Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

20.06.2013

Najczęstsze błędy w diecie eliminacyjnej

Dieta SCD ze względu na fakt, że wymaga bardzo indywidualnego podejścia obarczona jest nieskończoną ilością błędów. Oczywiście błąd jednego chorego może być krokiem do wyleczenia drugiego i odwrotnie. Jest jednak kilka błędów, które są popełniane przez sporo osób i prawie zawsze powodują pogorszenie stanu zdrowia.


Zbyt szybkie wprowadzenie nowego produktu
Cierpliwość to cecha konieczna gdy mowa o diecie eliminacyjnej. Brak różnorodności i niewielkie walory smakowe dozwolonych produktów w diecie intro sprawiają, że po pewnym czasie chory chce zjeść coś innego. Zwłaszcza gdy w początkowych fazach nie odnotowuje się żadnych symptomów chorobowych. Niemniej jednak pośpiech bywa zgubny, bo im więcej produktów jest wprowadzanych do diety tym trudniej jest zweryfikować, który z nich jest problematyczny. Z tego powodu jeden nowy produkt na 4 dni to idealne tempo, nie tylko do weryfikacji co szkodzi, ale też dla niezbędnego procesu leczenia.


Ignorowanie produktów, które nie sa stricte jedzeniem

Problematyczne są nie tylko warzywa, owoce, tłuszcze czy napoje...równie dobrze szkodliwe mogą być suplementy, gumy do żucia, przyprawy, pasty do zębów czy leki. Banalny syrop na kaszel potrafi wywołać konkretne objawy ze strony chorego przewodu pokarmowego. Ta zasada dotyczy też produktów gotowych, co do których tak naprawdę nigdy nie mamy pewności i nawet gdy etykieta zapewnia o bezpieczeństwie danego produktu, praktyka pokazuje inaczej.


Tylko troszkę
To jest moja zmora na każdej diecie restrykcyjnej jaką przeprowadzałam, niezależnie od jej typu i powodu. To troszkę ciasta na urodzinach, to łyżeczka lodów gryz pizzy od chłopaka czy cukierek urodzinowy w pracy. I mimo, że nie jestem za neurotycznym podejściem do jedzenia, to w przypadku gdy mowa o problemach trawiennych konsekwencja to klucz do sukcesu. Nawet mała ilość niedozwolonego produktu może pogorszyć stan chorych jelit i będzie zbyt dużym obciążeniem dla już nadwyrężonego systemu. Na małe oszustwa przyjdzie czas po zakończeniu procesu leczenia.


Owoce non stop
Jabłka, gruszki i banany to stosunkowo dobrze tolerowane jedzenie już w pierwszych fazach diety. Przy tak restrykcyjnym sposobie jedzenia słodki owoc jest jak marzenie...i wiele osób realizuje je nawet po kilkanaście razy dziennie. To częsty błąd, a osoba na diecie SCD potrafi zjeść nawet 10 jabłek dziennie. Niestety jak wiadomo, trucizna tkwi w dawce, więc cokolwiek w zbyt dużej ilości może być bardzo problematyczne.


Orzechowe szaleństwo
Podobnie jak w przypadku owoców, nadmierna konsumpcja orzechów lub ich zbyt wczesne wprowadzenie bywają jednymi z najczęściej popełnianych błędów. Zwłaszcza gdy po kilku miesiącach chory odkrywa cudowną różnorodność i możliwości wypieków z mąk orzechowych. Inni potrafią zjeść słoik masła migdałowego na raz czy też worek nerkowców. Wciąż należy pamiętać, że orzechy ze względu na rodzaj zawartych w nich węglowodanów, bywają problematyczne nawet dla zdrowych ludzi. Ponadto nadmiar Omega6 działa pro zapalnie.


Brak dziennika diety
Tak naprawdę tylko to co mierzymy i ewidencjonujemy możemy udoskonalić. W praktyce gdy nie mamy na papierze dowodu co jedliśmy, szansa że po kilkunastu dniach będziemy w stanie wyciągnąć odpowiednie wnioski z dotychczasowego menu jest znikoma. Większość nietolerancji pokarmowych jest odłożonych w czasie, dlatego tak ważne jest notowanie wszystkiego co jemy, każdego suplementu oraz występujących objawów. Przykładowy dziennik może wyglądać tak:




Za mało kalorii
Oczywiście gdy nie notujemy co jemy niezamierzona redukcja wystąpi w większości przypadków. SCD nie jest dietą redukcyjną i zachęcam do odłożenia wszelkich planów wbicia się w mniejszy rozmiar spodni na okres po leczeniu. W mojej opinii energia powinna być tylko skupiona na procesie leczenia, a sama dieta SCD i chore jelita są wystarczającymi stresorami, że nierozsądne jest dokładanie sobie nowych źródeł stresu. Gwałtowny spadek wagi ma wpływ na biochemię całego naszego organizmu, ponadto mniej jedzenia = mniej tak potrzebnych składników odżywczych.


Zbyt duża ilość wprowadzanego produktu

Powiedzmy, że mamy nowy dzień, w którym decydujemy że nadszedł czas na wprowadzenie brokuła do diety. Idealnie jest spróbować mały kawałek, ok 50g w postaci dobrze ugotowanego i zmiksowanego puree. Kolejnego dnia można zjeść podobną ilość i gdy symptomy chorobowe nie pojawią się można tą ilość zwiększyć.


Zapominanie o unikaniu skrobi
Warzywa skrobiowe, mąki skrobiowe, karob czy kakao to wciąż ciężko trawione molekuły jakich należy unikać.


Brak rosołu
W moim odczuciu domowy rosół to tak naprawdę jedyne duże źródło składników odżywczych w diecie SCD. Do momentu, w którym chory jest w stanie bezproblemowo trawić surowe warzywa i owoce, zawsze spożycie witamin i minerałów będzie niedostateczne. Rosół zapewnia nie tylko te niezbędne składniki odżywcze, ale również aminokwasowy czy kolagen.


Zbyt szybka rezygnacja

Pisałam wcześniej, że średni czas leczenia trwa około dwóch lat. U dzieci sukces bywa szybszy niż u dorosłych. Czasami przez pierwsze miesiące nie odczuwa się dużej poprawy, czasem pojawia się długi okres bez objawów po czym następuje pogorszenie...tak naprawdę dieta eliminacyjna to sinusoida, aż do wyleczenia (i nawet po zdarzają się krótsze lub dłuższe nawroty). Należy mieć świadomość, że to jest długi ewolucyjny proces, w którym będą lepsze i gorsze chwile, czasami bez jakiejś konkretnej przyczyny. Odpowiednie podejście i pozytywne nastawienie wraz z umiejętnością akceptacji tego na co nie mamy wpływu jest kluczowe.


Efekt domina
Bywam królową w tym temacie. Każdemu z nas zdarzają się porażki niezależnie od tego co postanawiamy, a o żadne nie łatwiej niż o te dietetyczne. Pamiętam swoje postanowienia, które złamałam...i następnie łamałam je dalej przez kolekcje kilka dni, aż miałam dość tego stanu. To właśnie nazywam efektem domina. To stan, w którym wiesz że nie powinieneś i destrukcyjnie robisz to dalej, bo już i tak zrobiłeś. W przypadku diety SCD ilość kostek jakie się posypią ma ogromne znaczenie. Zupełnie inne będą konsekwencje zjedzenia kilku kęsów np. zakazanego ciasta niż zjedzenia kilku jego kawałków. Ważne aby po niepowodzeniu umieć wyciągnąć wnioski, zapomnieć i iść dalej. Samobiczowanie lub destrukcyjne brnięcie dalej nie pomogą w procesie leczenia, mimo że są zupełnie ludzkimi reakcjami.


Wprowadzenie kawy rozpuszczalnej
Słaba parzona kawa jest dopuszczalna w późniejszych etapach diety SCD, jednak wszelkie przetworzone produkty jak kawa rozpuszczalna, kawy instant, gotowe mieszanki z mlekiem, cukrem czy czekoladą, kawy zbożowe są kategorycznie zakazane.  Zamiast klasycznego mleka lub śmietanki do kawy można zastąpić małą ilością mleka kokosowego.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Przypadkiem natknęłam się na kilka historii osób stosujących SCD, warto sprawdzić ich doświadczenia: osoba: pierwsza, druga, trzecia, czwarta, piąta.

86 komentarzy:

  1. dot. 'za malo ilosc kalorii' jak wyciagnac 2000kalorii? i jak liczyc kalorie z rosolu? no i jesli nie wolno jesc za duzo tluszczu, kalorii z warzyw jest mega malo, pozostaje bialko, a bialka tez za duzo nie mozna... troche sie gubie i strasznie boje sie jesc za malo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na diecie intro odpowiednia ilość kalorii to wręcz nierealna sprawa :( Sok winogronowy daje sporo, bo ok. 50 kcal na 100 ml, czyli 3 szklanki dziennie i mamy 400 kcal. Rosól ma ok. 100 kcal na szklankę. W kolejnych etapach diety jest już łatwiej, bo są banany, miód, olej kokosowy, ghee, tłuste kawałki mięsa i ryby. awokado. Moim zdaniem olej kokosowy może uratowac sprawę, co prawda nie poleca się go od razu, bo tłuszcze bywają ciężko trawione, ale te typy łancuchów kwasów tłuszczowych nie wymagają udziału żółci i moim zdaniem są bezpieczne. Za czasów gdy powstała książka na temat diety SCD o oleju kokosowym nie byo tak głośno, więc może to jest argument.

      Usuń
    2. ja na intro jadałam ryby i teraz w I fazie jem - to źle?


      co do kalorii to wypijam ok 600ml rosołu dziennie, jem duzo mięsa,ryb, pije sok winogronowy pod różną postacią , nawet ostatnio moroże i stosuję jako kostki lodu do wody a mimo to waga mi spada. to zły objaw?
      ja długo trzeba być na I fazie? bardzo mi brakuje ziemniaków.

      Usuń
    3. Na I fazie tyle ile potrwa Ci przejscie przez wszystkie produkty, tak mysle :) czyli jesli chce sie zrobic podrecznikowo 13*4= 64dni:) (liczylam, ze kurak, indyka, marchewki nie wprowadzamy, bo byly w fazie intro, chyba ze ktos np. na surowo chce sprawdzic to jeszcze + 4dni)

      Czyli tlustego rosolu nie pic (w sesnie z tym bialym tluszczem, co sie zbiera po wlozeniu do lodowki)?:) Ja na razie nie jestem, ale wole wszytsiego sie dopytac:)

      Usuń
    4. jakby ktoś był zainteresowany to chłopak z scd lifestyle, takiej strony o diecie scd przeszedł wszystkie fazy w 3 miesiące i mi się wydaję, ze jest to indywidualna sprawa, jak nie masz objawów to można szybciej wprowadzać
      jeszcze zerknijcie na ich stronę i tam jest do pobrania darmowy przewodnik o diecie scd wraz z takimi kartami, co mamy rozpisane fazy i co można jeść i rozróżnione kolorami jakie warzywa najpierw powinno się wprowadzać czy jakie owoce, bo w tym przewodniku jest napisane, że jedzenie zawiera salicynole i zdrowa osoba tego nie odczuwa tak mocno, a chora z cieknącym jelitem może mieć problemy dlatego te warzywa i owoce są tak poukładane w kolejności, które zawierają najmniej tych salicynoli

      Usuń
    5. Ten tłuszcz z rosołu nie powinien być naszym docelowym źródłem tłuszczu, raz z powodu tego, że dopóki jelita się nie zaleczą tłuszcz może być problematyczny, dwa że jakby nie patrzeć ten tłuszcz to wyniki wielu godzin gotowania i nie do końca wiemy jak to wpływa na stabilność kwasów tłuszczowych, mimo że są nasycone głównie. Ja zbieram jak się uda, coś ta,m oczywiście zawsze zostaje i nie wybieram tego maniakalnie. Czasami ludzie ściągają tłuszcz podczas gotowania i wykorzystują go w innych celach np. do warzyw.

      Usuń
  2. Oj ciezko jest na tej diecie ciezko ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciężko to mało powiedziane to jest jakaś masakra, dzisiaj jest mój 3 dzień i czuję się tak słabo, do tego ten upał...

    OdpowiedzUsuń
  4. Co sądzisz o kosmeytkach z dodatkiem oleju sojowego? Wiele kremów "bio" go zawiera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paradoksalnie olej sojowy sprawdza się przy alergiach skórnych, więc o ile nie polecam go do jedzenia, to na skórę może mieć korzystne właściwości.

      Usuń
  5. a co myslisz o cydrach ale alkoholowych? oczywiscie w pozniejszych fazach:D i zamiennik kawy- cykoria drink z mlekiem kokosowym? :D kombinuje jak sie da pozdrawiam i ale fajna taka wspolna akcja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i z ta marchewka gotowana to sie mocno zdziwilam bo przy kandydzie albo cieknacym jelicie to mi kompletnie zakazali i to w szczegolnosci gotowanej.
      ale to pewnie indywidualna sprawa aha a ziemniaki slodkie???podobno mega dobre na jelita :D i jak zrobic galaretke z winogron? tylko soku dolac do zelatyny? dzieki i milego dnia Ruda xx

      Usuń
    2. Ruda
      a mogłabyś opisać swoją mini dietę leczniczą. co jadłaś na cieknące jelito?
      ostatnio pisałaś, ze objawy się zmniejszyły dzięki jodze i spacerom, bo powodem był stres, to właśnie Ci pomogło?

      Usuń
    3. A kto zakazał marchwi gotowanej? :) Jestem bardzo zdziwiona, zwłaszcza gdy mowa o cieknącym jelicie...gdzie tak naprawdę to proteiny bywają problematyczne :)

      Usuń
    4. zakazaly 3 panie nutrition (ciagle nie mam pojecia jak to przetlumaczyc na polski) katygorycznie na rowni z:grzybami w kazdej postaci, gotowanej pietruszki, burakow i zmiemniakow po ktorych faktycznie mam nasakryczne bole glowy. a co z reszta odpowiedzi?:D


      Anonimowy.
      tak pomogly mi spacery i relax. Przez ostatnie 3 lata bylam jak robot- cwiczenia i mega fizyczna, psychicznie niszczaca praca- efekty naprawdwe swietne cialo ale zszargana glowa. Nikt nie chcial mi wierzyc ze nie cpam koki bo tak sie zachowywalam:D wiec jak uslyszalam po raz pierwszy ze joga i medytacja to sie zalamalam. Dopiero po pol roku doszlam do tego ze faktycznie to pomaga. Yoga dalej mnie nudzi wiec tylko raz w tygodniu(duuuzo chodzew zamian) ale teraz wymyslilam ze zaczne grac w tenisa albo squasha- przynajmniej wyjde do ludzi i sie nasmieje :D i tez na luzie. I nagle sie okazalo ze nie jestem ciagle zmeczona i mam peeelno wolnego czasu dla siebie:D Diety juz tak nei trzymam jak kiedys. Podskubuje pewne rzeczy i pije alkohol (oczywiscie w malych ilosciach) ale cukru, glutenu i nabialu dalej jak ognia unikam. Spie od 10-7 i zmieniam prace na macierzynstwo:D fajne sa takie zmiany i naprawde ucza dystansu do siebie. Wszystkie Polki sa bardzo ostre dla siebie i traktuja sie za powaznie -taka nasza natura i w efekcie wygladaja super bomba-laski ale mega zestresowane jak tylko cos przybedzie. I ja taka jestem tez, dlatego jak teraz przytylam- a przytylam naprawde sporo to musialam wybrac zrowie albo wyglad i w sumie tylkio dzieki mojemu pratnerowi jakos mi poszlo to pokochanie swojego nowego innego ciala :D alem sie rozpisalam...pozdrawiam serdecznie xx Ruda

      Usuń
    5. Bardzo dobrze napisane Ruda :) Ja też w ostatnim czasie mam podobne doświadczenia, zwłaszcza że sytuacja zmusila mnie do zmiany podejscia i myslenia na temat diet, cwiczen i zycia ogolnie :)
      Ruda gratulacje!!!! Cudowne zmiany :)))))

      Usuń
  6. zależy mi przede wszytstkim na aspekcie leczniczym diety eliminacyjnej, czy są jakieś oznaki, że dobrze ją przeprowadzam, mam spadek energii - nie wiem czyto kwestia małej ilości węglowodanów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Energia to niestety mało specyficzny objaw, może być wynikiem samej diety eliminacyjnej, mniejszej ilości kalorii, zbyt małej ilości węglowodanów...ale i pogody, naszego cyklu hormonalnego czy też ilości snu/stresu. Pomyśl o tych czynnikach i o tym, który wydaje Ci się najbardziej prawdopodobny.

      Usuń
  7. ja też nie wiem czy dobrze ją przeprowadzam, ciągle bolą mięśnie, stawy, głowa, brzuch, dodatkowo mam dalej bulgotanie i przelewanie w brzuchu i nie wiem czy to co jem na diecie intro przypadkiem mi nie szkodzi, dzisiaj jestem 4 dzień a jakiejś poprawy to nie widzę. nawet w konsystencji stolca itd. więc nie wiem czy źle coś robię, czy to die off

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to widzę tak: skoro po zjedzeniu produktów, które bez wątpienia nie szkodzą masz takie objawy to coś tu nie gra, prawda? To nie jest tak, że jesz fast foody 4 dni, tylko jesz 'normalne' jedzenie, a jednak coś się dzieje...Wprowadź nowy produkt i daj sobie trochę czasu. Nie wiem jak jadłaś wcześniej, ale to może być dość mocny detoks jeśli ta dieta czy styl życia były pełne toksyn. Tu naprawdę nie ma co zepsuć :) Dbaj o wystarczającą liczbę kalorii.

      Usuń
  8. a jak jest z jajkami, w intro było można, w I fazie też wg tabelki można, ale w poście http://www.tlustezycie.pl/2012/11/dieta-eliminacyjna.html było napisane, że nie można w I fazach? skoro w testach wyszła mi nietolerancja na jajka, to mogę je jeść? indyk bez przypraw jest nie do zjedzenia, teraz moja dieta opiera się głównie na rybach 1 x dziennnie i 3 x dziennie pierś z kurczaka , nie liczę tu soku z winogron i rosołu do tego marchewka miksowana i teraz jedno nowe warzywo. Czy taka dieta przez dłuższy czas nie jest niebezpieczna? i czy jak już wprowadzi się więcej węglowodanów, to nie będę miała jakiegoś efektu jojo czy innych negatywnych skutków wprowadzenia większej ilości węglowodanów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efektu jojo? To by oznaczyło, że chudniesz - eliminacja nie jest redukcją, jeśli na niej chudniesz to postaraj się jeść więcej. Jajka bywają mocno problematyczne dla wielu osób i warto o tym pamiętać po prostu. Ja przeważnie zalecam odejście od nich przez pierwszy okres każdej diety, ale SCD pozwala na jajka.
      Indyk bez przypraw jest nie do zjedzenia? Nie przesadzajmy :)Co widzisz niebezpiecznego w jedzeniu naturalnego jedzenia? Problemem moze byc zbyt mala liczba kalorii oczywiscie, ale celem tej diety jest dojscie do takiego stanu, w ktorym chory moze jesc diete w stylu paleo. Ostatnia faza diety jest bardzo urozmaicona i moja własna dieta jest bardziej restrykcyjna. Tymczasem w każdym etapie diety po fazie 1 je się warzywa, mięso, ryby, jajka, trochę tłuszczu czy owoc - to jest normalne jedzenie :)

      Usuń
    2. chudnę i może się mylę, ale przy takim sposobie jedzienie pewnie większość z nas chudnie, choć jem w moim odczuciu dużo, tylko głownie mięso i ryby, duzo soku winogronowego i rosołu, ale warzywnego puree więcej niż 150-200 gr jednorazowo nie jestem w stanie zjeść, w dodatku, martwię się tym co będzie jak zacznę w końcu wprowadzać warzywa typu buraki, ziemniaki...czy ilość węglowodanów nie spowoduje, że zacznę tyć. Z tym niebezpieczeństwem chodziło mi o ilość białka...

      Usuń
    3. Nie ma się co martwić, to są chwilowe okresy, które nie spowodują trwałych zmian, więc albo waga wróci do normy albo będziesz musiała popracować nad kalorycznością np. przy pomocy tłuszczu jak już będziesz go tolerować. To jak podczas np. wizyty w szpitalu gdy waga gwałtownie spada, a później organizm wraca do równowagi. Większość terapeutycznych diet ma restrykcję kaloryczną, staram się aby ludzie mieli świadomość, że można na SCD nie schudnąć ale wymaga to jedzenia większej ilości jedzenia i częstszych posiłków. Im dalszy etap tym jest to łatwiejsze.

      Usuń
    4. a moze to kwestia zatrzymywania wody w organizmie, lub tez kwestia wyeliminowania wszytkich potencjalnych nietolerowanych produktów, one teź chyba mogły powododwać dodatkowe kg

      Usuń
  9. jestem ciekawa ile jeszcze osób jest na tej diecie i ile z tych osób ta dieta pomoże, a nie zaszkodzi

    OdpowiedzUsuń
  10. a czy to co, jemy na diecie intro też może być szkodliwe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pi jeszcze mam dodatkowe pytanie, bo wczoraj zjadłam banana i po nim miałam dużo gazu, czy to znak, że mogę mieć problemy z fodmaps i fruktozą, wczoraj dużo o tym czytałam i że jest to właśnie powiązane z sibo, bo te niestrawione owoce karmią te bakterie, w ogóle to mi jest do tej pory ciężko określić, co mi szkodzi skoro ciągle mam ten sam stan sprzed diety eliminacyjnej, poza tym skoro objawy mogą wystąpić nawet do iluś tam godzin, to jak to weryfikować

      Usuń
  11. MS wczoraj i dzisiaj robiłam test na wydzielanie kwasu i czy możliwa jest taka sytuacja, ze ja tego kwasu mam tak mało bo mi się w ogóle nie obilo. Robiłam test na czczo i zarówno wczoraj jak i dziś ta sama sytuacja odbija mi się dopiero po posiłku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problemy z wydzielaniem kwasy to nie jest coś 'strasznego'...mamy je na przełomie życia często. Czasem w stresie, czasem w chorobie, czasem gdy zbyt długo się odchudzamy itd. Zwłaszcza, że człowiek dziś nie potrzebuje aż takich zdolności trawiennych, bo jedzenie w większości jest mniej lub bardziej przetworzone. Rada uniwersalna jak nie chcesz spróbować suplementacji HCL to kupić ziółka lub nalewki na trawienie i 2-3 dni stosować przed posiłkiem, a później ocenić jakie jest trawienie i wypróżnianie.

