Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

19.02.2013

Q&A cz.8

Pytania, odpowiedzi...(w zakładce 'Zadaj pytanie' dalej nie lądują się wszystkie komentarze :( )

105 komentarzy:

  1. Pytanie na dziś mam proste :)
    MS ... jak się masz kobietko? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziekuje. Hmmm szczerze mowiac to lekko zagubiona jestem ostatnio, sporo pracy, sporo tez nauki i rzeczy, ktore chcialabym zrobic, a czasu brak...No i snieg spadl znow, a juz mialam nadzieje, ze to koniec zimy :( poza tym mam nowe hobby pt. fermentacja, o czym napisze posta pewnie :) Raczej wszystko dobrze :)))
      A u Ciebie?

      Usuń
    2. Rozmyślam czasami o zawirowaniu jakie wprowadzisz w tym kraju jak już te studia dietetyczne zrobisz :) Będę wtedy mówić - śledzę jej poczynania od samego początku! :D sese ;)

      A u mnie ok jeśli można tak powiedzieć :) Generalnie staram się na wszystko patrzeć pozytywnie, więc co by się nie działo zawsze mówię że jest ok :D


      Usuń
    3. I dobrze, pozytywne myslenie ma najwieksza moc ze wszystkich rzeczy jakie mozemy dla siebie zrobic :)

      Usuń
    4. A dziś się rozczytałam się w pewnym blogu - http://smakoterapia.blogspot.com/
      Blog kulinarny dużo przepisów bezgluten, bez nabiału itd. :) Nie wiem jak u Ciebie z gotowanie, bo ja to raczej zbyt kreatywna nie jestem, a ten blog spowodował, że chyba jakiś napad na bank zrobię i się obkupię we wszelakie potrzebne produkty ;) Ciekawa jestem, czy któryś z tamtych przepisów byłby ok na paleo? :)

      P.S. Wybacz mi tą zdradę i "blogowy skok w bok" ;) To nie miłość, tylko pożądanie, a tak, to wiesz przecież, że tylko Twój blog się dla mnie liczy ... ;) Hihihi ;)

      Usuń
    5. Aha... a jeszcze. Powiedz mi, czy takie cuda jak mleczko kokoswoe i masło kokoswoe jak w tym blogu (z wiórków samych, lub wiórki + woda gorąca) to czy prócz wspaniałego smaku będą w jakikolwiek sposób zdrowe? Wiem, ze oleju kokosowego to im daleko, ale czy mogę lepszą alternatywą będzie takie mleko/masło dla mojego młodego (ma niecałe 3 latka) niż mleko krowie i margaryna? (nie bij za margarynę - to mąż, ja tego nie tykam). I czy na mleczku kokosowym można zrobić kakao? :D? Młody jest nałogowym kakaowcem ;)

      Usuń
  2. MS bedziesz studiowac w Londynie? Mieszkam tu od 5 lat, studiowalam i teraz pracuje w marketingu wiec jak masz pytania Ty to wal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak Ci się podoba UK? Nigdy mnie nie ciągneło w tą stronę, ale niestety musialam wybrac cos z rejonu UE :) Na szczescie wiekszosc kursow jest zdalna (skype tez wchodzi w gre) i tylko czesc treningowa (kliniczna) jest objeta wyjazdami.
      Tak sie zastanawiam czy moglabym wyjechac z Polski na stale i jakos nie wiem, chyba nie...ale podejrzewam, ze duzo latwiej byloby mi robic to co chce np. w Anglii :)

      Usuń
  3. Czy warto jeść żelatynę??? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podłączam się pod pytanko ,kiedyś wyczytałam ,że żelatyna dobrze wpływa na włosy ,skórę ,paznokcie ,stawy itp. i od tej pory weszło mi w nawyk wieczorne picia herbaty owocowej z rozpuszczoną w niej żelatyną (pewnie większość krzywi się w tej chwili) Co sądzisz o moim pomyśle?

      Usuń
    2. Zelatyna jest swietna, w sensie idea i zawsze bylam za tym aby gdzies tam pzremycac galaretki...ale ostatnio przypadkiem zainteresowalam sie jak sie robi taka zelatyne spozywcza i mam watpliosci co do jej jakosci :( Wiec taka samodzielna jak najbardziej, warto tez pogotowac rosol dluzej i mamy super zrodlo zelatyny.

      Usuń
  4. Czy znasz kosmetyki Origins?co sadzisz?Ps.czekam na post o fermentacji;-), aha ostatnio zaczelam pic wode z miodem i cytryna,czy stosowalas kiedys?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pije codziennie wode z imbirem i cytryna, moim zdaniem super dziala na detox i odpornosc.
      Orgins nie znam, warto sprawdzic sklad, bo czesto jeden produkt danej firmy jest super, a inny juz beznadziejny. Polecam cosdna.com w tym celu :)

      Usuń
    2. a ile dajesz tych skladnikow? moze byc taki imbir otarty kupowany w markecie jako przyprawa? a i czy mozna uzywac jako wit c kwasu askorbinowego spozywczego?

      Usuń
    3. wlasnie MS ile tego imbru i cytryny i mozna uzywac imbru otartego czy taki nie ma wlasciwosci odzywczych?

      Usuń
    4. plaster gruby cytryny i z 0,5-1cm startego imbiru plus ciepla woda, na pocztaku warto zaczac od malej dawki imbiru, bo moze podraznic zoladek

      Usuń
    5. a czy musi byc to swiezo starty imbir a nie ten w saszetkach co stosuje sie jako przyprawe?

      Usuń
    6. Stosowalam oba i tylko swiezy na mnie dzialal tak dobrze, ale inni ludzie nie narzekali, wiec mozna sprobowac :) Tylko ze ciezko bedzie taka ilosc sproszkowanego przyswoic, dobra opcja jest kupienie zelatynowych kapsulek, przesypanie i mamy swoj wlasny suplement :)

      Usuń
  5. Co sądzisz o superfoods typu: nasiona chia, spirulina, hemp, liofilizowane acai, itp.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pytanie, z ktorym mam problemy...bo to co wiem o superfoods i to co mysle nie idzie w parze. Na pewno maja swoje wlsciwosci, w zaleznoci od rodzaju, ale wszystkie dowody wskazuja, ze nie sa unikatowe - tzn. superfood sa korzystne, ale nie maja w sobie nic takiego czego sie nie sa pozyskac z 'normalnych' zrodel. Wiec patrzac z perspektywy ekonomii nie warto. Ale ja osobiscie cos w nich widze 'lepszego'...i wierze w ich moc. Zwlaszcza jesli chodzi i spiruline. Chia i hemp mam w domu, ale od dawna nie uzywam, zostaly mi z czasow wege. Mysle, ze jakby spojrzec na sprawe dokladniej to kazdy z nich nalezy rozpatrzyc indywidualnie.
      Krzywdy nie zrobia, oprocz chlorelli ktora co ktores badanie jest zanieczyszczona nie widzialam zadnych dowodow na ich jakikolwiek negatywny wplyw, wiec mysle, ze sa jak najbardziej bezpieczne i mozna to sprowadzic do dylematu finansowego.

      Usuń
  6. A czy zastanawiałaś się kiedyś na związkiem jedzenia z erozją szkliwa i co jeść, aby chronić szkliwo zębów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie...przyznam, ze czasem sie zainteresuje tematem zebow i np. naturalnym leczeniem ubytkow...ale nigdy nie jestem w stanie sie zaglebic w temat :( Nie znosze tematu zebow, tak samo jak dentystow i az mnie ciarki przechodza na mysl o tym...ale w komentarzach podawalam kiedys linka do calego zbioru materialow o wszystkim co dotyczy zebow, dziasek itd....tu mozna co nieco sie dowiedziec tez http://orawellness.wordpress.com/

      Usuń
  7. Czy jedzenie surowej kapusty białej/czerwonej w postaci surówek może znacznie wpływać na tarczycę uniemożliwiajać utratę wagi? Gdzieś przeczytałąm, że tak się dzieje, a ja jem surówki kilka razy w tygodniu, czy to może być powód braku spadku wagi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w ogóle warzywa krzyzowe zawieraja substancje wolotworcze, zwlaszcza gdy jemy je surowe. Te substancje mieszja w wydzialaniu hormonow tarczycy i generalnie oslabiaja jej prace. Nie powiem, ze nalezy ich unikac,bo zdrowa osoba przy odpowiedniej podazy jodu w diecie nie bedzie miala problemow z tarczyca od brokula czy kapusty...ale osoby z chora tarczyca powinny byc ostrozne i unikac zwlaszcza surowych krzyzowych warzyw.

      Usuń
  8. Hej! Ostatnio mam problem z Utrzymaniem zrownowazonej diety. Jakis czas temu jadlam normakne 4 posilki,bylam najedzona i zadowolona,ostatnio jednak mam straszne napady glodu,odnosze wrazenie jakby moj organizm czegos sie domagal(i niekoniecznie chodzi mi o slodkie itd).Zauwazylam,ze nawet jak zjiem spora i zbilansowana kolacje o poznej godzinie(np 21) to ok 23-24 mam taki napad glodu,ktory nie daje mi spac i wiem ze musze cos zjesc,bo inaczej nie zasne.Ratuje sie wiec od jakiegos czasu takim dodatkowym posilkiem przed snem,w postaci kikku marchewek,jablka itp. Biore od 2 tyg tabletki na wyregulowanie miesiaczki i zastanawialam sie czy tez one nie sa wszystkiemu winne.Powinnam wiec starac sie tlumic ten glod i nie zaspokajac najmniejszej zachcianki,czy jesc jezeli organizm domaga sie pozywienia? Ostatnio zjadlam spory obiad-zupe pomidorowa z naturalnym ryzem i tone warzyw gotowanych,a po godzinie juz bylam glodna i oslabiona-bardzo mnie to niepokoi i nie chciakabym zeby jedzenie stalo sie teraz kluczowa czescia mojego zycia. A dodatkowych kilogramow staram sie unikac jak ognia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co bierzesz? Nie ma czegos takiego jak tabletki na wyregulowanie czegokolwiek :) Na pewno sa to hormony i na pewno mieszaja w calym ukladzie, generalnie przy braku okresu powinno sie szukac przyczyny. Podanie hormonow bez calkowitego paneulu hormonalnego mija sie z celem. Chyba raz widzialam caly panel i to u pacjentki z powaznymi problemami w szpitalu...najczesciej rzucaja luteine lub robia 3 hormony plciowe i daja anty...wrrrrr

      Usuń
    2. lek nazywa sie Lutenyl. Mam go brac od 16-25 dnia cyklu,nastepnie jak wystapi miesiaczka to w 5 dniu cyklu Femoston. ech,juz sama nie wiem. Pani doktor powiedziala,ze leki te sa 20 razy slabsze od antykoncepcyjnych,poniewaz specjalnie pytalam ja o ewent. skutki uboczne takie jakie wystepuja przy anty.
      Z kolei przez 3 ostatnie cykle bralam Proverę i wszystko bylo ok z moim apetytem,samopoczuciem. Ginekolog kazala mi brac Lutenyl i femoston przez 3 kolejne cykle i szczerze mowiac,totalnie tego nei widze :( po prostu się męczę,bo jem jak szalona i nie mogę tego w zaden sposob skontrolowac. Czy jest mozliwe,ze leki te jakos negatywnie na mnie wplywaja i powinnam poprosic o ich zmianę? Czy to jest skutek uboczny,ktory po prostu musze,a nie chcialabym zaakceptowac? Głód głodem,ale czuje straszne oslabienie,szybkie spadki energii,przez to zaburzenia jakosci snu i rozdraznienie.

      Usuń
    3. ach i mialam robione badania hormonalne w szpitalu,poniewaz od x lat mam problemy z regularnoscia miesiaczek i przez 3 dni zrobili mi caly przekroj w celu znalezienia przyczyny takiego stanu rzeczy. Wszystkie badania wyszly ok,dlatego lekarka doszla do wniosku,ze 'cos' blokuje wydzielanie hormonu FSH z przysadki(jakbym cos przekręcila do z góry przepraszam:)),przez co pęcherzyk nie chce pękać. I nie wiadomo czy jest to związane z masą ciała,czy z wysilkiem fizycznym.Cwicze co 2-3 dni,jem zdrowo i regularnie,staram sie dbac o sylwetkę i nie wyobrazam sobie teraz od tak zepsuc efektow utrzymywania zdrowej i wysportowanej sylwetki napadami glodu spowodowanymi(?) tymi tabletkami..

      Usuń
    4. Troche mnie zastanawia to podejscie lekarzy. Jesli FSH nie jest wydzielane, a zależne jest od niskiego poziomu hormonów na koniec cyklu, to znaczy, ze hormony nie spadają pod koniec cyklu. Często u kobiet z zanieczyszczoną czy chorą wątrobą ma to miejsce, ponieważ hormony nie są odpowiednio usuwane z organizmu. Ale badania ok nic nie oznaczaja, wazny jest stosunek hormonow wzgledem siebie, wiec to ze sa w normie laboratoryjnej to nie jest cala historia.
      Brak okresu natomiast moze byc zwiazany ze stylem zycia o czym pisalam http://www.tlustezycie.pl/2012/09/brak-okresu-dieta-i-styl-zycia.html
      Ile wazysz, ile masz lat? Jaki masz styl zycia? Jak wyglada dieta? To jest istotne...

      Usuń
    5. mam lat 21, waze 60-62 kg przy wzroscie 176. Jestem osoba zalataną,bardzo nerwową i wrażliwą,generalnie przejmuje się najmniejszymi pierdołami. Poza tym mam bardzo ciężkie studia,które,jak sama się śmieje,chyba koniec końców doprowadzą mnie do siwizny :) Ale od zawsze bylam zbyt ambitna i za bardzo zalezalo mi na tym,by wszystko bylo dopięte na ostatni guzik,stąd tez ta nerwowosc,nerwica,itp. Chyba wlasnie na tym tle zawsze 'gubilam' okres..
      Jeszcze od jakiegos czasu mam straszne problemy z zaparciami,staralam sie zwiekszyc podaz tluszczow,bralam tabletki i nic. Nawet pani doktor przy usg dopochwowym mowila,ze widzi sporo masy kalowej. Ale co mam z tym problemem zrobic to juz mi nie powiedziala :)
      Co moze byc w takim razie przyczyna tych napadow glodu? Dziekuje za odpowiedzi :))!

      Usuń
    6. no i jezeli chodzi o odzywianie to od lat nie jem produktow przetworzonych,nabial zredukowalam do minimum,unikam tlustych mies,potraw. tak to mniej wiecej wyglada w zaleznosci od dnia:
      sniadanie-owsianka(3 lychy platkow,homogenizowany,nasiona)-wiem,ze nie jestes fanką owsianki,ale nie potrafię sobie jej z rana odmowic juz od kilku dobrych lat :)
      obiad- gotowany losos+duzo gotowanych warzyw+sos naturalny
      podiweczorek- np warzywka z obiadu
      kolacja- jajecznica z 2 jaj z szynka i cebulka+pokrojone w slupki marchewki,ogorki zielone.
      lub czasem jem 2 śniadanie wymiennie z podwieczorkiem i wtedy np salatkę z tunczykiem i warzywami,lub jakas kromkę pelnoziarnistego z jajkiem czy rybką.

      Usuń
    7. Na co ja bym zwrocila uwage to:
      1) dieta - nie jesz duzo, byc moze to jest przyczyna zbyt malej masy kalowej, ale byc moze jest to kwestia niedostatecznej ilosci bakterii w jelitach, jesli jestes aktywna zwiekszylabym ilosc weglowodanow, bo jedna owsianka i warzywa to moga byc za malo, nie widze tez w diecie tluszczow, oprocz tych z jaj i ryby, a tluszcz nasila ruchy laksacyjne i pomaga w zaparciach
      2) zaparcia- jesli sa to znak, ze hormony tez nie sa wydalane, masz wiec odpowiedz czemu poziom hormonow pod koniec cyklu nie spada i FSH nie wydziela sie poprawnie (bo wciaz jest w ciele, a dokladniej w zalegajacym w jelitach kale)
      3) stres - wplywa i na zaparcia i na hormony, zatsanawiam sie jak bardzo to zaawansowany stan, spisz dobrze? masz problemy ze wstanawianiem rano? spadki energii czy potrzeby kawy? kiepska tolerancja na zimno? czeste oddawanie moczu? klopoty z koncentracja?
      4) styl zycia - jak duzo cwiczysz? ile spisz?

      A napady glodu: moim zdaniem kwestia zbyt restrykcyjnej diety i/lub nadmiaru kortyzolu spowodowanego stresm

      Usuń
    8. Jak pomysle o Twoim wzroscie i wadze to mysle, ze jesz zdecydowanie za malo :) nie jesz miesa?

      Usuń
    9. Mięso jem,jak najbardziej :) codziennie staram się zjesc jakiegos kurczaka,indyka czy wędlinę.
      Mialam okres kiedy starlam sie zwiekszyc podaz tluszczu,dodawalam wiecej oliwy z oliwek,jadlam awokado,duzo orzechow,znacznie zwiększyłam ilośc pitej przeze mnie wody-w zasadzie robie to caly czas i efekty jako takie byly,ale wciaz kiepskie :(. Ostatnio spie bardzo kiepsko. Budzę się po 2-3 razy,a nawet kładąc się między 12 a 1szą, muszę się przetrzymywac do 7,i mimo ze czuje niewyspanie,to i tak nie chce mi się spac. Nie mam problemow ze wstawaniem,piję kawę codziennie ale nie odczuwam jakiejś niepohamowanej potrzeby jej picia. Mam spore problemy z koncentracją,zwlaszcza widzę to podczas czytania ksiązek-szybko się męczę,nie pamiętam co przeczytalam. Ale jednoczesnie mam wrazenie jakby bylo to spowodowane tym ciaglym glodem,spadkami energii i co za tym idzie,nerwowoscia i brakiem umiejętnosci skupienia się na okreslonej czynnosci.
      Przez jakis czas staralam sie zmienic dietę 5 posilkow na 3-4,poniewaz ciagle odczuwalam glod. Bylo dobrze,powoli czulam się lepiej,coraz rzadziej odczuwalam wahania cukru i od kiedy zaczęlam częściej cwiczyc i biorę te leki-znowu wrocilam do 5ciu,czasme i nawet 6 posilkow,gdyz w innym przypadku nie dalabym rady normalnie funkcjonowac:(
      Powinanm wiec pomyslec o zmianie lekow,czy wprowadzic jakies zmiany do diety?jezeli jak to jakie?
      Węglowodanow zaczelam unikac jakis miesiac temu,wlasnie przez te wahania cukru i spadki energii-doszlam do wniosku,ze byc moze to poprawi moj stan. Jakei wiec weglowodany(poza warzywami i owsianką,ktore jem) mam z powrotem przywrocic?

      Usuń
    10. Zrób dla mnie jeden test, mój ulubiony z latarką: w ciemnym pomieszczeniu nich ktoś przez minutę świeci Ci latarką w oczy, może być taka z aplikacji na komórce, światlo powinno padać z boku na twarz, Ty nie mrugasz i patrzysz w jeden punkt...a po minucie odstawcie latarkę i patrzcie co sie dzieje ze zrenicami. Jesli sie kurcza i rozszerzaja na zmiane to zly znak. Notabelne to test na jednym oku powinien byc:)

      Co do reszty, masz kompletnie wybity z rownowagi organizm. Co ja bym zrobila to odciela kazde zrodlo stresu jakie mozna.
      Czyli zero cwiczen, zero kawy (daje kopa naszym nadnerczom do produkcji kortyzolu i miesza bardzo gdy hormony sa juz rozregulowane). Kolejna rzecz to stabilizacja diety. Wiecej jedzenia, wiecej wegli, wiecej tluszczu. Pisalas o zwiekszeniu ale Omega6, ktore wlaczalas do diety w postacji orzechow, awokado czy oliwy to nie sa tluszcze o jakie nam teraz chodzi. A chodzi o nasycone, bo chormony potrzebuja cholesterolu, wiec maslo, tluste miesa, olej kokosowy.
      Zadbanie o jelita i watrobe, czyli lekkie oczyszczanie by sie przydalo. Duzo probiotykow w diecie, rezygnacja chociaz na jakis czas z nabialu i zboz. Nabial z kolei to bomba hormonalna, co w Twojej sytuacji jest destrukcyjne. Nie zachecam do duzej podazy wegli, po prostu wlaczylabym jednego ziemniaka wiecej, jakis owoc, troche korzeni, moze troche ryzu i juz. Tak, zeby bylo ok.120-150g. To pozwoli uregulowac nieco odpowiedz hormonalna, ale nie spowoduje wlaczenia 'magzynowania tluszczu'.
      Spadki energii to temat rzeka, oczywiscie cukier pelni tu wazna role ale tez i kawa,i mala ilosc kalorii/wegli w diecie, i stres...ale tez moga to byc toksyny jakie gromadzisz w kale przez zaparcia.
      Moim podejrzeniem sa nadnercza ze wzgledu na powiazenie sen-stres-glod, wg mnie powinnas non stop byc glodna, non stop drazliwa i nie moc spac wiecej niz 3-4h plus miec kiepska tolerancje na zimno. Chodzisz czesto do lazienki? I mowiac nadnercza mam na mysli ich pzreciazenie, czyli po prostu nadmiar stresu z kazdej strony: emocje, dieta, cwiczenia, brak snu...sam brak snu powoduje zmiany w odczuwaniu glodu i sytosci w kontekscie jednej nieprzespanej nocy juz.

      Usuń
    11. A muszę wykluczyc ten wysilek fizyczny? Powiem szczerze,że cwicze tylko 2-3 razy w tyg i to po 30 min,sprawia mi to ogromną pryzjemnosc i robię tak od lat,więc czy jest to rzeczywiscie koniecznoscią? z kawy sprobuję zrezygnowac :) Maslo jem,olej kokosowy planowalam kupic,zwiększe tez podaz tlustego mięsa(rozumiem,ze chodzi Ci o wolowinę,wieprzowinę?)
      A czy np jeden homogenizowany serek 200 g dziennie to juz zbyt duzo jezeli chodzi o nabiał? Bo kiedys tu tez pisalam do Ciebie o problemach z mdlosciami po serkach wiejskich na kolację.Wyeliminowalam je i problem minął :) także teraz jem tylko ten homo do owsianki i to wszystko z nabialu na caly dzien. Mam wiec wykluczyc go calkowicie?
      ten jadlospis ktory podalam jest rzeczywiscie dosyc ubogi w węgle,normalnie jadam ryz/kasze co 2-3 dni,sporadycznie makaron. zdaza mi sie tez 2 x w tyg zjesc kromkę pelnoziarnistego chleba,więc węgle jako tako u mnie występują :)
      Probiotyki? wiem,ze są jogurty probiotyczne,a jakie inne produkty je zawierają?
      Jezeli chodzi o sen,to ostatnio jest rzeczywiscie kiepski. Rzeczywiscie,zalatwiam się bardzo często,w nocy chociazby po 2 razy,niemniej jednak nie wiem czy nie jest to spowodowane tym,ze piję więcej wody (2 l dziennie+nawet 4-5 herbat).

      Usuń
    12. jadlospis z dzisiaj:
      sniadanie-taka sama owsianka+z kawalkami awokado
      2 sniadanie-marchewka pokrojona w słupki, jajko na twardo
      obiad- chinskie-kawalki indyka w przyprawach,sos chinski,warzywa+3 lyzki ryzu.
      kolacja- salatka tunczyk wędzony,salata,papryka,por,kiełki.+sos

      nastepnym razem postaram sie smazyc na tym oleju kokosowym :)

      Usuń
    13. zrobilam test,zrenica miala taka sama wielkosc,nie zmieniala rozmiaru :)

      Usuń
    14. Cwiczenia hmmm chociaz na 2 tyg? Zalezy mi zeby wyeliminowac kazdy potencjalny stresor, zamiast tego mozesz spokojnie rozciagac sie, spacerowac czy tez cwiczyc joge.
      Nabial podobnie, po porstu na jakis czas...widzialam wiele dziwnych dolegliwosci po nabiale, np wymioty rano, katar itd a osoby jadly jeden jogurt dziennie tylko.
      No i ta ilosc jedzenia, to malo energii aby utrzymac wszystkie systemy w rownowadze. Niestety gdy nie ma okresu zalecenia dietetyczne sa ogromne i kalorycznosc oscyluje ok 2,5 - 3 tys. Tyle organizm pootrzebuje aby otrzymac poprawne sygnaly do produkcji hormonow, ale tez aby go odzywic.
      Zwiekszylabym czasowo wszystko doslownie, zwlaszcza ilosc tluszczu i wegli. Nie tak dramatycznie jak 3 tys kcal, ale istotnie. W tym menu wyzej nie ma praktycznie tluszczu oprocz awokado i jajek, nie ma tez wegli - to dwa aspekty, ktore mieszaja w hormonach.
      Masz wiekszosc objawow przeciazenie ukladu wspolczulnego, byc moze czujesz ciagle napiecie i poddenerowanie.
      Podsumowujac ja bym dodala wiecej wegli, moze byc z warzywa skrobiowych, moze byc tez ze zwyklych. Nie widze ile ich jest w menu tak naprawde :) Ale zwiekszenie gestosci odzywczej by sie przydalo, czyli wiecej jedzenia nasyconego substancjami odzywczymi jak warzywa, podroby, TLUSTE ryby. Olej kokosowy raczej polecilabym lyzka do kazdego posilku jako suplementacja. Mozesz tez wlaczyc wiorki kokosowe, owoce suszone jak dobrze tolerujesz fruktoze. No i probiotyki, jak nie sklepowe to kiszonki lub sfermentowane produkty. No i to wszystko co napisalam w poprzednich komentach plus jak mozesz przeczytaj http://www.tlustezycie.pl/2012/09/brak-okresu-dieta-i-styl-zycia.html?showComment=1348068538097 :)

      Usuń
  9. znalazlam pewne suplementy w domu ale widze ze termin waznosci przypada na sierpien 2012 czy zostalo mi tylko wyrzucenie ich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak by bylo bezpiecznie, co to za leki? Teoretycznie 3 mc po dacie waznosci to taki ostateczny termin :)

