Sierpień 27, 2013

Medycyna funkcjonalna

Dostaję wiele wiadomości z pytaniami o namiary na lekarzy różnych dziedzin oraz naturopatów, którzy będą potrafili w końcu zając się pacjentem w odpowiedni sposób i przeprowadzić skuteczną terapię. I niestety często nie jestem w stanie polecić żadnej konkretnej osoby. Nie znam zbyt wielu lekarzy, sama raczej nie korzystam z usług służby zdrowia, ale czasami niezależnie od naszej wiedzy czy ogólnego stanu zdrowia pomoc medyczna jest konieczna. Być może konwencjonalna, być może alternatywna – ważne aby dokonać odpowiedniego wyboru, bo zła pomoc jest dużo gorsza niż żadna.

Medycyna alternatywna w powijakach
Medycyna alternatywna nie jest popularna w Polsce. Bez problemu można co prawda znaleźć gabinety akupunktury, ziołolecznictwa, biorezonansu czy różnego typu ‚uzdrowicieli’. Takie praktyki kojarzone są z pewną dozą ‚znachorstwa’ i powszechnie postrzegane w dość negatywny sposób. Moim zdaniem, nie do końca niezsiadanie, bowiem większość tych terapii jest po prostu nieskuteczna (z wielu różnych powodów). Pewne metody mogą zostać z sukcesem zaimplementowane jako element planu leczenia, ale pozostanie kwestia ‚reszty’ leczenia oraz znalezienia odpowiedniej osoby, która pokieruje taką terapią.

Naturalne leczenie
Medycyna naturalna jest powszechnie stosowana w terapiach naturalnych. Przeważnie kojarzy się z ‚domowymi’ sposobami na choroby. Tymczasem jest to potężne narzędzie terapeutyczne. Przede wszystkim medycyna naturalna zawsze powinna skupiać się na rdzeniu chorób i odkryciu przyczyn, z powodu których pojawiły się symptomy. Wykorzystywane są naturalne metody leczenia takie jak zioła, dieta, aminokwasy, minerały czy witaminy. Wiele procesów leczenia wspomagane jest terapiami alternatywnymi takimi jak aromatoterapia, akupunktura, refleksologia, homeopatia czy hydroterapia. Biorąc pod uwagę fakt, że w naszym kraju nie sposób zdobyć edukacji w tym zakresie, nie jest zaskoczeniem, że takie praktyki nie są powszechnie stosowane lub są nieefektywne.

Kilka lat temu uzyskałam tytuł Naturopaty na londyńskiej uczelni, i moim zdaniem dużo czasu jeszcze upłynie nim pojawią się takie opcje edukacji w Polsce. Niemniej jednak nie oznacza to, że chorzy są bezradni i nie mogą być skutecznie leczeni wykorzystując zasoby jakie posiadamy. Moja praktyka będzie się opierać głównie na dietetycznym i odżywczym planie leczniczym, czyli jedzenie jako lekarstwo plus terapie składnikami odżywczymi. I o ile, dla wielu ludzi jest to optymalna interwencja, to dla innych taka metodyka będzie niewystarczająca. Zwłaszcza w przypadku poważnych schorzeń, których nie sposób optymalizować dietą czy stylem życia. W takim przypadku zastosowanie znajduje medycyna funkcjonalna.

Medycyna funkcjonalna
Medycyna funkcjonalna to ewolucyjne, integracyjne podejście, które łączy ze sobą medycyną chińską i medycynę zachodnią przy korzystaniu z osiągnięć nauki. Wykorzystywana jest wiedza z dziedzin takich jak: biochemia, genetyka, psychologia czy dietetyka. Pioneerem takiej podejścia był Dr Jeffrey Bland, który 25 lat temu zapoczątkował takie podejście do tematu leczenia.

Medycyna funkcjonalna, zamiast praktykowania konwencjonalnego ‚gaszenia’ symptomów lekami, skupia się zarówno na profilaktyce, jak i szukaniu przyczyny zaistniałej choroby. W praktyce oznacza to, że odchodzi się od stawiania konkretnej diagnozy, a priorytet postawiony jest na odkrywanie różnego typu nierównowag powstałych w organizmie, które doprowadziły do wystąpienia choroby. W przeciwieństwie do konwencjonalnej medycyny, skupia się uwagę na leczeniu pacjenta, a nie choroby czy wyników badań laboratoryjnych.

Cechy medycyny funkcjonalnej: 

  • oparta na nauce i doświadczeniach klinicznych
  • uwzględnia biochemiczną indywidualność człowieka
  • orientacja na pacjenta, a nie na chorobę
  • balans wewnętrznych i zewnętrznych czynników wpływających na funkcjonowanie organizmu
  • uwzględnia indywidualny styl życia oraz genetykę każdego pacjenta
  • holistyczne podejście do całego organizmu człowieka, a nie tylko wyizolowanego zestawu symptomów
  • wiążę przeszłość medyczną, dietetyczną i środowiskową z obecnym stanem zdrowia
  • profilaktyka, a nie tylko doraźna interwencja

Dla przykładu: mamy osobę z cukrzycą II typu, której konwencjonalne leczenie będzie polegało na podaniu insuliny oraz (czasem) zmiany diety, która notabene nie ma nic wspólnego z zaadresowaniem upośledzonego metabolizmu glukozy. Medycyna funkcjonalna skupi się natomiast na znalezieniu przyczyny, z powodu której trzustka nie pracuje poprawnie oraz zastosowaniu holistycznego podejścia opartego o dietę, zmianę stylu życia oraz suplementy. Być może okaże się, że pacjent ma problemy z nadnerczami czy tarczycą, które wpływają na poziom glukozy we krwi lub tak naprawdę cierpi na niedobory składników odżywczych. Nie wiemy tego dopóki nie przeanalizujemy wielu czynników mających wpływ na zdrowie danego pacjenta.

Typowe schorzenia, których przebieg konwencjonalna medycyna pogorszy to: choroby tarczycy, choroby autoimmunologiczne, cukrzyca, PCO, insulinooporność, choroby żołądka i jelit, zaburzenia hormonalne, choroby serca, osteoporoza, choroby skóry…i pewnie milion innych, bo tak naprawdę nie sądzę, że jakiekolwiek przewlekłe choroby mogą zostać skutecznie zaadresowane w typowym konwencjonalnym „symptom -> choroba -> recepta” podejściu.

W medycynie funkcjonalnej wykorzystywany jest szereg narzędzi diagnostycznych od wywiadu lekarskiego, po analizy krwi, stolca, aż do diagnostyki obrazowej i urządzenia endoskopowe. Leczenie obejmuje dietę, suplementy, konwencjonalne leki, zarządzanie stresem, ćwiczenia czy szereg terapii alternatywnych, o których wspomniałam wyżej. Medycyna funkcjonalna to również profilaktyka chorób oraz edukacja jak dbać o własne zdrowie, które ustalane są na podstawie indywidualnych czynników i ryzyka każdej osoby. Brany jest pod uwagę styl życia, przeszłość dietetyczna, historia medyczna, geny czy kwestie środowiskowe.

Lekarz powinien holistycznie spojrzeć na organizm człowieka, podczas szukania przyczyn choroby, czyli np. na nierównowagę w ramach systemów:
– hormony i przekaźniki nerwowe
– procesy utleniania i redukcji oraz funkcja mitochondrium
– detoksykacja
– system odpornościowy
– stan zapalany (chroniczny i nagły)
– układ pokarmowy/absorpcja składników odżywczych
– mięśnie, tkanka tłuszczo, skóra, kości

oraz wyznaczniki takie jak:
– samopoczucie
– poziom energii
– apetyt
– sen
– bóle
– zmęczenie

Minusy konwencjonalnego leczenia

Konsekwencją konwencjonalnego podejścia jest niezaadresowanie istniejącej przyczyny choroby, czy też w moim rozumieniu, zaburzeń homeostazy organizmu, które w dalszym ciągu będą miały destrukcyjny wpływ na zdrowie pacjenta. Dlatego tak często widzimy efekt domina jeśli chodzi o zdrowie. Osoba choruje, zaczyna się leczyć i nagle okazuje się, że pojawia się kolejny symptom, kolejna choroba itd. Dla przykładu kobieta z PCO zaczyna mieć nagle problemy z tarczyca, a następnie pojawia się cukrzyca, przybieranie na wadze, niepłodność, a tak naprawdę u podłoża tych wszystkich problemów leżał nieuregulowany poziom cukru i insulinooporność na skutek nieodpowiedniej diety i stresu. Takich przypadków jest multum, ale niektóre z nich są na tyle powszechne, że warto o nich wspomnieć.

Jeśli ktokolwiek znalazł się w sytuacji, że lekarz zamiast w pierwszej kolejności zastosować terapię dietyczną, bez wyczerpującego wywiadu oraz kompleksowych badań, przepisuje:

– hormonalne leki na wywołanie okresu lub leczenie PCO
– hormony tarczycy (tylko na podstawie TSH lub bez przeciwciał)
– IPP (blokujące wydzielanie kwasu solnego), leki rozkurczowe, przeciwbólowe czy nawet probiotyki w chorobach przewodu pokarmowego
– leki psychotropowe i nasenne
– metforminę lun insulinę
– statyny
– leki na alergię lub podnoszące odporność
– sterydy
– antybiotyki
– leki przeciwbólowe

powinien po pierwsze zmienić lekarza, po drugie dowiedzieć się jak najwięcej na temat potencjalnych przyczyn swoich problemów. W przeciwnym przypadku tak naprawdę naraża się na stopniowe pogarszanie stanu zdrowia, na skutek postępującej choroby i jej wpływu na cały organizm oraz przyjmowania leków, które nie wpływają w żaden sposób na źródło choroby.

Szukanie pomocy
Znalezienie dobrego lekarza według tego co opisałam wyżej może wydawać się utopią, i wiele z Was pewnie popukało się w głowę już po kilku zadaniach artykułu. Niemniej jednak należy pamiętać, że to nie tylko idealny lekarz, który ma ogromną wiedzę czy doświadczenie gwarantuje efektywne leczenie. W każdym leczeniu, niezależnie od podejścia, ważna jest współpraca pacjenta z osobą prowadzącą terapię. Jeśli idziesz do lekarza i oczekujesz diagnozy i recepty na lek, która natychmiast zadziała to jednoznacznie sam pozbawiasz się możliwości skutecznej terapii i doprowadzasz do tego, że jedynym efektem leczenia będzie zgaszenie symptomów, które Cię nękają. Tymczasem współpraca z lekarzem, zamiast oczekiwania od niego natychmiastowego panaceum (bo przecież skończył medycynę) jest jedynym skutecznym sposobem na rozwiązanie układanki jaką jest Twoje zdrowie. Nikt tak naprawdę nie wie co Ci dolega, lekarz powinien mieć w głowie tylko listę opcji jakie należy zweryfikować. Oczywiście większość lekarzy nie będzie zainteresowana przeprowadzaniem terapii w taki sposób, i nie będzie na tyle otwarta, aby odejść od swoich konwencjonalnych (czytaj symptomy->diagnoza-> recepta) metod. Zdarzało mi się drukować badania naukowe i zanosić je do tych najbardziej niededukowanych, ale zdecydowanie lepszą opcją jest znalezienie kogoś, kto naprawdę interesuje się tym co robi i zależy mu na zdrowiu swoich pacjentów. Zapewniam, że nawet konwencjonalni lekarze potrafią mieć holistyczne podejście. Pamiętam jak 10 lat temu mój ginekolog powiedział mi, że przewlekłe infekcje dróg moczowych są kwestią jelit i jak kazał mi zrobić krzywą insulinową, o której żadnej laboratorium jeszcze nie słyszało.

Z pewnością należy unikać lekarzy, którzy nie poświęcają czasu dla pacjenta (nawiązuję tutaj zwłaszcza do wizyt za które płacimy z własnej kieszeni). Lekarz powinien wyjaśniać wszelkie jasne i niejasne kwestie dotyczące leczenia, stanu zdrowia czy przebiegu choroby. Wystarczy zapytać co to jest za lek, który właśnie został nam przepisany oraz poprosić o opisanie mechanizmu jak działa, aby zweryfikować wiedzę i podejście lekarza. I drążyć do skutku, odpowiedzi w stylu ‚działa osłonowo’ nie są zadowalające. W całym zamieszaniu jest sporo winy po stronie pacjentów, którzy po prostu nie interesują się swoim zdrowiem lub mają zbyt duże zaufanie do lekarzy. Znam wiele kobiet przyjmujących leki na tarczycę, i żadna zapytana po co je bierze i co było nie tak, nie potrafiła odpowiedzieć, bo przecież mają niedoczynność to muszą przyjmować hormony. To tylko jeden z wielu przykład, ale na szczęście wiele chorób jest na tyle dokuczliwych, że przy nieskutecznej terapii pacjenci zaczynają sami szukać przyczyny. Z drugiej strony ogromna ilość osób żyje z chronicznymi dolegliwościami i nawet nie zwraca na nie uwagi. Pewne symptomy takie jak brak energii, potrzeba kawy, problem z utratą tkanki tłuszczowej, trądzik, problemy jelitowe czy alergie stały się tak powszechne, że są uważane za normalne i najczęściej bagatelizowane.

Co prawda zbyt rzadko chodzę do lekarzy, aby generalizować, ale nawet ostatnimi czasy, gdy moją tarczycę zaatakował jakiś wirus, byłam u 4 rożnych endokrynologów i jeden z nich naprawdę próbował dojść przyczyn tego stanu. Niestety z ‚upewnieniem się’  u kilku specjalistów czy szukaniem odpowiedniej pomocy wiążą się abstrakcyjne koszty wizyt prywatnych (na NFZ nie ma co liczyć) oraz koszty diagnostyki, dlatego zawsze samoedukacja jest jedną z najlepszych rzeczy jakie możemy zrobić dla swojego zdrowia. Mam nadzieję, że kiedyś sytuacja z opieką zdrowotną w końcu się zmieni i skończy się era 15 minutowych wizyt, wypisywania tony leków i braku wiedzy lekarzy. Tymczasem warto zrobić wszystko co można aby sobie samemu pomóc. Wiadomo, że nikt z nas (nawet ja) nie będzie swoim własnym lekarzem, ale możemy zadbać o prawidłową dietę, relaks, sen, ograniczenie toksyn czy pozytywne podejście.
Moim zdaniem kontakt z innymi osobami, które zmagają się z podobnymi problemami jest bardzo ważny. Wymiana doświadczeń z innymi pozwala nam spojrzeć z dystansu na swoje problemy i zmienić podejście do tematu, często nawet przekonać się do rozwiązań, co do których nie mamy wiary. Każdy z nas potrzebuje wsparcia. Dotyczy to zwłaszcza terapii, które wymagają większej ilości czasu i cierpliwości. Z tego powodu powstało FORUM TŁUSTEGO ŻYCIA.

Ps. Nim napisałam artykuł na temat Hashimoto przeczytałam kilkaset badań, kilka książek i wiele innych prac naukowych na temat chorób tarczycy. Zajęło mi to ponad 4 miesiące i uważam, że jeszcze drugie tyle przydałoby się przeznaczyć, aby wyczerpać temat. Ciekawa jestem który z lekarzy może poświęcić tyle czasu na jedną przypadłość jaką leczy. Endokrynolog zajmuje się całym układem hormonalnym, którego tarczyca jest tylko częścią, a gdzie tu mowa o jej specyficznych problemach (zwłaszcza gdy są powiązane z innymi układami).

Posty powiązane:

Darmowy
test diagnostyczny

Dowiedz się, które obszary Twojego organizmu nie funkcjonują poprawnie.

dieta
eliminacyjna

Samodzielne rozwiązywanie problemów pokarmowych.

pobierz
przewodnik

Paleo w pigułce.

Zapisz się na
konsultacje

Najczęściej czytane

Euthyrox, Eltroxin – czego nie wiesz o syntetycznym T4?

Nie ma dnia abym nie dostała wiadomości na temat chorób tarczycy. Niedoczynność jest tak często diagnozowana w ostatnich latach, że zaczyna to... Zobacz więcej


Fizjologiczne aspekty odchudzania – dysfunkcja komórki

Dziś kolejny, trochę traktowany po macoszemu i nie cieszący się dużą uwagą, aspekt fizjologiczny wpływający na odchudzanie – komórka i jej praca.... Zobacz więcej


Co słychać w paleo świecie? (by Victor)

Poniżej pierwszy paleo newsletter na Tłustym Życiu! W całości został przygotowany przez Victora.Niestety wszelkie odnośniki są tylko w języku angielskim, ale mimo... Zobacz więcej


Rola hormonów kobiecych w chorobach autoimmunologicznych

Temat chorób autoimmunizacyjnych w ostatnich latach jest coraz częściej poruszany. Chorzy przestają być biernymi pacjentami, skazanymi na farmakologiczny model leczenia, i zaczynają... Zobacz więcej


Hashimoto (autoimmunologiczna niedoczynność tarczycy)

Niedoczynność to poważny problem w ostatnich latach. Coraz więcej osób choruje i coraz częściej pacjent słyszy, że jego choroba to Hashimoto. Przeważnie... Zobacz więcej


Archiwum wpisów

Archives

Godziny otwarcia gabinetu:

PN-PT 10:00-18:00

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.