Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

05.06.2012

Zamienię tłuszcz w mięśnie

Stwierdzenie, że mięśnie ważą więcej niż tłuszcz jest powszechnie słyszane i powtarzane wśród od odchudzających i ćwiczących. Istotne jest tutaj dodanie jednego elementu aby to zdanie miało sens, ponieważ mięśnie wcale nie są cięższe niż tłuszcz. 2kg mięśni jest równe 2kg tłuszczu. Co istotne i czego brakuje w tym zdaniu to podkreślenie, że mięśnie mają po prostu większą gęstość wagowo i ta sama waga po prostu zajmuje mniejszą objętość. Czyli poprawnie byłoby stwierdzić, że taka sama waga mięśni zajmuje mniejszą przestrzeń niż tkanka tłuszczowa.
Według wikipedii różnica między pomiędzy gęstością tych dwóch tkanek wynosi około 20%, czyli dużo mniej niż powszechnie szacujemy. Pytanie jest jak te 20% wpływa na realne wymiary. Gdy zastąpimy 2kg tłuszczu 2kg mięśni wymiary będą oczywiście mniejsze, ale czy będzie to 20% mniej? Raczej nie. Głównie dlatego, że inne tkanki takie jak kości czy organy również podlegają mierzeniu. Co prowadzi do wniosku, że miara danej części ciała nie jest determinowana wyłącznie przez ilość tkanki tłuszczowej czy mięśni.

Prawda jest taka, że podczas redukcji ciężko jest zyskać jakąkolwiek masę mięśniową. Dotyczy to głównie kobiet, u których podczas odchudzania nabyta tkanka mięśniowa ma tak znikome znaczenie, że nie wpływa w żaden sposób na wagę czy rozmiar. Dlatego stwierdzenie, że zyskaliśmy mięśnie kosztem tłuszczu i z tego powodu waga nie spada jest tylko naszym niesłusznym racjonalizowaniem zastoju i braku efektów. Oczywiście waga lubi stać w miejscu lub fluktuować, ale wymiary przy redukcji powinny się zmniejszać.

A jak to jest z jednoczesnym odchudzaniem i budowaniem masy mięśniowej? Dla wielu ludzi taka koncepcja jest nierealna z powodu kilku błędnych założeń (więcej ćwiczyć, mniej jeść) :
1) aby zbudować mięśnie potrzeba nadwyżki kalorycznej
2) aby schudnąć potrzeba deficytu kalorycznego
3) nie można jednocześnie mieć nadwyżki i deficytu kalorycznego

ad1. Badania wskazują, że przy lekkim deficycie kalorycznym możliwe jest zyskanie masy mięśniowej.
ad2. Odchudzanie według wielu opinii wymaga deficytu kalorycznego, ale nie musi to być nieustanny deficyt. Pomocne tutaj jest stosowanie takiego zygzaka kalorycznego, który rozróżnia kalorie spożywane codziennie (raz deficyt, raz nadwyżka), ale w tygodniowym rozliczeniu nie jest to zachwiane w żadnym kierunku. Istotne jest tutaj podkreślenie, ze deficyt kaloryczny nie jest konieczny aby zgubić tłuszcz, jest konieczny aby zmniejszyć wagę (strukturalną). na czym nie powinno nam zależeć.
ad3. Nie można jednocześnie...ale też nie trzeba. Nie jest nawet konieczne manipulowanie kaloriami aby schudnąć z tłuszczu oraz zyskać masę mięśniową. To co jest istotne to przede wszystkim sposób w jaki jemy i ćwiczymy. I tutaj należy wyodrębnić dwa kluczowe składniki, które zapewnią sukces: białko spożywane regularnie oraz trening siłowy o maksymalnym obciążeniu.
Celem jest zużywanie coraz więcej zasobów energii (głównie w postaci glikogenu zmagazynowanego w mięśniach) oraz stopniowe zwiększanie tych poziomów i wrażliwości insulinowej, tak aby glukoza miała problemy z odkładaniem się w postaci tkanki tłuszczowej.

Podsumowując: jak zawsze liczy się jakość jedzenia, podobnie jak w kwestii zdrowia to co istotne to reakcje hormonalne, które zachodzą po treningu i po posiłku i to one decydują o efektach odchudzania i ćwiczeń. Stosowanie diet niskokalorycznych nie spowoduje utraty tłuszczu, tak jak nadwyżka kalorii nie spowoduje przyrostu masy mięśniowej w momencie gdy nie zadbamy o to co jemy.

Kobiety z kolei nie powinny się obawiać przyrostu masy mięśniowej po treningu siłowym. Jest on niezbędny dla uzyskania ładnej kompozycji ciała. I niestety nie istnieje coś takiego jak zmiana tłuszczu w mięśnie, to są zupełnie inne tkanki i mechanizmy, więc jeśli nasze wymiary nie spadają należy szukać przyczyny w diecie.

6 komentarzy:

  1. Przychodzi mi do głowy jedna myśl podsumowująca: Gdy pracujemy nad swoją sylwetką zamiast się ważyć,zdecydowanie lepiej się mierzyć. Można ważyć więcej, niż by się komus wydawało, a wyglądać szczuplej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealny wpis, właśnie tego szukałam. dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie to podejście do braku skuteczności diet niskokalorycznych zaczyna mnie ciekawić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda tylko że tak wiele słychać o idealnej wadze i o gubieniu tych kilogramów
    ja postawiłam głównie na sport,staram sie nie przejmować wagą ale jednak to troche dobijające że nawet mimo tego iz jestem zadowolona ze swojego ciała ważę więcej niż osoby nawet grubsze,lub mniej wysportowane niż ja :/

    OdpowiedzUsuń