      Usuń
    2. MS dzisiaj znowu to samo, mi się praktycznie w ogóle nie odbija, odbija się dopiero po zjedzeniu posiłku i jeszcze dzisiaj zrobiłam tak, że napiłam się na czczo i nie odbiło się i po zjedzeniu obiadu znowu się napiłam i wtedy się odbiło, tylko że to było dość długo od obiadu, wydaje mi się, że mi to żarcie po prostu fermentuje w żołądku, bo nawet po posiłku mam takie poczucie ciężkości i dzisiaj jeszcze doszłam do tego, co mi szkodzi i wydaje mi się, ze to jest gotowane mięso mielone, po zjedzeniu od razu jakiegoś przelewania, ból z lewej strony brzucha jakby jelita i pogoniło mnie do wc, czy może tak być, że z powodu małej ilości kwasu mam problem z trawieniem mięsa? po kurczaku czegoś takiego nie miałam, tak samo po warzywach, ale jeszcze będę obserwować

      w ogóle to widzę poprawę jeśli chodzi o gazy, co prawda rozsadza mi brzuch i jestem wzdęta, szczególnie mi rozsadza lewą stronę brzucha- chyba jelito grube? ale pomimo tego nie gazuję tak jak wcześniej, co jest zaskakujące :)
      nadal mi się przelewa, ale w sumie po tylu latach choroby to jest na plus
      najgorsze jest to, że ja to jestem łakomczuch i ciężko mi się pochamować z jedzeniem, ale muszę dać radę

      Usuń
    3. Obserwuj. Nie tylko to co jemy wpływa na to jak trawimy. Osoby, które latami walczą i cierpią z powodu chorób przewodu pokarmowego mają tendencję do łączenia wszelkich symptomów z tym co jadły. Tymczasem, stres, brak snu, wysiłek fizyczny, niedobory witamin i minerałów, przyjmowane leki itd. też mają swój udział w trawieniu. Tak samo jak wystąpienie innych chorób, nawet banalnego przeziębienia.

      Usuń
  12. dziekuje Ci za ten blog, dzieki Tobie jem rzeczy, które kojarza mi się z naturą, a nie z fabryką i chemią, ktorej jest teraz tak pełno, to wszystko po przeczytaniu o diecie PALEO. Zdecydowanie dzięki temu pokonałam swoją walke z udami i osiągnęłam rozmiar 34.

    dziekuje <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Cieszy mnie to bardzo...szkoda tylko, że nie piszecie o tym w zakładce 'Referncje' - chcialabym aby jak najwiecej osob wiedzialo, ze paleo to naprawde zdrowy sposob odzywiania i do tego dziala wielokierunkowo :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Tak a na śśniadanie jogurcik z platkami owsianymi, katowanie się ćwiczeniami i co to ma wspólnego z filozofią paleo.

      Usuń
    4. Chyba tylko nabijamy sobie wejścia.

      Usuń
  13. czy czasem z lenistwa można sobie zjeść słoiczki gerber dla dzieci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawia mnie jak te produkty powstają...generalnie nie zaleca się tego typu jedzenia na SCD. Przeważnie są to produkty pasteryzowane, pozbawione wielu wartości odżywczych i nie mamy żadnego pojęcia o jakości użytych warzyw czy owoców. Zerknęłam na stronę Gerbera, ale nie ma nawet wzmianki o tym jak produkty są tworzone.

      Usuń
  14. ja wciąż mam zamieszanie z obecnymi artykułami a artykułem http://www.tlustezycie.pl/2012/11/dieta-eliminacyjna.html, było tam napisane, że na pierwszej fazie można brokuły i kalafior więc jak pierwszy wprowadziłam kalafior, teraz dopiero zauważyłam, że artykule http://www.tlustezycie.pl/2013/06/fazy-diety-eliminacyjnej-scd.html są kolorystycznie zaznaczone fazy a nie tylko rubrykami, po kalfiorze nie ma żadnych negatywnych reakcji, czy zrobiłam błąd z tym kalfiorem? a druga sprawa, to czy trzeba wypróbowywać każde warzywo , czy te które wiem, że nie jem nie ma sensu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzedni artykuł odnosił się do zmodyfikowanej diety SCD/GAPS w wersji bardziej przyjaznej i mniej restrykcyjnej. Z mojego doswiadczenia wynika, że taka eliminacja dla wiekszości osob jest wystarczajaca. Akcja z dieta eliminacyjna jest dedykowana dla wszystkich, ktorzy maja powazniejsze pro;blemy lub chca przeprowadzic taka diete wg 'ksiazki'. Jesli po kalafiorze nic sie nie dzieje to nie ma sie co martwic. Jestes krok do przodu :) A produkty nietolerowane zostawialabym na sam koniec, jak juz proces leczenia bedzie trwal jakis czas to warto sprobowac tego, co kiedys bylo prpoblematyczne i sprawdzic jak bedzie tym razem. W koncu przyjdzie taki moment, ze bedziesz mogla je jesc. Czasem nie jest to mozliwe, bo nietolerancje na jakas rzecz moga byc trwale, ale nie sa to czeste przypadki.

      Usuń
  15. a kiedy i jak wprowadzać przyprawy i napoje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę kiedy czujesz, że jest na to czas. Powierzy jesteś w fazie 2 i nic do tej pory nie dzieje się niepokojącego to moim zdaniem można spróbować pojedynczych przypraw. Albo pod koniec jakiejś fazy. Ja osobiście mam bardzo dużą wrażliwość na przyprawy, mimo że od dawna nie mam problemów jelitowych...chyba od zawsze miałam tak. Potrafiłam po zbyt dużej ilości czosnku czy kminku mieć straszne bóle żołądka prze 1-2h po posiłku.

      Usuń
  16. Czy jest możliwość wprowadzenia warzywa z innej fazy, jeśli wie się na 100%, że nie szkodzi? Czy trzeba robić wszystko pokolei?

    I czy normą jest straszne chudnięcie..? Jem 5-6 posiłków dziennie, Składają się z obfitej ilości gotowanego mięsa, zmiksowanej marchewki, pomidora, kubka rosołu, i czasem ogórka. po żadnym z tych produktów nie mam negatywnych objawów. Do tego 2 łyżki oleju kokosowego.. I ciągle chudnę oraz mam co chwilę wilczy apetyt.. Jest to normalne ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze jedno. Mam lekkie zapalenie żołądka oraz któregoś jelita, cienkiego chyba. Lekarz zalecił mi branie Sanprobi kompletna formuła 2x2 tabs (mam również niedobór lactobacillus) i 2x1trabs debutir. Mogę je jeść podczas tej diety?

      Odkąd stosuję tę dietę zauważyłem dziwne zjawisko, jakby ciągle ropa zbierała mi się w gardle. Miałem tak samo przy diecie przeciwzapalnej. Są jakieś powiązania?

      Usuń
    2. Sanprobi ma w składzie skrobię niestety, co może pogorszyć objawy. Debutir to generalnie kwas małsowy, nie wiem czy pomoże, ale nie sadze aby zaszkodził. Pytanie podstawowe to skąd masz ten stan zapalny...być może jest to kwestia H.pylori, złej diety, nadużywania leków, kawy czy alkoholu, papierosów czy przerostu bakteryjnego. W zależności od przyczyny można podjąć leczenie.
      Ropa czy śluz? :)

      Usuń
    3. Wyeliminuję Sanprobi na jakiś czas. Znasz może jakiś probiotyk godny polecenia? Stan zapalny zapewne mam od wielu kuracji antybiotykami (na trądzik) oraz nadużywaniu alkoholu w młodych latach. Kawy nie pijam w ogóle, a alkoholu od sylwestra. H.pylori nie mam, dietę przeprowadzam razem z Wami wszystkimi (eliminacja).

      W chwili obecnej jest to ropa, bardzo się rozchorowałem od czasu diety. Mam bóle mięśni, kostne, itp tid. Widocznie die-off. Na szczęście czuję, że już mi przechodzi. Sprawa natomiast wygląda tak, że przed rozpoczęciem diety, gdy jadłem normalnie chleb itp zawsze czułem coś w gardle. Często odchrząkiwałem i wychodził biały śłuz. Czym o może być spowodowane? Stanem zapalnym?

      Od kąd stosuję dietę eliminacyjną stan mojej trądzikowej cery się poprawił. Wychodza jednak takie podskórne gule z ropą. Znajomy polecił mi smarować je na noc lekiem, który ma taki skład:
      ACIDI SALICYLICI 3,0
      HYDROCORTISORI
      RESORCINI aa 1,5
      DETROMYCYNI 3,0
      3% SOL.ACIDI BONICI 20,0
      70%SPIRITUS VINI ad 100,0
      czy jest on bezpieczny?

      Usuń
    4. Mam również niedóbór lactobacillus i przerost "innych bakterii proteolitycznych".. Co z tym zrobić? ;)

      Usuń
    5. W płynie jest steryd. Posterydowe zapalanie skóry to realny problem, dlatego nie poleca się stosować sterydów na skórę twarzy dłużej niż 3-4 dni.
      Sluz to problem na poziomie systemowy, bo to nie jest tak, że tylko lokalnie mamy jego więcej :) To raczej na zasadzie, ze z komorek gdzies sie zbiera i wychodzi. Często powodem jest stan zapalny, ale przyczyna raczej nietolerancje, alergie lub infekcje. Wspomniales o stanie zapalnym zoladka i jelit - sluz to naturalny mnechanizm obronny chroniacy nablonek, wiec takie stany zapalne moga spowodowac problem.
      Jesteś na diecie eliminacyjnej, więc to ju z duzy krok w strone zaleczenia jelit. Masz jakies objawy ze sktrony ukladu pokarmowego? Jesli nie bylo ich wczesniej to nie robilabym nic na razue. Wiekszosci osob wystarcza odstawienie zboz, nabialu i przetworzonych produktow praz wlaczenie probiotyku (suplement i kiszonki). Wciąż jednak pozostaje kwestia tego stanu zapalnego - jest wiele naturalnych suplementow, ale warto sprawdzic co jest przyczyna. Byc moze cos w diecie, byc moze H.pylori itd.

      Usuń
    6. Problem ze śluzem trochę zmalał, jednak ciągle się utrzymuje. Odstawiłem sanprobi, stawiam na naturalne probiotyki. Zaczynam od jogurtu SCD i soku z kapusty kiszonej.

      Gdy jadłem zboża ( w tym makaron sojowy, brązowy ryż, kasze jaglane i gryczane) doskwierały mi zaparcia, śluz w stolcu, nieregularne wypróżnianie. Do tego przykre gazy 10 min po posiłku oraz +/- 40 po. Od kąd jestem na eliminacji wypróżniam się regularnie, kał ma jednakową kosystencję i zapach. Kolor jedynie się zmienia w zależności od spożywanej marchewki (puree) i szpinaku. Jem bardzo dużo mięsa. Czasem zdażą się jeszcze gazy poposiłkowe, tylko w bardzo małej ilości, praktycznie bez przykrego zapachu i nie zawsze. Czuję się ogólnie lepiej. Mam jaśniejszy umysł i gdy jestem najedzony energię do życia. H/pylori raczej odpada, miałem na to testy. Nie wiem co może być przyczyną zapalną. Może niedobór dobrych bakterii oraz przerost tych złych?

      Mam jeszcze pytanie odnośnie diety eliminacyjne. Czy może być ona prowadzona nierównopoziomowo? Tzn toleruję w jakimś stopniu puree z jabłek (nie za duża ilość) i zajmie mi trochę czasu aż przejdę przez fazę I w owocach. Z warzywami oraz mięsem idzie mi znacznie szybciej. Mogę wskoczyć na etap drugi w warzywach i mięsie pozostając na etapie I w owocach? Pewnie głupie pytanie ale wolę wiedzieć na 100%. I czy jeśli wiem, że toleruję załóżmy jakieś warzywa z fazy II i chcę już na nią wstąpić ale nie próbowałem załóżmy cukini, patisonów itp z fazy I (nigdy ich nie jadłem i chyba nie mam zamiaru) to są jakieś przeciwwskazania?
      Mam nietolerancję na jajka (test imupro 100, 4 poziom, odstawić na minimum rok). Rozumiem, że nie powinienem ich włanczać do diety, nawet podczas eliminacji.
      I jak jest z olejem kokosowym. Chciałbym podbić kalorie, aczkolwiek nieprzesadzać aby nie spaprać wszystkiego. Nie za bardzo toleruję jeszcze nadmiar rzeczy tłustych. potrzeba mi energii, choćby w pracy. Jak rozmieścić, w ciągu dnia, olej kokosowy? Zaczynać od jednej łyżki i stopniowo zwiększać ilość? Jeśli tak to ile maxymalnie moge go spożyć w ciągu dnia.

      Pozdrawiam.

      Usuń
    7. Nie ma żadnych przeciwwskazań aby 'mieszać' fazy. Ten podział jest przykładowy, co prawda jest stworzony na podstawie doświadczeń chorych, ale każdy z nas ma inną tolerancję. I zdecydowanie owoce bywają bardziej problematyczne niż warzywa. Zwłaszcza, że sporo osób ma nietolerancję fruktozy wraz z innymi problemami jelitowymi.

      Jajek bym nie włączała. Może za jakiś czas żółtka.

      Problem z tłuszczami jest taki, że wiele osób po jakimś czasie problemów trawiennych 'zyskuje' trudności z trawieniem tłuszczu, i to na poziomi enzymów i w kwestii prawidłowego wydzielania się żółci i też absorpcji w jelicie cienkim. Olej kokosowy jest lepiej tolerowany niż inne tłuszcze i nie wymaga żółci do trawienia, stąd polecam aby był to pierwszy tłuszcz do włączenia. Plus ma dużo innych właściwości. Jeszcze lepszą opcją jest olej MCT. Ile go spożywać to zależy od tego jakie będą objawy, możesz zacząć od jednej łyżki dziennie, a potem zwiększać dodając go do każdego posiłku i na końcu kombinowac z ilością.

      Podbić kalorie możesz tez czystą glukozą jeśli dobrze tolerujesz węglowodany czy też nie masz historii z niestabilnym poziomem glukozy we krwi.

      Usuń
  17. Pisalas ze dbasz o detoks codziennie. Mogłabys powiedzieć jak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecałam kiedyś napisać posta o detoksie, ale to tak szeroki temat, że wciąż nie mam czasu :( Jest wiele sposobów: od diety, po suplementy, masaże, kapiele oczyszczające, hydroterpie itd.

      Usuń
  18. Wydaje mi sie chyba ze tamt nie byl poruszany, wiec chcialbym zapytac. Co mozna jesc w pracy, jesli pracuje sie fizycznie, wiec troche sily trzeba. Pomocy bo nie mam pomyslow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpinam się pod pytanie.

      Usuń
    2. Trudne pytanie. Książkowo jest to mało realne...Elaine zaleca wręcz odpoczynek. Moim zdaniem można spróbować 2 opcji: spożywać glukozę w czystej postaci np. w galaretce lub herbacie lub gdy już tolerujemy tłuszcze, z nich czerpać energię. Najbezpieczniej jest zacząć od czystego oleju MTC - Olimp robi przyzwoity w dobrej cenie i dostępny bez problemu. Można też spróbować połączyć te dwa podejścia :) Przyznaję, że ja osobiście też włączyłam szybko olej kokosowy, mimo że nie ćwiczę ani nie pracuję fizycznie. Uważałabym na inne tłuszcze niż MCT czy olej koksowy, bo wymagają większego udziału enzymów trawiennych.

      Usuń
    3. Ja zacząłem nosić do pracy (górnik) chlebak z mięchem i puree warzywnym... Z racji tego, że toleruję w jaimś tam stopniu (już :P) olej kokosowy to polewam nim mięcho, co dostarcza mi energii.

      Usuń
  19. Co może oznaczać nasilenie trądziku po wprowadzaniu soku z cytryny i octu jabłkowego? detoks czy chore jelita? stolec stał się wodnisty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz aktywny trądzik to nie jesteś w stanie poznać co pogarsza jego stan. Często reakcje są oddalone w czasie. Sok z cytryny lub z octem wspomaga trawienie poprzez zwiększenie wydzielania kwasu solnego i enzymów. Być może nie potrzebujesz takiego wspomagania po prostu i jest to za dużo dla Twojego organizmu.

      Usuń
  20. jestem na eliminacji , jadłam przez cały czas rybya, ale dzisiaj zjadłam od dawna niejedzonego pieczonego łososia i po ok 10 min wylądowałam w toalecie, w dodatku czulam palenie na ostatnim odcinku jelita, tzn, że nie powinnam jeść łososia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A biegunka była tłuszczowa?

