Maj 14, 2013

Nutola czyli granola bez zbóż

Dla wszystkich uzależnionych od płatków śniadaniowych lub szukających pomysłu na słodką przekąskę dziś granola w wersji orzechowej czyli nutola. Bez żadnych zbóż ani pseudozbóż. Oczywiście osoby z chorobami autoimmunologicznymi muszą uważać na takie przepisy. Podobnie jak ci na diecie redukcyjnej, bo nutola to istna bomba kaloryczna. Warto również zrównoważyć dużą ilość Omega6, która znajduje się w orzechach kwasami tłuszczowymi Omega3.


Tak naprawdę co wrzucimy do naszej nutoli zależy od nas. W kwestii orzechów mamy spore pole do popisu. Uważałabym tylko z brazylijskimi ponieważ zawierają dużo selenu, który w nadmiarze jest toksyczny. 1-2 orzechy brazylijski to wystarczająca ilość. Jeśli mamy wybór to najlepiej kupować orzechy w łupinach i obierać tuż przed spożyciem, aby te mało stabilne nienasycone kwasy tłuszczowe miały jak najmniej kontaktu z temperaturą, światłem czy powietrzem. Podobnie jest z pestkami. Oczywiście orzechy arachidowe nie są orzechami i nie zalecam ich konsumowania w ogóle.
Ponieważ i orzechy i pestki zawierają substancje antyodżywcze warto je namoczyć aby pozbyć się częściowo tych niepożądanych składników oraz organizm miał mniej problemów z ich trawieniem. Wystarczy namoczyć je w lekko kwaśnym odczynie, a następnie wysuszyć w piekarniku lub na słońcu. Takie działania powinny usunąć sporo kwasu fitynowego oraz aktywować enzymy niezębne do trawienia orzechów czy pestek.
Suszone owoce dodajemy w zależności od upodobań oraz tolerancji węglowodanowej. Im większy mamy problem z insuliną tym bardziej powinniśmy unikać tego typu produktów. Co prawda obecność dużej ilości tłuszczu zmniejszy skok insuliny, ale wciąż suszone owoce to bomba fruktozowa. Moimi ulubionymi są morele, ale w nutoli sprawdzi się też żurawina, śliwki czy jabłka.
Nutolę można podawać z mlekiem kokosowym lub jeść samą jako przekąskę. Doskonale smakuje z owocami. Można dorzucić również gorzką czekoladę lub surowe kakao. Gdy nie połamiemy jej dokładnie powstaną batony a la musli.

Składniki:

  • 2 szklanki mieszanki orzechów
  • 1 szklanka suszonych owoców
  • 1/2 szklanki pestek dyni lub sezamu
  • 1 – 1,5 szklanki wiórek kokosowych
  • 1/2 szklanki oleju koksowego
  • 5-6 łyżek miodu (można zastąpić stewią dając ok. łyżeczki)
  • łyżka cynamonu
  • skórka 1 całej pomarańczy
  • szczypta soli morskiej/himalajskiej

Instrukcja:
1. Rozgrzewamy piekarnik do 165 stopni
2. W blednerze lub nożem rozdrabniamy orzechy (jest łatwiej gdy ułoży się je wielkością)
3. W dużej misce mieszamy rozdrobnione orzechy z resztą składników
4. Płaskie naczynie lub blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i nakładamy równą warstwę mieszanki
5. Pieczemy ok. 25 minut (czasem dłużej), po uplywie połowy czasu warto zamieszać całość
6. Chłodzimy na kratce mieszankę, a następnie przenosimy ją na 10-15 minut do lodówki
7. Schłodzoną łamiemy na kawałki i przechowujemy do tygodnia w szczelnym opakowaniu

Darmowy
test diagnostyczny

Dowiedz się, które obszary Twojego organizmu nie funkcjonują poprawnie.

dieta
eliminacyjna

Samodzielne rozwiązywanie problemów pokarmowych.

pobierz
przewodnik

Paleo w pigułce.

Zapisz się na
konsultacje

Najczęściej czytane

Hashimoto (autoimmunologiczna niedoczynność tarczycy)

Niedoczynność to poważny problem w ostatnich latach. Coraz więcej osób choruje i coraz częściej pacjent słyszy, że jego choroba to Hashimoto. Przeważnie... Zobacz więcej


Euthyrox, Eltroxin – czego nie wiesz o syntetycznym T4?

Nie ma dnia abym nie dostała wiadomości na temat chorób tarczycy. Niedoczynność jest tak często diagnozowana w ostatnich latach, że zaczyna to... Zobacz więcej


Reaktywna hipoglikemia i insulinooporność

Problemy z poziomem glukozy we krwi są bardzo powszechne, ponieważ wile różnych czynników wpływ na stabilność glukozy we krwi. Stres, nieodpowiednia dieta,... Zobacz więcej


SIBO czyli najczęstszy powód Zespołu Jelita Drażliwego

Zespół jelita drażliwego to jedna z najczęstszych diagnoz na świecie. Nazywam ją workiem, do którego można wrzucić dosłownie wszystko, co daje objawy... Zobacz więcej


Gdy metylacja zawodzi – mutacja genu MTHFR

MTHFR – zapamiętajcie ten akronim, za kilka lat będzie o nim głośno. Dzisiejszy post, w moim odczuciu, jest jednym z ważniejszych. Przynajmniej... Zobacz więcej


Archiwum wpisów

Archives

Godziny otwarcia gabinetu:

PN-PT 10:00-18:00

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.