      Usuń
    2. witaminy i mineraly takie multiwitaminy

      Usuń
    3. Ja bym wywalila jednak :(

      Usuń
  10. dostalam tabletki wspomagajace niby watrabe hepa strong http://www.aptekaotc.pl/pp/pl/99999999/15550/Hepa%20strong.html ale nie wiem czy oplaca sie to brac? nie ma jakis podejrzanych dodatkow?
    Tak w ogole MS jakie dodatki czesto 'pomocnicze' sa w tabletkach niepozadane i moga negatywnie wplywac na organizm ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moga, zwlaszcza jak bierzesz cos dlugo, czasem trzeba uwazac na utajone zrodlo glutenu czy cukru...

      ale nie moge sie doszukac pelnego skladu, ornityna w tej dawce brana 3 razy dziennie jest nawet ok, reszta witamin sladowa...to sa kapsulki czy tabletki? masz moze pelny sklad?

      Usuń
    2. celuloza mikrokrystaliczna,stearynian magnezowy,aerosil, tabletki

      Usuń
    3. Mogło być gorzej :) Ogolnie jak pisalam samo zastosowanie tych skladnikow jest ok, dawki wzgledne (witamin male), wiec jesli uzyte skladniki sa dobrej jakosci to suplement ma szanse...ja bym dorzucila tez jakies ziola do tego np. ostropest czy wyciag z karczocha lub dmuchawiec.

      Usuń
  11. Hej :) Mój brat ma 13 lat, ok 175 wzrostu i waży 95 kg. Nie je fast-food, słodyczy, nie zdrowego jedzenia, od pewnego czasu też pieczywa, makaronów, brązowego ryżu . Źródłem węgli w jego diecie są owoce, warzywa, ziemniaki i biały ryż . Jak Go odżywiać, żeby stracił na wadze, a prawidłowo się rozwijał ? Nie wiem,jak się za Niego zabrać ze względu na to, że ma tak mało lat.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A napisz co je w ciagu dnia, kilku dni. Z owocow, ziemniakow i ryzu mozna zrobic niezla bombe weglowodanowa, ktora wplynie na hormony. Kalorie niestety wciaz sie tu tez licza. Poza tym brat jest tez w okresie dojrzewania, wiec sila rzeczy hormony beda tu mieszac...powinny oczywiscie u mezczyzny spowodowac redukcje tluszczu na rzecz miesni.
      I kwestia zdrowia: brat sie skarzy na jakies dolegliwosci? Zwlaszcza warto zwrocic uwage na takie, ktore uwazamy za normalne, poniewaz sa powszechne jak: brak energii, sennosc po posilku, problemy trawienne, klopoty ze wstaniem itd.

      Usuń
    2. Nie, raczej takich dolegliwości nie ma, czasem zdarzają się gazy, sporadycznie zaparcia . Przykładowy jadłospis : Omlet z 2 jaj z kakao naturalnym i stewią na oleju kokosowym, z tartym małym jabłkiem i 3\4 banana, później przegryza właśnie albo jabłko albo banana- jeżeli nie ma apetytu na drugie śniadanie, na które zdarza mu się zjeść dwa plastry schabu, jakieś inne mięso, bądź ryba + kapusta kiszona i sałatka z pomidora, sałaty itp. Na obiad ok. 3 ziemniaki albo ok.100 gram ryżu z łyżeczką masła + 2 płaty śledziowe\ pierś z kurczaka\ szynka pieczona\ wątróbka- różnie + warzywa, a na kolacje zwykle jajecznica, ryba, bądź kawałek jakiegoś mięsa z warzywami . Jak to wygląda ?

      Usuń
    3. Mam problem z ułożeniem tego w całość. Z doświadczenia wiem, że opisy bez zdjęć lub wag bywają mało relatywne.
      Ale jak na 13 latka to sporo kalorii może wyjść...np. 4 jajka (2 rano i 2 na kolacje), 3 zimeniki, mieso, kilka lyzek tluszczu...jakosciowo jest super, ale mysle ze ilosc moze byc problemem. Nie mowie, ze jest, bo tak naoprawde bez dokladnych parametrow nie wiem.
      Przygladnelabym sie orientacyjne kaloriom, zeby wiedziec na czym stoimy i zredukowala ilosc owocow w diecie do jednej malej porcji. 100 g ryzu to waga ugotowanego? 3 ziemniaki to jakies 45-50g wegli - zakladajac, ze brat nie jest aktywny to moze byc za duzo jak na jednorazowa porcje.
      A ile czasu brat tak je? Czy od malego mial nadwage?

      Usuń
  12. O czym moze swiadczyc nieprzyjemny zapach z ust? Myje zeby po kazdym posilku, nawet jezyk, ale mimo to nie mam swiezego zapachu.
    Od jakiegos czasu po posilku gryze cytryne ale przez to zzolkly mi zeby [a podobno cytryna wybiela!].
    Masz moze na to jakies rady MS?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaburzenia układu pokarmowego. Ciezko wrozyc co dokladnie, stawialabym na z amala produkcje kwasu solnego/zolci lub stan zapalny wywolany jakims przerostem bakterii, byc moze oba. Miewasz zgage? Byc moze tres pokarmowa cofa sie do przelyku. Napisz cos wiecej na temat trawienia.
      Cytryna nie powinna spowodowac zolkniecia. Ludzie maja naturalnie jakis kolor kosci, czesto pasty zdzierajac ta wierzchnia warstwe odkrywaja go...ale gdy nagle sie ten kolor zmienil to moze byc zwiazane z produkcja zolci i praca watroby ogolnie lub niedoborem wapnia. Biorac pod uwage oba symptomy mozna stwierdzic, ze Twoj uklad pokarmowy ma ciezkie czasy. A nalot na jezyku jest?

      Usuń
    2. jest nalot. jem do kazdego posilku domowe kiszone ogorki, uzywam ziol, cytryne z woda. Jem podroby. Zzolcenie zauwazylam wlasnie od czasow zucia cytryny i jdzenia kurkumy lyzeczka chyba rano i do obiadu tez sobie sypie na talerz. nawet szczoteczka stala sie zoltawa wiec to chyba to?

      Usuń
    3. ajem tez probiotyk marki puritans pride

      Usuń
    4. dopoki nie zidentyfikujesz przyczyny ciezko jest cokolwiek zalecac i to co stosujesz moze byc problematyczne, zastanow sie jakie masz dokladnie objawy, co Cie niepokoi, od jamy ustnej po wydalanie...
      przeanalizuj co jesz, bo zolte zeby zebami, ale nalot na jezyku moze byc objawem jakiejs nieprawidlowosci

      Usuń
  13. czytalam, ze nie powinno sie laczyc niektorych produktow jak np ogorka kiszonego z pomidorem?
    A Ty co o tym myslisz MS? Jest w tym prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogorka surowego z pomidorem tez, nawet papryki...chodzi o to, ze subtancje w ogorku zabijaja witamine C, nie jestem pewna czy surowe czasem nie maja wiekszej mocy. Witamina C ogolnie jest malo stabilna, wiec nawet pokrojona papryka traci swoja moc gdy od razu jej nie zjemy. Na szczescie pozsyskujemy ja z wielu innych zrodel, ze nie widze sensu odmawiania sobie salatki z tymi wszystkimi skladnikami :)

      Usuń
  14. Od tygodnia czytam Twój blog. Postanowiłam od deski do deski, dopiero skończyłam lipiec. Znalazłam prawdopodobnie odpowiedz na moje pytanie otóż:

    Co oprócz mięsa, jajek i ryb jest dobrym źródłem białka?

    Wyczytałam na blogu (w Twoich odpowiedziach na pytania) że orzechy, kokos, warzywa.Czy coś jeszcze warte jest uwagi?

    Jem mięso, ale nie przepadam za nim. Ryby jak zalecasz 3 razy w tygodniu. Codziennie jajko.. co jeszcze można jeść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli chodzi o bialko to by bylo na tyle. Mowie tu o takich wartosciowych zrodlach. Warto sprobowac pokombinowac z roznymi rodzajami mies, roznymi gatunkami i tez sposobami obrobki. Mozna pomyslec o przyprawach czy marynatach, cokolwiek zeby polubic to mieso. Ja nigdy nie lubilam, zreszta 11 lat bylam wege u bynajmniej nie z ideologicznych powodow, mysle ze nie lubilam miesa, bo po prostu nie smakowalo mi takie jakie bylo podawane w domu. I dalej jak w weekend jade do mamy to mam to samo odczucie, a na co dzien jem co zrobie i jest pysznie :)

      Usuń
  15. czesc,mam pytanie odnosnie tranu. slyszalam, ze nie powinno sie go przyjmowac w okresie letnim. tzn.przyjmowac w czasie okresu zimowego, w lecie zrobic przerwe. czy tak nalezy robic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się, że to zalecenie jest spowodowane duża zawartością witaminy D w tranie, która jest produkowana przez organizm na skutek ekspozycji na promienie ultra fioletowe. Latem mamy wieksza szanse na to oczywiscie.
      Wszystko zalezy od obecnego stanu wit D, od tego ile czasu przebywasz na sloncu latem i jaka masz odpornosc. Te czynniki bym brala pod uwage. Tran nie ma az tyle witaminy D aby sie martwic o jej nadmierna podaz, a z kolei ma duzo innych zalet. Tak naprawde toksycznosc wit D wymaga ogromnych ilosci suplementu przez dlugi czas.

      Usuń
  16. co uwazasz nt. high meat?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne pytanie :) Osobiście nie mam zdania, więc nie powiem za dużo...teoretycznie oczywiście można powiedzieć, że high meat czyli sfermentowane surowe mięso jest łatwiejsze do strawienia przez dostarczanie bakterii tlenowych, ktore podobno uzupelniaja flore bakteryjna w nieco inny sposob...kwestia bakterii i ich tolerancji na tlen nie jest do konca jasna (na pewno nie dla mnie).

      Nie podjelabym sie przygotowania takiego miesa, bo wydaje mi sie, ze wymaga to odpowiedniej wiedzy i to z dziedziny tych tradycyjnych. Wiemy, ze Eskimosi przygotowuja takie mieso w totalnie tlenowych warunkach, a są doniesienia że Ci zmodernizowani na Alasce odczuli smiertelnie skutki niewłaściwego przechowywania takiego mięsa. Prosze mnie nie cytowac w tym temacie jednak, malo wiem...ale strasznie mi sie to pytanie spodobalo i byc moze przy okazji poszukam jakiego info.
      Ps. Google na szybko niekoniecznie podzielilo moj niepokoj :)

      Usuń
    2. a ogolnie surowe miesko?

      "*Re chewing:- AV says that the ptyalin in your saliva retards the action of protein digesting enzymes so you should expose the least amount of surface area of your food to saliva in your mouth for optimum digestion, which translates to minimal chewing.In other words, unlike with cooked-foods which need to be chewed due to a lack of enzymes in them, raw foods can and should be bolted down with minimal chewing. * I mention this as some newbies claim that some raw meats can be too tough to chew.*"

      wygoda - ani piec ani zuc :)

      zrodlo-http://www.rawpaleoforum.com/important-info-for-newbies/sticky-advice-for-newbies-wishing-to-slowly-ease-into-a-raw-animal-food-diet/msg110/#msg110

      Usuń
    3. Tak naprawdę to obrobione termicznie białka zwierzece sa ciezko trawione i wymagaja udzialu duzej ilosci kwasu i enzymow. Zgadzam sie z tym wyzej, staram sie jesc mieso po obrobce minimalnej tylko tyle aby sie bialko scielo, ale surowe calkowiecie...hmmm probowalam dwa razy i smak krwi mnie mocno odrzuca. Poza tym chyba strach wygrywa :)

      Usuń
    4. a mnie jakos ciagnie do tego chociaz nigdy nie jadlam...nawet nie jestem w stanie tego wytlumaczyc, ale zjadlabym sobie surowa wolowine z zoltkiem :D z tym drugim to nie problem, bo wystarczy polknac, ale tak miesko i to nie w formie tatara hmm, mam cel na marzec :) a jak sie odwaze to juz krotka droga do loju, probowalas kiedys? :D

      Usuń
    5. Łój tak, ale moim zdaniem to krok przed surowizna :) Loj ma dosc delikatny smak jak dla mnie....
      jak sie odwazysz na eksperymenty to daj znac :)

      Usuń
  17. farmaceutka polecila mi suplement diety-olej z wiesiolka na suchą skórę.Czy ma on inne pozytwyne/negatywne dzialania?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie jestem za wiesiołkiem, to te Omega6, które mają działanie przeciwzapalne głównie, ale też wpływają na regulację sebum. Można je stsować też zewnętrznie np. na zmianę z olejem kokosowym jak masz suchą skorę lub olejkiem jojoba.
      Tylko dawka ma znaczenie, ja bym zaczęła od 1-1,5 g rano i wieczorem.

      Usuń
  18. Hej,mam kilka pytan:
    1) Jak w praktyce,komponujac codzienna diete byc pewnym,ze dostarcza sie odpowiednie proporcje omega 3;6? staram sie oczywiscie jesc ryby itd,unikam niezdrowych tluszczy, hamuje sie z orzechami,ale skoro ta proporcja jest tak wazna jak "na wyczucie"to ogarnac?
    2)Co moze byc przyczyna OGROMNEJ ochoty na slone pokarmy? Od klku lat ograniczalam ol,wlasciwie nie solilam nic,ale jednoczesnie jadlam i zolte sery i czasem jakies tam wedliny ze sklepu(sprawdzony sklad),sadzac,ze to juz wystarczajaco duzo sodu.od kilku miesiecy nie jadam ani serow ani zadnych takich gotowych produktow mogacych zawierac sol,a zauwazylam,ze sola coraz wiecej i wiecej,czasem nawet moj chlopak dziwi sie,ze wlasnie mi smakuja takie slone potrawy......
    3) Tu znow pytanie natury praktycznej-z cyklu "Jak Ty to robisz?" :) Czy na codzien,jesz dokladnie to na co masz ochote czy to co "powinnas" czy moze w jakis sposob laczysz jedno z drugim.Sprawa jest taka- nie do konca "ufam sobie"pod wzgledem tego,aby sluchac organizmu(gdyby tak bylo jadlabym na okrąglo moze 4 rodzaje produktow ;/),z drugiej strony mam dosc zmuszania sie do jedzenia rzeczy,ktore"trzeba"-nie mam wtedy satysfakcji z jedzenia.Jesli powiedzmy.Oczywiscie piszac"mam ochote"nie mowie tu o czekoladzie czy chipsach tylko np mam ostatnio ochote a jajka na masle i lososia,moglabym jesc tylko to,na kazdy posilek.I co?Moge sobie jesc te jajka trzy dni pod rzad czy to juz przegiecie?
    Moze te pytania wydadza Ci sie infantylne,ale po dlugiej przeszlosci dietetycznej czlowiek naprawde glupieje i musi od podstaw uczuc sie pewnych rzeczy,zeby do konca nie zwariowac :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1) rozne sa teorie na ten temat, teoretycznie 2-3 razy tlusta ryba czy owoce morza rozwiazuja problem, w praktyce dochodza nas wiesci, ze dziejsze ryby (a mieso to juz w ogole) sa ubogie w omega3 i warto sie wspomoc suplementem, z omega6 sprawa jest prostsza - wywalamy wszlekie oleje roslinne, a od czasu do czasu wlaczamy awokado, ozrechy itd., nie wszystkie omega6 sa zle, ale wiekszosc w nadmiarze nie jest pozadana, podoba mi sie zasada ze nie powinno ich byc wiecej niz 4% z calosci kalorii w diecie
      2) hmmm tarczyca, nadnercza, nadmiar potasu lub po prosu uzaleznienie od slonego smaku
      3) przyznam, ze nie mam problemow, bo jestem wszystkozerna, potrafilabym tydzien jest 3 razy dziennie to samo i by mi smakowalo :) genralenie przygotowuje miesa i warzywa osobno i komponuje z tego rozne posilki, rozne kompozycje i dodaje tluszcz czy przyprawy do smaku oraz czasami gorzka czekolade, orzechy, owoce...to juz zaleznie od tego co w danej chwili jem ogolnie
      czasami mam takie napady na jeden produkt i jem go w kolko, przewaznie po tygodniu mi mija, mowi sie, ze czesto pragniemy tego co nam szkodzi i jest w tym duzo prawdy, ale tez pragniemy substancji odzywczych i o ile to wciaz jest naturalne jedzenie, a nie slodycze czy pizza, to zostalabym przy zaspokajaniu tych zachcianek :)
      no i 2 posilki jem w pracy, wiec przewaznie jestem glodna i nie mam innej opcji, wiec zjem co wzielam :)
      ale nie jem rzeczy, ktorych nie lubie tylko dlatego, ze sa zdrowe...nie ma tego wiele, ale np. korzen selera czy szczypior :)

      Usuń
  19. Hej. Jak myślisz, co może być przyczyną drętwienia kończyn? Ogólnie myślałam, że to z powodu niedoborów magnezu, ale zaczęłam jeść więcej zielonych warzyw, orzechów, suplementuje magnez, przestałam pić mocną kawę i herbatę, zero alkoholu... a nóźki i rączki jak drętwiały tak drętwieją...

    OdpowiedzUsuń
  20. jak uporac sie z nieregularna miesiaczka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim oszacowac przyczyne, bo ciezko jest wrozyc z fusow. Badania hormonalne, analiza diety i stylu zycia sa niezbede, pozniej mozna probowac okreslac jakis plan dzialania. Pisalam kiedys dlaczego mozemy nie miec okresu lub co zlego moze sie dziac przy nieprawidlowym cyklu i dlaczego
      http://www.tlustezycie.pl/2012/09/cykl-menstruacyjny.html
      http://www.tlustezycie.pl/2012/09/brak-okresu-dieta-i-styl-zycia.html

      Usuń
    2. hormonalnie wszystko ok, dieta paleo, ruch umiarkowany czyli przede wszystkich duzo spacerow ale nie wysilku

      Usuń
  21. ja mam kiszona kapuste z marchwia czy to ma jakies znaczenie? gorsze niz sama kiszona kapusta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie ma znaczenia jesli kapusta byla ukiszona jak przykazal :)

      Usuń
  22. czytalam ze pol lyzeczki dziennie soli wystarcza czy to prawda? dlaczego mowia ze sol jest taka zla?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.tlustezycie.pl/2013/01/mity-solne.html :)

      Usuń
  23. A mogłabyś napisać co uważasz o odżywkach białkowych. Wiem, że istnieją różne na rynku, np. zastanawiam się nad kupnem takiej: http://allegro.pl/extensor-izolat-wpi-97-1000g-probka-gratis-kurier-i3037299300.html.
    W wielu przepisach odżywki nadają pożądaną konsystencję daniu. WG Ciebie warto je włączać do jadłospisu, a jeśli nie to czym je zastąpić. Dodam, że moim cele nie jest budowa masy mięśniowej, ale może lepiej jest (=zdrowiej) zastąpić mąkę/skrobię np. odzywką białkową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam mieszane odczucia. Co prawda bialko z odyzwki (whey) moze byc dobrej jakosci, ale ciezko taka u nas dostac w bioaktywnej formie, bo białka nie mogą być denaturowane a mleko pasteryzowane. Plusem na pewno jest, ze whey podwyzsza poziom gutationu, ktory moim zdaniem jest nasza najlepsza antyoksydantowa bronia. Miuns oczywisty: jakosc todzywek dostepna powszechnie jest marna, juz nie pisze nawet o wszystkich dodatkach jakie sa uzywane (slodzikow, barwnikow, aromatow itd.)

      Usuń
  24. Czy mogłabyś napisać coś więcej o inulinogenności porduktów i o kawie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Z kawa kwestia jest mocno pokrecona, to jednoczesnie super napoj i trukta, nie wiem czy jestem w stanie ogarnac wszystkie jej aspekty i badania, ale obiecuje ze za kazdym razem jak na cos sie natkne to bede na biezaco pisac, teraz na fb jest to prostsze.

      Usuń
  25. Czyli chwilowo pozstaje mi umiar (zresztą jak ze wszystkim, nie ma co przesadzać). Lubię kawę i standardowo piję 1 dziennie (sypaną). Ostatnio piłam więcej, bo do późna siedziałam nad pisaniem pracy dyplomowej, ale wróciłam już do 1 dziennie.

    A co z tą insulinogennością? Po polsku nic nie ma, a po angielsku to już zbyt skomplikowane dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy dobrze rozumiem pytanie...ale generalnie mozemy zalozyc, ze jak cos szybko podnosi cukier we krwi to za ty idzie zwiekszone wydzialanie insuliny, sa jednak takie produkty, ktore nie podnosza gwaltownie cukru (maja wzglednie sredni IG) ale podnosza mimo wszystko poziom insuliny - glownie nabial oraz niektore slodziki.

      Usuń
  26. No właśnie z tym nabiałem, dlaczego tak się dzieje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krotkie wyjasnienie to nabial zawiera i proteiny i wegle, ktore sa odpowiedzialne za zwiekszone wydzielanie insuliny (co ciezko jest przewidziec patrzac na ich sklad). W niektorych badaniach mleko bylo bardziej insulinogenne niz bialy chleb. W innych dowiedziono, ze pelnotluste sfermentowane mleczne produkty jak kefir oraz pelnotluste mleko dawaly takie same efekty w wydzieleniu insuliny jak chleb. Chyba juz kiedys pisalam, ze za ten efekt odpowiadaja konkretne aminokwasy zawarte w mleku. No i obecnosc krowiej insuliny ma tu swoja role.
      Ale smietanka i maslo nie maja takich wlasciwosci.

      Usuń
  27. mam 5 kostek masla ale data sie konczy 27.02.2013 do kiedy moge je bez obaw jesc miesiac po terminie jeszcze bedzie dobre? przecjowuje w lodowce oczywiscie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mowiac nie wiem, przewaznie data spozycia nie oddaje w 100% realnego stanu produktu i jest podawana oraz ustalana na potrzeby 'bezpieczenstwa'. Ja chyba bym wechem i wzrokiem szacowala czy jeszcze to maso sie nada. Domowe maslo jednak nie zachowuje swiezosci dluzej niz ok 2 tyg, dlatego ten mc po terminie wydaje mi sie malo realny, a jesli maslo po tym czasie bedzie ok to mozna by pogdybac nad jego jakoscia :)

      Usuń
  28. Czy stwierdzenie, ze "Tłuszcz spala się w ogniu węglowodanów? to mit czy fakt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na bardzo ogolnym poziomie to wyjasnie, bo szczegolowa biochemia nigdy mnie nie interesowala :) To bardzo niedokładne powiedzenie pochodzi z 1985 roku gdy jeden biochemik zaobserwowal, ze kwasy tluszczowe moga zostac rozbite w ketony tylko przy obecnosci glukozy. Dzis wiemy, ze głównie chodzi o szczawiooctan i jego obecnosc jest niezbedna do spalania tluszczow (wejscia w cykl Krebsa) - szczawiooctan moze byc dostarczony zarowno z glukozy jak i aminokwasow, jak nie ma protein czy weglowodanow z diety to oprocz glikogenu mozna pozyskac szczawiooctan nawet z miesni lub organow wewnetrznych.
      Gdyby wegle byly niezbedne do redukcji tłuszczu to zadna dieta nieskoweglowodanowa czy ketogeniczna nie bylaby skuteczna...

      Usuń
    2. no mnie też dokładne procesy chemiczne nie interesują więc ta odpowiedź jest w sam raz, już wszystko wiem :)
      Dzięki!

      Usuń
  29. czy możesz polecić jakieś specyfiki na przebarwienia i nierówności skóry?

    OdpowiedzUsuń
  30. czy warto jesc i ile bialego pieprzu? jest on lepszy on czarnego ma jakies pozytywne wlasciwosci? slyszalam, ze pieprz niezbt dobrze wplywa na tradzik czy to prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem pieprz wywoluje reakcje systemu autoimmunologicznego, co moze pogarszyc stan skory, ale nie jest to jego 'bezposredni wplyw' na tradzik. Jesli sie tak dzieje to nalezaloby zwrocic uwage na inne produkty o podobnych wlasciowosciach jak jajka, ozrechy, pomidory, papryka, ziemniaki, baklazany.

      Usuń
    2. a czym rozni sie od czarnego? jest lepszy? czyli pieprz to tylko przyprawa do ulepszenia smaku bez wartosci?

      Usuń
    3. szczerze mowiac nie wiem :) na pewno poprawia troche trawienie, uzywany jest takze w przeziebieniach, mowi sie o jego antybakteryjnych i antyoksydacyjnych wlasciwosciach...pewnie wiele innych, trzeba by sprawdzic dokladniej temat :)

      Usuń
  31. czy to prawda, ze woda z ogorkoow kiszonych ma wiecej dobrych bakterii niz sam ogorek? czyli co pic ja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest tam na pewno wiecej bakterii, mozna ja pic :)

      Usuń
  32. a nie zastanawia cos jeszcze: czy mozna tez zjesc chcrzan i czosnek z takich ogorkow kiszonych ktore sa na dnie sloika czy to sie nadaje tylko do wyrzucenia?

    OdpowiedzUsuń
  33. jak kisisz? czy takie ogorki kiszone moga polezec np 2 lata zamkniete w spizarce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kiszenie to u mnie duza akcja...:)
      - tak naprawde fermentuje warzywa na 2 sposoby: klasyczny z uzyciem soli i laktofermentacja z uzyciem ziarna kefirowego
      - nie ma tu zadnej magii generalnie, ale kilka kwestii ma znaczenie:
      szczelne sloiki, temperatura pokojowa, dlugi czas kiszenia (do 4 tyg)
      - nigdy moje kiszonki nie wytrzymuja nawet miesiaca, wiec ciezko mi powiedziec ile moga stac...mysle, ze kilka miesiecy zaleznie od ilosci uzytej soli
      - laktofermentacja musi byc beztlenowa
      - warto sprawdzac PH fermentowanych prouktow
      - kapuste kisze w klasyczny sposob

      Usuń