Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

27.12.2013

Węglowodany poproszę

Wiele osób zmieniając sposób odżywiania i rezygnując ze zbóż oraz roślin strączkowych narzeka na brak węglowodanów w diecie. Paleo z definicji nie jest dietą niskowęglowodanową, jest to na pewno sposób odżywiania niższy w węglowodany niż piramida żywienia, ale to ile węgli de facto będzie w menu jest kwestią indywidualną.


Jakie są dobre źródła węglowodanów?
Ziemniaki, bataty, dynia, marchew, korzeń pietruszki, korzeń selera, cebula, buraki, topinambur, rzepa, woda kokosowa, skrobia ziemniaczana, tapioka, kasztany/mąka kasztanowa, banany,  winogrona, suszone owoce, miód, syrop klanowy, gorzka czekolada itd. 

Jak już pokazywałam na fb nie jest trudno dobić do 200g węglowodanów dziennie. Zobaczcie tutaj.

Kilka węglowodanach propozycji:

1) Muffiny bananowo-kakaowe z suszonymi owocami
Skład: 1 jajko, 2 małe banany, pół szklanki wiórek kokosowych, pół szklanki tapioki, łyżeczka soy oczyszczonej, 1/4 szklanki kakao, 2-3 płaskie łyżki masła, klika suszonych daktyli i moreli, miód do smaku.


 


2) Paleo wg mojej mamy: ziemniaczki z boczkiem i warzywami
Skład: ziemniaki, boczek, papryka, marchewka, suszone pomidory, cebula, pietruszka, Podsmażana na maśle.





3) Naleśniki bananowe z ozrechami
Skład: 2 jajka, duży banan, 2 łyżki dowolnej mąki (dałam zmielone ziarna słonecznika), 2 łyżki tapioki (lub skrobi ziemniaczanej), 2 łyżki oleju kokosowego, miód dla smaku.




4) Danie klasyczne
Skład: topinambur i dynia w roli głównej. Na deser jabłko z syropem klonowym i cynamonem z przepisu Marthy Stewart.



Pamiętajcie, dieta wysokwęglowodanowa ma swoje plusy i minusy, ale zawsze zmniejszając ilość węgli zabieramy nie sobie źródło pożywienia, ale głodzimy nasz mikrobom. Węgle, zwłaszcza oporna skrobia są niezwykle istotne dla bakterii komensalnych i nowe dowody pokazują, że oporna skrobia może być nawet korzystna dla osób z sibo czy fodmaps (wbrew temu co pisałam tutaj).

75 komentarzy:

  1. hej ms, a ja mam pytanie odnośnie IG - mówią, że węgle z wysokim nie są dobre, ale czy to nie jest tak, że gotowana marchew ma ig 85, ale w 100g ma tylko 5g węgli, więc żeby indeks się zgadzał trzeba zjeść pół kilo gotowanej marchwi? Obserwuję zwiększone wydzielanie łoju na twarzy po węglach z wysokim ig, ale pojawia się nawet w wypadku kiedy zjem ich mało (czyli właśnie 100g marchwi, albo np 200g dyni). Wiesz może czemu tak się dzieje? Może nie o insulinę tu chodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie wierzę w IG. Ale w przypadku insulinoopornych ten mechanizm "zjem-wydzielam" nie zachodzi tak samo jak w przypadku osób zdrowych. Z tym, że w moim rozumieniu ogólna ilość węgli w posiłku ma znaczenie, a nie IG. I nie żeby insulina nie miala znaczenia, bo ma o czym pisalam tuhttp://www.tlustezycie.pl/2012/07/dieta-przy-tradziku.html
      Ale jak jesz paleo i masz tradzik to dopatrywanie sie przyczyny w marchewce nie jest rozwiazaniem. IGF-1 rośnie nie tylko na skutek insuliny, o czym już Ci pisałam, bo zadałeś to pytanie pod innym postem :)

      Usuń
    2. Mam podobny problem typu "zjem-wydzielam" (fajne określenie..:D). Droga MS, możesz trochę rozwinąć ten temat? Jeśli IGF-1 rośnie nie tylko na skutek insuliny, to czego jeszcze? Zwiększonej ilości testosteronu, czy może nawet być przyczyna w intensywnych ćwiczeniach fizycznych. A może te dwie sprawy są ze sobą powiązane? Czy większe wydzielanie łoju może być związane z innym jedzeniem niż węgle? Np ciężkostrawnym, które obciąża zbytnio nasz organizm? Nie wiem dużo na ten temat, opcje w/w są czystymi "strzałami" i domysłami.

      Prosiłbym o odpowiedź lub nakierowanie na odpowiednie źródło.

      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. IGF-1 czesto wzrasta po spozyciu energetycznych posilkow/diety, czyli gdy jemy duzo kalorii. No oczywiscie wszelkie guzy przsysadki.
      Ale nie tylko IgF-1 ma udział w trądziku, zobacz http://www.tlustezycie.pl/2012/07/dieta-przy-tradziku.html

      Usuń
  2. pierwsze trzy przepisy wygladaja super, a danie wedlug Twojej mamy mnie urzeklo-brawa dla niej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak smakowało :) Tam jeszcze była jakaś sekretna mieszkanka przypraw. Dzięki.

      Usuń
  3. co do bananow, obserwujcie jak reagujecie, ja przy codziennym spozyciu zauwazylam pogorszenie stanu cery i wieksze wydzielanie sluzu (uklad oddechowy), podobnie z czekolada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero jak zaczęłam spożywać banany bardzo dojrzałe, z kropkami na skórce - wtedy skrobia w bananach jest już rozłożona - wtedy przestałam mieć kłopot z trawieniem bananów. Moim jelitom skrobia nie służy i najzwyklej w świecie sprzyjała powstawaniu ropieni na jelicie. Jak odstawiłam skrobię poprawiła mi się cera, i ropienie od czerwca się nie pojawiły, a miewałam je co 3 miesiące.

      Usuń
  4. MS mogłabyś to rozwinąć: "Węgle, zwłaszcza oporna skrobia są niezwykle istotne dla bakterii komensalnych i nowe dowody pokazują, że oporna skrobia może być nawet korzystna dla osób z sibo czy fodmaps"? Czy chodzi, że tą skrobią odżywia się tylko "beneficial flora"?
    Wg Natashy Campbell-McBride skrobią odżywiają się wszystkie bakterie, również te oportunistyczne.
    Pozdro,
    minimal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie!! Rozwiń proszę:) Wygląda na to, że borykam się z SIBO. Od czasu gdy stosuję się do zaleceń The Specific Carbohydrate Diet (o której dowiedziałam się z Twojego Bloga), dolegliwości w zasadzie ustąpiły. Ale konieczna była eliminacja skrobi i wszelkich cukrów złożonych. Było źle dopóki jadłam ziemniaki i potrawy na mace ziemniaczanej. Za to czuję się dobrze po owocach i na Święta eksperymentowałam ze słodzeniem fruktozą. Efekt: nadal bez dolegliwości :D

      Usuń
    2. Ale ona nie odnosi się do opornej skrobi:) Ale tak, skrobia nie działa selektywnie.

      Moim zdaniem są dowody na to, że bakterie bytujące w jelicie grubym (Bifidobacterium, Clostridium, Bacteroides, Fusobacterium, Butyrivibrio itd) w przypadku SIBO są w jelicie cienkim i stąd fermentacja może pogorszyć stan chorego. http://jama.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=199251

      Dlatego też w poście o opornej skrobi pisałam, że w przypadku upośledzonego trawienia lepiej jej unikac. Niemniej jednak nowe badania są niepokojące, bo mówią o tym, że w przypadku braku jedzonka dla bakterii zaczną zjadać nas :) Dokładniej śluzówkę.

      Ponieważ bakterie produkują i pozytywne substancje jak maślan czy witaminy, i negatywne jak wodór czy metan, wszystko jest kwestią równowagi. I analogicznie jak coś karmi dobre i złe bakterie, to brak tego "głodzi" i dobre i złe. Z tym, że ja nie jestem przekonana, że jest sens walczyć z SIBO tylko dietą.

      Usuń
    3. W żadnym wypadku nie namawiam do jedzenia skrobi przy SIBO :) Ale to zupelnie oczywiste, ze chory organizm nie ma takiej zdolnosci radzenia sobie z jedzeniem jak zdrowy. I czasem niektórzy mysla, ze maja SIBO, a tak naprawde cierpia na brak odpowiedniej flory bakteryjnej, i restrykcja "jedzenia" dla bakterii pogarsza sprawe.

      Moje trawienie mocno sie poprawilo po wlaczeniu inuliny, ziemniakow, zielonych bananow itd. W sumie bardziej eliminacja niz trawienie, ale ja mam obsesje na punkcie idealnych kup, jakkolwiek idiotycznie to nie brzmi.

      Usuń
    4. A ja po inulinie mam okropne wzdęcia (wyglądam dosłownie jak kobieta w ciąży) i bóle brzucha. Co to może oznaczać?

      Usuń
    5. Nietolerancja fodmaps lub po prostu za duzo tej inuliny. Zwlascza jesli jest w wyizolowanej postaci. Ale często to dobry znak, inulina karmi bakterie, one produkuja gazy (dobre i zle), po jakims czasie adaptacji wzdecia mijaja. Ale sa tez rozne rodzaje inuliny, lancuchy o roznej dlugosci.

      Usuń
    6. Inulina przy SIBO zakazana. Działa na zasadzie prebiotyku, a prebiotyki zaostrzają objawy. Ja się ostatnio przekonałem, że jednak skorbi ziemniaczanej trzeba bezwzględnie unikać. Zrobiłem sobie chleb na białku konopnym, mące jaglanej i dodałem trochę skrobi ziemniaczanej. To był błąd. Kilka razy jadłem jajka z tym chlebem i masłem - zdecydowanie za każdym razem nieprzyjemna reakcja, wzdęcia, gazy.

      Usuń
  5. Hmmmm ostatnio mocno ograniczyłam węgle. Czyli jeśli zależy mi na moich bakteryjkach, które właśnie próbuję odbudować, to ziemnior i banan od czasu do czasu nie zaszkodzą?

    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielony banan :) I powiedzialabym, ze codziennie, a nie raz na jakis czas.

      Usuń
    2. Kretyńskie pytanie: zielony banan to jakiś gatunek banana, czy po prostu niedojrzały banan?

      A.

      Usuń
    3. Dzięki! To dobre kupiłam!

      A.

      Usuń
    4. Zapiski osoby na paleo: "Zjadłam banana. Boję się, że przestanę chudnąć".

      A.

      Usuń
    5. Uśmiechnęłam się, ale pamiętam, że też miałam takie myśli, cóż kalorie, węgle, tłuszcz - strach ma wielkie oczy :)

      Usuń
    6. Ponieważ nie wygląda na to, bym przestała chudnąć, a wręcz przeciwnie, dziś zamierzam pozwolić sobie na ZIEMNIAKA!!! O.

      A.

      Usuń
  6. MS, moze tutaj uda mi sie szybciej otrzymac odpowiedz poniewaz licze sie z tym,ze wiadomosci masz full! Zaczelam szukac powodu mojego problemu ktorym jest sennosc, wieczne zmeczenie. Za Twoja rada najpierw zrobilam badania tarczycy. Wyniki sa nastepujace:
    TSH -7,55 norma 0,27-4,20
    FT3 - 2,93 norma 2,00-4,40
    FT4 - 1,19 norma 0,93-1,70
    T3 - 1,31 norma 0,8-2,00
    T4 - 8,17 norma 4,80-12,70
    anty TPO - 9 norma max 34
    anty Tg - 10 norma max 115.
    Chcialabym prosic o rade jakie badania powinnam wykonac w dalszej kolejnosci.
    1) Czy w kierunku anemii i spr poziom cukru oraz D i B12?
    Od ok 3 miesiecy niemalze calkowicie odrzucilam nabial i gluten - efekt - o wiele mniej wzdec, klopotliwych gazow, bialy osad z jezyka zszedl niemalze calkowicie. Jestem osoba cwiczaca ok 3 x w tyg.
    2) co radzisz w sytuacji gdy mam problem z dziaslami - sa non stop zaczerwienione (od dawna), probowalam ssanie oleju - 3 miesiace trwala kuracja, byl to ok 9 miesiecy temu - bylo lepiej,ale nie calkowicie + mam nieswiezy oddech nawet zaraz po umyciu zebow. Oczywisice po zjedzeniu czegokolwiek slodkiego np. miod efekt jest natychmiastowy i nie pomaga mycie zebow. To samo mam gdy sie rano budze - pierwsze o czym mysle to umycie zebow :( Zeby mam zdrowe - tak twierdzi przynajniej moj denstysta. W wakacje mialam piaskowanie zebow i byly jak 'nowe' teraz znow zauwazam osad (nie kamien) - denstyska twierdzi,ze taka moja uroda.. Jak wspomnialam, to wszytsko trwa to od dawna(wiele lat).
    3) czy radzilabys np. zrobic wymaz z gardla? domyslam sie,ze to nienormalne,ze tak mam caly czas, ale nie mam pomyslu co robic. Lekarz rodzinny przepsial mi tylko plyn do plukania Gimbax przy okazji zapalenia gardla,ale nie pomogl (wlasnie dosc czesto miewam zapalenie gardla, 3 miesiace temu przeszlam okropna jelitowke). Przepraszam,ze tak chaotycznie pisze,ale moze jedno z drugim ma jakies polaczenie.
    4) biore tabletki anty od kilku lat.. za miesiac , max dwa chce zaprzestac. Pierwsze mialam przepsiane pdo katem tradziku, to bylo spokojnie z 7 lat temu. Gdy robilam przerwy-tradzik powracal. 2 lata temu przeszlam kuracje Izotekiem - ale w miedzy czasie bralam tabletki anty wiec nie wiem z jakm skutkiem. Oczywiscie gdybym miala taki rozum jak mam dzis to NIGDY bym sie na to nie zgodzila.
    Jestem zrozpaczona i szukam rozwiazania :( Prosze o pomoc. Karla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tabletki anty i osłabiona praca tarczycy to klasyczny zestaw. Przy anty niedobory są niemal pewniakiem, jak i problemy ze szczelnością jelita, W jelicie lezy nasza odpornosc, a stan zapalny dziasel i gardla czesto, to znak, ze system odpornosciowy nie dziala optymalnie. Izotek i anty to mega destrukcja dla watoby. Robilas w trakcie kuracji i teraz proby watrobowe?
      Na pewno po dziaslach moge stwierdzic niedobory cynku i wit. C. Mozesz sprawdzic poziom zelaza i ferrytyny, D i B12, ale to wciaz beda objawy, a nie przyczyny tego stanu.
      Wyniki tarczycy wskazują na niedoczynność pierwotną, A robiles badanie po odstawieniu glutenu? To moze wplynac na obecnosc, a raczej brak przeciwcial.

      No i podejrzewam problemy z trawieniem, zwłascza, ze piszesz o nieswiezym oddechu. Nie wiem jak wyglada Twoja dieta, jaka masz przeszlosc medyczna itd. Ale co ja bym zrobila najpierw to pozeganala sie z anty, skupila na uzupelnieniu niedoborow i trosce o jelita.

      Usuń
    2. Tak,badania robilam po odstawieniu glutenu i nabialu. Jak to moze wplynac na przeciwciala?
      Nie robilam prob watrobowych :(
      Diete mam na pewno zbyt uboga w warzywa, co nadrabiam. Nie lubie miesa,ale staram sie jesc codziennie chociaz 100-200gram. Niestety nadal jem inne zboza np. ryz, kasze jaglana, ale to sukcesywnie odstawiam.
      Przeszlosci medycznej nie mam zbyt bogatej, a wlasciwie to nic poza standardowymi przeziebieniami od czasu do czasu. Jeden zabieg pod narkoza - usuwanie gruczolakowlkniaka. Nie chodze i nie chodzilam do specjalistow oprocz ginekologa, onkologa. Stad moja wiedza medyczna jest zadna. Nie wiem od czego zaczac i co robic.
      Anty rzucam lada moment. Nigdy nie mialam badan tarczycy bo nie bylo objawow, temat jest mi obcy. Niedoczynnosc pierwotna - musze o tym poczytac.
      Niedobory uzupelnic takze suplementami?
      Karla

      Usuń
    3. Wiesz co ja bym sprobowala po odstawieniu anty prostego protokolu dla tarczycy: witamina A (ale retinol), wit E, C, cynk, Omega3 i selen. Do tego zadnego glutenu i nabialu. Po 3 mc powtorne sprawdzenie. Zastanawia mnie jak wyglada Twoje trawienie. A odstawienie glutenu moze zmniejszyc przeciwciala, chociaz nie sadze, ze az tak. Generalnie zaleca sie pojsc luten przed badaniem dla pewnosci.
      Witamine D zawsze warto sprawdzic raz na jakis czas.

      Usuń
    4. MS bardzo dziekuje Ci za odpowiedzi.
      Czyli tak: w tej chwili zrobic badania poziomu witamin czy dopiero po 3 miesiacach?Czy teraz i po 3 miesiacach?
      Suplementow nie jestem zapewne sama dobrac, pochlaniam Twoje wpisy i mysle,ze jesli mam kupic cos w ciemno to chcialabym je zamowic z iherb.com. Doradz mi prosze ktore kupilabys na moim miejscu.
      Jesli chodzi o moje trawienie to z mojego punktu widzenia, a nie posiadam zadnej wiedzy medycznej wyglada tak: przemiane materii mam bardzo dobra, za potrzeba ide srednio 1x na dzien. Teraz gdy byl okres swiateczny, a moj organizm oduczyl sie jedzenia ciezkich potraw chodzilam kilka razy dziennie do toalety. Wstaje z plaskim brzuchem, wsytarczy, ze zjem cos co mi nie sluzy, po chwili wygladam jak w ciazy. Po odstawieniu glutenu i nabialu jest o niebo lepiej,ale nadal. Np. wczoraj tak mialam po zjedzeniu duzego ogorka kiszonego. Dodam, co jest bardzo wazne,ze moja mama problem z wzdetym brzuchem ma od kiedy pamietam. Wspomina,ze jako dziecko nie miala tego problemu - mieszkala na wsi,zywila sie miesem, ktore sami hodowali itd. Zdiagnozowali jej ZJD, oczywiscie zalecono diete bogata w 'dobre zboza' itd. Moja mama to osoba niereformowalna. Mam nadzieje,ze ja kiedys przekonam do zmiany nawykow zywieniowych gdy sama uporam sie z problemem(a to moje marzenie!). Przepraszam, odbieglam od tematu. Uwazam,ze to genetyczne i widze to po naszych brzuchach,ale ja nie chce doprowadzic sie do takiego stanu,ze zjem cokolwiek i jest mi o prostu niedobrze i maproblemy z wyproznianiem.
      Jesli chodzi o Twoje slowa "A odstawienie glutenu moze zmniejszyc przeciwciala, chociaz nie sadze, ze az tak. Generalnie zaleca sie pojsc luten przed badaniem dla pewnosci." to niestety nie rozumiem koncowki tzn,ze zaleca sie jesc gluten przez badaniem czy nie?

      Pozdrawiam serdecznie. Jak dobrze,ze sa tacy ludzie jak Ty!
      Karla.

      Usuń
    5. I jeszcze oczywiscie przypomnialo mi sie o co chcialam zapytac. Jesli chce zadbac o swoje jelita (przeczytalam wszytskie wpisy, robie notatki;) to czy dobrze zrozumialam,ze na samym poczatku powinnam nie jesc: orzeczow/ pestek, owocow, warzyw psiankowatych(moga uszkadzac sluzowke) i np. brokula(ze wzgledu na slaba prace tarczycy?). Czy jesli zachowam umiar to moge jesc wszytskie wymienione pozycje? Oraz gdzie kupujesz wiorki/chipsy kokosowe - czy sama je robisz?
      /karla

      Usuń
    6. Generalnie przed robieniem badań typu przeciwciała na nietolerancję glutenu, czy też na nadwrażliwości na gluten, czy też na celiakie zaleca sie spożywać gluten. Sama odstawilam gluten, i generalnie lekarz na tydzień przed badaniem zalecił wprowadzić dawkę glutenu - w sumie zjadlam z 3 razy po 1/4 kromki chleba i jeden wafelek i w badaniach wyszły przeciwciała, choć wcześniej przez 2 miesiące nie jadlam glutenu.

      Usuń
    7. Tak, przed badaniami może nie tyle zaleca się gluten, bo ciężko mi go polecić, no ale jednak jego brak w diecie moze zmniejszyć aktywność przeciwciał. co potwierdza wiele osób nawet w komentarzach na blogu.

      Karla badania bym zrobiła od razu. Co do suplementacji bez wywiadu ciężko coś doardzić, ale bezpieczne będzie uzupełnienie tego co anty zmniejszyły, plus klasyczne wsparcie tarczycy i może wątroby. Anty są mocno toksyczne dla wątroby. Po 3 mc ponowne sprawdzenie pracy tarczycy.
      To jakie preparaty wybrać zalezy głównie od kieszeni. Odstawienie orzeczow/ pestek, owocow, warzyw psiankowatych ma sens w w chorobach auto, więc nie widze tutaj takiego wskazania. A wiórki i chipsy kupuję, z chipsami jest problem, ale wiórki eko są w każdym sklepie ze zdrową żywnością teraz. I proponowałabym eko, bo kokosy lubią być zasiedlone przez mykotoksyny.

      Usuń
    8. Teraz rozumiem kwestie z przeciwcialami :) Dziekuje.
      Ja rozumiem,ze nie chcesz mi doradzac w ciemno, ale wierz mi, ja nie mam o tym zadnego pojecia i nie wiem co kupic. Jesli chodzi o kwestie finansowa, jestem w stanie zainwestowac w zdrowie. Bardzo Cie prosze o wskazowki co kupic zeby wspomoc, jak radzisz watrobe, tarczyce i uzupelnienie brakow po wieloletnim przyjmowaniu anty :(
      Bylam w mojej miescince w 2 sklepach eko (tylko tyle mamy), ale wiorek nie maja :( no nic, poradze sobie jakos.
      /Karla

      Usuń
    9. Są też osoby, którym w badaniach przeciwciał nic nie wychodzi a po spożyciu glutenu mają natychmiast ból brzucha, biegunkę i wiele innych reakcji.

      Usuń
  7. Dodam jeszcze,ze mam swietna przemiane materii, wage mam stala od kilku lat,tylko od kiedy rzucilam nabial i gluten zeszlo mi ok 2kg.
    Karla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako dentysta ze swojej działki mogę doradzić dobranie odpowiedniej szczoteczki (miękka, z krótka główką i dużą ilością włosów ,w Europie tylko jedna firma produkuje oraz szczoteczki międzyzębowe bez których zęby nigdy nie będą umyte i można wyjąć kilo żarcia :)), nitka nigdy nie da rady dobrze oczyścić tych przestrzeni , to pierwszy krok. Do tego warto ocenić na rtg czy nie ma gdzieś kieszeni kostnych i czy nie zaczyna się pieriodontitis

      Usuń
    2. Dziekuje za kazda podpowiedz.. a jaka frima produkuje wlasnie takie szczoteczki?. Karla

      Usuń
    3. Z opisu sądząc, pewnie chodzi o Curaprox. Miałam, uwielbiałam, ale teraz noszę aparat i inwestuję w tańsze szczoteczki, ale wciąż wybieram jak najbardziej miękkie i "gęste". Po sciągnięciu wracam do Curaprox. Szczoteczki międzyzębowe można kupić np. w Rossmanie (ich marka własna, wyglądają jak małe szczotki do butelek) oraz w Lidlu (moje ulubione, bo bardziej miękkie, rossmanowskich używam tylko do czyszczenia aparatu, między zęby są dla mnie za twarde). No i ja używam szczoteczek międzyzębowych tylko w większych przestrzeniach, gdzie zbiera się jedzenie, tam, gdzie zęby siedzą ciasno, preferuję nitkę, żeby nie ranić dziąseł.
      Mam też irygator (SoftWash), tani, łatwy w użyciu, używam go do wstępnego przełukania, żeby sobie nie rozmazywać resztek jedzenia szczoteczką ;), Przy aparacie bardzo pomocny, nie wiem, jak się sprawuje u osób bez.

      Usuń
    4. To coś do butelek mi raz utknelo miedzy zebami :) Generalnei nawet najmniejsze są duze, chyba ze moja szczeka to posciskana.

      Usuń
    5. Mi też tylko w niektóre przestrzenie wchodzą, jestem na finiszu leczenia orto, zobaczymy, co będzie potem :). Ale tam gdzie przestrzenie mam szersze to te szczoteczki faktycznie są super, noszę nawet jedną zawsze przy sobie, jak by mi coś między zębami utknęło:). Te z Rossmana wchodzą mi tylko między aparat a zęby, te z Lidla są mniejsze i bardziej miękkie i gdzieniegdzie mi wchodzą. Są jeszcze jakieś inne marki, ale nie testowałam.

      Usuń
  8. Witam,

    Również bardzo chciałabym poprosić o pomoc czy jakieś wskazówki, bo jestem już kompletnie załamana.
    Moim problemem od lat jest trądzik. Pojawił się nagle z dnia na dzień praktycznie po bardzo ostrej chorobie (z tego co pamiętam anginie). Przybrał postać skupioną (poliki, żuchwa i trochę na skroniach). Na zmiany kompletnie nic nie działa. Miałam już chyba wszystkie maści, kremy, antybiotyki doustne, antykoncepcję itp. Jedyne czego do tej pory nie próbowałam to Izotek. Jeśli wyjdzie mi zmiana to utrzymuje się ona miesiącami mimo stosowania wielu środków. No i najgorsze jest to, że zostają mi zawsze takie czerwone przebawienia pozapalne.

    Odwiedziłam już z 10 dermatologów, ale w końcu zaczęłam badać się na własną rękę.
    Badania jakie wykonałam:

    Alergolog- panele pokarnowy i wziewny oba nic nie wykazały.

    Endykronolog: zostałam wysłana do szpitala na dokładne badania, bo miałam podniesiony znacznie hormon 17-oh progesteron. Miałam badania hormonalne wszelakie, szczególnie pod kątem nadnerczy, ale wszystko wyszło ok. Tylko ten progesteron jest nadal wysoki. Ale reszta hormonów wyszła bardzo dobra. Na wypisie mam napisane, że hormony nie powodują u mnie trądziku.

    Ginekolog- pod kątem PCO, też wszystko wyszło ok, regularnie miesiączkuję. Od kilku lat (ok 3) nie przyjmuję już tabletek anty.

    Laryngolog- wymazy z gardła, nosa ok, migdałki ok. mam kamienie migdałkowe.

    Naurolog: wyszła mi niska witamina D i kwas foliowy- suplementuję je.

    Dietetyk: wykluczam powoli gluten i nabiał. Na razie w ogoło 70% mi się udaje.

    Nic niestety nie przynosi efektów. Ostatnio mam totalny wysyp. Było już lepiej jakiś czas, ale teraz jest to po prostu jakaś tragedia :(.
    Może łączyć to z faktem ostatnich dużych nerwów i rozpoczęcia przyjmowania seraltiny jako antydepresantu...
    Bardzo prosiłabym o jakieś wskazówki, bo już naprawdę nie wiem co mam robić....
    Byłabym niezmiernie wdzięczna za wszelkie rady!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć:) Podpowiem tylko co obecnie mi pomaga (na skórę w miarę wyleczoną, zostały tylko zaskórniki) - codziennie wieczorem kompres ziołowy. Odstawiłam wszystkie maści i leczę się na własną rękę. Brałam tabletki Tetralysal, buzię smarowałam Epiduo, potem Duac i Acne-derm. Niestety, przy takich grudach chyba nie obejdzie się bez typowych lekarstw (zioła odkryłam dopiero wtedy, gdy miałam prawie wyleczoną twarz). Taki okład nie powinien Ci zaszkodzić, ma działanie kojące i sprawia, że nowe "niespodzianki" zostają powstrzymane i nie wychodzą tak agresywnie. 1 łyżeczkę kory wierzby gotuję w niecałej szklance wody, doprowadzam do wrzenia. Gdy woda się zagotuje, wyłączam gaz i dodaję łyżeczkę kwiatu rumianku i kwiatu nagietka. Zostawiam do zaparzenia, a potem moczę w tym gazę i przykładam sobie do twarzy (pół godziny, godzinę). Takie zioła znajdziesz w aptece albo zielarskim (najczęściej firma Kawon albo Flos). Polecam Ci również zagłębienie się w książki o ziołach, zdrowym odżywianiu itd. Są bardzo pomocne. Np. Witold Poprzęcki "Ziołolecznictwo". I głowa do góry! Stres u mnie powodował wyniszczenie psychiczne organizmu, depresję i pogarszanie się cery... Dalej nie jest idealnie, ale walczę i nie spocznę dopóki się nie wyleczę, a wiem że to osiągnę :) Powodzenia!!

      Usuń
    2. Mało danych, żebym mogła coś z pewnością powiedzieć. Ale podejrzewam,że jest to kwestia hormonow/niedoborow. Depresja czesto jest wynikiem, albo raczej blednie zdiagnozowanymi wypalonymi nadnerczami, moze ciagnac za soba zmiany np. w hormonach tarczycy, sprawdzalas?
      No i dieta - 70% to za malo :)
      Nie robilas testu kortyzolowego, w sensie 4 pomiary kortyzolu w ciagu dnia? Kortyzol moze byc w normie rano, a potem cala sinsuoida. Ponadto wysoki progesteron moze wywolywac tradzik http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16310054, powoduje przede wszytkim objawy niedoboru estrogenu, bo sa to hormony antagonistyczne.

      A wtedy, jak się pojawiły problemy, to przyjmowalas jakies leki na ta angine?

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedzi!
      Jeśli chodzi o zioła to muszę się zainteresować, bo tego nigdy nie próbowałam. Piłam kiedyś bratka, brałam splementy z liścia oliwnego i krople z grejfruta. Ale nigdy nie próbowałam takich klasycznych ziół. A mogę robić takie okłady na zmiany zapalne? Bo obecnie mam ich sporo :(

      Nie mam depresjii tylko nerwicę, trądzik też się do niej przyczynia. Czy seraltina może powodować taki wysyp? A może bardziej ostatni stres.
      Robiłam praktycznie wszystkie badania hormonalne na oddziale w szpitalu. Miałam robioną obserwację bloku 21-hydroksylazy nadnerczowej. Wynik negatywny.
      Z wyników poza normą mam 17-oh-prog 2.7 przy normie (0.11-1.08). To jest wynik ze szpitala. Wcześniej w laboratorium wychodził mi nawet koło 9.
      Ale miałam robiony test synacthenem i wynik wyszedł negatywny na zaburzenia nadnerczowe.

      Krzywa kortyzolu wynik:
      godzina 5:00 12.1ug/ml (3,7-19.4)
      godzina 8:00 13.3 ug/dl (3,7-19.4)
      godzina 20:00 1,4ug/dl (2,9-17,3)
      godzina 24:00 1,8 ug/dl (2,9-17,3)

      Więc wieczorem mam za niski. Czy przepisać jeszcze jakieś wyniki?
      Czy można coś zrobić z tym za wysokim progesteronem?

      Problemy pojawiły się nagle po tej anginie i przyjmowałam wtedy na pewno antybiotyki. Była to silna, ropna angina z wysoką gorączką.

      Usuń
    4. O super, jest krzywa :) Generalnie masz fluktuacje, ale nie powiedziałabym, że jest dramat. Tendencja w dół raczej, co przy stresie jest zupełnie oczekiwane.
      Jak Twoja certa reagowała na liść oliwny i krople z grejpfruta?

      Jak wyniki DHEA i testotseronu? Generalnie androgeny mnie interesuja.

      Co do SSRI powiedziałabym, że nie ma wpływu bezpośredniego, ale szybkie google i sie okazuje, ze wiele osob ma wrazenie pogorszenia czy wywolania tradziku na roznych antydepresantach, wiec nie wiem szczerze mowiac. Jesli np. tradzik jest wynikiem uposledzonej pracy watroby to kazdy lek moze zwiekszac toskycznosc watroby i powodowac eliminacje poprzez skore.

      A jak tarczyca?

      Usuń
    5. Przepiszę wyniki hormonalne z wypisu ze szpitala, może da to pełniejszy ogląd:

      TSH 1,2 mIU/ml (0,4-4,0)
      LH 3,79 mU/ml (1,1-11,6)
      FSH 6,37 mU/ml (2,8-11,3)
      Estardiol 145pg/ml (20-160)
      Testosteron 0.65 ng/ml (0.2-0.8)
      17-oh-prog 2.7 ng/ml (0.11-1,08)
      SHBG 62.7 nmol/l (13-71)
      ACTH 20.3 pg/ml (do 46)
      DHEA-S 256ug/dl (80-560)
      ARO 0,76 ng/ml (0.98-2.64)


      Krzywa kortyzolu wynik:
      godzina 5:00 12.1ug/ml (3,7-19.4)
      godzina 8:00 13.3 ug/dl (3,7-19.4)
      godzina 20:00 1,4ug/dl (2,9-17,3)
      godzina 24:00 1,8 ug/dl (2,9-17,3)

      Krzywa cukrowa i insulinowa po 75 g glukozy

      czas (min) 0 60 120
      glukoza (mg%) 81.4 92.2 83.7
      insulina (IU/ml) 12 27,1 8.3

      Triglicerydy 77 mg/dl

      Dodatkowo miałam jeszcze badania niehormonalne, któreś mam podać?

      Jeśli chodzi o tarczycę to miałam takie wyniki, ale już z laboratorium, nie ze szpitala:

      TSH 2,10uU/ml (0.27-4.20)
      FT4 14,53 pmol/l (12.8-20.4)
      FT3 5.67 pmol/l (4.00-6.80)
      ATPO 7.7 IU/ml <34,0

      dodatkowo Usg tarczycy- wynik prawidłowy.
      Moja mama ma problemy z tarczycą.

      Nie wiem już co robić. Problemy z cerą ciągną się za mną już bardzo długo i nie mam już siły... Kolejne leki nie poprawiają skanu skóry. Ostatnio dermatolog zaproponował mi antybiotyk tetralysal na kilka miesięcy. Już kiedyś go przyjmowałam i nie było jakieś znaczącej poprawy. Może spróbować ten słynny izotek?

      Usuń
  9. Odbiegnę nieco od głównego wątku, po to by off topic-owo zapytać o Twoje zdanie na temat suplementacji tym oto preparatem:
    http://zielonysklep.com.pl/puritan-s-pride-extra-strength-st-john-s-wort-300-mg-dziurawiec-zwyczajny-200-kapsulek-50-taniej.html
    Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam i życzę na Nowy Rok spełnienia wszystkich planów, marzeń (no może nie wszystkich, bo niektóre marzenia warto po prostu mieć ;), zdrowia, szczęścia i satysfakcji ze wszystkich życiowych aktywności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie na depresję? Bo to klasyczne zastosowanie dziurawca. Nigdy nie stosowałam sama, ale jest to typowy lek na poprawę nastroju jaki się poleca i w połączeniu z np. tryptofanem czy HTP5 jest skuteczny. Ma niestety wady -bo wchodzi w interakcje z innymi lekami, no i jest to innego typu alopatia, przyczyny nie usunie. Niemniej jednak w kompleksowej terapii sie sprawdza,
      Ja osobiście bardziej jestem za stosowaniem wolnych aminokwasow. Zobacz ten test: http://www.moodcure.com/take_the_mood_type_questionnaire.html

      Dziekuje za zyczenia :) Wzajemnie, wszystkiego dobrego!

      Usuń
    2. Również dziękuję za życzenia :)

      Co do dziurawca - czy na depresję... Hmm... Normalnie automatycznie odpowiedziałabym, że nie - że na "poprawę nastroju" czyli ogólne lepsze funkcjonowanie, ALE po zobaczeniu wskazanego przez Ciebie testu (z którego wyszło, że tylko Type 5 mam poniżej wymaganej pkt), cholera może trzeba by jednak zdefiniować to słowem od którego uciekam.

      Zawsze byłam okazem zdrowia. Lekarza widziałam 3 razy w życiu. Jakiś czas temu nastąpiła w moim życiu czarna seria kilku tragedii pod rząd. Wydawało mi się, że byłam dzielna i silna, że wszystko wytrzymałam. I tak w istocie było. Jednak od niedawna, pomimo ustabilizowanej sytuacji i spokoju, zaczęło dziać się z moim organizmem coś dziwnego... Ogromne problemy ze snem (kładę się spać zmęczona, wstaję zmęczona, budzę się co godzinę), zawroty głowy (ostatnio nasilające się) przy tym problemy z koncentracją, pamięcią, cerą i włosami (3/4 wypadło, o resztę walczę), wagą. Same okropne rzeczy. Próbuję sobie jakoś z tym poradzić - stąd moje pytanie o dziurawca.
      Interakcje z innymi lekami nie są dla mnie problemem, bo nigdy żadnych nie brałam. Teraz jedynie suplementuję się olejem z wiesiołka lub bioprzyswajalną siarką lub merz special (zamiennie), czasem magnez lun wit. a+e. To wszystko.
      Chciałabym spróbować wspomóc się właśnie 5-HTP i dziurawcem. Naczytałam się różnych rzeczy w tej internetowej otchłani i zgłupiałam. A ponieważ o niedawna stałam się Twoją stałą czytelniczką (na wieeele spraw otworzyłaś mi oczy, teraz aż dziw mnie bierze że człowiek może przeżyć tyle lat i o tak wielu ważnych kwestiach nie mieć pojęcia), to jakoś tak automatycznie postanowiłam zapytać Cię o zdanie i poprosić o pomoc.
      Aha, czy to prawda, że 5-HTP należy przyjmować z B6 żeby skuteczniej pokonać barierę krew-mózg i zażywać z węglowodanami?

      Z góry dziękuję za pomoc i wsparcie. Będę naprawdę bardzo bardzo wdzięczna :)
      (przepraszam za troszkę nieskładny słowotok, ale wyżej opisane objawy naprawdę mi doskwierają i coraz ciężej mi się skupić, to dla mnie takie dziwne - nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczałam)

      Dziękuję raz jeszcze i serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
    3. Jak chcesz znać moje zdanie to nie stosowałabym w takim przypadku dziurawca, ani tym bardziej HTP-5.
      Co ja bym zrobiła to sprawdziła tarczycę. Co prawda, jeśli wyjdzie za nisko to nie będzie znak, że tarczyca jest "chora" tylko, że stres na nią wpłynął.
      Z barierą krew mózg jest problem jak napisalas, nie wiem czy B6 pomoze, ale to nie dokonca jest tak jak pisza w siecie, bo to co sie dzieje przed bariera i to co sie dzieje za czesto wplywaja na siebie. Czyli jak lustro.

      W Twoim przypadku ja bym byla ciekawa jaki jest poziom hormonow stresu i innych steroidowych. Jakie sa objawy fizyczne też. Każdy z nas reaguje inaczej na chroniczny stres, i to tez sie zmienia. Ja kiedys mialam lekkie napady niepokoju i nerwicy, a od jakiegos czasu (dzieki diecie i suplementacje) stres wplywa na moje funkcje "zyciowe" czyli glownie nie spie, mam nasilone pragnienie i oddawanie moczu i takie tam. Oczywiscie u mnie stres jest glownie fizyczny, a rodzaj stresu ma znaczenie.

      Nie chcialabym doradzac nic konkretnego, bo tak naprawde zbyt malo wiem na temat Twojego zdrowia, i stres oraz problemy z nadnerczami wciaz sa wtorne do innych problemow, wiec nie chcialabym przeoczyc tej przyczyny.

      Jak masz czas i chęci to mogę wykorzystać Twój przypadek do celów naukowych :) Czyli zbiorę dane i zrobię interpretację plus zalecenia. Będzie to udostępnione uczelni (bez danych osobowych(. W każdym mc muszę przeprowadzić takie dwa przypadki i zawsze wybieram kogoś z czytelników (musi to byc obca osoba). Jak jesteś zainteresowana napisz do mnie.

      Usuń
    4. Droga MS,

      dziękuję za odzew i dobre rady.
      Jestem właśnie w trakcie robienia wyników (na początek obciążenie glukozą i 3x hormony - w różnej fazie cyklu), jak już zbiorę choćby powierzchowne informacje, to od razu dam znać - żebyśmy faktycznie miały choćby częściowo na czym bazować i we wróżbiarstwo się nie bawić (choć z drugiej strony, te wyniki to tylko normy lab. i czy wiernie oddadzą stan mojego organizmu - nie wiem).
      Poza tym - tak jak wspomniałam - zawsze byłam okazem zdrowia, nie wiem jak lekarz wygląda, więc i nie mam bladego pojęcia o tym co badać, gdzie, jakie wyniki robić, itd. Jak widać bycie zdrowym też ma swoje minusy - człowiek potem budzi się z ręką w nocniku, bo nic nie wie.

      Tak samo jak Ty mam też wzmożone pragnienie (ale nie non stop) i nasilone oddawanie moczu (prawie non stop), aha - no i chyba zerową pracę jelit, itp., itd.

      Myślę, że mogę dać się wykorzystać w celach naukowych (o ile faktycznie moje dane czy facjata nie będą upublicznione) - tym bardziej, że jesteś pierwszą osobą która zaoferowała mi jakąkolwiek pomoc (ale to też kwestia tego, że na "zywo" ja o pomoc poprosić nie umiem i tego nie robię - taki charakter...). Chęci póki co są (tylko moje samopoczucie je znacznie ogranicza niestety), a czas się znajdzie, bo jednym z moich noworocznych postanowień (a w zasadzie jedynym, ale najważniejszym) jest wzięcie się za swoje zdrowie (pierwszy raz w życiu). To już chyba niestety nie przelewki, jest źle i to się nasila, więc z nowym rokiem biorę na dłuższy okres wolne od WSZYSTKIEGO i zaczynam walczyć o siebie - więc będzie i czas.
      Może faktycznie Ty z całą swoją ogromną wiedzą, doświadczeniem i wnikliwym analitycznym umysłem, dasz radę coś wskórać :)

      Co do HTP i dziurawca, to ja bym tak tylko na spróbowanie wzięła - żeby cokolwiek choćby odrobinę na nogi mnie postawiło, dało odpocząć (poprawić nieco sen) czy uspokoić rozbiegane myśli i walenie serca.
      A może DHEA?
      Geez, zbzikować można... ;)

      Napiszę maila,

      Ania

      Usuń
  10. A biały ryż? Bezglutenowy, łatwotrawiony, też chyba jest całkiem niezłym źródłem węglowodanów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam mieszane uczucia do ryżu. Jest dużo łatwiej tolerowany niż inne zboża i jestem pewna, że zdrowej osobie nie zaszkodzi. Nawet brązowy odpowiednio przygotowany ryż da radę. Wszystko kwestia dla kogo, w diecie terapeutycznej u osoby np. z dużymi niedoborami niezbyt widzę ryż, ale u np. trenującego czy po prostu zdrowego człowieka już bardziej. W ogóle w każdej szkole naturopatycznej kładzie się duży nacisk na brązowy ryż, ale do dziś nie wiem skąd to się bierze i w jaki sposób on de facto działa oczyszczająco :)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź!

      Usuń
  11. droga MS , chciałabym na nowo włączyć do diety magiczny rosół, niestety ciezko mi w mojej okolicy dostać kości niewędzone i zastanawaiam sie, czy np dałabym radę taki rosół zrobić przy użyciu golonki i nozek wieprzowych? tylko z większą ilością wody, żeby mi galaretka nie powstała? co o tym sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieprzowina mnie nie przekonuje. Zwłaszcza, że ciężko u nas ze standardem. Ale kości wołowe to chyba wszędzie można dostać? Trochę mnie zaskoczyłaś. Ew. resztki drobiu się nadadzą.

      Usuń
    2. U mnie, na śląsku, również mam problem z zakupem kości . Pytałam już prawie wszędzie o kości wołowe- nigdzie nie mają .

      Usuń
    3. A do czego używają tych kości, ze nie można ich kupić?

      Usuń
    4. Do coraz więcej sklepów jest przywożone samo mięso bez kości to i ciężko kości kupić. No chyba, że kupujesz mięso bezpośrednio w ubojni lub rzeźni... opiotr.

      Usuń
    5. Kości na Śląsku to najlepiej w Makro albo Intermarche :)

      Usuń
    6. no właśnie u mnie na targu można kupić mięso z kością albo kości wędzone, raz dosatłąm kości wieprzowe jak mama kupowała schab, ale tak solo nie mam gdzie dorwać, jak zapytałam o kości wołowe to Pani w sklepie od razu zaproponowała żeberka
      -
      No właśnie ja jestem ze śląska, może to tylko u nas tak jest?

      Usuń
    7. A to mnie zaskoczyliście. Ja widuję kości cielęce i wieprzowe w sklepach często. A w małych mięsnych można zapytać, często nie zamawiają bo nie schodzi ale na życzenie przywiozą, jak np. weźmie się większą ilość.

      Usuń
    8. Też jestem zaskoczona bo wydawało mi się, że kupuję mięso w zwykłym małym sklepiku mięsnym, gdzie po prostu sprzedają "całego surowego zwierza" a tutaj się okazuje, że to nie jest standard.

      Usuń
  12. Pytanie z innej beczki - odnośnie kwasu buraczanego. Zawsze staram się robić sobie ocet jabłkowy ale jego 'produkcja' trwa ok. 2 tygodni za to kwas buraczany powstaje w ekspresowym tempie. W przepisie podanym tutaj jest napisane, że po zalaniu wodą słoik zakręcamy a we wszystkich przepisach, w całym internecie wszędzie jest napisane, że słoik przykrywamy gazą lub ściereczką, żeby mógł pracować - tak samo zresztą się wyrabia ocet jabłkowy. No i pytanie właśnie o to zakręcanie? Zakręcać czy zostawić odkręcony? opiotr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja próbowałam już dwa razy pod samą gazą i za każdym razem mi pleśniał ;/ Nie wiem, czy coś robię źle, w każdym razie następnym razem spróbuje właśnie z zakręconym.

      Usuń
    2. Mój przepis pochodzi stąd http://www.amazon.com/Nourishing-Traditions-Challenges-Politically-Dictocrats/dp/0967089735?ie=UTF8&tag=theheahomeco-20&link_code=btl&camp=213689&creative=392969
      I tak, słoik zamykam.

      Usuń
  13. Mi ocet jabłkowy pleśniał jak obierki pływały na wierzchu ale wystarczało codziennie je przemieszać lub takie patyczki powkładać poniżej poziomu wody żeby obierki nie wypływały. Ja zamierzam jutro nastawić kwas buraczany i chyba spróbuję z niezakręconym słoikiem... opiotr.

    OdpowiedzUsuń
  14. Już się pogubiłam w tym IG, w poście o diecie przy trądziku w komentarzach piszesz, że" Przede wszystkim zwracaj uwage na IG produktu, musi byc niski. Zero cukru. Zero zboz. Niektorzy (jak ja) maja zawsze wysyp po nabiale. Tez warto odstawic.
    Owoce te z niskim IG (borowki, jagody, maliny, morele, porzeczki)." a teraz, że nie wierzysz w IG? Czy mogłabyś to jakoś łopatologicznie wyjaśnić z tym IG?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. IG jako wyznacznik co do tego co jeść ma wiele wad. Głownie taką, że nie bierze pod uwagę skoków insuliny po jedzeniu. Gdy walczysz z trądzikiem unikanie wysokiego IG jest dobrym zaleceniem, chociaż jest na wyrost, bo np. wiele produktów ma wysokie IG, ale porcja nie spowoduje problemów z insuliną, inne mają niesie jak nabiał, ale insulina po nich może gwałtownie rosnąć. Ładunek glikemiczny jest lepszym wskaźnikiem, ale nikt go nie używa w praktyce, stąd zawsze polecam przy tradziku odstawienie tego ma wysoki indeks, zwłaszcza, że często problem jest związany z kiepską tolerancją węglowodanów.

      Nowe dowody wskazują, że nie IG jest kluczowy, ale ilość węglowodanów dla ogolnej reakcji insuliny, a co ma wysoki indeks? Niektóre owoce, większosc przetworzonych weglowodanów, i piszac tylko i ich ilosci mozna wprowadzic w blad, że jakosc jest obojetna i nagle na talerzu znajdzie sie np. bulka.

      Tak aby było idealnie to powinien być brany ładunek glikemiczny, ale wciąż wiemy tylko jak on wpływa na GLP-1 i GIP, gdzie przy trądziku największym dylematem jest IFG-1 jeśli mowa o insulinie. Kierowanie się IG nie zaszkodzi, ale gdy obwinia się marchewkę o wysyp tradziku, bo ma wysokie IG to ciężko to racjonalizować już. Może 1 kg marchwek przez x czasu...

      Usuń
  15. PS. To byłam ja, Dominika ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. We are really grateful for your blog post. You will find a lot of approaches after visiting your post. Great work.
    contact form | snapchat emoji

    OdpowiedzUsuń
  17. Each woman has her own values, wisdom, beauty and the beauty of the soul. They did not need her husband to do the makeup material or a weapon for comparison measurements with other women
    geometry dash 2.0 , geometry dash , geometry dash 2.0 apk , geometry dash apk , geometry dash online

    OdpowiedzUsuń
  18. It is these social prejudice and an Asian-style has created constraints and barriers to the advancement of women
    run 2 , run 2 game , run , play run 2 , run 3

    OdpowiedzUsuń