Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

21.05.2013

Domowy test na wydzielanie kwasu solnego

Dwukrotnie (1,2) pisałam już jak ważny jest kwas solny dla naszego zdrowia i co się dzieje gdy nasz organizm nie wydziela go prawidłowo. A dzieje się sporo, od zwiększenia PH przewodu pokarmowego i zmniejszenia ochrony przed patogenami, po nieprawidłowe trawienie, upośledzone wchłanianie substancji odżywczych czy zaparcia.


Jak zbadać czy wydzielamy odpowiednią ilość kwasu solnego?
Mamy trzy opcje: test Heidelberga, użycie suplementacji HCL i test sodą oczyszczoną. Pierwsza metoda jest dość absorbująca i kosztowna. Suplementacja kwasem solnym też wymaga trochę zachodu, bo kapsułki nie są łatwo dostępne w Polsce i jest to jakiś wydatek. Dlatego przedstawię metodę z sodą odczyszczona jako tani i bezpieczny sposób na ocenę (oszacowanie) naszego wydzielanie kwasu solnego.


Dlaczego soda?
Soda oczyszczona czyli wodorowęglan sodu, wchodzi w reakcję z kwasem solnym, której rezultatem jest wytworzenie się dwutlenku węgla. A CO2 jest odpowiedzialny za bekanie :) Oczywiście taki test nigdy nie jest jednoznaczny i należy pod uwagę wziąć całość rezultatów niż odnotowywać same fakty. Test nie jest żadnym naukowym protokołem.


Jak przeprowadzić test?
Ważne aby test był przeprowadzony z samego rana i na czczo. Mieszamy 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej w połowie szklanki wody. Pijemy roztwór i odnotowujemy jak długo minęło nim pojawiło się beknięcie.


Interpretacja
Bekniecie powinno pojawić się do 2-3 minut, po ok. 5 minutach możemy przestać liczyć czas. Im dłuższy czas reakcji tym mniejsze wydzielanie kwasu solnego. Test niekoniecznie jest jednoznaczny i zależy od wielu zmiennych, można go powtórzyć 2-3 razy, aby doszukać się jakiegoś powielanego wzoru. Jeśli za każdym razem wynik będzie sugerował małą ilość HCL warto przeprowadzić rzetelne badanie diagnostyczne w tym kierunku.

A jeśli ktoś chce wiedzieć więcej na temat kwasu solnego polecam książkę Why Stomach Acid Is Good for You: Natural Relief from Heartburn, Indigestion, Reflux and GERD

Ps. Od wczoraj nie ćwiczę kompletnie nic, więc moja dieta musi ulec małym modyfikacjom. Pomyślałam, że jest to szansa aby przeprowadzić razem z Wami dietę eliminacyjną i krok po kroku codziennie nauczyć Was jak zaplanować i wdrożyć taką eliminację. Co prawda nie mam obecnie żadnych problemów trawiennych, ale chętnie przeszłabym ten proces wiedząc to co wiem teraz :) Co sądzicie? Są jacyś zainteresowani taką akcją?

86 komentarzy:

  1. No ba, oczywiście że są zainteresowani :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale czy tu chodzi o ta dietę eliminacyjną? http://www.tlustezycie.pl/2012/11/dieta-eliminacyjna.html / I czy tylko tej diecie można przywrócić zdrowe funkcjonowanie jelit? Czy samo paleo nie wystarczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nawet gorzej...paleo może nawet pogorszyć problemy trawienne. Np. mamy za malo kwasu solnego, infekcje bakteryjne czy jakiekolwiek inne problemy jak nietolerancje itd. Paleo to sporo miesa, sporo warzyw i owocow - to sa produkty ciezko trawione - ciezej nie wstepnie obrobiona przetworzona zywnosc. Wymagaja od organizmu calkiem konkretnych zdolnosci trawiennych i optymalnego wydzielania kwasu i enzymow, i dobrej flory bakteryjnej i szczelnych jelit. Im bardziej naturalna dieta tym bardziej wymagajaca jesli chodzi o trawienie. Samo paleo przewaznie u osob z problemami trawiennymi pewne kwestie polepsza, inne pogarsza. Dieta eliminacyjna polega na tym aby ograniczyc to co jemy do produktow jak najmniej problematycznych i jak najlepiej trawionych. Mowa tu zwlaszcza o weglowodanach, bo te wydaja sie najbardziej problematyczne. Czyli sprowadzamy wszystko do poziomu cukrów prostych, ktore nie wymagaja dalszego trawienia, poza tym wykluczamy najczestsze alergeny i nietolerancje, blonnik, skrobie - wzystko co moze byc problematyczne. Tak naprawde jestem w stanie przeprowadzic Was tylko przez 1 etap, bo kolejny jest juz bardzo indywidualny i polega na wlaczaniu z powrotem pewnych produktow do diety.
      Eliminacja ma tez na celu 'uspokojenie' przewodu pokarmowego, czesciowe lub calkowite zregenerowanie sluzowki, czasem nawet jest w stanie uporzadkowac flore bakteryjna.
      Dieta eliminacyjna to oczywiscie tylko wstep, czasem wystarczy, czasem potrzeba suplementacji czy nawet leczenia. Ale nie mozna poradzic sobie z problemami trawiennymi gdy system wciaz jest przeladowywany tym co na niego zle wplywa. To jak np. z rana - posmarujesz xzdrowa skore alkoholem i nic, mozesz tak robic dzien w dzien, ale jak masz rane to alkohol pogorszy jej stan. Taka glupia analogia :)

      Usuń
    2. Hm przyszło mi do głowy jedno pytanie. Piszesz, że paleo może pogorszyć problemy trawienne, jeśli mamy np. mało kwasu solnego czy infekcje bakteryjne. Czy więc można z góry odrzucić pewne choroby, jeśli przechodząc na paleo czujemy od razu poprawę i pod żadnym względem nie ma pogorszenia? Jak pisałam w komentarzu do poprzedniego wpisu, przeszłam na paleo ponad miesiąc temu i od razu zaobserwowałam polepszenie: zmniejszyła się znacząco ilość stolców i poprawiła ich konsystencja, zrzuciłam parę zbędnych kg, mam w końcu płaski brzuch, czuję się lżej. Czy na tej podstawie można tak orientacyjnie (bo pewnie nie na 100%) określić, że jakieś choroby mnie nie dotyczą?

      Usuń
  3. Jasne, że są chętni! Poprosimy! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bym byla bardzo zainteresowana:) niestety dzisiaj musialam przerwac jajowy detoks, gdyz nic sensowniejszego niz jajecznica nie wchodzilo w gre.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak tak tak. Zbieram sie do tego i zbieram i jakos nic mi jeszcze z tego nie wyszło, a tak wreszcie coś bym dla siebie zrobiła:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też jestem zainteresowana, czekam z niecierpliwością. Dobrze by było, gdybyś wytłumaczyła dokładnie czemu ma służyć dieta eliminacyjna i krok po kroku jak ją przeprowadzić. Może gdybyś dodała jakieś podstawy naukowe na temat byłoby fajnie. Ciągle szukam takich potwierdzeń dotyczących trawienia i żywienia. To jako informacja dla sceptyków raczej, bo niestety wśród takich żyję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpisałam częściowo wyżej :)Dla mnie to calkiem logiczne, ze wywalajac wszystko co moze byc problematyczne dajemy szanse organizmowi na regeneracje i przywrocenie pewnych procesow. W sieci znajdziesz miliony badan na temat GAPS czy SCD w kontekście problemów trawiennych. Dla mnie osobiście to jest zawsze bardzo indywidualna kwestia i o ile eliminacja jest latwa, to pozniej juz bywa trudniej :) Zwlaszcza jak nie wiemy co nam jest. Ja zupelnie przypadkiem doszlam co mi bylo tyle lat, chociaz dzis wydaje mi sie to oczywiste.

      Karolino a masz problemy z trawieniem? Nie szukalabym potwierdzen, nie ma regul nigdy, im wiecej sie czlowiek uczy na temat odzywiania tym mniej wie, nie bez powodu na jednej diecie dana osoba moze czuc sie idealnie, a druga ledwo zyc :) Sa jakies ogolne wytyczne, ale to tylko kierunek i tez nie zawsze sluszny :)

      A gdy mowa o problemach trawiennych to jest w czym wybierać. I strasznie mnie boli, ze mamy taki problem z diagnostyka w Polsce :(

      Usuń
  7. tak też jestem zainteresowana, ale wcześniej może jakaś lista zakupów? i jakaś dobra data na start? 1 czerwca? jeśli wiem już , że nie toleruję pewnych produktów to mam ich nie wprowadzać w diecie eliminacyjnej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lista, przepisy - jak już będzie to na poważnie :)
      Jesli chodzi o sama diete - jest neutralna- nie ma w niej nic co mogloby byc problematyczne, nawet w skrajnych przypadkach. Musze pomyslec jeszcze jak to wszystko zorganizowac :)

      Usuń
    2. chciałam się jeszcze upewnic co do przypraw, tylko sól czy inne ekologiczne typu kurkuma, kminek itp można?

      Usuń
    3. i od razu mam dwa kolejne pytania, p[ierwsze co w sytuacji jak ktoś zje coś niedozwolonego? a dwa, czy kolejne produkty po I etapie można wprowadzać razem czy po 1 produkcie? czy przy tej diecie można ćwiczyć?

      Usuń
    4. Wszystkie informacje rozpisze jak juz bedzie akcja :)
      Cwiczenia odpadaja zdecydowanie. Nie cwiczymy gdy nie mamy budulcow, lub gdy poswiecamy je na inne cele. Chcemy cala energie skupic na regerenacji organizmu i nie potrzebne nam dodatkowe stesory. Jak najmniej katabolizmu ;)

      Usuń
    5. a kiedy można się akcji spodziewać , strasznie jestem już niecierpliwa

      Usuń
  8. dawaj dawaj:D czekam z niecierpliwością :D Ruda xx

    OdpowiedzUsuń
  9. W jaki sposób modyfikujesz jadłospis przy braku ćwiczeń? Chodzi tylko o ograniczenie kalorii, czy inny rozkład makroskładników?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalorii nie liczę więc to nie wchodzi w grę :)I są dowody, że zmniejszenie w takiej sytuacji jest niekorzystne http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17684207

      Co do białka to byłabym za zmniejszeniem, chociaż nauka mówi, że dobrym spsoobem na oszczedzenie masy mięsniowej w chwilach unieruchomienia jest zwiekszenie bialka.
      http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19898232

      A u mnie to przede wszystkim węgle, bo ostatnio jadłam ich sporo, ćwiczyłam może nie dużo ale intensywnie i teraz planuje po prostu odstawić te bardziej gęste jak ziemniaki, banany itd. Być może też zmniejszyć ilość.

      I szczerze to raz w zyciu mialam przerwe w cwiczeniach po operacji, ale wtedy moje zalecania odnosnie diety byly mocno restrykycjne, wiec nie mam tak naprawde doswiadczenia. Zawsze jak robilam 'przerwy' to tak naprawde zamiast intesywnych cwiczen byla joga czy poilates, ktore wcale nie byly lekkie. To chyba moja pierwsza prawdziwa dluzsza przerwa i sama nie wiem jak moje cialo zareaguje :)

      Usuń
    2. a ile gr węgli powinno być jak się nie ćwiczy 100?

      Usuń
    3. Unikałabym takich deklaracji, bo to kwestia bardzo indywidualna. Zalezy od tego ile wazysz, jaki masz styl zycia, poziom stresu, problemy ze zdrowiem itd. 100 mozna przyjac za punkt startowy, czesto bedzie to za malo dla mlodej, zdrowej dziewczyny, ale moze byc za duzo dla kogos starszego z nadwaga. To takie przyklady. To tez zawsze kwestia jak dobrze tolerujesz wegle. Ja np. czuje sie dobrze na malej ilosci, ale paradoksalnie latwo mi schudnac na wiekszej, bo mala potrafi zestresowac moj metabolizm (tez oczywiscie w polaczeniu z innymi czynnikami).

      Usuń
  10. mi po teście się w ogóle nie odbiło :/ nawet po 15 min. :P

    Nie wiem czy ten test jest w jakimś stopniu wiarygodny..
    A propo może wykonywałaś ten test ? Jeżeli założymy że u Cb jest wydzielanie kwasu w porządku to powinno się udać ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bylam 11 lat wege, to bylby cud jakby moj kwas byl w porządku :)

      Test jak test, musi byc dobrze przeprowadzony, zalezy od tego kiedy wstajesz, czy sody nie bylo za malo i od wielu innych czynnikow jak np. kiepski sen czy stres. To nie jest test 'tak lub nie'. Ale moj maz przeszedl go pozytywnie.

      Usuń
  11. HEJ MS znalazłem ciekawy artykuł: http://www.eufic.org/article/pl/5/25/artid/157/

    Odkąd zacząłem leczyć trądzik i moje problemy zdrowotne dietą mam taką jakby chorobę jak w artykule.. Myślę że sporo osób czytających tego bloga może takie coś posiadać.. Co o tym sądzisz ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje osobiste zdanie jest takie, że nie da sie jednoznacznie zdefiniowac co jest dobre a co zle ;) To zalezy od kontekstu. I nie tymi kryteriami bym sie posluzyla, bo wiadomo ze jak wiesz, ze cos Ci szkodzi to tego nie ruszasz albo jak wierzysz, że gluten jest zly to unikasz i nie widze w tym nic obsesyjnego. Ale co moim zdaniem jest niefajne to ta dietetyczna mentalnosc: to moge, tego nie moge, to wolno a tego nie. Takie neurotyczne zachowania sa niebezpieczne, bo jedzenie zaczyna byc w centrum uwagi. Ale to nie zawsze kwestia 'zdrowej' diety, tylko zalozen w jakie wierzymy. Ludzie tak maja nawet gdy ich dieta jest daleka od idealu.
      Wiele osob zbyt mocno identyfikuje sie ze 'swoja' dieta. Traktuje ja jak religie, a to tylko jedzenie. Powinno byc przyjemne, bez negatywnych emocji i zbednych analiz. Ja staram sie jesc zdrowo, z wyboru ale jak czuje wielka chec na lody to nie odmawiam sobie tylko dlatego, ze nie sa zdrowe. Czasem czuje chec na ciasto i odmawiam sobie, bo wiem, ze gluten mi nie sluzy. To proste decyzje. Jak jakas podejme i nie jest do konca zgodna z tym co wiem to trudno, jutro tez jest dzien. Ja sie zastanawiam jaki jest cel jedzenia tych ludzi? Moim dlugo byla odpowiednia waga, pozniej czysta cera i dobre trawienie, teraz jestem na etapie dbania o moja plodnosc i zdrowie ogolnie :) W zaleznosci od tego celu bedziemy podejmowac decyzje, ale w przypadku gdy nie jestesmy w stanie utrzymac naszych postanowien i pojawiaja sie zle emocje to juz trzeba sie zastanowic nad naszymi relacjami z jedzeniem i przewartosciowac pewne aspekty. Ciekawa jestem czy czytelnicy tego bloga maja takie problemy? :)

      Usuń
    2. Osobiście często jestem rozdarta pomiędzy chęcią jedzenia 'czysto' i miłością do gotowania i pieczenia, a bądźmy szczerzy, taka dieta narzuca spore ograniczenia.
      Zauważyłam, że w społeczności paleo podejście do wszystkich zasad jest momentami wręcz fanatyczne[nie mam tu na myśli Ciebie oczywiście:D). Jako dużo bardziej przyjazny i przystępny odbieram primal.

      Usuń
    3. Test chyba nie uwzglednia ludzi, którzy cierpia po spożyciu glutenu. A Polska nie jest krajem, żeby bezglutenowcy mogli jesc na miescie bezpiecznie. I musze myslec o posiłkach z wyprzedzeniem bo raz warzywniak będzie zamknięty, a pani w mlecznym nie ma akurat jogurty naturalnego, a w mięsnym pan zachorowal i w innych sklepach nie mogę kupic bo te sa bezglutenowe.
      Inna sprawa, ze nikt nie mowi glosno o reakcjach skórnych w przypadku dotykania glutenu: pekaja do miesni miejsca przy paznokciach, luszczy się skora na dloni. Wystarczy 2-3 dni kontaktu bez glutenu i powoli skora rak wraca do normalności.
      Tylko jak ktoś wcina kanapke glutenowa i lata rekami po wszystkim to sobie nie zdaje sprawy ze to innym może szkodzic:-(
      Czy to obsesja glutenem - skoro po jego kontakcie odczuwam bole, problemy trawienne przez 4 tygodnie, pogorszenie się skory i w sumie jakości zycia to niech się to nazywa obsesja ale swietnie się z nia czuje bo bez glutenu:-)

      Usuń
    4. Niektóre osoby mają taką wrażliwość na gluten, że byle kontakt daje symptomy chorobowe. A ukrytych źródeł glutenu jest sporo. Pomijam jedzenie, ale leki, kosmetyki, środki czystości...
      I masz 100% racji co do jedzenie na mieście, nie widze takiej opcji w przypadku silnych reakcji na gluten.

      Usuń
    5. w jaki sposób dbasz o swoją płodność poprzez jedzenie? możesz to rozwinąć

      Usuń
    6. Zero ograniczeń kalorycznych, dużo tłuszczu. witaminy, minerały itd. Chodzi mi o to aby nie namieszać sobie w hormonach np. zbyt mala iloscia wegli/tluszczu czy niedoborami. Nie jest to maks tego co sie da zrobic, bo protokoly dla starajacych sie roznią się od klasycznej diety, ale na to też pewnie przyjdzie kiedyś czas :)

      Usuń
  12. Czesc :) Ten test dla ludzi ktorzy raczej nie bekaja tez oplaca sie zrobic? Bo ja potrzebuje pare duzych lykow swiezo otwartej coli zeby w ogole beknac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj. Reakcja powinna zajść - jakaś - czy wystarczająca to ciężko powiedzieć, nie wiem jak wygląda porównanie CO@ coli i tej mieszaniny, ale zrobiłabym przypuszczenie, że skoro cola tak działa to dobry znak - ja mogę wypić 2l i nic. Ale to moje gdybanie nie poparte dowodami :)

      Usuń
    2. CO2 miało być :)

      Usuń
  13. Piszę się prawdopodobnie i ja:) Zastanawia mnie tylko sprawa, o którą pytałam już pod poprzednim wpisem. Jak taka dieta eliminacyjna ma się np. do przyszłej diagnostyki w kierunku celiakii? Ponoć diagnozując ją trzeba jeść gluten, a ja niebardzo wyobrażam sobie podwrót do niego... Ale nie będę się rozpisywać, bo w tamten komentarz wysmarowałam już wystarczająco długi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio glutenu nie będzie - nigdy :) Nie na Tłustym Życiu i oryginalnie dieta eliminacyjna wyklucza gluten i nie wracamy do niego nigdy.

      Usuń
    2. W takim razie jak wygląda kwestia ewentualnej diagnostyki celiakii, kiedy już jest się na diecie bezglutenowej? Stresuje mnie mocno ta kwestia, w komentarzu do poprzedniego wpisu trochę bardziej się na ten temat rozpisałam, gdybyś miała chwilę żeby na niego zerknąć i odpowiedzieć to byłabym bardzo wdzięczna. Może potrafiłabyś rozjaśnić mi ten temat, bo wizja prowokacji glutenem mnie przeraża :( Pozdrawiam mocno.

      Usuń
  14. mozliwe zeby odrazu po zakonczeniu picia sie beklo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przynajmniej mamy kogoś kto ma dobre wydzielanie kwasu :) A tak serio mozliwe.

      Usuń
  15. Witaj MS,

    ciekawy test, będę musiał wypróbować.
    Sam niedawno miałem problemy z niedokwasotą soku żołądkowego. Objawiało się to fatalnym samopoczuciem po zjedzeniu wysokobiałkowego posiłku - brzuch jak balon, wzdęcia i takie tam.
    Doraźnie mogę polecić napary lub wywary z następujących ziół:
    korzeń goryczki, ziele piołunu, ziele tysiącznika, liść bobrka, powinny być pite 15-30 minut przed posiłkiem.
    Długofalowo natomiast pomogło mi zwiększenie spożycia chlorków. Po analizie krwi poziom chlorków wyszedł mi 96 mmol/l. Niby europejska norma, ale każdy z nas jest inny, poza tym przeczytałem w książce "METODA (TERAPIA) DOKTORA GERSONA", że poziom chlorków powinien wynosić minimum 100 mmol/l i że wartości niższe są niedoborem, który może prowadzić min. do niedokwasoty. W każdym razie zacząłem dosypywać do wody chlorek sodu i potasu, przy okazji suplementując się również tymi minerałami, których poziomy w mojej krwi były na dość niskim poziomie. Problemy ustąpiły dosłownie w kilka dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Interesujace :) Sol w sumie jest wykorzystywana do zwiekszenia kwasu solnego, ale w moim odczucia to jest 'slabe', z tym ze Twoj poziom yl na granicy normy/bledu, wiec moze taka ilosc wystarczyla?

      Usuń
    2. Najwyraźniej minęło już kilka tyg., a z trawieniem jest bardzo, bardzo OK.

      Usuń
  16. a ja czegoś nie rozumiem, dlaczego im dłużej nie bekamy tym mniej kwasu? ja jak się wody zwykłej napiję na czczo to od razu mi się odbija, cokolwiek zjem to mi się odbija i to znaczy, że mam za dużo kwasu? przed tym jak nie miałam problemów trawiennych- zjd to mi się tak nie odbijało, a teraz po wszystkim. dodatkowo czasem dochodzi kwaśny posmak w ustach- chyba zgaga, ale nie piecze w przełyku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwas z soda daje reakcje, malo kwasu = brak reakcji.

      Usuń
    2. Nadkwasota byc moze, ale nie woda by nie dawala takich efektow...byc moze polykasz zbyt duzo powietrza, byc moze masz problem z gazem dostajacym sie 'z dolu'. Jesli odbijanie wystepuje rowniez miedzy posilkami to bylabym za ta druga teoria. Kwestia jak zawsze w zle strawionym jedzeniu, ktore rozkladaja bakterie, a produktem ubocznym tego jest gaz.

      Usuń
    3. jak to gaz dostający się z dołu? czyli z jelit? a na usg by takie coś wyszło, że mam za dużo gazu, bo ja robiłam dwukrotnie usg brzucha i żaden lekarz tego nie powiedział
      a czy oddychanie przez buzię zamiast nosem może się go tego przyczyniać?

      Usuń
    4. Ale USG było na czczo prawda?

      Usuń
    5. Tak, na czczo. A możesz powiedzieć o co chodzi z tym gazem z dołu? Sama wielokrotnie pisalas ze trawienie to jest proces z góry na dół. To ja nie rozumiem tego. I czy to oddychanie przez usta może mieć jakiś wpływ

      Usuń
    6. NO wlasnie dlatego ze na czczo to nie bylo gazu i pewnie kazano lykas jakis ulgix czy espumisan. Tworzony gaz wydostaje się do gory pod wplywem cisnienia, pisalam o tym w postach na temat niedoboru kwasu solnego.
      Oddychanie przez usta w tej kwestii nie ma znaczenia.

      Usuń
    7. I ten gaz to idzie z jelit do żołądka czy to już w żołądku to żarcie fermentuje i pod wpływem ciśnienia idzie do góry ? A jak wybić te złe bakterie? Olejek oregano może pomóc?

      Usuń
    8. Generalnie zaczyna sie od jelit, najczesciej od grubego do cienkiego, czasem dostaje sie wyzej. Nasz organizm to jednak naczynia polaczone.
      Olejek z oregano moze pomoc w niektorych przypadkach, ale zawsze nim zabijemy trzeba cos, trzeba pozbyc sie przyczyn tego stanu.

      Usuń
    9. ale no nie rozumiem, przecież jakby to było coś źle w jelicie grubym no to przecież to jest ostatni odcinek przewodu pokarmowego to chyba łatwiej jakby to zeszło dołem czyli gazy, a z tego co napisałaś to ja to rozumiem tak, że w grubym się robi gaz i zamiast schodzić dołem to on idzie do cienkiego a z cienkiego do żołądka i takim sposobem mi się odbija między posiłkami

      trzeba pozbyć się przyczyn tego stanu czyli dieta, tak? tylko, że ja już wyeliminowałam nabiał i zboża i jak dla mnie to ja na bank mam sibo i być może za mało kwasu solnego, a czytałam, że olejek oregano jest dobry na zabijanie bakterii tych złych, w ogóle to w jednym z komentarzy napisałaś, że przeszłaś 2-3 kuracje na bakterie- mogłabyś coś więcej o nich powiedzieć, co w nich było, co stosowałaś

      Usuń
  17. A niby jak mam sprawdzic co mi szkodzi? Mam tradzik, po zadnym jedzeniu nie mam ani gazow, ani wzdec, zgagi, mimo to obserwuje ze tradzik jest raz lepszy raz gorszy. Jak jadam zdrowo (paleo z ograniczeniem wegli) to nie ma problemu ale mimo to jakies syfki wychodza i na bank jest to tego przyczyna, poniewaz bedac kiedys na diecie bez alergenow typu jajka, orzechy itp, bylo git. Ale skad mam wiedziec co mi tak na prawde szkodzi, jak co zjem to nie czuje sie zle, nie boli mnie nic, zalatwiam sie normalnie z reguly te same pory czyli rano. Czuje sie dobrze a jednak widze po skorze ze nie koniecznie:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi gluten dawal reakcje na twarzy czasem od razu a czasem po 3-4dniach - chleb, pierogi.

      Usuń
    2. Jesli zauwazasz roznice na diecie bez alergenow i skora reaguje na te substancje to jest to Twoja odpowiedz. Takie symptomy jak: problemy ze skroa, bole, spadki energi, poprawa trawienie itd sa dla nasz wyznacznikami.
      Czasem ciezko samemu obuektywnie ocenic co nam sie dzieje, znam wiele kobiet, ktore zarzekaja sie, ze nie maja wzdec, a na usg widac cos innego ;)
      No i tradzik nie musi byc zalezny od samej diety, przewaznie jest wypadkowa kilku problemow (pisalam o nich w poscie na temat przyczyn tradziku).

      Usuń
  18. MS, kiedyś pisałaś na temat odczuwania głodu po śniadaniu. Też mam ten problem, niezależnie co zjem, a zwykle jem jakieś mięso lub jajka, do tego fura warzyw i zawsze jakiś tłuszcz, dzisiaj tylko zrobiłam wyjątek i zjadłam omlet z jajek i bananów polany polewą z oleju kokosowego i kakao, bo tak mnie nosiło na coś słodszego.. Tak czy siak, i po tych mięsno-warzywnych i po tym słodszym śniadaniu głód odezwał się właściwie zaraz po jedzeniu. Towarzyszy mu lekki ból głowy, dekoncentracja, czuję się jakbym nic nie jadła od wczoraj. Nie wiem, co robić, bo to dość mocno utrudnia mi funkcjonowanie. Czy od czasu tamtego wpisu znalazłaś może jakiś sposób jak sobie z tym problemem poradzić? Czy jedzenie jakichś konkretnych produktów może pomóc? Czy nie ma na to żadnej rady i trzeba się tak męczyć? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można spróbowac zmienić porę sniadania - wydłuzyc lub skrocic czas od wstania. Jesli odczuwasz taki mechanizm niezaleznie od tego co jesz, to nie sadze, ze zmiana tego co jesz bedzie korzystna. Mozesz za to jeszcze sprobowac wyregulowac ten sygnal glodu/sytosci jedzac w tym posilku bardziej montonne jedzenie. Czyli np. tylko 2 produkty.

      Usuń
  19. ja tez się dołączę,czekam na hasło

    OdpowiedzUsuń
  20. Co myślisz o perfect health diet - Paula Jamineta? Osobiście założenia bardzo mi sie podobają (no moze poza ryżem). Zwłaszcza nacisk położony na mikroskladniki, nie przesadzanie z bialkiem i nie przetrenowywanie sie.
    No i oczywiście gorzka czekolada ;) ale to tak bardziej z przymrużeniem oka.

    OdpowiedzUsuń
  21. a co sądzisz o tym jako probiotyku? wiem, że jest napisane dla zwierząt ale dla ludzi ponoć też służy świetnie http://emgreen.pl/hodowla,110.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam
    Dziękuję za rady tu umieszczone.
    Prawdopodobnie mam problem na niski poziom kwasu w żołądku.
    Zrobiłem sobie test sodą oczyszczoną na poziom kwasu w żołądku.
    po 5 minutach nic.Doliczyłem do 33 minut i też nic.tego dnia ani razu nie beknąłem.
    mam pytanie czy człowiek nie posiadający kwasu w żołądku może jakoś w miarę egzystować ?
    Kupilem sobie Citropepsin (enzym trawienny) i zobaczę co się będzie działo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Może, ja mam stwierdzony całkowity brak kwasu solnego, od ponad 20 lat. Miałam wtedy robioną sondę żołądkową i pobudzany żołądek w celu wydzielania kwasu solnego i wyszło mi : 0! Mam niestety kilka chorób z autoagresji tzw. zespół (tarczyca, układ krwiotwórczy, skóra, stawy) więc łatwo nie jest. Niemniej żołądek mam sprawdzany gastroskopią raz na 2 lata i na razie jest przewlekły nieżyt i zanik śluzówki. Mam zamiar spróbować paleo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie i to autoimmunologicznej wersji, jejku namawiałabym jak najbardziej, bo wszelkie choroby auto są istnym dramatem dla pacjenta :( I neistety tu każdy szczegol ma znaczenie. Bierzesz jakies leki?

      Usuń
  24. MS podaj proszę nazwę tych kapsułek suplementujących kwas solny, bo chcę się nimi bliżej zainteresować i podaj sposób z piciem soku z cytryny na pobudzenie wydzielania kwasu solnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HCL betaine (tylko musi być pepsyna w składzie) :)

      Usuń
  25. bardzo to ciekawe co piszecie musze przejsc na diete

    OdpowiedzUsuń
  26. A czy może być takie coś jako suplement HCL? http://www.doz.pl/leki/p1256-Citropepsin

    OdpowiedzUsuń
  27. Bo zrobiłem dziś rano ten test i że tak powiem nie odbiło mi się ani po 2-3 minutach, ani nawet po 2-3 godzinach - i później...Więc nie wiem, co mam myśleć. Coś ze mną absolutnie nie tak, moja soda była zwietrzała, dodałem jej za mało albo za dużo, powinienem powtórzyć eksperyment, itp, itd...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie ale to forum chyba już zamarło.

      Usuń
  28. 6.30 min będę żyć? :) Pytam bo ostatnio ciągle czuje gulę w gardle cały czas.

    OdpowiedzUsuń
  29. Heidelberg jest miastem, z dużym uniwersytetem, a nie starszym panem, więc chyba test Heidelbergski.
    ukłony.

    OdpowiedzUsuń
  30. Podajcie jak należy suplementować ocet jabłkowy zamiast kwasu solnego

    OdpowiedzUsuń
  31. Kupiłam kwas solny cz.d.a kilka kropel na szklanke wody tak kilka razy dziennie i problemy trawienne rozwiązane .Słyszałam że chlorki stymulują żołądek do produkcji kwasu solnego mam w domu chlorek magnezu cz.d.a z allegro ale nie odczułam różnicy po jego stosowaniu powrócę do chlorków za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  32. witam, mogę pić ocet jabłkowy przy wrzodach przeroście bakterii i nieszczelnym jelicie?

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolejny portal zrobiony by naganiać klientów do lekarzy. Kiedy wreszcie ludzie zmądrzeją, chyba nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  34. I like this article. You have raised the issues clearly and resolve it. Thank you for sharing your opinions with people. descargar facebook gratis , whatsapp gratis , whatsapp plus

    OdpowiedzUsuń
  35. I am very sympathetic to your viewpoint. It is very deep and meaningful. I think you should write many more articles to the reader to understand. facebook gratis , facebook gratis , whatsapp

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam, mam ogromna prośbę do Autorki o informację jakie badania diagnostyczne nalezy wykonac, aby ocenic poziom kwasu żołądkowego.
    Podejrzewam u siebie silna niedokwasotę, lekarze jednak przepisują mi leki blokujące wydzelanie kwasu zołądkowego, ponieważ objawy (refluks, nadzerka przelyku) sa podobne do objawow nadkwasnosci.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam, mam problem! Po zjedzeniu posiłku PIERŚ Z KURCZAKA i np kasza gryczana około godzinę po zaczynam odczuwać osłabienie, zawroty głowy, bóle brzucha..masakra! Zrobiłem 3 raz test z sodą oczyszczoną i 2x odbiło mi się po 7 minutach a za 3 razem wcale! Kupiłem betainę hcl z now foods i na razie biorę 3 tabletki do takiego posiłku ale to nic nie daje.. boję się zwiększać dawkę bo jestem hipochondrykiem i boję się ,że coś się stanie.. prosze o pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ocet jabłkowy przed kazdym posilkiem 1/4 szklanki wody + 2 lyżki octu jablkowego.To naturalny sposob na zakwaszanie żołądku.

      Usuń
  38. This is one of the cult game now, a lot of people enjoy playing them . Also you can refer to the game :
    gold mine strike | pokemon go 2
    The game controls are shown just under . Movement mechanisms primarily include acceleration and tilting controls.
    stickman games | stick war 2 | animal jam 2

    OdpowiedzUsuń