Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

11.01.2014

Tłusty Podcast #1 Stres & nadnercza

W dzisiejszym, pierwszym, Tłustym Podcaście dowiecie się:
  • co to jest stres
  • jak stres wpływa na nasz organizm
  • jaki udział w stresie mają nadnercza
  • jak diagnozować stres
  • czy dieta i zmiana stylu życia mogą pomóc
  • co z suplementacją w stresie
  • jak stres wpływa na odchudzanie, tarczycę i wypadnie włosów
Zdiagnozuj samodzielnie swój poziom stresu tutaj.  Przeczytaj więcej o stresie tutaj.

60 komentarzy:

  1. Podcasty to super pomysł, wspaniale się słucha. Fajnie byłoby gdyby nagrała Pani nawet któreś z tematów już poruszanych, np. o jelicie drażliwym, coś o odporności "in general". Łatwiej mi to wszystko zrozumieć gdy słucham a nie czytam. Mam nadzieję, że ten blog będzie trwał wiecznie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł fajny, ale to cmokanie podczas mówienia, to niebardzo...

      Usuń
    2. Naprawdę myślisz, że "cmokałabym" ?
      Nie wiem co to za dźwięk w sumie :(

      Usuń
    3. "Cmokanie"- czas 04:27. Pomysł bardzo dobry. Słucha się ok. Wszystko jest usystematyzowane i logiczne. Wygląda trochę jak notatki ze studiów. Dziękuję, że mogłam znaleźć.
      P.S. Wsiąkające komentarze są denerwujące.

      Usuń
  2. bardzo ciekawy podcast, szkoda że ludzie stresują się częściej niż kiedyś, a wcale nie tak łatwo się go pozbyć... eh...

    i mam jeszcze pyt: znasz jakieś naturalne metody na wyregulowanie okresu? można pić jakieś zioła/dieta ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobry pomysł. Wiedza łatwiej dostępna i szybciej przyswajalna!
    Mam pytanie: co może być przyczyną strzelania stawów, dieta (nisko węglowodanowa, wysoko tłuszczowa) bez glutenu (gluta) oraz mlecznych? Czy może to być rodzaj jakiejś choroby autoimmunologicznej? Problem ten doskwiera dość często, tylko czasami jest lepiej. Być może to niedobory aminokwasów- nie wiem, nie liczę BTW . Ostatni mierzę sobie cukier na czczo i wynosi 105-112 co jest dla mnie szokiem. Wychodzi takie nieświadome żywienie optymalne, gdzie takowy cukier na czczo ma być niby normalnością ,,Otóż, u optymalnych prawidłowy poziom glukozy we krwi jest wyższy, niż u innych ludzi stosujących inne modele żywienia i wynosi średnio 110-140 mg%".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe. Strzelanie a raczej gruchotanie w stawach uznałam u siebie za skutek uboczny zwyrodnień. Wydaje mi się, że żelatyna tu pomoże (chyba), jeszcze za krótko, by oceniać. Ale kiedyś mi to minęło, co ciekawe, chyba kiedy piłam olej lniany. Ma to sens?

      Usuń
    2. Tak, cukier wysoki na czczo jest charalkterystyczny dla diet niskowęglowoadanowych, ale warto sprawdzic jak to wyglada po posilku rowniez.
      Bole stawow sa czesto powiazane z nietolerancja glutenu i chorobami auto, ale strzelanie...nie mam pojęcia. Kiedy to ma miejsce?

      Usuń
    3. Tak, bo na stawy pomagają: o3, żelatyna, witamina c, dobre nawodnienie i brak deficytu białka
      + umiarkowany ruch. Jeśli to nie pomoże kup kompleksowy preparat na stawy albo wizyta u ortopedy.

      Usuń
    4. U mnie też strzykanie daje się we znaki (bólu brak), dieta bezglutenowa i beznabiałowa, ostatnio staram się bardziej paleo ale niestety troszkę zwiększyłam ilość mięsa w diecie i w tym upatruję problem. Po 3tyg diety dąbrowskiej strzykanie na dłuższy czas ustawało. Mam jeszcze nadzieje że kolagen z odżywczego rosołku który popijam od 2ch miesięcy pomoże bo nie wiem czy się martwić i jak zapobiegać problemom w pozniejszym wieku. Dodam jeszcze że mam hashimoto, a gdy jem mniej mięsa i więcej węglowodanów mam ewidentne objawy hipoglikemii reaktywnej.

      Usuń
    5. dobrze wiedziec! fenomenalne! ja mam bole w stawach i strzykanie od lat i pomimo restrykcyjnych bez glutenowych i bez nabialowych diet nic sie nie zmienilo. Zawsze zwalalam to na treningi i w zasadzie teraz tez jak sie przetrenuje to mnie lupie w stawach i strzyka. Jestem na paleo od prawie 3 lat i sa duze zmiany ale dalej walcze z roznymi alergiami i tak sobie mysle ze to sie nigdy nie skonczy....dzieki za przekaz super wiedzy Karola

      Usuń
  4. a co zrobić, kiedy głównym stresorem są jelita, a dokładniej zjd i w szczególności przelewanie w brzuchu, w jelicie, syczenie z tyłka, pierdzenie brzuchem? nie mogę znieść tych dźwięków, wstyd mi przed ludźmi i bardzo się z tego powodu denerwuję, co jeszcze bardziej nasila problemy trawienne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz miałam ten sam problem. Za każdym razem w żołądku i jelitach wulkan, co było przeokropne, unikalam ludzi z tego powodu. Myślałam, ze odzywiam się bardzo zdrowo: płatki owsiane, owoce, warzywa, nabiał. Wydaje mi się, ze po produktach mlecznych było najgorzej( twarogi i jogurty naturalne). Ostatnimi czasy z nich zrezygnowalam i problem zniknął. Ważne jest też to by się nie przejadac. A co do stresu: ciągle myślałam o tym przelewaniu, bulgotaniu i wydawalo mi się ze jest to jeszcze bardziej widoczne, starałam się o tym zapomnieć. Wydaje się niemożliwe, ale w pewnym momencie zapomnisz i zauważysz poprawę :) Powinnas/ es spróbować odatawic jogurty i twarog, możliwe, ze pomoże.

      Usuń
    2. super tyle, że ja nabiał odstawiłam już prawie 3 lata temu i po tym nie było żadnej różnicy, a wręcz jest coraz gorzej, odstawiłam też gluten i tak samo bez poprawy, nie jadłam fodmaps i tak samo, jak było głośno tak jest, teraz to już mi nawet gotowana marchewka szkodzi :/ non stop fermentacja od rana do wieczora

      Usuń
    3. Mi też doskwierało przelewanie, bulgotanie, burczenie, było częstsze jak jeszcze jadłam gluten i wiązało się naprzemiennym głodem i uczuciem "niedobrze mi" i właśnie tym bulgotaniem.
      Wraz z odstawieniem glutenu się poprawiło ale nie do końca, myślę że ma związek po prostu z węglowodanami. Zaczęłam się zastanawiać czy to może nie pasożyt bo wyczytałam że takie bulgotanie może być objawem lamblii w dwunastnicy, inne objawy też w miarę pasują, ale lekarka to mnie pewnie wyśmieje a badania często nic nie wykazują i nie wiem czy w ogóle robić.

      Usuń
  5. fermentacja od rana do wieczora- ostatnio mam tak samo :(

    OdpowiedzUsuń
  6. + pytanie, może nie na temat, ale chodzi mi o toksyny. wyeliminowałam sztuczne kosmetyki, przetworzoną żywność i eliminuje toksyny ze środków czystości... ostatnio przejmuję się garnkami i patelnią (garnki mam stare od babci, a patelnie ceramiczną z biedornki i chciałabym je wymmienić)- ktoś wie, co jest bezpieczne? np. czy patelnia żeliwna jest ok? jaki garnek wybrać? ciężki, stalowy, nierdzewny? wiem, że teflon i aluminium odpadają, ale spotykam w internecie wiele różnych info...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiem "publicznie" :)

      Usuń
    2. Patelnia tylko żeliwna i bez żadnych powłok itp. same żeliwo. I (chyba) nie warto kupować tych drogich za ponad 300zł tylko kupić jakąś najtańszą za 60-70zł, byle by był gruby odlew żeliwa. Jedna uwaga patelnia jest bardzo ciężka sam mam czasem problem żeby ją podnieść...
      opiotr.

      Usuń
  7. Ja też mam nadzieje że to nie ostatni podcast- super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  8. MS gdzie kupujesz grzybek tybetański?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeszcze odnośnie tego grzybka to chcę zrobić kwas buraczany i czy ten grzybek nie zaszkodzi, wyczytałam, że to nabiał i osoby z nietolerancją laktozy powinny go unikać

      Usuń
    2. Dostałam swój dawno temu, myślę aby go wywalić :)

      Usuń
    3. czyli kwas buraczany zrobić tylko z solą czy co zamiast startera?

      Usuń
    4. Mi wystarczyła sama sól. Co prawda pierwszy zakwas nie za bardzo wyszedł - bardzo słony i raczej lekko różowawy a stał prawie tydzień. Odlałem go tylko zostawiłem jakąś część na spodzie i kolejny na bazie pierwszego już wyszedł rasowy. Jedna uwaga ja nie zakręcam słoika wszędzie w internecie znalazłem opis, że zakwas musi pracować oddychać i przykrywam tylko gazą. Druga sprawa to jeżeli buraczki wypłyną na powierzchnię to z dużym prawdopodobieństwem powstanie pleśń. Ja używam patyczków (od szaszłyków) tak ustawionych aby buraczki nie wypływały.
      opiotr.

      Usuń
  9. Czy możliwe jest "naprawienie" rzepki w kolanie za pomocą odżywiania(np. większej ilości tłuszczu). Jeden z lekarzy stwierdził, że mam pękniętą łąkotkę i wymaga ona operacji(zaszycia). Waham się, bo są momenty, że kolano boli(i nie mam na myśli bólu, że nie da się chodzić), a zazwyczaj go nie czuję. Odnoszę również wrażenie, że po zwiększeniu ilości tłuszczu w diecie(tj. olej lniany i mięso) i zgubieniu paru kg nie boli tak jak przedtem. Dodam,że jestem młodą osobą i stąd mój strach, boję się, ze operacja może być źle zrobiona, a mam przed sobą całe życie. Bardzo mi zależy na odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jestem ekspertem od układu kostno-stawowego i ciężko jest mi cokolwiek powiedzieć. Może ktoś z czytelników ma doświadczenia w tym temacie?

      Usuń
    2. Zrób przede wszystkim USG kolana, jeśli pękła łękotka to raczej tylko zabieg. Niemniej da się z tym żyć, ale jej funkcje przejmą inne stawy które będą nadmiernie obciążane, co nie jest korzystne. Dietą i lekami tego nie wyleczysz niestety. I oczywiscie poproś lekarza o potwierdzenie tego co napisałem.

      Usuń
  10. MS, nie chciałam się tu rozpisywac nie w temacie, a mam klika pytań, napisłam na malia. Mogłabyś zerknąć w wolnym czasie? Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobrze Ci wyszedł podcast :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z fizjoterapeutycznego punktu widzenia wypadanie włosów może mieć również swoją przyczynę w zaburzeniu przesuwalności powięzi i skóry jakby "po" czepcu ścięgnistym. Normalnie zdrowa tkanka (skóra wraz z powięzią) pozwala się przesuwać po mięśniach, i to powoduje jej prawidłowe ukrwienie. Natomiast w sytuacjach stresowych reagujemy napięciem całego ciała, również napięciem skóry i powięzi głowy. A to z kolei utrudnia prawidłowe ukrwienie mieszka włosowego. Uczyłam się rozluźniania powięzi głowy, bo to technika jak najbardziej przydatna przy leczenia bólów głowy i kręgosłupa szyjnego. Ale wspominano również, pół żartem, pół serio, że można spróbować leczyć tymi technikami łysienie :) Co można zrobić samemu? Tkanki miękkie lubią ciepło, a więc polewanie ciepłą wodą, i najzwyklejszy masaż skóry głowy powinien dać radę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Precyzując, pomiędzy skórą a powięzią powinien być swobodny ślizg.

      Usuń
    2. Ano, czego nie można leczyć tymi sposobami...u nas chiropraktyk wciąż nie robi kariery, a szkoda :)

      Usuń
    3. Czarna Kawa, w jaki sposob mozna rozluznic miesnie odpowiedzialne za nieswiadome zaciskanie szczek i zgrzytanie zebami, zwlaszcza w nocy? Niestety mam z tym problem, przez to zeby starte, szyjki zebowe odsloniete...

      Usuń
    4. To tzw. bruksizm. Przede wszystkim leczenie u psychologa/psychoterapeuty, bo bruksizm ma podłoże emocjonalne/psychologiczne. Ale również techniki nacelowane na rozluźnianie mięśni okolicy stawu skroniowo-żuchwowego oraz leczenie samego stawu SSŻ będą tu leczyć konsekwencje występowania owego bruksizmu. Ale to juz u fizjoterapeuty, który jest po odpowiednich szkoleniach z zakresu terapii manualnej czy terapii tkanek miękkich. Sam/-a nic nie zdziałasz. Jesli chcesz to może moge kogoś polecic, ale to już raczej na priva na forum. Gra jest warta świeczki, bo bruksizm przeciąża SSŻ i spowoduje ich zużycie i w końcu zwyrodnienie, a następny "poleci" odcinek szyjny kręgosłupa... Pozdrawiam...

      Usuń
  13. podobał mi się podcast jednak nie jestem zadowolony z tego, że go przesłuchałem - teraz przy stresie mając pojęcie jak angażuje on cały organizm stresuję się jeszcze bardziej a w momencie, w którym próbuję tego zaprzestać tylko nasilają się problemy żołądkowe : (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach i jeszcze - jakieś doraźne zioła działające rozkurczowo na żołądek? W necie znalazłem info, że melisa spokojnie da radę, to prawda?

      Usuń
    2. Melisa, mięta, gotowe mieszanki jakich pełno. Kozłek moim zdaniem jest super.

      Usuń
  14. MS, co zrobić jeśli przed 2 miesiące stosuje się do protokoły chorób autoimmunologicznych i cały czas chudnę (a już bym chciała przestać) i pojawiły się bóle głowy? Zwiększyłam ilość węgli, jem banany i nie pomaga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tolerujesz fruktozę? Protokół tylko wyklucza ziemniaki jeśli mowa o węglach w stylu paleo, slodkie ziemniaki czy topinambur są godną alternatywa, inne korzenie no i warto zwiększyć tłuszcz. Kilka łyżek kokosowego dziennie, mleko kokosowe, ghee, smalec czy awokado dziennie.

      Usuń
    2. Myślę, że fruktozę toleruje, doszłam do wniosku, że mam SIBO więc słodkie ziemniaki niestety nie bardzo, ale zwiększę jeszcze tłuszczę i zobaczę. Dziękuję za pomoc.

      Usuń
  15. hej ms
    mam do cb pytanie
    jak uzupelnic niedobory wit z grupy b oraz cynk pokarmem? co jesc by nie musiec sie faszeerowac syntetycznymi tabletkami?
    dzieki za odp i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszym źródłem cynku są ostrygi. Musimy sobie jednak zdawać, że uzupełnianie nie jest tożsame z zapotrzebowaniem, a to drugie ciężko czasem nawet uzyskać :)
      Przy stresie nie sądzę aby niezbędna podaż mogła być zawsze osiągnięta tylko dieta. W bardzo gęstej odżywczo diecie osiągniemy 1,5 x większe RDA witamin i będziemy na styk z cynkiem. Ułożenie diety mającej być substytutem suplementu czyli ok 50 mg B i 30 mg Zn jest trudne. Ostrygi załatwią sprawę, ale z witaminami B będzie ciężko. Moja dieta, która widzieliście ostatnio ma jakieś 2-3g każdej z B.

      Usuń
    2. Dzieki za odp.
      A wiec przykladowo jak mialaby wygladac taka dieta gesta odzywczo? jakie produkty sa najbardziej wartosciowe i moga zapewnic taka duza dawke witamin i mineralow? czy mieso tez jest odzywcze?
      pozdrawiam

      Usuń
  16. hej ms
    od roku nie moge przywrocic okresu... tarczyca wskazuje ze jest ok, jem nieprzetworzona zywnosc, zadnych lekow ani uzywek. jem kalorycznie jak sobie wyliczalam to spokojnie 2000 kcal przy 150 cm i 21 lat 47 kg
    jak przywrocic okres ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy dlaczego go nie masz ;)

      Usuń
  17. czy przez namaczanie orzechow czasami do wody nie dostaja sie tez najcenniejsze witaminy i mineral przez co takie odmoczone orzechy sa malo wartosciowe? nie lepiej juz jesc z tym wszystkim i fityny itd?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno częściowi, ale nie jemy orzechów dla witamin czy minerałów, głównie dla tłuszczu ;)

      Usuń
    2. Minerały nie wyciekną swoją drogą.

      Usuń
  18. ms co myslisz o tych artykulach czy maja one racje? czy warto jesc mieso?
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/jestesmy-stworzeni-jesc-mieso-2013-10
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/dowody-na-roslinozernosc-2013-10

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałbym zapytać jaką witaminę C zakupić by zażywać w wyższych terapeutycznych dawkach

    taki zwykły kwas askorbinowy w proszku się nadaje?

    np. http://allegro.pl/kwas-askorbinowy-witamina-c-e300-500g-spoz-i3876034605.html ?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ms, proszę pomyśl też o osobach dla których 35 czy 24 mega w przeglądarce to problem (łącze). Może jakiś transkrypt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdą jest, że napisanie tego zajęłoby dużo więcej czasu :( Pomyślę, ale obawiam się, że wtedy to by po prostu były czytane posty hehe

      Usuń
  21. a mi się to nie zgadza. mam wysoki kortyzol (spada zgodnie w rytmem dobowym) i jednocześnie wysoki testosteron.

    OdpowiedzUsuń
  22. MS polecasz na obniżenie kortyzolu w 27:20 podcastu preparat, ale nie jestem w stanie wysłuchać dokładnej nazwy - proszę napisz o który produkt chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Udało mi sie usłyszeć nazwe tego preparatu Phosphatidylserine
    znalazłam cos takiego: http://www.sfd.pl/Fosfatydyloseryna_phosphatidylserine__blokuje_kortyzol_i_dzia%C5%82a_przeciwstresowo-t697499.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj, dziękuję za link. Wiedziałem, że chodzi o fosfatytydoloserynę, natomiast Marta podaje tam nazwę dokładną środka, który poleca "Serios, serfios"? Nie mogę jej znaleźć i być może dobrze zapisać w wyszukiwarce.

    OdpowiedzUsuń