Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

14.01.2014

Euthyrox, Eltroxin - czego nie wiesz o syntetycznym T4?

Nie ma dnia abym nie dostała wiadomości na temat chorób tarczycy. Niedoczynność jest tak często diagnozowana w ostatnich latach, że zaczyna to być niepokojące. Jest kiepsko diagnozowana, a leki przepisywane bez refleksji. Pomijając fakt, że problemy z tarczycą są w większości przypadków konsekwencją innych problemów i żadne leki hormonalne nie powinny być przepisywane bez odszukania przyczyny zmniejszonej wydajności pracy tarczycy, to wciąż endokrynolodzy masowo przepisują syntetyczne T4, a pacjenci często czują się jeszcze gorzej. Czasami jest chwilowa poprawa samopoczucia, po czym po jakimś czasie objawy niedoczynności znów dają o sobie znać.



To nie tarczyca!
Większość przypadków niedoczynności, w tym również autoimmunologicznego jej podłoża, nie wymaga podawania Eutyhroxu lub innego syntetycznego T4. Wymaga zaadresowania przyczyny tego stanu, a co za tym idzie zmiany diety, stylu życia, włączenia suplementów gdy jest taka potrzeba i cierpliwości. Jak w przypadku nadnerczy, nie tarczyca sama w sobie jest przeważnie problem. Tarczyca najczęściej jest całkowicie zdrowa tylko COŚ zmusza ją do zmniejszonej pracy. Oczywiście tarczyca dostaje sygnały od podwzgórza i przysadki, więc w przypadku szukania przyczyny niedoczynności trzeba brać pod uwagę pracę całej osi podwzgórze-przysadka-tarczyca.
A co zaburza prawidłowe funkcjonowanie tej osi? Dieta, brak snu, odchudzanie, przetrenowanie, problemy pokarmowe, stres, toksyny itd. Przyczyn jest naprawdę wiele -> przeczytaj o nich.


Dla kogo hormony tarczycy?
Kiedy stosować terapię hormonalna? Najprościej rozumując: dopóki Twoja tarczyca jest "cała", i oczywiście nie została usunięta, to pierwszą linia obrony NIGDY nie jest farmakologia. Gdy Hashimoto lub stan zapalny (poporodowe zapalenie tarczycy, ostre lub bakteryjne zapalenie) zniszczyło Ci fizycznie gruczoł tarczycy, i nie jest on już w stanie produkować wystarczająco hormonów, leki powinny być podane.
W innym przypadku przede wszystkim trzeba poprawić komunikację z tarczycą, aby mogła prawidłowo wydzielać hormony. Czyli trzeba odkryć przyczynę niedoczynności. Ile razy chory ma wysokie TSH, a inne hormony tarczycy nie są sprawdzane i od razu przepisywany jest lek? Albo TSH i fT4 sa w normie, a fT3 jest niskie? I recepta w obu przypadkach będzie wypisana bez mrugnięcia okiem.

A co robią syntetyczne leki? Blokują tą komunikację, i w przypadku gdy nie ma potrzeby podawania leku, komórki przeładowane dużą ilością hormonów tarczycy zaczynają być oporne na ich działanie. W konsekwencji zostaniemy z dużą ilością hormonów we krwi, które nie będą miały wstępu do komórki. Jak nie wejdą do środka nie będą mogły pełnić swojej metabolicznej roli i symptomy niedoczynności powrócą. TSH oczywiście w takim przypadku będzie niskie, bo przysadka odbiera sygnały o dużej ilości hormonów we krwi, i co gorsza przestaje się komunikować z tarczycą - czasem ta utrata zdolności sygnalizacji jest nieodwracalna i pacjent zmuszony jest przyjmować hormony do końca życia.


Syntetyczne a naturalne
Nie ma żadnego znaczenia czy przyjmujesz naturalną sproszkowana tarczyce jak Armour, Erfa czy WPThyroid, czy jesteś na syntetycznym T4 lub T4 plus T3. Zbędne podawanie hormonów, w przypadku gdy nie zaadresowano przyczyny problemu będzie miało takie same konsekwencje niezależnie od przyjmowanego leku. Wiele osób myśli, ze zmiana syntetycznego leku na naturalny zmieni wszystko, i u wielu osób taka zmiana następuje, ale to wciąż jest alopatia. I moim celem byłoby zejście z jakiegokolwiek leku, a nie podawanie "lepszej" jego wersji, zamiast odkrycia pierwotnych przyczyny niedoczynności.
I czas ma tutaj znaczenie. Im dłużej hormony są podawane, tym trudniej jest przywrócić komunikację pomiędzy organami, i często staje się to już niemożliwe.


Dobór odpowiedniego leku
Jeśli jednak jest potrzeba stosowania hormonów tarczycy lub chory nie chce/nie może zaadresować przyczyny niedoczynności, albo takie próby nie zakończyły się sukcesem należy rozważyć terapię hormonalną. Za każdym razem trzeba jednak popatrzeć na czynniki wpływające na hormony tarczycy. Jeśli masz za dużo testosteronu czy estrogenu lub stosujesz inne leki (antybiotyki, leki obniżające cholesterol, przeciwbólowe) to Twoja zdolność przyswajania T4 może być zwiększona lub zmniejszona.
Zwłaszcza ten problem, w ogromnej skali, dotyczy kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną, ponieważ wzrasta poziom TGB, który jest białkiem wiążącym tyroksynę czyli będzie mniej wolnego hormonu tarczycy dla komórki.


Wady Euthyroxu
Hormony tarczycy, gdy są odpowiednio dobrane naprawdę działają stąd tak chętnie są wypisywane. Jednak moim zdaniem podanie syntetycznego T4 w większości przypadków jest ogromnym błędem i nigdy nie zalecę przyjmowanie Euthyroxu. Dlaczego?

  • Konwersja T4 w T3 
Aktywna postać hormonu tarczycy to T3, stąd T4 musi zostać przekształcone do T3. Ta konwersja ma miejsce głównie w naszym przewodzie pokarmowym. Gdy mamy problemy z wątroba lub jelitami to przekształcenie będzie problematyczne. Podobnie stres zaburza konwersję T4 w T3, jak również niedobory selenu czy cynku. Identyczny problem z konwersja mają osoby z jakimkolwiek chronicznym stanem zapalnym. W takich przypadkach nawet największa ilość T4 nic nie pomoże, i zwiększanie dawki leku często prowadzi tylko do oporności komórki na hormon tarczycy, a objawy niedoczynności pozostają.

  • T4 nie ruszy metabolizmu 
Według niektórych lekarzy niezbędne jest podanie T3 aby zwiększyć metabolizm, podczas gdy samo T4 tylko hamuje wydzielanie TSH i kompletnie nie wpływa na metabolizm chorego.

  • Potrzebujemy innych hormonów tarczycy
Nasza tarczyca produkuje oprócz T4 i T3 również T2 i T1. Te dwa ostatnie maja mniejszą rolę w organizmie i głównie służą jako prekursory dla produktów ubocznych tworzenia T4/T3. Do nie dawna nie wiedzieliśmy (lekarze dalej często nie wiedzą), że T2 ma swój udział w procesach metabolicznych, a mianowicie poprzez aktywację mitochondrium stymuluje szybką konsumpcje tlenu w wątrobie.
T2 wpływa również na regulację metabolizmu poprzez wpływ na spoczynkową przemianę materii i zdolności oksydacyjne (1,2), zwłaszcza największa odpowiedź na T2 jest w wątrobie (tak, to największy organ odpowiedzialny za utratę tkanki tłuszczowej). I tak naprawdę mało jeszcze wiemy o roli T2 i T1, i zdecydowanie zbyt mało, aby założyć, że są zbędne.

  • Mniej kalcytoniny 
Kalcytonina jest hormonem produkowanym przez tarczycę, który ma swój udział w regulacji wapnia i fosforu, stąd jej upośledzone wydzielanie i niedobór może prowadzić do chorób kości. Jest to zwłaszcza ważne dla osób, które już nie mają tarczycy lub ich tarczyca została zniszczona.

  • Ryzyko nowotworu płuc
Całkiem świeże, zeszłoroczne badanie przeprowadzone przez włoskich naukowców zwróciło sporą uwagę na ryzyko stosowania tylko syntetycznego T4. Według ich wniosków, kobiety przyjmujące tylko T4, które wciąż mają symptomy niedoczynności, i z tego powodu zwiększają dawkę leku, mogą wprowadzić organizm w stan nadczynności wywołanej lekami. W konsekwencji stres oksydacyjny wzrośnie, jak również zwiększy się ryzyko wystąpienie nowotworów lub innych chronicznych chorób. Naukowcy podkreślają zwłaszcza powiązanie pomiędzy syntetycznym T4 a nowotworem płuc.

  • Śmieciowy skład
Idiotycznie leki na niedoczynność, gdzie gluten oraz nietolerancje pokarmowe są silnym czynnikiem wywołującym ten stan (jak również ma to miejsce w przypadku Hashmito), mają w składzie zarówno laktozę, jak i modyfikowaną skrobię (zawierająca gluten). Nawet niektóre naturalne produkty mają wypełniacze, które są kiepsko tolerowane jak dekstroza. Np. w Armour usunięto dekstrozę, ale w zamian pojawiła się metyloceluloza, na którą wiele osób jest wrażliwych.


Co wybrać?
Z zasady bioidentyczne hormony czyli sproszkowana tarczyca są najbardziej optymalną opcją. Zawierają nie tylko T3 i T4 w idealnej proporcji, czyli takiej jak naturalnie jest to u zdrowej osoby, ale również mają T2 i T1 oraz kalcytoninę.

Większość chorych po zmianie syntetycznego leku na naturalną tarczycę czuje się znów sobą. Polecam tylko jeden produkt i jest to WP Thyroid, który jest standaryzowany i w składzie ma tylko 3 substancje. Żadych zbędnych wypełniaczy i alergenów. Niemniej jednak nie dostaniemy naturalnej tarczycy w Polce. Czasami lekarz chce sprowadzić lek na nasze życzenie, ale nie sądzę aby gra była warta świeczki, ponieważ cena jest taka sama, albo wyższa niż kupienie preparatu samodzielnie. Poważnym minusem jest jednak cena. Za 2 miesiące kuracji odpowiednikiem T4 zapłacimy minimum kilkadziesiąt dolarów. Innym minusem jest problem ze znalezieniem lekarza, który zechce przeprowadzić taką kurację.

Naturalna tarczyca nie jest też rozwiązaniem dla każdego. Przy chorobach autoimmunologicznych tarczycy czasami wystękują przeciwciała również na własne hormony T4 i T3, i takie osoby na naturalnej tarczycy będą czuły się gorzej z powodu zwiększonego ataku. W tym przypadku syntetyczne combo T4+T3 (ale bez laktozy i skrobi) jest lepszą opcją.

Bywa, że po jakimś czasie stosowania hormonów tarczycy pojawia się oporność tkanek na leki. I ma to miejsce zarówno gdy mowa o samym T4, combo T4/T3, jak i naturalnej tarczycy. W takich przypadkach sprawdza się metoda CT3M, czyli przyjmowania samego T3 zgodnie z dobowym rytmem kortyzolu. Jest to zgodne z założeniem, że moment doby, w którym kortyzol osiąga największy punkt powinien nieść za sobą skok w poziomie T3. Gdy T3 brakuje nadnercza muszą pracować bardziej lub po prostu kortyzol nie zostaje wydzielony w odpowiedniej ilości. Samo T3 pozwoli "oczyścić" system z nadmiaru T4, i zmniejszy rT3.

Konkluzja: niezależnie jakie hormony tarczycy stosujesz, żaden z tych leków nie wpłynie na przyczynę niedoczynności. Żaden z nich również nie leczy, a niektóre z nich jak Euthyrox czy Novothyral niosą ryzyko poważnych komplikacji zdrowotnych i często są nieskuteczne.


175 komentarzy:

  1. Jeśli nie wezme tej dawki leku i nie czuję pogorszenia to znaczy ze mogę lek odstawic? Nie ukrywam, ze mam ochotę na takie odstawienie, tylko brakuje mi wiedzy aby mieć pewność ze sobie nie szkodze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okres półtrwania T4 w organiźmie to ok 7dni więc jeden dzień bez hormonu nie jest miarodajny...

      Usuń
    2. a jak sprawdzić czy w ogóle ten hormon dostaje się do naszego organizmu przy chorym układzie pokarmowym, licznych biegunkach występujących po zażyciu leku, i towarzyszących objawach niesprawnej tarczycy?

      Usuń
    3. Można rozpuścić tabletkę pod językiem - wtedy większość trafi bezpośrednio do krwiobiegu niezależnie od stanu układu trawiennego

      Usuń
  2. MS, co myślisz o wspomaganiu tarczycy Aswagandhą i guggulsteronami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku "zwykłej" niedoczynności jak najbardziej, ale w Hashimoto nie tarczyca jest problemem.

      Usuń
    2. a co w Hashimoto jest problemem?

      Usuń
    3. Człowiek :)

      Usuń
  3. Jeśli zapomnisz dawki leku to nie odczujesz różnicy. Jeśli odstawisz lek - różnicę poczujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świadomie i z wyboru nie wzięłam 3 dawek leku Euthyrox. Minęły mi: ból głowy i brzucha, zniknęły biegunki.
      Tego leku już nie zazyje.
      Medykamnet zamiast pomagać to mi szkodzil:-(

      Usuń
    2. Znam wiele osób, które biorą eutyrox i dzięki niemu właśnie dobrze się czują. W końcu. Ja również.

      Usuń
    3. Tak samo jak u wielu osób powodują potworne bóle głowy i - to chyba najczęstszy uboczny efekt zażywania tego leku.
      Nie zawsze objawy łączymy z czymś co miał nam pomagać tym bardziej, że z czasem przywykamy do pewnych dolegliwości. Choć bóle głowy stają się nie do wytrzymania.

      Usuń
    4. Czy wy zdajecie sobie sprawę że biorąc lek macie jego zapasy w organiźmie? Że po odstawieniu nie poczujecie różnicy od razu następnego dnia? Że słuchając na właśną rękę takich rad można sobie bardzo zaszkodzić? Że jeśli coś chcecie kombinować to konieczne są regularne badania krwi? Na nieleczoną niedoczynność się umiera - przy bardzo wysokim TSH puchną narządy wewnętrzne, w tym serce i niestety przy ataku serca z powodu byle jakiego wysiłku fizycznego człowieka odratować się już nie da? Tyroksyna jest lekiem - silnym hormonem, należy odpowiednio wprowadzać dawkę, stopniowo powoli - czego często endokrynolodzy nie robią - ale najczęściej to zła dawka jest problemem a nie lek.

      Usuń
    5. Rozumiem, ze trzeba się trzymać euthyroxu nawet z silnym bólem głowy, i innymi objawami za wszelką cenę zamiast szukać innych rozwiązań (w tym zamiany leku z innymi wypełniaczami), żeby móc sobie pomagać a nie szkodzić - normalnie jakbym lekarza słyszała.

      Usuń
    6. heh, ja brałam eutyrox przez kilka lat, bo zdiagnozowano mi Hashimoto... na podstawie wysokiego tsh i normalnego rozmiaru tarczycy... hahaha...

      fakt, że wtedy fatalnie się czułam i walczyłam z objawami niedoczynności już dłuższy czas, ale w momencie poprawy objawów atopowego zapalenia skóry, następowała też poprawa z tarczycą (zanikały nieprzyjemne objawy niedoczynności)
      Pogorszenie nastąpiło po pierwszym porodzie... no cóż nic dziwnego, skoro ciąża, poród, laktacja to spory wysiłek dla organizmu...
      ba moja lekarka nawet się dziwiła, że w ogóle w ciążę zaszłam, donosiłam, że była bezproblemowa...
      No ale stało się, dostałam euthyrox i z dawki 25 w ciągu roku poszybowałam do 100...
      Poza niskim tsh i przyćmieniu niektórych objawów, nie czułam się wcale zdrowa, byłam wiecznie zmęczona, często puchłam, łatwo się irytowałam

      W zeszłym roku trafiłam na tego bloga i chwała Bogu... zmieniłam dietę, przeszłam na dietę skierowaną dla osób cierpiących na zespół jelita drażliwego... i poprawa nastąpiła w ciągu paru tygodni, podczas których powoli schodziłam z dawki authyroxu, bo zaczęłam mieć objawy nadczynności...

      teraz od kilku miesięcy euthyroxu nie biorę, trzymam dietę i czuję się coraz lepiej... zdarzają się co prawda wzloty i upadki, ale za priorytet postawiłam sobie wyleczenie jelit i uzupełnienie niedoborów mineralno witaminowych

      na leczenie jelit obok diety piję wodę miętową (3 krople olejku mięty pieprzowej na 1 litr wody)

      Usuń
    7. Po jakim czasie od zmiany diety moglas odstawic lek? Czy tarczyca Ci sie zregenerowala?

      Usuń
    8. Leki na tarczyce przyjmujemy długo bo nie szuka sie przyczyny. Żaden lek dostępny na rynku nigdy nie był badany jak wpływa na człowieka przy jego dlugotralym zazywaniu.
      Dla każdego człowieka "długotrwały" znaczy inna wartość.
      Czlowiek sam może ten czas przeoczyć kiedy lek wywołuje inne choroby a lekarz zwali to na wiek albo urok pacjenta. A pacjent zostaje ze złym samopoczuciem, z co raz wieksza ilością leków i z co raz wieksza liczba chorób.
      Zgadzam sie z przesłaniem posta, ze najlepsza opcja jest znalezienie przyczyny, i w rezultacie odstawienie leku.

      Usuń
    9. Anonimowy z 9.29,

      lek odstawiam w przeciagu miesiaca

      nie wiem czy mi sie zregenerowala tarczyca... nie wiem nawet, czy poprzednia "diagnoza" byla wlasciwa

      za 2 tygodnie jestem umowiona na szczegolowa diagnoze u ponoc najlepszego lekarza zajmujacego sie chorobami tarczycy w okolicy, zobaczymy co powie

      generalnie podejrzewam, ze przyczyna problemow nie byla tarczyca, tylko cos innego... moglabym zgadywac w nieskonczonosc

      Usuń
    10. Dzięki. Chciałabym odstawić lek. Wiem, że u mnie to jelita są problemem. Walczę:-)
      Trzymam kciuki, żebyś wyniki miała dobre i gdzieś po drodze daj znać aby dać nam trochę optymizmu:-)

      Usuń
    11. W woli wyjaśnienia:
      1) odstawienie jednej dawki nie zmieni samopoczucia o 100%, ale zmieni w jakiś sposób,tyroksyna żyje kilka dni, pominięcie 4-5 dawek powinno skutkować zwiększoną niedoczynnością, a chorzy często czują się dokładnie tak samo, bo te leki nie dostają się do komórki w wielu przypadkach (zwłaszcza Hashimoto)
      2) jak tarczyca jest fizycznie uszkodzona, co nie ma miejsca w klasycznej niedoczynności, tylko jest efektem autoagresji, stanu zapalnego o podłożu wirusowym czy bakteryjnym lub jakiegoś wypadku to przyjmowanie hormonów jest musem
      3) nie jestem za odstawienie leków, jestem za unikaniem syntetycznego T4 jako kuracji

      Usuń
    12. Te leki mogą się nie dostawać do komórki choćby przez wypełniacz jakim jest w Euthyroxie magnezu stearynian. Możemy przeczytać Jerzy Maslanky „Od lekarza do grabarza”:
      „Kwas stearynowy plus jon magnezu daje stearynian magnezu, będący związkiem, w którym nie ma magnezu. Za to są skutki uboczne, które przynoszą toksyczne i niepożądane w aspekcie dobrego żywienia efekty. Człowiek może suplementować się witaminami i minerałami, ale mogą one wcale nie zostać wchłonięte, gdyż stearynian magnezu ma zdolność do tworzenia nieprzepuszczalnej powłoki pokrywającej jelita. Co więcej tłumi on komórki immunologiczne (tzw. T-cells), a są one przecież ważniejszym elementem systemu obronnego organizmu."

      A to jeden z wielu wypełniaczy tego leku.

      Nawet nie chce już sobie odpowiadać na pytania jakie mnie nurtują, że mam Hashimoto i chore jelita i brałam ten lek z 2lata, i jakoś mnie już nie dziwi że mam pogorszenie...

      Usuń
    13. O d 3 lat biorę Euthyrox 75. Włosy wypadają mi garściami. Źle śpię, jestem od rana zmęczona, coraz gorzej widzę. Co zamiast syntetycznego hormonu? Proszę o pomoc!

      Usuń
    14. Choćby ten preparat: http://zdrowietarczycy.pl/chce-kupic-thyroid-s/

      Usuń
    15. czy to znaczy, że jeśli mam tarczycę niszczoną przez antyTPO przez 10 lat, to musem jest przyjmowanie hormonu? moja tarczyca wciąż ma 18 cm3 objętości... od roku jestem na diecie bg i bl i dawca 100 eltroxinu, antytpo spadły z 300 do 40 w tym czasie (10 lat temu było 1400), może jednak jest dla mnie nadzieja i może da się odstawić to cholerstwo z pomocą jeszcze bardziej restrykcyjnej diety i suplów...

      Usuń
    16. Objętość mojej tarczycy to ok 1 cm3 :/ Już 15 lat przyjmuje Euthyrox. Jak pierwszy raz miałam robione TSH wyszło powyżej 100. Dzwonili ze szpitala z pytaniem czy jeszcze żyje :) Teraz lekarka zleca mi co 2 miesiące TSH i nic więcej. Mówi że jak TSH jest w normie to nie ma potrzeby robić dodatkowych badań. Od zawsze jestem wiecznie zmęczona, senna, zawsze mi zimno, męcze sie wszystkim i szybko irytuje. Od 4 lat towarzyszy mi jeszcze refluks żółciowy ;/
      Małgosia

      Usuń
    17. ja od 6 lat nie mam wcale tarczycy-rak. Mam takie same objawy jak ty i od dwóch lat non stop tabletki na reflux. Dawki miałam od 125 do 200, teraz 125 i ciągle to samo. dwa tygodnie temu przestałam brać euthyrox, od trzech dni znów biorę i głowa boli mnie notorycznie, spuchłam tzn zatrzymałam wodę i do tego niby zaczął mi się okres, ale prawie go nie ma.Lekarz wysłał mnie do psychiatry zamiast
      pomóc, a tamten wpychał psychotropy, a ja po prostu cały czas żle się czuję

      Usuń
  4. Czuję się zepusta. Wysoki kortyzol, Hashimoto, Graves, zaburzony układ trawienny, PCO. Złe samopoczucie. Branie letroxu i narayi (antykoncepcja) mnie męczy. Ehh mam dużo do naprawiania, dzięki Ci MS, za wszystkie wskazówki :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Anita
      Odezwij się mam kilka pytań do Ciebie. e-mail: wellneslandia@wp.pl
      Pozdrawiam
      Dariusz

      Usuń
  5. Swietny artykul. Szkoda, ze nie wiedzialam tego 5 lat temu, kiedy zaczelam stosowac T4.
    Wiele lat poszukiwan, przeczytanych ksiazek i artykulow, testowania suplementow - i chyba w koncu wiem, ktoredy droga. Dla hashimoto i innych autoimunoligicznych chorob droga to poprawy jest wyleczenie jelita. To oznacza wiele badan, suplementow a przede wszystkim zmiane diety. Na zachodzie, gdzie mieszkam, kobiety stosujace AIP diete czyli autoimmunologiczna wersje paleo lub GAPS diete po kilku miesiacach - do roku zauwazaja wreszcie poprawe i sa w stanie wlaczyc produkty wczesniej wykluczone.
    Dieta i jeszcze raz dieta kluczem w leczeniu.
    Jest jeszcze nowy obiecujacy lek zwany LDN - low dose natroxine ponoc bardzo skuteczny w leczeniu chorob autoimmunologicznych, SM, autyzmu i nie tylko wiec jesli ktos z was jest zainteresowany radze poszperac w internecie. Wrzuccie w Google leczenie LDN a potem to juz po nitce do klebka.
    pozdrawiam, Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam problem z LDN z kilku powodów. Dowody są solidne, ale wielu pacjentów nie odczuwa poprawy, niemniej jednak to nie jest minus. Minusem jest, że to kolejna alopatia. I ludzie ją stosujący często nawet nie próbują dotrzeć do przyczyny autoagresji, i LDN tutaj nie pomoże. Jak masz problem z hormonami czy toksynami to ten problem będzie trwał i jedyne co zrobi LDN to zoptymalizuje TH-3, przy czym są naturalniejsze sposoby modulacji Th-3 :) I niestety LDN trzeba brać całe życie, chociaż ja widze jego rolę wraz z dietą, optymalizacją stylu życia i suplementami. Ciekawa jestem jak sie potoczy udział LDN w chorobach auto i leczeniu nowotworów.


      Usuń
    2. To prawda, tez mysle, ze podstawa jest wlasciwa dieta, zdrowe jelita i zoptymalizowana dawka lekow + suplementy. Tym nie mniej LDN moze ma w przywroceniu funkcji ukladu odpornosciowego.
      Ja sama stosuje LDN juz ponad miesiac (ciagle nie jestem na takiej diecie na jakiej powinnam byc czyli API. mam nadzieje, ze juz niedlugo zaczne wdrazac caly plan leczenia) i musze powiedziec, ze ten lek wyciagnal mnie z najgorszego kryzysu jaki ostatnio mialam. Bywaly dni, kiedy nie mialam sily rano sie ubrac do pracy, albo wieczorem powrocie do domu kladlama sie prosto do lozka i plakalam ze zmeczenia. Po kilku dniach stosowania mialam okres euforii - budzilam sie wypoczeta tuz przed budzikiem i niemal czulam sie jak dana ja - sprzed choroby.
      Z czasem ten efekt sie zniwelowal i teraz czuje sie duzo lepiej niz w tym najgorszym okresie, ale juz nie tak fantastycznie jak w pierwszych dniach. Choc moje przeciwciala spadly o ok. 1/3.
      Byc moze mialo to cos wspolnego ze zwiekszaniem dawki, jako ze sama sobie ja ordynuje na podstawie informacji z internetu. W UK, gdzie mieszkam, nie znalazlam lekarza, ktory stosuje LDN. W USA jest ich znacznie wiecej.
      Podsumowujac - mysle, ze jak ktos jest bardzo zdesperowany i w bardzo zlym stanie - warto sprobowac.
      Agata

      Usuń
    3. Wpis na temat stosowania przez Ciebie LDN jest z 15 stycznia, ciekawa jestem jakie pozytywne lub negatywne skutki odczuwasz dziś, tzn po 9 miesiącach brania. Tak się składa, ze czytam entuzjastyczne opinie na temat LDN na początku stosowania kuracji, ale po jakimś okresie brania np. roku lub dłużej nie mogę znaleźć informacji jaki wpływ na ich zdrowie ma LDN. Może podzielisz się swoimi spostrzeżeniami
      Kasia

      Usuń
  6. To co w takim razie najlepiej zrobić żeby poradzić sobie z tarczycą? Nie mam zdiagnozowanej niedoczynności, ale ost wyniki to TSH: 2,7 i F4:0,8 czyli z tego co wyczytałm przy moim młodym(19 lat) wieku to oznacza niedoczynność. Poza tym mam wszystkie objawy- brak energii, apatia, wiecznnie mi zimno i powolutku tyję jedząc ok 1500 kcal. Praktycznie nie jem gluenu, cukru, węglowodany tylko z kasz, miodu, owoców, dłużo zdrowych tłuszczy... co jeszzce mogę zrobić, żeby poprawić wyniki i polepszyć samopoczucie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. Jakie masz zalecenia w przypadku przepukliny rozworu przełykowego?

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, Właśnie opisałaś mój problem z którym się zmagam dwa lata, przyjmuje Eltroxin i poprawa po zmianie dawki jest na 2-3 tygodnie a następnie jest pogorszenie. Za tydzień idę na kompleksowe badania hormonów (około 10 rożnych ). Jestem podłamana bo wciąż tyje a mój nastrój jest już bliski depresji...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ms, jakie ksiazki odnosnie zywienia polecasz?w języku polskim,mogą być nawet ebooki?
    Nie mam jakiegos szczegolnego tematu/dzialu ktory by mnie interesowal,ale generalnie chcialam poglębić swoją wiedzę z zakresu zywienia i dietetyki,ale nie wiem gdzie szukac informacji ktore ksiazki sa na prawde warte przeczytania :) bede wdzieczna za radę

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam stwierdzone Hashimoto oczywiście biorę Euthyrox 25, ale nie bardzo się orientuję w tych niuansach odnośnie stosunku hormonów względem siebie. W listopadzie moje wyniki wyglądały tak: TSH-0,464; FT4-1,30; ATG-455,9; cholesterol 144, nietolerancja glukozy. Następnie przeszłam na dietę tz. kontroluję poziom cukru, odstawiłam słodycze, gluten, nabiał, strączki, pomidory, ziemniaki, jem mięso, często rosół, używam często tłuszczu gęsiego, jem dużo warzyw, soków warzywnych, kaszę tylko jaglaną i gryczaną, ryby. Wczoraj odebrałam nowe wyniki, oto one: TSH1,090; FT4-1,11; ATG-654,40; cholesterol 189. Niby większość wyników mieści się w normie, ale różnica jest, tylko nie wiem czy ogólnie idzie to w lepszym czy gorszym kierunku. Będę wdzięczna za podpowiedź:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przybyło ci dużo przeciwciał p/tarczycy, więc raczej się pogarsza.

      Usuń
    2. moim zdaniem wyniki tarczycy ok tylko cholesterol za wysoki

      Usuń
    3. cholesterol wysokito nasz...przyjaciel a...nie. . wrog.Google"Cholesterolowe..oszustwo "poczytaj

      Usuń
  11. A skoro juz mi ta tarczyce usunieto, to co teraz? Biore Euthyrox 175 od 10 lat. Standardowe badania krwi sa w normie. Gruczol usunieto z powodu guzkow, ja sama nigdy nie mialam objawow niedoczynność badz nadczynności. Czy powinnam teraz na cos uwrocic uwage?

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy jest taka możliwość, żeby TSH wróciło do normy po wyeliminowaniu przyczyn niedoczynności (np. odstawienie leku, którego skutkiem ubocznym jest niedoczynność)? Czy tarczyca się potrafi samoistnie zregenerować? Czy jest to raczej zupełnie niemożliwe i raz rozregulowana zostanie taka na zawsze?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy artykuł, chociaż nie ze wszystkim się zgadzam.
    "Kiedy stosować terapię hormonalna? Najprościej rozumując: dopóki Twoja tarczyca jest "cała", i oczywiście nie została usunięta, to pierwszą linia obrony NIGDY nie jest farmakologia. Gdy Hashimoto lub stan zapalny (poporodowe zapalenie tarczycy, ostre lub bakteryjne zapalenie) zniszczyło Ci fizycznie gruczoł tarczycy, i nie jest on już w stanie produkować wystarczająco hormonów, leki powinny być podane."
    Sporo lekarzy też tak uważa (za co są nienawidzeni na hashiomotowych forach ;) ), ale słyszałam też teorię, że jeśli zmusza się atakowana tarczycę do pracy, to zwiększa stan zapalny i docelowo i tak prowadzi pacjenta w stronę leków. Nie wiem, która teoria jest lepsza, w każdym razie ja mam tarczycę podobno już bardzo zniszczoną.
    Nie do końca też się zgadzam, że odstawienie jednej czy kilku dawek pozwoli odczuć różnicę, tak samo jak nie zawsze da się od razu zobaczyć poprawę po lekach. Jadnak patrząc z dłuższej perspektywy na moje samopoczucie przed leczeniem i teraz - nie ma czego porównywać.
    Natomiast dobrze, że zwracasz uwagę na uodpornienie się na hormony i inne takie aspekty. Prawdę pisząc czasami włos mi się jeży na głowie, gdy czytam fora poświęcone chorobom tarczycy, samodzielne zwiększanie dawek i pomstowanie na lekarzy którzy nie rozumieją, że dopiero z TSH wskazującym nadczynność czujemy się dobrze itd. Do pewnego stopnia się zgadzam, że leczy się człowieka, nie wyniki, ja akurat z TSH poniżej 2.5 zaczynam mieć objawy nadczynności, więc może ktoś dopiero z niskim TSH czuje się dobrze. Ale traktowanie hormonów jak cukierków i namawianie do tego innych mnie przeraża. Tak samo byłbym bardzo ostrożna z odstawianiem leków na własną rękę, zmiany diety niektórym osobom pomagają i dzięki nim mogą stopniowo schodzić z dawki, ale przestrzegam przed nieprzemyślanymi eksperymentami.

    OdpowiedzUsuń
  14. hej mam pytanie odnosnie kapusty kiszonej, ostatnio kupilam taka w woreczku i zawiera sorbinian potasu. czy taka kapusta ma jakies wartosci odzywcze?
    2 pytanie: kupuje witaminy w holland and barrett w uk. slyszalas o nich moze? moglabys moze sie przyjzec np wit c, ktora aktualnie teraz przyjmuje.
    3 pytanie: nie jesc zboz ale jak i czym karmic 13 miesieczne dziecko, ktore je kaszke na sniadanie i kolacje. bylabym wdzieczna za odpowiedzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ja pomogę w sprawie kapusty:Jesteś pewna, że to kapusta KISZONA a nie KWASZONA? Bo ja jeszcze kiszonej w woreczku nie widziałam. To co sprzedają w marketach- w woreczkach i wiaderkach to kapusta właśnie kwaszona, czyli zakwaszona jakimś kwasem, a nie taka która sobie naturalnie przefermentowała. Moim zdaniem jest zupełnie bezwartościowa.

      Usuń
    2. hej dzieki ale nie popatrzylam na nazwe tylko zobaczylam sklad juz w domu. moze znaje odpowiednia ale pewnnie bedzie ciezko w uk

      Usuń
    3. Nie znajdziesz, bo obecnie już nigdzie nie można dostać kapusty kiszonej. Można ją sobie samemu kisić.
      opiotr

      Usuń
  15. Witam,
    Czytam Pani artykuły i jestem zafascynowana wiedzą i tym jak wnikliwie analizuje Pani temat i łączy wszystko w jedną, spójną całość. Przez chwilę sama próbowałam zanalizować swój przypadek chorobowy ale chyba się poddam i poproszę Panią o jakieś wytyczne od czego (jakich badań) powinnam zacząć...
    Opiszę wg mnie najważniejsze informacje, które mogły mieć wpływ na przebieg mojej choroby, z góry przepraszam jeżeli będzie ich za dużo – starałam się nakreślić wszystko co istotne.

    Dwa tygodnie temu udało mi się dostać na wizytę u Endokrynologa NFZ – byłam bardzo szczęśliwa. Jednak czar prysnął po wizycie, na której tak naprawdę nic nie skorzystałam, a czuję się coraz gorzej. Byłam taka zła, że zaczęłam szukać informacji w necie i tak natrafiołam na Pani blog’a.
    Aktualnie mam 40 lat i choruję na niedoczynność tarczycy i hyperprolaktynomę (oporną na leczenie – tak ją lekarze diagnozują).
    Pierwsze wyniki jakie znalazłam są sprzed 15 lat (ale chyba zaczęło się szybciej) badające poziom prolaktyny. Zaczęło się wszystko od bóli w piersiach na tyle silnych, że zgłosiłam się z tym do lekarza. Okazało się, że prolaktyna jest wysoka (test z obciążeniem 25.02.98: 0 min - 881,1 mU/l ; 60 min – 1990,2 mU/l ; 120 min: 1398,6 mU/l , badanie prolaktyny 15.12.99 : 1139,0 mU/l).
    Były i są jakieś guzki (które kontroluję USG) więc zaczęłam leczenie. Najpierw Bromergon w dużych dawkach ... na końcu Dostinex 2 tabl. na tydzień (czyli sporo). Czułam się albo trochę lepiej albo gorzej, ale przyzwyczaiłam się do leczenia, czasami włączałam dodatkowo Mastodynon. Mikrogruczolaka nie mam – robiłam badania rok temu. Mniej więcej od 15 lat mam problemy z jelitami, zaparcia, drażliwość jelit itp. W którymś momencie w wyniku obserwacji zauważyłam, iż czuję się dużo gorzej po zjedzeniu glutenu – robiłam jakieś badania (albo alergia na gluten albo w kierunku celiakii- nie mam wyników), ale nic nie wyszło z nich.

    OdpowiedzUsuń
  16. cd.
    Od czasu zakończenia studiów, czyli właśnie ok. 16 lat temu, weszłam też w schemat wiecznego odchudzania. Na studiach przybrałam na wadzę (zajadając stresy), którą postanowiłam zrzucić. Udało mi się na diecie 1000 kcal, stosowałam ją aż do zajścia w pierwszą ciążę czyli 4 lata. Po ciąży naddatek 28 kg zrzuciłam dietą Cambridge, po kilku latach delikatnie znowu przybrałam – więc zaczęła się walka na różne sposoby: Cambridge, dieta niskowęglowodanowa.... Efekt jo-jo gdy tylko zaczęłam spożywać gluten był natychmiastowy - tak myślę, że to głównie to. Po ostatniej ciąży 30 kg „zrzuciałam” głównie dietą niskowęglowodanową ale nie mogę zaprogramować swojego organizmu na stabilne 60 kg i walka cały czas trwa.
    12 lat temu urodziłam swoje pierwsze dziecko, bez problemu z zajściem w ciążę, pomimo wysokiej prolaktyny.
    8 lat temu odezwała się tarczyca – na początku trudno było zdiagnozować, miałam kłucia w klatce piersiowej i generalnie przebadałam serce. Pierwsze wyniki jakie znalazłam: 2004.04.21 : hormon tyreotropowy 4,5 mU/l, 2009.02.03 : ft4: 11,77 mU/l. Brałam Eutyrox nie pamiętam w jakiej dawce – generalnie objawów specjalnie nie miałam.
    2009.03.09 Przeciwciała p/c p/tarczycowe 10,69 czyli w normie, p/c p/tyreoglobulinie 14,15 w normie. Późniejsze badania tarczycowe w normie przy braniu leków.
    W tym samym okresie robiłam badania z kategorii „dziwnych” badanie żywej kropli krwi” z których wyszło, że zaburzona równowaga wewnętrzna organizmu, objawy dysbiozy jelit, ... i aktywny system autoimmunologiczny.
    Mniej więcej w tym okresie przeszłam terapię leczenia trądzika stężoną wit A, pomogło ale pozostał efekt wiecznie suchych ust, a może to efekt diet niskowęglowodanowych – już sama nie wiem.
    W 2010 roku zmieniłam endokrynologa za którego namową odstawiam na 6 m-cy wszystkie leki łącznie z antykoncepcją aby zbadać prawidłowo hormony po oczyszczeniu organizmu, zgodziłam się i w trakcie 5 tego m-ca bez leków zaszłam w ciążę i wyników już nie robiłam. Nie przypominam sobie abym w okresie bez leków czuła się źle.
    Podczas ciąży brałam Euthyrox do Dostinexu już nie wróciłam i zaobserwowałam pierwsze objawy z suchą skórą, która pomimo pielęgnacji byłą bardzo sucha zwłaszcza na nogach
    Dodatkowo mniej więcej od roku mam dodatkowe objawy, które bardzo dokuczają mi w życiu codziennym: „0” próg na sters, jestem bardzo drażliwa - potrafię wybuchnąć z byle powodu i nie potrafię nad tym zapanować, dodatkowo myśli depresyjne, sucha skóra i dziwnie mocne rogowacenie naskórka na stopach i przy paznokciach u rąk (po kilku dniach po manikiurze z zastosowaniem frezarki, więc najlepiej jak można - mogę ściągać płatami naskórek, który jest suchy i marwy). Od około 6-ciu miesięcy mam wrażenie suchej soczewki, oczy szybko się męczą. Zaparcia są cały czas - „normalne” wypróżnienia zdarzają się czasami tylko podczas miesiączki. Od kiedy pamiętam (już od dzieciństwa) nękają mnie afty w jamie ustnej. W ciągu ostatniego roku czuję że mój system obronny jest tak słaby, że średnio 2-3 razy w miesiącu czuję rozpoczynającą się infekcję gardła (w połączeniu z bólem ucha) na którą reaguję lekami przezwzapalnymi i przecibólowymi, potem zawsze jest świeży wysyp aft w jamie ustnej i ostatnio pojaiwły się do kompletu jakieś dziwne rany w śluzówce nosa.

    Ostatnie badania 2013.09.20 : ft4 19,7 czyli norma (Euthyrox dawka 100), 2013.04.05 przeciwciała anty TPO 14, anty TG też w normie. USG tarczycy – bez guzów, mała objętościowo tarczyca, podejrzenie Hashimoto (super Pani radiolog sama mająca Hashimoto – powiedziała że jest zmieniona struktura tkanek tarczycy i że brak potwierdzenia przeciwciał nie stanowi, że nie mam Hashimoto gdyż medycyna na dzień dzisiejszy nie jest w stanie zbadać wszystkich przeciwciał).
    2013.09.20 TSH 0,51 uu/ml, 2014.01.14 TSH 4,28 uu/ml – (tutaj dziwnie skoczyło nie wiem czy to istotne że w listopadzie zrobiłam 10 dniową głodówkę bez brania leków aby “zrestartować tarczycę” ale chyba tak się nie stało), ft4 18,48, ft3 3,68, PRL 517,4

    OdpowiedzUsuń
  17. c.d.
    Aktualnie, od tygodnia odstawiłam znowu gluten.
    Euthyrox dawka 100, Bromergon 1 tabletka – odstawiam (Bromergon brałam kilka miesięcy z powodu nawrotu bóli w piersiach i lekkiego mlekotoku).
    Proszę mi poradzić jakie badania zrobić aby wyjaśnić co jest przyczyną niedoczynności tarczycy.
    Słyszałam też o badaniu Big prolaktyna, którego nie robiłam jeszcze – prolaktyna zlepiona w większe cząstki w krwi podobno daje wysoki poziom w badaniu PRL, a nie daje objawów. Pani endokrynolog NFZ sugerowała abym zrobiła to badanie i że na 99 % u mnie tak jest tylko skąd u mnie objawy takie jak mlekotok?

