Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

21.09.2014

Słodycze dla mało wybrednych leniwców

Za każdym razem gdy przygotowuję do jedzenia coś nietypowego obiecują sobie, że wrzucę przepis na bloga, i zapominam po kilku chwilach...ale czasami nie zapomnę zrobić zdjęć. Dziś pokażę Wam jak dbam o mój słodki ząb ;)

Nigdy nie planuję przygotowania słodyczy, po prostu co mam w domu tego używam, gdy najdzie mnie ochota na coś słodkiego. Jutro mam zamiar eksperymentować z rozdrobnionym surowym kakao. A tymczasem szybkie i proste słodycze dla leniwych :)



1) Czekolada z wiórkami kokosowymi
Klasycznie wykonana z oleju kokosowego, kakao, cukru koksowego i wiórek.


2) Galaretki
Użyłam żelatyny wołowej, herbat owocowych i miodu dla smaku.



3) Czekoladowe żelki

Wykonane  z żelatyny, kakao, miodu i chipsów koksoowych


4) Trufle czekoladowe

Połączenie masła kokosowego, mąki z wiesiołka, kakao i miodu.

5) Budyń czekoladowy

Użyłam awokado, kakao, nasion chia i miodu dla smaku. Banan też się nada :)
6) Nutella
Zmieliłam orzechy, dodałam oleju kokosowego, cukru koksowego, kakao i jeszcze raz wszystko zmiksowałam.


79 komentarzy:

  1. znam te wszystkie smaki, są NAJLEPSZE NA ŚWIECIE! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. ja dopiero sie ucze,ale poki co musze korzystac z przepisow bez kakao :( kokosanki kroluja,a zaraz zabieram sie za kruche ciasto bez jajek z maki kasztanowo-kokosowej :))))) dziekuje za Twoje propozycje:) /karla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może spróbuj Karobu :) ? zdrowsza opcja

      Usuń
  3. Poproszę o przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wchodzę na 'Tłuste życie' a tu mi się chyba jakiś blog wegetariański otwiera :)
    Przepis na lody: 10żółtek, 1l śmietanki 30% (lub tłustrzej), pół szklanki cukru. Żółtka z cukrem ubić, dodać śmietanki i ubić wstawić do zamrażalnika - 5 minut roboty, smak lodów z dzieciństwa...
    opiotr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, brzmi bardzo ciekawie, dzięki! : )

      Usuń
    2. Ja polecam lody z mrożonych bananów! Można do nich jeszcze dodać jajka i całość zblenderować na gładką masę. A na koniec jeszcze opcjonalne dodatki w postaci przypraw, orzechów, ew. bakalii.

      Usuń
    3. Beznadzieja kiedyś takie robiłem w wyciskarce, nie mają one nic wspólnego z lodami przynajmniej tymi z moje dzieciństwa :P
      opiotr

      Usuń
    4. Jednocześnie pozdrawiam koleżanke z Torunia, też tu mieszkam... opiotr.

      Usuń
    5. Hmm.. nie wiem jak dokładnie smakują twoje lody z dzieciństwa, ale mi taka wersja bardzo odpowiada. Wiadomo, że lodów czysto waniliowych/śmietankowych się z nich nie otrzyma, ale chociażby kakaowe czy inne owocowe jak najbardziej. I w takiej wersji mi bardzo smakują. I mają dla mnie niewątpliwie dodatkowy atut w postaci braku nabiału (jajek do niego nie zaliczam ;))
      Może komuś jednak i taka opcja się przyda, jeśli o niej nie słyszał.
      No i również pozdrawiam! :)

      Usuń
    6. W lodach bananowych bardzo istotne jest to, żeby użyć mocno dojrzałych bananów. Tylko takie dadzą tą cudowną konsystencję :)

      Usuń
    7. Skoro tyle osób z Torunia, to może ktoś się pochwali, gdzie kupuje ekologiczne mięso?

      Usuń
    8. Wierzysz w ekologiczne jedzenie? Dla mnie 'ekologiczne żarcie' jest dla lubiących płacić podwójnie za to samo... W żadne tam certyfikaty nie wierzę.
      Chcesz kupić dobre mięso to do rolnika z całą rodziną i kupujesz całego świniaka. Nawet jak był pasiony na dziwnych paszach to i tak wiesz, że po uboju nic dodatkowego do mięsa nie trafiło.
      Ja kupuję mięso na targowiskach ('maciej', manhatan') zazwyczaj albo w sklepach mięsnych (też np. 'na macieju').
      Na targowisku też sprzedają jajka '1' za 0,20zł (małe) także ja od razu biorę całą paletę - na kilka dni wystarczy. I pomimo, że też piszę karmione ekologicznymi paszami (!) to i tak są o niebo lepsze od sklepowych jajek '0' (niby ekologicznych) czy zielononóżek sprzedawanych po 1zł za sztukę!
      opiotr.

      Usuń
    9. Nie mam samochodu i tym samym możliwości kupić świniaka u rolnika. Nawet nie mam rodziny, która by go ze mną zjadła, więc odpada.
      Oczywiście, że wierzę w ekologiczne jedzenie, wychowywałam się na wsi i jestem przekonana, że istnieje lepsze i gorsze mięso. Certyfikaty to inna kwestia, ale mięso z masarni nie podchodzi pod moją definicje ekologiczności

      Usuń
    10. Ja nie mam wielkiego zamrażalnika i też z kim się podzielić, bo to już wiadomo ogromne ilości. Może się złożymy jeszcze bym namówił brata to na trzech i tak by wyszedł zapas roczny pewnie. Ja biorę mózg, bo jeszcze nigdy nie jadłem a sklepach nie sprzedają :(.
      Też miałem rodzinę (babci i wujka) utrzymującą się z roli gdzie spędzałem dużo czasu za młodu, wiadomo kiedyś każdy w parniku sam przyrządzał pożywienie dla świń. Teraz się kupuje gotowe pasze. I to podstawowa różnica.
      Zamiast masarni trzeba by szukać gdzieś w okolicach rzeźnika, ostatnio robiłem prace pod Gostyninem i wem, że tacy istnieją. Tylko jak go znaleźć... Ja tam bym się tak nie przejmował jakością mięsa, dobrym sposobem jest też podane na stronie 'Biosłone' sposób na uzdatnianie mięsa: http://portal.bioslone.pl/odzywianie/podstawy-wiedzy/mieso#uzdatnianie_miesa_do_spozycia
      opiotr

      Usuń
    11. Nie wiem, czy biosłone jest dobrym źródłem wiedzy, fajnie by było, gdyby MS się wypowiedziała na ten temat.
      Będę pytać na targu, chyba faktycznie jedynym wyjściem jest kupno bezpośrednio od rolnika. Fajnie wiedzieć, że ktoś z miasta też czyta tłuste życie

      Usuń
    12. "Nie wiem, czy biosłone jest dobrym źródłem wiedzy, fajnie by było, gdyby MS się wypowiedziała na ten temat."
      Zatraciłaś swój własny rozum? Wolisz swoje zdrowie oddawać w ręce innych? Albo ktoś sam się edukuje albo jest zwykłym pacjentem.
      opiotr

      Usuń
    13. Ze sie tak wtrącę co do zakupów. Niedawno stałam w kolejce w warzywniaku i pani poprosiła jajka. Pan sie pyta "normalne czy z wolnego wybiegu?". Jak łatwo przyszło nam zaakceptować nienormalna sytuacje jako normalna? Przecież to jest nienormalne, ze sie kurze na fermie obcina nogi, dziob i każe znosić jajka non stop! A coś co jest naturalne dla kury, uważa sie za "eko" albo "nienormalne"....

      Usuń
    14. Szczerze to nie mam zaufania do samej siebie, wyrządziłam swojemu organizmowi zbyt wielu szkód, wolę zdać się na opinię kogoś posiadającego większą wiedzę ode mnie

      Usuń
    15. Chłopcy i dziewczęta... świniaka? Nawet jeśli eko... toż to najgorsze z czerwonych mięs...że też musiałam natrafić na taki wątek w dyskusji :p

      Usuń
    16. Pochodze ze wsi. Wiekszosc mojego pozywienia to produkty eko. Warzywa bez nawozow. Jajka od kur z wolnego wybiegu. Mieso z kurczakow, krolikow i ze swini. Wlasnorecznie robione kielbasy, szynki, poledwice i pasztety. Mozna? Mozna! :)

      Usuń
  5. Droga Autorko
    Jeśli chcę, aby topinambur nie miał inuliny wystarczy go ugotować (przez jaki czas?) czy trzeba fermentować?; )

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysł z galaretkami super :). A budyń wygląda jak keczup :P.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakiej żelatyny używasz? Czy według Ciebie taka zwykła w torebce z marketu jest bezpieczna?

    OdpowiedzUsuń
  8. czy mieszanie herbat wpływa na ich właściwości?
    np. jeśli zaparzam herbatę czerwoną z zieloną i pokrzywą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mixowanie jest okej :) spójrz tylko na szerokie spektrum możliwości w sklepach z herbatami i przyprawami, jak są zestawiane, mówię o tych sypanych...

      a'propos, herbaty 'z wora' są o wiele gorszej jakości, jakieś takie resztki, zresztą 'wory' to też nie papier, a jakieś tworzywa sztuczne klejone, papier by się rozpadł w wodzie. W sieci można znaleźć info o herbacie w toksycznych torebkach, są torebki przyjazne i niebezpieczne.

      Usuń
  9. Jestem świeżo po lekturze książki Cordaina „Paleo dieta” i największa sprzeczność jaka zwróciła moją uwagę w porównaniu z tym co czytam na tym blogu, to stosunek to tłustych mięs. MS abrobuje, natomiast autor książki wyraźnie wielokrotnie powtarza formułę: dieta paleo to chude mięsa, warzywa i owoce. Nawet udko z kurczaka jest podejrzane bo ma większą zawartość tłuszczu od białka. No i teraz jestem w kropce. MS, skąd ta różnica w Twoim i Cordaina stanowisku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Cordain bał się/chcial wiecej zarobic i nie wyszedl na przeciw panujacemu dogmatowi o szkodliwosci tluszczy zwierzecych. Zreszta potem sie poprawial, ale lepiej poczytac Wolfa czy Sissona

      Usuń
  10. MS gdzie można znaleźć przepisy do tych słodkości? I co z podanych propozycji można zjeść przy Hashi?
    Mogłabyś polecić jakąś stewię, ale bez dodatków typu maltodekstryna? Jest w ogóle do kupienia w PL? Nie mogę takowej znaleźć. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej,ja jestem na diecie dla auto i swietne przepisy sa na stronach zagranicznych. Podam Tobie moje dwa pyszne typy :
      kokosanki -> http://empoweredsustenance.com/banana-bread-macaroons/
      kruche ciasto kasztanowo-kokosowe (w oryginale z maka orzechowa i kokosowa) -> http://friskylemon.com/2012/02/09/im-turning-into-a-coconut/
      Mnie oba przypadly do gustu:) /karla

      Usuń
    2. Kup sobie stewię w doniczce, oberwij trochę liści, zasusz wówczas staną się bardziej słodkie i z podanych w sieci przepisów ugotuj syrop, kilka kropli to jak 2 łyżeczki cukru, zdatny jest do spożycia przez kilka tygodni.

      Usuń
  11. Witam, bardzo bardzo proszę o pomoc. W lutym 2014 straciłam miesiączke, następnie na przełomie 3 miesięcy (mniej więcej maj-czerwiec) schudłam 15 kg z powodu beznadziejnej diety i ćwiczeń. Mam 172 cm wzrostu i ważę 45kg. Jakiś czas temu bardzo zmieniłam swoją dietę, walczę o powrót do zdrowia, o odzyskanie okresu, o to żeby przytyć. Jem sporo warzyw, owoców, awokado, orzechy, mięso (czerwona i białe) ryby (np wędzony łosoś lub 200g puszka śledzia w sosie pomidorowym), jajka,ser żółty. Jem gluten- ryż, kasze, pieczywo. Nabiału staram się unikać jak ognia (pije mleko migdałowe, orzechowe, w ostateczności sojowe) aczkolwiek w kuchni gotując rodzice używają mleka krowiego, śmietan, jogurtów naturalnych inie ma szans żeby od tego odeszli..
    Codziennie spożywam powyżej 2500kcal, waga nie chce drgnąć, okresu nie ma. W wakacje miałam robione badania: 1 morfologia wykazała lekko obniżone leukocyty, druga znaczny spadek żelaza. Miałam holtera i echo serca które pokazało bardzo niską pracę serca. Ale wydaje mi się że od tamtego czasu jest już lepiej. Tylko waga nie chce drgnąć, a okres wrócić. Jestem załamana, nie mam już nadziei.. Za strachu żeby nie schudnąć (co i tak się dzieje) zdaża mi się obżerać i jeść po nocach, albo takie ilości że bardzo boli mnie żoładek.. Jestem załamana, nie wiem już co robić.. Dziś na wadze 44.8kg, od dłuższego czasu jem dużo tłuszczy (orzechy, awokado, tłuste ryby, mięso), a waga nie drgnie- i co najgorsze- BRAK OKRESU. BARDZO proszę o pomoc, co mam robić? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przyczyną Twojego stanu jest za mała produkcja enzymów trawiennych przez co pokarm nie jest odpowiednio trawiony i substancje odżywcze się nie przyswajają?
      Ale najlepiej gdyby się wypowiedziała MS, bo ja jestem laikiem...

      Usuń
    2. Nigdy przenigdy nie miałam problemów z trawieniem ani przyswajaniem substancji odżywczych. Po prostu zniszczyłam cały organizm i nic nie chce działać, wyglądam TRAGICZNIE, nie mam okresu, 10kg niedowage.. Ja już nie daje rady psychicznie... Proszę o pomoc MS...

      Usuń
    3. Niska waga może być spowodowana chorobą wątroby, u mnie tak było, może zbadaj sobie enzymy wątrobowe i zrób usg? Też długi czas próbowałam przytyć, potem okazało się, że mam stłuszczoną wątrobę i jednym z objawów jest właśnie niska masa ciała.

      Usuń
    4. Wszystkie badania były robione, nie mam żadnych z takich problemów... Moj organizm jest rozwalony przez to ze byłam taka cholerną idiotka i sama sie do tego doprowadziłam, a teraz codziennie mam ochotę sie zabić bo nic nie zdaje sie działać i wiem, ze prawdopodobnie zniszczylam sie na całe zycie, ze nigdy nie odzyskam okresu.

      Usuń
    5. Wiem, że nikt w takiej sytuacji nie chce słyszeć takich rzeczy, ale stres wcale nie poprawia zdrowia, musisz spróbować nad nim zapanować. Jasne, że to niesamowicie ciężkie i łatwo mi mówić, ale zrób to dla siebie, MS wielokrotnie pisała, że eliminacja stresu jest na pierwszym miejscu, jeżeli chodzi o jakiekolwiek leczenie. Nie mówiąc już o tym, że to właśnie przez stres możesz nie mieć okresu.

      Co masz na myśli mówiąc "byłam cholerna idiotką"? Chodzi o bardzo restrykcyjną dietę? Uwierz, że nasz organizm ma niesamowitą zdolność do regeneracji, ludzie dochodzą do siebie po chemioterapiach etc., tobie też na pewno się polepszy

      Może najlepiej napisz do MS i umów się na konsultacje? Jestem pewna, że ci pomoże

      Usuń
    6. Napisałam do niej 3 maile, na żaden nie odpisała.. Jak mam umówić sie na konsultacje, jak nie mam konta w banku ani żadnych pieniędzy zeby zapłacić?
      Racja, stresu mam co nie miara, wydaje mi sie ze w lutym zatrzymał mi sie bo miałam tyle problemów w szkole i na głowie, a potem sie wszystko ze zdrowiem i psychika zaczęło ryć...

      Usuń
    7. Możesz do mnie napisać, jeżeli chcesz: moelle@poczta.fm. Nie jestem w stanie ci pomóc, ale możemy przynajmniej porozmawiać, też jestem młodą osobą, której stan zdrowia niszczy życie. I są dni, kiedy już naprawdę nie mam siły walczyć, chciałabym, żeby ktoś mi pomógł, ale wiem, że to nie jest możliwe, bo nikomu nie zależy.

      Usuń
    8. Jeju tak!!! Napisze jak znajdę troszkę czasu, obiecuje!

      Usuń
    9. Skoro jesz 2500 kcal (zakładam, że jesteś pewna, że tyle jesz, a nie tylko przypuszczasz) i nie tyjesz, to musisz zwiększyć kaloryczność i obserwować organizm. A co do okresu, to nawet jeśli odzyskasz prawidłową wagę, to z okresu niekoniecznie. W każdym razie przypomnij sobie przy jakiej wadze jeszcze miałaś okres i dąż co najmniej do takiej, choć niewykluczone, że teraz Twój organizm będzie potrzebował wyższej wagi, żeby zaczął normalnie działać.
      I nie pisz tego samego pod każdym nowym wpisem na blogu... Dyskusja o Twojej sytuacji jest już przecież pod poprzednim wpisem.

      Usuń
    10. Okres straciłam w lutym, zaczrlam chudnac w kwietniu/maju...
      Przepraszam ale potrzebuje jak najwiecej porad i sugestii, im wiecej osób to zobaczymy tym moze wiecej mi spróbuje pomoc..

      Usuń
    11. Witam.może masz nadczynność tarczycy.przy tym się chudnie i na okres też to ma wpływ. Tutaj jest dużo na temat niedoczynności a na temat nadczynności mało.sama miałam nadczynność i miałam bardzo skąpy okres

      Usuń
    12. Witam może masz nadczynność tarczycy

      Usuń
    13. dziewczyno, psychiatra lub co najmniej psycholog, zaburzenia odżywiania to zwykle problem zaczynający się w psychice, widać to też w sposobie pisania, że potrzebujesz wsparcia

      Usuń
    14. Witam polecam wam leczenie psychotroniczne.Sama wyleczyłam syna 3 letniego z silnej anemii,ale na właściwej diecie bogatej w wapno. To działa.moja siostra wyleczyła sobie tym sposobem tętniaka w głowie .Miała dwie operacje a obecnie została wypisana z kontroli bo tętniak znikł. Podaję stronę http://ekocodziennie.files.wordpress.com/2013/08/monahan-evelyn-leczenie-metoda-psychotroniczna.pdf Powodzenia życzę i wytrwałości . Syna leczyłam 0,5 roku ,siostra siebie 3 miesiące.

      Usuń
  12. Pragnę się podzielić moim ostatnim odkryciem - przepisem na małe co nieco BEZ GRAMA CUKRU ;) Jest to krem bananowy. Potrzebny będzie oczywiście banan, trochę masła (kilka łyżek), sok z cytryny i cynamon. Proporcje dowolne ;) Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę. Można trochę schłodzić w lodówce lub jeść od razu :) Krem nie wygląda zbyt pięknie (szaro-bura maź ;P), ale jest pyszny! I bardzo słodki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A cukier z banana to nie cukier tylko małe zielone ludziki? Ech...

      Usuń
    2. Chodziło o cukier dodany! To takie trudne? ;P
      A nie czepiasz się, że cukier w maśle i w cytrynie to małe zielone ludzki? ;P Ech... Idiotów nie sieją, sami się rodzą...

      Usuń
    3. Akurat cytryna jest niskocukrowym owocem ;) ale tak zastanawiam bo banan są same w sobie już takie maślane w konsystencji, tylko że muszą być przejrzałe, wtedy miękkość jest idealna i masło w sumie jest tam zbędne, wraz z bananem stworzy niezłą bombę nie tyle kaloryczną co zapychającą w takim połaczeniu wysokocukrowy owoc-tłuszcz... ale to tak na marginesie, kojarzę tę masę z mega słodkich wypieków tradycyjnych polskich, glutenowych na bazie pszenicy... ;]

      btw wchodząc w dyskusje w sieci należałoby się zapoznać z netykietą i stronić od prostackich hasełek, wyzywania ludzi, "nigdy się nie wie kto jest po drugiej stronie monitora i kto ci kiedyś może pomóc gdy poprosisz"...

      Adi

      Podpis nic nie kosztuje, a pozwala odróżnić userów niezalogowanych, liczonych w setkach ;) źle się czyta takie dyskusje, w których jest pińcet anonimowych i nie wiadomo z kim się rozmawia

      Usuń
    4. "Akurat cytryna jest niskocukrowym owocem"
      Co nie zmienia faktu, że cukier zawiera ;)

      "wraz z bananem stworzy niezłą bombę nie tyle kaloryczną co zapychającą w takim połaczeniu wysokocukrowy owoc-tłuszcz"
      A to miały być desery niskocukrowe i niskotłuszczowe? :O To może zobacz jakie MS proponuje

      "ale to tak na marginesie, kojarzę tę masę z mega słodkich wypieków tradycyjnych polskich, glutenowych na bazie pszenicy... ;]"
      A co ma piernik do wiatraka? :O

      "btw wchodząc w dyskusje w sieci należałoby się zapoznać z netykietą i stronić od prostackich hasełek, wyzywania ludzi"
      A kogo ja wyzywam? :O

      "Podpis nic nie kosztuje, a pozwala odróżnić userów niezalogowanych, liczonych w setkach ;) źle się czyta takie dyskusje, w których jest pińcet anonimowych i nie wiadomo z kim się rozmawia"
      Jak się rozejrzysz to zobaczysz, że pod tym postem jest wiele komentarzy od osób niezalogowanych, które się nie podpisały. Jak już kogoś pouczasz to pouczaj wszystkich ;)
      Ja też nie wiem z kim rozmawiam, najpierw 3D teraz jakiś Adi ;)

      Usuń
    5. MS zaproponowała zdrowe, to przede wszystkim ;) Kogo wyzywasz od idiotów...? No to sama sobie odpowiedz, bez intencji dokopania komuś nie wstawia się tego hasełka.
      Fragment dot. podpisywania się jest skierowany do wszystkich, jak najbardziej, to nie była ani prośba, ani nawet wymóg, dobry obyczaj :) ps: czekam z niecierpliwością aż MS zacznie moderować, albo wprowadzi inną zmianę porządkującą, bo delikatnie mówiąc robi się już chaos, a tego przecież nie chcemy w komentarzach na wartościowym blogu.
      Adi - jakaś Adi :)

      Usuń
    6. Ja też proponuję zdrowy deser - cynamon i cytryna wpływają korzystnie na poziom cukru we krwi. Ale jeśli komuś się nie podoba to trudno :) Niech nie je. I wszystko w temacie

      Usuń
    7. Banan ma tak samo cukier jak białe kryształki w cukierniczce. Oczywiście jest trochę zdrowszy od czystej sacharozy, ale nie powiedziałbym, że deser głównie z bananów nie ma cukru. Jak sobie kogel-mogel z miodem i kakao to nie mówię, że bez cukru bo dałem miód a nie cukier. Przecież da się robić słodkie desery bez cukru, dla niektórych jest to ważne

      Usuń
    8. No to sobie rób słodkie desery bez cukru. Ciekawe z czego, chyba z powietrza albo wody, bo cukier jest niemal we wszystkim

      Usuń
  13. Hej MS :) Chciałam się zapytać czy jednoczesne przyjmowanie MAGNEZU + B6 (skład: Mleczan magnezu, chlorowodorek pirydoksyny (witamina B6) oraz substancje dodatkowe: celuloza mikrokrystaliczna (substancja wypełniająca), hydroksypropylometyloceluloza (substancja do stosowania na powierzchnię), stearynian magnezu (substancja przeciwzbrylająca), E 171 (barwnik), glicerol (substancja glazurująca), talk (substancja przeciwzbrylająca).

    2 tabletki zawierają 100 mg jonów magnezu oraz 2,8 mg witaminy B6)

    oraz SALURANU Z ALGAMI (skład: Ekstrakt z korzenia mniszka lekarskiego, sproszkowana chlorella, tlenek magnezu, ekstrakt z ziela skrzypu, ekstrakt z korzenia pokrzywy, celuloza mikrokrystaliczna i kwas stearynowy, fosforan diwapniowy, stearynian magnezu i dwutlenek krzemu, szelak, talk ) nie wykluczają się wzajemnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pytanie, co przy poprzednim wpisie...
      oba preparaty mają fatalne składy, więc w ogóle je odstaw

      Usuń
  14. ja robie biała czekolade z oleju kokoswoego, musu kokosowego i czasem dodam tez warstwę zielona z herbatą matcha do gotowania, normalnie obłedny ma kolor: biało zielona czekolada, wsypuje czasem cacao nibs czy pyłke pszczeli albo migdały, dla mnie pyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyycha :) nie uzywam cukru ani miodu [candida] tylko stewii w płynie, myslisz, że syrop z yakonu jest bezpieczny? ngdzie nie spotkałam się żeby na paleo polecali ten zamiennik cukru? słyszałas o syropie z yakonu? co Ty o nim myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co to jest "cacao"? W Polsce piszemy kakao...

      Usuń
    2. cacao nibs to nazwa na opakowaniu, to już naprawde robi się mało śmieszne to polskie lingwistyczne nazi... wyluzujcie.

      Usuń
    3. zgadzam się, to nie jest blog języka polskiego, tym bardziej że często się pisze z telefonu, czasem nawet w biegu i trudno dostrzec że umknęła jakaś litera....

      Usuń

  15. Blog jest naprawdę super, gratulacje. Dzięki niemu nabrałem chęci do nauki.
    Wczoraj kupiłem książkę "Pszeniczny Brzuch, William Davis".
    Jakie książki Ty polecasz? Oczywiście o tematyce zdrowia/odżywiania, może być tematyka treningowa. Fajnie też, jakby można było dostać te książki w Polsce i nie trzeba było zamawiać ich przez internet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W komentarzach ludzie czasem zachwalaja różne pozycje. A MS na fejsie reż czasem poleca różne pozycje;-)

      Usuń
    2. Polecam The four hour body.

      Usuń
  16. Galaretki uwielbiam :) Robię ze stevią. A i trufle jadłam.
    Te czekoladki - mało nie polizałam wyświetlacza!!!

    dziuba

    OdpowiedzUsuń
  17. W życiu bym nie wpadł na pomysł, żeby robić galaretki z herbatek! Świetne! :) Czym mieliłaś orzechy do "nutelli"? Jak ostatnio próbowałem mielić za pomocą młynka do kawy, to mi się wszystko do ścianek poprzylepiało i tyle z mielenia...

    OdpowiedzUsuń
  18. Witajcie.Mam nadzieję że ktoś odp na moje pytanie/prośbę. Nie bardzo wiem gdzie je zadać a wiem że tutaj mogę liczyć na rzeczową pomoc. Mam problem z wysokim kortyzolem ,depresją i wypadaniem włosów w ilościach gigantycznych. Moja dermatolog poleciła mi brać b-complex oraz magnez. Magnez biorę już od jakiegoś czasu a teraz dołączyłam b-complex z solgara.I tutaj pojawia się mój problem .Zarówno w b-complex jak i magnezie jest wit B6. W b-complexie jest jej na prawdę dużo. Wyczytałam że właśnie z tą witaminą w dużych dawkach trzeba uważać bo bywa toksyczna. Nie bardzo wiem co mam robić ,czy ryzykować czy sobie darować suplementację .Będę wdzięczna za każdą radę ,opinię .Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro lekarka zaleciła Ci b-complex to jakie miałaś wyniki tych poziomów witamin B?
      I jakie przyczyny wypadania włosów ustaliła lekarka?

      Usuń
    2. Po tych objawach można by też wysnuć co nie co odnośnie niskiego poziomu D3... B12...

      Adi

      Usuń
    3. Nic nie piszesz o zmianach w diecie a one naprawdę są najskuteczniejsze w przypadku wypadania włosów. W moim przypadku poprzez odstawienie zbóż odzyskałam swoje włosy i nowy problem - jak je "ujarzmić" bo zrobiły się grube, ciężkie i po wyszczotkowaniu bywają trudne do ogarnięcia:-) Ale wolę takie problemy niż wypadanie włosów:-)

      Usuń
    4. Dziękuję wam serdecznie za odpowiedzi :) Anonimku nie miałam badanych poziomów wit B ,lekarka zaleciła suplementację dlatego że to ponoć norma przy wysokim kortyzolu. Adi zakupiłam właśnie wit D3 też z solgara i biorę od 3 dni więc za wcześnie aby zauważyć jakiekolwiek zmiany na lepsze. Anonimku 2 :) co do diety to mam nietolerancje laktozy więc odstawiłam całkowicie nabiał.Ostatnio widzę że źle tolerauję banany ! Nie umiem jednak odstawić zbóż.Nie wyobrażam sobie życia bez chleba ,kasz.Umarłabym z głodu ,ale to co piszesz roznieca nową nadzieję we mnie. Wypadanie włosów doprowadziło mnie już do depresji. Powiedz proszę ,czy stosujesz coś jeszcze prócz diety? Czy twój problem z włosami też był taki nasilony? Pozdrawiam ciepło

      Usuń
    5. Zadbałam o jelita, nie jem zbóż, nie jem kasz, nie jem węglowodanów złożonych jak skrobia i nie chodzę głodna:-) Zadbałam o enzymy, o dobre tłuszcze, tak naprawdę skupiłam się na jelitach. A włosy to jakby wyszło przy okazji. A czy te banany co nie tolerujesz to są bardzo dojrzałe (z kropkami?) czy mniej dojrzałe? Bo banany mniej dojrzałe maja skrobię. Banany bardzo dojrzałe [z kropkami] mają skrobię rozłożoną i dlatego są łatwo przyswajalne. Może to jest kłopot. Jeśli tak jest to wtedy może warto przyjrzeć się diecie bez laktozowej, bezglutenowej, i bezskrobiowej tzw., SCD czyli dieta specyficznych węglowodanów. Bo skoro piszesz ze masz nietolerancje to problem z jelitami istnieje, niestety. I należałoby usunąć tą przyczynę.

      Usuń
    6. I jeszcze odstawiłam wszystkie szampony, odżywki sztuczne i przeszłam na naturalne mycie włosów.

      Usuń
    7. Anonimku czy możemy na ten temat porozmawiać na GG?

      Usuń
    8. Ja to ci polecam ,leczenie psychotroniczne, sama stosowałam wobec 3 letniego syna i działa. http://ekocodziennie.files.wordpress.com/2013/08/monahan-evelyn-leczenie-metoda-psychotroniczna.pdf Powodzenia

      Usuń
  19. Oj wielka szkoda, ze MS wstrzymuje swoja aktywnosc - mam nadzieje, ze sprawnie upora sie z obowiazkami i niebawem triumfalnie wroci i wniesie tu na nowo porzadek i rzeczowe odpowiedzi/komentarze. Pozdrawiam. Kasia

    OdpowiedzUsuń
  20. A czy może wiadomo na jak długo MS wstrzymuje swoją aktywność?

    OdpowiedzUsuń