Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

16.06.2013

Fazy diety eliminacyjnej SCD

Dieta SCD jest niezwykle indywidualną dietą i każdy z Was musi sam eksperymentować i próbować znaleźć własne bezpieczne menu w każdej fazie diety. Oficjalnie nie istnieją żadne zdefiniowane okresy diety, których należy przestrzegać. Po fazie intro można zacząć próbować nowych potraw skupiających się na najbardziej bezpiecznych opcjach. Aby było łatwiej opiszę przykładowe fazy, które mogą posłużyć jak wzór i bazę do modyfikacji.


To jak każda faza w praktyce będzie wyglądać pod kątem wprowadzanego jedzenia i suplementów zależy głównie od pierwotnych problemów z jakimi mamy do czynienia. W tym worku znajdują się również takie czynniki jak: nasilenie stanu zapalnego, alergie i nietolerancje pokarmowe, styl życia czy osobiste preferencje.

Indywidualne zalecenia będą się różnić w zależności od tego co tak naprawdę jest naszym głównym problemem. Inne będą wskazania dla osoby z ZJD o postaci biegunkowej czy zaparciowej, inne dla zapalnych chorób jelit i jeszcze inne dla osób cierpiących na SIBO czy też kiepskie trawienie spowodowane niedostatecznym wydzielaniem kwasu solnego/enzymów. Poniższe fazy należy więc traktować tylko jako narzędzie pomocnicze, a nie sztywne wytyczne do rygorystycznego przestrzegania.

Pośpiech jest niewskazany. Najczęstszym błędem osób na SCD jest zbyt pochopne wdrażanie nowych produktów i przejście szybko przez wszystkie fazy. Dla przykładu faza 3 to realnie ok. trzech miesięcy do pół roku diety. Tak naprawdę, każdy sam musi ocenić w jakim tempie i w jaki sposób powinien modyfikować menu. Poznanie reakcji własnego organizmu jest nieodzownym elementem procesu leczenia.

Problemy mogą zdarzyć się podczas każdej z fazy diety. Nawet po dłuższym okresie bez objawów i bez wyraźnej przyczyny możliwe jest wystąpienie dolegliwości i należy to zaakceptować. Optymalnie w takich przypadkach należy powrócić do bezpiecznej strefy jedzenia, o której napiszę w kolejnym poście.

Oprócz rodzaju jedzenia, które może być wdrożone w zależności od etapu diety, ważny jest sposób przygotowania produktów. Surowizna nie powinna być wprowadzana dopóki gotowane jedzenie nie będzie dobrze tolerowane. Skórka i pestki podobnie.

Faza 1 diety może trwać nawet kilka tygodni, jednak gdy po 9 tygodniach wciąż nie czujemy poprawy w stanie zdrowia to znak, że należy zmienić podejście. Co prawda SCD działa w większości przypadków, jednak nie jest to uniwersalne i skuteczne rozwiązanie dla każdego. Kwestie jakie mogą być wciąż problematyczne obejmują salicylany, fenole oraz FODMAPS. 

Fazy SCD:



Kilka najważniejszych zasad po fazie intro:


1. Nowy produkt może być wdrażany tylko gdy chory nie skarży się na aktywną biegunkę, zaparcia czy bóle brzucha

2. Jednorazowo można wprowadzić tylko jeden produkt, po czym należy odczekać minimum 4 dni. Jeśli symptomy chorobowe nie pojawią się można wprowadzić kolejny.

3. Zasada nr 2 dotyczy również suplementów

4. Bezpieczniej jest wprowadzać warzywa w pierwszej kolejności, a owoce dopiero po jakimś czasie.

5. Fazy są oparte ma procesie leczenia, nie na czasie, który upłynął.

6. W początkowych fazach diety tłuszcze powinny być używane bardzo oszczędnie.

7. Mleko migdałowe oraz orzechy powinny być wprowadzone po min. 3 mc bez objawów chorobowych. Warto pamiętać, że orzechy bywają kiepsko trawione nawet u osób zdrowych.

8. Miód należy ograniczyć do łyżki dziennie gdy objawy chorobowe trwają.

9. Jajka, surowe warzywa i owoce oraz warzywa krzyżowe są zakazane podczas aktywnej biegunki.

10. Wprowadzane owoce w pierwszej kolejności muszą być obrane, pozbawione pestek, dobrze ugotowane i w formie puree. Pierwszym surowym owocem może być bardzo dojrzały banan.

11. Często po włączeniu gotowanych warzyw pojawia się biegunka - należy ostrożnie wprowadzać nowe warzywa i nie przesadzić z ich ilością.

12. Rosół należy spożywać bez ograniczeń.

13. Świeżo wyciskane soki mogą być wprowadzone w późniejszych etapach diety po przefiltrowaniu i rozcieńczeniu pół na pół z wodą.

14. Słaba kawa oraz herbata są dozwolone, a poza tym herbata miętowa. Inne zioła nie są obojętne dla organizmu i mogą nasilić objawy chorobowe.

15. Suplementy w postaci multiwitaminy, B-complex, wit. A, C, E i D mogą być stosowane przez wszystkich, co bywa zbawienne ponieważ osoby z chorobami jelit często cierpią na zaburzone wchłanianie.

16. Probiotyk w formie  L. Acidophilus lub S. Boulardii jest wskazany przy biegunce (dawka min. 10 bilionów CFU). Osoby z SIBO powinny zachować ostrożność przed zastosowaniem probiotyku - najpierw należy pozbyć się infekcji.

17. Każdy suplement musi być sprawdzony pod kątem występowania zakazanych składników w składzie (skrobia, laktoza, gluten itd.).

18. Enzymy trawienne, kwas solny, preparaty przeciw grzybom i mikrobom powinny być wprowadzone po redukcji stanu zapalnego.

19. Naturalne antybiotyki należy przyjmować na zmianę z probiotykami.

20. Ocet jabłkowy oraz herbatę imbirową można stosować w celu poprawy trawienia.

21. L-glutamina może być bezpiecznie stosowana w celu regeneracji jelit.

22. W pierwszych fazach diety najbezpieczniej jest miksować wszelkie produkty do postaci puree lub bardzo dokładnie przeżuwać jedzenie.

23. Galaretka winogronowa może być spożywana bez ograniczeń.

24. Pierwszym fermentowanym produktem do wprowadzenia powinien być sok z kiszonej kapusty małej ilości.

25. W przypadku biegunkowej postaci ZJD należy zachować szczególną uwagę przy suplementacji, ponieważ wiele preparatów może stymulować system odpornościowy, co pogorszy symptomy.

26. Osoby z przerostem Candidy powinny zminimalizować spożycie miodu oraz owoców, a zwiększyć produkty bogate w substancje antygrzybiczne jak czosnek, chrzan, imbir, olej kokosowy.

27. Gotowe produkty powinny być unikane i dokładnie weryfikowane pod kątem składu. Zwłaszcza dotyczy to wszelkiego rodzaju wędlin, puszkowanych ryb oraz przetworów warzywnych.

28. Relaks i dużo snu są niezbędne w procesie leczenia.

29. Stres (fizyczny i psychiczny) mogą nasilić symptomy chorobowe.

30. Należy pamiętać, że nasz organizm to kompleksowy system i wszelkie istniejące zaburzenia również muszą zostać zaadresowane, np. nierównowaga hormonalna.


47 komentarzy:

  1. Jak dla mnie rewelacyjnie opisane! Gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, Ty MS chyba ostatnimi czasy nie sypiasz:) Podziwiam zaangażowanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. a jakie suplementy polecasz na SIBO?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadnych. SIBO jest oporne w leczeniu, naturalna medycyna dysponuje wieloma skutecznymi preparatami, ale zawsze muszą być dobrane do chorego i często minie sporo czasu nim trafi się na skuteczny. Nigdy te produkty nie są obojętne na organizm. Dlatego samodzielnie polecam tylko dietę, wspomaganie trawienia i dobrej jakości probiotyk. W ostateczności kwas laurynowy i laktoferynę, chociaż tutaj warto też dodać inne substancje jak NAC.

      Usuń
  4. Mam pytanie odnośnie punktu 30. Nie mam miesiączki po schudnięciu 50 kg już 1,5 roku. Czy mogę stosować dietę eliminacyjną, czy to nie jest dobry pomysł ? Moje jelita bardzo cierpią i nie wiem, jak sobie pomóc- już rok jestem na paleo . Podziwiam Cię za zaangażowanie i pomoc ludziom- niesamowite, że istnieją tacy ludzie jak Ty !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problemem jest, że kwestie jelitowe mocno wpływają na hormony, i w dobrą i zła stronę. Pytanie jaka kwestia jest w tym momencie ważniejsza, bo nie zawsze da się jednocześnie zając wszystkim. Moim zdaniem zastosowanie eliminacji z mocnym zwróceniem uwagi aby kalorii nie było zbyt mało może pomoć. Jakie masz problemy z jelitami? Ile teraz ważysz i masz wzrostu? Suplementujesz się czymś? Mam obawę, że w przypadku tak dużej redukcji są niedobory - jak schudłaś? Masz jakieś historie z zaburzeniami odżywiania? Być moze bardziej klasyczne podejście sprawdziłoby się lepiej niż dieta eliminacyjna.

      Usuń
    2. Mam 180 wzrostu i ważę 60-62 kg . Ważyłam 10 kg mniej rok temu,ale szybko przytyłam :) Nie miałam anoreksji, aczkolwiek no cóż- schudłam zbyt bardzo . Od roku ważę tyle, ile ważę . Chudłam dwa lata, najpierw Dukan, później ' zdrowe odżywianie ' pełne zbóż, nabiału i ubogie w tłuszcz, ale później trafiłam TU i przeszłam na paleo . Obecnie moja dieta to dużo mięsa, jaj, ryby, owoce, warzywa, dużo tłuszczu kokosowego, kokosa i wiórek, karob, kakao, czasem gorzka czekolada. Unikam orzechów i nasion, bo bolą mnie od nich jelita. Miewam częste bóle w jelitach, zaparcia, uczucie niepełnego wypróżnienia, gazy, brzuch lekko wypukły na dole, czasem moje jelita wydają też dźwięki . Najbardziej uporczywa jest niemożność załatwienia się . Biorę magnez, cynk, olej z wiesiołka . Co robić ?

      Usuń
    3. Warto zastosować małe wspomaganie trawienia. Enzymy, zioła na trawienie, woda z octem...co wolisz, wybrałabym zioła zdecydowanie i to w formie nalewki. Do tego coś na wątrobę np. sylimaril w dużej dawce i dobry probiotyk. Badałaś poziom hormonów? Zwłaszcza tarczycy i płciowe? Czy po duzej ilości mięsa jest gorzej? Najpierw spróbowałabym takiego podejścia, dlatego że po okresie diet często mamy problemy z trawieniem gęstego odżywczo naturalnego jedzenia.
      Na zaparcia dorażnie kwas askorbinowy i magenz w formie citrate powinny pomóc. Ile czasu jesz paleo? Do suplementów dorzuciłabym Omega3 i b-complex.

      Usuń
    4. Dzięki :) Jakie zioła wybrać ? Wodę z octem jabłkowym piję przed śniadaniem, obiadem i kolacją i różnica jest niewielka. Jakie to hormony tarczycy i płciowe ? Jakie badania konkretnie powinnam zrobić ? Chodzę do endokrynologa, ale teraz planuję się wybrać prywatnie- ta endokrynolog, do której chodzę robiła badania, ale nic mi nie powiedziała, poza tym, że nie wie, czemu miesiączka nie występuje i co jest powodem niskiego poziomu estrogenów . Mówiła o zasuszonych jajnikach- tyle. Jak jej powiedziałam, że ćwiczę - nie ciężko,ale jednak to powiedziała, że to dobrze, bo utrzymam dobrą formę, a to nie ma takiego wpływu na hormony.. No a ja wiem, że są dużym stresorem i ma, więc zaprzestałam. Poleciła żebym szukała przyczyny w głowie, a jeżeli nadal nic nie będzie- da mi hormony . Nie chcę hormonów. Wizytę mam umówioną 25.06,ale raczej odpuszczę, zrobię badania i pójdę od razu prywatnie . Paleo jem od września 2012. Cały czas zjadam dużą ilość mięsa- czy jest gorzej ? Nie wiem, ale nie jest dobrze. Co robić ? Najbardziej proszę o pomoc w badaniach, jakie powinnam zrobić :) Będę wdzięczna za pomoc!

      Usuń
    5. Np. Digesttonic z Herbapolu, nie jest to idealny preparat ale testowany przeze mnie i na innych, więc jestem w stanie go polecić. Jest tani więc do testów w sam raz ;)

      Tarczyca to jest coś co zawsze warto badać. Oprócz tego ja bym zbadala LH, kortyzol rano, DHEA no i reszta w zależności od innych objawów. Masz jakieś oznaki zwiększonej aktywności androgenów np. trądzik, nadmierne owłosienie?
      Ciężko mi doradzi c bez wywiadu medycznego, robiłaś mój test diagnostyczny?

      Usuń
    6. Dziękuję, zakupiłam dziś zioła- zobaczymy, jak się będą sprawdzać :)
      Jak dostanę wyniki - napiszę o nich, mam nadzieję, że wtedy będzie łatwiej coś konkretniejszego powiedzieć . Robiłam test, kwestie średniego priorytetu : jelito grube, cienkie, niedoczynność przysadki, seretonina, dopamina, detoks, anemia, niedoczynność tarczycy; wysoki priorytet : mózg ogólne, GAB,wysoki kortyzol . Nie, nie mam trądziku, ale mam 'meszek' na ciele- pozostałość po zbyt gwałtownym spadku masy ciała.

      Usuń
  5. czy z rosołu można zrobić galaretkę żeby brać go do pracy?

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pytanie, trochę głupie ale zastanawiam się nad tym jakiś czas. Chodzi mi o to że ja nie mam żadnych wymienianych przez Ciebie objawów, tylko ok 30 minut po każdym posiłku(praktycznie zawsze, co bym nie jadła) mam tak jakby nudności. Nie tak męczące jak zwykle nudności są ale jednak. To też jest jakaś nietolerancja, czy przemęczony brzuch tym czym go karmie? Do eliminacji i tak mam zamiar się przyłączyć, tylko w wakacje, po sesji, jak będę miała spokój, mimo wszystko dobrze by było wiedzieć na czym stoje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nudności są mało specyficznym objawem niestety. Mogą być wynikiem złego trawienia, stanu zapalnego żołądka, nietolerancji pokarmowych, leków, nadużywania kawy czy alkoholu, stresu, problemów z wątrobą czy pęcherzykiem żółciowym. Obserwuj kiedy się to zdarza, jakie pokarmy nasilają objawy, kiedy mija itd. Pomyśl też o innych dolegliwościach jakie masz, a np. wydają Ci się naturalne.

      Usuń
  7. Zalew pytań odkąd zaczął się temat diety eliminacyjnej ;) A ode mnie jeszcze jedno: czy są dozwolone na diecie eliminacyjnej "grzeszki"? Pytam, bo mam w rodzinie niedługo wesele i pewnie nie będzie dla mnie odpowiedniego wyboru jedzenia, wiadomo - zabawa, rodzina ("jeść trzeba wszystko" "jesteś wybredna" "wydziwiasz" "jak się nie ma co się lubi co się ma" i moje ulubione "ludzie od dawna to jedli i nic im nie było" :D). Do docinków się już przyzwyczaiłam, olewam je albo się śmieję, bo od dawna zwracam uwagę na to co jem, co przez moja rodzinę jest odbierane nie jako dbanie o zdrowie tylko jako "grymaszenie". A ja chcę się czuć dobrze we własnym ciele a nie cały czas zmagać się z bólami brzucha i wzdęciami! Ale wytrzymać całą noc bez jedzenia i picia alkoholu (nie piję dużo) będzie trudno. I tak postaram się wybierać mądrze z dostępnych rzeczy. Ale dieta eliminacyjna jest bardzo restrykcyjna. Czy można zrobić jeden dzień "przerwy"? Czy może ją zacząć po weselu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 15. Zarówno dieta intro jak i właściwa SCD muszą być rygorystycznie przestrzegane. Wszelkie małe grzeszki mogą doprowadzić do nasilenia objawów i przywrócenia nas do stanu wyjściowego, zwłaszcza gdy mowa o niedozwolonych węglowodanach. Czasami błędy dietetyczne zdarzają się przypadkiem gdy nie zwracamy dostatecznej uwagi na składy lub pomylimy dozwolone produkty.

      to o diecie eliminacyjnej wg MS czyli moim zdaniem lepiej zacząć po weselu, bo tak to możesz z powrotem trafić do punktu wyjścia


      dla mnie właśnie najgorsze jest to, że jest to tak restrykcyjne i zaczęłam mieć poważne wątpliwości czy się podejmę, bo to nie jest tak, że mamy te 3 dni intro i potem jemy, co chcemy, skoro co 4 dni nowy produkt, to przez kilka tygodni jemy praktycznie to samo co na intro:/ dodatkowo właśnie każdy mały grzeszek sprawia, że nie posuwamy się dalej tylko musimy zaczynać od nowa, a zaczęło się lato jest tyle warzyw i owoców, teraz są truskawki które kocham i jem codziennie noi ciężko byłoby z tego zrezygnować... poza tym z tego, co pamiętam to MS też nie stosowała diety eliminacyjnej, a jakoś wyzdrowiała, a ja nie mam na tyle silnej psychiki, żeby aż tak odmawiać sobie jedzenie, może jakbym mieszkała na bezludnej wyspie to tak, ale nie w domu, z dużą rodziną, gdzie mama gotuje, a ja nie pracuję

      Usuń
    2. Lepiej zacząć po weselu :) To jest ciężka dieta. Przez jakis czas czytałam w sieci doświadczenia osób stosujących i niektóre historie bywały kilkuletnie, gdzie nawet po roku nie nastąpiła większa poprawa...ale suma sumarum na końcu okazało się, że było warto.
      Ja nie stosowałam eliminacji aż tak restrykcyjnej, ale byłam w ketozie długo gdzie w ogóle nie jadłam węgli i suplementwałam się wieloma rzeczami w życiu w kierunku jelit plus oczyszczałam wątrobę non stop. Tylko moje problemy były innej natury, bo nie mam pęcherzyka...więc cięzko porownywac to z 'prawdziwymi' chorobami jelit. Nie mialam zadnych nietolerancji pokarmowych nigdy w zyciu, tylko zaburzone trawienie niezleznie co jadlam. Chociaz mialam SIBO i H.pylori :)

      Usuń
    3. przecież sama pisałaś wielokrotnie, że wycięli Ci pęcherzyk, bo miałaś problemy trawienne, a wycięli na skutek błędnej diagnozy, czyli te problemy były przed wycięciem pęcherzyka, a nie po
      to jakie to są 'prawdziwe' choroby jelit?
      ja tez mam zaburzone trawienie niezależnie od tego, co jem i tez podejrzewam SIBO tylko nie wiem jakie dokładnie badania zrobić, żeby być pewna że to SIBO, ale u mnie zaczęło się to właśnie od gazu, żaden ból brzucha, żadne chroniczne biegunki tylko gaz, dużo czytałam na temat SIBO i wychodzi na to że 84% ludzi z chorobami jelit ma SIBO, a ja brałam antybiotyki do tego stres więc wnioskuję właśnie to

      ja po prostu cały czas mam nadzieję, że pomimo aż tak restrykcyjnej diety da radę z tego wyjść, bo jednak taka dieta to nie dla mnie, ja muszę widzieć efekt, a nie czekać latami, że może coś pomoże, nawet w liceum jak mieliśmy badania predyspozycji w kierunki zawodu i robiliśmy testy psychologiczne, a później wyniki były konsultowane, to Pani, która miała wyniki od razu mi powiedziała, że ja do cierpliwych nie należę i praca w laboratorium to nie dla mnie, bo ja muszę od razu widzieć efekt, a nie czekać latami, aż coś w końcu zadziała

      Usuń
    4. Moje problemy były i przed i po wycięciu pęcherzyka tylko inne, przed na pewno miałam SIBO i H.pylori, po odkryłam że mam niedostateczne wydzielanie kwasu solnego i enzymów.

      Jeśli masz SIBO antybiotyk polepszy sytuację, zwłaszcza taki o szerokim spektrum. Oczywiście po odstawieniu może być gorzej ale w czasie brania jeśli stan się poprawia to może świadczyć o SIBO. W laboratoriach teraz są już testy wodorowe. Miewasz wzdęcia na czczo? Niestety SIBO często nakłada się na istniejące problemy trawienne (tak było u mnie), dlatego nawet po zażegnaniu infekcji wciąż mamy problem. Dieta eliminacyjna to wciąż najlepsza opcja, plus odpowiednie leczenie/suplementacja. Nie masz dobrych bakterii, masz stan zapalany = źle trawisz większość produktów, więc wciąż aby dać odpocząć jelitom trzeba spożywać to co będzie jak najłatwiejsze w trawieniu, inaczej to jak polerowanie brudnego auta.

      Usuń
    5. problemy trawienne zaczęły się jakiś czas po antybiotykoterapii, nie tak od razu, tylko że ja leczyłam się na zatoki, a później na trądzik, na zatoki brałam różne rzeczy, a na trądzik tetracyklinę

      teraz jestem w szoku, że antybiotyk może polepszyć sytuację, szczerze to nie pamiętam jak u mnie było, ale raczej nie było poprawy, do tej pory myślałam, że antybiotyki to zło, bo zmieniają florę bakteryjną i to przez to mam problemy, a teraz że jednak to dobrze


      nie wiem, czy mam wzdęcia na czczo, chyba tak bo ja mam pełno gazu w brzuchu i w jelitach już od razu po przebudzeniu zaczyna mi się coś przelewać w brzuchu, jak robiłam badania np usg i byłam na czczo to nawet napicie się zwykłej wody powodowało odbijanie, poza tym to już od dawna zauważyłam, że ja mam pełno tego gazu w jelitach, niezależnie od konsystencji kału czy jest bardziej luźny czy bardziej zbity to są to bobki, nie 1 kawałek, a pomiędzy tymi częściami jest gaz i ten gaz popycha te kawałki żeby wyszły i tak latam kilka razy do wc, bo jak wyjdzie kilka bobków to potem znowu gaz pcha następne, a to przemieszczanie się gazu w tyłku to nawet słychać
      te opisy mówią Ci coś? bo dla mnie to tak jakby to żarcie fermentowało na skutek właśnie sibo

      Usuń
    6. Antybiotyki jak i każde leki, mogą pomóc i zaszkodzić. Oczywiście niszczą florę bakteryjną, ale naturalne preparaty również mają takie właściwości. Przy SIBO tego typu produkty są najskuteczniejsze. Ale to nie wszystko...florę bakteryjnaą należy uzupełnić. Ja miałam z 30 kuracji antybiotykiem i każda ostatnia nie sprawiła mi żadnych problemów. Tylko stosowałam probiotyki, leki przeciwgrzybiczne i preparaty regenerujące przewód pokarmowy.
      Z Twojego opisu nie wynika SIBO, gaz generalnie nie popycha nic w jelitach. Masz zaparacia? Gastroskopia i kolonoskopia co wykazały?

      Usuń
    7. Mam naprzemian zaparcia z biegunkami. Biegunki w stresowych sytuacjach. Dzisiaj jestem 2 dzień na intro i od rana zaparcie a gaz nadal jest. To co w takim wypadku może to być? Ja na serio niedługo zglupieje od początku piszesz ze antybiotyki są złe a teraz ze jednak ok. Jakie to są leki przeciwgrzybiczne i regenerujace przewód pokarmowy?

      Usuń
    8. poza tym 84% ludzi z problemami trawiennymi ma sibo, zresztą może to być po prostu przerost bakterii czy nie wiem, ale dla mnie to są złe bakterie, które mi przeszły do jelita cienkiego i tam już żarcie fermentuje, no bo od czego bym miała to przelewanie się gazów w tyłku, od czego bulgotanie w brzuchu, no chyba że to normalne chociaż nie wydaje mi się, bo jak nie miałam tego zjd to jakoś nic mi się nie przelewało, normalnie się wypróżniałam zazwyczaj 2 razy dziennie, jak mi się chciało puścić bąka to normalnie on schodził,a nie tak że musiałam się wysilić żeby się go pozbyć z tyłka, a potem pojawiały się kolejne i teraz to mogę gazować w nieskończoność dodatkowo często jest tak, że ja słyszę jak one same mi pękają w tyłku, coś jakby pęknięcie bańki mydlanej, no a Ty mówisz, że to nie jest sibo, dodatkowo wzdęcia i uczucie ciężkości, częste odbijanie

