Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

02.06.2014

Męska sprawa - niepłodność

W ostatnim czasie Tłuste Zycie zaniedbuje męskich czytelników, i postanowiłam to zmienić pisząc dziś o męskim układzie hormonalnym i problemach z zaburzeniami reprodukcyjnymi, jakie mogą spotkać Panów. Zawsze ironicznie mówię, że Panowie mają prosty układ hormonalny stąd jest mniej miejsca do błędu, ale niestety dysfunkcje na różnych jego płaszczyznach są coraz bardziej powszechne.


Wszystko zaczyna się w mózgu
U każdego człowiek kontrola nad funkcjami seksualnymi zaczyna się w podwzgórzu pd wydzielenia gonadoliberyny czyli w skrócie hormonu GnRH. Podwzgórze jest częścią układu limbicznego więc jest podatne na wszelkie bodźce psychologiczne, które mogą wpłynąć na produkcję GnRH.
GnRH stymuluje wydzielanie dwóch hormonów (podobnie jak u kobiet): LH i FSH, czyli dokładniej glikoprotein, które produkowane są przez przysadkę mózgową. LH i FSH wpływają na pracę jąder poprzez aktywację specyficznego systemu enzymów. LH stymuluje komórki interstycjalne Leydiga do syntezy testosteronu. FSH przyłącza się do receptora znajdującego się na komórkach Sertolego w kanaliku plemnikotwórczym, dzięki czemu komórki Sertoliego rosną i wydzielają plemnikotwórcze substancje. Testosteron i DHT (silniejsza jego forma) wchodząc w przestrzeń śródmiąższowa w kanalikach mają ogromy wpływ na spermatogenezę. Komórki Sertolego mogą produkować hormon inhibinę, gdy spermatogeneza zachodzi za szybko, co w konsekwencji spowoduje zmniejszone wydzielanie FSH i GnRH.


Czynniki wpływające na poziom testosteronu
Wiele funkcji centralnego systemu nerwowego jest regulowanych poprzez testosteron. Chociażby zdolności poznawcze. Tak naprawdę mózg i testosteron mają symbiotyczne relacje. Emocjonalny stres może obniżyć wydzielanie GnRH, a co za tym idzie poziom testosteronu. Niski testosteron jest ponadto powiązany z ryzykiem insulinooporności. Nie jest zaskoczeniem, że stres ma wielki wpływ na poziom testosteronu.

Inni złodzieje testosteronu to np. wysoki poziom estrogenu lub niski poziom cholesterolu, o których już pisałam wcześniej. To jednak nie wszystko i mój poprzedni post pominął bardzo ważną kwestię, o której często pisze w odniesieniu do kobiet, a która ma znaczenie również dla Panów. Mowa o czynnikach środowiskowych.

Z perspektywy funkcjonalnej medycyny wpływ środowiska na produkcję testosteronu nie może zostać pominięty. Na co zwracamy uwagę to funkcje komórek interstycjalnych Leydiga, ponieważ to one mają największe znaczenie dla produkcji testosteronu w jądrach. A w jądrach produkowane jest ponad 90% tego hormonu.
Wiele czynników może hamować funkcje komórek Leydiga, co spowoduje zakłócenie biosyntezy androgenów, jak również steroidogenezy w tych komórkach. Może pojawić się problem z transportem cholesterolu do mitochondrium, zakłócenie aktywności enzymów biorących udział w steroidogenezie czy też zaburzania w funkcjach receptorów androgenów. Np. stymulatory estrogenu będą wpływały na funkcję komórek Leydiga, częściowo przez hamowanie LH, ale wydaje się również, że estrogen ma bezpośrednie hamujące działanie na funkcje reprodukcyjne u mężczyzn.

W USA naukowcy zaobserwowali spadek jakości spermy i jej koncentracji od 1930 roku do połowy lat 1990, co powiązali z szeroko rozumianą industrializacją. Dziś problem niepłodności mężczyzn jest jeszcze bardziej odczuwalny. Zanieczyszczenia środowiskowe, stres, infekcje, toksyny czy inne substancje mające wpływ na nasz (ale i zwierzęcy) system endokrynologiczny są tu głównymi winowajcami.

Co może wpływać na męską płodność?

  • toksyczny dym nikotynowy
  • alkohol i inne używki (kokaina, marihuana)
  • leki zmniejszające liczbę plemników (antybiotyki, niektóre leki antygrzybiczne,  przeciw nadciśnieniowe, metotreksat, sulfasalazyna, cymetydyna)
  • metale ciężkie: ołów, rtęć, kadm
  • nadwaga/otyłość
  • BPA, ftalany, substancje używane w pralniach chemicznych 
  • pestycydy, herbicydy
  • soja (sporo znajduje się w przetworzonych produktach)
  • stres oksydacyjny (sperma ma dużą zawartość PUFA stąd jest bardzo niestabilna)
  • niedoczynność tarczycy
  • celiakia lub nietolerancja glutenu
  • uboga odżywczo dieta
  • promieniowanie
  • brak snu
  • chroniczne infekcje
  • alergie lub nietolerancje pokarmowe
  • przetrenowanie

Jak przygotować się do poczęcia potomka?
1. Usprawnij pracę wątroby
2. Zadbaj o detoks - sauna, masaż na sucho szczotką pomogą
3. Spożywaj zdrowe tłuszcze (zwłaszcza nasycone tłuszcze oraz Omega3), antyoksydanty i proteiny
4. Usuń z diety przetworzone produkty
5. Unikaj nienasyconych kwasów tłuszczowych
6. Wyeliminuj z diety gluten, kukurydzę, soję oraz nabiał
7. Rzuć palenie i wyeliminować alkohol
8. Zwiększ ilość warzyw w diecie (bogatych w siarkę i błonnik)
9. Jedz podroby
10. Zrzuć nadmiarowe kilogramy
11. Unikaj noszenia telefonu w kieszeni spodni
12. Nie przechowuj jedzenia, a tym bardziej nie odgrzewaj w plastykowych pojemnikach
13. Zbadaj funkcje tarczycy
14. Zredukuj swój poziom stresu
15. Sprawdź czy nie masz anemii ani niskiego poziomu B12 lub witaminy D


Pomocne substancje odżywcze:
  • arginina - niezbędna dla produkcji spermy (mięso, orzechy)
  • CQ10 - zwiększa ilość plemników i ich mobilność (drób, czerwone mięso, oliwa, kokos, ziarna słonecznika, brokuł, szpinak, awokado, truskawki, jabłka)
  • witamina B12 - niedobory powodują zmniejszoną mobilność plemników
  • witamina C - niezbędny antyoksydant wpływający również na pracę wątroby (pietruszka, czerwona papryka, papaja, kiwi, kalafior, brukselki, pomarańcze,truskawki, ananas, cytryny)
  • selen - antyoksydant chroniący spermę przed wolnymi rodnikami (orzechy brazylijskie, dorsz, krewetki, tuńczyk, łosoś, gorczyca, jajka, drób)
  • cynk -niezbędny minerał dla funkcji reprodukcyjnych, niedobory powodują problemy z płodnością (ostrygi, pestki dyni, orzechy)
  • karnityna - niezbędna dla mobilności spermy, najczęściej pierwszy wybór suplementacyjny dla poprawy płodności (czerwone mięso, orzechy, nasiona)
  • witamina E - kolejny antyoksydant, a dodatkowo badania pokazują, że niedobór może powodować niepłodność (ziarna słonecznika, migdały, oliwki, papaja, liściaste rośliny)

Wsparcie suplementacyjne:
  • Żeń szeń (Panax) - podnosi odporność na stres oraz libido, pomaga w zaburzeniach erekcji, wzmacnia oś podwzgórze-przysadka-nadnercza
  • Ashwagndha - pływna na libido i liczbę plemników, pomaga w konwersji hormonów tarczycy
  • Ginko bilboa - poprawia cyrkulację w zaburzeniach erekcji
  • Horny goat - podnosi libido oraz sprawność seksualną
  • Maca - zwiększa produkcję hormonów, reguluje układ hormonalny oraz podnosi libido
  • Schisandra - pomoże w niepłodności powiązanej ze stresem
  • Tribulus - niektóre badania pokazują, że podnosi poziom LH i testosteronu
  • Youhimbe - popoprawia cyrkulację, libido i pomaga w zaburzenia erekcji

Bezpiecznym planem suplementacji jest: Maca/żeńszeń, Ginko bilboa plus np. Fertility Blend for Men (Daily Wellness Company). 

Warto przed próbami poczęcia wykonać powystawowe badania kontrolne: morfologia, B12, D, żelazo, ferrytyna, panel tarczycy, kwas foliowy, lipidy i próby wątrobowe.

52 komentarze:

  1. Jakieś badania możesz podesłać co do Tribulusa? Bo w kręgach kulturystycznych uważa się to ziółko działające jedynie przez placebo. Planujesz może jeszcze jakiś dokładniejszy wpis o hormonach u facetów? Pozdrowienia ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.libilov.com/en/clinical_studies/study_Setiawan_1996.htm
      http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3665088/

      To odnośnie płodności, moze kwestia braku skuteczności jest wynikiem tego, ze tribulus nie dziala bezpośrednio na testosteron, tylko stymuluje LH, a to czesto za mało z wyzej wymienionych powodow ;) W tej ksiazce jest kilkanaście badan potwierdzających jego właściwości
      .

      Usuń
    2. http://www.amazon.com/Herbs-Natural-Supplements-Evidence-Based-Guide/dp/0729539105

      Usuń
    3. O fajnie, dzięki :) Czekam na kolejny "męski" artykuł!

      Usuń
  2. Swego czasu na męskich forach przewijały się badania sugerujące krótkotrwałe suplementacje cykiem na poziomie 300mg/dobę. Z jednej strony podbijało testosteron z drugiej zwiększało zachorowalność na raka prostaty.

    MS w imieniu panów dziękuje :)

    Pozdrawiam
    Jacek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej 300 aż? Nie odważyłabym się iśc ponad 80 :)

      Usuń
    2. 3mg/kgmc więc dla 100 kg mężczyzny 300. Badania jako ciekawostka.
      http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16648789

      Pozdrawiam
      Jacek

      Usuń
  3. Widzę, że pierwsze co wymieniłaś w "Jak przygotować się do poczęcia potomka?" to kwestia wątroby i detoksu - czy może byc tak, że wieloletnie WZW B mogło wpłynąc na "te sprawy" u faceta i teraz kwestie chocby libido i utrzymania wzwodu są dosyc mierne? Od ~2 lat wirus jest poniżej progu wykrywalnosci, jednak dalej marker jego replikacji jest dodatni. Morfologia książkowa, alaty/aspaty w granicach 10-18.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niski aspat lub alat to oznaka niedoborów, tak poniżej 10 ;)

      Ale nie suzkamy choroby - a ta jest wtedy gdy już enzymy są wydzielane do krwiobiegu, szukamy procesu - kiepski detoks, duża toksyczność, upośledzona produkcja zolci, cholesterolu etc.

      Usuń
  4. Witam! Wielkie dzięki za artykuł dotyczący nas Panów :) Mam kilka pytań, może znasz na nie odpowiedź.

    Jaki musi być poziom cholesterolu aby mieć testosteron w odpowiedniej ilości ?

    Jak podnieść naturalnie ilość testosteronu?

    Jakie bezwzględnie wykonać badania w objawach: brak porannych wzwodów, niskie libido, zmęczenie, brak energii, niewysypianie się.

    Jaki jest stosunek częstej masturbacji do poziomu testosteronu ?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częsta masturbacja nie wpływa pozytywnie na poziom testosteronu. Abstynencja w masturbacji działa pozytywnie na poziom testosteronu.
      "Jak podnieść naturalnie ilość testosteronu? "
      Zbliża się lato - warto chodzić po mieście i cieszyć oko skąpo ubranymi niewiastami, pogadać z paroma przypadkowo spotkanymi pannami
      http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20046395
      http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8516424

      W końcu "Wszystko zaczyna się w mózgu", hehe

      Usuń
    2. Czyli tak: albo podwyższam poziom testosteronu albo obrywam od żony za rozglądanie się za innymi kobietami. Pomysł ciekawy muszę przyznać.

      Jacek

      Usuń
    3. Obowiązkowo prolaktyna ( z badań hormonalnych)!Skakanka

      Usuń
    4. Odnośnie cholesterolu to poniżej 160 włacza się kontrolna lampka :)

      A co do badań: hmm na pewno morfologia, żelazo, ferrytyna, TSH, ft3, ft4 anty TPO, anty TG (ostatnie dwa dla świętego spokoju), witamina D i B12, estradiol, testosteron, idealnie byłoby miec w Polsce krzywa kortyzolu, ale nie ma wiec mozna kortyzol rano i DHEA., ALP, GGTP.

      Ale zaczęłabym od diety najpierw :) Badania same w sobie nie są kompletną informacją.


      Jacek: no i błędne koło, podniesiesz testosteron, a żona będzie obrażona i cała inicjatywa na nic :) A ja i tak polecam macę dla Panów, w skrajnych przypadkach podniesienie hormonu wzrostu aminokwasami.

      Usuń
    5. Dzięki za odpowiedź !!! A jeszcze mam pytanie, co do diety protestosteronowej - jakbyś to widziała ? :)

      Usuń
    6. Jajka - dużo jajek, masło, tłustych kawałków mięs, tłustych ryb, antyoksydantów - wrazywa, owoce, nic niskowęglowodanowego, czerwone mięso, ostrygi ale to nie u nas raczej, podroby, i moze nawet w ryz bym poszla :) Banany, pestki dyni, orzechy brazylijskie.
      No i zbadac poziom D, podnosić coś cięzkiego :)

      Usuń
  5. Mnie libido skoczyło do góry kiedy uzupełniłem bor (w postaci boraksu). Znów pojawiły się poranne wzwody. Bor znakomicie poprawia funkcje poznawcze, wiąże fluor (co ułatwia go wydalać) i ma działanie antyoksydacyjne. U osób z niedoborem może znacznie podnieść poziom testosteronu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.medrodzinna.pl/smrn.php?ktory=4455 rzeczywiście coś w tym jest :) może się ktoś do tego ustosunkować ?

      Usuń
    2. W jakich dawkach i jak długo suplementowałeś się boraksem?

      Usuń
    3. A czy bor nie podnosi poziomu estrogenów, które u facetów również odpowiadają za libido? Może MS coś napisze.

      Usuń
    4. Stosowałem dawki uderzeniowe, ok 0,4 g boraksu (Na2B4O7*10H2O) (tj. ok 45 mg boru) dziennie przez kilka tygodni, może ze dwa miesiące. Przy czym ja należę do takich co potrafią zjeść 50 mg jodu dziennie. No i oczywiście bor to nie jedyny czynnik, ale imho ważny. Polskie gleby są dosyć ubogie w bor: http://www.archiwum.zsrp.pl/index.php/rola-i-funkcje-boru-w-roslinie.html . Mało go w roślinach, mało go w diecie.

      Usuń
    5. Być może dlatego, że bor obniża mangan, a ten jest estrogenny. Takie calkiem swieze badnie faktycznie pokazuje, ze bor moze obnizyc SHBG i podniesc testosteron http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0946672X10001148
      Jedni mowia, ze bor jest estrogenny, inni ze podnosi testosteron - naukowcy zgodni nie są :)
      Ale ogólnie mamy problem ze śladowymi minerałami, ja kiedyś ignorowałam zalecenia jakie mi dawano aby każdemu podawać śladowe minerały, ale ostatnio z pokorą do tego wracam.

      I kwestia fluoru o jakiej Anonimowy (wpiszcie cokolwiek w to pole imię) podał też może mieć znaczenie. Ot dla systemu endokrynologicznego. A pytanie czy to był tylko bor? Czy tez inne zmiany w suplementacji lub diecie? Ogólnie nie jestem za schematem jeden czynnik - jeden symptom :) Ale moze to być jakiś puzzel w całek układance.

      Usuń
    6. Oficjalnie boraks jest silnie toksyczny, więc może lepiej użyć jako nawozu albo przepuścić przez kiełki.
      http://www.longevitas.pl/index.php?id=91
      Opalanie zwiększa wytwarzanie NO
      http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2013/07/15/sun-exposure.aspx

      Wydolność hormonalną poprawi DHEA i melatonina.

      Usuń
    7. Boraks jest trochę bardziej toksyczny od soli kuchennej (jeśli chodzi o LD50). Oficjalnie mnóstwo rzeczy jest toksycznych, bo przeszkadza wielkiej farmie.

      Nie pisałem, że tylko bor. Ogólnie ponad rok byłem na 50 mg i więcej jodu + kofaktory (Dr Brownstein). Po kilkunastu latach wegetariańskiej diety bla, bla, bla... Do dziś lubię sobie chlapnąć szklankę "napoju lugolowego"

      Odnośnie bromu:
      http://www.biomed.cas.cz/physiolres/pdf/53%20Suppl%201/53_S81.pdf

      Usuń
    8. https://www.nutronix.com/Nutronix/images/products/Boron_Information.pdf

      Usuń
    9. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1566627/

      Usuń
  6. Tylko niech ktoś nie pomyli boru z bromem, efekt mógłby być odwrotny od zamierzonego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W obrocie mąką stosuje się bromek potasu, więc najbezpieczniej używać własnych mąk.
      http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2009/09/05/another-poison-hiding-in-your-environment.aspx
      http://www.akademiawitalnosci.pl/10-rzeczy-pomagajacych-tarczycy-zachowac-rownowage/

      Usuń
  7. Czy poza unikaniem noszenia telefonu w kieszeni spodni warto zmienić nawyk trzymania laptopa na kolanach? A właściwie nawet na udach w pobliżu krocza i na brzuchu. I tak lekką ręką godzinę, dwie, aż ich pozycja półleżąca zmęczy ;] Panowie z mojego otoczenia są bardzo sceptyczni w tej kwestii, a wręcz reagują drażliwie. Niki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałem, że podgrzewane siedzenia szkodzą, podobnie jak za ciasna bielizna czy cokolwiek co prowadzi do przegrzania. Więc laptop na kolanach zapewne też szkodzi.

      Jacek

      Usuń
    2. Ciekawe, czy podgrzewanie mogłoby być skuteczną metodą antykoncepcyjną ;)

      Usuń
    3. Czasowo tak, gorzej jak ktoś później chce się starać o dziecko a plemniki wykazują ruchliwość otyłego Amerykanina.
      Jacek

      Usuń
  8. Czasową bezpłodność powoduje ekspozycja na podtlenek azotu.

    Ważnym czynnikiem wpływającym na poziom testosteronu jest wit. K2 poprzez osteokalcynę.

    W jądrach , nadnerczach w stosunkowo większych ilościach występuje neuroglobina.
    Stymulację jej wytwarzania zwiększa kwas cynamonowy i hipoksja (HIIT).
    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1308314/
    http://rozanski.li/?p=194
    http://www.AkademiaWitalnosci.pl/prawdziwy-cynamon-jak-odroznic
    http://www.AkademiaWitalnosci.pl/walory-zdrowotne-cynamonu/
    http://www.pocztazdrowia.pl/europa-dopuszcza-aspartam-a-zakazuje-cynamonu/
    /http://allegro.pl/listing/listing.php?description=0&string=chyawanprash&requestCategory=776&requestDepartment=category-776
    Polecam też
    http://merlin.pl/Obietnica-superhormonow_William-Regelson-Carol-Colman/browse/product/1,132852.html

    Podstawą w sprawnej steroidogenezie jest sprawna tarczyca ( 3 enzymy znajduja się w mitochondriach - szlaban na tych etapach zakłóca szlaki przemian sterydów - bezpłodność , PCOS, ch. autoimmunologiczne)
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Cholesterol#mediaviewer/Plik:Steroidogenesis.svg

    Ułatwienie transportu sterydów osiąga się przez sprzęganie ze związkami siarki - siarczanem, glutationem, tauryną
    http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2011/09/17/stephanie-seneff-on-sulfur.aspx

    Źródłem energii dla plemników jest fruktoza i mleczan .

    OdpowiedzUsuń
  9. http://matusiakj.blogspot.com/2014/06/narodowy-wskaznik-stresu-i-rozrodczosc.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Z innej beczki ale również na temat bo o testosteronie... Jak obniżyć jego poziom i jak ma sie do tego masturbacja.

    OdpowiedzUsuń
  11. jest tu kto ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak przywrócić poranne wzwody :((((((

    OdpowiedzUsuń
  13. Hormony płciowe wiązane są przez specjalne białka – SHBG, co pozbawia je aktywności i tworzy ich pulę zapasową. Tylko wolne, niezwiązane z SHBG hormony wykazują właściwą aktywność biologiczną. Białka te mają tę paskudna wadę, że znacznie chętniej wiążą i pozbawiają aktywności androgeny, aniżeli estrogeny. Przy wysokim ich poziomie – estrogeny zyskują więc wyraźną przewagę. Dlatego druga metoda walki z estrogenami polega na obniżaniu poziomu i aktywności SHBG.
    Relatywnie silną zdolnością blokowania aromatazy cechuje się chryzyna – główny flawonoid propolisu, stanowiący 50% składu ekstraktów z tego surowca. Podobną aktywność względem aromatazy wykazują składniki czynne korzenia pokrzywy, które – dodatkowo – o prawie 70% zmniejszają efekt wiązania androgenów z SHBG.
    http://slawomirambroziak.pl/legalne-anaboliki/magiczne_mikstury_slawomira_ambroziaka/

    OdpowiedzUsuń
  14. Sex hormone-binding globulin (SHBG) or sex steroid-binding globulin (SSBG) is a glycoprotein that binds to the sex hormones, androgen and estrogen. Other steroid hormones such as progesterone, cortisol, and other corticosteroids are bound by transcortin. SHBG is found in all vertebrates apart from birds.[1]Transport of sex hormones[edit]
    Testosterone and estradiol circulate in the bloodstream, bound mostly to SHBG and to a lesser extent serum albumin and corticosteroid-binding globulin (CBG) (AKA transcortin). Only a very small fraction of about 1-2% is unbound, or "free," and thus biologically active and able to enter a cell and activate its receptor. SHBG inhibits the function of these hormones. Thus, bioavailability of sex hormones is influenced by the level of SHBG. The relative binding affinity of various sex steroids for SHBG is dihydrotestosterone (DHT) > testosterone > androstenediol > estradiol > estrone.[2] DHEA is weakly bound to SHBG as well, but DHEA-S is not.[2] Androstenedione is not bound to SHBG either, and is instead bound solely to albumin.[3]SHBG production[edit]
    SHBG is produced mostly by the liver and is released into the bloodstream. Other sites that produce SHBG include the brain, uterus, testes, and placenta.[4] Testes-produced SHBG is called androgen-binding protein.
    Control[edit]
    SHBG has both enhancing and inhibiting hormonal influences. It decreases with high levels of insulin, growth hormone, insulin-like growth factor 1 (IGF-1), androgens, prolactin and transcortin. High estrogen, and thyroxine cause it to increase.

    In an effort to explain obesity-related reductions in SHBG, recent evidence suggests sugar or monosaccharide-induced hepatic lipogenesis, hepatic lipids in general, and cytokines like TNF-alpha and Interleukin reduce SHBG, whereas insulin does not. As an example anti-psoriatic drugs that inhibit TNF-alpha cause an increase in SHBG. The common downstream mechanism for all of these, including the effect of thyroid hormones[12] was downregulation of HNF4, hepatocyte nuclear factor 4.[13][14][15][16][17]

    Blood values[edit]
    Reference ranges for blood tests for SHBG have been estimated to be:[18]

    Patient type Range
    Adult female, premenopausal 40 - 120 nmol/L
    Adult female, postmenopausal 28 - 112 nmol/L
    Adult male 20 - 60 nmol/L
    Age 1 - 23 months 60 - 252 nmol/L
    Prepubertal (24m - 8y) 72 - 220 nmol/L
    Pubertal female 36 - 125 nmol/L
    Pubertal male 16 - 100 nmol/L


    Conditions associated with high or low levels[edit]
    SHBG levels are decreased by androgens, administration of anabolic steroids,[19] polycystic ovary syndrome, hypothyroidism, obesity, Cushing's syndrome, and acromegaly. Low SHBG levels increase the probability of Type 2 Diabetes.[20] SHBG levels increase with estrogenic states (oral contraceptives), pregnancy, hyperthyroidism, cirrhosis, anorexia nervosa, and certain drugs. Long-term calorie restriction of more than 50 percent increases SHBG, while lowering free and total testosterone and estradiol. DHEA-S, which lacks affinity for SHBG, is not affected by calorie restriction.[21] Polycystic Ovarian Syndrome is associated with insulin resistance and excess insulin lowers SHBG, which increases free testosterone levels.[22]

    In the womb the human fetus has a low level of SHBG allowing increased activity of sex hormones. After birth, the SHBG level rises and remains at a high level throughout childhood. At puberty the SHBG level halves in girls and goes down to a quarter in boys.[1] The change at puberty is triggered by growth hormone, and its pulsatility differs in boys and girls. In pregnant women in the last two thirds of pregnancy the SHBG level escalates to five to ten times the usual level for a woman. A hypothesis is that this protects against the effect of hormone produced by the fetus.[1]

    Obese girls are more likely to have an early menarche due to lower levels of SHBG.[1] Anorexia or a lean physique in women leads to higher SHBG levels, which in turn can lead to amenorrhea.[1]
    http://en.wikipedia.org/wiki/Sex_hormone-binding_globulin

    OdpowiedzUsuń
  15. Androgen-binding protein
    Androgen-binding protein (ABP) is a glycoprotein (beta-globulin) produced by the Sertoli cells in the seminiferous tubules of the testis that binds specifically to testosterone (T), dihydrotestosterone (DHT), and 17-beta-estradiol.

    Because ABP binds to T and DHT, these hormones are made less lipophilic and become concentrated within the luminal fluid of the seminiferous tubules. The higher levels of these hormones enable spermatogenesis in the seminiferous tubules and sperm maturation in the epididymis.

    ABP has the same amino acid sequence as sex hormone-binding globulin (SHBG); the difference is the site of production and the addition of different sugar moieties. ABP contains 403 amino acids, resulting in a molecular weight of 44,533. Its gene is located on chromosome 17.

    ABP’s production is regulated under influence of FSH on Sertoli cell, enhanced by insulin, retinol, and testosterone.

    ABP may also be secreted in other organs; for instance, mice produce a salivary ABP.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Androgen-binding_protein

    OdpowiedzUsuń
  16. Transcortin, also known as corticosteroid-binding globulin (CBG) or serpin A6 is a protein that in humans is encoded by the SERPINA6 gene. It is an alpha-globulin.[2][3][4]
    Transcortin binds several steroid hormones at high rates:

    Cortisol - Approximately 75% of the cortisol in circulation is bound to transcortin. (The rest is bound to serum albumin.) Cortisol is thought to be biologically active only when it is not bound to transcortin.
    Cortisone[5]
    Deoxycorticosterone (DOC)[5]
    Corticosterone - About 78% of serum corticosterone is bound to transcortin.
    Aldosterone - Approximately 17% of serum aldosterone is bound to transcortin, while another 47% is bound to serum albumin. The remaining 36% is free.[6]
    Progesterone - Approximately 18% of serum progesterone is bound to transcortin, while another 80% of it is bound to serum albumin. The remaining 2% is free.[7]
    17-Hydroxyprogesterone[5]
    In addition, approximately 4% of serum testosterone is bound to transcortin.[8] A similarly small fraction of serum estradiol is bound to transcortin as well.[citation needed]
    Transcortin is produced by the liver and is increased by estrogens.
    Clinical significance[edit]
    Mutations in this gene are rare. Only four mutations have been described, often in association with fatigue and chronic pain. [10] This mechanism for these symptoms is not known. This condition must be distinguished from secondary hypocortisolism. Exogenous hydrocortisone does not appear to improve the fatigue.

    Hepatic synthesis of corticosteroid-binding globulin more than doubles in pregnancy; that is, unbound plasma cortisol in term pregnancy is approximately 2.5 times that of nonpregnant women.[11]
    http://en.wikipedia.org/wiki/Transcortin

    OdpowiedzUsuń
  17. Cynk – sposób na testosteron

    Cynk to pierwiastek wzbudzający chyba najwięcej emocji, pośród zwolenników naturalnych metod podnoszenia poziomu testosteronu…
    Modę na cynk zainicjowała bodaj Prasad, która doniosła w 1961 i 1963, że niedobór tego pierwiastka odpowiada za hipogonadyzm u dzieci, cofający się po uzupełnieniu niezbędnego tu minerału. W 1975 – Marner, a w 1979 – Caldamone, dostrzegli związek niedoboru cynku z męską bezpłodnością. Natomiast w 1977, Hartoma wykazał istnienie dodatniej korelacji pomiędzy poziomem cynku a poziomem męskich hormonów płciowych. W tym samym roku, Antoniou zaobserwował, że jednym z ważnych objawów niedoboru cynku u mężczyzn jest… impotencja. W 1981, Netter uzyskał wzrost poziomu testosteronu w efekcie podawania suplementu cynku. Jeszcze w tym samym roku, Castro-Mangana zaobserwował, że dieta bogata w pokarmy obfitujące w cynk koreluje dodatnio z poziomem męskich hormonów płciowych. W dwa lata później, ten sam badacz, we współpracy z Ghanami-Maibodi, udowodnił, że doustna suplementacja cynku podnosi poziom testosteronu. Chociaż jeszcze nieco wcześniej, w 1982, Mahajan pobudził pracę jąder – podając cynk pacjentom cierpiącym na schorzenia urologiczne. Jednak bodaj najczęściej cytowane tu i najszerzej komentowane badanie – to praca zespołu Anandy Prasad z 1996 roku, w której to nasza badaczka – podając zdrowym mężczyznom przez 6 miesięcy cynk – uzyskała prawie 100-procentowy wzrost poziomu testosteronu.
    Wyniki wszystkich tych prac błyskawicznie skonfrontowano z podaniami ludowymi, przypisującymi ostrygom rolę afrodyzjaku. Teraz wydawało się jasne, że za pobudzające seksualnie działanie tego pokarmu odpowiadać miał cynk, który występuje w ostrygach, w rekordowych ilościach – 86 mg/100 g produktu. I tak właśnie narodziła się moda na ostrygi – jako specjał podnoszący libido i zapobiegający bezpłodności.
    Tu można jedynie dodać, że po tej dacie również potwierdzano pozytywne związki cynku z testosteronem… Brilla w 1998, a w 2004 – do spółki z Conte, podawał miks cynku i magnezu, uzyskując wzrost poziomu testosteronu u sportowców. W 2006, Kilic zapobiegał spadkowi poziomu testosteronu u ciężko trenujących zapaśników, podając im przez 4 tygodnie suplementy cynku. Dodatnią korelację pomiędzy poziomem cynku i testosteronu potwierdzał też niedawno u mężczyzn Meeker – w badaniu z 2008 roku. W tym samym czasie, El-Sisy uzyskał prawie 200-tuprocentowy wzrost poziomu testosteronu u kozłów, których paszę wzbogacono suplementem cynku.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ważne pytanie

    Warto w tym miejscu zapytać: skąd bierze się ta niezwykła aktywność cynku…?

    Przede wszystkim – cynk jest aktywatorem 17 beta reduktazy – enzymu katalizującego ostatni etap syntezy naszego hormonu, polegający na przemianie w testosteron – androstendionu.

    Cynk wzmaga też indukowaną przez LH produkcję cAMP w komórkach Leydiga, co stymuluje syntezę testosteronu, chociaż mechanizmu, leżącego u podstaw tego zjawiska, nie udało się jeszcze wytłumaczyć. Przypomnijmy, że produkcja cAMP na sygnał od LH stanowi nieodzowny warunek uruchomienia przez jądra produkcji testosteronu.

    Cynk jest jednocześnie inhibitorem (blokerem) dwóch innych enzymów, kluczowych dla metabolizmu testosteronu – aromatazy i 5 alfa reduktazy. Aromataza przekształca testosteron w estradiol, zaś reduktaza – w DHT. Już samo zablokowanie tych enzymów może doprowadzić do wzrostu poziomu testosteronu, gdyż – kiedy mniej hormonu ulega przekształceniu – siłą rzeczy poziom jego rośnie. Nie to jednak jest tutaj najważniejsze… Jak pamiętamy ze wstępnych informacji – estradiol i DHT wpływają ujemnie na oś podwzgórze-przysadka-gonada, ograniczając produkcję testosteronu. Kiedy więc cynk blokuje enzymatyczną przemianę testosteronu, spada poziom jego aktywnych metabolitów – a tym samym – osłabieniu ulega ich hamujący wpływ na podwzgórze, przysadkę i produkcję testosteronu; poziom hormonu wzrasta. I faktycznie – badania dowodzą, że inhibitory aromatazy i 5 alfa reduktazy podnoszą zazwyczaj w organizmie poziom testosteronu.
    Zauważmy, że hamowanie tych dwóch enzymów ma fundamentalne znaczenie dla zdrowia naszej prostaty. Pamiętamy przecież, że to właśnie DHT i estradiol inicjują przerost gruczołu, podczas gdy nieprzetworzony testosteron hamuje ten proces. Kiedy więc cynk podnosi poziom testosteronu, a obniża estradiolu i DHT, szanse na utrzymanie dobrej kondycji prostaty wzrastają wykładniczo.

    Cynk wchodzi w skład i odpowiada za aktywność dysmutazy ponadtlenkowej – najważniejszego enzymu bariery antyoksydacyjnej organizmu, efektywnie eliminującego wolne rodniki tlenowe. Jak się okazuje – antyoksydanty mają ogromne znaczenie dla procesów związanych z syntezą testosteronu… Niedawno ustalono, że wolne rodniki, powstające w podwzgórzu, hamują uwalnianie przez przysadkę gonadotropiny LH. Mało tego – w komórkach Leydiga hamują produkcję cAMP, w odpowiedzi na stymulację gonadotropiną LH, co – jak wiemy – jest nieodzownym warunkiem przekazania sygnału do intensyfikacji syntezy testosteronu przez jądra. Mówiąc krotko: wolne rodniki ograniczają produkcję naszego hormonu i sprzyjają obniżeniu jego poziomu we krwi.
    Badania dowodzą również, że antyoksydanty mogą przyczyniać się do utrzymania zdrowia i prawidłowych czynności prostaty.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wsparcie dla cynku

    Magnez również podnosi poziom testosteronu, jak też może być potencjalnym protektorem prostaty. Wnika to już chociażby z cytowanych wyżej prac Brilla i Conte, z 1998 i 2004 roku. Potwierdził to również Cinar, w 2010, tym razem nie tylko na sportowcach, ale i osobach nieaktywnych fizycznie. Z tym, że zwyżki związanego i wolnego testosteronu pod wpływem suplementacji magnezu były znacznie wyraźniejsze u atletów, aniżeli u ludzi nie trenujących.

    Niezwykle ciekawe obserwacje poczynił natomiast niedawno Excoffon, w badaniu z 2008 roku. Jak się okazuje – w obecności odpowiednich wartości jonów magnezu, osłabieniu ulega tendencja testosteronu do łączenia się z globulinami wiążącymi hormony płciowe (SHBG), co może prowadzić do wzrostu poziomu wolnego testosteronu pod wpływem suplementacji magnezu. Tu trzeba wyjaśnić, że wiązanie testosteronu z SHBG jest kolejnym mechanizmem, obok ujemnego sprzężenia zwrotnego, regulującym aktywność tego hormonu. Testosteron związany z SHBG nie jest aktywny anabolicznie, a jedynie – androgennie, na co wskazuje przynajmniej aktualny stan wiedzy. Nie działa więc na mięśnie, a jedynie – na narządy płciowe, czego dowiedziono przynajmniej w odniesieniu do prostaty. Ponieważ naukowcy zauważyli, że komórki gruczołu krokowego posiadają receptory wiążące kompleks testosteronu z SHBG, dlatego postulują, że kompleks ten należy do grupy czynników patogenetycznych, sprzyjających rozwojowi schorzeń prostaty. Natomiast wolny, nieprzetworzony testosteron – jak pamiętamy – ochrania gruczoł przed zmianami chorobowymi. Widzimy więc, że – im słabsze wiązanie testosteronu z SHBG i wyższy poziom wolnego hormonu – tym większa korzyść dla sportowca i każdego faceta.
    SHBG wiążą i dezaktywują nie tylko testosteron, ale również – estradiol. Z tym, że ich powinowactwo do testosteronu jest dużo wyższe, aniżeli do estradiolu. Tak więc w organizmie mężczyzny, to głównie testosteron absorbuje SHBG, podczas gdy estradiol pozostaje w większości, w swej wolnej, aktywnej formie – niebezpiecznej dla kondycji gruczołu krokowego i estetyki męskiego torsu. Kiedy natomiast magnez utrudnia wiązanie testosteronu, SHBG – logiczne (!) – wiążą i dezaktywują więcej estradiolu, co pewnie przyczynia się do zachowania zdrowia prostaty i modelowania męskiej sylwetki. Bo warto wiedzieć, że estrogeny nie tylko sprzyjają gromadzeniu tkanki tłuszczowej w okolicy sutków, ale ogólnie – w sposób charakterystyczny dla kobiet – również na udach i pośladkach.

    Jednym z najsilniejszych stymulatorów syntezy testosteronu pozostaje glukoza. Istnieje kilka mechanizmów, odpowiedzialnych za to zjawisko; tu muszę jednak omówić szczegółowo jeden… W komórkach jąder, glukoza jedynie w małym stopniu ulega spalaniu na tradycyjnym szlaku glikolizy, dostarczającym energii w postaci ATP, a dużej części wchodzi na alternatywną ścieżkę swojej przemiany – na tzw. szlak pentozofosforanowy. Wszystko z tego powodu, że na szlaku tym wytwarza NADPH – koenzym katalizujący produkcję testosteronu, wspólnie ze wspominanymi wyżej kompleksami enzymatycznymi. Aby więc doszło do wzrostu intensywności syntezy hormonu, najpierw dojść musi do wzrostu intensywności syntezy NADPH. I tutaj do akcji wkracza właśnie magnez – pierwiastek ten jest niezbędny do tworzenia cząsteczek aktywnego koenzymu na pentozofosforanowym szlaku metabolizmu glukozy.

    W tym miejscu należy wyraźnie zaznaczyć – dobrze nam znany, silny stymulator syntezy testosteronu, przenoszący sygnały od LH – cAMP – może powstawać, tylko i wyłącznie, w obecności jonów magnezu. Mało tego – tylko i wyłącznie w obecności jonów magnezu może zostać przekazany, za pośrednictwem PKA, jego sygnał aktywujący białka enzymatyczne i transportowe, prowadzące syntezę testosteronu, jak również sygnał aktywujący geny (via czynniki transkrypcyjne) do wzmożenia produkcji tych białek.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze jeden pomocnik

    Bor jest pierwiastkiem dosyć zagadkowym… Dopiero jakieś ćwierć wieku temu, naukowcy ustalili, że może on być składnikiem pokarmowym, niezbędnym dla prawidłowych czynności naszego organizmu, chociaż mechanizmów odpowiedzialnych za jego aktywność – jak dotąd – jeszcze nie odkryli. Wiadomo, że bor kontroluje gospodarkę wapniem, magnezem, witaminą D i hormonami płciowymi.
    Pilz, w 2010, uzyskał znamienny wzrost poziomu testosteronu u mężczyzn, podając im suplementy witaminy D. Witamina D – wiadomo (!) – reguluje naszą gospodarkę wapniową; zwiększa wchłanianie tego pierwiastka z układu trawiennego i zawiaduje jego transportem w obrębie organizmu. Niedawno ustalono jednak, że witamina D ściśle współpracuje z testosteronem w tkance mięśniowej, a także posiada swoje receptory w ośrodkach mózgowych i gruczołach płciowych. Wszystko to nasuwa przypuszczenie, że witamina D może wpływać regulatorowo na syntezę testosteronu, a efekt ten nie jest zależny od jej udziału w gospodarce wapniowej. Badania dowodzą również, że witamina D działa ochronnie na prostatę.
    W przeszłości donoszono, że poziom boru koreluje dodatnio z poziomem hormonów płciowych i że jego suplementacja sprzyja wzrostowi poziomu testosteronu. W 1994 – McCoy, a w 1999 – Naghii, sugerowali, że bor jest potrzebny do produkcji hormonów płciowych i do utrzymania podwyższonych ich wartości w krwiobiegu. Tym bardziej na szczególną uwagę zasługuje najaktualniejsze badanie, wykonane w 2010 roku przez Naghii, w którym uzyskano znaczące obniżenie poziomu białek SHBG i estradiolu – a jednocześnie – wysokie podwyższenie poziomu witaminy D i testosteronu we krwi ochotników, otrzymujących suplement boru. W związku z tym, w literaturze fachowej pojawiły się sugestie, że bor może być pierwiastkiem o szczególnych znaczeniu dla profilaktyki chorób gruczołu krokowego.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pomóc mężczyźnie

    Od 2004 roku, od czasu opublikowania badania Brilla i Conte, nastała pośród sportowców moda na stosowanie preparatów łączących cynk z magnezem w jednej kapsułce, podnoszących poziom testosteronu. Podobne preparaty znajdziemy na rynku pod nazwą ZMA lub MZB. Oprócz cynku i magnezu, zawierają jeszcze w swym składzie witaminę B6. A to z tego powodu, że witamina ta obniża aktywność estradiolu w gruczołach piersiowych oraz estradiolu i DHT – w gruczole krokowym, podwzgórzu i przysadce. Nietrudno zgadnąć, że obniżenie aktywności obu hormonów w prostacie ochrania ten gruczoł, zaś w przysadce i podwzgórzu – znosi ich hamujące działanie na oś podwzgórze-przysadka-gonada, a tym samym – pobudza produkcję testosteronu. Witamina B6 katalizuje też w mózgu syntezę odpowiednich neuroprzekaźników, wpływających dodatnio na regulację osi i wytwarzanie naszego hormonu. Witamina B6 hamuje dodatkowo wydzielanie przez przysadkę prolaktyny – hormonu ograniczającego syntezę testosteronu oraz stymulującego, wspólnie z estradiolem, rozrost prostaty i piersi.
    Wszystko wskazuje więc na to, że takie suplementy – jak MZB – mogą przynosić korzyści nie tylko sportowcom, ale też wszystkim mężczyznom – szczególnie starszym i w sile wieku, którzy potrzebują wspomożenia swojej męskości – wzrostu poziomu testosteronu i ochrony prostaty.

    Widzimy, że dojrzałym Panom przydałby się jeszcze i bor… Niestety (!) – w tym przypadku – liczyć możemy tylko na ‘ciotkę z Ameryki’, gdyż w Unii Europejskiej nie wolno dodawać tego pierwiastka do suplementów diety.

    I ważne…!

    Uzupełniane minerały występować muszą w formie chelatów, tak jak w wymienionych wyżej suplementach, gdyż tylko w tej postaci pierwiastki wchłaniają się bardzo dobrze i nie wchodzą ze sobą w negatywne interakcje, obniżające ich aktywność i generujące niepożądane efekty działania.
    http://slawomirambroziak.pl/legalne-anaboliki/cynk_pierwiastek_meskosci/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kolego za duży kawałek wiedzy :) mam pytanie jak uzupełnić bor w organizmie?

      Usuń
  22. Podwzgórze wydziela gonadoliberynę (GHRH) w sposób pulsacyjny - tzn raz więcej a raz mniej, w cyklach trwających ok. 90 min.
    -Takie pulsacyjne (i tylko pulsacyjne) wydzielanie GHRH stymuluje przysadkę mózgową do wydzielania gonadotropin - folikulostymuliny (FSH) i hormonu luteinizującego (LH).
    http://www.endokrynologia.net/androlog/niepłodność-męska-rola-endokrynologa

    OdpowiedzUsuń
  23. http://www.czytelniamedyczna.pl/2774,rola-naczynioruchowego-peptydu-jelitowego-vip-i-peptydu-aktywujacego-cyklaze-ade.html

    OdpowiedzUsuń