Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

12.06.2013

Dieta intro w praktyce

źródło: simplelifefood
Dieta intro jest bardzo nudnym planem żywieniowym, w którym w kółko jemy ciągle te same produkty. Aby jakoś przeżyć te kilka dni warto skupić się na eksperymentach z różnymi kombinacjami dozwolonego jedzenia. Może to dotyczyć zarówno sposobu przygotowania jak i komponowania posiłków.

Np. rosół możemy spożywać zarówno z mięsem jak i puree z marchwi, podobnie jajka mogą być dodatkiem i do mięsa, i do marchewianki. Wykonanie tych kombinacji w praktyce jest banalne, więc nie ma sensu podawać przepisów, ale dla inspiracji podam kilka przykładów takich posiłków:


  • rosół plus purre z marchwi
  • jajecznica z kurczakiem lub wołowiną
  • marchewianka z wkrojonym jajkiem
  • rosół z jajkiem
  • kotlety z marchwi, jajka i mięsa
  • puree z marchwi z wołowiną
  • marchewianka z kuleczkami mięsnymi
  • 'lody' z wody i soku winogronowego
  • kotlety z mięsa i jajka
  • marchewianka z rybą
  • jajka sadzone z puree marchewkowym
  • omlet jajeczny (można go pociąć na 'makaron')


Komponowanie posiłków jak już wcześniej pisałam wymaga odejścia od stereotypowego postrzegania jedzenia w kategoriach: śniadania, obiadu i kolacji. Każda kompozycja może być tak naprawdę spożywana o dowolnej porze. Rozpisane przeze mnie menu uwzględnia trzy posiłki, jednak nie ma żadnych przeciwwskazań aby jeść więcej lub częściej. Nawet uczulam aby zwracać uwagę na ilość spożywanych kalorii, ponieważ dieta eliminacyjna nie ma na celu redukcji i nie chcemy pozbawiać organizmu energii, która jest tak bardzo potrzebna dla procesu leczenia. Nie chcemy stworzyć sytuacji, w której nasze ciało będzie zmuszone do oszczędzania energii, bo to spowolni lub nawet uniemożliwi regenerację. Każda dłuższa głodówka jest dużym stresorem, który dla osób z chorymi jelitami może być zbyt dużym obciążeniem. Oczywiście oprócz kalorii, potrzebujemy też składników odżywczych do walki ze stanem zapalnym.


DZIEŃ 1
Śniadanie: jajka (dowolnie przygotowane), galaretka winogronowa, kubek rosołu
Obiad: burgery mięsne w rosole, galaretka winogronowa
Kolacja: rosół, pure z marchwi, burgery mięsne, woda z sokiem winogronowym


DZIEŃ 2
Śniadanie: rosół z jajkami, galaretka winogronowa
Obiad: burgery mięsne z marchewianką, woda z sokiem winogronowym
Kolacja: rosół z wkrojoną marchewką i burgerami mięsnymi, galaretka winogronowa


DZIEŃ 3
Śniadanie: 'kotlety' z jajka i mięsa mielonego, galaretka winogronowa
Obiad: marchewianka z rosołem i jajkiem
Kolacja: burgery mięsne, kubek rosołu, woda z sokiem winogronowym

36 komentarzy:

  1. a gdzie można kupić taki 100% sok winogronowy, a co do wczorajszego posta to trochę mnie przeraziłaś po 1 tym, żeby nie używać tych samych desek, blatów, szafek, z powodu kontaktu z glutenem, u mnie w domu to praktycznie niemożliwe, bo mam dużą rodzinę i wszyscy jedzą pieczywo, makarony itd. i nie mogę zabronić im tego jeść, bo ja jestem chora:(, moja mama gotuje dla wszystkich, a ja dla siebie, ale nie mogę im powyrzucać tego wszystkiego, co dla mnie jest zabronione...

    po 2 to te małe grzeszki, że każde takie coś powoduje, że się cofamy znowu do punktu wyjścia :( ja już w sumie próbowałam tej diety intro, po zatruciu pokarmowym, kiedy przez kilka dni miałam taką biegunkę, że nie zdążałam dojść do wc, a wszystko przez to że się najadłam za dużo masła orzechowego, tylko, że ja wtedy nie trzymałam się tak ściśle tego wszystkiego, np. robiłam sobie omlet, ale ze szpinakiem


    w sumie to z tą dietą to u mnie najgorzej będzie z psychiką, bo jak widzę jedzenie, które lubię, to ciężko mi się powtrzymać, jeszcze jak cała rodzina to je, pamiętam jak 2 lata temu rezygnowałam z nabiału, a kochałam te wszystkie jogurciki itd. i jakim cierpieniem dla mnie było chodzenie po sklepie i unikanie przedziału z nabiałem i taki żal, że dlaczego ja muszę, inni jedzą wszystko, co chcą itd :(
    no ale nie wiem zobaczymy, w sumie zjd już mi tak dało w kość, ze to jest chyba moje jedyna i ostatnia szansa

    OdpowiedzUsuń
  2. czy podroby drobiowe również mogą być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg 'książki' nie. Nie w pierwszej fazie. Moim zdaniem wszystko sprowadza się do trawienia, nie ma jednoznacznego dowodu, że podroby trawią się lepiej lub gorzej, ale sporo ludzi odczuwa różnicę, co sugeruje, że być może określony typ mięsa wymaga od ich organizmu większych zdolności i wysiłku.

      Usuń
  3. Czy w diecie intro można jeść pieczone banany czy jabłka? wg Elaine Gottschall tak... i czy galaretkę można zrobić z soku jabłkowego - takiego jednodniowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owoce wg książki Gottschall są wprowadzane po tygodniu lub dwóch. Będę opisywała te fazy po kolei.
      Sok jednodniowy nie jest filtrowany. To musi być sok pozbawiony całej treści, jak przez prasę.

      Usuń
  4. O co chodzi z tym sokiem winogronowym bo nigdzie nie znalazłem wyjaśnienia ? Czemu służy i czemu winogronowy ? Po drugie to nie znam żadnego producenta który do soku winogronowego nie dodaje cukru ? Może lepiej samemu na sokowirówce zrobić i z wodą rozcieńczyć 50:50 ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znalazłam sok winogronowy Fortuny 100% - ale czy jest taki odpowiedni, to też się zastanawiam.
      I też nasunęło mi się pytanie: dlaczego sok winogronowy?

      dziuba

      Usuń
    2. sok winogronowy fortuny jeśli jest w kartonie to i tak na pewno ma dodatkowy cukier, a też nie wiem dlaczego akurat sok winogronowy, może cukry z winogron łatwo się trawią, ale wydaję mi się, że na stronie diety scd w etapie intro dozwolony jest też sok jabłkowy i właśnie któregoś dnia, chyba 3 można już jeść banany takie jak najbardziej żółte, z tymi czarnymi plamami i jabłka chyba też

      Usuń
    3. a mozna w ogole bez soku jak ktos nie lubi? :P i rosol mozna podgrzewac na wyzszym ogniu czy tez na najnizszym?:)

      Usuń
  5. Czy organizm przy takiej ilości białka w proporcji do warzyw nie zakwasi się nadmiernie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiana PH organizmu to nie jest proces, który powstaje z dnia na dzień.

      Usuń
  6. A czy te potrawy można przyprawiać ? sól, pieprz, zioła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko wyjaśnione jest we wpisie: http://www.tlustezycie.pl/2013/06/jak-przeprowadzic-faze-intro-diety.html i odpowiedziach na pytania. Wystarczy poszukać.

      dziuba

      Usuń
  7. Dodam coś od siebie.
    To są tylko 3 dni max 5 na tych samych produktach. Czy tak naprawdę nie wybrzydzać i jeść to co jest spisane do listy oraz podane, co można?
    Przypraw zero, odrobinkę soli do rosołu, nie stosować tłuszczy, można zjeść rybę - np. w parowarze, do tego chude mięso, marchewka w postaci kremu, rosół, rosół, rosół, no i galaretka z sokiem winogronowym 100%, i jaja jak ktoś może, zero suplementów wg mnie jasne :)

    dziuba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nie do końca rozumiem tej sytuacji z suplementami, bo po co byłby wpis suplementacja w diecie eliminacyjnej, przecież ten etap intro jest częścią diety eliminacyjnej, chyba że na tym etapie nie stosujemy suplementacji, dopiero później ją włączamy, a ja np. piję ocet jabłkowy przed posiłkiem i miałam zamiar kupić enzymy trawienne, ale jak nie trzeba na razie to poczekam z zakupem

      mam jeszcze pytanie MS czy woda z cytryną do picia może być? czy cytryna już nie

      Usuń
    2. Włączymy później :)
      Co do wody to kwestia indywidualna. Niektore osoby maja problem z wydzielaniem kwasu solnego i enzymow, wiec w tej sytuacji może pomóc, ale jak ktoś ma np. stan zapalny żołądka to taka suplementacja nasili objawy, dlatego bezpieczniej jest zachować ostrożność i spróbować przejść cały proces w jak najprostszy sposób przed jakimkolwiek 'dopasowaniem'.

      Usuń
  8. Przepraszam, że nie na temat, ale nurtuje mnie bardzo jedna sprawa i liczę, że odpowiesz mi może w komentarzu :)
    Czy to prawda, że posiłek bogaty w węglowodany powoduje wzrost poziomu leptyny tym samym zmniejszenie łaknienia (tego wywołanego przez jej niski poziom). Mam znaczną niedowagę i zauważyłam że odkąd ograniczyłam węglowodany do ok.100 g to ile bym nie jadła tłuszczu i białka ciągle jestem głodna, myślę że to może z powodu zbyt małej ilości leptyny produkowanej przez tkankę tłuszczową..
    z góry dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepraszam, ja też nie na temat, ale nie wiem gdzie zdać pytanie / wyrazić prośbę :) Otóż od niemal roku jestm na diecie plaeo 80/20 (czyli 80 trzymam się planu, 20 to odstępstwa i grzeszki). Zdrowie mam dobre, wyniki badań też - i zaczynam myśleć o ciąży. czy jesteś w stanie polecić jakieś strony na których będą informacje o diecie paleo i ciąży właśnie? Boję się, że mój ginekolog wezwie egzorcystę, jeśli przyznam się do tego, na jakiej diecie jestem. Może Ty będziesz skłonna popełnić jakiś wpis na ten temat? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisu się nie podejmę....jeszcze :) Ale mam gdzieś trochę źródeł na temat paleo i ciąży, więc po całym zamieszaniu z dietą eliminacyjną zbiorę to w całość. Paleo ciąża to moim zdaniem jedna z lepszych opcji...nie rozumiem jak lekarz może to negować i popierać klasyczne podejście pełne alergenów, nietolerowanych produktów, przepełnione przetworzonymi zachciankami itd. Z tego co wiem kobiety jedząc w mniej lub bardziej paleo sposób nie skarżą się na nudności, braki energii, zachcianki czy inne typowe problemy wynikające z wahań hormonalnych. Co warto zrobić przed ciążą to mały detoks :)

      Usuń
    2. Bardzo Ci dziękuję, będę czekać z niecierpliwością na ten wpis. Intuicja podpowiada, że na pewno jest to wykonalne, a co do lekarzy, to cóż... Pewnie mamy podobne zdanie. Jednak ginekologa-położnika szczególnie trudno przekonywać, bo lekarzom tej specjalizacji na ogół wydaje się, że w ciąży to już jesteśmy jedynie kłębkiem roztrzęsionych hormonów, względnie pozbawionym mózgu inkubatorem na malucha - niezależnie od tego, w jakim jesteśmy wieku i ile fakultetów ukończyłyśmy. Pozdrawiam!

      Usuń
  10. A co jeśli nie toleruję dużej ilości jajek? Na samej marchewce nie przeżyję bo jestem bardzo białkożerna

    OdpowiedzUsuń
  11. czy do rosołu można dodać rybę? czy można raz dziennie jeść rybę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoretycznie tak, chociaż jak tolerujesz mięso to zostałabym przy tej wersji.

      Usuń
  12. Czy udostępniłabyś jakiś sprawdzony przepis na galaretkę?

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej MS,

    trochę z innej beczki:
    MS wspominałaś, że pałaszujesz mózgi :).
    W jakiej formie je spożywasz?, ja zrobiłem sobie w ten sposób:
    http://www.przepisy.rzeszow.pl/content/m%C3%B3%C5%BCd%C5%BCek-ciel%C4%99cy-po-polsku
    Znasz/znacie ciekawsze przepisy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekłam je :) Tak po prostu...ja przeważnie mięso piekę niezależnie od rodzaju. Oczywiście dlatego, że nie umiem i nie lubię gotować i 'potrawy' u mnie nie istnieją. Jem składniki potraw jak to moja rodzina mówi.

      Usuń
    2. Hm, jakiś pomysł, a obgotowujesz mózgi wcześniej w wodzie z octem, czy pomijasz ten etap?

      Usuń
    3. Nie, kroję i do piekarnika :) Tak naprawdę to dawno mózgu nie jadłam, ciężko dostać dobrej jakości wnętrzności.

      Usuń
  14. Może głupie pytanie ale jak dokładnie zrobić galaretkę? na opakowaniu napisane jest że do gorącej wody lub wywaru dodać żelatynę. Mam zagotować sok i rozpuścić żelatynę czy rozpuścić żelatynę w niewielkiej ilości wody i dodać sok??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie proporcje dokładnie ??

      Usuń
  15. Dietę intro mogę wprowadzić dopiero 29.06. Co mogę zrobić dla siebie do tej pory, by jakoś przetrwać? (z moimi jelitami jest już bardzo źle, praktycznie wszystko mi szkodzi).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim dobrze przeżuwać jedzenie. Unikać zboż, nabialu, surowizny, błonnika, owoców, orzechów, zbyt dużej ilości tłuszczu (skupić się na kokosowym). Dobrze gotować warzywa, jeść je bez skórki i pestek. Możesz na jakiś czas jeść po prostu mięso i gotowane warzywa z mała ilością tłuszczu, nawet byłabym w takim przypadku za olejem lnianym. Mam obawe ze bialko moze byc zle trawione, jak to ma miejsce u wielu osob, ale sama poznasz czy ten problem Ciebie dotyczy.

      Usuń
  16. Jeśli ktoś ma ochotę pogadać o kuracji jestem na gg 9906016

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj,
    Od 5 dni jestem na Intro i złapałam się, że do rosołu (na bardzo duży garnek) dodawałam ok łyżki soli morskiej. Czy powinnam zacząć Intro od nowa? Choruję na CU i mam trochę tego śluzu i niewielką ilość krwi ale w toalecie jestem tylko raz góra dwa rano. Przeraża mnie kolejny tydzień bez niczego nowego. Proszę o info. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń