Kwiecień 10, 2012

Kalorie – liczą się? liczyć je?

Kalorie to podobno takie małe
stworzonka żyjące w naszych szafach i zmniejszające ubrania 🙂
Dla mnie kalorie to była codzienność.
Uwielbiałam je i wszystko co się z nimi wiązało…uwielbiałam je liczyć, myśleć o nich, sprawdzać. Nigdy wcześniej nie kupiłam produkty, który nie miał podanej kaloryczności (chyba, że warzywa czy owoce)/ Myślę, że mogłabym zostać królową kalorii, podaj mi produkt, a powiem Ci jego kaloryczność w 100g i w wielu innych miarach, wg kilku różnych źródeł.
Latami prowadziłam notatki, w których zapisywałam  ile kalorii
zjadłam w każdym posiłku i łącznie w ciągu dnia. 
Każda królowa musi mieć też berło – moim była waga
kuchenna. Ważyłam wszystko z wyjątkiem wody i sałaty 🙂 Wpadałam w rozpacz gdy nagle przestawała funkcjonować, a
wszystko przez kalorie…


Odkąd pamiętam słyszałam:
1) kalorie wchodzą, kalorie wychodzą
– aby schudnąć trzeba mniej dostarczać niż spalać
2) kilogram to ok 7000 kalorii
3) tłuszcze są wysokokaloryczne,
należy ich unikać
5) mięśnie spalają kalorie
A jaka jest prawda?
Przede wszystkim nasze organizmy nie
mają licznika kalorii. Jesteśmy w stanie co prawda oszacować ile
kalorii spożywamy, ale nie możemy jednoznacznie sprawdzić ile
kalorii spalamy. Zapominamy, że organizm to małe laboratorium,
które aby spalić kalorie uruchamia szereg procesów chemicznych.
Każdy konsumowany produkt spalany jest inaczej, dwa produkty o tej
samej kaloryczności, ze względu na różny skład, trawione są w
różny sposób. To doprowadza nas do konkluzji: kaloria kalorii nie
równa. Liczby jednakowe w tabelach kalorycznych nie mają
odzwierciedlenia w liczbach kalorii gdy jedzenie dostanie się do
naszego systemu. W zależności od tego czy konsumujemy węglowodany,
białko czy tłuszcz nasz organizm reaguje wydzielając odpowiednie
hormony i uruchamiając różne procesy trawienne. Różne procesy
trawienne oznaczają różną ilość energii, która jest potrzebna
do ich przeprowadzenia. Nazywane jest to efektem termicznym jedzenia.
Wiemy, że białko potrzebuje znacznie więcej energii niż
węglowodany czy tłuszcz.
Dla organizmu ważne jest dostarczenie
odpowiednich składników odżywczych, jeśli proporcja między nimi
zostanie zachwiana to nawet przy prawidłowym kalorycznym
zapotrzebowaniu pewne procesy (w tym odchudzanie) nie zostaną
przeprowadzone prawidłowo. Dla przykładu: gdy ograniczymy spożycie
tłuszczy, zakładając, że białko dostarczamy w odpowiedniej
proporcji, całą pozostała kaloryczność jedzenia pozostawiamy
węglowodanom. Przy diecie, którą nie jest z definicji
wysokowęglowodanowa, ale większość kalorii pochodzi z tego źródła,
organizm zapasy energii pobierze bezpośrednio z mięśni (ze względu
na zablokowane komórki tłuszczowe, z których nieuwalniana jest
energia). Oczywiście schudniemy, ale dieta pozostawi nas szczupłymi
z wysoką zawartością procentową tkanki tłuszczowej. Dlatego
istotne jest jak chcemy schudnąć, bo nie sztuką jest pozbyć się
po prostu kilogramów, istotne aby to była tkanka tłuszczowa.
Każdy typ jedzenia, który jemy
wywołuje określony efekt. Można stwerdzić, że w zależności od
tego co zjemy organizm dostaje odpowiedni sygnał co ma dalej robić.
Ważne jest co jemy, kiedy jemy a nawet jak jemy. Nie możemy zapomnieć, że ciało nie
wykorzystuje całego spożytego jedzenia tylko i wyłącznie dla
zapewnienia energii.
Białko używane jest w pierwszej
kolejności jako budulec do naprawy mięśni i innych komórek. To czy zostanie
wykorzystane jako źródło
energii zależy od naszego zapotrzebowania (zwiększone
zapotrzebowanie na białko mają np. sportowcy lub ludzie pod wpływem
stresu). Niemniej jednak nasze organizmy naturalnie wybierają inne formy, z
których łatwiej pozyskać energię. Może tłuszcz? Nie do końca. Chcielibyśmy aby tłuszcz był preferowanym źródłem energii, ale
jego rola biologiczna jest ściśle określona, ponieważ tłuszcze
są integralna częścią komórek (wykorzystywane dla prawidłowego funkcjonowania mózgu czy też systemu nerwowego). Jeśli wraz ze spożytym tłuszczem
spożyjemy sporą ilość węglowodanów, to ze względu na insulinę,
która dostarczy wszystkim komórkom niezbędnych substancji
odżywczych, tłuszcz będzie mógł zostać zmagazynowany, zamiast
zostać wykorzystanym jako źródło energii. I tu dochodzimy do
sedna: tylko węglowodany są wykorzystywane bezpośrednio jako
źródło energii i nie stanowią żadnego typu budulca dla
organizmu. Nadmiar glukozy (przekształcone węglowodany) gromadzony
jest w mięśniach i wątrobie w postaci glikogenu, a reszta wędruje
bezpośrednio do komórek tłuszczowych (po przekształceniu w kwasy
tłuszczowe).
Gdy zaburzymy tą równowagę. np.
braknie białka w diecie – organizm pobierze je z mięśni, gdy
braknie węglowodanów – organizm przekształci białko i tłuszcze
do glukozy.
Dlatego tak istotne jest zachowanie
równowagi między poszczególnymi składnikami odżywczymi. Aby to osiągnąć należy odejść od postrzegania jedzenia jako cyferek w jednostce kcal lub
kilogramów na wadze. Jedzenie musi być przede wszystkim odżywcze.
Można być niedożywionym na wysokokalorycznej diecie, jak również
dobrze odżywionym na diecie redukcyjnej. Wszystko sprowadza się do
jakości jedzenia. Dużo łatwiej jest nie dostarczyć ciału
niezbędnych składników odżywczych jedząc 2000 kalorii
bezwartościowego jedzenia, niż jedząc 1500 kalorii prawdziwego
jedzenia (mięso, ryby, owoce, warzywa, orzechy).
Z wyżej wymienionych powodów tak bardzo zgubna jest
powszechna postawa typu: zjadłam kawałek ciasta, nie zjem
kolacji! Jestem jak najbardziej za zjedzeniem ciasta ale przy
kolacji, bo takie rozwiązanie z punktu widzenia i zdrowia i
odchudzania jest korzystniejsze. Co do samego liczenia
kalorii…uważam, że w początkowym okresie odchudzania warto
orientować się ile kalorii tak naprawdę spożywamy w celach czysto kontrolnych. Warto
też przeanalizować ile ze spożytych przez nas kalorii ma
konkretną wartość odżywczą. Na podstawie wielu badań i własnych
doświadczeń skłaniam się, że proporcja 80%/20% jest optymalna i
bezpieczna. Osobiście staram się nie przekraczać 10% dla
‚niedobrego’ jedzenia.
Wniosek: biorąc pod uwagę powyższe
czynniki, nie jesteśmy w stanie na podstawie spożywanego jedzenia
wyliczyć ile energii zostanie zmagazynowana w komórkach
tłuszczowych. Żmudne liczenie kalorii w często prowadzi do niedożywienia i utraty cennej masy mięśniowej zamiast redukcji tkanki tłuszczowej. Do tego brak wszystkich niezbędnych składników odżywczych skutkuje obniżeniem nastroju, spadkami energii, osłabieniem, pogorszeniem stanu cery i włosów, zaburzeniami hormonalnymi, brakiem odporności organizmu itd.

Darmowy
test diagnostyczny

Dowiedz się, które obszary Twojego organizmu nie funkcjonują poprawnie.

dieta
eliminacyjna

Samodzielne rozwiązywanie problemów pokarmowych.

pobierz
przewodnik

Paleo w pigułce.

Zapisz się na
konsultacje

Najczęściej czytane

Rola hormonów kobiecych w chorobach autoimmunologicznych

Temat chorób autoimmunizacyjnych w ostatnich latach jest coraz częściej poruszany. Chorzy przestają być biernymi pacjentami, skazanymi na farmakologiczny model leczenia, i zaczynają... Zobacz więcej


Gdy trawienie pójdzie w złą stronę

Gdy nie trawisz poprawnie, nie ma żadnego znaczenia jak wartościowa jest Twoja dieta. I nie jest to rzadka sytuacja, że dana osoba... Zobacz więcej


Funkcjonalna dietetyka w chorobie onkologicznej

W onkologii barwy są czarno-białe. Dla wielu osób zmagających się z chorobą nowotworową wybór terapii jest prosty: albo konwencjonalne leczenie, albo poszukiwanie... Zobacz więcej


Testy na nietolerancję pokarmową – oczekiwania vs rzeczywistość

Testy na nietolerancję pokarmową jeszcze kilkanaście lat temu były obiecującym rozwiązaniem wielu problemów zdrowotnych.  Ze względu na zaporową cenę byłą to jednak... Zobacz więcej


Fizjologiczne aspekty odchudzania – dysfunkcja komórki

Dziś kolejny, trochę traktowany po macoszemu i nie cieszący się dużą uwagą, aspekt fizjologiczny wpływający na odchudzanie – komórka i jej praca.... Zobacz więcej


Archiwum wpisów

Archives

Godziny otwarcia gabinetu:

PN-PT 10:00-18:00

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.