      Usuń
    2. trudno stwierdzić, raczej wodnista, jakby lekko galaretowata

      Usuń
    3. dziś jeszcze jadłam mały kawałek łososia i wszytko ok ptrynajmniej ze strony toalety

      Usuń
    4. ogólnie od kiedy jestem na paleo to mam problemy z wypróżnianiem, nie licząc tego powyższego przypadku, nie są to zaparcia, po prostu nie czuję takiej potrzeby, raz na 3-4 dni to norma? czy jak wprowadze więcej tłuszczu będzie lepiej?

      Usuń
    5. Zaparcia to nie tylko problem tego co jemy niestety. Zbyt mała ilość tłuszczu również może być przyczyną, ale zbyt mało bakterii to bardziej prawodopodobny problem w przypadku osób z problemami trawiennymi.

      Usuń
  21. czy pieczenie na twarzy to tez objaw , że dany produkt powinniśmy wyeliminować z diety?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie, nie jest to typowy objaw, ale w indywidualnym przypadku może świadczyć o nietolerancji. Jedyna opcja to obserwować.

      Usuń
  22. Co oznacza żółty kolor stolca? Przed dieta eliminacyjna też taki był ale teraz jest jeszcze bardziej żółty. Nie wiem czy to od marchewki? Albo bananów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za szybki pasaż jedzenia lub zbyt małe wydzielanie żółci. Miałaś wcześniej dietę ubogą w tłuszcz lub problem z ich trawieniem? Albo refluks czy zgagę?

      Usuń
  23. Ja mam zjd i cały jeden wielki worek problemów. Miałam zgage. Ciągle mi się odbija. Nawet sama woda.

    OdpowiedzUsuń
  24. dodatkowo mam takie coś, że boli mnie lewa strona brzucha, chyba jelita, jakby mi się tam gaz zbierał i nie wiem czy to te bakterie taki robią gaz, czy jak bo tak mnie rozpiera z tej lewej strony i strasznie mnie boli,a z prawej nic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od czego może być ten ból z lewej strony, jakiś stan zapalny?

      Usuń
    2. Warto zrobić USG. Bóle w jamie brzusznej ciężko interpretować bez diagnostyki, zwłaszcza obrazowej.

      Usuń
    3. miałam już 2 razy usg brzucha i wszystko ok
      mi się wydaje, że to jelito grube

      Usuń
    4. A wzdęcia są? Bywają tak bolesne jakby się działo coś najgorszego.

      Usuń
    5. Są bolesne szczęgolnie w drugiej połowie dnia. To jest coś jakby mi rozpychalo i rozsadzalo brzuch i szczególnie ta lewą stronę. Dodatkowo przelewa mi się i czasem słyszę jak to powietrze pęka coś jakbym puszczala baki brzuchem... Chyba żarcie fermentuje

      Usuń
    6. odpiszesz coś, czy odpisujesz tylko na nowsze posty?

      Usuń
    7. Nie wiem jak jesz, jaki masz styl życia itd. Podstawowe badania, bardziej szcegółowe w kierunku SIBO, candidy, HP itd. są konieczne aby coś powiedzieć.

      Usuń
  25. Czy jeśli nietoleruję mleka krowiego to będę miał problemy z tolerowaniem Jogurtu SCD? Mam dostęp do mleka prosto z krowy, a z kozim (te toleruję) byłby już problem. Mam tylko ze sklepu UTH, a tego podobno się nie poleca. Proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiadomo :) Niektórzy dobrze tolerują fermentowane produkty, mimo nietolerancji laktozy...inni nie mogą nawet masła. Ja bym spróbowała :) Mleko od krowy (o ile jest karmiona trawą tylko) to też cenne źródło witamin A,D, K w idealnych proporcjach.

      Usuń
    2. Ogarnąłem dostęp do mleka koziego prosto z kozy. Zakupiłem jogurtownicę i od jutra spróbuję. Pozdrawiam. :)

      Usuń
  26. Thanks for sharing, nice post!

    Võng tự đưa hay võng tự đưa là một thiết bị được gắn trên chiếc võng xếp giúp đưa võng hoàn toàn tự động mà không cần tác động của người dùng với gia may dua vong tu dong hợp lý. Với máy đưa võng tự động TS – sản phẩm máy đưa võng tự động thiết kế dành riêng cho em bé, đảm bảo trẻ ngủ thật ngon giấc. Và An Thái Sơn là địa chỉ bán máy đưa võng giá rẻ uy tín cho bé tại TP.HCM. Các bạn tham khảo thêm những meo giup be ngu ngon giấc cực kì đơn giản hay đánh răng nhiều có tốt không bạn nên biết.

    Đến với Bruno.vn - shop thoi trang tphcm online uy tín nhất, bạn sẽ có cơ hội lựa chọn các thương hiệu quần áo nổi tiểng tại việt nam cực sành điệu với những kiểu áo sơ mi nam đẹp nhất cho nam giới cực phong cách, cá tính. Đến với Bruno, địa chỉ mua quần short kaki nam giá rẻ cho nam giới cực uy tín hay mua quần jean hàng hiệu ở đâu thì hãy đến với Bruno của chúng tôi. Tại đây có những nhãn hiệu quần jean nổi tiếng cho bạn lựa chọn hay thương hiệu thời trang nổi tiếng nhất thế giới cực sang trọng. Bạn có thể lựa chon Thời trang UNIQLO chính hãng cực sành điệu hay hàng hiệu chính hạn tại hàng hiệu chính hãng thì hãy đến với Bruno nhé.

    Những thực phẩm giúp đẹp da tại http://nhungthucphamgiupda.blogspot.com/
    Thực phẩm giúp bạn trẻ đẹp tại http://thucphamgiuptre.blogspot.com/
    Thực phẩm làm tăng tại http://thucphamlamtang.blogspot.com/
    Những thực phẩm giúp làm giảm tại http://thucphamlamgiam.blogspot.com/
    Những thực phẩm tốt cho tại http://thucphamtotcho.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń