnosnie zawartosci wegli w wiorkach bo na opakowaniu pisze ze 25g zawiera 1,5, na innym, ze 6g a na jakims portalu np 8. Jaka jest wiec prawda? Dziwne zeby wiorki mialy az tyle wegli skoro to prawie sam tluszcz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te węgle to głównie błonnik nierozpuszczalny. Nie wiem ile dokładnie go jest, ale na pewno nie ma się co tym martwić :)

      Usuń
    2. wiem, ale myslalam, ze moze wiesz bo mnie to ciekawi

      Usuń
  17. czy to prawda ze do kurkumy dodaja make pszenna i jest wysokosiarkowa?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam pytanie dotyczące oleju lnianego - polecany czy nie bardzo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem fanką olejów roślinnych, ze względu na ich właściwości i małą stabilność. olej lniany i siemie zawiera duzo Omega3 ale jest to inne Omega3 - aby organizm skutecznie wykorzystal Omega3 potrzeba kwasów EPA i DHA, olej lniany nie zawiera EPA i DHA, a ALA, który przekształca się w powyzsze. Jest to jednak bardzo ciezki proces i jego efektywnosc znikoma, dlatego w naszym ciele przyswojona zostanie niewielka ilosc EPA i DHA (badania wskazuja na 3% i 1,5 %) czyli 1 łyzka oleju czy kapsuła suplementu z Omega3 ma wiecej DHA i EPA niż jestes w stanie zjesc z lnu przez tydzien.

      Z drugiej strony len wydaje się mieć właściwości wspomagające trawienie czy też łagodzące układ pokarmowy. Nie wiem jakiego typu PUFA w nim sa obecne, ale niektore maja dzialanie przeciwzapalne. Mówi się też o jego wpływie na uklad hormonlany poprzez duża zawartośc fitoestrogenów http://www.totalityofbeing.com/FramelessPages/Articles/estrogeninfoods.html

      Mam mieszane uczucia. Powiedziałabym, że len zmielony i od razu spożyty może być pomocny w diecie, olej ze względu na oksydację pod wpływem świtla, temperatury czy powietrza już mniej. Cięzko tu o jednoznaczna odpowiedz.

      Moim zdaniem jest tyle minusow, a smak jest do tego obrzydliwy, ze nie ma sensu :)

      Usuń
    2. no rozumiem, szukałam jakiegoś innego źródła tłuszczu który mogłabym dodać do jedzenia oprócz koksa, awokado, oliwy, rybek :)

      Usuń
    3. Masło, smalec, orzechy w niewielkiej ilości, mleko kokosowe...ewentualnie olej MCT (niby z kokosa, ale zupełnie inny niż kokosowy).
      No i tłuste kawałki mięs :)

      Usuń
    4. masła nie jem, jakoś nie wiem jak zareaguję na laktozę bo podejrzewam, że w maśle jest jej jeszcze sporo.. mięsa tłuste jem, smalec mnie odrzuca, ale postaram się przełamać ;) a oleju mtc muszę poszukać

      Usuń
    5. W maśle jest mało laktozy, tak naprawdę tylko bardzo wrażliwe osoby mają z nim problem :) Jak nie masło to ghee jeszcze jest.

      Usuń
  19. czy to możliwe, że przytałam od olej kokosowego? przez 2 miesiące używałam olej kokosowy i...moje wymiary zaczęły rosnąć. jak teraz odstawiłam, wracam do normy. jem to samo (generalnie warzywa, całkiem sporo masła, ryby (ale przyznam, że najczęsciej jest to wędzona makrela, jajka, no ale też sporo nabiału i trochę chleba (walczę z tymm:P.
    aha, no i drugie pytanie: czy bardzo, ale to bardzo alkohol jest zakazany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety kalorie wciaz sie licza, jak jest ich za duzo to nasz organizm probuje je wcisnac w komorke aby uniknac stresu oksydacyjnego - tak przynajmniej glosza najnowsze badania.
      A tlusz to bomba kaloryczna, przy duzej ilosci wegli to nawet o dosc poteznej mocy razenia :)
      Jak jesz wszystko i do tego tluszcz to moze byc problematycznie - ten chlebek i nabial zwlaszcza :) Wtedy po prostu latwiej pzresadzic z kaloriami i tez ciezko utrzymac wegle na takim poziomie aby organizm spalal tluszcz, a nie glukoze.
      Alkohol...no samo zdrowie to nie jest, powoduje sporo szkod - zwlaszcza alkohole, ktore nie sa czyste ale...to nie jest powod aby go unikac moim zdaniem :) Byle nie slodzone kolorowe drinki hehe

      Usuń
    2. czyli bardziej starać się unikac chleba i serków...:(?
      czy jeszcze coś powinnam wyeliminować, a zastąpić czymś innym?

      Usuń
    3. znaczy, mała poprawka. staram się unikać pieczywa, ale różnie mi to wychodzi. zwłaszcza, jak wracam do domu. za to za cholerę nie potrafię zastąpić części nabiału...

      Usuń
    4. Spróbuj przez miesiać wytrwac bez zboz i nabialu i sama ocenisz czy mozesz tak jesc. Adpatcja trwa troszkę, ale warto po prostu zacisnac zeby - to tylko miesiac :)

      Usuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. MS czy mozesz polecic jakies niedrogie mleczko bo przestalam uzywac juz kilka dni organic therapy i mam pelno odstajacych skorek i spieta przesuszona skore... uzywam teraz biodermy sesibio h20 ale to chyba wysusza jeszze bardziej ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z micelami też mam problemy - zawsze po nich mnie jakoś wysypuje, jakby lekko alergicznie, przesuszenie też...
      Nie znam nic godnego polecania za co mogę ręczyć, każdy lubiany przez mnie preparat ma tonę zapychaczy, chociaż mnie osobiście nie zapychały.
      Polecałabym OCM, ale do tego trzeba mieć trochę zaparcia. Z tego co ja używałam to seria Oeparolu się sprawdziła i Norela Antystres, ale składy nie są idealne. Dużo łatwiej jest znaleźć zel do mycia czy własnie micele.

      Usuń
  22. a co z ostrymi przyprawami jesli chodzi o tradzik? bo czytalam ze powinno sie z nich zrezygnowac zwlaszcza chili, pieprz, papryka, imbur...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest taki przesąd, ale ja osobiście (jeśli ktoś nie unika ich ze względu na choroby autoimmunologiczne) nie znam racjonalnych pobudek za tym stojących. Nie oznacza to, że ich nie ma :)

      Usuń
  23. czy to prawda ze smalec zawiera duzo omega6? i że wskazane jest ograniczanie tłuszczów tzw. PUFAs

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i tak. Mięso dziś zawiera sporo Omega6 niestety. Jest tak na skutek sposobu w jaki hoduje się zwierzęta. Czy unikać totalnie? Nie, nie wszystkie Omega6 sa złe, nie wszystkie tłuszcze trans nawet są złe. Ważne aby O6 były małym procentem naszej konsumpcji tłuszczów, a stosunek do Omega3 nie był zachwiany. Większość smalcu to zdecydowanie tłuszcz nasycony.

      Usuń