      szkoda, że nie piszesz o tym jak stosować suplementację, tylko ta dieta eliminacyjna w momencie kiedy jest najwięcej warzyw i owoców, kiedyś jak jeszcze nie studiowałaś tej medycy naturalnej to podawałaś normalnie co i jak stosować jakie dawki, a potem się pojawiły te napisy, że przekazujesz rzetelną wiedzę, ale i tak trzeba się konsultować z lekarzem, tylko lekarzy to ja mam dość, to oni mnie doprowadzili do takiego stanu, tak mnie leczyli na zatoki i trądzik, że doszło do tego, że się bałam wyjść z domu bo tak mi się kręciło w głowie że nie mogłam normalnie stać ani siedzieć tak byłam zestresowana... rozumiem, że pewnie nie możesz podawać tego, no ale bez przesady nikt Cię do sądu nie poda, gdybym posiadała taką wiedzę jak Ty to pewnie już bym się wyleczyła, a tak po rezygnacji z nabiału i zbóż nadal nie widzę poprawy, a w sumie to czasami jest nawet gorzej niż było jak jadłam chleb i jogurciki i wiem, że pewnie napiszesz, że sama eliminacja nic nie pomoże, bo czasem to za mało, ale skąd mam wiedzieć jaką kurację przeprowadzić tak jak pisałaś że przeciwgrzybiczna i ten detoks wątroby
      kupiłam na razie l-glutaminę, msm, cynk carnosine i te enzymy trawienne, może coś pomoże bo niedługo zwariuję, moi znajomi planują sobie wakacje, a ja ostatnie pieniądze jakie mam wydaję na suplementy i na jedzenie, nie mam wsparcia od nikogo, a zamiast być lepiej jest coraz gorzej tylko pozostaje iść na tory i się zabić

      Usuń
    9. To nie jest kwestia czy ktoś mi coś zarzuci czy nie :) Mogę pisać co chcę oczywiście, bo decyzja należy do osoby, która zdecyduje się iść za taką radą...ale nie mam sumienia radzić gdy nie znam całej historii choroby i nie ma nawet podstawowych badań w tym kierunku. Właśnie dlatego, że sama sobie kilka razy zaszkodziłam. I to nie są żarty, u mnie się to skończyło soldiną dawką sterydów raz. I wciąż bez diety eliminacyjnej żadne suplementy nie mają sensu. Jeśli ktoś nie wierzy, że jego ciało ma zdolność do samowyleczenia to od tego należy zacząć.

      Na razie nie wiemy co Ci dolega, więc nikt nie będzie w stanie dobrać kuracji - do tego niezbędne są badania. Gastroskopia i kolonoskopia to podstawa. Możesz mieć np. polipa na jelitach czy wrzody. I pomyśl co się stanie jak na to damy enzymy trawienne...

      Usuń
  8. czy brak dobrych bakterii to to samo co SIBO?
    co trzeba robić, jak się nie ma tych dobrych bakterii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta, wspomaganie trawienia to podstawowe kwestie. Później uzupełnianie flory bakteryjnej jelit lub ewentualne zaadresowanie infekcji bakteryjnej.

      Usuń
  9. zaadresowanie infekcji bakteryjnej czyli co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SIBO to przerost bakterii, który leczy się preparatami antybakteryjnymi konwencjonalnymi lub naturalnymi.

      Usuń
  10. Dlaczego śliwki dozwolone są już w 2 fazie a jagody w 3? Podobno jagody są dobre na układ pokarmowy

    OdpowiedzUsuń
  11. co kawą mieloną? Kiedy można wprowadzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha, już doczytałam, sorki ;)

      Usuń
    2. Za to nie widzę jabłek (prócz sosu jabłkowego - cokolwiek to ma być) w żadnej fazie. Co z nimi? Duszone można? Kiedy?

      Usuń
    3. Możesz spróbować gdy sos lub puree z jabłek będzie dobrze tolerowane. Ale polecam zacząć od gruszek, wiele osób lepiej je toleruje.

      Usuń
  12. Witam
    Ile yogurtu sie spozywa na smym poczatku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz dziennie porcja przez kilka dni aby ocenić tolerancję. Teoretycznie jest on wprowadzany dość wcześnie i bez obaw...ale nie jestem przekonana co do jakości dzisiejszego mleka, stad wybralabym ostrozna podaz.

      Usuń
  13. Witam
    Zaczelam diete scd i juz jestem na 1 etapie.Jogurt jednak bede mialam dopiero w poniedzialek rano i mysle,ze z tego powodu zaczela mnie swedziec skora wiec zakupilam multivitamine i wszystko wrocilo do normy.?Mam jednak inny problem od kilku dni boli mnie zoladek ,tak jakby byl lekko spochnietybo czuje go jak sie zginam i siedze.Odkrylam tez,ze multiwitamina,ktora zazywam zawiera zelazo,ktore jest zakazane.Czy powinnam zaczac od nowa tzn od etapu intro?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, odstaw multi i zoboacz jak sie bedziesz czuc po kilku dniach. Cos nowego bylo wprowadzane do diety? No i sama multi moze miec skladniki, ktore dzialaja korzystnie, ale zwiekszaja intensywnosc leczenia np. eliminacje zaostrzajac chwilowo objawy, tzw kryzys leczenia. Jaka to multi?

      Usuń
    2. RADIANCE MULTIVITAMINS & MINERALS ONE A DAY z Holland & Barrett.Mieszkam w Angli i tutaj mozna dostac tylko multivitamine ktora zawiera zelazo lu skrobie.Zamowilam juz z USA FREEDA SCD MULTIVITAMIN,ale bede ja miala dopiero za conajmniej dwa tygodnie....Na poczatku wprowadzilam fasolke szparagowa,ale przy tych bolach ja odstawilam,od dwoch dni jem banana gotowanego lub w placuszkacz bananowych(jajko i banan wymieszane i smazone na bardzo malej ilosci oliwy z oliwek)Dzisiaj pierwszy raz zjadlam surowego banana,jutro zobacze skutki....Od jutra zaczynam jesc jogurt i mam nadzieje,ze pomoze mi pozbyc sie zaparc ktore sie pojawily.Od trzech dni nie malam wyproznienia i to mnie troche niepokoi,bo nie moge znalezc nic na uwolnienie sie od tego przy tej diecie.

      Usuń
  14. Witam,dwa lata temu zdjagnozowano u mnie ZJG.Od trzech tygodni jestem na diecie SCD.Wszystko byloby ok gdyby nie bol i uczucie ciezkiego zoladka, czasami bol jelita,przedewszystkim po lewej stronie pod zebrem.Zastanawiam sie czy przy tych objawach nie powinnam zaczac od poczatku czyli od intro.Od kiedy jestem ns diecie nie mam uczucia ciezkiego brzucha i czuje sie o wiele lepiej,jestem pelna energi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam
    W której fazie można wprowadzać tłuste mięsa jak: karkówkę, boczek itp. Co z innymi tłuszczami jak masło klarowane czy smalec, nie ma ich na liście.
    Czy dieta SCD jest dietą chudą?

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam! mam problemy z brzuchem, trawieniem. Lekarze zwalają to na moja "urodę" lub stres. Myślałam, że dobrym rozwiązaniem byłoby rozpoczęcie diety eliminacyjnej, ale nie wiem jak to ugryźć. Czy może mogłabym najpierw zacząć od glutenu i nabiału.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzień dobry, mam pytanie techniczne i bardzo proszę o odpowiedź. Jestem w trakcie 2 etapu, jednak jest tam parę produktów, które są obecnie niedostępne (szparagi, morele itp.) i takie, których nigdy nie jadam poza dietą, bo mi nie smakują (ananas,...) Czy mogę przerzucić te niedostępne do następnego etapu? Nie bardzo widzę inną możliwość... Czy muszę wprowadzać produkty, których poza dietą i tak nie jem, czy wystarczy je wprowadzić pod koniec np. piątego etapu w ramach ciekawostki?
    I jeszcze jedno - wygląda na to, że nie służą mi migdały w żadnej postaci. Wyeliminować zupełnie, czy za miesiąc - dwa spróbować wrpowadzić ponownie? Z góry serdecznie dziękuję za każdą pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy można pominąć dietę intro i zacząć od fazy 1, jeżeli nie ma się szczególnie poważnych problemów jelitowych, a "po prostu" trądzik, i po 4 tygodniach zwykłej diety paleo, chcę się ją po prostu tylko trochę "zaostrzyć" - bo minimalnie są jeszcze stany zapalne? nie chcę też teraz zaczynać od intro, bo niedługo święta i wolę uniknąć niewygodnych pytań rodziny o to co jem; planuję teraz przejść z typowej paleo na fazę intro i pierwszą (to co w fazie intro i pierwszej, plus trochę z drugiej - awokado, cytryny, olej kokosowy, mleko kokosowe. Wszystko gotowane, pieczone itd.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzień dobry, od 2013 roku minęło trochę czasu czy ktoś odpowie jeszcze na te pytania

    OdpowiedzUsuń