Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

19.05.2013

Z komentarza...

Ponieważ komentarze w zakładce 'kontakt' nie działają, a dostałam ciekawe zapytanie odpiszę w poście. Mam nadzieję, że osoba pytająca, nie ma za złe, że umieszczam jej problem na samym wierzchu, ale inaczej nie ma szans na przeczytanie odpowiedzi :) Pytanie brzmiało:
mój problem wygląda następująco: mam 20 lat, a za sobą 5 gruczolako-włókniaków w piersiach. wydaje mi się, że mam następne, ale dopiero czekam na wizytę u lekarza. miałam robione badania hormonalne i wszystkie hormony (razem z tymi tarczycy) wyszły ok. mam też powiększoną tarczyce, ale nie wiadomo dlaczego. gdy regularnie biorę rupi xiao pian przepisane przez lekarza medycyny chińskiej gruczolako-włókniaki nie rosną, a w innym wypadku powiększają się bardzo szybko. myślę, że mam też problemy trawienne: nalot na języku, niesmak w ustach, który nasila się po jedzeniu słodyczy, częste bóle brzucha, szczególnie po lewej stronie oraz w dole, tak jakby jelita, czy coś. ponadto mam niesamowicie suchą skórę. polecasz zrobienie jakieś badań jeszcze? żeby wreszcie znaleźć przyczynę guzków, a nie jedynie chodzić na kolejne zabiegi ich usuwania?

1. Badania hormonalne w normie to jedna kwestia, a optymalny poziom czy też równowaga pomiędzy nimi to druga. Normy laboratoryjne nie są dobrym wyznacznikiem, przede wszystkim dlatego, że są tworzone na podstawie ludzi chorych. Przy skłonności do cyst wszelkiego rodzaju warto sprawdzić poziom estrogenu i progesteronu oraz oszacować ich wzajemny stosunek względem siebie.
2. Podasz skład tych chińskich ziół? Moje przypuszczenie jest takie, że skoro wpływają na gruczolaki to mają w składzie komponenty, które działają na układ hormonalny - to może prowadzić do sporego zachwiania gospodarki, a co za tym idzie masy innych problemów.
3. Problemy jelitowe mogą być wynikiem zaburzonej gospodarki hormonalnej, ale może to być też kwestia diety lub po prostu problemów trawiennych od zbyt małego wydzielania kwasu solnego, po przerost bakterii aż do pasożytów. Nie napinałaś co jesz, więc ciężko mi bez tej informacji nawet robić założenia.
4. Sucha skóra, posmak w ustach...wyglądają mi na jakiś przerost bakteryjny czy grzybiczny. Może to być też kwestia nadmiaru estrogenu, ale ten równie dobrze może być wynikiem upośledzonego trawienia, bo wtedy są problemy z prawidłowym detoksem co miesięcznej porcji hormonów.

Co warto zrobić?
Szczerze mówiąc nie wiem na tym etapie. Bardzo mało danych :) Interesowałaby mnie co dokładne jesz, cała historia medyczna, przeszłość dietetyczna, poziom stresu, tryb życia, inne symptomy, pełne wyniki badań itd. Normalnie wywiad trwa około dwóch godzin :) A co ja bym zrobiła najpierw to dieta i kwestia trawienia. I sprawdzenie tych ziół :)

20 komentarzy:

  1. Mam podobny problem. Nie wiem czy to jest gruczolak ale rok temu bolały mnie okolice pod pachami i lewej piersi. Nie wiem czy to węzły chlonne czy to skutek stresu. W tym roku znowu wróciło po tym jak angelina powiedziała o tej mastektomii. Nie wiem co to może być . Nie boli brodawka. Tylko tak jakby na zewnątrz piersi czasem na górze a czasem na dole i koło pachy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba zrobić badania, takie rzeczy mogą być zupełnie niegroźne, ale i śmiertelne :( Lepiej iść i mieć to z głowy :)

      Usuń
    2. A jakie badania? Mammografie? Ja mam 21 lat myślałam ze mammografie to się powinno później robić. Ja też mam zjd i boli mnie brzuch po lewej stronie i zastanawiajace jest to dlaczego i tutaj boli mnie lewa pacha a nie prawa

      Usuń
    3. Powiesz jakie badania? Bo ciągle boli...

      Usuń
    4. USG, OB, CRP, hormony

      Usuń
  2. MS, czy znasz jakieś bezpieczne sposoby na ból głowy (czytaj: bezpieczniejsze od tabletek przeciwbólowych)? Moja mama miewa dość uciążliwe bóle, nie wiem czy są to migreny, bo nie są aż tak silne, wynikają chyba głównie ze stresu (tak zaobserwowałyśmy, że stres je nasila, a wyluzowanie się czasem osłabia albo całkiem likwiduje) i nie wiem, co jej doradzić, kiedy taki ból ją dorwie. Kończy się zwykle na jakimś proszku, niestety, bo jakoś funkcjonować musi i w końcu się łamie i bierze. Może jakieś zioła byłyby pomocne?
    Jeśli chodzi o dietę, to ponad miesiąc temu mama wykluczyła gluten i w ogóle wszystkie zboża i nabiał, jednak zdarzają się małe grzeszki, ale naprawdę niewielkie i rzadko. Je głównie mięsa, ryby, warzywa, czasem jakiś owoc, no i tłuszcz (olej kokosowy, oliwa z oliwek, czasem masło). Pije b.mało alkoholu, sfermentowane produkty tylko czasem (a chciałam je nam wprowadzić do diety w większej ilości ze względu na dobroczynne działanie dla jelit, i teraz nie wiem co robić, hmm..), nie je żadnych sklepowych wędlin i innych tego typu wyrobów ani przetworzonego jedzenia, orzechy sporadycznie, czekolada też. Generalnie więc z dietą nie jest chyba najgorzej, ale i tak bóle głowy czasem się pojawiają :( Czy mogłabyś coś na to polecić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może mama ma jakieś fluktuacje hormonalne? Jeśli te bóle są częste to nie wiem czy jest sens nawet doraźnie coś brać, bo wiadomo że trzeba szukać przyczyny. Problemy z hormonami najczęstszy problem - mama jest przed menopauzą?
      Jaki to jest typ bolu? Obejmuje cala glowe? Towarzysza mu nudnosci czy inne problemy?

      Usuń
    2. Mama ma niedoczynność tarczycy, może mieć to związek? Dostała od lekarza Euthyrox N 50 i wyniki się poprawiły, ale jak dowiedziałam się z Twojego bloga może to nic nie znaczyć..
      Ma 52 lata, a menopauza zaczęła jej się dość wcześnie, w wieku 44 lat.
      Ból nie obejmuje całej głowy, występuje zawsze z boku, raz z lewego, raz z prawego, blisko skroni. Czasem bywa silniejszy, czasem lekki. Kiedy jest silniejszy, to towarzyszą mu nudności, ale nie bardzo silne.

      Usuń
  3. A propos jajek, jem 1 dziennie, wiem ze te ekologiczne są najzdrwosze, niestety nie mam do nich dostępu. Kupuuje zwykle "Ale Jaja" klasy M z Biedronki. Czy w takich jajach sa jeszcze wartosci odzywcze? Mozna jesc je bez ograniczen? Nie wiem czy ich nie ograniczyc na rzecz makreli (ale tu znow problem, bo wiem ze maja w sobie metale ciezkie i coraz mniej kwasow omega-3)...

    I jeszcze pytanko odnosnie siemieia lnianego: jak szybko w całych ziarnach zaczyna sie utleniac omega-3? mozna to poznac np po zapachu? Kupuje je w markecie lub sklepie zielarskim, wiadomo ze pare tygodni minie od ich zebrania do zjedzenia. Staram sie wlączyc do diety jak najwiecej omega-3, ale boje sie, ze robie sobie "niedzwiedzią przysługe" dostarczajac juz czesciowo zjełczałych, a wiec w istocie prozapalnych...

    nie jesz jajek, zbóż to jak wygląda Twoja dieta na codzień? Mogłabyś podać taki dzienny jadłospis kilku dni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoretycznie jajka z kur, które nie chodzą sobie po trawie i nie mają spokojnego życia, niezależnie od tego czy są 'ekologiczne', mają większą zawartość Omega6 i w zależności od badania mniejszą składników odżwyczych. To taki ogólny wniosek Amerykanów. U nas takich badań raczej się nie przeprowadza, więc możemy tylko gdybać. Ja bym powiedziała, że korzyści wciąż mogą byc wyzsze niz straty, o ile dbasz, zeby w diecie byla odpowiednia ilosc Omega3.

      Co do siemienia, jeśli jest niezmielone będzie mniej podatne na uszkodzenie, ale to jak szybko i w jakim natężeniu nastąpi ten proces zależy od warunków z jakimi ma styczność. Np. jak jest przechowywane w sklepie. Miałam w domu paczkę starego siemienia i było czuć :) A jeśli chodzi o Omega3 to siemie i tak nie jest dobrym jego żródłem, ze względu na mało efektywną konwersję z ALA.

      Nie jem zboża i nabiału generalnie, jajka to tak testowo i chwilowo :) Jak wpiszesz 'jedzonko' w wyszukiwarkę to znajdziesz sporo postów z moimi menu :)

      Usuń
  4. zrobię taki offtop, przepraszam. mam pytanie - co sądzisz o produktach firmy Biały Jeleń? mydła, toniki, szampony, proszki? niby mniej chemii, zastanawiam się, czy używać, czy lepiej kupić coś jeszcze bardziej naturalnego. znasz w ogóle te produkty?

    druga sprawa, co sądzisz o odżywkach dla sportowców - białko, BCAA, itp? straszny syf, czy od biedy można stosować? pytam, bo wiem,że kiedyś przerabiałaś ten temat:) pozdrawiam serdecznie
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam jeszcze jedno pytanie, tym razem odnośnie celiakii.
    Ponad miesiąc temu przeszłam na paleo, po tym jak przez długi czas miałam problemy jelitowe (jak już kiedyś pisałam, musiałam chodzić do WC po każdym nawet najmniejszym posiłku, stolce były b.brzydkie, takie biegunkowe, do tego częste bóle brzucha, generalnie jedna wielka masakra). Bardzo szybko zaczęłam odczuwać różnicę, właściwie po paru dniach. Teraz, po ponad miesiącu, jest niebo a ziemia - chodzę do WC zwykle 2 razy dziennie, pomiędzy odczuwam delikatne parcie ale już nie utrudnia mi ono życia, stolec ma o wieeeeeele lepszą konsystencję, załatwiam się bez większych problemów (kiedyś to były godzinne posiedzenia w WC, bo nie mogłam załatwić się do końca), czuję się lepiej, lżej, schudłam parę kg i tym samym wróciłam do dawnej wagi, przy której kiedyś czułam się najlepiej. Wszystko idzie ku dobremu.
    W czym więc problem? Na dietę przeszłam przed wykonaniem jakichkolwiek badań, bo dopiero teraz wyprosiłam skierowanie na badania krwi i moczu, na kał na razie nie dostałam, na gastro- i kolonoskopię również, a wczoraj na stronie celiakia.pl przeczytałam takie zdanie: "Należy pamiętać, aby bez konsultacji z lekarzem gastroenterologiem* i bez dalszych badań nie przechodzić na dietę bezglutenową, gdyż może to uniemożliwić prawidłową diagnozę." i bardzo mnie to zaniepokoiło. Czyli co, przed wykonaniem badań nie powinnam przechodzić na paleo? Powinnam teraz wrócić do jedzenia glutenu? Szczerze mówiąc nie potrafię sobie tego wyobrazić... Nie chcę znów pogarszać swojego samopoczucia i zwyczajnie nie wiem czy przełknę coś zbożowego, wiedząc że znowu będę źle się czuła :( Poza tym wypracowałam już w sobie na tyle silną wolę, że na zbożowe czy nabiałowe jedzenie już nawet nie spojrzę, nie ciągnie mnie do niego, mogę patrzeć jak inni wokół wcinają ciasta i nie rusza mnie to, bo wiem że tylko by mi ta chwila przyjemności zaszkodziła. Nie chcę teraz wracać do jedzenia tego syfu i zrujnować tej silnej woli, którą sobie wypracowałam :(
    * U gastroenterologa oczywiście byłam, ale jak już kiedyś pisałam, skończyło się władowaniem we mnie antybiotyku i paru innych leków przed wykonaniem jakichkolwiek badań, a odnośnie diety usłyszałam tylko "proszę unikać mleka", więc nie mam zbyt dużego zaufania do lekarzy w tej kwestii...

    OdpowiedzUsuń
  6. o. nie wiedziałam, że jestem tak interesującym przypadkiem :p
    zaraz napiszę do Ciebie maila i postaram się opisać jak najwięcej ; )
    jedyne o co bym prosiła to nie ujawnianie mojego imienia, maila itd., bo jak wiadomo co raz zaistnieje w internecie to.. a nie chciałabym, żeby wszyscy znajomi się dowiedzieli :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah gdyby mi ktoś płacił za wszystkie Wasze zdjęcia to byłaym bogata :)
      Nic się nie martw.

      Usuń
  7. Czy ktoś wie gdzie można kupić RU PI XIO PIAN?

    OdpowiedzUsuń