Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

30.07.2012

Cholesterol - dobry? zły?

Boimy się cholesterolu jak ognia...dlatego tyle osób uważa, że nasycone kwasy tłuszczowe, a zwłaszcza tłuszcze zwierzęce, są prowadzą do odkładania tłuszczu w tętnicach, co z kolei skutkuje chorobami serca. Nie jemy więc masła, smalcu, tłustych mięs i ograniczamy jajka. I to nasz wielki błąd, ponieważ każda komórka ciała potrzebuje cholesterolu. 


Ponadto:
- 25% całkowitego cholesterolu w ciele znajduje się w mózgu i poprawia naszą pamięć
- cholesterol jest niezbędny do produkcji żółci, która ma kluczowy udział w trawieniu tłuszczu oraz absorpcji witamin w nim rozpuszczalnych
- cholesterol jest prekursorem syntezy witaminy D
- jest też molekułą, od którego rozpoczyna się produkcja progesteronu, estrogenu oraz testosteronu
- cholesterol jest potrzebny do syntezy kortyzolu oraz budowy aldosteronu (kontroluje równowagę minerałów oraz ciśnienie krwi)

Wbrew powszechnym opiniom konsumpcja nasyconych tłuszczy nie podnosi poziomu cholesterolu we krwi. Co więcej, przeważnie dietetyczny cholesterol nawet nie podnosi tego poziomu. Badania wskazują, że u 70% osób nie nastąpiła żadna zmiana przed i po zwiększeniu konsumpcji cholesterolu. Niemniej jednak wzrost HDL jest pozytywny i okazuje się, że skok LDL również może mieć korzyści. HDL tak naprawdę jest transporterem, który przenosi nadmiar cholesterolu z krwi do wątroby. LDL z kolei transportuje cholesterol z wątroby do krwiobiegu. Są dwa rodzaje LDL: mały i duży. Duży jest niegroźny, a mały może powodować choroby serca na skutek utleniania i rozpoczęcia stanu zapalnego.
Podwyższony poziom cholesterolu we krwi nie jest wyznacznikiem choroby, właśnie dlatego, że badania nie mierzą ilości małego LDL tylko ogólną ilość cholesterolu we krwi.
Można założyć, że skoro całkowitego LDL jest dużo, to małego LDL też. Nie jest to do końca słuszne założenie, ponieważ podwyższony poziom cholesterolu jest objawem, a nie schorzeniem samym w sobie, które należy leczyć. A przyczyna tkwi w stanie zapalanym na poziomie tętnicy, którego leczenie ma wspomóc właśnie cholesterol. Gdy zapalenie nie zostanie uporządkowane, więcej cholesterolu będzie wydzielone i zacznie się on skupiać w okół tętnic, następnie formować i wiadomo co jest na końcu. Ale cholesterol nie jest zły, jest dobrą i niezbędną substancją wydzielaną gdy dzieje się coś złego. To coś złego to stan zapalny, wywołany najczęściej przez nadmiar insuliny spowodowany nadkonsumpcją węglowodanów.

Dlatego sam wysoki wynik badania nie oznacza jeszcze nic złego. Co ważne w interpretacji panelu lipidowego to stosunek HDL i trójglicerydów - należy podzielić trójglicerydy przez HDL, i wynik poniżej 2 sugeruje, że duży LDL przeważa, a wynik poniżej 3 wskazuje na przewagę małego LDL i jest to powód do niepokoju.

Rozwiązaniem jest dieta bogata w nasycony tłuszcz, która zmniejsza ilość trójglicerydów oraz małego LDL oraz zwiększa ilość HDL. Ponadto unikać należy kwasów tłuszczowych Omega6  oraz skupić się na tłuszczach zawartych Omega3 zwłaszcza z ryb. Warto też pamiętać, że stan zapalny jest wynikiem utleniania małego LDL, a ma to miejsce tylko przy pomocy wolnych rodników, więc włączenie antyoksydantów do diety jest dobrą profilaktyką.

17 komentarzy:

  1. Jaki powinien być stosunek spożycia kwasów omega6 do omega3 w codziennej diecie? Na jakiejś tam stronce napisane, że 2:1. Nie powinno być odwrotnie?

    OdpowiedzUsuń
  2. W biochemii Harpera (str. 325) jest napisane:
    "Króliki, świnia, małpa i człowiek są gatunkami, u których miażdżycę można wywołać karmieniem cholesterolem." Nie jest to wyjaśnione, ale rozumiem to tak, że jak jesz coś, co zawiera cholesterol, to wywołasz miażdżycę.

    Potem pisze:
    "Stężenie cholesterolu w surowicy jest skorelowane z częstością występowania miażdżycy tętnic i z chorobą niedokrwienną serca"

    oraz

    "Z czynników środowiskowych i pokarmowych, które powodują zmniejszenie stężenia cholesterolu we krwi,najkorzystniejszym czynnikiem jest zastąpienie w diecie pewnej ilości nasyconych kwasów tłuszczowych wielonienasyconymi i mono-nienasyconymi kwasami tłuszczowymi".

    I jeszcze:
    "Przyczyna, dla której wielonienasycone kwasy tłuszczowe powodują zmniejszenie stężeniacholesterolu wciąż nie jest jasna. Wysunięto wiele hipotez w celu wyjaśnienia tego zjawiska, m.in. przypuszcza się, że pobudzają one wydalanie cholesterolu do jelita i pobudzają utlenianiechoiesteroJu do kwasów żółciowych. Jest całkiem możliwe, że estry cholesterolu z wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi są szybciej metabolizowane przez wątrobę i inne tkanki, co mogłoby zwiększać szybkość ich obrotui wydalania. Inne dane świadczą o tym, że działanie to jest głównie spowodowane przemie-szczaniem cholesterolu z osocza do tkanek, ponieważ wielonienasycone i mononienasyconekwasy tłuszczowe zwiększają liczbę receptorówLDL, przez co zwiększają szybkość kataboliz-mu LDL, natomiast nasycone kwasy tłuszczowe mają odwrotne działanie na liczbę receptorów LDL. Nasycone kwasy tłuszczowe powodują także powstawanie mniejszych cząstek."

    Ale pisze też (str. 314), że:
    "Około połowa cholesterolu organizmu człowieka pochodzi z syntezy (ok. 500 mg/24 h), pozostała zaś ilość jest dostarczana z pokarmem."

    czyli lekkie zamieszanie: cokolwiek zjesz, to i tak połowę cholesterolu produkujesz, ale jednak, aby go nie zwiększać we krwi, to go nie jedz.

    Co powiesz na powyższe wywody?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://advances.nutrition.org/content/4/3/294.full

      Tyle. Bierzmy pod uwagę dowody naukowe.
      Życia by mi nie starczyło na obalanie teorii każdego kto napisał książke o tym jaki to zły jest cholesterol i nie zamierzam tego robić :)
      W medycynie teorie zawsze były i będą sprzeczne. Czytasz jedne i drugie i decydujesz w co wierzysz i co do Ciebie bardziej przemawia. Nikt nie będzie nikogo na siłę przekonywał do żadnych racji. A być może za x lat okaże się, że wszyscy się myliliśmy L(

      Usuń
    2. No dzięki, ciekawy link. Ale potwierdza tylko to, że wciąż nic nie wiadomo do końca. Zastanawiam się tylko nad jedną rzeczą - czy ktoś badał wpływ nie tyle spożywania tłuszczów takich czy siakich, ale to, na ile ma wpływ na powstawanie miażdżycy podaż wzajemna energetyczna tłuszczów i węglowodanów.

      Dr Kwaśniewski (ten od diety optymalnej) twierdzi, że miażdżyca powstaje przy 45-50% podaży energetycznej z węglowodanów (reszta białka i tłuszcze). Czyli gdy przy diecie 2000 kcal, ok. 1000 kcal pochodzi z węgli. Gdy jest mniej (czyli np. paleo) lub więcej (w zasadzie wszelkie diety niskotłuszczowe) miażdżyca powstawać nie powinna. Chodzi tu o to, że przy tej "nieszczęśliwej" podaży glukoza jest spalana w szlaku pentozowym (co jest miażdżycorodne), a w innych przypadkach w heksozowym.

      Powołuję się tu na niego tylko dlatego, że nie znam źródła medycznego opisującego wpływ wzajemnej podaży energetycznej na powstawanie miażdżycy. Czy nie spotkałaś się z publikacjami opisującymi takie podejście?

      Usuń
    3. Podesle Ci sporo badan na ten temat jak bede w domu. Nie sadze abys poznal jednoznaczna odpowiedz kiedykolwiek. Za duzo indywidualnych zmiennych. Np. taka blahostka jak niedbor witaminy D moze sprawic, ze ta sama dieta da inne efekty w kwestii chorob serca u dwoch osob. No i cala nasza ekspresja genetyczna, poziom stresu, styl zycia, to z czym sie rodzimy czyli jakas konstytucja.
      Ale coraz wiecej badan wlasnie podkresla, ze stres oksydacyjny sam w sobie nie jest wystarczajaca determinanta i czynniki takie jak np. wydzielanie insuliny czy kortyzolu maja ogromny udzial.
      Jak interesuje Cie to zagadnienie to polecam przede wszystkim prace Uffe Ravnskov - niesamowite.

      Zobacz tez tutaj http://www.cholesterol-and-health.com/Does-Cholesterol-Cause-Heart-Disease-Myth.html

      Mnie osobiście tematyka cholesterolu nie fascynuje aż tak żeby zagłębiać się w biochemię, wiec jak masz jakieś przemyślenia to chętnie się dowiem czy nawet opublikuję jako gościnnego posta ;)

      Usuń
  3. Polecam artykuł: My chcemy masła, nie margaryny, książki: Cholesterol, naukowe kłamstwo, Cholestérol, mensonges et propagande / Michel de Lorgeril, [Cholesterol, kłamstwa i propaganda : książka, która ujawniła skandal statyn : dlaczego statyny są niepotrzebne : jak przemysł manipuluje lekami – tł. J.G.] oraz film: Choroby na sprzedaż.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aw, this was an incredibly good post. Taking the time and actual effort to make a great article… but what can I say… I put things off a whole lot and
    never manage to get nearly anyyhing done.

    Here is my blog post - magic piano hack ifunbox

    OdpowiedzUsuń
  5. http://www.13.waisays.com/cholesterol.htm
    http://raypeat.com/articles/articles/cholesterol-longevity.shtml

    OdpowiedzUsuń
  6. https://www.youtube.com/watch?v=9J90IVw3vqE
    http://optymalni.org.pl/sklep/?p=productsMore&iProduct=43

    OdpowiedzUsuń
  7. Pani Moniko, będę wdzięczna za jakąkolwiek podpowiedź w temacie.Odebrałam wczoraj swoje podstawowe wyniki: trójglicerydy: 48, glukoza 74, LDL 156, HDL 89, całkowity chol 277, kreatynina 0,90, TSH 3,81. Mam 30 lat, 177cm wzrostu, ważę 57kg. Mój tryb życia jest dosyć aktywny: biegam średnio 2-3 razy w tyg. ok 5km, ćwiczę (nic wyczynowego). Siedzę dużo przed komputerem ze względu na moją pracę więc później czuję potrzebę ruchu. Jeśli wrócę z tymi wynikami do lekarza to da mi karteczkę, powie 'dieta' i zapisze tabletki na obniżenie cholesterolu. Jem małe posiłki, ale często ok. 5x dziennie. Wiem, że na pewno muszę dodać więcej kcal w ciągu dnia gdyż niekiedy nieprzekraczam 1000. Jem ryby, jajka, chcę też wprowadzić więcej mięsa tj. wołowina. Jem kasze różnego rodzaju, owsianki z owocami, otrębami itd, jogurty nat. Ogólnie czuję się dobrze, ale bardzo często mam dni w gdzie czuję niedobór lub spadek energii, staram sobie radzić z tym na swój sposób, gdy wiem, że nie będę mogła jeść przez np. 3 godziny to biorę ze sobą zdrowe przekąski lub jakieś owoce np. banany. Martwi mnie ten cholestrerol więc będę wdzięczna za odpowiedź. Dodam jeszcze, że średnio radzę sobie ze stresem i cała moja rodzina począwszy od dziadka po brata ma wysoki poziom cholesterolu. Zastanawiam się też nad konsultacjami jeśli sama sobie nie poradzę w temacie. Pozdrawiam serdecznie :) Renata

    OdpowiedzUsuń
  8. W walce z cholesterolem, a także dla dobra serca polecam porady serwisu gramozycie.pl. Jestem zachwycona efektami!

    OdpowiedzUsuń
  9. czyli przy trójglicerydach 1,32/ hdl 1,67 = 0,79 jest ok.

    LDL 5,07
    całkowity 7,34

    OdpowiedzUsuń
  10. A jak podnieść poziom cholesterolu? Mój syn ma cholesterol całkowity między 10 a 12. Nie, nie zapomniałam zera.... Alicja

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepraszam, 110-112 mg. Alicja

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy zamiast:
    "a wynik poniżej 3 wskazuje na przewagę małego LDL i jest to powód do niepokoju"
    nie powinno być:
    "a wynik powyżej 3 wskazuje na przewagę małego LDL i jest to powód do niepokoju"?
    lub:
    "a wynik powyżej 2 wskazuje na przewagę małego LDL i jest to powód do niepokoju"

    Jeśli coś jest poniżej 2 to jest również poniżej 3, z oryginału wynikałoby więc, że mały LDL (prawie) zawsze przeważa.

    OdpowiedzUsuń