Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

03.01.2014

Pytanie

To nie będzie post :) To będzie ankieta...bez formatu ankiety. Zastanawiałam się czy interesują Was bardziej intymne tematy w ujęciu alternatywnym, stąd pytanie pada na blogu, a nie na facebooku. Myślę, że wiele osób woli nie dzielić się aż tak prywatnymi zdrowotnymi problemami publicznie.

Tematy o jakie chodzi to: hemoroidy, infekcje pęcherza i intymne, endometrioza. A może macie jakieś inne pomysły? Od razu dodam, że PCO jest w kolejce, a teraz staram się wyprodukować wpis o wycinaniu migdałków i wyrostka robaczkowego.

Po jakimś czasie usunę tego posta, aby nie zaśmiecał niepotrzebnie bloga :)

149 komentarzy:

  1. o migdałkach koniecznie, bo właśnie planuję ten zabieg!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też interesuje temat migdałków oraz choroby uszu.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. najlepsza jest maść odbytnicza posterisan- pomaga inne nie

      Usuń
  3. troche zbyt naukowe czasami pojawiają się wywody, no i jak po angielsku to troche zbyt specjalistyczny jest wtedy angielski

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chciałbym dowiedzieć się o nadmiernym rogowaceniu naskórka, czyli pojawiających się pryszczykach w miejscu mieszków włosowych na całym ciele, bo doskwiera mi to mocno i nie moge tego zwalczyć skutecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tak, też byłabym bardzo wdzięczna za poruszenie tego tematu! Chętnie dowiedziałabym się też czegoś o możliwych powodach swędzenia skóry. Jest to u mnie często tak intensywne, ze drapię się do krwi (ludzie często mnie pytają, czy mam kota...) i nie mogę tego powstrzymać. A nawet jeśli świadomie z tym walczę, to później i tak robię to nieświadomie - przez sen.
      Co do Twojego pytania - pewnie, myślę, że to ważne tematy i tego typu teksty przydadzą się wielu osobom. :)
      PS: Dziękuję, za to, że prowadzisz tego bloga i dzielisz się z nami tak imponującą wiedzą.

      Usuń
  5. może o wpływie diety i ćwiczeń na płodność kobiet i mężczyzn? reumatyzm, osteoporoza u osób starszych- czy można pomóc dietą? z takich lżejszych tematów nie zdrowotnych: o wpływie cukru na zmarszczki? ;) wpływ diety na węch i smak? o suplementacji, jakich form mikro- i makroelementów szukać (najlepiej przyswajalnych)? z ciekawostek: może coś o dietach w historycznym ujęciu lub geograficznym?

    OdpowiedzUsuń
  6. i o wyrostku też

    OdpowiedzUsuń
  7. o trądziku na tle hormonalnym na żuchwie

    OdpowiedzUsuń
  8. pso, tak tak :-) o refluksie żółciowym plus to co ktoś wyżej napisał rogowacenie przymieczkowe

    OdpowiedzUsuń
  9. spadek libido...w związku w którym nie ma problemów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale są z alergiami pokarmowymi, azs'em

      Usuń
  10. Mnie aktualnie najbardziej interesuje tematyka antykoncepcji w kontekscie zdrowego zycia. W jak najszerszym pojeciu. Glownie chodzi mi o alternatywy dla osob, ktorym ciezko zrezygnowac z tabletek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tak, też byłabym tym zainteresowana. Jak ktoś nie chce hormonów konkretnie w tabletkach, może stosować np krążki dopochwowe, ale mogłabyś napisać o wpływie długotrwałego przyjmowania HORMONÓW (niezależnie od formy?). I inne metody, np. wkładki domaciczne jako alternatywa - czy są ok? To ważny temat dla wielu osób - na pewno mnóstwo Twoich czytelniczek bierze tabletki, procentowo więcej niż posiadających jedno schorzenie opisywqne tutaj.

      Usuń
  11. diety w ujęciu historycznym i geograficznym byłby świetną ciekawostką, ot tak, żeby sobie poczytać, sam bardzo lubię takie rzeczy, ale myślę, że wśród osób borykających się z problemami zdrowotnymi takie ciekawostki właśnie schodzą na dalszy plan, a na pierwszym jest oczywiście rozwiązanie swojego problemu zdrowotnego.
    Na post o migdałkach czekam, bo niestety nie mam ich już od 3 lat, więc temat mnie ciekawi.
    Super by było, Ms, jakbyś zrobiła jak kiedyś post Q&A, ale zdaje sobie sprawę że to strasznie czasochłonne zajęcie, tym bardziej, że liczba osób czytających blog trochę wzrosła od ostatniego razu ;)
    Od siebie dodam jeszcze, że mnie najbardziej interesują posty o jelitach, bo wydaje mi się, że to jeden z powszechniejszych problemów tutaj.
    pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Dieta paleo w ciąży, wpływ paleo na płodność u kobiet i mężczyzn, oraz dieta paleo i libido u mężczyzn. Byłoby super, gdyby powstały takie wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swietny pomysl. Moze tez ogolnie dieta przygotowujaca do ciazy?
      Moj maz jest 25 lat starszy…Ja mam 34 lata.
      Moze tez cos o tym jak mu pomoc byc w formie i zdrowiu przez dlugiiii czas? Dziekuje i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. tak, paleo w ciąży rulezzzz

      Usuń
    3. Mnie również interesuje dieta w ciąży - mam Hashimoto, po wielu latach starań o ciążę, zaszłam, ale poroniłam i nie bardzo wiem, jak łączyć dietę zalecaną przy Hashimoto (zwalczającą przeciwciała) z dietą wspomagającą płodność (w ramach przygotowania kolejnej ciąży).

      Usuń
  13. Hemoroidy i endometrioza pls

    OdpowiedzUsuń
  14. O zaburzeniach hormonalnych, nadmierne owłosienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owłosienie kobiet w miejscach typowych dla panów

      Usuń
    2. podbijam:)

      Usuń
  15. hemoroidy..niestety :-(

    OdpowiedzUsuń
  16. paleo w ciąży i przy staraniu się o dziecko, dieta gdy ma się usunięty woreczek żółciowy

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdecydowanie tak! Wielu ludzi ma z takimi rzeczami problem a brakuje im dobrego źródła informacji

    OdpowiedzUsuń
  18. Nieświeży oddech, bardzo nieprzyjemny zapach z ust

    OdpowiedzUsuń
  19. endometrioza baaaaardzo bardzo

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja bym chciała się dowiedzieć, co ma wpływ na bardzo intensywne pocenie się (na całym ciele), oraz na intensywny nieprzyjemny zapach potu;/ Pomagały mi zawsze tylko silne antyperspiranty, ale jakiś czas temu odstawiłam je ze względu na rakotwórcze sole aluminium, i teraz używam takich dezodorantów, które ich nie mają. Niestety wiąże się to z tym, że muszę co chwilę się myć, czasem nawet to nie wystarczy i muszę się przetrzeć pod pachami jakimś tonikiem, najlepiej z alkoholem żeby ubić te bakterie, bo jak tego nie zrobię, to nieraz chwilę po myciu jest to samo :| Czy coś w diecie ma na to wpływ, a może jakieś ukryte schorzenia/niedomagania zdrowotne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podbijam. U mnie problem się pojawia w okresie stresu (to chyba normalne), nie służy mi picie dużej ilości kawy i ogólnie okresy braku ruchy, byle jakiej diety itd. Wcześniej miałam z tym problem bardzo często, najprawdopodobniej była to kwestia tarczycy. Po ustawieniu hormonów jest duuużo lepiej.

      Usuń
    2. Też mnie interesuje temat nadpotliwości ogólnej u kobiet (nie miejscowej jak np. pachy, ręce, stopy, chodzi o nadpotliwość całego ciała występująca przy standardowych czynnikach tj. zdenerwowanie, wysiłek, ciepło, takie pocenie się wynikające z normalnych czynników, lecz znacznie, bardzo znacznie obfitsze niż powinno). Co jeśli to nie jest tarczyca (wielokrotne badania wykluczyły) i osobnik odżywia się przyzwoicie, a przynajmniej unika popularnych wyzwalaczy (kawa, herbata, ostre przyprawy, chemia wszelaka)? Które hormony? Znów kortyzol? Hormony płciowe?
      Czy w ogóle jest szansa coś zaradzić? (Jak do tej pory przemierzyłam pół świata i nie znalazłam odpowiedzi)

      Usuń
    3. Hmm, ale czy to na pewno jest nadpotliwość? Bo ja też tak mam, że np. przy wysiłku się pocę bardzo intensywnie, ale może po prostu ten tym tak ma. U każdego termoregulacja może pracować trochę inaczej, zależy też pewnie od rodzaju wysiłku itd. Człowiek idealnie suchy po bieganiu to chyba tylko w reklamach :).

      Usuń
    4. Ale tu nikt nie mówi o poceniu się po ćwiczeniach...

      Usuń
    5. "chodzi o nadpotliwość całego ciała występująca przy standardowych czynnikach tj. zdenerwowanie, wysiłek, ciepło, takie pocenie się wynikające z normalnych czynników, lecz znacznie, bardzo znacznie obfitsze niż powinno)"

      Do tego się odnosiłam. No bo w sumie kto powiedział, jak to pocenie "powinno" wyglądać? Pewnie każdy organizm reaguje trochę inaczej i warto się zastanowić, czy to faktycznie problem nadpotliwości.

      Usuń
    6. Chyba każdy mniej więcej ma porównanie z innymi ludźmi bo zna trochę więcej niż garstkę osób w swoim życiu. Po Twoich wypowiedziach widać, że nie masz problemu z nadpotliwością i nie wiesz totalnie jak to wygląda. Jeśli przy normalnym spacerze, nawet nie jakoś specjalnie szybkim, zapacam prawie całe plecy bluzki (nie chodzę w sztucznych tkaninach, od razu uprzedzam takie sugestie), to chyba nie jest standard. Siedzę przy kompie i czasem się nie pocę, a czasem tak, że muszę iść się umyć bo czuję, że brzydko pachnę.. Kiedyś mi się strasznie pociły także dłonie, teraz mam wrażenie, że jakby mniej. Kawy nie piję prawie wcale, czarną herbatę też bardzo rzadko. Lubię ostre jedzenie, to fakt. Piję dużo wody, bo inaczej mnie suszy strasznie- ale to mam akurat od zawsze.

      Usuń
    7. Miałam problem z nadpotliwością przy wahaniach hormonalnych (hashimoto, epizody niedoczynności i nadczynności tarczycy na zmianę) więc wiem, jak to jest. Ale obficie przy wysiłku pocę się od zawsze, trenowałam różne sporty i mam porównanie z tym, jak się pocą inni ludzie :). Niektórzy nawet upatrywali się w tym sygnałów dobrej formy, nie wiem, na ile to prawda. Piszę o tym, bo wiele osób reaguje na jakiekolwiek pocenie bardzo negatywnie i ma nierealne oczekiwania co do swojego ciała. Są osoby, które pocą się mocniej i nie musi to oznaczać jeszcze choroby, moim zdaniem.
      Co do zapachu - też miałam ten problem przy zawirowaniach hormonalnych, potrafiłam brzydko pachnieć nawet w 5 minut po prysznicu. Teraz jest dużo lepiej, jedynie kawa (w dużych ilościach) i stres mi nie służą. Ostrego jedzenie raczej nie jem, chociaż nawet, gdy mi się zdarzy, to nie dostrzegam żadnej zależności.
      No ale posta też chętnie poczytam, więc przyłączam się do pytania :).

      Usuń
    8. "temat nadpotliwości ogólnej u kobiet (nie miejscowej jak np. pachy, ręce, stopy, chodzi o nadpotliwość całego ciała występująca przy standardowych czynnikach tj. zdenerwowanie, wysiłek, ciepło, takie pocenie się wynikające z normalnych czynników, lecz znacznie, bardzo znacznie obfitsze niż powinno)"

      To ja pisałam i nie mam tutaj na myśli przesady typu: "przebiegłam kilka metrów i mam kilka kropelek potu na czole, OMG spociłam się, to obrzydliwe". Mam na myśli bardzo wyraźnie zwiększoną potliwość. Jak pisze koleżanka powyżej - idę nieco szybciej do pracy i mam mokre plecy. Bardzo krępujące, nie sądzicie? Przez długi czas unikałam chodzenia na siłownię czy do klubów fitness (nadal nie przepadam z tego powodu), bo nawet po lekkich ćwiczeniach byłam calutka spocona. Ponadto, wielokrotnie w życiu inni zwracali mi na to uwagę. Po zumbie, na którą namiętnie chodziłam, bo kochałam, dosłownie ociekałam wodą :/ Ok, to intensywne cardio, ale nie spotkałam ani jednej osoby, która byłaby tak mokra, jak ja. Gdyby nie to, że zawsze ubieram termoaktywne ciuchy, to taki bawełniany dresik byłby do wyciskania. Nigdy w życiu nie spotkałam nikogo, kto by się pocił tak obficie. No, może jednego czy dwóch facetów, ale z racji płci powiedzmy, że się nie liczy ;)

      Stosowałam się już do wielu porad: naturalne tkaniny, kąpiele w różnych specyfikach, dezodoranty, manipulacje dietą, picie ziół. Nigdy nic nie pomogło. Dawno temu (o zgrozo) w desperacji smarowałam brzuch i plecy antidralem o_O Pomijając kwestię chlorku glinu, to antidral okrutnie drażnił mi skórę, ale wolałam mieć bąble na ciele i swobodnie ubrać ulubioną bluzkę, niż ociekać potem :/ Co ciekawe, kiedyś bardzo pociłam sie pod pachami, teraz to zanikło, pocę sie tylko i wyłącznie ogólnie. No i co istotne - mój pot nigdy nie miał brzydkiego zapachu, powiedziałabym, że wręcz odnosiłam wrażenie, że oblewa mnie woda.

      Badałam wiele razy tarczycę, ale zawsze mnie odsyłano jako "w normie". Badałam też hormony płciowe i też były w normie. Lekarz zawsze mnie spławiali, twierdząc, że przesadzam i że taka moja uroda. Rozbijałam się rozpaczliwie po necie, szukając rozwiazań, ale poza chlorkiem glinu nigdy nie znalazłam niczego szokująceo. Teraz wiem, że to nie takie proste i że zapewne te moje hormony wcale nie są w normie, tylko przeciwnie, totalnie rozjechane, jednak i tak nadal nie wiem, co z tym fantem począć. Poniekąd już dawno temu zwątpiłam w to, że kiedykolwiek pozbędę się tej przypadłości (zwłaszcza, że jestem już stara raczej), tak samo jak nigdy nie będę mieć pięknej skóry i szczupłych udek. Niemniej jednak od czasu do czasu sprawdzam, czy może gdzieś coś ciekawego wybadali :)

      Gdyby taki temat się pojawił na blogu, byłoby fajnie :)

      Usuń
    9. Hmm, to powiem szczerze, że mam tak samo odkąd pamiętam. Noszę praktycznie wyłącznie ciemne ubrania, chyba, że atomosfera bardzo sprzyja, nie jest gorąco, nie za zimno (bo reaguje też poceniem gdy wchodzę do ogrzewanego pomieszczenia, jak by mnie ktoś chlusnął wodą) i nie planuję większe aktywności, niż wsiąść do samochodu i z niego wysiąść. Sama piszesz, że znasz paru facetów, dlaczego z racji płci mieli by się nie liczyć? Ich metabolizm jest aż tak inny, czy po prostu "damie nie wypada" ;) ? Na moje pocenie też ludzie zwracali uwagę, szczególnie na treningach, ale raczej były to słowa zazdrości (jak już pisałam, panowała opinia, że więcej potu = lepszy efekt = wyższa forma, nie wiem, czy słuszna), jeszcze mi nikt nie dał do zrozumienia, że powinnam się czuć skrępowana (może parę durnych reklam). Jestem człowiekiem, to się pocę, tyle, ile mój organizm potrzebuje. Jeśli nie ma ten pot nieprzyjemnego zapachu, to nie jest to dla mnie problem. Noszę raczej ciemne, przewiewne ubrania, w razie potrzeby używam chlorku glinu i żyję. Moja skóra też nie toleruje blockerów.
      Po prostu chodząc po necie widzę, że tych ludzi z nadpotliwością jest całkiem sporo.

      Usuń
    10. Jak przypuszczam koleżance wyżej raczej chodziło o to, że faceci z reguły dużo bardziej się pocą niż kobiety.

      Usuń
    11. Tak, faceci przeważnie pocą się bardziej i jakoś inaczej się na to patrzy, poza tym, jeśli to jest kwestia hormonalna, to u facetów gospodarka hormonalna wygląda nieco inaczej. Taka przepocona kobieta, to co innego :] Ja naprawdę nie mam nic do potu, ale mojego jest zdecydowanie za dużo i nie podlega to żadnej wątpliwości.
      Upały = koszmar. Nie mogę ubrać żadnej bawełnianej koszulki, tylko syntetyki, na których jednak mniej widać ewentualne zapocenia. Jak było dość gorąco, kiedy inni też się pocili obficiej (wow), to ja siedząc w busie czułam jak mi po szyi lecą kolejne krople, czy np. po nogach, konkretniej po łydkach :D Kiedyś optymistycznie ubrałam w ciepły dzień bawełnianą koszulkę na ramiączkach i weszłam do dusznego autobusu. Oblał mnie pot i to dosłownie. Miałam wrażenie, że każdy się na mnie gapi, po wyjściu można było wyciskać ciuchy ;/

      Na treningach to akurat nie komentowano w ogóle, choć raczej to były uwagi na zasadzie: "Ojej, ale Ty się spociłaś". Komentowano w innych sytuacjach, nie mówię, że ktoś mi mówił, iż śmierdzę, bo na szczęście nie śmierdzę (uff, chociaż tyle ;D), ale i tak mnie krępowało, kiedy ktoś zwracał uwagę na coś, o czym starałam się nie myśleć :/

      Kiedy pociły mi się pachy, to cały czas, absolutnie CAŁY CZAS, bez wyjątków miałam mokre plamy. Ale jak dla mnie jednak taka miejscowa nadpotliwość to był pikuś, użyłam chlorku glinku i po ptokach, gorzej z całym ciałem, tego się nie da zblokować.

      Sorki, że tak się rozpisałam i spamuję, ale chciałam tylko nauwidocznić, że mój problem nie jest urojony ;) Myślę, że mój organizm aż takiego pocenia to zdecydowanie nie potrzebuje.

      Usuń
    12. Hmm, to u Ciebie jest o tyle inaczej, że sytuacja naglę się zmieniła. Ja tak mam "od zawsze".
      Nie musisz mi tłumaczyć, że to może być problem, bo rozumiem. Też bym wolała nosić zwiewne koszulki nie przyklejone do ciała :D. Ale mam wątpliwości, czy to faktycznie kwestia zdrowotna, czy raczej estetyczna.
      BTW tutaj jest dość ciekawy, przynajmniej dla mnie, wątek na temat (nad)potliwości:
      http://balkonetka.pl/forum/kosmetyki-i-uroda/2010/10/28/dezodorantyantyperspiranty-bez-aluminium/1

      Usuń
    13. Chyba już widziałam ten wątek, ale dzięks :) Mam ałun i pod pachy go używam, nie smaruję jednak całego ciała, chyba, że się przy goleniu pochlastam to ałunuję całe nogi ;) Mam tez alterrę, ale zdecydowanie wolę ałun, jeśli już. Ale on tylko hamuje rozwój bakterii, nie powstrzyma pocenia się.
      A tu ciekawy patent na magnez i dezodorant ;) http://stressfree.pl/dezodorant-lub-kapiel-na-niedobor-magnezu-czemu-nie/ Może ktoś umie ocenić, co to warte ;)

      Usuń
    14. Nie czytałam tego wcześniej :). Mam też ałun, chociaż u mnie tak sobie się sprawdza, Alterra chyba lepiej na co dzień. Ale, jak pisałam, sama ilość mnie aż tak nie martwi, jak długo pot nie ma nieprzyjemnego zapachu. A dziś chyba pobiłam mój własny rekord, mimo użycia sprawdzonego dezodorantu z solami aluminium (wystąpienie publiczne), dawno tak nie spłynęłam.
      Myślę, że post o nadpotliwości faktycznie by się przydał, widać zainteresowanie jest :). Nawet, jeśli to nie problem zdrowotny, to można powymieniać się patentami, jak sobie ułatwić życie.

      Usuń
    15. Mnie Alterra za bardzo nie działa. Myślałam od jakiegoś czasu o tym ałunie, ale bardzo zainteresował mnie ten magnez z linka. Chyba zamówię sobie i spróbuje używać jako dezodorantu.Przy okazji te kwestie zdrowotne są bardzo kuszące.

      Usuń
    16. Też mam jakąś nadpotliwość. Ginekologicznie/endokrynologicznie jest wszystko ok. Ginekolog podpowiedział mi żebym się udała do neurologa i tam przeszła badania. Moja potliwość pojawia się nawet wtedy gdy jest mi bardzo zimno i zgrzytam zębami. Pojawia się gdy pomyślę że się pocę...To jest chyba problem naurologiczny.
      Jakby co to śledzę temat. Może razem do czegoś dojdziemy. Lato się zbliża

      Usuń
  21. Ja bym z chęcią poczytała o dbaniu o kobiecy układ rozrodczy, nie tylko pod kątem planowanej ciąży, ale ogólnie. Akurat miałam nieplanowaną operację - pękł mi jajnik:/ Na szczęście uratowany. Dbam o siebie, miałam kontrolne wizyty u gin, hormony z krwi wzorcowe, ten jajnik miał tendencje do zatrzymywania pęcherzyka, ale zawsze sam sobie radził przy kolejnych cyklach, nie brałam nigdy sztucznych hormonów. Nie myślałam, że kiedyś trafię na stół operacyjny z powodu jajnika, jaka mogła być przyczyna? Jakie są przyczyny nieprawidłowej pracy jajników itd.?

    OdpowiedzUsuń
  22. jestem za infekcjami miejsc intymnych i spadku libido oraz rogowaceniu mieszków włosowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podbijam - infekcje intymne koniecznie! Toż to plaga jakaś :(

      Usuń
    2. infekcje intymne, jak leczyć jestem za:D

      Usuń
    3. O tak! Infekcje intymne! Odkąd pamiętam, gdy idę do gin zawsze wracam z plikiem recept :(. To faktycznie plaga, wręcz "palący" problem!

      Usuń
  23. Choroby intymne jak najbardziej tak, może schorzenia neurologiczne np. śpiączka - różne jej stany, udary (suplementacja, dieta, badania). palenie papierosów - wpływ na organizm, niedobory po rzuceniu, suplementacja. Wspomaganie dietą i suplementami złamań kości, skręceń stawów, gojenia ran, stłuczeń tkanek miękkich, wnikanie krwiaków( przyczyny krwiaków, leczenie, dieta), dieta wspomagająca rozwój dziecka zależnie od jego wieku i zapotrzebowań danego okresu rozwojowego, suplementacja i dieta w chorobach typu ADHD, autyzm. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A przepraszam, że tak skoczę na inny temat. Chciałbym się spytać czy myślicie, że warto kupić ten preparat?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    http://thisisbio.pl/sklep,produkt,id=12,omega_3.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, moze i warto. trudno mi ocenic…ja kupuje z zagranicy green pastures organic fermented cod liver oil…, podobno najlepszy na swiecie..

      Usuń
  25. Im więcej, tym lepiej.
    A migdałki interesują mnie wybitnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. uzależnienia - od jedzenia, niejedzenia (anoreksja), alkoholu, ćwiczeń, słodyczy etc. Czy mózg może być jakoś "predysponowany" do uzależnienia się, czy to zależy od chemii mózgu i jego odżywania? Czy jest to raczej kwestia uwarunkowań zewnętrznych - wychowania, rodziny, społeczności, w której się żyje. A może genetyka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, zaburzenia odżywiania (kompulsywne objadanie, anoreksja, ortoreksja, bulimia) to ciekawy temat.
      Poza tym interesuje mnie temat przeziębienia, może mało intymny. Czy to prawda, że wychłodzenie organizmu sprzyja czy wręcz powoduje infekcje oraz jaki jest mechanizm tego sprzężenia.

      Usuń
  27. Paleo w ciąży (chociaż sądzę, że zdrowa mama=zdrowe dziecko i większość watpliwości moze mieć charakter przesądów), paleo a karmienie piersią (z zastrzeżeniami jw.)

    OdpowiedzUsuń
  28. migdałki, wyrostek, infekcje intymne

    OdpowiedzUsuń
  29. Spadek libido
    pocenie nadmierne + niealuminiowe środki przeciw, bo nic dzialajacego nie odkrylam mimo wielu prób,
    Hemoroidy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spadek libido, anorgazmia. Chociaż jestem przekonana, że u mnie to ma głównie podłoże psychologiczne, to chętnie się dowiem, jakie jest bardziej fizjologiczne spojrzenie na te tematy.

      Usuń
    2. hej, ja kupilam ostatnio Primal Paste dezodorant w pascie z Ameryki, niesamowicie skuteczny i naturalny, maja tez w sztyfcie.

      Usuń
  30. mnie bardzo interesują migdałki, jeszcze je mam więc bardziej nie ich wycięcie tylko co robić jak są powiększone i mają w sobie te białe kuleczki czyli kamienie

    OdpowiedzUsuń
  31. krąg chorób psychicznych: epizody maniakalne i kryzysy psychotyczne, skąd się biorą w ujęciu alternatywnym, jak je łagodzić bądź zapobiegać innymi metodami niż leki przeciwpsychotyczne. i zaburzenia osobowości z tej tematyki. Na wielu blogach o zdrowym jedzeniu porusza się temat wpływu jedzenia na depresję, ale problemy psychiczne to znacznie więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chętnie się dowiem więcej.

      Usuń
  32. Jak wyregulowac cykl miesiaczkowy (obfite , przedluzone miesiaczki) dla pan po 40. Lekarz przepisal mi tabletki antykoncepcyjne jako rozwiazanie problemu. Pomoglo, ale czy nie ma innych mozliwosci?

    OdpowiedzUsuń
  33. Popieram, zaburzenia hormonalne oraz MENOPAUZA - dla wielu znajomych czytajacych bloga!

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam. Byloby swietnie gdybys napisala cos o tych schorzeniach, zwlaszcza infekcje pecherza i intymne oraz pasozytnicze. Dziekuje serecznie i zycze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  35. Chętnie przeczytałbym o nieustającej biegunce bez bólów brzucha przez parę lat. Dodam, że w młodym wieku. Strasznie uciążliwe, szczególnie w autobusie :-/

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Myślę, że PCO to najbardziej wyczekiwany post. marzę o takim kompleksowym. co jeść, jak żyć, dlaczego syntetyczne hormony są złe, jakie skutki będzie miał brak leczenia.

    OdpowiedzUsuń
  37. Problemy hormonalane, brak okresu, przygotowanie do ciazy I problem z zajsciem,. I wlasnie te czeste przeziebienia . :)))

    OdpowiedzUsuń
  38. nieszczelna śluzówka jelita

    OdpowiedzUsuń
  39. jak ponieść libido w hashimoto (estrogeny na dolnej granicy normy), nadnercza w hashimoto, l-glutamina w odniesieniu do słabych mięśni w hashi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przy tym Hashi dorzucę o proces odkładania się tkanki tłuszczowej gdy TSH jest za wysoko a dieta jest paleo, jak to działa?

      Usuń
  40. Chętnie przeczytam post poświęcony problemom intymnym. W gruncie rzeczy chętnie czytam każdą twoją notke :-). Ciesze się że znajdujesz czas, chęc i siły by dzielic się rzeszą ludzi informacjami które są kluczowe dla normalnego funkcjonowania, a tak mało znane ogółowi społeczeństwa (a także mediom i ekspertom w białych kitlach). Inne tematy które mi przychodzą do głowy to:

    1 Jedzenie, inne substancje chemiczne i styl życia a hormony płciowe (testo, estro, progesteron). Czy za pomocą diety można wpływac na ich poziom, przywrocic ich równowage, podniesc poziom estrogeow u kobiet

    2 Wpływ diety na włosy i skóre- czy mozna opóźnic jej starzenie itp

    3 Dieta a różne typy i umiejscowieie tkanki tłuszczowej. Czyli co jeść żeby poszło w pupie,piersi i biodra, a po czym możemy spodziewac się oponki :)

    4 Wpływ medytacji na zdrowie

    5 Odrobaczanie- czy naprawde warto je przeprowadzac u ludzi, jeśli tak to jak cżesto, jakie metody polecasz

    6 Najwartościowsze według ciebie, najbardziej warte do zaadaptowania zalecenie i kuracje spośród stosowanych w lecznictwie alternatywnym. Szczególnie interesuje mnie medycyna chinska i tybetanska nalewka czosnkowa :)

    7 Sposoby na zaleczenie nieszczelnej śluzówki jelit. Czy stosowalas kiedys w tym celu Miksture Oczyszczającą Słoneckiego, masz jakies dane dot tego że to może naprawde działac (lub nie)?

    8 Wpływ diety na rozwój mózgu i utrzymywanie go w dobrej formie. Jak to co jemy i pijemy ma się do odczuwanych przez nas nastrojów, formy psychicznej, poziomu intelektualnego, a także zaburzen takich jak: schizofrenia, autyzm, ADHD, demencja starcza itp.Czy w wieku doroslym zdrowa osoba może sobie poprawic zdolnosci intelektualne dietą. Czytałam że konsumpcja napojów typu coca-cola opóźnia rozwój mózgu i uszkadza płaty czołowe u dzieci- czy to prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha no pytanie 3 jest mistrzem :D
      na pytanie numer 7 jest masa informacji na tym blogu, wystarczy poszukać :P

      Usuń
    2. Pierwsze !!! Większość ludzi nie wie, jak sobie pomóc, gdy lekarze rozkładają ręce albo podają kolejne syntetyki . 2,8 .

      Usuń
  41. Jak widać, nie ma dla nas, czytelników Twojego bloga, tematów tabu :) Myślę, że te bardziej intymne sa jeszcze bardziej potrzebne, bo często nie ma na ich temat zbyt wiele informacji.

    OdpowiedzUsuń
  42. Może mało intymny temat, ale wypłynął już w komentarzach po którąś z poprzednich notek - ssanie oleju. Osobiście jestem skłonna uwierzyć w zbawienny wpływ na dziąsła i zęby, do oczyszczania organizmu podchodzę sceptycznie, ale chętnie poczytam :).

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo chętnie przeczytam o chorobach wymienionych w poście. Choroby dotyczą nas wszystkich i nie ma się czego wstydzić - a czasem warto wiedzieć, jak sobie pomóc, zwłaszcza, ze medycyna bywa bezradna często. Ja sama właśnie się dowiedziałam, ze po 4 latach leczenia refluksu mam ogromne nadżerki w żołądku:(
    Pozdrawiam i dziękuję za tego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  44. Też mam całą listę, a co :)
    1. Żylaki - na co zwracać szczególną uwagę w żywieniu i suplementacji, jakie są alternatywne metody leczenia i czy w ogóle można przywrócić żyły do normalnego stanu? Co myślisz o wycinaniu niesprawnych żył, skleroterapii i innych konwencjonalnych metodach leczenia (a właściwie "leczenia"), a także tych bardziej nietypowych (zioła, pijawki, krioterapia, urynoterapia - tak, jestem zdesperowana)
    2. Co zamiast antykoncepcji hormonalnej i - na przyszłość - HTZ? Czy spirala hormonalna mająca działać miejscowo i zwykła spirala miedziana rzeczywiście nie mają negatywnego wpływu na organizm? Co myślisz o ziołach mających wpływ na gospodarkę hormonalną (dziki pochrzyn, palma sabalowa, czerwona koniczyna itp.) stosowanych w celu antykoncepcyjnym lub w celu opóźnienia starzenia i łagodzenia objawów menopauzy?
    3. Opóźnianie starzenia (również jego estetycznych efektów) naturalnymi sposobami.
    4. Wypadanie włosów na głowie + nadmierne owłosienie w innych miejscach (aczkolwiek nie są to objawy mocno nasilone) przy prawidłowym poziomie hormonów, lekarze rozkładają ręce i traktują problem jak fanaberię - co z tym fantem zrobić? Czy te objawy to zawsze jest zaburzenie, czy "taka uroda"?
    5. Stany depresyjne na zmianę z euforią, nadmierna agresja, ogólnie bardzo męczące huśtawki nastrojów (bez związku z cyklem miesiączkowym) - co jest przyczyną, jak się tego pozbyć bez prochów i psychoterapii?
    6. Anoreksja - jej przyczyny i skutki fizyczne i psychiczne, również te odległe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7. Dieta i suplementacja w zapobieganiu próchnicy zębów i w chorobach dziąseł

      Usuń
    2. 2,3,4,5,6 genialne, jestem bardzo za :)

      Usuń
  45. O tak hemoroidy

    OdpowiedzUsuń
  46. 1.Jak i dlaczego powstają ropienie na jelicie jak w przypadku chorób typu Crohne czy wzjg? Na co zwracać uwagę, żeby choć próbować temu zapobiegać?
    2. Proces bólu brzucha np. przy celiakii i innych chorobach jelit. Dlaczego tak mocno boli? Dlaczego często to się dzieje w nocy itd? I jak wyżej - czy jest sposób, żeby temu zapobiegać?
    3. Alergie i nietolerancje pokarmowe - na co zwracać uwagę, żeby rozpoznawać co na nas źle wpływa? Niektóre alergeny dają bardzo zbliżone objawy. Czy istnieje sposób, żeby dopasować objawy do alergenu?

    OdpowiedzUsuń
  47. pasożyty - jak rozpoznać, że jest problem, jak leczyć, jaką dietę stosować
    wpływ diety na zaburzenia depresyjne, nerwicowe
    infekcje pęcherza i intymne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasożyty - jestem na tak :D
      Ostatnio czytałam list otwarty o pasożytach (dr Ozimka) i to co pisze ma b. duży sens, ale w ogóle się o tym nie mówi. Chętnie dowiedziałąbym się więcej

      Usuń
  48. a może coś o PMSie? jak sobie z tym radzić, szczególnie z zatrzymaniem wody i puchnięciem :( no i zapalenia pęcherza, tzn co jeść albo na co uważać, żeby się nie pojawiały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przybieranie 5. kg z dnia na dzień to udręka .

      Usuń
  49. Cos o inozytolu?
    Ostatnio czytam o tej substancji, ale interesuje mnie podejscie holistyczne do niej oraz, jaki wplyw moze miec ona na redukcje stresu (regulacje kortyzolu?) czy ogolnie regulacje hormonalna?

    af

    OdpowiedzUsuń
  50. łuszczyca,szczególnie dla kobiety coś okropnego,rozwala psychicznie..

    OdpowiedzUsuń
  51. A ja mam prośbę rozwinięcia tematu "grzybka" na języku :)

    OdpowiedzUsuń
  52. O lekach, produkowanych w nowych technologiach np. BIOIDENTICAL, a szczegolnie ciekawia mnie hormony.
    Czy warte sa swojej ceny?
    Nie wiem, czy znane sa one w Polsce?

    OdpowiedzUsuń
  53. O, ja bym także proponowała trochę więcej z innej beczki, tj. o problemach skórnych (pisałaś, że miałaś trądzik, więc pewnie w temacie skórnym sporo wiesz). Np. cienka, sucha skóra, wolno regenerująca się, skłonna do blizn i wrażliwa na warunki atmosferyczne, odsłaniająca okablowanie (znaczy uwidaczniająca żyły z racji swojej "cienkości" i przejrzystości, nie chodzi o tzw. skórę naczynkową, ale widoczne wypukłe fioletowe żyły i nie są to żylaki!). Co jeszcze, jeśli nie tarczyca i co jeszcze konkretniej w diecie może mieć wpływ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopisuje sie do pytania. Interesuja mnie glownie przyczyny zlego gojenia sie skory i jej podatnosci na urazy.

      Usuń
  54. Paleo w ciąży i jak być rodzicem paleo :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Przyczyny problemow z prostata, zapobieganie i leczenie.

    OdpowiedzUsuń
  56. Przewlekł i powracające zakażenia intymne. Mam problem od kilku lat :(

    OdpowiedzUsuń
  57. wpływ diety na węch
    słabo gorąca się skóra, długo utrzymujące się ślady po bliznach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to interesuje :)

      Usuń
  58. żylaki w młodym wieku :(

    OdpowiedzUsuń
  59. Wplyw na plec dziecka przed odpowiednia dieta w ciazy

    OdpowiedzUsuń
  60. Hemoroidy, czyraki i inne ropne paskudztwa, infekcje intymne

    OdpowiedzUsuń
  61. grzybica skory-kolonia grzybow candida, walcze z tym juz +10lat(roznymi sposobami), z checia dowiem die czegos wiecej :)

    OdpowiedzUsuń
  62. 1. ADHD
    2. pasożyty

    OdpowiedzUsuń
  63. 1. łuszczyca skóry 2. biały nalot na języku
    3. nieprzyjemny zapach z ust

    OdpowiedzUsuń
  64. 1. Cellulit - co jeść, suplementować aby zmniejszyć problem. Słyszałam o oleju z ogórecznika lub wiesiołka - czy mogłabyś polecić coś jeszcze?
    2. Trądzik na brodzie, linii żuchwy.
    3. Pasaożyty
    4. Łuszczyca skóry

    OdpowiedzUsuń
  65. cellulit a dieta paleo i cwiczenia
    libido a dieta/cwiczenia
    antykoncepcja hormonalna - jak zminimalizowac straty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podbijam tematy :)

      Usuń
    2. ja tez please

      Usuń
  66. Witaj,

    ja bym chciał bardzo prosić o odpowiedź na meila, którego do Ciebie wysłałem.

    Bardzo mi zależy.

    Pozdrawiam

    P.M.

    OdpowiedzUsuń
  67. Paleo dla dzieci?
    W jaki sposob wprowadzac zmiany w diecie, zeby dziecka nie zniechecac?

    OdpowiedzUsuń
  68. hemoroidy, infekcje pęcherza i intymne, endometrioza - to są dobre tematy

    OdpowiedzUsuń
  69. Wiem, że to nie post pytaniowy, ale... z tego, co czytałam, to (chyba) nie masz nic przeciwko syntetycznym witaminom. Ja zawsze unikałam, a teraz dostrzegam u siebie znaczne niedobory, których przy problemach z jelitami tak szybko nie uzupłenię. Czy może da się jakoś ominąć syntetyki? Czy jak podejść w ogóle do tego problemu?

    OdpowiedzUsuń
  70. Dieta w ciąży i w czasie karmienia

    OdpowiedzUsuń
  71. Aaa i MENOPAUZA. Jak dbac i o zdrowie i wygląd i nie brać tych wstretnych hormonów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram. Andropauza też by się przydała + problemy z prostatą i ogólnie starzenie.

      Usuń
  72. Wyrostek robaczkowy o którym wspomniałaś, co prawda juz go nie mam ale warto by było się dowiedzieć co straciłem

    OdpowiedzUsuń
  73. Problemy z krążeniem - wieczne poczucie gorąca, ale dłonie ciągle zimne - o co kaman?
    Nadczynnośc tarczycy i inne jej choroby - guzy, cysty itp.
    Candida i inne grzybice, problemy z paznokciami (bruzdy, łamliwośc itp.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze nadmierne rogowacenie skóry na stopach + ich nadmierna potliwośc.

      Usuń
    2. rogowacenie skóry na stopach- polecam odstawić gluten i nabiał, jak w święta zdarzyło mi się pogrzeszyć to nie dość, że zauważyłam pogorszenie stanu cery to także pogorszenie stóp, kiedyś to nigdy w życiu pewnie bym tego nie połączyła, a jednak

      Usuń
  74. Popieram nadczynność tarczycy. Było sporo o niedoczynności, więc tak dla kontrastu ;)

    OdpowiedzUsuń
  75. infekcje pęcherza i intymne - te posty bardzo by pomogły

    OdpowiedzUsuń
  76. wodny katar z nosa przez caly rok , alergie na kurz. :)))

    OdpowiedzUsuń
  77. Może coś o hiperprolaktynemii? Problem ten dotyczy coraz większej ilości kobiet (co do zasady), a lekarze nadal nie potrafią wyjaśnić przyczyn i skutków tej choroby.

    OdpowiedzUsuń
  78. Mnie bardzo martwi problem moczenia nocnego u dzieci starszych (konkretnie: syn ma 11 lat, nie odczuwa w nocy parcia na pęcherz, ostatni napój o 18 i obowiązkowo toaleta przed snem). Bardzo bym prosiła o poruszenie tej sprawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej jakieś nerwicowe

      Usuń
  79. O atopowym zapaleniu skóry u dzieci i dorosłych jakbys mogła coś napisać.

    OdpowiedzUsuń
  80. Bardzo chciałabym przeczytać u Ciebie o związku odżywiania ze stanem skóry - nadwrażliwość, suchość, nawracające stany zapalne, łupież (przerost malassezia)

    OdpowiedzUsuń
  81. Sucha śluzówka. Suche oko, bardzo suchy nos.

    OdpowiedzUsuń
  82. Bardzo proszę o infekcje pęcherza i endometriozę! :)

    OdpowiedzUsuń
  83. I jeszcze co sadzisz o diecie w zaleznosci od grupy krwi... I jak spowolnic procesy starzenia.
    Mnie interesuja rowniez wlosy, dlaczego sie przerzedzaja i co zrobic, by rosly szybciej, zdrowsze i bardziej geste.
    I dlaczego zaxselam tyc, a skora na moim brzuchu sflaczala dopiero 4 lata po urodzeniu drugiego dziecka, choc wczesniej bylo super bez zadnego wysilku

    OdpowiedzUsuń
  84. Nie wiem, czy aktualne, ale więcej o ew, wpływie diety na cellulit, zdaję sobie sprawę, że niski poziom bf = brak cellulitu ale co zrobić, gdy poziom bfu utrzymuje się na nieco wyższym poziomie, ćwiczenia typowo silowe sa i spora masa mieśniowa jest, a jednak problem występuje. nizej z bfem nie chce schodzic bo mam obecnie problemy hormonalne i najpierw musze przywrocic @. czy sa jakies produkty ktore moga iec pozytywny wplyw na "jedrnosc" skory? czy to totalna bzdura?

    OdpowiedzUsuń
  85. Dieta Montigniaca?

    OdpowiedzUsuń
  86. alergie pokarmowe!

    OdpowiedzUsuń
  87. koniecznie hemoroidy, no i problemy z zajściem w ciążę...

    OdpowiedzUsuń
  88. ja też chciałam zapytać o wkładki domaciczne, np. tt380 active lub goldlily. Chodzi mi o wkładki nie wydzielające hormonów. Ja przyjmuję anytkoncepcję hormonalną od 10 lat (z przerwami) i widzę wiele negatywnych konsekswencji (np. pogłębiający się cellulit, wahania nastroju, stany niemal depresyjne, zaburzenia gospodarki hormonalnej organizmu, zaburzenia pracy tarczycy etc.). Szukam jakieś alternatywy, bo nie chcę już "truć" organizmu, a ponoć te wkładki nowej generacji są najlepszym rozwiązaniem. Bardzo proszę o opinię. Jeśli nie antykoncepcja hormonalna to jaka inna możliwość?

    OdpowiedzUsuń
  89. Czy mozna prosico napisanie posta o spadku i naturalnych sposobach na podniesienie libido u kobiet?
    Dziekuje.

    OdpowiedzUsuń