Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

18.04.2012

Niskotłuszczowa moda

Od lat istnieje pogląd, że jedzenie tłuszczu powoduje nadwagę czy otyłość. Od końca lat 80-tych diety nieskotłuszczowe cieszą się ogromnym powodzeniem. Ale czy to jest prawda? Czy tłuszcz powoduje, że tyjemy?
Nie, przynajmniej nie dosłownie i nie sam tłuszcz jako taki :) Nawet więcej, nasycone kwasy tłuszczowe nie zatykają żył, a jedzenie cholesterolu nie powoduje chorób serca...
Zdziwieni?
Jedno z niedawno przeprowadzonych badań na grupie 90 tysięcy badanych, prowadzone kilka lat nie wykazało żadnej zależności pomiędzy ilością spożywanego tłuszczu, a zmianą masy ciała.
Ponadto badanie przeprowadzone rok wcześniej wykazało, że osoby na diecie niskotłuszczowej w persepektywie czasu mają problemy z utrzymaniem takiej samej wagi.
Można śmiało wyciągnąć wniosek, że tłuszcz spożywany w pożywieniu nie jest głównym wyznacznikiem ilości tkanki tłuszczowej w organiźmie. 



Skoro nie tłuszcz czyni nas grubymi to co takiego? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. To ile posiadamy tkanki tłuszczowej zależy nie tylko od diety, a również od genów, metabolizmu, poziomu stresu, aktywności fizycznej, gospodarki hormonalnej itd.
Warto prześledzić na czym polega odkładanie się tłuszczu. Generalnie tłuszcz gromadzony jest w komórce jako trójglicerydy, które tworzone są z wolnych kwasów tłuszczowych (które pobierane są z układu krwionośnego, po prostu krążą tam sobie :) ). To czy taki wolny kwas tłuszczowy zostanie przekształcony w trójglicerydy zależy od produktu ubocznego metabolizmu glukozy. W skrócie można przyjąć, że im więcej glukozy znajdzie się w komórce tym więcej tłuszczu będzie mogło zostać zgromadzone. Istotną rolę odgrywa tutaj insulina, która jest niezbędna aby glukoza dostała się do komórki i dzięki której w komórce może zostać zgromadzony tłuszcz.
Nie oznacza to jednak, że można jeść bezkarnie każdą ilość tłuszczu i każdą jego postać. Wciąż należy unikać utwardzanych tłuszczy roślinnych zwanych transtłuszczami (często występują w gotowych słodyczach, wypiekach, smarowidłach, fast foodach). Są niekorzystne dla zdrowia, bo podnoszą poziom złego cholesterolu we krwi (frakcja LDL), obniżają zaś dobrego (frakcja HDL).

Przez długi czas demoniozowano również nasycone kwasy tłuszczowe, które podejrzewano o niekorzystny wpływ na nasze zdrowie. Okazuje się, że kwasy nasycone są krytycznym składnikiem naszych komórek, składnikiem niezbędnym dla prawidłowej gospodarki hormonalnej oraz pracy mózgu. Ponadto wpływają istotnie na uczucie sytości po posiłku ze względu na wolną absorpcję. Warto włączyć do diety masło, tłuszcze zwierzęce czy tłusty nabiał.
Podobnie naturalny cholesterol jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Warto zaznaczyć, że cholesterol jest objawem, a nie chorobą samą w sobie. Pojawia się gdy w żyle następuje ogólnie mówiąc stan zapalny (np. w wyniku nadmiernego wytwarzania insuliny lub w konsekwencji spożywania transtłuszczy). To co nas zabija to przetworzone tłuszcze, które są niemal wszędzie (od słodkich bułek po wędliny). Do tego dochodzą przetworzone węglowodany, które w kontekście z tłuszczem sprawiają, że komórki tłuszczowe rosną, ponieważ zamiast z tłuszczu dietetycznego organizm nauczył się bez wysiłku pobierać energię z cukru, a uwalnianie zapasów tłuszczy komórkowego jest zablokowane.

Wniosek jest prosty: najgorsze tłuszcze to te wyprodukowane, przetworzone, sztuczne tłuszcze, które są dziełem człowieka. 

A co się dzieje gdy tłuszczu jest za mało w diecie?
- metabolizm zostaje spowolniony;
- zastój w spadku wagi;
- przybieranie na wadze;
- niedobór witamin (tych rozpuszczalnych w tłuszczach);
- utrata masy mięśniowej (przy niskiej kaloryczności diety organizm oszczędza ostatnie zapasy tłuszczu, pobierając energię z mięśni).
Wiele badań wskazuje również, że brak tłuszczu w diecie skutkuje napadami głodu i 'zachciankami' (zwłaszcza powiązanymi z cukrem).

Zwróćcie też uwagę, że wszystkie produkty niskotłuszczowe (pełno teraz 0% na opakowaniach albo 0g tłuszczu) są wysoko przetworzone. Sztuczne pozbywanie naturalnych rzeczy ich właściwości musi wymagać wielu procesów chemicznych, co więc zostaje z tego jedzenia? I komu potrzebne są te niezdrowe, dziwne wynalazki z laboratorium o chemicznych smakach?

Podsumowując, nie tyjemy od samego tłuszczu. Warto wprowadzić do diety jajka, oliwę z oliwek, dużo tłustych ryb, orzechy, awokado, olej kokosowy, czerwone mięso. Unikać należy wszystkich utwardzanych tłuszczy znajdujących się w gotowych wyrobach. Oczywiście ważne jest ile tego tłuszczu jemy i jakie jego typy ale to temat na osobnego posta.

Przy okazji polecam obejrzenie video na ten temat: http://www.youtube.com/watch?v=HCgTlC8PE0Q

2 komentarze: