Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

02.05.2012

A może jajko?

Wciąż boimy się jajek. Kojarzą nam się z wysokim poziomem cholesterolu i Wielkanocą. I wciąż jemy ich za mało. Dlaczego warto jeść jaja?



1) Są doskonałym źródłem białka. Zawierają 9 niezbędnych aminokwasów i 6g białka (w dużym jajku)

2) Dobre źródło witamin. Jajka zawierają witaminę K,D, biotynę, tianinę oraz witaminę B12

3) Dobre źródło tłuszczu i cholesterolu. Duże jajko posiada 5 gram tłuszczu i 212g cholesterolu

4) Zawierają kwasy tłuszczowe Omega3. Pod warunkiem, że pochodzą z wolnego wybiegu ekologicznej fermy, a nie hodowli przemysłowej

5) Wpływają na zdrowie oczu. Karotenoidy, luteina oraz zeaksatyna znajdujące się w żółtkach jaj zapobiegają zwyrodnieniu plamki żółtej siatkówki, chronią oczy przed promieniowanie ultrafioletowym, zmniejszają ryzyko katarakty.

7) Są doskonałym źródłem betainy, która zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca

8) Są doskonałym źródłem choliny, która stanowi powszechny niedobór w diecie. Cholina wspomaga pracę mózgu oraz systemu nerwowego i wątroby, zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworu piersi, poprawia pamięć, zapobiega chorobom serca oraz wadom płodu

A jeśli mam wysoki cholesterol lub boje się, że będę mieć?
Dietetyczny cholesterol nie podnosi poziomu cholesterolu w organizmie. Tak naprawdę najwięcej cholesterolu powstaje z glukozy, i jest to o wiele więcej niż jesteśmy w stanie zjeść.
Udowodniono naukowo, że cholesterol z jedzenia wpływa tylko w niewielkim stopniu na osocze cholesterolu i nie jest przyczyną występowania chorób serca. Niektóre badania negują nawet ten mały wpływ cholesterolu na osocze.

Nie ma żadnego powodu aby unikać jaj lub ograniczać ich ilość. Biorąc pod uwagę ich zawartość odżywczą oraz to jak łatwo i w różny sposób można je przygotowywać powinny być niezbędnym elementem zdrowej diety. Idealnie nadają się na lekką przekąskę. Ugotowane można zabrać z sobą do pracy, dodać do sałatki czy zupy. Zjedzone na śniadanie dostarczają nie tylko białka, ale i zdrowego tłuszczu oraz zapewniają wysoki poziom energii.
Osobiście uwielbiam jajka w różnej postaci: od omletów po ugotowane na twardo. Jem min. 8 tygodniowo i zawsze mam jakiś zapas w lodówce :)

12 komentarzy:

  1. No dokładnie!!! Jajka to samo zdrowie, w końcu w takim jajku jest wszystko niezbędne do życia, przecież wyrasta z niego kurczaczek:)
    Poza tym jeszcze warto obalić mit, że powinno jeść się np. omlety z samych białek (bo tak często radzono) - to nieprawda, bo właśnie w żółtku jest najwięcej witamin, a procentowo ilość białka w żółtku jest większa niż w białku jaja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. omlety robi się z białek ( po otrzymaniu odpowiedniej piany dodaje się żóltka) po to aby były puszyste :)

      Usuń
  2. Kiedyś jadłam cześciej ostatnio unikam , ale wróce do nich i będe częsiej jesc :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W tabeli żywieniowej zamieszczonej na tym blogu jest informacja, że jajek nie należy jeść przy chorobach autoimmunologicznych, dlaczego? :)jem bardzo dużo jaj a mam stwierdzoną chorobę Hashimoto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajka są ogólnie dużo bardziej problematyczne niż myślimy. Przy chorobach autoimmunologicznych standardowo unika się ich, ale nie jest to zawsze konieczne. Nie każdy chorujący będzie miał z nimi problem. Jest kilka mechanizmów odpowiadających za reakcje sytemu odpornościowego na substancje występujące w jajkach. Zawsze warto przez miesiac przejsc na protokol autoimmunologiczny, w miedzyczasie zając się kwestią jelit i poźniej sprobowac wprowadzic jajka i obserwować reakcję. Czesto jest taka, ze reakcja jest zalezna od dawki. Czyli moze nie byc problemow przy spozyciu jednego jajka dziennie lub kilku tygodniowo, a jakies dodatkowe przechyli szalę - u mnie tak jest ;)

      Usuń
  4. Od dzisiaj zaczęłam "oszukiwać" swój organizm i zamiast tradycyjnej owsianki z owocami strzeliłam sobie jajecznicę z indyczkiem. Mogłabyś powiedzieć w jakiej postaci najlepiej jeść jajka i czy rzeczywiście spożywanie codziennie jajka jest ok ? Te stereotypy dotyczące ograniczania jajek jednak wciąż zaprzątają mi głowę. Źle się czuję po produktach zbożowych, ale uwielbiam je, więc w pełni z nich nie zrezygnuję, będę je ograniczać przez jakiś czas, a wiem, że powinnam je zastąpić dobrym źródłem białka i tłuszczy. Jajka uwielbiam i mogłabym jeść ich dużo, ale mamusia zawsze powtarzała, aby unikać...więc jak to jest ?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewa, jeśli nie masz choroby autoimmunologicznej, ani nietolerancji na jajka (białko) to zdecydowanie nie ma górnej granicy. Czasem ludzi źle trawią jajka w większej ilości lub np. przy 6-8 tygodniowo żle się czują. To bardzo indywidualna kwestia. Jeśli czujesz się dobrze to moim zdaniem śmiało możesz się nie ograniczać. Jeśli nie wiesz jak się czujesz to po okresie jedzenia jajek codziennie możesz przestać na 2 tyg i zobaczyć czy jest różnica. Ja tak zrobiłam, bo wydawało mi się, że gdy jem ich dużo mam problemy trawienne. Ale jednak nie :)
    Jeśli obawiasz się o cholesterol to zdecydowanie nie ma czego, to mit. Oczywiście warto pamiętać o jakości jaj.
    I jak się czujesz po takich sniadaniach w porownaniu do owsianki?

    OdpowiedzUsuń
  6. Dr J. Kwaśniewski podawał ,że za K.Wielkiego , który "zastał Polskę drewnianę , a zostawił murowaną" zużyto ogromne ilosci białka na zaprawę do murów, a żółtka dawano wsyzstkim chętnym. Odporność tak wzrosła, że epidemie , które na zachodzie Europy szalały w Polsce nie wywołały spustoszenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mnie zastanawia jedna kwestia... otóż ojciec mojej przyjaciółki od ok. 20 lat żywił się zgodnie z zaleceniami dra Kwaśniewskiego, jadł bardzo duże ilości jajek (nie wiem dokładnie jakie). W listopadzie trafił do szpitala z ostrym zapaleniem trzustki i niedrożnymi jelitami. Jego trzustka sprawna była w 20% i spędził miesiąc w szpitalu na diecie lekkostrawnej, teraz jego trzustka częściowo odzyskała sprawność, ale wg lekarzy musi "uważać" na swoje jedzenie jeszcze przez 2 miesiące. Skąd mogły wziąć się te dolegliwości? Martwi mnie to tym bardziej w świetle powiązań paleo z dietą optymalną. Pozdrawiam, Weronika

    OdpowiedzUsuń
  8. A z czego może wynikać nietolerancja jajek i jak ją naprawić?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ze względu na problemy skórne postanowiłem przejść na protokół autoimmunologiczny. W między czasie wykonałam test nietolerancji pokarmowej, który nie wykazał nadwrażliwości, ani na białko, ani na żółtka. Postanowiłem włączyć jajka do diety. Czuję się po nich dobrze i wręcz odczuwam potrzebę ich spożywania. Czy postąpiłem rozsądnie? Czy jednak lepiej z nich zrezygnować? Proszę o radę.

    OdpowiedzUsuń