Październik 1, 2014

„Wyczerpanie nadnerczy” w funkcjonalnym modelu

Nadnercza nie mają lekko dzisiaj. Dużo stresu, praca, chroniczne choroby, toksyny, nieodpowiednia dieta, brak lub nadmiar ruchu i mamy katastrofę hormonalną. Zaczyna się niewinnie od potrzeby kawy rano, poprzez zachcianki, zmniejszoną tolerancję na stres aż do depresji.
Nadnercza są dużo ważniejsze niż myślimy. To one pomagają w metabolizmie węglowodanów i tłuszczu, wpływają na dystrybucji tkanki tłuszczowej (vide kortyzolowy brzuszek) czy też regulacji glukozy we krwi oraz poprawnego trawienia. Gdy stres trwa zbyt długo odmawiają współpracy i dochodzi do ich wyczerpania czyli sytuacji,w której nie chcą już produkować odpowiedniej ilości hormonów. Nie do końca…ponieważ nie chodzi o wyczerpanie gruczołu per se.

Nadczynne nadnercza produkują zazwyczaj zbyt dużo kortyzolu, jak i również innych hormonów, takich jak adrenalina czy aldosteron. Kortyzol biorąc udział w podniesieniu glukozy we krwi może doprowadzić do insulinooporności czy zespołu metabolicznego.
Niedoczynne nadnercza nie są w stanie produkować odpowiedniej ilości hormonów, zwłaszcza kortyzolu. To często doprowadza do hipoglikemii, z powodu fluktuacji glukozy we krwi. W typowym scenariuszu kortyzol jest odpowiedzialny za utrzymanie glukozy na odpowiednim poziom między posiłkami i podczas snu. Gdy kortyzolu brakuj poziom cukru spada, a nadnercza muszą wydzielić adrenalinę, co powoduje zawroty głowy, drżenia, trzęsące się ręce czy poirytowanie, a w niektórych przypadkach wybudzanie się w środku nocy.
Typowy model wyczerpania nadnerczy, czyli przejścia od fazy nadczynności po fazę przejściową aż do niedoczynności, nie jest już dziś uznawany za uniwersalny. Badania pokazują, że można przejść z fazy nadczynności do niedoczynności bez okresu przejściowego. Moi klienci z autoagresją często doświadczają tego na swojej skórze.
Co powoduje, że nadnercza przestają poprawnie pracować? Życie…stres, nietolerancje pokarmowe, infekcje, niestabilny poziom cukru, anemia, choroby autoimmunologiczne, problemy z trawieniem, brak lub nadmiar ćwiczeń…czyli wszystko co jest dla organizmu stresorem. Reakcja stresowa niesie za sobą fizjologiczną odpowiedz ze strony organizmu, bagatela 1400 różnych biochemicznych reakcji zachodzi wtedy w organizmie.
Unikalny rdzeń nadnerczy bezpośrednio łączy się z mózgiem. W zasadzie
inne gruczoły produkujące hormony muszą reagować na  wiadomość
pośrednią, np. tarczyca na TSH, kora nadnerczy na ACTH. A rdzeń to inna
historia, ponieważ istnieje nerw łączący bezpośrednio mózg i nadnercza.
Po to aby w stresie reakcje była natychmiastowa 🙂
Nadnercza
produkują ok. 50 różnych hormonów, z czego aż 98% jest powstaje z
cholesterolu. Bez kortyzolu nie zajdzie produkcja energii poprzez ketony,
glikogen, glukoneogenezę czy kwasy tłuszczowe. Bez niego ciężko też
kontrolować insulinę i leptynę.
W zdrowym ciele kortyzol jest wydzielany w bardzo ściśle określonym dobowym rytmie. Nasz 24h zegar biologiczny ma tutaj ogromne znaczenie. Rano kortyzol powinien być najwyższy, to on w końcu Cię budzi, i stopniowo spada to średniego poziomu po południu. Z kolei w nocy powinien być całkiem niski (nie potrzebujesz wtedy stymulacji), aż do rana gdzie znów rośnie. Kortyzol i jego dobowy rytm wchodzą w sile interakcje z innymi hormonami naszego organizmu np. hormonami tarczycy czy insuliną. Niedoczynność tarczycy mocno osłabia nadnercza, ale i w stresie kortyzol powoduje dysregulację pracy tarczycy. Te organy mają bardzo symbiotyczną relację.
W naturalnym środowisku mamy kilka momentów, podczas których rośnie kortyzol:
  • podczas produkcji energii niezbędnej dla chodzenia, ćwiczeń, obniżenia cukru wee kri, postu
  • po posiłku aby zmagazynować energię
  • w reakcji na stymulację: stan zapalny, kofeina, zapach, hałas, dotyk, stres emcojonalny, sen, stres fizyczny, niedobory
Gdy jesteś w chronicznym stresie dobowy rytm kortyzolu jest zaburzony. Możesz mieć wysoki  poziom kortyzolu przed snem, a rano niski, przez co nawet 3 budziki nie popomgą. Możesz zasypiać od razu, ale wybudzać się w środku nocy lub mieć totalne „zejście” po południu. I tak dzień w dzień, bo nadnercza pracują już w innym trybie. Gdy nadnercza nie mogą produkowac juz dłużej kortyzolu, ale daleko jeszcze do choroby Addisona, możesz poczuć moc adrenaliny. Takie osoby wybudzą się w nocy, ale z atakiem paniki lub na dziek dzwona telefonu dostaną paniki, bo adrenalina zostanie wydzielona w niedopowiednim momencie.
Obecna nauka pokazuje nam, że progresywny model wyczerpania nadnerczy wg
Hansa Selye’a nie jest uniwersalny, głównie dlatego, że ten model
odnosi się głównie do funkcji gruczołu. I tu zaczyna się problem,
ponieważ tzw. problemy związane z nadnerczami nie mają nic wspólnego z
samymi organami. Tak naprawdę dysregulacja nadnerczy jest mechanizmem
związanym z pracą mózgu, w wyniku którego mamy błędną sygnalizację z
nadnerczami i słabą integracją rytmu kortyzolu. Niektórzy uważają, ze to
mózg jest kluczowym organem odpowiadającym na stresory, bo to on postrzega co jest dla niego zagrożeniem, i dostosowuje adaptacyjną lub
niszczącą reakcję.Istnieją cztery obszary w mózgu zaangażowane w regulację funkcji nadnerczy:
podwzgórze regulujące dobowy rytm kortyzolu

  • oś podwórze-przysadka-nadnercza kontrolująca ilość wydzielanego kortyzolu
  • śródmózgowie kontrolujące amplitudę odpowiedzi ze stron nadnerczy
  • szyszynka pomagająca utrzymać równwoagę pomiędzy kortyzolem a melatoniną
W
zależności od typu stresora reakcje mogą być stymulujące lub hamujące,
np. ćwiczenia będą powodować nadmiar kortyzolu,a chroniczne infekcje
jego niedobory w długoterminowej perspektywie. Osoby z
chronicznymi infekcjami i chorobami autoimmunologicznymi są bardziej
narażone na niedobór kortyzolu, oraz stymulację kawą czy cukrem. I
błędnie będziesz myśleć, że po węglowodanach czujesz się lepiej, a
niestety przyczyna dalej będzie tkwić w organizmie, i taka manipulacja nie pomoże na
długo. To też te osoby, którym zabieram zboża i nagle kapitulują, bo
organizm nie potrafi wykorzystać kwasów tłuszczowych jako energii.Pamiętaj, że wysoki kortyzol wpływa bezpośrednio na pracę podwzgórza i
przysadki zaburzając chemię naszego mózgu. Hipokamp, który jest częścią
układu limbicznego odpowiedzialny m.in za pamięć i uczenie, jest
niezbędny dla neurologicznej stabilności. To on pierwszy cierpi w
stresie, i w chorobach typu Alzheimer czy Parkinson. Gdy nie pracuje
poprawnie pojawi się problem z zasypianiem lub utrzymaniem ciągłości
snu, ze wstawaniem rano i wyciszaniem się w nocy czy też spadki energii
po południu. Wysoki kortyzol zabiera też innym hormonom budulec, co
powoduje problem z niedoborami np.progesteronu, ale łatwiej podać
luteinę prawda? Można też wypić 3 kawy lub zrzucić winę za niestabilny
nastrój na coś co się zdarzyło. A to tylko nadmiar kortyzolu…jak do
tego dodasz nieodpowiednią dietę (cukier, gluten), problemy trawienne,
defekt metylacji czy niedobór DHA masz gwarantowaną degenerację hipokampu.

W innej części mózgu, w śródmózgowiu, produkowana jest
adrenalina i adrenalina. To obszar bardzo wrażliwy na stan zapalny.
Gdy dojdzie do jego zaburzonej pracy możesz mieć symptomy takie jak:
potrzeba noszenia okularów przeciwsłonecznych non stop, nietolerancja na
hałas, krążące myśli i nawet zachowania OCD.

Podwzgórze jest
najbardziej aktywnie zaangażowane w produkcję kortyzolu, stąd typowe
suplementy na nadnercza nie działają. Nie w nadnerczach problem, one
tylko reagują na to impulsy z mózgu. Takim stymulatorem impulsu może być
chroniczna infekcja wirusowa czy bakteryjna, niemal zawsze lekceważona
przez lekarzy, bo przecież neurocyty i limfocyty poza normą nie są niczym
ważnym. To może być też SIBO czy jakiekolwiek inne problemy pokarmowe.
To może być również autoagresja. Niemal zawsze takie osoby nie są w stanie
wytrzymać na diecie bez zbóż, nagle mają zachcianki i mocne spadki
energii, a po węglowodanach czują się lepiej…właśnie dlatego, że
polegają na cukrze, bo ich nadnercza są zbyt słabe aby poradzić sobie ze
stabilnym poziomem glukozy.

Problem z diagnostyką nadnerczy jest ogromny. Badanie z krwi nie tylko nie daje nam żadnej informacji o ilości wolnych hormonów, ale również pobranie krwi jest stresorem samym w sobie dla organizmu, co może podnieść poziom kortyzolu i wpłynąć na wynik. Kolejny minus tego badania to sprawdzanie poziomu hormonów tylko rano, ponieważ najwięcej osób w środkowych stadiach wypalenia nadnerczy ma zmieniony dobowy rytm wydzielania zwłaszcza kortyzol. Stąd może się okazać, że rano kortyzol jest w normie, a wieczorem sięga sufitu. Oczywiście dla konwencjonalnego lekarza to nie będzie miało znaczenia dopóki wynik mieści się w laboratoryjnej normie, której przekroczenie wskazuje już na patologiczny stan (choroba Addisona, zespół Cushinga). Co chcemy zmierzyć to zaburzona fizjologia, na skutek różnego typu stresu, stąd potrzeba min. 4 próbek śliny, z których bada się wolny kortyzol, oraz 2 na badanie wolnego DHEA. Pobranie materiału powinno nastąpić w naturalnym środowisku. Jechanie przez pół miasta do gabinetu i stanie godzinę w kolejce takowym na pewno nie jest. Kompleksowe badania mówiące wszystko co chcemy wiedzieć o poziomie stresu danej osoby uwzględnia nie tylko kortyzol i DHEA, ale również melatoninę.

Konwencjonalny lekarz nie uznaje dysregulacji kortyzolu jako jednostki chorobowej. Dopóki nie masz Cushinga czy Addisona Twoje obawy zostaną zignorowane. Podejście rodem z lat 60 tych. A my nie szukamy chorób, tylko procesów, i nie odnoszą się one do nadnerczy samych w sobie, ponieważ po pierwsze nadnercza są wtórne do innych problemów, po drugie chodzi o konsekwencje fizjologicznej reakcji stresowej i jej wpływie na pracę mózgu i reszty ciała.

Po czym możesz poznać, że nadnercza nie pracują optymalnie?

  • nie możesz zasnąć
  • sen jest przerwany, wybudzasz si w nocy
  • nie możesz wrócić do snu
  • brak regeneracji po śnie
  • masz problem ze wstawaniem rano
  • odczuwasz bóle głowy lub zmęczenie  po południu
  • masz mały apetyt
  • niskie libido/niskie LH
  • słaba praca tarczycy/niskie TSH i T3
  • masz zmniejszoną absorpcja wapnia
  • odczuwasz rozdrażnienie, zawroty głowy, trzęsące się ręce gdy posiłek jest ominięty
  • masz zły nastrój przed jedzeniem
  • po jedzeniu masz zwiększony poziom energii
  • zachcianki na słodkie
  • zmęczenie i pobudzenie jednocześnie
  • krążące myśli w nocy
  • zawroty głowy przy zmianie pozycji z leżącej na stojącą
  • nagłe wybuchy złości
  • zaczerwienienia skóry twarzy podczas stresu
  • problemy z pamięcią
  • niska temperatura ciała
  • osłabienie
  • niestrawność, ZJD
  • chroniczne infekcje
  • problem z budowanie masy mięśniowej
  • problem ze spalaniem tkanki tłuszczowej
  • kiepska pamięć
  • niskie/wysokie ciśnienie
  • nietolerancja alkoholu i kawy
  • palpitacje serca
  • zła reakcja na hormony tarczycy
  • nadmierny apetyt
Co może doprowadzić do problemów?
  • zbyt dużo pracy lub stresująca praca
  • stres emocjonalny
  • problemy finansowe
  • zmiana lub utrata pracy
  • rozwód lub rozstanie
  • złość
  • niepokój
  • poczucie winy
  • strach
  • bezradność
  • depresja
  • stymulatory (kofeina, alkohol)
  • przetrenowanie
  • brak snu/sen przerwany
  • późne chodzenie spać
  • wypadek/kontuzja
  • operacja
  • częste infekcje
  • ból
  • ekspozycja na toksyny
  • nieoptymalna flora bakteryjna jelit
  • leki (w tym antykoncepcja)
  • alergie
  • nietolerancje pokarmowe
I najczęstsze fizjologiczne problemy:
  • stan zapalny
  • niskie ACTH na skutek zaburzonej pracy przysadki
  • niedobory żelaza/kwasu foliowego/B6 i B12
  • nadmiar żelaza i ferrytyny
  • niski cholesterol
  • niedobory (minerały, niezbędne kwasy tłuszczowe)
  • problemy z trawieniem (SIBO, ZJD)
Dzieci mogą urodzić się już z dysfunkcyjną reakcją stresową. Wystarczy, że matka ma ZJD, niedobory D lub DHA/EPA, astmę albo ciąża następuję w krótkim czasie (< 2 lata od drugiej) czy też poród odbywa się przez CC.Zarówno za niski, jak i za wysoki kortyzol nie pozwolą Ci spać w nocy. A brak snu jest jednym z większych stresorów jakie możemy sobie zafundować. Wpływa na naszą regenerację, wrażliwość insulinową, detoks, system odpornościowy, a nawet ekosystem jelit. Aby ocenić czy problem leży w niedoborze czy nadmiarze kortyzolu trzeba wykonać badanie nocnego jego poziomu, a najlepiej całej krzywej. Niestety w Polsce można takie badanie zrobić tylko w kilku miejscach, wyniki są wysyłane za granicę, a cena niestety wciąż wysoka. Jeżeli kortyzol wieczorem jest wysoki, chcesz go obniżyć, jeżeli za niski podwyższyć. W obu przypadkach upewnij się, że nie idziesz spać z pustym glikogenem. Mała przekąska tuż przed snem często pomaga, podobnie jak zwiększenie ilości węglowodanów na kolację. U jednych sprawdzi się relaks i wyciszenie, a u innych lekki wysiłek wieczorem. Wszystko zależy w jakim miejscu jesteś. Niemniej jednak chcesz usunąć stresory i zregenerować nadnercza, a nie tylko manipulować konsekwencjami. Teoretycznie kortyzol jest katabolicznym hormonem, chociaż to duże uproszczenie, ponieważ potrzebujemy go w odpowiedni ilości do wielu funkcji życiowej.

Jeżeli nie umiesz zidentyfikować jakiego typu dysfunkcje nadnerczy dotyczą Ciebie, możesz popełnić wiele błędów próbując ratować sytuację. Często ludzie podają sobie np. adaptogeny obniżające kortyzol gdy jego poziom jest już niski, lub ćwiczą intensywnie wieczorem gdy kortyzol jest wysoki. Jest wiele miejsca dla błędów, zwłaszcza że u większości osób dobowy rytm kortyzolu  to jedna wielka sinusoida, którą ciężko ogarnąć bez badania. Wtedy najlepszą strategią jest modulacja systemu nerwowego.

Zastanów się co jest stresem w Twoim organizmie? Emocjonalny i fizyczny stres przeważenie rozpoznajemy…to praca jakiej nie cierpisz, nieudany związek, problemy finansowe, płaczące w nocy dziecko czy przetrenowanie. Niestety z identyfikacją stresu biochemicznego większość sobie nie poradzi. To anemie, niedobory, wysoki poziom toksyczności, niestabilny poziom glukozy, stan zapalny czy choroby autoimmunologiczne. Niezależnie od źródła stresu odpowiedz organizmu zawsze jest fizjologiczna, a tak naprawdę to wszystko wyżej wymienione to stresory. Stres jest reakcją naszego organizmu na te stresory, nie tym co nam się przydarza. Jeżeli taka fizjologiczną reakcja trwa kilka tygodni, miesięcy czy lat, mamy pewność że nasze zdrowie ucierpi. Ile czasu można pływać w morzu pełnego kortyzolu?

Przyczyną z nadnerczami może być też autoagresja, czyli choroba Addisona. Chociaż jest to powszechne schorzenie, rzadko bywa zdianzoowane, ponieważ dopóki organ nie będzie niemal całkowicie zniszcozny konwencjonalna medycyna nie stwierdzi problemu. Możesz więc latami czuć się fatalnie i myśleć, że to tylko zmęczenie nadnerczy, podczas gdy system odpornościowy powoli wykończy Twoje nadnercza.

Co zrobić? Na pewno nie skupiaj się na nadnerczach jakby biedne nie wiedziały co robią. Szukaj przyczyny zaburzonego wydzielania hormonów stresu, co oznacza identyfikację i zajęcie się stresorami. Oznacza to też pracę nad funkcjami mózgu, dietą, relaksem, detoksem czy szczęśliwym mitochondrium 🙂

Powiązane posty:

Darmowy
test diagnostyczny

Dowiedz się, które obszary Twojego organizmu nie funkcjonują poprawnie.

dieta
eliminacyjna

Samodzielne rozwiązywanie problemów pokarmowych.

pobierz
przewodnik

Paleo w pigułce.

Zapisz się na
konsultacje

Najczęściej czytane

Euthyrox, Eltroxin – czego nie wiesz o syntetycznym T4?

Nie ma dnia abym nie dostała wiadomości na temat chorób tarczycy. Niedoczynność jest tak często diagnozowana w ostatnich latach, że zaczyna to... Zobacz więcej


Fizjologiczne aspekty odchudzania – dysfunkcja komórki

Dziś kolejny, trochę traktowany po macoszemu i nie cieszący się dużą uwagą, aspekt fizjologiczny wpływający na odchudzanie – komórka i jej praca.... Zobacz więcej


Co słychać w paleo świecie? (by Victor)

Poniżej pierwszy paleo newsletter na Tłustym Życiu! W całości został przygotowany przez Victora.Niestety wszelkie odnośniki są tylko w języku angielskim, ale mimo... Zobacz więcej


Hashimoto (autoimmunologiczna niedoczynność tarczycy)

Niedoczynność to poważny problem w ostatnich latach. Coraz więcej osób choruje i coraz częściej pacjent słyszy, że jego choroba to Hashimoto. Przeważnie... Zobacz więcej


SIBO czyli najczęstszy powód Zespołu Jelita Drażliwego

Zespół jelita drażliwego to jedna z najczęstszych diagnoz na świecie. Nazywam ją workiem, do którego można wrzucić dosłownie wszystko, co daje objawy... Zobacz więcej


Archiwum wpisów

Archives

Godziny otwarcia gabinetu:

PN-PT 10:00-18:00

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.