Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

27.07.2013

Wdech - wydech


Oddychanie jest dla człowieka tak automatycznym procesem, że większość osób nie zastanawia się nawet nad tym tematem. Tymczasem oddychanie to nie tylko wdychanie tlenu i wydychanie dwutlenku węgla. To jak oddychamy ma wpływ na nasze ogólne zdrowie, a ponad 3/4 ludzi nie oddycha poprawnie!



Wdech zna zdrowie
System limfatyczny jest aktywowany gdy oddychamy głęboko. Oddychanie ma wpływ na dostarczanie tlenu do komórek ciała, więc za szybkie lub zbyt płytkie sprawia, że wiele organów np. mózg lub mięśnie dostają dużo mniej tlenu.
Płuca to jedna z naszych dróg eliminacji, więc poprawne oddychanie oznacza efektywniejszy detoks toksyn. Mówi się również, o płytkim lub szybkim oddychaniu jako wyznaczniku słabych mięśni przepony, co oznacza mniejsza stabilizację tułowia i prowadzi do niepoprawnej postawy oraz wpływa na koordynację, równowagę czy nawet efektywność ćwiczeń.

Złe oddychanie
Najczęściej dotyczy osób, które oddychają przy pomocy klatki piersiowej. Łatwo to poznać po tym, że klatka unosi się jako pierwsza przy oddechu. Jest to tzw. płytkie oddychanie. Inną oznaką płytkiego oddychania jest brak rozprężenia żeber na boki, co łatwo przetestować przykładając palce do obu boków żeber.
Oddychanie przez usta to kolejna nieprawidłowość. Częste ziewanie może oznaczać, że organizm nie dostaje wystarczającej ilości tlenu.
Dobrym testem jest sprawdzenie ilości oddechów na minutę - optymalny wynik to 10-12.


Dobre oddychanie
Oddychanie za pomocą klatki piersiowej pozwala na wykorzystanie tylko niewielkiej części możliwości płuc, co zmniejsza efektywne wykorzystanie tlenu. Użycie przepony zwiększa zdolność do dostarczania tlenu. Oznacza to więcej energii, skuteczniejszy detoks, zwiększenie wydzielania serotoniny i endorfin, redukcję stresu, a nawet wspomaganie trawienia.

Prawidłowe oddychanie można wyćwiczyć. Dobrą metodą jest oddychanie przeponą na zasadzie:
- wdech 3 sekundy
- wydech 6 sekund
- powtórzyć przez 10 minut

Innym sposobem jest dmuchanie balonów, które zmusza do wykorzystania mięśnia przepony. Najskuteczniej będzie ćwiczyć to w skłonie w pozycji siedzącej, czyli potocznym 'brzuszku'. Popularna 'deseczka' czyli po ang. plank to również pomocne ćwiczenie, które uczy jak używać mięśni brzucha do oddychania. Dobrym zwyczajem jest notowanie czy klatka piersiowa i ramiona pozostają statyczne.

Jedną z najpotężniejszych technik oddechu, która wpływa na ciało i umysł jest Pranayama, którą powinni znać praktykujący jogę. Ja polecam głębokie oddychanie przeponą codziennie po przebudzeniu przez 20 minut w połączeniu z medytacją. Zwłaszcza gdy stres jest problemem.

30 komentarzy:

  1. Ha, a ja właśnie zupełnie odruchowo oddycham "brzuchem". Ale pewnie za płytko trochę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam o tym ostatnio i ponieważ sama mam problem ze stresem i płytkim oddechem to starałam się oddychać głęboko i kręci mi się wtedy w głowie

    OdpowiedzUsuń
  3. a co radzisz jeśli chodzi o picie wody? szczególnie w takie upalne dni? wiadomo, że plastkiowe butelki szkodzą, jak się temu ustrzec ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najoptymalniej szklo albo dobry filtr. W domu mam zalozony, ale pije butelkowana woda non stop. Wiekszosc badam na temat BPA jest mieszana, chociaz ostatnie pokazuje, ze plastyk jest duzo bardziej niebezpieczny niz myslimy...osobiscie nie wyobrazam sobie nosis do pracy kilku szklanych butelek, mysle ze finansowo to by tez bylo ciekie :) Podchodze do tematu w bardzo ignorancki sposb, akceptuje to ze tak jest, jak akceptuje ze codziennie wdycham toksyny i narazam sie na dzialanie pola elektromagnetycznego...staram sie jak najbardziej wspomoc organizm w detoksie, unikam innych zrodel plastyku (mam tylko blaszane i szklane pojemniki) i mysle, ze woda z butelek mnie nie wykonczy. Swoja droga ciekawa jestem jaki naprawde wplyw maja plastykowe materialy na nasze zdrowie.

      Usuń
    2. niestety ja piję wodę z butelek palstikowych i do pracy tez noszę plastikowe:/

      Usuń
    3. Ja się przerzuciłam z butelkowanej na kranówę.

      Usuń
  4. Trochę nie w temacie,ale polecam obejrzeć na kanale BBC Knowledge,dokument "Kto nas tuczy".
    Na YouTube też jest,jeden komentarz bardzo mi się spodobał;
    "paradoks otyłości i diet niskotłuszczowych, jak długo będzie trwał?"

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam mieszane odczucia po 2 odcinkach filmu. Wydźwięk filmu jest taki, ze jak zjem mniejsza porcję trucizny to sie nie otruje. I taka próba rozmycia odpowiedzialności ze rząd chce ale przemysł spożywczy naciska.
    I z tego co rozumiem to nie ma przepisu nakazującego badać produkt przetworzony na wpływ ludzi?
    Zhybrydyzowano zboża z trujacymi substancjami chemicznymi i nikt nie przebadal wpływu "nowego zboża" na człowieka. Każą sie nam cieszyć ze dzięki temu nie ma głodu na świecie. Skrzyzowano krowę mleczna z miesna i też nikt nie przebadal wpływu na człowieka a wyszła z tego alergia na mleko. I tak każdy przetworzony produkt można by wymieniać.
    Ciekawe jakie tematy film poruszy a jakie pominie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Wydźwięk filmu jest taki, ze jak zjem mniejsza porcję trucizny to sie nie otruje. "

      Coś w tym jest. Mówi się, że to dawka odróżnia lekarstwo od trucizny. W dużych ilościach nawet czysta woda może nam zaszkodzić.

      Usuń
  6. pisałaś na facebooku o dziczyźnie, skąd masz dziczyznę? i jeszcze pytanie o tej dobrej jakości żelatynę do galaretki, wiesz gdzie można taką dostać?
    fajnie by było jakbyś powstawiała zdjęcie tych słodkości, które udało Ci się zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziczyzne mam od Pana, ktory m.in. oddaje miesko do zakladu miesnego LAS. Sa z wielkoposlki. Nie wiem czy jakies certyfikaty maja, ale skaldy sa idealnie czyste, wiec jedyna obawa moze byc jakos miesa. Nie jestem w stanie tego wyczuc, ale dziczyzny sie nie karmi paszami ani antybiotykami czy hormonami, wiec jestem spokojna.

      Zelatyna najlepszej jakosci jest mega droga i chyba jedna firma ma takowa http://www.amazon.com/Great-Lakes-Gelatin-Collagen-Green/dp/B005KG7322
      Ja kupuje wolowa zelatyne z Now Foods, niby naturalna i prawdziwa, ale z jakiej krowy to powstalo tego nikt nie wie :)http://www.nowfoods.com/Foods/Real-Food/Products/Beef-Gelatin-Powder-4-lbs.htm

      Wstawie duzo zdjec niebawem, bo pstrykalam moje gotowanie niedzielne :) Próbuje wykonac takie cos: http://www.ourpaleolife.com/2013/04/paleo-marshmallows/ ale nie idzie mi w ogole :(

      Usuń
    2. a jak znalazłaś kontakt do tego Pana, bo ja bym chciała też jeść jak najbardziej zdrowe mięso, a nie to z supermarketu ...

      ja nie lubię takich pianek ;p

      Usuń
    3. Popytałam...w rok czasu zorganizowałam sobie wiele takich kontaktów. Z jakiej części Polski jesteś?

      Usuń
    4. z okolic Warszawy
      a mogłabyś jeszcze od razu napisać, gdzie kupujesz te sardynki z Polski, które są łatwo dostępne, jakieś sklepy bio? czy w zwykłym sklepie też takie znajdę

      Usuń
    5. Te portugalskie kupuje w sklepie z taka zywnoscia, jakis portugalczyk sobie otworzyl :) Ale widzialam takie w Piotrze i Pawle oraz w Almie. Te zielone. Srebrne, robione recznie i kilka innych jakich nie mam, bez problemu mozna kupic w sklepach ze zdrowa zywnoscia.

      Usuń
    6. W Almie są sardynki? Jak fajnie, obczaję.

      Usuń
  7. przelewanie w brzuchu takie bardzo głośne, szczególnie podczas leżenia świadczy o zbyt niskim poziomie kwasu solnego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byc moze, ale tego nie wiemy...to moze byc wiele czynnikow.

      Usuń
    2. wiele czynników np?

      Usuń
  8. 20 minut w połączeniu z jaką medytacją?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką chcesz...generalnie siedzenie i stan, w którym nie myslisz o niczym przez te kilkanascie minut potrafi zdzialac cuda. Ja polecam medytacje typu body scan, zwlaszcza jak ktos sam nie wie jak sie zabrac do rzeczy.

      Usuń
    2. Polecam mindfulness, nie tylko samą medytację, ale też cały program MBSR. Naukowo udowodniony, jako skuteczny.
      Body scan jest właśnie z mindfulness zaczerpnięte.

      Z tym, że ja 20 min nigdy nie wysiedzę i na dodatek zawsze czuję niechęc do medytacji, mózg mi się broni ;)

      Usuń
    3. No właśnie jak wysiedzieć czyli chyba my najbardziej potrzebujemy medytacji :)

      Usuń
  9. Kurdeee, nawet nie wiedziałam, że to jak oddychamy, ma jakieś znaczenie!:) Ciekawy wpis!

    OdpowiedzUsuń
  10. wdychamy powietrze nosem czy ustami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jodze oddycha się zawsze przez nos w obie strony ;)

      Usuń
  11. Polecam poczytac o metodzie oddychania Buteyko, np tu:
    http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2013/11/24/buteyko-breathing-method.aspx
    Okazuje sie ze glebokie oddychanie wcale nie jest zdrowe - naprawde poszperajcie zanim powiecie ze to bzdura.
    Jerzy Zieba swietnie to tlumaczy po polsku naYT albo jak ktos zna rosyjski to jest masa o tym tez na YT.
    Tabatka

    OdpowiedzUsuń