Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

23.12.2013

Niedoczynność tarczycy - jak znaleźć przyczynę?

Ten kto nie miał problemów z tarczycą nie zdaje sobie sprawy jak tak mały organ z przodu szyi może być ważny dla ogólnego zdrowia. Tarczyca jest chyba najbardziej wrażliwym ze wszystkich organem na wszelki zmiany w organizmie, stąd nie dziwi mnie, że co chwilę jakiś mail odnosi się do problemów z niedoczynnością.

Szacuje się, że większość przypadków niedoczynności ma podłoże autoimmunologiczne czyli nie jest to klasyczna niedoczynność, a Hashimoto. Taką sytuację, w której system odpornościowy atakuje komórki tarczycy już opisywałam. Są to przypadki często źle zdiagnozowane, czyli lekarz widząc wysokie TSH stwierdza niedoczynność, zapisuje Euthyrox (przeczytaj o leczeniu tarczycy) i nie zadręcza się czy pacjent ma w krwi przeciwciała (TPO,TG).
Ale załóżmy, że przeciwciał nie ma i mamy faktycznie do czynienia z osłabioną pracą tarczycy. To wciąż przepisanie Euthyroxu bez zlecenia dodatkowych badań i szukania przyczyny uważam za błędne diagnozowanie choroby, której prawdopodobnie nie ma.

Tarczyca nie przestaje nagle bez powodu funkcjonować poprawnie. W większości przypadków jej praca zależy od innych organów, diety, stylu życia, poziomu stresu itd. Innymi słowami problemy tarczycy są wtórne. Nasz organizm to ogromna symfonia organów, które komunikują się z sobą, dlatego nie możemy nigdy mówić o problemach z tarczycą w wyizolowany sposób.


Co wpływa na osłabioną pracę tarczy?

  • zbyt mało kalorii
Dieta redukcyjna jest najczęstszym powodem osłabienia pracy tarczycy wśród młodych kobiet. Zbyt mało energii powoduje spadek konwersji T4 w T3 i osłabia pracę przysadki (tak, to centrum dowodzenia hormonami).

  • przetrenowanie
Lub innymi słowami brak regeneracji jest stresem dla organizmu, który powoduje wzmożoną pracę nadnerczy, zmniejszone T3 oraz zaburzenie w wydzielaniu hormonów steroidowych, które również wpływają na pracę tarczycy.

  • zbyt mała ilość węglowodanów
O węglowodanach w kontekście tarczycy była już mowa tutaj. Pamiętajcie, tarczyca lubi szybko dostępne źródła energii jak glukoza.

  • osłabiona praca podwzgórza
Może skutkować niedoborem seretoniny i dopaminy (np. na skutek niestabilnego poziomu glukozy we krwi), które zaburzą komunikację pomiędzy podwgórzem, przysadką i tarczycą. Może to być też efekt chronicznych infekcji, toksyn środowiskowych czy nietolerancji pokarmowych. W takich przypadkach TSH będzie niskie mimo objawów niedoczynności.

  • wysoki estrogen
Powoduje wzrost TBG czyli globuliny wiążącej hormony tarczycy, co w konswkwencji powoduje zmniejszoną ilość wolnych hormonów. Typowymi przyczynami są stres oraz tabletki antykoncepcyjne (nr 1 przyczyn osłabionej pracy tarczycy)

  • wysoka prolaktyna
Powoduje zablokowanie TSH, oraz najcześciej LH i innych hormonów płciowych.

  • niski progesteron
Spowoduje spadek hormonów tarczycy, chociąz często wyniki zmieszaczą się w normi laboratoryjnej.

  • niedobory składników odżywczych
Działają podwójnie: osłabiają nie tylko pracę tarczycy, ale i konwersję T4 w aktywną formę T3. Witaminy A i D, cynk oraz selen to najczęstsi winowajcy.

  • prblemy pokarmowe
Konwersja T4 w T3 zachodzi w większosći w wątrobie i jelitach, więc jakiekolwiek zaburzenia trawienia mogą prowadzić do niskiego T3. Nieoptymalna praca wątroby i woreczka żółciowego ponadto upośledza detoks hormonów, zwłaszcza estrogenu (często powodem tego stanu jest wysoki kortyzol). Pasożyty, infekcje czy nierónowaga flory bakteryjnej również należą do tej kategorii.

  • chroniczne infekcje
Upośledzają konwwesję T4 w T3, powodując wzrost rT3. Ponadto pro zapalne cytokiny powodują zmneijszoną wrażliwośc komórek na hormony tarczycy. Warto w przypadku problemów z tarczycą i system odpornościowym sprawdzić obecność wirusów CMV, EBV oraz opryszczki.

  • dieta pro zapalna
Gluten, cukier, nabiał czy nienasycone kwasy tłuszczowe Omega6 będą powodować niskpoziomowy stan zapalny, który z kolei zmniejszy wrażliwość komórek na hormony tarczycy. Soja jest jednym z kolejncyh wrogów tarczycy, zmniejsza absorpcję jodu i jest bogata w fitoestrogeny. Uważać należy też na surowe warzywa krzyżowe, alkohol i kofeinę.

  • stres
Wysoki kortyzol, który wytwarzany jest podczas stresu zaburzy konwersję T4 w T3, ale jednocześnie może powodować nieszczelną śluzówkę jelit tworząc podłoże dla chorób autoimmunologicznych. I oczywiście chroniczny stres sprawia, że komunikacja pomiędzy podwzgórzem, przysadką, nadnerczami i tarczycą jest osłabiona.

  • wysoki testosteron u kobiet
Testosteron nasila konwersję T4 w T3, ale niestey w konsekwencji powstaje oproność komórek na T3. W takim przypadku TSH i T4 są w normie, T3 wysokie, a pacjent ma objawy niedoczynności.

  • wysoki poziom homocysteiny
Problem dotyczy kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną, osoby z niedoborem kwasu solnego lub stosujące IPP czy też osoby z infekcją H.pylori.

  • toksyny
Chlor czy flour są zbliżone budową do jodu, więc stanowią bezpośrednie niebezpieczeństwo dla tarczycy. Rtęć, pestycydy, substancje wpływające na hormony (np. chemikalia w kosmetykach, BPA) również pośrednio wpływają na pracę tarczycy.

  • anemia
Anemia oznacza, że zarówno mózg jak i tarczyca mają zmniejszony dostęp do tlenu. W konsekwencji tarczyca nie jest w stanie poprawnie funkcjonować. Również niedobory B12 oraz obfite miesiączki oprócz niedoborów żelaza będą miały wpływ na anemię.

  • niedobór kwasu solnego
Upośledza trawienie i absorpcję składników odżywczych, jednoczęsnie sprzyjając rozwojowi patogenicznych organizmów. Niedobory oraz stany zapalne z kolei osłabią pracę tarczycy. Jest to powszechny pośredni powodów kaskady problemów ze zdrowiem.

  • niestabilny poziom glukozy we krwi
Powoduje wzmożoną pracę nadnerczy, które z kolei potrzebują aktywnego hormonu tarczycy. Chroniczne skoki cukru we krwi są ogromnym stresem i wiążą się z nieustannym wydzielaniem kortyzolu, co powoduje osłabienie osi podwzgórze-przysadka-tarczyca i oczywiście nadnerczy.

Wszystkie wyżej wymienione kwestie wpływają pośrednio lub bezpośrednio na pracę tarczycy. Wrzucenie do organizmu, który sygnalizuje jakąś nieprawidłowość w postaci obniżonej pracy tarczycy, syntetycznego hormonu przeważnie powoduje chwilową (kilka tygodni) poprawę stanu zdrowia i redukcję symptomów niedoczynności, po czym stan zdrowia pacjenta wraca do punkty pierwotnego. Jeśli przyczyna nie jest zaadresowana to hamowanie jednego symptomu nie tylko spowoduje dalszą nierównowagę, ale przede wszystkim nie pomoże w kontekście innych konsekwencji np. mając PCO i wysoki testosteron możesz mieć niedoczynność tarczycy, dodając do tego syntetyczny T4 oraz tabletki antykoncepcyjne, powodujesz kolejną nierównowagę w postaci nadmiaru estrogenu. Lub mając problemy z trawieniem i tarczycą, dodając T4, wciąż nie poprawiasz absorpcji i flory bakteryjnej ryzykując upośledzoną konwersją T4 w T3.
I najważniejsza rzecz, to co widać w badaniu laboratoryjnym nie jest odzwierciedleniem tego co dzieje się na poziomie komórkowym. Możesz mieć idealne wyniki TSH, fT4 i fT3, i wciąż odczuwać wszelkie symptomy niedoczynności, stąd tak ważna jest praca lekarza - detektywa :)

Edit: to nie jest wyczerpana lista, to tylko przyczyny jakich ja jestem świadoma.  Z czego najczęściej my kobiety cierpimy na samodzielnie sprowokowaną niedoczynność na skutek chronicznych diet, ćwiczeń, tabletek anty i stresu.

74 komentarze:

  1. Jestes niemozliwa:) w pozytywnym znaczeniu tego slowa oczywiscie :) Czytam kazdy post z skupieniem i wracam czesto do ich tresci. Niepoprawny wynik badan tarczycy to dla mnie nowosc poszlam na badania dzieki Twojemu blogowi bo to kopania wiedzy :) i od razu strzal w dziesiatke. Nadal niestety nie rozumiem co powinnam dalej robic, do lekarza isc nie chce, wiec chyba pozostaje mi na ten moment badanie pod katem anemii, liczenie spozywanych kalorii, w tym weglowodanow i sprawdzenie cukru.. Pozdrawiam! Karolaina.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, tylko gdzie znaleźć lekarza - detektywa? Lekarz zwykle powie "tarczycy nie da się wymienić" i ma w nosie przyczynę:-( Sama się czuję jak detektyw od żywności. Mam Hashimoto i jak to sugerują: "u wielu osób z Hashimoto występuje celiakiopodobna nietolerancja białek mleka (białko serwatki i /albo kazeina), białka
    jajek (ovalbumin), a także białek soi." Czy znasz może sposób jak stwierdzić, że żółtka nam nie szkodzą? Nie chce trochę w ciemno eksperymentować - pół roku zajęło mi dochodzenie, że to właśnie jajko i niestety widać to po gorszej pracy tarczycy i innych fizycznych objawach. Czy takie nietolerancje są chwilowe czy zwykle na stałe? O ile soja, serwatka mi nie przeszkadza bo nie spożywam o tyle to żółtko to w moim menu by się przydało:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No moja endokrynolog od razu mi powiedziała, że choroby autoimmunologiczne są ze sobą powiązane i czy ja lub ktoś z rodziny ma jakieś inne choroby autoimmunologiczne.

      Niestety testy na nietolerancje są strasznie drogie, ale już np. na alergie całkiem sporo testów można zrobić na NFZ.

      Poza tym pozostaje dieta eliminacyjna. BTW spróbuj wytrzymać na bardzo ścisłym protokole autoimmunologicznym, jaki tu opisywano na blogu, chociaż kilka miesięcy a potem wprowadź dyskusyjny pokarm i zobacz jak działa. Może się okazać, że nie jest to nietolerancja na stałe, i kiedy jelita się wygoją i będą pracować prawidłowo, to pokarm będzie dobrze tolerowany. A może się okazać, że nie.

      Usuń
    2. Najpierw byłam na głodowej diecie kilka lat bo jelita były chore więc tak naprawdę niewiele jadłam bo nie mogłam. Po dojściu, że to gluten byłam na eliminacyjnej diecie przeszło rok. I bylo naprawde dobrze, potem wprowadziłam miedzy innymi jajka i niestety bardzo trudno dostrzec subtelne roznice zwlaszcza jesli w parze są inne choroby gastrologiczne to trudno jest ustalic ze dany objaw jest skutkiem choroby czy tez po kilka dniach reakcją na jajka. A subtelne różnice zamieniają się w poważniejszy objaw i już nie kojarzymy go z jajkiem sprzed 3miesięcy.
      Testy miałam robione, nawet krzyżówki żywieniowe i nic z nich nie wynikło. Nawet zrobiłam testy na nietolerancje i tutaj wyszło na skrobiowe - co się akurat okazało prawdą, ze mi nie służą.
      W każdym razie jeśli byłby jakiś sposób na sprawdzenie czy to żółtko czy całe jajko będę wdzięczna za podpowiedź:-) Nie zawsze reakcja jest wprost od razu, czasem jest po kilku dniach. Jakie są objawy na nietolerowanie żółtka u dorosłych?

      Usuń
    3. Żółtka sa przewaznie dobrze tolerowane, i zaden test nie jest skuteczny, bo tolerancja to rzecz zmienna i zalezy od stanu systemu odpornosciowego i barier wewnetrznych. Czasem osoby z nieszczelna sluzowka maja alergie na wszystko. Bialko ze wzgledu na albuminy jest problematyczne, żółtko nie ma takich protein. Ale często jest tak, że mozesz tolerowac jajka i nagle bum, nie mozesz. Niemniej jednak dieta eliminacyjna/prowokacyjna to najlepsza metoda. Ja sama tez od jakiegos czasu jem mniej jajek niz zawsze i mam wrazenie, ze mam po nich problemy skorne. Ale zawsze gdy cos takiego ma miejsce trzeba wieksza uwage zwrocic na sluzowke jelit.

      Ale jeśli masz ogólne problemy z jelitami to unikałabym szukania winowajcow w pojedynczych produktach, bo jednego dnia bedziesz zle trawic jajka, inne mieso, a jeszcze innego skrobie, Nietolerancja to tylko objaw problemow, nie jego przyczyna.

      Usuń
    4. Dzięki za odpowiedź.

      Usuń
  3. Rewelacyjny artykuł... Tylko gdzie znaleźć tego dobrego lekarza detektywa, może ktoś zna dobrego w Trójmieście? Byłabym wdzięczna za pomoc....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpinam się pod pytanie...:)

      Usuń
    2. Wiecie co, ktoś kiedyś na blogu wspominał o endo, który stosuje dietę a la paleo i ma jakąś wiedzę. Poszukam tych namiarów.

      Usuń
    3. To samo pytanie tylko Kraków...? Please...? :)

      Usuń
    4. Śląsk ! Alarmuję, od kilku lat się męczę i nikt nie potrafi mi pomóc..

      Usuń
    5. Doszukałam się, mam nadzieję, że Ola, która podała mi ten namiar się nie obrazi:
      dr n. med. Szczurowicz Anna, endokrynolog, ginekolog, położnik, Gdańsk-Wrzeszcz, ul. Hallera 2a/1a, tel. 501503503, rejestracja 725 70 70 70.
      Nie byłam u tego lekarza, ani nie miałam z nim kontaktu osobiście. Ola napisała w komentarzu, ze namawiono ją tam na paleo :) I kilka osób pytało mnie o ten namiar, więc podaję.

      Jak się ktoś wybierze dajcie znać proszę, przyda się innym pewnie.

      Usuń
    6. Nie obrażę się ;-)

      Usuń
    7. Do Ania K.
      W krk polecam dr Tabor i Dr Trofimiuk one patrza calosciowo na organizm.
      Namiary znajdziesz w necie.
      Kate

      Usuń
    8. Dr Łukaszewicz internista diabetolog Trójmiasto Gdynia, Gdańsk. Do znalezienia w necie.

      Usuń
    9. Jako kilkuletnia pacjentka pani doktor szczurowicz wspomnianej powyżej, absolutnie odradzam. Wydałam bardzo dużo pieniędzy na krótkie wizyty, zapisywała mi leki których działanie się wykluczało, co na szczęście w końcu mi uświadomił inny lekarz do którego trafiłam. Bardzo żałuję straconego u niej czasu, ale człowiek młody to głupi.

      Usuń
  4. Tez szukam kogos dobrego w trojmiescie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszłam do wspominanej wyżej dr AS, endokrynolog, ginekolog, położnik prywatnie. Dostałam antykoncepcję z ulotki w poczekalni. Pytałam o dietę, to kazała jeść wszystko i brać witaminy - też z ulotki. ogólnie :(

      Usuń
  5. Świetny post i bardzo przydatny. Od jakiegoś czasu jem wg Paleo i muszę przyznać, ze czuję sie dużo lepiej, nie mam spadków cukru, problemów trawiennych, zaczęłam nawet chudnąć. Miesiączkę dostałam w końcu w miarę szybko (mam PCO). I pilnuję, aby za bardzo nie ograniczyć węglowodanów. Jedynie mam problem z tłuszczami, tzn.ile mam ich jeść.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja mam pytanie odnośnie zbyt małej ilości węgli w diecie. Czy ludy zamieszkujące tereny arktyczne i subarktyczne, którzy mają ograniczony dostęp do węglowodanów mają problemy z tarczycą?
    Pozdrawiam,

    minimal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mają dostępu do węglowodanów, ale ich dieta jest bogata w białko. Nadmiar białka gdzie kończy? Tak tak - glukoneogeneza :) Więc spokojnie mają wystarczającą ilość glukozy, mimo że nie jedzą węgli.

      Usuń
    2. Ich dieta nie jest jakość szczególnie bogata w białko, a glukoze wytwarzają przede wszystkim z tłuszczy.

      Usuń
    3. Tak właśnie MS myślałem, dzięki za odpowiedź. Mam tylko uwagę, dla osób mniej zorientowanych. Zapotrzebowanie energetyczne np. Inuitów pokrywane jest w 80% z tłuszczu więc jest to dieta wysokotłuszczowa a nie wysokobiałkowa. Ale 20% spokojnie wystarcza na glukoneogenezę:)

      Co do drugiej odpowiedzi (też dziękuję za nią)...nie jestem pewien drugiej części "glukoze wytwarzają przede wszystkim z tłuszczy" w takim sensie, że nie wiem co jest bardziej promowane czy ścieżka w której glukoza powstaje z glicerolu czy z aminokwasów...
      Pozdrawiam,

      minimal

      Usuń
    4. No właśnie nie jestem przekonana, że jedzą tyle tłuszczu http://www.jbc.org/content/80/2/461.full.pdf
      W każdym razie nasz organizm potrafi efektywnie dostarczać glukozy zarówno z białka jak i kwasów tłuszczowych, chociaż dokładniej glicerolu i są dowodowy na mało efektywną konwersję acetonu. Być moze mamy inne ścieżki http://www.ploscompbiol.org/article/info%3Adoi%2F10.1371%2Fjournal.pcbi.1002116

      Ciężko doszukąc się jednoznacznych danych odnośnie ich diety. Dużo czynników ma znaczenie: rejon, czas badania itd. Z drugiej strony aspekt adaptacji sprawia, że ciężko relatywnie oceniać ich dietę.

      Usuń
    5. Witam pani Iwono chyba że sie mylę,pytanko co do odżywiających się w przypadku niedo.tarczycy wiemy że przedewszystkim opierać się na węglowodanach a ile możemy dać maksymalnie tłuszczy w diecie ? aby nie spowolnić tak znacząco przemianę materii. pozdrowionka

      Usuń
    6. No dobra, mam taką właśnie niedoczynność (nie Hashimoto); w zasadzie mogę się zgodzić, ze wystąpiła u mnie w następstwie różnych głupich diet, w sumie bezpośrednio po diecie Dukana (i tu, o dziwo, lekarz się z tym zgadza).

      Co mam zatem zrobić? :-)

      Jestem leczona oczywiście euthyroxem :-) odstawiłam tabletki antykoncepcyjne, stosuję dietę niskowęglowodanową (mam w pakiecie insulinooporność), poziom glukozy ustabilizowany na ile się da, nie mam problemu z kortyzolem, nie mam anemii, wysokiego testosteronu, nietolerancji pokarmowych.

      Dlaczego tarczyca dalej nie działa jak powinna?

      Usuń
    7. MS Dzięki za linki:). W tym pierwszym artykule (1928 roku:)) piszą że ilość tłuszczu w diecie zależała od indywidualnych preferencji i sezonu. Wg. Heinbecker'a w zimie było to 1/3 a w lecie 1/7 .Wszystko zależało od tego ile tłuszczu na sobie miało jedzone zwierzę. Ale problem polega na tym, że Inuci i inni mogli przecież wybierać tłustsze kawałki a chude rzucać psom:D. Zresztą piszą o tym Volek i Phinney w "The Art and Science of Low Carbohydrate Living: An Expert Guide to Making the Life-Saving Benefits of Carbohydrate Restriction Sustainable and Enjoyable" a nawet Greg Ellis w "Ultimate diet secrets"...
      Niemniej, wniosek z naszej jest taki, że glukoneogeneza u nich hulała więc nie potrzebowali węgli:)
      To co mnie zdziwiło to to, że rzadko byli na ketozie (wg. Heinbecker'a). Być może był to pochopnie wyciągnięty wniosek bo badali ciała ketonowe w moczu a nie we krwi..a jak wiadomo interpretacja wyników stężenia ciał ketonowych w moczu jest problematyczna.

      Usuń
    8. Mnie nie zdziwił ich brak ketozy, po zainteresowaniu się tematem i byciu ponad poł roku na diecie ketotogenicznej, już wiem, że nie jest to aż tak banalne. Każdy najmniejszy błąd i organizm korzysta z okazji aby wyjść z ketozy. Biblia ketogeniczna Lyle McDonalda sugeruje, że 50g białka to przeciętna granica, czyli bardzo mało gdy spożywa się głównie mięso jak Innuici.
      Oglądnęłabym jakis dobry dokument na temat ich diety :)

      Usuń
    9. Czasem na Planet lub NG lecą filmy odnośnie współczesnych polowań i ich tradycyjnego pożywienia. Z tych materiałów wynika, że niewiele współczesnych Inuitów odżywia się tradycyjnie. Co ciekawe urozmaicają sobie dietę surowymi jajkami ptaków. Mają też taki przysmak jak zakopane surowe ptaki w kopcu, coś podobnego jak kiedyś u nas się ziemniaki przechowywało. Ponoć dość specyficzny smak:-)
      Dziś na takiej Grenlandii z powodów ekonomicznych zatrudniają się w powstających firmach i kupują żywność w sklepach.
      Czytałam też opracowanie o współczesnych chorobach wśród Inuitów, choroby te są dość nietypowe, stąd zapotrzebowanie na lekarzy o różnych specjalizacjach do szpitala w Nuuk. To chyba było w jakieś ich miejscowej gazetce.

      Usuń
  7. A ja mam pytanie ;
    TSH - 2,250 ( od 0,270 do 4,200 )
    FT4 - 0,93 ( od 0,93 do 1,70)
    FT 3 - 2,47 ( od 2,00 do 4,40 )
    USG tarczycy w normie - jedynie ponoć lekko włóknista jest - tak stwierdził endokrynolog reszta bez zmian .

    Ze względu na zimne dłonie i stopy , uczucie zmęczenia , pękające pięty i trądzik , endokrynolog dał mi euthyrox N25 .
    Dodam tylko , że przez długi czas ( ponad rok) ograniczałam węglowodany w godzinach popołudniowych ( na kolacje w ogóle ich nie jadłam ). Od 2 miesięcy włączyłam węgle do każdego posiłku - mam wrażenie że włosy mniej lecą i cera lekko się poprawiła .
    I tu stoję przed dylematem czy przyjmować ten lek czy dalej obserwować organizm i czy przy takich wynikach w wieku 30 lat warto zaczynać już przygodę z tym lekiem ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ponawiam prosbe o kontakt do jakiegos dobrego endokrynologa w trojmiescie, albo okolicy. Dziekuje. PL

    OdpowiedzUsuń
  9. Przecież masz namiary wyżej!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkim tym, którzy nie do końca radzą sobie z tym, co mogą jeść polecam program Metabolic Balance. Dopiero po jego zastosowaniu udało mi się osiągnąć zamierzony efekt wagowy i poprawić stan zdrowia po wielu latach nieudanych prób. Niestety wielką wadą programu jest jego koszt, ale uważam, że na zdrowiu nie ma co oszczędzać i warto wygospodarować tą kasę. (nie jestem przedstawicielem programu i nie jest to reklama tylko moja opinia)

    OdpowiedzUsuń
  11. a jako doskonałego endokrynologa "detektywa" polecam dr Martę Peszel Barlik ze śląska.

    OdpowiedzUsuń
  12. W Krakowie dietę paleo poleca dr Sendrakowska. Na prywatnej wizycie dostałam zalecenie, by się z nią zapoznać - wg pani doktor w moim wieku (29 lat) dietą można skutecznie wyleczyć problemy endokrynologiczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam na wizycie u pani dr prywatnie dwa razy. Za drugim razem zapytałam ją o naturalne metody, to prawie mnie wyśmiała i powiedziała, że to szarlataneria. Nie wiem, od czego w takim razie zależy jej traktowanie pacjentów. Zapisała mi Euthyrox na podstawie samego TSH. Do tego dowaliła leków za kilkaset złotych i sugerowała antykoncepcję, której nie chcę. Bardzo bym natomiast chciała, żeby pani dr potraktowała mnie tak, jak potraktowała Ciebie. Jestem nawet młodsza od Ciebie i mnie tego co Tobie nie zaproponowała.

      Usuń
    2. Ja też raz u niej byłam. Opinie miała bardzo dobre. Dostałam od rodzinnego sierowanie do ginekologa-endo i poszłam do niej. Powiedziała mi że na niedoczynność nie będzie mnie leczyć tylko zaleczać pcos. A w sumie to tylko trądzik i nadmierne owłosienie. Na pcos "leczę" się już ponad 10 lat (mam 26) i jedyną poprawę tj okres po 29 dniach od poprzedniego zaobserwowałam po wykluczeniu glutenu,mleka, alkoholu i ograniczeniu cukru. A info o tym, że to może zadziałać znalazłam na własną rękę na blogu MS. Niebawem kompletuję podstawowy zestaw supli na pcos i mam nadzieję, że jajniki i tarczyca wrócą do zdrowia.

      Usuń
    3. hej, jakie suplementy stosowac przy PCOs?

      Usuń
  13. A czy może ktoś polecić dobrego endo w Warszawie?

    OdpowiedzUsuń
  14. I czy jako bulimiczka (niepraktykująca) mogę zwalić winę na ed ewentualnie Dukana jeśli mam niedoczynność tarczycy? Jak się ma bulimia do tarczycy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli brak substancji odżywczych, bo je po prostu zwracasz z powrotem nie można oczekiwać, że jakikolwiek organ będzie funkcjonował optymalnie, a na pewno nie przysadka, plus cały stres związany z takimi zachowaniami i poczucie winy są hamujące dla wydzielania hormonów ogólnie.

      Usuń
  15. Hej, wklejam ostatnie wyniki badań- z piątku.

    tsh- 0,277 (0,270-4,200)

    ft3- 2,31 (3,10-6,80)

    ft4- 14,86 (12-22)


    Biorę Euthyrox 75, a dwa razy w tyg 75+37,5. Dieta bezglutenowa i beznabiałowa. Ograniczyłam też węgle kosztem białka i zdrowych tłuszczów.Suple: Kelp, Selen, Omega3.
    Akurat badania robiłam w trakcie przeziębienia, paracetamol i polopiryna była brana od kilku dni, a wieczór wcześniej antybiotyk Duomox. Czy te lei mogą mieć wpływ na wyniki? Ogólnie czuję się kiepsko, niemoc totalna, ale nie wiem czy spowodowana chorobą czy tarczycą... Pewnie jedno i drugie. W piątek idę do endo, ale może coś poradzisz?

    OdpowiedzUsuń
  16. A co z paleniem papierosów jako przyczyną? Nigdzie nie mogę znaleźć konkretnych popartych naukowo informacji na ten temat. 3 miesiące po rzuceniu papierosów miałam wszystkie książkowe objawy niedoczynności tarczycy, zrobiłam badania TSH --> wynik 5,73, USG tarczycy 42% objętości normalnej tarczycy, w obrazie USG podejrzenie Hasimoto, endokrynolog zlecił mi kolejne badania, zrobiłam je dopiero po miesiącu, kilka dni temu, ale zaczęłam też znów palić - nawet paczkę dziennie, objawy takie jak tycie, brak koncentracji, wieczne zmęczenie są o wiele mniej wyczuwalne, mam wrażenie, że papierosy mi pomagają maskując objawy, jutro idę do endokrynologa z wynikami badań - TSH --> 4,02 (poprawa po miesiącu mimo tego, ze nie biorę żadnych leków), FT4 --> 1,03, anty-TPO 275,5, anty-TG --> 402,8. Czy wyniki moich badań wskazują na Hasimoto? Mimo obecnego TSH w normie laboratoryjnej?

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz zbadałam hormony tarczycy, w sensie TSH gdy moja mama miała operacje usunięcia tarczycy więc było duże prawdopodobieństwo że i na mnie padnie. Poczatkowo wychodziła mi "norma" około 3, lecz w 2013 strasznie zaczeły mi włosy wypadać więc powtórzyłam badanie - wyszło mi 6,5uIU/ml. Oczywiście dostałam eutyrox 50,po kilku miesiącach zrobiłam kontrol i wyszło 1,5. byłam u endykrynologa zrobił mi usg tarczycy i wszystko w normie i dal skierowanie na dokladniejsze badania. wyniki
    TSH 2,27,
    fT3 2,74 [1,8-4,6]
    fT4 1,16 [0,93-1,7]
    TG - 199 [<115]
    TPO 81 [<35]
    PRL 13,12 [3,4-24,1]

    Podającmi te wyniki nic konkretnego nie powiedział, biorę teraz ciągle eutyrox 25 i co kilka miesięcy kontroluję samo TSH.

    Dodam że życie moje jest pełne stresu, okres tez mam nieregularny. Odżywiam się regularnie i dośyć zdrowo, nie jem przetworzonej żywności, prostych węgli.

    OdpowiedzUsuń
  18. Leczę się na niedoczynność od wielu lat. Obecnie przyjmuję Novothyral 100/ 5 dni i 75/2(niestety w tej chwili są ogromne problemy z dostępnością, zwłaszcza 100 i skazana jestem na 75 próby dzielenia skończyły się dla mnie przedawkowaniem). Jeśli chodzi o objawy miałam problemy z koncentracją, ogromne zmęczenie, senność, wypadanie włosów, pękającą skórę itd. ostatnio borykam się z neurologicznymi objawami ze strony kończyn. Myślałam, że może to niedobory minerałów, niestety po tym jak zwiększyłam magnez, potas, wapń, nie odczułam poprawy.
    Ostatnio wpadłam na pomysł, że może to witamina B12 i jej niedobór. Jem mięso , ale w niewielkich ilościach, do tego od dziecka mam nietolerancję białka rybiego, przez kilka lat białka jaka kurzego.Nie jadam ryb w niewielkich ilościach niektóre owoce morza ,ale naprawdę sporadycznie. Czy Twoim zdaniem mogę mieć rację, że za tymi uporczywymi nocnymi ruchami nóg może właśnie stać niedobór tej witaminy.
    Z Twojego artykułu dowiedziałam się, że moja niedoczynność może się właśnie wiązać z upośledzeniem pracy podwzgórza.

    OdpowiedzUsuń
  19. Całe szczęście, że ja trafiłam teraz na dobrego endokrynologa. Poprzedni twierdził, że mam Hashimoto. Okazało się, że jednak nie. Ten nowy zleciał badania na antyciała i wyszły w normie. Okazało się, że moja tarczyca jest za mała i jest w stanie wyprodukować hormonu w odpowiedniej ilości. Aż nie mogę uwierzyć, że poprzedni enkrynolog, który leczył mnie od 10 roku życia, nie wpadł na pomysł, żeby badanie takie zlecić i żeby powtórzyć USG kiedy miałam te 19-20 lat. Dobrze, że z niego zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ten dobry endokrynolog jest z Trójmiasta? Jeśli tak, to poproszę o kontakt.

      Usuń
  20. Bardzo przydatne info. A jeśli nie znaleźliście wszystkich danych tutaj to może na http://chorobatarczycy.net.pl/ będą. Ja tam często zyskuję informację.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy bulimia może 'wywołać tarczycę'?

    OdpowiedzUsuń
  22. Podobna sytuacja u mnie. Nawet mogę powiedzieć, że żadnego zrozumienia. Musiałam sie sama wypytac o wszystko. Leki przepisala mi na podstawie tsh sprzed miesiąca kiedy w tym czasie zmienilam nieco nawyki żywieniowe. I powiedziała że w sumie to lepiej że mam to niż cukrzyce...ponoc najlepsza w Szczecinie ...pff. Starzy niedoedukowani lekarze ciekawe kiedy coś ostatnio przeczytali na temat innych czynników wplywjacych na tarczyce. Ja postanowilam szukac przyczyn dalej!

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam. Ja też mam problem jestem 27 tygodniu ciąży początek 7 miesiąca. Pierwsze badanie TSH zrobiłam 14.10.2014 wynik: 4,15, ponowne badanie wykonałam 25.11.2014 wynik: 5,490 moja ginekolog kazała mi się zgłosić na wizytę do endokrynologa. Więc się zgłosiłam oczywiście prywatnie do dr. Grzegorza Gawrysia. Na usg wyszło obraz choroby autoimmunologicznej czyli Hashimoto, lekarz powiedział ze mam torbiele na tarczycy. Nigdy wcześniej przed ciążą nie badałam tarczycy więc nie wiem w jakim stanie była moja tarczyca. Lekarz oczywiście bez żadnych zagłębień wypisał mi eutyrox 25 i kazał brać przez miesiąc a później wykonać badania TSH + przeciwciała ATG I ATPO. I to wszystko czy aby na pewno do zdiagnozowania tej choroby jest potrzebny tylko wynik TSH. Zanim sięgnie się po lek eutyrox nie powinno się zrobić szereg badań a zwłaszcza w ciąży. Bo już tez się zastanawiam czy ten lekarz wziął tylko kasę i przepisał lek bo tak najprościej a nie zagłębił się w mój organizm. A to jest bardzo ważne możliwe ze jest to inna przyczyna. Od wielu lat mam problemy z jelitami ciągłe zaparcia.Proszę o pomoc!!! Powiem szczerze że nie jestem za przyjmowaniem leków, zawsze się wzbraniałam. Może ktoś z Was jest z Wrocławia i zna bardzo dobrego lekarza endokrynologa który chcę naprawdę pomóc i znajduje przyczynę a nie tylko kasę bierze! Bardzo zależy mi o odpowiedz od MS. Z góry dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  24. Polećcie, proszę, dobrego endo z Olsztyna ... leczyłam się u dr Aksamit, ale wrażenia negatywne, problemy pozostały, a nawet się nasiliły.

    OdpowiedzUsuń
  25. prosę o kompleksowego endo ze szczecina
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja miałem zdiagnozowaną niedoczynność pół roku temu, a z chorobą męcze sie już 10 lat. W moim przypadku przyczyną nie jest Hashimoto. Lekarz nie znając oczywiście przyczyny zapisał letroks. Jako że nie spełnił on moich oczekiwań, zmieniłem endo na teoretycznie znacznie lepszego i ten zalecił zbadanie poziomu 25(OH)D , czyli witaminy D3. Poziom okazał sie za niski. Zacząłem brać 2000j.m., później 4000. I tak, włosy zaczęły odrastać, brwi odrosnęły, energia wróciła, apetyt wrócił, depresja minęła, dodatkowo prawie zupełnie przeszła mi alergia którą miałem od 25 lat!!! Weźcie pod uwage mój przypadek. Ja nie żartuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam.prosze podaj mi nr do tego lekarza co kazal zrobic badanie

      Usuń
    2. czy nadal bierzesz jakis hormon syntetyczny czy tylko wit.D??

      Usuń
  27. To może i ja zapytam... Moje TSH to 3,17, ft3 to 53%normy, ft4-tylko 5%, anty tpo i antytg w normie, tarczyca "ładna", jednorodna, ale malutka, bo tylko 4,04ml. Czy mogłam się z taką urodzić? Czy może coś ją "zjadło"? :( Endokrynolog wykluczył Hashimoto, zalecił Jodid przez 3 miesiące. Nie chcę sobie bardziej zaszkodzić...

    OdpowiedzUsuń
  28. Czy u którejś z pań zdiagnozowano niedoczynność tarczycy dopiero w ciąży? Mam podobny problem http://waszkababy.blogspot.com/2015/07/niedoczynnosc-tarczycy-w-ciazy.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja też od trzech lat leczę się na Hashimoto. Oczywiście lekarz od razu wypisał mi receptę na Euthyrox, najpierw 25,potem 50. Po prawie trzyletnim stosowaniu tych leków i trafieniu na tego bloga zastanawiam się nad sensownością kontynuowania terapii. Żaden lekarz endokrynolog z którym miałam do czynienia nie zastanawiał się nad przyczyną mojego zapalenia tarczycy. Jeśli ktoś z Was miałby jakiegoś endokrynologa-detektywa to proszę o namiary. Będę bardzo wdzięczna!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Zapomniałam dodać,że chodzi o Warszawę.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja od siebie mogę polecić vitanea.eu . Leczyłam się u nich i nie żałują bo bardzo mi pomogli. Z resztą chyba nie tylko ja jestem zadowolona z ich pomocy bo na stronie można znaleźć sporo pozytywnych opinii pacjentów. Spróbuj, raczej się nie zawiedziesz.

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja mam ciezką syt. od roku wypadają mi włosy tragicznie. W maju badałam tsh wynosiło 3.19 w normie ale jak na mój wiek podobno wysokie. Anty TPO ujemne (anty G nie robiłam) Prolaktyna wysoka 56 gdzie norma 23... to oczywiscie okres zanikał. Poszłam do ginekologa ta przepisała luteine, fakt okres przyszedl w kolejnym miesiacu przyszedl bez luteiny a potem znowu to samo... poszłam z powrotem i lekarka mowi mi ze to nie problem ginekologiczny ( jajniki zbadałą macice szyjke i wgl) z tym, że za pierwszym razem jak poszłam co nie było miesiaczki ona do mnie ze nie dziala ani prawy ani lewy jajnik
    (wtedy wypisala luteine i kazala przyjsc jak przyjdzie i minie okres )... no i coz teraz okres nadal przychodzi jak chce o ile przyjdzie...boli mnie biust, czuje podbrzusze pare razy w miesiacu. W tym miesiacu znowu zorbiłam tsh 5.19 czyli juz powyzej normy laboratoryjnej, krew w porzadku, w moczu jakies bakterie i nabłonki. Mysle zrobić jeszcze badania i isc do endokrynologa... Nigdy nie mialam problemu z alergiami pokarmowymi u mnie w rodzinie nie było chorób autoimmunologicznych. Jakąś rada dla mnie zanim wyłysieje do swojego wesela ? Biore lekkie srodki uspakajajace ( tylko w stresowych syt dwie tabletkiw zielam dopiero) bo ja nerwus jestem i dla wyciszenia bo moze to przez ten kortyzol. Jadlam tez kozieradke i siemie lniane ale to z miesiac temu bo troszke pomagaly na wypadajace wlosy.

    OdpowiedzUsuń
  34. MS proszę odpowiedz mi. Zbadałam TSH i wyszło 1.5 a lekarz odmawia zlecenia dalszych badań, ponieważ mówi, że cały obwód NA PEWNO działa dobrze skoro przysadka jest w normie. Dodatkowo wmusza mi IPP na zapalenie żołądka. Nie wiem co robić i co badać a mam wszystkie objawy niedoczynności : nietolerancja zimna dość silna, marznące ręce i nogi, osłabienie, zmęczenie, depresja, apatia, niedobory, wypadanie włosów, zawsze miałam obfite miesiączki i bardzo bolesne, a teraz dostałam dopiero po pół roku, mam ciągłe infekcje, ciągle choruję i tyję z powietrza. Badałam estradiol - jajniki go nie produkują, testosteron i prolaktyna w normie, wyniki krwi też już nie wiem co robić i gdzie się badać

    OdpowiedzUsuń
  35. .."Termin „gluten” obejmuje dwie główne rodziny białek: gliadyny i gluteniny. Gladyny, grupa białek, która wywołuje najmocniejszą reakcję immunologiczną w celiakii, posiadają trzy podtypy: (str. 54). Gluteniny, podobnie jak amylopektyny, to wielkie powtarzalne struktury, czyli polimery bardziej podstawowych składników. Ciasto zawdzięcza swoją zwartość dużym, polimerycznym glutelinom. Ich istnienie to genetycznie zaprogramowana cecha, celowo wyselekcjonowana przez plantatorów.

    Gluten z jednej odmiany pszenicy może diametralnie różnić się budową od glutenu innej odmiany. Na przykład białka glutenu wytwarzanego przez samopszę są inne niż białka glutenu płaskurki, które z kolei różnią się od białek glutenu Triticum aestivum. Ponieważ czternastochromosomowa samopsza, zawierająca tak zwany genom, (czyli zestaw genów) A, ma najmniej chromosomów, koduje najmniejszą liczbę i różnorodność glutenów. Płaskurka, która ma 28 chromosomów, zawiera genom A z dodanym genomem B i koduje większą rozmaitość glutenu. Triticum aestivum, posiadająca 42 chromosomy, oraz genom A, B i D, wytwarzała największą rozmaitość glutenu, jeszcze zanim ludzie rozpoczęli jakiekolwiek manipulacje z jej uprawą. Działania hybrydyzacyjne z ostatnich pięćdziesięciu lat doprowadziły do wielu dodatkowych zmian w kodujących gluten genach Triticum aestivum. W większości były to celowe modyfikacje genomu D, który odpowiada za wygląd mąki i jej przydatności do pieczenia. Prawdę mówiąc, geny znajdujące się w genomie D są najczęściej wskazywane jako źródło glutenów wywołujących celiakię..." <> czy trafiliscie na informacj, jakie gatunki pszenicy s najmocniej uczulajce? Odstawilam gluten na miesiac i nie widzialam roznicy, ale na wszelki wypadek stosuje orkisz ( ale makaron jem z durum)

    OdpowiedzUsuń
  36. Hej, myślisz, że bulimia może wywołać niedoczynność tarczycy? Taką subkliniczną przy prawidłowym stężeniu FT4 i FT3. I czy po wyleczeniu bulimii tarczyca ma szansę wrócić do siebie? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  38. Cześć, ja sie leczę u dr Tabor w Krakowie. Nie uważam zeby brała uwagę całość zachowań mojego organizmu. Fakt pierwsze badanie tsh wyszło mi na poziomie 4.22. Zaproponowala wit amine D 1000j.
    zleciła badania szczegółowe ,
    tsh 3,72,
    ATG -11.43,
    ATPO 9,3,
    ft4- 14.59
    Wlaczyla Jodid 200 I usg tarczycy na ktorych wyszly kilkumilimetrowe guzki na prawym I Lewym płacie ale jeszcze zbyt male zeby poddac biopsjii. Kolejne badania tsh kazała wykonać po 3 miesiącach. Dzisiaj wlasnie je wykonałam i poziom tsh skoczył do 7.73. Wiec jestem załamana.
    Zmieniłam edno i ide do kolejnej osoby

    OdpowiedzUsuń
  39. Problemy z tarczycą a już w szczególności Hashimoto spowodowane są nieprawidłowym stosunkiem pierwiastków w diecie. Euthyrox i inne hormony tylko maskują problem i odsuwają katastrofę w czasie. Może też dochodzić uczulenie na jakiś składnik pokarmowy typu gluten czy nawet sojowa karma dla zwierząt hodowlanych co powoduje autoagresję organizmu przeciwko tarczycy. Jeżeli ktoś mieszka w Warszawie to polecam dobrych dietetyków, którzy chcą dotrzeć do sedna problemu z tarczycą: www.acai.waw.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Witam,

    Od 4 lat zażywam antykoncepcję hormonalną (Naraya). Od 3 miesięcy brak krwawienia z odstawienia. Lekarz zalecił odstawienie tabletek antykoncepcyjnych na parę miesięcy, aż gospodarka hormonalna się wyrówna. Dodatkowo zauważyłam parę innych niepokojących objawów: wypadające włosy, brak spadku masy ciała (regularnie ćwiczę na siłowni i nic!), zmęczenie, zły nastrój, uczucie zimna (chociaż w sumie całe życie mam zimne dłonie i stopy), zmniejszone libido (od jakiegoś roku...). Wszystkie te objawy zaliczają się do skutków niepożądanych. Jeżeli jednak jest to problem z tarczycą, czy jest szansa, że po odstawieniu tabletek wszystko wróci do normy?

    Proszę o pomoc i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń