Luty 13, 2013

Trądzik moim okiem – leczenie

W poprzednim poście pisałam co według mnie powoduje trądzik. Dziś bardziej praktyczny post czyli co można zrobić aby sobie pomóc. Nie wiem czy leczenie jest tutaj odpowiednim słowem, ale dziś będzie o tym jak ja traktuje trądzik i co zalecam. Wszelkie informacje w tym poście i podane przeze mnie rozwiązania nie mogą być traktowane jako porada lekarska oczywiście. Wszystkie są tylko i wyłącznie efektem mojej wiedzy i doświadczeń. Przy większości preparatów podam nazwy anglojęzyczne (pod takimi łatwiej je odszukać).

Wiadomo, że tradycyjne metody leczenia trądziku sprowadzają się do przepisania preparatów do stosowania zewnętrznego oraz w cięższych przypadkach włączenia leczenia ogólnosystemowego. Te pierwsze mają głównie działanie przeciwzapalne, antybakteryjne, wysuszające lub złuszczające. Leczenie ogólne to najczęściej doustny antybiotyk, hormony lub pochodne witaminy A. Nie będę się rozpisywać na temat skuteczności takiego leczenia, bo każdy z nas wie, że często po chwilowej poprawie wracamy do punktu wyjścia, a nawet gorzej bo nasz organizm odczuwa mocno skutki tych kuracji (przynajmniej w systemowym leczeniu).
Sama swojego czasu chyba stosowałam lek na każdą literę alfabetu. Było kilkanaście kuracji antybiotykami, retinoidy wewnętrzne, hormony, kwasy, maści, kremy…Próbowałam medycyny naturalnej kilka razy, ale za każdym razem obserwowałam pogorszenie stanu skóry i wracałam do konwencjonalnego podejścia. Dziś wiem ile błędów robiłam próbując się leczyć na własną rękę bez ładu i składu. Dziś to w ogóle inna historia.
Podejście naturalne skupia się na przyczynie powstawania trądziku i traktuje organizm w sposób holistyczny, a trądzik jako objawy poważniejszych zaburzeń. Istotna jest diagnostyka i sprawdzenie pewnych kluczowych aspektów jak:
– poziom glukozy we krwi
– problemy z trawieniem (SIBO, ZDJ, candida, nietolerancje pokarmowe, cieknące jelito)
– stan hormonów (inne choroby, cykl menstruacyjny, hormony stresu)
– dieta (składniki mikro i makro, niedobory, substancje szkodliwe, zbyt duża /mala podaż energetyczna)
– stres/wysiłek/sen
– prawidłowy detoks/odporność organizmu
W zależności od tego, w której kwestii widzimy pewne nieprawidłowości podejmowane jest odpowiednie leczenie. Zawsze pierwsza do poprawy jest dieta, a następnie można adresować pozostałe czynniki. Czasami nie można jednoznacznie stwierdzić co wywołuje brak równowagi w organizmie i podejmuje się kilka wielokierunkowych działań jednocześnie.
Ponieważ podstawą jest usunięcie przyczyny takie leczenie może trwać kilka miesięcy i należy uzbroić się w cierpliwość.
Zalecenia dietetyczne poruszałam już kilkakrotnie więc ten punkt ominę. Co jednak zrobić gdy dieta nie działa? Warto pomyśleć czy jemy odpowiednio dużo substancji odżywczych, czy np. jest to w kółko brokuł i kurczak. Zdrowe jedzenie jest gęste odżywczo i w przypadku trądziku jakość ma ogromne znaczenie. Zawsze polecam wprowadzenie do diety rosołu, tłustych ryb, podrobów i zielonych sałat. Dodatkowo pomocne jest popijanie wody z cytryna i herbat ziołowych (mięta, szałwia, korzeń łopianu, ostropest, dmuchawiec, pokrzywa). Kiszonki, o ile są świetnym źródłem probiotyków, to często bywają problematyczne dla trądzikowców. Moje podejrzenie jest takie, że należą do problematycznej grupy FODMAPS i poza tym wywołują objawy histaminowe.
Warto natomiast pomyśleć o czasowym zastosowaniu protokołu immunologicznego czyli wyłączeniu z diety orzechów, nasion, jaj oraz warzyw psiankowatych. Jeśli takie zmiany nie dają poprawy w okresie kilku tygodni można przejść do kolejnych etapów.
Witaminy i minerały
Wiele z nich ma kluczowe znaczenie dla naszego organizmu i bezpośredni wpływ na zmiany trądzikowe.
  • Cynk – niezbędny dla prawidłowej pracy systemu odpornościowego oraz redukcji stanu zapalnego i gojenia się ran, pomaga również w równowadze hormonalnej, najlepsze postaci to  zinc gluconate i zinc citrate
  • Kwasy tłuszczowe – głównie pomocne mogą być Omega3, w postaci np. tranu (ze względu na zawartość witamin A i D) oraz niektóre Omega6, polecam olej z wiesiołka, który ma bardzo dobre działanie przeciwzapalne
  • Witaminy B, C, E, A, D – pomagają w redukcji stanu zapalnego, podnoszą odporność i poprawiają pewne procesy jak np. metabolizm węglowodanów, moim zdaniem to kluczowe zestawienie w witaminoterapii trądziku (zwłaszcza witamina B5 oraz B6 mają bardzo wysoką skuteczność plus witamina A, która wpływa na produkcję sebum i kreatyny)
  • Chrom – niezbędny przy metabolizmie glukozy, stabilizuje jej poziom we krwi
Stabilizacja poziomu cukru we krwi
Oczywiście dieta jest tu podstawą. Unikanie przetworzonych, wysokowęglowodanowych produktów jest najskuteczniejszą metodą na utrzymanie stałego poziomu cukru. Ale pomaga również suplementacja chromem czy kwasem alfa liponowym (Alpha Lipcol Acid , który dodatkowo ma działanie antyoksydacyjne). Pomocne będą też tutaj witaminy z grupy B, gurmar (Gymnema sylvestre), morwa biała czy cynamon stosowany obficie. Ja dodatkowo lubię L-glutaminę, która pomaga zwalczać zachcianki węglowodanowe.
Trawienie/jelita
W tym zakresie jest dużo do zrobienia niemal zawsze i każdy z nas powinien dbać o prawidłowe trawienie oraz florę bakteryjną. Chore jelita mogą powodować trądzik i wiele innych chorób skóry. Kwestie, które należy uwzględnić to wydzielanie kwasu solnego oraz stan naszych jelit  (SIBO, cieknące jelito). Oprócz diety wykluczającej produkty szkodliwe czy kiepsko tolerowane warto pamiętać o zdrowiu jelit, ponieważ tam najczęściej zaczynają się problemy z trądzikiem. Probiotyki w różnej postaci mogą okazać się zbawienne, podobnie jak wspomaganie trawienia enzymami czy ziołami (mięta, imbir, koper włoski, korze lukrecji, anyż, melisa).  Dostępnym w Polsce i skutecznym preparatem są zioła Bittnera. W niektórych przypadkach może zaistnieć konieczność stosowania kwasu solnego lub żółci w postaci suplementu (gdy mamy problem z trawieniem tłuszczy).
Detoks
Sporo już zostało powiedziane w poście na ten temat. Ale warto podkreślić, że prawidłowe procesy oczyszczania są kluczowe jeśli chodzi o wiele przewlekłych schorzeń. Według medycyny naturalnej zawsze gdy skórę dotyka stan zapalny i podrażnienie należy zaadresować pracę wątroby. Warto włączyć do leczenia produkty oczyszczające krew jak koniczyna łąkowa (Red Clover). kardamon, łopian (Burdock Root), dmuchawiec (Dandelion), imbir czy lukrecja. Ja zawsze staram się zwrócić uwagę na antyoksydanty i tutaj szczególnie na glutation. Moim zdaniem może on w istotny sposób pomóc w walce z trądzikiem. Według badań zmniejszony poziom glutationu może mieć znaczenie w patogenezie trądziku. Sam glutation ma multum świetnych właściwości, m.in. neutralizujące toksyny oraz stymuluje odporność organizmu. Jego niski poziom jest wynikiem stresu, zanieczyszczeń, chronicznych chorób, kiepskiej diety, nikotyny lub po prostu kiepskiej zdolności detoksu. Jego poziom mogą podnieść produkty bogate w siarkę (brokuł, kapusta, cebula, kalafior), odżywka białkowa (ale w bioaktywnej formie, białka nie mogą być denaturowane a mleko pasteryzowane). Suplementacja samym glutationem z suplementu jest nieefektywna, więc w celu podniesienia jego poziomu używa się prekursorów takich jak NAC lub Apla Lipolic Acid. 
Istotne w detoksie są również witaminy niezbędne do metylacji jak kwas foliowy, B6 oraz B12. W obiegu glutationu pomagają też selen i inne antyoksydanty jak witamina C i E.
Wszystkie te substancje wspomagają również pracę wątroby. Pomocniczo warto stosować również zioła takiej jak ostropest, pokrzywa, wyciąg z karczocha, mniszek lekarski czy dziurawiec.
Czasem do detoksu wykorzystuję też glinkę (betonite) oraz węgiel aktywny.

Homeopatia
Kali bromatum 6X, 6X Sulfur, 6X Antimonium tartaricum są najczęściej stosowanymi w leczeniu trądziku.

Antybiotyki
Z pewnością nie te konwencjonalne, ale naturalne olejki oraz zioła, które mają właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne, przeciwgrzybiczne i wzmacniające odporność organizmu. Moim ulubionym jest olej z oregano (Oregano Oil), echinacea i gorzknik kanadyjski (Goldenseal). Skuteczne jest też srebro koloidalne oraz Oregon Grape Root (nie wiem jaka jest polska nazwa), który jest skuteczny niemal we wszystkich chorobach skóry. Naturalne antybiotyki mają to do siebie, że nie powodują oporności bakterii. Tak naprawdę większość z nich to substancje, które chronią rośliny przed chorobami i w ciele ludzkim wykazują podobne właściwości. Bardzo skuteczny na zapalną formę trądzika jest Dong quai, używany jako suplement dla kobiet w okresie menopauzy. Powoduje on redukcją stanu zapalnego na poziomie doustnego antybiotyku.

Zaburzenia hormonalne
Zawsze należy skupić się w pierwszej kolejności na diagnostyce. Najczęściej z trądzikiem powiązane są zachwiania równowagi dotyczące hormonów płciowych, ale równie dobrze w grę wchodzi też nieprawidłowa praca tarczycy czy nadwyrężone nadnercza. U kobiet często trądzik hormonalny powiązany jest z PCOS, Pomocny okazuje się Vitex, który reguluje cykl menstruacyjny i przywraca równowagę hormonalną u kobiet. Nie należy go łączyć z innymi lekami mającymi wpływ na hormony. Podobne działanie ma Maca oraz Saw Palmettto. Często zaburzenia hormonalne wynikają ze stresu i pomocniczo stosuje się preparaty z pregnenolonem czy DHEA, a w przypadku zwiększonej ilości estrogenu (nawet na skutek diety i środowiska) można podać DIM.
Zawsze jednak przywracanie równowagi hormonalnej powinno wynikać z badań i być poparte wiedzą, ponieważ brak doświadczenia może jeszcze bardziej rozregulować cały organizm. Najczęściej trądzik ‚stresowy’ objawia się bardziej po bokach twarzy, a ten wynikający z zaburzeń równowagi estrogen/progesteron czy nadmiaru androgenów lokuje się w okolicach żuchwy. Nie jest to jednak wystarczające rozróżnienie aby móc poprawnie ocenić przyczynę.
I jeśli mamy jakieś zaburzenia hormonalne wyłączenie nabiały z diety jest koniecznością.

Odporność organizmu
Przede wszystkim sen ma w tym przypadku krytyczne znaczenie, podobnie jak minimalizowanie skutków stresu (1,2,3,4) czy też budowanie odporności organizmu na stres. Trzeba pamiętać, że alergie, nieodpowiednia dieta, czy toksyny mogą rozregulować system odpornościowy. Również choroby autoimmunologiczne czy schorzenia układu trawiennego (SIBO, cieknące jelito) nadwyrężają system odpornościowy, który zostaje zmuszony do reakcji. Dieta bogata w witaminy, minerały oraz antyoksydanty jest obowiązkowa. Suplementacyjna pomoc to np. imbir czy czosnek, cynk, selen tran, czarny bez (Elderberry), gorzknik kanadyjski (Goldenseal) i wiele wiele innych. Moje ulubione preparaty to Cat’s Claw i Pau Darco, któe dodatkowo mają działanie przeciwwirusowe, antymikrobowe i antygrzybiczne. Na uwagę zasługuje też midola indyjska, która działa wielokierunkowo, bo oczyszcza krew, ma właściwości antybakteryjne, stabilizujące poziom cukru we krwi oraz poprawiające odporność. I to jest zdecydowanie mój numer 1 jeśli chodzi o wielozadaniowy preparat.

Inne

  • Drożdze piwne – jakiś czas temu popularna wśród zaleceń dla chronicznych chorób skóry była suplementacja drożdżami piwnymi. Nie wszystkie preparaty są jednak skuteczne. To co nas interesuje to m.in. szczep CBS 5926, który ma właściwości redukujące trądzik. Autorka Skintervation Guide (paleo poradnika na temat urody) Liz Wolfe zaleca tylko i wyłącznie drożdże firmy Lewis Labs Brewer’s Yeast argumentując, że to jedyne, które są specjalnie pozyskiwane z buraków cukrowych, a nie jak inne dostępne, które są produktem fermentacji. Mam je w domu i zdecydowanie polecam.
  • MSM czyli metylosulfonylometan jest organicznym związkiem siarki i składnikiem naturalnej żywności, który również może pomóc w leczeniu trądziku. Stosuje się go głowinie w celach regeneracyjnych tkani chrzęstnej w stawach. MSM podnosi poziom glutationu w wątrobie, wspomaga produkcję insuliny oraz przyspiesza gojenie ran. Nie jest to typowy suplement dla cer trądzikowych, jednak doświadczenia osób go stosujących potwierdzają, że poprawia stan skóry, włosów i paznokci.

Powyższe zalecenia są wyłącznie oparte na produktach stosowanych przeze mnie. Lista wszystkich potencjalnie korzystnych preparatów przy leczeniu trądziku jest o wiele dłuższa, dlatego leczenie holistyczne i naturalne można uznać za plus lub minus. Z pewnością każdy przypadek należy traktować osobno i ciężko jest ustalić jakiś ogólny schemat leczenia. Wszystko zależy od stanu zdrowia danej osoby, jej przeszłości dietetycznej i chorobowej oraz samej charakterystyki zmian.

Pokuszę się o jeden przypadek kliniczny:

Kobieta, trądzik grudkowaty ze stanami zapalnymi, lekkie problemy trawienne, hormony w normie, brak innych jednostek chorobowych

– dieta z wyłączeniem nabiału oraz przetworzonych węglowodanów (mniej lub bardziej paleo)
– unikanie owoców o wysokim IG oraz nadmiaru orzechów, nasion i innych Omega6
– skupienie się na podrobach, zielonych sałatach, tłustych rybach, warzywach bogatych w siarkę
suplementacja mała dawką kwasu solnego
– przyjmowanie tranu, cynku, B complex, selenu, chromu
– oczyszczanie wątroby ziołami plus np. Pau Darco i/lub orzechem czarnym (Black Walnut)
– wspomaganie odporności echinaceą i gorzknikiem kanadyjskim plus srebro koloidalne lub Oregon Grape Root
– NAC oraz Alpha Lipolic Acid

Oczywiście dawki i sposób przyjmowania ustalane są indywidualnie, ale mniej więcej tak wygląda przykładowe kompleksowe podejście do tematu. Często na początku leczenia może nastąpić spore pogorszenie. Taki detoks skóry jest normalną reakcją gdy wprowadza się nowe preparaty i wpływa nimi na pewne procesy w organizmie. Moja skóra od dawna była gładka, ale pod skórą gdy mocno rozciągnęłam czuć/widać było jakieś zanieczyszczenia…i tak było latami, czasem pojedynczo coś wyszło, ale generalnie cały syf sobie siedział pod skórą. Gdy dwa miesiące temu zaczęłam detoks na ogromną skalę nagle wszystkie rzeczy zaczęły wychodzić na powierzchnię. Aż nie chciało się wierzyć, że tyle tego może być ukryte. Niemniej jednak detoks nie jest klasycznym wysypem. Różni się nie tylko sposobem w jakim przebiega, ale również nasileniem, które wraz z upływem czasu maleje.

Czasami nim znajdzie się odpowiednią mieszankę upływa sporo czasu i trzeba zrobić kilka podejść. Nie zawsze jest to intuicyjne, dlatego warto skorzystać z pomocy kogoś kto zna się na naturalnej medycynie lub po prostu edukować się w temacie. Przyznam, że ja sama wszystko testowałam na sobie, ale nie polecam takich rozwiązań innym. Leczenie naturalne można poniekąd pogodzić z konwencjonalnym podejściem. Ja wciąż jestem za stosowaniem niektórych zewnętrznych klasycznych produktów, ale o pielęgnacji będzie innym razem.

Darmowy
test diagnostyczny

Dowiedz się, które obszary Twojego organizmu nie funkcjonują poprawnie.

dieta
eliminacyjna

Samodzielne rozwiązywanie problemów pokarmowych.

pobierz
przewodnik

Paleo w pigułce.

Zapisz się na
konsultacje

Najczęściej czytane

Euthyrox, Eltroxin – czego nie wiesz o syntetycznym T4?

Nie ma dnia abym nie dostała wiadomości na temat chorób tarczycy. Niedoczynność jest tak często diagnozowana w ostatnich latach, że zaczyna to... Zobacz więcej


Fizjologiczne aspekty odchudzania – dysfunkcja komórki

Dziś kolejny, trochę traktowany po macoszemu i nie cieszący się dużą uwagą, aspekt fizjologiczny wpływający na odchudzanie – komórka i jej praca.... Zobacz więcej


Co słychać w paleo świecie? (by Victor)

Poniżej pierwszy paleo newsletter na Tłustym Życiu! W całości został przygotowany przez Victora.Niestety wszelkie odnośniki są tylko w języku angielskim, ale mimo... Zobacz więcej


Rola hormonów kobiecych w chorobach autoimmunologicznych

Temat chorób autoimmunizacyjnych w ostatnich latach jest coraz częściej poruszany. Chorzy przestają być biernymi pacjentami, skazanymi na farmakologiczny model leczenia, i zaczynają... Zobacz więcej


Hashimoto (autoimmunologiczna niedoczynność tarczycy)

Niedoczynność to poważny problem w ostatnich latach. Coraz więcej osób choruje i coraz częściej pacjent słyszy, że jego choroba to Hashimoto. Przeważnie... Zobacz więcej


Archiwum wpisów

Archives

Godziny otwarcia gabinetu:

PN-PT 10:00-18:00

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.