Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

05.04.2013

Q&A cz.13

I ja mam pytanie do Was: czy kogoś nie ma na facebooku? Pytam, bo sporo informacji tam umieszczam, od artykułów, po ciekawe zdjęcia, małe notatki itd.  Dużo wskazówek i porad również tam ląduje. 
Nie chciałabym aby kogoś coś ominęło :) Dajcie znać!

I kolejna część pytań bo dwunastka już się przepełniła :)

154 komentarze:

  1. Mnie nie ma na facebooku i w ogóle omijam szerokim łukiem wszelkie portale społecznościowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też nie ma i tak jak wyżej omijam szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mie rowniez na prozno szukac na facebooku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez nie. Przerzucaj wszystkie wazne info tutaj prosze a nie zmuszaj do zalozenia konta na FB.

      Usuń
    2. Nie trzeba miec tam konta, by moc czytac posty.

      Usuń
    3. Nie trzeba? :) A mi mama wmowila, ze trzeba :)

      Usuń
  4. alkohol i redukcja
    jak bardzo alkohol utrudnia redukcję, zwłaszcza pijąc "do oporu"
    jak często można sobie pozwolić na takie ekscesy i chudnąć?
    czy to może być główny powód braku postępów?

    bo zmieniłam swoje nawyki żywieniowe w październiku. wiadomo, były wpadki, ale bez tragedii, a od tamtej pory bezczelnie przytyłam. wymiarowo niedużo, ale za to wagowo...dziwne, bo wcześniej się nie odchudzałam dłużej niż 5 dni (wiadomo, jak obie narzuciłam głodówkę to długo nie wytrzymałam) i nie powinnam tak zareagować na odstawienie pieczywa, konserwantów i cukru. jednak nie zrezygnowałam z alkoholu, co dwa-trzy tygodnie pochłaniałam tego sporo.

    chociaż, innym powodem mogła być zwiększona ilość hormonów- brałam tabletki hormonalne, jadłam przemysłowe kurczaki i jajka kategorii 3, a one sa tak naszprycowane, że i to mogło mi zaszkodzić.

    już sama nie wiem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się przyłączę do pytania, bo też lubię alkohol. Wiadomo, że codziennie to nienajlepszy pomysł, ale czy uważasz, że 2-3 razy w tygodniu dla kobiety to dużo? Mam na myśli 1-2 drinki (czyt. standardowe jednostki)?

      A.

      Usuń
    2. Alkohol to temat rzeka. Niektóre alkohole wpływają na poziom insuliny. Przyznaje się, że nie jestem biegła w temacie...kiedyś pisałam trochę jakie alkohole wybierać, ale nie mogę się doszukać. Poszukam za to jakiś sensownych źródeł i podam...

      Usuń
  5. Ile łyżek tranu dziennie byś polecała? Obecnie pijam jedną dziennie, ale mogę zwiększyć do dwóch, jeśli zobaczę rozsądne dowody na korzyści płynące z takiej ilości.

    Jeśli chodzi o fejsbuka - ja Cię polubiłam (moje inicjały - AS) i chętnie komentuję. Problem? Nie zawsze odpowiadasz na komentarze! (albo mi tego nie pokazuje, ale sprawdzam regularnie!)

    Pozdrawiam,

    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj A. :)To zalezy od tranu i tego ile ryb jesz, no i od ogolnego statusu 'witaminowego' czlowieka :)
      No pokaz ten tran chociaz :) I komentarze z fb, bo przyczyznam, ze albo ja nie widze albo nie wiem...:)

      Usuń
    2. Tran jest ten: http://www.mollers.pl/ (zwykły, bez żadnych syfów typu dodatki smakowe). Ryb ostatnio nie jadam w ogóle ( :( ) bo u mnie dostanie ryby to strasznie dużo zachodu, muszę swoją drogą je znowu wprowadzić do jadłospisu (bo lubię), ale to więcej niż dwa razy dziennie nie będzie). Nie biorę żadnych innych suplementów witaminowych (drożdże piję :P ) i raczej nie daję dużo tłuszczu do innych posiłków, może zrobią się z tego 2 - 3 łyżki oliwy lub oleju lnianego i odrobina masła.

      Jeśli chodzi o te komentarze - to to nie był żaden przytyk :) Tylko taka uwaga, zresztą już odpowiedziałaś! Pozdrawiam, A.

      Usuń
    3. Dwa razy na tydzień, nie dziennie! :D

      A.

      Usuń
    4. Ja bym nie przekraczała 2 porcji (5ml) dziennie, a po jakimś czasie zredukowala do jednej co da ponad 1g Omega3 :)
      Nie odebrałam tego jako przytyk, zawsze mówie, że jak zapomnę czy nie zauwazę to trzeba mi dac znac.
      Przyznam sie, ze na komenatarze odpowiadam zawsze w przerwach i to czasami jest praca na akord :)

      Usuń
    5. Czyli jedna duża łyżka wystarczy, jak sądzę. A czemu redukować? Myślałam, że im więcej dobrego (w granicach rozsądku oczywiście!), tym lepiej?

      A.

      Usuń
    6. Bo tak naprawde Omega3 maja sporo potencjalnych minusow. To jednak kwasy nienasycone, ktore sa malo stabilne, podatne na oksydacje i jak dowodzi wiele badan w nadmiarze bywaja szkodliwe. Niektorzy twierdza, ze EPA/DHA po przeksztalceniu do pewnych subtancji z grupy eikozanoidów nadmiernie poruszają system odpornościowy. No i kwestia jakosci, bo watpie aby cos tak wrazliwegho w suplemencie bylo stabilne plus zawsze suplementy sa mniej lub bardziej pzretwarzane. Tych mniej na prozno u nas szukac.
      Jest tez aspekt jedzenia oleju w izolacji...
      Po prostu bezpieczniej sie skupic na minmalizowaniu Omega6 i swiezej rybie :)

      Usuń
    7. Ale jak rybę obrabiasz termicznie(np. pieczenie w 170 stopniach), to przecież praktycznie wszystkie omega 3(wrażliwe na ciepło) są przekształcone.. to mnie gryzie w tych rybach :/ by trzeba było jeść surowe :D.. albo śledzie w zalewie ale to kupa roboty, bo te ze sklepu w solankach to na bank mają jakieś dodatki (zresztą sól oczyszczona kamienna pewnie.. także odpada) a taki olej z wątroby dorsza to bodajże tłoczony na zimno?? mogę się mylić.. jak gadam coś źle to mnie popraw ; )

      Usuń
    8. I tak i nie :) Po pierwsze tłuszcze w 'całości' czyli nie wyizolowane i przetworzone są mniej podatne na oksydacje. Po drugie wszystko zależy od czasu i temperatury jakim są poddane. Zawsze jest jakaś strata i tu niema dyskusji, ale wiele badań dowodzi, że w przypadku ryb jest ona mniejsza niż by się mogło wydawać. http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0308814609009261
      No i też dlatego warto zminimalizować podaż Omega6, coby racjonalny stosunek do Omega3 był zachowany.

      Usuń
  6. dobry wieczór :) nie pamiętam, czy już pisałaś o tym, ale co myślisz o treningach z Zuzką (Zuzka Light)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, musze odszukac ten komenatrz...nawet kilka razy pisalam :)

      Usuń
    2. już znalazłam sama :)

      Usuń
    3. A mogłabyś wrzucić linka? bo sama chętnie bym poczytała, a nie mogę znaleźć.

      Usuń
    4. http://www.tlustezycie.pl/2013/01/moje-banalne-podejscie-do-treningu.html w komentarzach :)

      Usuń
    5. dziękuję bardzo :)

      Usuń
  7. ja juz pytalam pod ostatnimi Q&A,ale powtorzę się,bo musiałaś przeoczyc :)
    Masz doswiadczenia z pieczeniem banana bread(wersja paleo oczywisce) lub użyciem mąki kokosowej? Może podrzucisz nam jakiś ciekawy i sprawdzony przepis? ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz piekłam, jak jeszcze żyłam w świecie, w którym wydawało mi się, że mąż też będzie paleo ;)
      http://www.primalpalate.com/blog/banana-bread/ Lubie ich przepisy ogolnie...tzn ogladac bardziej:)

      Usuń
  8. Hej, a ja mam takie pytanie - jak przyzwyczaić układ pokarmowy do surowizny? Bardzo mi jej brakuje i co jakiś czas delikatnie, ale reakcja zawsze taka sama - brzuch jak balon. :/ Pozdrawiam , Neitka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myslisz, ze kiedys ludzie przestana hejtowac tluszcze nasycone?:>
    przyklad: http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/73361_185687778244914_520073189_n.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym pomyślałem gdy natknąłem się dzisiaj na ten obrazek w necie ;p

      Usuń
    2. Myślę, że tak...za wielką wodą nie jest to już takie oczywiste...a nawet jak patrzę na moich studiach, gdzie podejście jest alternatywne, bo negowana jest pszenica i oleje roślinne...ale wciąż gdzieś tam nie zaleca się tłuszczów nasyconych przy czym autor nieśmiało stwierdza, że nienasycone mogą mieć poważniejsze konsekwencje niż nasycone...;) Tak naprawdę to kwestia chorób serca i otyłości oraz te wszystkie badania przeprowadzone w tym kierunku to świeżynki. Coraz więcej nowszych i takich, które nie uwzględniają pakietu, czyli nie badamy co się dzieje przy konsumpcji nasyconych tłuszczów w obecnosci duzej ilosci przetworzonych wegli (jak to teraz sie robi poprzez przetworzone jedzenie) pozwala nam zmienic myslenie. Z biochemicznego punktu widzenia ten brak nasycenia (chodzi o wodor oczywiscie) wydaje sie duzo bardziej problematyczny rowniez - tak teoretycznie.
      A byc moze za x lat nauka pokaze nam, ze wszyscy sie mylimy :) To to juz jest z ta dziedzina niestety.

      Usuń
  10. A co myslisz o myciu zebow mydlem? nie zepsuje to szkliwa? np mydlo alep?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie sądze aby to był dobry pomysł. Mydło mudłu nie równe, ale sama gliceryna to coś co np. otacza prawda? Np. glicerol w paście ma tendencje do tworzenia osłony na zębach co utrudnia wchłanianie minerałów z diety. Zęby o czym mało kto wie przyswajają to co jemy :)

      Usuń
    2. bo takie porady znalazlam tu na tym blogu a mydlo aleppo jest przeciez naturalne http://kosmetykisnysny.blogspot.com/2013/03/czym-zeby-myc.html

      Usuń
    3. Naturalne nie jest argumentem :) Arszenik tez jest naturalny, selen też a oba mogą zabić :) Sprawdziłam kilka mydeł i mają wodorotlenek sodu, więc nie do końca te mydła są naturalne. Ale nie mają gliceryny jak mysłałam ani też nic wiecej niebezpiecznego. Powiedzmy, że sama idea mycia olejem ma jakiś sens. Znalazlam za to jakies mydla Aleppo o zupelnei diealnym skaldzie, przyjrze sie im :) W sensie wlasciwosciom oleju laurowego.

      Usuń
  11. Hej. Pytanie mam może banalne, ALE.. jestem ciekawy gdzie kupujesz mięso, które przecież jest bardzo ważne w diecie? :)

    a drugie mam takie czy jeżeli po jednej kapsułce hcl betaine z posiłkiem o dużej zawartości mięsa(np.150-200g indyka)mam pieczenie, to oznacza że moje wydzielanie kwasu solnego jest w porządku ? czy musi to być jakieś mega pieczenie ? POZDRAWIAM :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeszcze jedno mi się przypomniało, jeżeli miałabyś wybierać wątróbkę, to byś wybrała drobiową czy wieprzową? Która jest powiedzmy "zdrowsza" (obydwa zwierza produkcja masowa ;/ ) ?

      Usuń
    2. Wołową :) Później indyczą lub króliczą. I ze względu na profil odżywczy i też wydaje mi się, że kurczak bywa najbardziej niebezpieczny nie tylko ze względu na to czym go karmią, ale też często brak ruchu, powietrza etc.
      Ale tak naprawdę spekuluję. Milion razy próbowałam dojść jak karmi się u nas zwierzęta i wciąż nie udało mi się uzyskac pełnych informacji. Bardziej niż pasze pełne soi czy zbóż martwi mnie używanie hormonów i antybiotyków.

      Usuń
    3. Mięso kupuje albo przeważnie w 2 miejscach. Długo szukałam hodowców, którzy nie stosują ww metod. Czasami się załapię na ekologoczne mięso w jakiejś promocji.
      Jesli cena nie gra roli to raczej nie ma problemow z dobrej jakosci miesem w Polsce, jest coraz wiekszy wybor. Niestety kosztuje to sporo, dlatego mam też alternatywne zrodlo gdzie za pewne zwierzeta jadly zboze, raczej pod koniec zycia, ale nie byly szprycowane chemia :)
      Mieszkam w duzym miescie wiec opcji jest wiele: od sklepow eko, bo jarmarki ze zdrowa zywnoscia, hodowcy bezposrednio za miastem itd.
      Ale z reka na sercu, tez nigdy nie mam pewnosci co jem i dopoki nie bedzie to w jakis sposob ustanadryzowane pewnie nie bede miec, wiec nie stresuje sie tym :)

      Usuń
    4. A co do kwasu solnego, pieczenie nie musi byc mocne, jesli jest to dla mnie bylby znak, ze kwas jest odpowiednio wydzielany. Przetestowalabym dla pewnosci przez kilka posilkow ten schemat i pozniej z polowa kapsulki.

      Usuń
    5. Dzięki wielkie za odpowiedź, w sumie zawsze to jakieś pocieszenie że kwas solny działa poprawnie :)

      Gorszego "doła" mam z tym mięsem, bo u mnie w mieścinie nie ma szans na zakup eko mięsa, jedynie pozostaje mi taki zwykły mięsny w którym nawet nie ma wołowej wątroby(wcinam drobiową) :( mam nadzieje że dojdę do zdrowia mimo takiej jakości mięsa.. :( załamujesz mnie z tymi kurczakami, bo ostatnio często staram się robić wywar kolagenowy, z kurzych łapek itp. a ew. nóż jak to taki syf to sam już powątpiewam w to co robię :< są jeszczeki wieprzowe ale to mniej smaczne i chyba też podobny syf do kuraków..
      biadole jak stara baba ale naprawdę zazdroszczę że masz dostęp do dobrej jakości mięsa, pozdrawiam ;p

      Usuń
    6. SOORY TAM COŚ SIĘ POKIĆKAŁO W 4 OSTATNICH LINIJKACH... poprawiam:

      "jak to taki syf to sam już powątpiewam w to co robię :<
      są ew. jeszcze nóżki wieprzowe ale to mniej smaczne i chyba też podobny syf do kuraków.."

      Usuń
    7. Sami zafundowaliśmy sobie te kuraki :) Przeciez w pewnym momencie moda na drob, zwlaszcza chude kawalki byla ogromna. Strach przed czerwonym miesem do tego. Co ja bym proponowala to kurczaki troszke ominac faktycznie, skupic sie na wolowinie i to na chudych kawalkch, bo wszelkie toksyny zwierze gromadzi w tluszczu. Wiekszosc krow jest laramiona trawa na poczatku i tylko 'konczona' ziarnem. Kosci mozna tanio kupic, wiec rosol tez zrobisz. No mysle, ze w Twoim malym mięsnym mięso może być od regionalnych dostawców i nawet dużo lepszej jakości niż np. w supermarkecie. Jeśli chodzi o wartości odżywcze to wiele badań wskazuje, że ta różnica jest znikoma, więc jest to bardziej kwestia wszystkiego tego co znalazło się w paszy.

      Usuń
    8. No i hormonow, antybiotykow ;)

      Usuń
  12. a co moze byc powodem suchej skory? nagle mam taka sciagnieta ze az swedzi mnie cale cialo... takie przesuszenie jak sobie z tym poradzic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak odpowiedniej ilości kwasów tłuszczowych, niedobory witamin (zwłaszcza rozpuszczalnych w tłuszczu) lub zaburzenia hormonalne (niedoczynność tarczycy, niedobor progesteronu, nadmiar estrogenu).
      To czesty problem przy antykoncepcji hormonalnej.

      Usuń
    2. ale jem bardzo duzo tluszczu, 3 razy rybe w tygodniu, lykam tran, nie stosuje antykoncepcji i jakichkolwiek innych tabletek... pije duzo wody i herbat ziolowych

      Usuń
    3. Napisalam o braku, nie o tym, że nie jesz :) To co jesz to jednego, to co sie przyswaja to drugie. A niedobory to trzecie. Ale zdecydowanie hormony sa najczestsza przyczyna i na tym bym sie skupila, druga opcja sa wlasnie niedobory takie jak wit A i D, kwasy tluszczowe.

      Usuń
  13. A ja chciałam życzyć tłuścioszkowi stu lat, wznoszę toast sokiem marchewkowym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      U mnie też reaktywacja marchwi :)

      Usuń
  14. czy jedzenie cp 2 dni papryki moze spowodowac wysyp? albo tydzien papryki codziennie po jednej? jak poznac ze to wysyp po jedzeniu? czy sa to takie drobne podskorne krosty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papryka jest warzywem/przyprawą dająca efekt immunologiczny, ale też możesz zwyczajnie jej nietolerować z roznych powodow. Jesz też FODMAPsem. Objawy są natychmiastowe? Masz jakieś trawienne dolegliwości do tego? I czy papryka jest jakościowo dobra lub czy myjesz ją odpowiednio?

      Usuń
    2. po kilku dniach... tzn co masz na mysli piszac myc odpowiednio? tzn jak?

      Usuń
    3. A po pomidorze? Lub innych z tej samej grupy FODMAPS?
      Odpowiednio czyli dbajac o to aby usunac wszelkie swinstwa, ktorymi pryskaja warzywa. Np. roztworem z octem jablkowym.

      Usuń
  15. Co myślisz o suplementacji wapniem i ewentualnie, czy mogłabyś polecić jakiś preparat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się nad preparatem Colacol - zawiera wapń z skorupek jaj, więc wydaje mi się ok.

      Usuń
    2. Nie. Długo nie wiedziałąm co sądzić o suplementach wapnia, ale poczytałam, pouczyłam się i zdecydowanie nie. Kiedyś napisze posta a tymczasem odsyłam :) np. http://www.greenmedinfo.com/blog/turned-stone-calcium-pills-proven-once-again-kill

      Usuń
    3. Nie jestem w stanie dostarczyć te 1000mg wapnia z pożywienia. Jak liczyłam to wychodziło mi mniej więcej jakieś 500mg, dlatego myślałam o suplemencie. Ten Colacol ze względu na to, że zawiera wapń ze skorupek jaj wydawał się ok.

      Usuń
    4. Dodam, że z nabiału jem tylko jajka, a z innych produktów ciężko uzbierać te 1000mg, bo co z tego, że np. wakame ma dużo wapnia w 100g, skoro wiadome, że tyle nie zje się tych wodorostów w ciągu dnia (choćby ze względu na ich cenę). Tak samo migdały - w 100g to i nawet sporo wapnia, ale tutaj z kolei kaloryczność przeraża, zwłaszcza że trzeba jeszcze coś innego w ciągu dnia zjeść.

      Usuń
    5. Nie sugerowałabym się tymi 1000 mg. Istnieje wiele źródeł wapnia, które nie mają nic wspólnego z nabiałem:

      - melasa
      - gotowana kapusta
      - gotowany szpinak
      - sardynki, makrela
      - suszone daktyle
      - brokuł
      - ziarna sezamu

      Większość z nich ma w porcji więcej wapnia niż szklanka mleka :)

      Usuń
  16. co myslisz o stosowaniu Srebro koloidalne? czy to bezpieczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! I zewnętrznie i wewnętrznie. Sprawdziłam na sobie i innych. Ale musi być dobrej 'jakości'. Tam jest ta specyficzna jednostka srebra czy też jego nasycenie. Nie wiem co jest dostęne u nas wewnętrznie ale zewnętrznie mam wielką butlę z Az medica chyba i sobie chwalę do stanów zapalnych skóry. Dodaję do tego trochę olejków i tonik idealny.

      Usuń
  17. Które orzechy są najlepsze pod względem odżywczym: orzechy brazylijskie, pekany czy pistacje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makadamia na pewno jest najlepszym wyborem pod wieloma względami.
      Brazylisjkie nie, ze względu na selen.
      Pistacje często są mocno przetwarzane. O pekanach wiele nie powiem.
      Mój wybór: to co świeże i w skorupce ze względu na małą stabilność PUFA. Ale najbardziej lubie pistacje lub prazony migdaly :D

      Usuń
    2. A ja myślałam, że brazylijskie są wartościowe właśnie ze względu na selen...

      Usuń
    3. Tak, tylko selen jest toksyczny. Jeden - dwa orzechy brazylijskie dają 100% zapotrzebowania. To minerał śladowy nie bez powodu :)

      Usuń
    4. Dziękuję za wyjaśnienie:)

      Usuń
  18. Dzień dobry :) Mam pytanie,narazie jestem delikatnie mówiąc zielona w całym temacie,wiec pewnie bede zadawac jeszcze mase idiotycznych pytań, wybacz :) Ciekawi mnie gdzie zaopatrujesz sie w wiórki kokosowe? Czy masz jakies sprecyzowane miejsca, czy niezależnie od producenta każde są sobie równe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzaj po prostu skład. Wiórki mają być niesiarkowane.

      Usuń
    2. a jak ma sie dostep tylko do takich?

      Usuń
    3. cholerka, to kiepsko bo własnie tylko na takie trafiłam jak do tej pory

      Usuń
    4. Jeśli masz dostęp tylko do siarkowanych, to lepiej nie jeść w ogóle wiórków. To nie jest produkt niezbędny.

      Usuń
    5. Szczerze mówiąc ja nie miałam problemu nigdy z kupnem takich bez dodatków. Przyznam, że nie jem wiórek prawie w ogóle od jakiegoś czasu. Bardziej kokosa w całości lub olej, ale w pierwszym lepszym hipermarkecie bez problemu kupowałam nawet ekologiczne. Sklepy ze zdrową żywnością też powinny takie mieć. Trzeba uważać jednak na jakość, bo sam brak konserwantu to tylko jeden aspekt, np. w lidlu dostaniemy wiórki jak trociny :) Pewnie są produktem ubocznym innego procesu produkcji.

      Usuń
  19. w kwestii FB -ja jestem zarejestrowana ale zaglądam b.rzadko, prawie nigdy(typu kilkanaście może razy w roku od przypadku, nie śledzę, też jestem typem stroniącym od portali tego typu, traktuję jako ewentualny sposób komunikacji z osobami z którymi nie mam innej łączności, a taka potrzeba występuje niezwykle rzadko)
    e.m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martwicie mnie tym fb :( Rozumiem, sama nie znoszę fb prywatnie i nie używam...ale dla celów bloga, po prostu cudo :) Umieszczam tam codziennie 2-3 wpisy, badania, rozne inne ciekawostki, male posty itd.

      Usuń
  20. Czy wiesz coś na temat brain fog, jakie mogą być przyczyny i jak możemy z tym walczyć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zliczę ile potencjalnych przyczyn może być :) Multum. Przeważnie w grę wchodzą zaburzenia na styku przysadka-nadnercza, probelmy z energią lub stabilnym poziomem glukozy we krwi. Ale orpocz tego moze być to równie dobrze coś innego. Na pewno masz jakieś inne objawy czy dolegliwości. Warto pomyslec, inaczej nie ma szans dojść do zadnych wnioskow :)

      Usuń
  21. co lepsze: jedzenie kokosa czy oleju kokosowego i dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko powiedzieć. Oba mają wspólne cechy jak rodzaj tłuszczu czyli MCT, które szybko są wykorzystywane w celach energetycznych. Olej jak każdy olej jest kwintesencją rośliny, więc to jakby jej skoncentrowane właściwości. W celach leczniczych zdecydowanie oleje. Dla energii oba będą ok.

      Usuń
  22. Zastanawiam się nad tym, co napisałaś na wizażu, że to nie stres jest przyczyną zjd. A jak już się wyzdrowieje z tego zjd a i tak stres będzie występował codziennie to i tak będzie się zdrowym. Chodzi mi o to ze teraz mnie boli brzuch codziennie, raz mam biegunki raz zaparcia, wzdęcia itd. Stres jest codziennie, stresuja mnie zwykłe czynności, a jakiś egzamin itp to już jest katastrofa. Ja gdzieś czytałam, ze zdrowy organizm potrafi sobie radzić ze stresem, ale nie wiem. W ogóle to ciężko mi trzymać dietę, cierpię strasznie jak widzę, co inni jedzą, a ja pomimo diety i tak się męczę. Dodatkowo nie radzę sobie z własnym życiem. Nie mogę skończyć studiów, boję się iść na praktyki, a co dopiero mówić o pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mialam bardzo podobnie -moze oprocz tych biegunek. Stres doprowadzal mnie do szalu:)

      I powiem ci ze zmiana nastapila( choc duzo jeszcze do poprawy),zaczela sie, od zmiany sposobu jedzenia. Reszta sie potoczyla sama (prawie:)

      Usuń
    2. ja czuję, że niedługo oszaleję, jestem bliska wykończenia nerwowego, nie dość że mam problemy jelitowo- żołądkowe to dodatkowo mam strasznie tłustą cerę, tłuste włosy- moje włosy to jakaś masakra, myję je codziennie a od razu po umyciu są tłuste, dodatkowo trądzik, pocenie się, czasem nie mogę zasnąć, nie mam energii i siły do życia, myślałam, że kilka miesięcy i przejdzie, a to już trwa kilka lat i jak patrzę na swoich rówieśników jak się bawią i cieszą z życia to jest mi strasznie przykro, że ja tak tracę czas i że ta choroba mnie tak ogranicza
      ja też zmieniłam sposób jedzenia, po pierwszych objawach zrezygnowałam z całego tego niezdrowego żarcia- batoniki, chipsiki, coca-cola, gazowane napoje, soczki, fast foody itd. potem zrezygnowałam z nabiału ostatnio ze zbóż, ale tak jest mi ciężko się tego trzymać, jeszcze żebym widziała rezultaty, ostatnio nawet nastąpiła poprawa, bo było mniej gazu i inna konsystencja kału, ale jak doszedł stres z powodu niezaliczonego egzaminu komisyjnego i powtarzania przedmiotu, zapłacenie za ten przedmiot, a u mnie z pieniędzmi słabo, bo nie mam pracy i jeszcze, co najgorsze utrata roku, bo nie mogę się obronić w czerwcu, dopiero w nast roku akademickim i z tego powodu stracę rok to na serio żyć mi się odechciewa, kiedyś też miałam problemy i to nie raz, ale moje jelita były zdrowe i nie denerwowałam się nimi, a teraz nie dość, że mam życie stresujące to jeszcze ta choroba, po takim stresie to ja jestem całkowicie rozbita, nawet się przeziębiłam, nie wiem chyba mam anginę, bo gardło mnie tak boli jakbym miała w nim gwoździe

      Usuń
    3. czy mogę prosić o odpowiedź w tematyce stresu, czytałam dużo Twoich komentarzy i wnioskuję, że masz dość stresujące życie i czy pomimo stresu Twoje jelita się nie buntują, bo ja się boję, że u mnie to jest walka z wiatrakami
      mam jeszcze jedno pytanie dzisiaj sporo czasu spędziłam na czytaniu Twoich postów i w jednym z nich było, że brokuły i kalafior to dość problematyczne warzywa w przypadku problemów jelitowych i mi się też tak wydaję, dlatego nie rozumiem dlaczego w poście o diecie eliminacyjnej w 1 etapie zalecasz ich jedzenie, a np. jedzenia marchewki już nie zalecasz, a w diecie scd to marchewkę je się w etapie intro
      ostatnie pytanie czy może być tak, że częste infekcje zatok, gardła ( w wymazie mi znaleźli gronkowca) mogą być przyczyną problemów z jelitami, ostatnio jak byłam na badaniu krwi, to taka Pani co ją pobiera powiedziała, że dzisiaj odesłała jedną osobę tzn. nie zrobiła jej wymazu z gardła, bo ta osoba napiła się przed badaniem wody i że przez to wszystko, co znajdowało się w gardle trafiło dalej
      poza tym to wszyscy co mówią o candidzie zalecają zrobienie testu ślinowego i sprawdzania języka, czy jest biały nalot

      Usuń
    4. Stres nie zawsze u każdego daje te same objawy. U mnie trochę wpływa na trawienie ale nie znacząco, biorąc pod uwagę moją dietę i to, że staram się ze stresem walczyć codziennie. Oczywiscie nie zawsze wychodzi, ale wtedy u mnie odbija się to w innych kwestiach...Moje zdanie jest takie, ze stres czesto zaostrza istniejacy problem, niz jest przyczyna sama w sobie. Po prostu zbiera sie za duzo.

      Co do diety, marchew może być, chodzi o warzywa dobrze ugotowane i które np. nie sa FODMAPS. Brokul z powodu zbyt duzej ilosci blonnika moze byc problematyczny dlatego aspekt kladzie sie na poprawne ugotowanie, czy nawet juz rozgotowanie.

      Te infekcje sa podejrzane. To juz znak, ze Twoje jelita nie pracuja poprawnie i moim zdaniem flora bakteryjna jest zaburzona. W jelitach mamy wiekszosc odpornosci. Grnokowca za pewne ma kazdy, w zaleznosci od typu moze byc to cos grzonego lub nie i tym bym sie nie przejmowala. Bardziej pomyslalabym o jakims SIBO tutaj lub po prostu o braku dobrych bakterii. Zamierzam niebawem napisac sporo o SIBO. Tymczasem moze warto zrobic test wodorowy lub np. test po obciazanieu laktuloza.

      Usuń
  23. Witam! Na początku chciałabym pogratulować świetnego bloga i profilu na fb, znajomości tematu jakim jest odżywianie i stylu, w jakim piszesz swoje artykuły;) chciałbym zadać Ci pytanie, wiem, że temat wiórek kokosowych był poruszany X-krotnie, czytałam wpisy, ale jestem czegoś bardzo ciekawa. Kupuję wiórki zwykłe, w supermarkecie, które w składzie mają wiórki i zazwyczaj dwutlenek siarki. Wyszukałam w sklepie ekologicznym wiórki kokosowe BIO, które, co ciekawe, mają w swoim składzie również gluten, soję, mleko, orzeszki ziemne lub innego rodzaju. Tak więc, lepiej wybierać zwykłe z konserwantem czy te ekologiczne? Albo gdybym sparzyła zwykłe wiórki to usunęłabym w ten sposób konserwanty (lub ich nadmiar) i zachowała wartości odżywcze? Wiem, że naturalny kokos i olej są najlepszym rozwiązaniem, mam nadzieję, że niedługo je wypróbuję. Z góry wielkie dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Co się z tymi wiórkami probiło...zaskakujecie mnie, bo ja rzadko widywałam wiórki z dodatkami. Nawet takie z lidla czy aldiego są u mnie czyste. I to jest jedyna opcja. Bio lub nie bio, ale bez dodatków.
      Popatrzę w sklepach co jest. Ja kupowałam z Bio Planet zawsze w małym sklepiku osiedlowym.

      Usuń
    2. niestety, żywność coraz bardziej jest napakowana chemikaliami i ulepszaczami. Zobaczę w takim razie te z lidla;) ale mam nadzieję, że zjedząc resztę zwykłych, moje zdrowie diametralnie się nie pogorszy:) artykuły w supermarketach z reguły są do siebie podobne, ale właśnie, pewne różnice są, chociażby te dodatki, na które nie zwróci uwagi zwykła osoba, dla której jedzenie ma być tylko przyjemnością:)

      Usuń
    3. Te z lidla są czyste, ale uprzedzam, że smakują jak trociny, co mnie zastanawia czy to czasem nie produkt uboczny jakiegoś procesu :)

      Usuń
  24. co sadzisz o mące z kasztanow jadalnych? lubie robic sobie takie tarty jajeczno-warzywne albo owocowe i daje do nichc zwykle mąke migdalową,taki mały treat,lubie zabierac je "na wynos" :) Ostatnio w oko wpadla mi mąka z kasztanów jadalnych? Czy to mozna podciągnac pod paleo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można. Kasztany są paleo, maja za to mniejsza zawartosc kwasu fitynowego i tluszczu niz wiekszosc orzechow...ale za to wiecej wegli, przez co chyba nie sa zbyt popularne. Z tego co kiedys czytalam przypadkiem to podobno ciezko nimi operowac jesli mowa o wypiekach, musisz Anita poeksperymentowac :) Byc moze trzeba bedzie meiszac ta make z inna i juz.

      Usuń
  25. Co uwazasz na temat uzywania zamiast toniuku wode rozana? np z rosmana

    OdpowiedzUsuń
  26. czy mozna ugotowac wiecej jajek i zjesc na drugi dzien? czy lepiej jak je sie swiezo ugotowane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze to nie ma znaczenia w kwestii substancji odzywczych :)

      Usuń
  27. NAPAR

    Liść Melisy 0,5 grama
    Korzen Kozłka 1 gram
    Korzeń Arcydzięgla 0,5 grama
    Owoc Głogu 1 gram
    Kwiatostan Głogu 0,2 grama
    Kwiatostan Lawendy 0,5 grama
    Szyszki Chmielu 0,5 grama
    Ziele Dziurawca 1 gram
    Ziele Owsa 1 gram


    Dawkowac 3 razy dziennie, łączny koszt ziół to 27,45zł i starcza na 16 dni więc mniej jak 13,75zł na tydzień, zaparzać 15 minut, czas trwania kuracji 5 lat, lub 4 lata gdy rok używano nalewki

    Korzeń Arktyczny 1 gram (niestety już z innego sklepu nikt nie ma wszystkiego ) *opcja

    Z *opcją cena 39,5 zł za zioła, starcza na 16 dni więc mniej jak 19,75zł na tydzień

    Wskazania:
    Depresja*, Nerwice, Zespół Lęku Uogólnionego, Fobie, Zaburzenia Osobowości, Zaburzenia rytmu serca i pracy jelit na tle nerwowym, Drżenie Rąk*, Nadmierne Pocenie*, Nadciśnienie, Nerwobóle, Zawroty Głowy, "Nogi jak z waty", Omdlenia na tle nerwowym, Bezdechy

    *-po dodaniu opcji

    Po 3 miesiącach takiej terapii nie ma bata żebym tu czymś kogoś wkurzył
    tym anielskim nastrojem zakańczam posta ;D

    Czego oczekiwać:
    Należy oczekiwac przywrócenia naturalnego uczucia i spokoju i radości po kilkudniowym okresie używania, poczucie pełnego wyleczenia może przyjśc nawet po roku czasu stosowania, przez wyleczenie rozumie się stan HOMEOSTAZY, czyli stan w którym równowaga wewnętrzna organizmu jest niezakłucalna przez zewnętrzne bodźce.


    znalazłam takie coś w internecie? czy to może pomóc czy to jakieś bajki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Składniki są znane, wykorzystywane w terapii naturalnej od wieków na stres i jego konsekwencje ;) Oczywiście sekretem czesto jest nie tylko sklad, ale i dobre proporcje, mysle ze mozna sprobowac.

      Usuń
  28. czy warto miec skrobak do jezyka i jaki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie wiem, na pewno skrobak nie rozwiązuje problemów jeśli chodzi o odpowiednią higienę jamy ustnej ale czy może coś pomóc...nie mam pojęcia, może lepsze byłoby oczyszczanie olejem tzw. oil pulling?

      Usuń
  29. co myslisz ms o takiej pascie robionej w aptece na tradzik ale zwlaszcza na blizny mi przepisala dermatolog
    http://www.iv.pl/images/98513993253269732945.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ichtiol i coś cynkowego , nie mogę rozczytać :( Ale podejrzewam, że wyjdzie takie białe mazidło ;) Moim zdaniem jak najbardziej ok, stara klasyczna szkoła. Ichtiol wyciąga stany zapalne, cynk łagodzi. Oczywiście maść na objawy, przyczyny nie usunie, ale punktowo moim zdaniem lepsze to niż antybiotyk czy inne chemiczne maści.

      Usuń
  30. MS czy warto wybrac taki produkt w walce z bakteriami? http://allegro.pl/gum-sunstar-szczoteczka-i-czyscik-do-jezyka-i3134197642.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mechaniczna walka z bakteriami nie sprawdzi się :)

      Usuń
  31. a co myslisz o takiej miesznce na trzadzik Petroleum D5 i olejek pichtowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to Petroleum to nafta po prostu? To ma jakiś skład, nie mogę doszukać się w necie.

      Usuń
  32. A olej z czarnuszki stosowany jako krem bez splukiwania sie nadaje do twarzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość olejów roślinnych tłoczonych na zimno ma pozytywne właściwości dla skóry ze względu na różne rodzaje kwasów tłuszczowych. Czarnuszka ma też właściwości przeciwzapalne i regenerujące, ale czy się sprawdzi w Twoim przypadku to już musisz przetestować na sobie :)

      Usuń
  33. Hej MS :)
    Jak wyleczyć wrzód ? Na pośladku zrobił mi się wielki, koszmarnie bolący, pełny ropy, traktowałam go ichtiolem, rivanolem,ale nie pęka.. Jak go wyleczyć ? Nie mogę nawet chodzić przez to ! :( I co zrobić, żeby nie została paskudna blizna ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stara dobra metoda mówi o przykładaniu rozgotowanej cebuli. Z naturalnych antybiotyków srebro i echinacea mogą pomóc, ja bym spróbowała okładów z soli gorzkiej lub ciepłego kompresu z olejku rycynowego i np. pozniej olejek z drzewa herbacianego. Ale odpornosc przede wszsystkim, bo wrzody sa znakiem jej odpornosci, wiec wit, A,C,E, cynk, Omega3 lub tran, czosnek i np. cos na watrobe moga byc i lecznicze i profilaktyczne.

      Usuń
  34. Hej MS, przymierzam się do schematu podanego przez tego pana:
    http://www.acne.org/messageboard/topic/222897-diet-isnt-related-to-acne-bullcrap-here-is-my-proof/

    oczywiście żeby pozbyć się na dobre trądziku.. Co o tym sądzisz :)? fajny blog pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zaczęłam czytać to mnie oszołomiło lekko, jak się wczytałam to już inaczej :) Myślę, że jak najbardziej ok. Dieta super, ale suplementacja i reszta zaleceń bardzo podstawowe. Wbrew pozorom to jest takie minimum jesli chodzi o naturalne leczenie tradziku. U kobiet to moze byc za malo i z mojego doswiadczenia jest, bo nasz system hormonalny jest jednak bardziej wrazliwy. Zachecam do sprobowania tak czy siak, to jest swietny punkt startowy, jeśli poprawa będzie za mala (a na pewno jakaś będzie) to sie pomysli co dalej. Albo mozesz juz pomyslec co jest Twoim 'zapalnikiem', jesli jednak nie wiesz...to warto probowac po kolei, a dieta jest w kazdym podejsciu podstawa.

      A ten Pan opiera się na bardzo wartosciowych zrodlach swoja droga. I ogolnie jesli chodzi o Paleo i tradzik, to faceci maja naprawde idealne efekty, swiat jest niesprawidliwy no! :)
      Tu pisałam o potencjalnych przyczynach http://www.tlustezycie.pl/2013/02/tradzik-moim-okiem-przyczyny.html?showComment=1365994166279#c3838104103813192338

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź i poświęcony czas.. :)

      W jego schemacie jak zauważyłaś jest m.in. taki produkt:
      http://www.iherb.com/Renew-Life-ParaGone-Advanced-Micro-Organism-Detoxification-Program-2-Part-Program/7141
      co o nim sądzisz ?

      a po 3 opakowaniach tego produktu jest podchodzenie do oczyszczania wątroby metodą Clark...
      między czasie też przyjmuje się suplementy na candida
      http://www.iherb.com/Renew-Life-CandiGone-Powerful-Yeast-Cleansing-Program-60-Veggie-Caps-1-fl-oz-Tincture/7142
      , dlatego wspomniałem że to cholernie drogie i kiepski dostęp w Polsce do produktów wszystko bd chciał zamówić przez iherb..

      tak pisze o czasie przyjmowania tych produktów:

      oh, and i forgot to mention, if you are taking paragone, you don't need to take the anti-yeast pills except on any day that you aren't using paragone during the first three months. paragone contains the same anti-yeast ingredients that the anti-yeast pills contain, so you shouldn't take them both during the same day.

      if you looked at the typical month during the first 3 months, it'd look like this:

      month 1: (30 days total)
      10 days of anti-yeast (tolerance period)
      15 days of paragone (start first box)
      5 days of anti-yeast (rest period)

      month 2: (31 days total)
      15 days of paragone (finish first box)
      10 days of anti-yeast (tolerance period)
      6 days of paragone (start second box) (continued into the next month)

      month 3: (30 days total)
      9 days of paragone (continued from previous month)
      5 days of anti-yeast (rest period)
      15 days of paragone (finish second box)
      1 day of anti-yeast (rest period)


      month 4: (31 days total)
      31 days of anti-yeast

      month 5: (30 days total)
      30 days of anti-yeast

      month 6: (31 days total)
      31 days of anti-yeast

      month 7:
      if your skin is clear by this time, you can stop taking all anti-yeast supplements.
      if you have an extra box of paragone or yeast supplements leftover, save them incase you start eating poorly, and your skin starts breaking out again.

      jak ty to widzisz ?

      Sorki że aż tak się rozpisałem, ale jakoś tak wyszło :<

      Pozdrawiam ; )

      Usuń
    3. Sporo substancji aktywnych, dawki różne. Patrzyłam na skład bo marketing niezle myli :) Tak naprawde wiele ze skladnikow sa stosowane zamiennie i w leczeniu drozdzy, i infekcji i pasozytow. Osobiscie uzylabym duzo prostszych i tez sprawdzonych formul. Na pewno nie przez tak dlugi czas, bo moze to naruszyc flore bakteryjna.
      Tylko pytanie: czy pasozyty sa przyczyna? Czy w ogole sa? Czy jego stan sie nie polepszyl od zastosowania tylu preparatow przeciwzapalnych? Ja po samym pau darco mam wyciszone wszlekie reakcje :)
      Ale też zafundowałam sobie taką kurację, skupiłam się na oregano oil, pau darco, echinacei i goldenseal i detoksie.
      I szczerze mowiac detoks chyba pomogl mi najbardziej, wszystko inne wyciszalo skore, tradziku teoretycznie nie bylo...ale zanieczyszczenia czy zapchania masowo.
      Z rzeczy na pasozyty dobry jest ten http://www.iherb.com/Kroeger-Herb-Co-Wormwood-Combination-100-Veggie-Caps/5830

      Usuń
  35. hmm mówisz sensownie..

    Wydaje mi się że on zastosował te preparaty na pasożyty, bo m.in. w 3 miesiącu planu zaczyna oczyszczać wątrobę metodą Clark
    http://gabinet-zdrowie.com/index.php?option=com_content&view=article&id=115&Itemid=124
    a z tego co czytałem to przed oczyszczaniem wątroby trzeba przejść kuracje przeciw pasożytom.

    Chyba zdecyduję się na płukanie wątroby i przed tym kuracje przeciw pasożytniczą jak opisuje dr Clark:
    http://www.biospectrum.net/Opinie/07-Kuracje_ziolowe/07-Kuracje_ziolowe.htm
    będzie znacznie taniej i również skutecznie.. mniej kombinowania moim zdaniem..

    będę miał przy okazji kasę na inne jakże też ważne suplementy przy prycholach i innych moich problemach zdrowotnych ;P dorzucę coś na candide i preparat probiotyczny(ostatnio to zaniedbałem i nic nie uzupełniam ani kiszonek, ani probiotyków od 2-3 miesięcy ) przymierzam się do zakupu alg morskich żeby sobie coś pokisiło w domu :)

    Co do ziół na detox to zioła parzone w postaci herbatki czy te w kapsułkach, np. akn.. ? te w kapsach skuteczniejsze ?

    a i może zapytam o te oregano. Spożywałaś w postaci kapsułek czy olejku eterycznego ? bo ja ostatnio zacząłem stosować 5 kropli x3 przed posiłkiem(olejek firmy now) i łącze go z łyżką oleju jadalnego, bo inaczej jest taki palący że szok :o , a w szklance wody to i tak on pływa na powierzchni jak to olej i człowiek i tak się poparzy i tak.. :)

    z ciekawości, jak długo stosowałaś tą kurację pau darco, oregano, itp. ? przy tym brałaś probiotyki? :)

    Fajnie to wszystko układasz na tym blogu naprawdę, wszystko co czytam na stronach zagranicznych i polskich, analizując u ciebie wszystko ma ręce i nogi.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AKN jest dość słaby i trzeba go sporo brać, na opakowaniu podają dawję 6 kapsułek. Ja polecam Burdock Root, Dandelion, Oregano Grape Root, Pau Darco - one też działają przeciw pasożytom.
      Ta kuracja pzreciw pasożytom to identyczna skłądem jak link, który pdoałam :)
      Co do wątroby mam mieszane uczucia...bo co to znaczy oczyszczanie wątroby? Wątroba jest organem odpowiedzialnym za detoks. I założenie, że z tego powodu mam ją oczyszczać jest błedne, możemny wspomagac jej prace podczas detoksu ale przez detoks ja rozumiem poruszenie calego organizmu, wydobycie toksyn z roznych taknek, oczyszczenie krwi...i stymulowanie eliminacji. Nie sztuka jest zrobic detoks, ale gdy nasze kanaly eliminacyjne beda niedrozne to toksyny zostana na nowo 'chwycone' pzrez rozne tkanki. To jest moj naturopatyczny punkt widzenia.

      Ja stosowalam Oregano oil w kapsulkach wraz z ginger oil i chyba tumericiem ;) W kazdym razie z NOW FOODS.

      A propos mojej kuracji + nadal ja stosuje. Pierwszy miesiac to byl oregano oil plus pau darco, burdock, dandelion, red clover, silymarin, tumeric, NAC, ALA, glicyna i tauryna. Pozniej po 10 dniach przerwa w Oregano oil. Reszta bez zmian. W 2 mc wprowadzilam echinacee i goldenseal na kilkanascie dni. Teraz jestem w 3 mc i zwiekszylam dawke ziol glownie. Pierwszy miesiac bylo ok, drugi dziwne oczyszczanie skory, ktore sie wleko, po zwiekszeniu wychodzi szybciej....oczywiscie do tego zmiana stolca na poczatku, czaem bol glowy ale swietnei znosze detoks. Wiekszosc ludzi czuje sie tragicznie....
      Dodam, ze do tego sosuje aromaterpaie, detoks za pomoaca soli gorzkie, szczotkowanie na sucho itp :)
      Full pakiet - ale ja mam lekkie odchylenie juz z powodou studiowania naturopatii, i che potestowac sporo terpaii na sobie nim komus je przepisze :)

      A tak naprawde nigdy nie wiesz co na kogo zadziala, mamy tak rozne tolerancje na ziola i witaminy, ze czesto jest to kwestia prob i bledow.
      Lekarze w sumie robia podobnie jakby nie patrzec :)

      Usuń
    2. Doczytałam o co chodzi w tej kuracji :) Dość inwazyjna jak na moje oko. Szczerze mówiąc nie przeprowadzilabym jej na sobie. Moim celem bylo bardziej oczyszczenie za pomoca diety plus wspomagania naturalnych procesow detoksu.
      Muszę się zainteresować Clark ogolnie, ale w dziesiejszej naturopatii nie stosuje sie takich metod juz. Byc moze dlatego, ze jest wiele skuteznych gotowy preparatow dostepnych. W skrajnych przypadkach jednak dieta plynna, antybiotyki naturalne, ziola o sporej mocy sa czasem uzywane. Moja obawa jest zawsze czy takie metody jak Clark nie sa jak z aramata na muche :)

      Daj znac jak przechodzi kuracja i na co sie zdecydowales :)

      Usuń
    3. jasne dam znać.. czekam najpierw na wyniki z Poznania na alergie igg i test z posiewu kału na stan jelit - bakterie(mikroflora) + pasożyty + candida i takie tam.. i jak dostanę wyniki to wtedy zadecyduję też czy uderzać bardziej w pasożyty czy może zająć się bardziej czymś innym..

      a propos probiotyków zamawiałaś jakiś przez iherb ?

      Mi się wydaje że taka Metoda Clark po prostu pomaga/ułatwia pozbyć się tych zalegających kamieni (żółci), gdzie mogą gromadzić się jakieś toksyny i mam taką teorię że po prostu pomogę to wydalić po czym będzie wydajniejsza i usprawni swój naturalny detox, po 3-5 takich oczyszczeniach podobno są efekty(oczywiście nie zapominam o jakiś wspomagaczach tak jak piszesz - suplementy i dieta) myślę że można to pogodzić ze sobą :) po prostu planujesz jakiś weekend na taki detoxik metodą Clark (wyłączasz telefon :D) i jedziesz z koksem :D a na co dzień będę pomagał w detoxie kierując się twoimi radami :) tylko wszystko sobie trzeba dobrze zorganizować :)
      szkoda że nie masz doświadczeń z takimi kuracjami typu Clark, bym wiedział czego się spodziewać hihi :D ale i tak już duużo nauczyłem się od Cb.. a i też zamierzam szczotkować skórę na sucho..Napiszę Ci swój plan "zdrowienia" jak przyjdą wyniki badań :)
      pozdrowienia

      ps. mam pisać tutaj w Q&A cz.13 jak jest już cz.14 ? nie ma to znaczenia ? :)

      Usuń
    4. Nie ma znaczenia gdzie odpowiesz :)

      Ale jedna rzecz mnie nurtuje - jak robia badania na pasozyty w tym laboratorium, jest kilka metod. Najlepoiej zrobic kilka roznych badan w roznych technologiach np. jedne lab badaja DNA i mam przezcucie ze u nas tylko takie testy sa dosteone, czyli jak masz pasozyta ktory nie zostawia sladow DNA (np. skora) to test go nie wykryje.
      Swojego czasu czytalam sporo o blednych diagnostykach takich badan, np. na scd duzo tym mowia wraz z podaniem przypadkow. To jest bardzo powszechna sytuacja. Mi osobiscie nigdy zaden test nic nie wykryl, w co nie wierze, bo objawy i leczenie sugerowaloby, ze jednak cos mialam :) To bylo dosc dawno temu ale pamietam dokladnie, ze pau darco mnie wresz uzdrowilo ;)

      Usuń
    5. ok :)

      testy wykonywałem tutaj : http://www.instytut-mikroekologii.pl/oferta/

      na pasożyty używają testów elisa czy coś takiego..

      a ty jakie przeprowadzałaś badania ? :)

      Usuń
    6. Nie mam pojęcia :) Moje testy na pasożyty to już wiekowa historia. Wtedy nie wiedzialam o trawieniu tyle co teraz nawet. Elisa na pewno wykrywa przeciwciala w serum, wiec automatycznie nie jest w stanie wykryc wszystkich rodzajow pasozytow. To nie wina testow, to kwestia pasozytow i zlozonosci tego problemu. Czesto robi sie 2 rozne testy w roznych technologiach. Przy okazji pisania mojego ebooka zorientuje sie jakie opcje mamy dostepne. Wiem mniej wiecej co jest optymalne, ale nie jestem pewna czy nasze stanadardy sa takie same.

      Usuń
    7. Hej to znowu ja i przyszły mi wyniki badań z Poznania:

      Pasożytów nie wykryli..

      Moje wyniki są następujące:
      kyberkompakt:

      1).mikroflora tlenowa:
      średnio zawyżone E.Coli Biovare
      mocno zaniżone Enterococcus sp.
      reszta w normie
      2).mikroflora beztlenowa:
      mocno zaniżone Bifidobacterium sp.
      mocno zaniżone Bacteroides sp.
      mocno zaniżone Lactobacillus sp.
      mocno zaniżone H2O2 - Lactobacillus
      Clostridium sp. w normie

      Łączna liczba bakterii znacznie zaniżona

      Drożdżaki w normie

      ph kału: 7,5 (norma: 5,8 - 6,5) - czyli zbyt zasadowe

      Konsystencja kału twardy.. :D

      Grzyby pleśniowe - nie stwierdzono wzrostu

      "Całkowita liczba wszystkich wyhodowanych mikroorganizmów jest bardzo zredukowana. Nawet jeżeli liczba poszczególnych wyhodowanych rodzajów bakterii mieści się w granicach normy, wynik badania ilościowego ogólnej liczby bakterii wskazuje na zaburzenie środowiska układu pokarmowego.

      W badaniu mikroflory wskaźnikowej jelita cienkiego stwierdzono spadek liczby Enterococcus i bakterii kwasu mlekowego. Oba te rodzaje bakterii są wykładnikiem odporności na kolonizację jelita cienkiego i obniżenie ich liczby świadczy o obniżeniu tej odpornosci. Liczba bakterii kwasu mlekowego, które wpływają na odczyn środowiska jelita, była obniżona, czego konsekwencją jest przesujnięcie Ph w kierunku zasadowym. Ma to z kolei negatywny wpływ na trawienie i wchłanianie pokarmów. Ponieważ całkowita liczba bakterii Lachobacillus była poniżej donej granicy normy, nie oznaczono rowniez tych bakterii laacctobacillus, ktore pordukują nadtlenek wodoru.

      Stwierdzono podwyższoną liczbe potencjalnie patogennych E.Coli biovare. Wskazuje to na zmiany zapalne błony śluzowej jelit. Konsekwencją wysokiej liczby tych drobnosustrojow może być obciązenie watroby produktami ich przemiany materii oraz wzdęcia.

      W badaniu mikroflory wskaznikowej jelita grubego stwierdzono zredukowana liczbe bifidobacterium i bacteroides. Drobnoustroje te tworza krotk-łancuchowe kwasy tluszczowe, ktore sa zrodlem energii dla komorke blony sluzowej jelita, umozliwiając tym samym sprawną perystaltykę. Ponieważ obie grupy mikroorganizmow sa nosnikami odpronosci na kolonizacje w jelicie grubym, to zredukowana ich liczba jest sygnalem wyraznych zaburzen funkcji bariery mikrobiologicznej. Powstaja ekologiczne "wolne przestrzenie", ktore stwarzaja dogodne warunki do nadmiernego rozwoju mikroorganizmów proteolitycznych (gnilnych).

      Ocena:

      Wynik badania flory kału wskazuje na znaczne zaburzenia w srodowisku jelit. Zmiany w skladzie mikroflory jelitowej wskazuja, przy uwzglednieniu objawow klinicznych, na zaburzenia traweinia lub wchlaniania. {prwadza one do nasilenia takich objawow jak: wzdecia, zaparcia lub biegunki. Zaleca sie dlugotrwała i konsekwentną terapię mikrobiologiczną - w miarę możliwości uwzględniająca podawanie autoszczepionki.

      Należy również wziasc pod uwage inne przyczyny zaburzen procesu trawienia w oparciu :
      badanie w kierunku: Badanie parametry w kale:
      zaburzenia trawienia >>>>>>> poziom trzustkowej elastazy-1
      zaburzenia wchłaniania>>>>>> poziom alfa 1 - antytrypsyny, laktoferyny, kalprotektyny

      Usuń
    8. Niezmieniona mikroflora blony sluzowej jelit w zasadniczy sposob wplywa na przemiane materii, a takze wpsomaga funkcje wydalnicze i wydzielnicze jelit. Nieprawidlowosci w funkcjonowanu jelit mogą przyczyniac sie do rozwoju chorob skóry. w przypadku gdy maja miesjce zbyt duze zmiany skladu prawidlowej flory bakteryjnej przewodu pokarmowego skora, bedac rownie waznym organem wydaliczym, musi przejac na siebie czesc funkcji wydalniczych jelit. zbyt duze bciazenie moze jednak prowadzic do chorob skóry. Stan taki sprzyja rowniez rozwojowi i utrzymywaniu sie procesow zapalnych i infekcji.

      Wyniki badani mikroflory jelita wykazał znaczne zaburzenia srodowiska i jest wskazaniem do zastoowania terapii mikrobiologicznej. terapi, wplywajac regulujaca na prace jelit, przywraca im prawidlowe funkcje wydalicz. Tym samym odciaza skore i poprawia jej kondycje. W celu osiagniecia takich efektow leczenia musi byc prowadzone dlugo i systematycznie..

      ITD.
      I potem polecają jakieś produkty niemieckie z probiotykami na pare miesiecy.. jakies : ProSympiflor, symbioflor1 i symbioflor 2 - możecie wpisać w google (zwykłe probiotyki)

      zachęcają też do jakiś autoszczepionek..

      w przypadku biegunki i zaparc polecaja jakies leki, oraz preparaty zawierajace enzymy (np. Unexym)

      Usuń
    9. Terapia żywieniowa:
      unikac nalezy nietolrowanych indywidualnie srodkow spozywczych. Zalecana jest zasadnicza redukcja cukru i tluszczow(czemu tłuszczów?). Wskazane jest przyjmowanie malych, ale czestych, urozmaiconych posilkow. W przypadku zaparc pomocne moze byc stosowanie diety skladajacej sie z produktow bogatych w blonnik(tak przecież nie wylecze jelit....), swieze owoce, a takze przyjmowanie odpowiedniej ilosci plynow. pokarm powinien byc spozywany wolno i dokladnie przezuwany.
      Poprawa funkcji wydaliczych i wydzielniczych jelit spowoduje poprawe funkcjonowania kolejnego waznego organu wydalniczego - skóry.
      polecają też brac jakiś preparat polyzynk..

      Badanie kontorlne:

      Korzystne zmiany w skladzie mkrflory jelitowej widoczne sa dopiero po dluzszym czasie stosowania konsekwentej terapii mikrobiologicznej, dlatego ponowne badanie kyberstatus powinno byc przeporwadzone najwczesniej po 3 miesiacach od momentu rozpoczecia leczenia. Jezeli jednak przd uplywem wskazanego okresu czasu zainstieje potrzeba wykonania autoszczepionki, bedzie ja mozna zamowic b ez koniecznosci rowneczesnego przeporawzania badania kyberstatus. do kelejnej krobki kalu wystarczy tylko dolaczyc formularz zamowienia szczepionke symibobaccin..

      Moje myśli:

      Całe te wyniki może i są wiarygodne w większym lub mniejszym stopniu, lecz te leczenie,itd. wydaje mi się czystym biznesem i wyzyskiem od ludzi badających się.. Gdzies czytałem na innej stronie że nic nie pomogło stosowanie tych probiotyków(drogich) , więc chyba uwzględnie kiszonki w diecie i tyle..

      A co do testu imupro100 na nietolerancje pokarmowe wyszło mi:

      - 4 stopnia(odstawić min. 12 miesiecy) -jajo kurze, mleko koziie, ser kozi, mleko krowie, produkty na bazie kwasnego, krowiego mleka
      - 3 stopnia(odstawic min. 6 miesiecy) - mleko owcze, ser owczy, ser krowi
      - 2 stopnia(odstawic min. 3 miesiace) - gluten, jeczmien, owies, pszenica, pszenica orkisz, siemie lniane, zyto
      - 1 stopnia (odstawic min.2 miesiace) - bazylia, cebula, czarny pieprz, pomarańcze

      najbardziej szkoda mi jajek no i kwaśnego mleka :((

      Tak w sumie to już mam mętlik w głowie i nie wiem gdzie z tymi wynikami mam się udać, kogo się poradzić.. Badania zrobiłem na własną rękę(czytając w internecie)..

      Wiesz może co mam zrobić??

      Czy mam jakos dostac się do gastrologa z tymi wynikami żeby to ocenił ??

      Czy olać to ?? bo może każdy człowiek ma takie dolegliwości i to jest normalne ??

      Sam nie wiem poradź coś :(
      Już teraz chyba prędzej mi psycha siądzie niż te jelita i skóra.....

      Pozdrawiam

      Usuń
    10. Szczerze...niewiele z tych badan mozna wywnioskowac. OK mamy jakas nierownowage w kwestii bakterii, ale czy mozemy to interpetowac jako niedobor dobrych = przewaga zlych....jakia mikfoloroe badaja? Skoro czlowiek ma wiecej bakterii w sobie niz gwiazd na niebie to ciezko traktowac to za jakis wyznacznik. No i kto ustala norme, ze tyle zlych jest ok, a tyle dobrych za malo? Dla mnie skoro za malo jest dobrych to zlych jest za duzo...no to mamy jakas dysbioze ale nie daje to zadnej realnej informacji w kieunku sibi, nieszczlnego jelita itd. Nie wiem po co wykonuje sie ten test, nie widzialam go tez w calosci (a jestem ciekawa), ale informacja jaka z niego wynika jest niepelna. Szukam na ich stronie jakiegos info co do wykonywania testu czy technologii ale nie moge znalezc. Ktory 'pakiet' byl Twoj?

      Usuń
    11. Dzięki za odpowiedź..

      Ja wykonałem Kybermyk i Kyberstatus oraz na pasożyty w kale..

      http://www.instytut-mikroekologii.pl/oferta/

      Myślę że te ich probiotyki niemieckie mogę z góry olać ?? co o tym sądzisz ?
      ProSympiflor, symbioflor1 i symbioflor 2

      Może udać się z tymi wynikami do jakiegoś lekarza?? tylko jakiego? może gastrolog coś tu wyjaśni??

      cały czas stosuje dietę niskowęglowodanową, tłuszczową bez owoców, nabiału(tylko masło ghee), zbóż, skrobi i jakieś suple(tran,wapń,magnez,wit.c,multi witamina, cynk30mg) ale to nie pomaga w całości.. Nie wiem co leczę w sumie..
      trądzik ropny powraca, bolące gule, raz jest lepiej raz gorzej.. Jakieś zaparcia się zdarzają, wieczne wzdęcia, bóle zatok, "słaba psycha",alergie na wszystkie możliwe alergeny wziewne(jeszcez nie robiłem na alergie żywności 1 stopnia)..

      Jestem w kropce..... :| jedynie teraz wiem na co mam alergie 3 stopnia z jedzenia i czego unikać.... ale w sumie już tego unikałem wczesniej :D oprócz jajek..

      Usuń
    12. Wyeliminowałeś substancje szkodliwe...ale czy włączyłeś coś aby poprawić florę bakteryjną jelit? Coś co je zregeneruje? Coś co wspomoże trawienie i/lub detoks? Tak Ci pytaniem odpowiem :)

      Usuń
    13. flora bakteryjna - zacząłem kisić ogórki, marchewki, chcę je włączyć do diety..
      trawienie - staram się pić sok z cytryny przed posiłkami (nie zawsze) + plant enzymes i przy dużej ilości dorzucam betaine hcl firmy now..
      detox - mam ALA i NAC przy sobie ale jeszcze tego nie otworzyłem.. pije jakieś zwykłe cherbatki z torebek na wątrobę ze sklepu ze zdrową żywnością.. ostropest mieliłem i do każdego posiłku sypałem, ale ze względu na błonnik odrzuciłem tą opcję i chyba kupie w kapsach.. można też gotować ten ostropest tak ? i ten wywar wtedy przecedzić ? czy pić razem z tymi nasionami(błonnik)?

      olejek z oregano daje po 5 kropli na łyżkę oliwy przed posiłkiem..

      mięso(bez wieprzowiny), ryby z puszek zazwyczaj(łosoś, sardynki), warzywa(bez ziemniaków, buraków i marchewki),awokado, masło klarowane, olej kokosowy, oliwa z oliwek, przyprawy..
      Cała moja dieta...
      suple:
      rano wapń ze skorupek, wit c, b-complex 50mg now,tran,enzymy,olejek z oregano
      obiad: multiwitamina olimp, wit c, olejek z oregano, enzymy
      kolacja: olejek z oregano, cynk 30mg, magnez
      jezeli mam problem z zaparciem, daje trochę więcej wit.c(mam taką w proszku) i zaraz luźniejszy stolec i wszystko mi się normuje(tak mi się wydaje) taki ot sposób znalazłem :)

      co polecasz do regeneracji? może l-glutamine zarzucę ?

      Usuń
    14. 3 linijka błąd sorki ;p :

      przy dużej ilości "białka" w posiłku dorzucam betaine hcl

      Usuń
    15. Jaki masz olej z oregano? Pozbyłabym się wapna...
      ALA i NAC są ok, po ALA możesz mieć spadek cukru, więc zwróć na to uwagę ;)
      Będę nudna, ale rosołu mi tu brakuje...być może z suplementów też witaminę D i A.
      W ogóle nie powinnam tego pisać...ale...ponieważ sama nabawiłam się koszmarnego trądziku podczas detoksu, i oczywiście zmniejszyłam stopień oczyszczania co lekko pomogło, ale skóra była i tak cała w grudkach i zaskórnikach...więc stara sprawdzona kuracja na trądzik się przydała. 4 dni i zero większego stanu zapalnego, inne zmiany wysychały i ogólnie chyba będzie ok :) Więc protokół brzmi tak: 25 000 wit A, 4000-5000 wit D, 5000 wit. B5, B complex, 3000 wit. C, 400 magnez, 30 cynk, 400 wit E, 200 selen (wszystko w mg) i ja dorzuciłam jeszcze neema. To taki standard witaminowo- mineralny i antyoksydanty na trądzik. Głównym bohaterem jest tutaj witamina B5.

      Usuń
    16. Nie przejmuj się tym wysypem, organizm wie co robi.. ;)

      Olejek firmy now: http://www.iherb.com/Now-Foods-Essential-Oils-Oregano-1-fl-oz-30-ml/937
      teraz gdy już mi minęły większe kłopoty z zatokami(choć wiecznie mam jako taki ból i coś tam "odchrząkuje") to stosuje tak profilaktycznie raz dziennie 5 kropli przed jedzeniem..

      1.Czyli co po ALA i NAC mam spożywać więcej cukru? obecnie z samych warzyw to ok. 50g węgli dziennie

      2.Rosół jadam najczęściej wołowy lub cielęcy czasem drobiowy (mięso ze sklepików mięsnych), ale gotowany tak tradycyjnie 2 do 3 godzinek, a ci chodzi pewnie o taki wywar gotowany parę godzin?? tylko że nie mam dostępu do eko mięsa i nie wiem czy na takich kościach jest sens robić taki wywar..

      3.Witaminę A i D biorę z tranu mollers, biorę 3 dawki na raz czyli jedną łyżkę stołową, co daje: 30 000 IU wit. A i 1200 IU wit.D to chyba powinno wystarczyć? ;) jakoś 4000-5000 wit D wydaje mi się strasznie dużo.. Masz jakieś uzasadnienie czemu tak dużo ? ;)

      4. Nie wiem czy to normalne ale jak biorę "na oko' jakieś 1500 mg wit. C to zaraz mnie przeczyszcza(nie mogę dobić do 3g :( ), chyba że ta witamina c co ją kupiłem jest jakaś kijowa.. a spożywam taką: http://allegro.pl/kwas-l-askorbinowy-e300-witamina-c-1000g-i3189472129.html dosyć znaczna różnica w cenie porównywając taką firmę NOW.. może to jakiś syf kto wie :D chyba zamówię zwykłą wit. C firmy now w proszku i też będzie git..

      5. Witamina B5 aż 5000 mg ??? :O może miałaś na myśli 500mg ? bo 5000 to nawet nie mogę takiej dawki znaleźć na iherb.. :O

      6.Mogłabyś mi napisać jak stosować ten neem i jakiej firmy ?byłbym wzdzięczny za linka, np. z iherb.com ;). jak skończy mi się oregano to chyba kupię..

      7. Kurcze nie zauważyłaś że jest to leczenie podobne do stosowanego przez lekarzy(chodzi mi o idee) ? :D kupa kasy idzie na te suplementy tak jakbyśmy wydawali je na leki(przemysł farmaceutyczny - biznes, przemysł suplementów,itd. - biznes).. Tylko o tym się tak nie mówi ;) ale nie mam nic przeciwko temu, jeżeli to pomaga to jest ok.. najważniejsze że takie stosowanie nie ma skutków ubocznych (choć kto wie :D), ale życie jest krótkie trzeba działać.. :D

      Z góry dzięki za odpowiedzi i poświęcony czas jesteś wporzo ;D

      Usuń
    17. a i czemu bym miał pozbyć się wapnia??

      będąc na diecie bez nabiału myślałem że to konieczne ? :O

      Usuń
    18. Jesz strasznie mało węgli, bałabym się o tarczycę...niskie T3 też zwiększa problem z trądzikiem, i ogólnie metabolizmem. ALA przeważnie obniża poziom cukru, musisz potestować na sobie...zależy od dawki, od tego co jesz w tym czasie itd. NAC nie ma związku z tym :)
      Wit A z oleju rybnego to nie to samo co beta karoten. A ta wysoka dawka wit D wynika z równowagi jaka musi być miedzy A i D.
      Inaczej mozesz miec objawy hiperwitaminozy A. Czemu bierzesz tak dużo tranu? To spora dawka, moj ma 4000 wit A i ok 500 D - też inne proporcje.
      Co do wit C to ona zawsze w wysokich dawkach ma efekt przeczyszczajacy, najlepiej kupic z natulanych zordel jak camu camu, ale cena wysoka.
      Nie ma takiej dawki wit B5, bierzesz 5 x 1000 lub 10 x 500, wiele osob daje rade na 3 tys. To standardowy protokol, jedyny ktory dziala prawie zawsze...googlnij sobie B5 acne czy cos :)
      Neem w kaspulkach (i z kory, nie lisci) np. http://www.iherb.com/Nature-s-Way-Neem-Leaves-100-Capsules/2017 lub http://www.iherb.com/Himalaya-Herbal-Healthcare-Neem-Systemic-Purifier-60-Caplets/3733

      Co do ostatniego punktu...hmm być może, wiesz np. protokól jaki opisałam jest bardziej medyczny niż stricte z zakresu medycyny naturalnej, ale sporo rzeczy jak np. zioła zawsze kiedyś były dostępne za darmo. Czasem sie tak zastanawiam coby nie zrobic eksperymentu i przetac brac cokolwiek :) Na jakis czas chociaz. Nie wiem jaki miałby byc z tego pozytek, ale jestem pewna ze cos tam robidobra robote, ale inne moze po cichu sabotazowac moje zdrowie.

      Usuń
    19. A wapń to chyba tutaj opisane główne minusy suplementacji http://www.greenmedinfo.com/blog/turned-stone-calcium-pills-proven-once-again-kill

      Usuń
    20. No to ja już nie wiem skąd te węgle czerpać jak wszystkie zboża odpadają i owoce raczej też.. Choć w lato dam sobie trochę spokój i jak będzie sezon na truskawki to się skuszę(jako uzupełnienie węglowodanów) :)

      MS szanuje twoje zdanie jak najbardziej i to nie tylko dlatego że jestem tu jako gość :) , ale z tym wapniem to nie dokładnie doczytałaś.. On piszę o wapniu nieorganicznym, czyli np. potraktowany pasteryzacji.. Ja używam świeżych skorupek jaj, nie polewam ich wrzątkiem tylko dokładnie myje mydłem i szoruję szczotką i wtedy jest to wapń przyswajalny w postaci organicznej.. Takie skorupki np. z ugotowanych jajek już się nie nadają.. Dobry jest też cytrynian wapnia(węglan wapnia jest zły). Do tego jak przyjmujesz magnez i cynk i inne minerały to wapń nie jest groźny z tego co tu czytam, bo jest równowaga..

      To ty polecasz beta karoten?? Wiem że się nie przedawkuje, ale chyba jednak w postaci z oleju rybiego jest najlepiej przyswajalny? To tak jak z źródłem omega 3 z nasion i z ryb?? Czy coś pokićkałem?

      zauważ że większość preparatów z witaminą a i d mają stosunek 10 000 IU do 400 IU, więc nie wiem czy to dobrze bym brał 4000-5000 wit. D

      Dla mnie chyba zbyt hardkorowo brać tyle witaminy b5, u mnie problem to Candida, czy tam z jelitami.. jeden ciul.. zaleczę skutek a nie przyczynę:/ więc może będzie lepiej trochę z trądzikiem ale nie wiem jak reszta objawów.. :/, bo mam wieczne problemy z zatokami, no i zaparcia, gazy, itd., z rana "kapeć w ustach" nalot.. multum problemów mam po tym tetralysalu.. ehh.. no ale takie życie, człowiek uczy się na błędach..

      Czy ty po tym protokole z dużą dawką wit. b5 zauważasz lepsze funkcjonowanie ogólne organizmu?? jakieś inne dolegliwości ci się polepszają?? :)

      Dzieki z link z Neem..

      Dobrze jest wymienić się informacjami z kimś kto ma doświadczenie w tych sferach :D :)

      ps. tranu biorę dużo bo nie ma normalnych już ryb chyba.. Jedynie te z Alaski np. łososie ale one zazwyczaj tylko w puszkach.. zresztą jeżeli interesuje Cb o rybach temat to przeczytaj ten wątek:
      http://www.dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=16375

      Usuń
    21. Z tymi skorupkami też było sporo dyskusji, poszukam Ci tych doniesien :) Konkluzja byla taka, ze wbrew porozum skorupki nie sa dla czlowieka naturalne i organizm je odrzuca.

      Beta cartoen wplywa na produkcje i jakosc loju, podejrzeewam, ze musi byc roslinny bo nadmiar oleju rybnego, z ktorego byly retinol moze byc problematyczny. Nie wyobrazam sobie suplementacji wiecej niz 2g oleju rybnego.

      Co do moich tetsow to musze poczekac...skonczyla mi sie b5 :( Wiec na razie nie biore nic. Teraz mam problem tylko z mocnym zaniecztyszczeniem brody po detoksie, co tak naprawde nie bylo detoksem tylko skora juz nie wyrabiala z przerobem....co oczywiscie zauwazylam za pozno. No i złuszczam mocno skore wiec co jakis czas jest mega stan zapalny z tego co wychodzi. Chyba zaczne to dokumentowac :)
      Ale dam znac...ciekawa jestem co mi sie pogorszy, nie co polepszy ;) Mnietez troche ta dawka stresuje, ale jest to mocno udokumentowane leczenie i bardzo efektywne.

      Obawiam sie, tez ze u mnie zawsze mieszja hormony...ale coz taka kobieca uroda, zwlaszcza jak sie robi duzo przeic wlasnym hormonom.

      A kilka pytan mam: ile juz stosujesz oregano oil? Wiesz, ze nie mozna za dlugo prawda? Probowales go klasc na twarz?

      Masz tradzik na calej twrazy czy raczej wybrane partie?

      Co do wegli, ja nie mam problemu :D Do 100 dobijam ot tak...

      A co do doswiadczen, ja testuje wszystko...raczej nie ze wzgledu na tradzik tylko dla swojej wiadomosci, abym pozniej wiedziala co przepisuje :) Jak zaczynalam detoks mialam bezproblemowa cere, to wysypało....po ketozie mialam problem z trawieniem...i tak wiesz, jest co obserwować :) Jesli chodzi o skore to najwiecej mi osobiscie dal lekki detoks, takie wspomaganie pracy watroby. Uporzadkowanie trawienia zdecydowanie mniej, dieta antyzapalna moze ciut wiecej...ale najwiecej chyba detoks i zajecie sie stresem na mnie dzialaja. Duzo cwiczen odbija sie na mojej skorze, brak snu rowniez, insulina nie ma jakiegos wikeszego znaczenia juz. Wydaje mi sie, ze nabial ma, co jest dziwne bo jadlam go tonami majac idelana cere.

      A co stosujesz zewnetrznie?

      Usuń
    22. Ok to będzie mi miło jak podrzucisz o tych skorupkach :)

      MS myślałem że jak bierzesz 10 tabletek b5 to już nic nie jest tobie straszne :D hehe a na poważnie to co podejrzewasz zażywając więcej tranu? Zazwyczaj polecają 2-3g omega 3 na dzień.. Chyba że obawiasz się nadmiaru metali ciężkich z wątroby ryb z których zazwyczaj tłoczony jest tran?? A tak wgle to on jest tłoczony na zimno ? powiedzmy ten mollersa ?

      U mnie to problem leży na bank w jelitach.. Dałym sobie rękę uciąć.. Ph kału jak wyszło mi 7,5 - mocno zasadowe, czyli idealne do namnażania się drożdżaków-kandydozy,itd. i kiepskie do rozwoju dobrych bakterii, które zasiedla jelito.. Dziwne że nie wykryli w tych badaniach Candida, ale diagnoza często może być mylna.. :/ Tak samo z pasożytami :/

      No teraz tak jak mówie profilaktycznie 5 kropelek dziennie, aż mi się skończy.. tak to brałem 3x5kropli przez jakieś 3 tyg.. bo miałem problemy z zatokami, to se mówię zamiast antybiotyku od lekarza to se walne oregano hehe :D choć pewnie antybiotyku bym jeszcze nie dostał bo to nie było aż tak nasilone :)

      Na cerę nie próbowałem, zresztą nie wiem jak.. jakoś chyba bym musiał to rozcięczyć z olejem i wtedy dopiero.. mogłoby mnie zapchać czy coś.. za dużo kombinowania.. Zresztą ja odbrałem taktykę(jeżeli chodzi o pielęgnację) bardzo wygodną i chyba najbardziej skuteczną :D czyli 2 razy dziennie mycie chłodną wodą, teraz to nawet biorę "wąż" od prysznica pochylam się nad wanną i myję/płuczę tą twarz nawet jej nie dotykając rękoma.. Jedynie podczas nieszczęsnego golenia (wy kobietki nie macie tego problemu :P) nakładam tą nieszczęsną piankę i potem po goleniu zawsze jakaś maseczka, ostatnio z zielonej glinki dermaglinu(trochę wysusza) ale przynajmniej wiem że bez żadynch parabenów,itp. No i parówka z olejkiem/solą przed tym goleniem..

      A jak byłaś w ketozie tzn. że ile jadłaś węgli ? sprawdzałaś czy miałaś ketony w moczu?? bo granica ketozy to zazwyczaj tak 40-50g węgli.. Nawet ostatnio gdzieś na forum czytałem że jak masz grupę krwii 0 (ja taką mam) to trudniej popaść w ketozę, bo to typowy mięsożerca.. (to jeśli chodzi o grupę dietę zgodną z grupą krwi.. też ciekawa sprawa.. ale czy to tam działa? to nie wiem.. może tylko placebo)

      Ostatnio objadam się masłem mlekovity ghee.. Bo nie mam skąd kalorii czerpać.. Nie wiem czy to dobrze, czy źle ? :/

      Usuń
    23. a trądzik mam w sumie na każdych partiach twarzy.. Zawsze czoło miałem najczystsze i tak jest do teraz.. Jedynie się przetłuszcza.. Ale już na skroniach wychodzą..

      Nie w te wakacje ale jeszcze potrzebne znowuż miałem taki wysyp tylko na brodzie, takie ropne stany zapalne.. paskudnie to wyglądało.. a reszta była czysta..(i po tym jak wróciłem z nad morza poszedłem w rozpaczy do dermatologa na drugą kurację tetralysalem.. ależ to był błąd :( ) ale wtedy nie miałem pojęcia o diecie i jakichś "procesach" w organizmie.. Przeczytałem wtedy tylko M.Tombaka i miałem dietę rozdzielną.. I starałem się jeść "zdrowo" , czyli płatki zbożowe, owoców zdecydowanie za dużo, itd.. No i generalnie jak nie łączyłem białka ze skrobią to myślałem że jest OK.. hehe.. ale to było proste :) szkoda że nie tak skuteczne :/

      Jak byśmy pogadali na priv to bym mógł wysłać Ci fotki to byś może to jakoś oceniła jak to wygląda.. :)

      Pozdrówki

      Usuń
    24. Długo ten oregano oil stosujesz. Zaleca się ok. 10 dni i przerwa. A na twarz....genialny...rozcieńczyć trzeba, może być z olejkiem lub woda a la tonik. I właśnie jakiś neutralny olej by Ci się przydał zamiast tej pianki do golenia. Ja mogę polecić neem lub nawet jojobę.

      Bylam w ketozie długo i z pewnoscia ;) Jadlam 15-20g wegli, głownie z awokado, kiszonek i salat. Czulam sie super, ale w sumie do czasu. Po pol roku mialam problemy z nadnerczami, gorzej spalam, regeneracja srednia itd. Za duzo stresorow sie zebralo, plus moje silowe treningi i ketoza to nie byl do konca dobry pomysl. W sumie chialam eksperymentu aby sprawdzic jak to wplynie na moj poziom cukru, myslenie, energie, jelita i cere. Jadlam malo miesa wtedy, ok. 50-60gg aby nadmiar nie szedl w glukoze. I generalnie czytalam moja biblie Ketogenic Diet, pozniej stosowalam TGD, i powoli wyszlam z ketozy. Nie zamierzam ponawiac tego eksperymentu ;) Zwlaszcza, ze mialam wrazenie, ze uwielbiam warzywa.

      Powrót do wegli byl stopniowy do swiat, a pozniej juz poplynelam :D I jem ich sporo teraz, chociaz nie przekraczam 150g. Sila, regeneracja, masa miesniowa w koncu są jak powinny.

      Jak Twoja skora wygladala na Tombaku? Stosowales kiedys dluzsza glodowke lub diete eliminacyjna - to latwy sposob na weryfikacje czy dieta nam szkodzi.

      A opis Twojego tradziku jak moj, tyle ze ja podejrzewam u siebie nie jelita ale gdzies tam kwestie watroby i detoksu, co po moich ostatnich eksperymentach zaczyna miec sens. Szkoda tylko, ze skutki oplakane ;)

      Usuń
    25. Zdjecia jak chcesz to na maila mozesz wyslac :) Ja zaczne dokumentowac swoja brode...dla potomnosci :)

      Usuń
    26. No nie wiem różnie z tym oregano piszą.. ja się naczytałem na tej stronie i każdy inne dawki podaje :)
      http://oreganoinfo.pl/
      Ostatnio jestem leniwy jeśli chodzi o smarowanie wyprysków czymkolwiek.. Teraz mnie słońce trochę dopadło (choć chodziłem w kapeluszu i zazwyczaj w cieniu-nie wiem jakim cudem) i jest jakby lepiej, ale wiem że to może być cisza przed burzą.. bo tak zawsze miałem po słońcu.. aż się boję.. nie mówiąc o bliznach które się bardziej utrwalą :/ ale kit tam muszę mieć dystans :) jak będę za rok lub za dwa mieć więcej kasy i trądzik opanowany, to ide na laser na blizny(dołki)

      Zainteresowałaś mnie bardzo tym olejem zamiast pianki, bo nie lubię nakładać tej zwykłej pianki gillete, bo wiem że tam sama chemia, alkohol i inne siedzą :/ Jak to z tym olejem zrobić..? Tylko wiesz, żeby to się dało golić.. :D Zwykłym olejem, np. lnianym mam wysmarować i potem maszynką jednorazową?? Chyba tak nie pójdzie..? Mogłabyś podać jakieś szczegóły jak wykonać taki zabieg ?? :)

      Moim zdaniem w twojej diecie jest za dużo białka a za mało tluszczu, ale to tylko moje zdanie:). najlepiej jak jest chociaż ten stosunek B:T 1:2 tak mi się wydaje..

      Wiesz tego Tombaka to więcej czytałem niż stosowałem.. Starałem się stosować jedynie jego dietę czyli dużo warzyw, owoców(za dużo było) no i dużo zbóż.. A mięsa ogólnie unikałem co raz więcej, bo myślałem że to nie zdrowe, itd. Głodówek oczyszczających, ani żadnych płukanek jelit, czy wątroby nie robiłem ale cały czas mi to chodzi po głowie.. No i generalnie planowałem że w te wakacje zajmę się jakimiś głodówkami czy coś, ale na jesień znalazłem wątek o nietolerancji pokarmowej na izotek.pl no i się zaczęło.. cała zabawa w dietę niskowęglowodanową :D paleo, kwasniewski,itd.. Ale cały czas też brałem leki antydepresyjne od teraz nie biorę żadnych, to też ma jakiś wpływ na to wszystko.. a brałem ok 2,5 roku.. ciężko było zejść oj ciężko.. no i teraz mam trochę kłopotów ale mam nadzieję że nie wrócę do tego.. Bo tak to nigdy nei odbuduje, to co zepsułem czyli jelit.. Nie wiem czy funkcjonowanie jelit nie miało jakiegoś wpływu z moją chorobą psychiczną, bo wszystkie te problemy depresyjne i braku koncentracji zaczęły się po pierwszej kuracji tetralysalem, ale dopiero teraz to widzę.. Wcześniej tego nie wiązałem.. ehh.. człowiek był taki głupi.. No to troszkę mnie poniosło i odbiegłem od tematu..

      Generaleie myślę że zle odżywianie, alkohol trochę stresu jak to w młodości bywa do tego lekarze dołożyli swoje, czyli dużo antybiotyków no i mam teraz zabawę..

      zastanwiam się czy psychotropy mogą mieć jakieś dramatyczne skutki uboczne na układ trawienny i nie tylko, jeśli zażywało się je przez tak długi okres.. Wiesz może coś o tym :) ?

      Pozdrowienia

      Usuń
    27. ps. jak bd miał czas podeśle zdjęcia i ocenisz stan czy jest tragicznie czy nie.. porównasz do swoich zmian z przeszłości, masz większe doświadczenie :)

      Usuń
    28. podesłałem zdjęcia mam nadzieje że dotarły :P

      Usuń
  36. pau darco moze byc z now foods?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, warto pamietac, ze nalewki sa mocniejsze i sa rozne rodzaje pau darco - nie wszystkie sa z kory.

      Usuń
    2. czylli ten preparat moze byc?
      http://www.firmarelax.pl/now-foods-pau-darco-lapacho-500mg-250-kaps-p-614.html

      Usuń
  37. a te oregano to moze byc cos takiego http://www.firmarelax.pl/now-foods-oregano-450mg-100-kaps-p-983.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest liść oregano, nie olej z oreagano. W celu odpornosciowym moze sie sprawfdzic, na powazniejsze kwestie watpie.

      Usuń
  38. czy warto zakupic ten kokkretny produkt? http://www.zielonysklep.com.pl/echinacea-goldenseal-450-mg-200-kapsulek-50-taniej.html
    jakie ma on dzialanie dla organizmu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomaga w walce z infekcjami, wzmacnia odpornosc. Taki naturalny antybiotyk. Ma w skaldzie tez lopaian oczyszzajacy krew.
      Aboslutne nie dla chorob autoimmunologicznych.
      Jesli chodzi o preparaty na infekcje, wirusy itd. to ja zdecydowanie wole nalewki, sa silniejsze. PP robi tani suplementy i szczerze mowiac zawsze sie zastanawiam nad ich jakoscia. Plus dawka terapeutyczna tego to bedzie jakies 2 x 3 kapsulki, czy 6 dziennie.

      Usuń