    OdpowiedzUsuń
  18. witaj MS. swietny blog, dzieki Tobie ogarnalem swoje zdrowie i nie potrzebuje lekarzy ;) Diete trzymam raz bardziej, raz mniej scisle, czasami przesadzam z alkoholem, ale zauwazylem ze jak nabralem dystansu do wszystkiego - do diety, zdrowego stylu zycia tez to osiagnelem duzo, duzo lepszy rezultat (nawet pijac alko, oczywiscie w dobrym towarzystwie) to niesamowite. Ludzka psychika na prawde potrafi zdzialac cuda.. Mam tylko jedna watpliwosc, bo dziwie sie gdyz spie po 4 h i jestem swiezy i wyspany, chyba ze po imprezie to troche dluzej odespie.. Dodam ze walczylem z tra
    dzikiem i depresja.. tradzik troche zawsze bedzie bo to normalne w tym wieku. Dodam ze mam 20 lat. Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. witaj MS. swietny blog, dzieki Tobie ogarnalem swoje zdrowie i nie potrzebuje lekarzy ;) Diete trzymam raz bardziej, raz mniej scisle, czasami przesadzam z alkoholem, ale zauwazylem ze jak nabralem dystansu do wszystkiego - do diety, zdrowego stylu zycia tez to osiagnelem duzo, duzo lepszy rezultat (nawet pijac alko, oczywiscie w dobrym towarzystwie) to niesamowite. Ludzka psychika na prawde potrafi zdzialac cuda.. Mam tylko jedna watpliwosc, bo dziwie sie gdyz spie po 4 h i jestem swiezy i wyspany, chyba ze po imprezie to troche dluzej odespie.. Dodam ze walczylem z tra
    dzikiem i depresja.. tradzik troche zawsze bedzie bo to normalne w tym wieku. Dodam ze mam 20 lat. Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, psychika działa cuda :).
      A co do snu - też tak mam okresowo, jeśli muszę dużo pracować. Mimo 3-4 godzin snu jestem "świeża", ale mogę tak ciągnąć tydzień czy dwa, prędzej czy później organizm się upomina o swoje. Jak tylko napięcie puszcza, to odsypiam. Jak długo to trwa? Nie śpisz, bo nie możesz, czy po prostu zarywasz noce?

      Usuń
    2. powiedzmy że zarywam noce średnio 2 razy w tygodniu, to potem jak są takie normalne dni że powinienem spać o tej 22 , 23 to albo nie mogę zasnąć i zasypiam o 1.00 lub zasnę jak trzeba ale budzę się o 4.00 i mógłbym zaczynać normalnie dzień bo po prostu jestem wyspany jak nigdy.. I zazwyczaj biore wtedy telefon, czytam na necie i czekam do tej 7.00, bo nie będę wstawał przecież jak wszyscy domownicy jeszcze chrapią.. Może za dużo tych supli łykam, że tak szybko się regeneruje :D sam nie wiem..

      Usuń
  20. chcialem zapytac czy wiesz cos na temat wplywu tatuazy na skorze na ogolne zdrowie organizmu ? planuje cos sobie zrobic, ale jednak zdrowie jest najwazniejsze.. ?

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaczęłam ćwiczyć jakis miesiąc temu 5-6 razy w tyg ok 30-40 min.
    Ewa Ch. "Skalpel" mel b 10minutowki(aby wyszło 40 min) hity...
    Nie zwiększyłam raczej jedzenia. Waga stoi w miejscu, a wymiary np w udach aż o 3 cm większe!!( gdzie jest to moja obsesja i wykonuje cwiczenia głownie na nie...) dlaczego sie tak dzieje? Rozumiem niech waga rośnie a cm spadają, ale na odwrót ? Tyje od ćwiczeń ? Jem mało, ok 1500kcal ale jestem niska i szczupła i jestem uczennica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam ze przed cw niestety rzadko robie rozgrzewke(raczej nigdy nie wiem czemu) rozciagam sie ok 5 min ale tez nie zawsze. Dzisiaj np obudziłam sie z dość sporym bólem nóg :( niedawno (2 dni temu) wprowadziłam masaż bańka chinska(swoją droga moglabys kiedyś posta o tym naskrobac) pozdrawiam iczekan na odpowiedzi co z tymi wymiami:(( zdesperowana

      Usuń
    2. Prawdopodobnie to zatrzymanie wody albo coś w tym rodzaju. Też tak miałam gdy zaczęłam biegać, początkowo nogi większe, potem pospadało. No i 1500 kcal to dość skromnie przy intensywnej aktywności. Poza tym skoro boli, to organizm daje znać, że idziesz w złym kierunku, przystopuj trochę.
      Masaż bańką chińską jest niewskazany przy skórze naczynkowej, pewnie jesteś jeszcze młoda i możesz tego nie zauważyć, ale warto zachować ostrożność.

      Usuń
    3. A to jest intensywna aktywność? Cały czas siedzę w domu Ew spacery pol h -h 3 razy w tyg i te 5-6 razy 30-40 min ćwiczeń. Jak ocenilybgscie ta aktywność przy obliczaniu cpm? Ja zawsze daje niska. Jestem uczennica i na wf tez nie ćwicze

      Usuń
    4. Dzisiaj +waga 200g dodayltkowo :( cwiczylam z rozgrzewka i rozciaganiem 40 min hiit z abs. HELP !!!!!

      Usuń
    5. Ale po co ćwiczysz skoro sama ustaliłaś, że te ćwiczenia oddalają Cię od postawionego przez Ciebie celu?

      Usuń
    6. żeby pozbyć się cellulitu i skinny fatu (42kg/160 cm) a przecież neimożliwe jest,aby tyć od ćwiczeń.. :( mam przestać?

      Usuń
    7. Niemożliwe bo??? Jak pokazuje Twój przypadek jest to jednak możliwe, skoro jedyną zmienną jaką wprowadziłaś to ćwiczenia, i po nich masz niepożądany efekt. Może te ćwiczenia nie są dla Twojego organizmu najlepsze?
      Może warto abyś zapoznała się z tym blogiem zwłaszcza odnośnie tego co należy jeść i dlaczego liczba kalorii nie jest ważna tylko to co jemy, dlaczego nasz organizm potrzebuje tłuszczy i jakie są dla nas najlepsze, dlaczego gluten nam szkodzi itd.
      Cenne też mogą być komentarze bo tam możesz znaleźć podobne do Twojego przypadki.

      Usuń
    8. Gdzieś przeczytałam ze moze byc to skutek gromadzenia tlenu przez mięśnie, wody itp..

      Usuń
    9. rob cardio i jedz sporo białka, nie jedz mniej niz 1500 kcal, unikaj tluszczy i cukrow, wtedy schudniesz

      Usuń
  22. mogę prosić o jakieś źródło dot tego, że test buraczkowy nie jest miarodajny, podawałaś na fb przykład, że osoba z genami recesywnymi ma zdolność do metabolizowania i mocz będzie różowy- możesz podać jakieś źródła i kiedy jeszcze się zabarwi

    OdpowiedzUsuń
  23. Taka ciekawostka: http://www.sciencedaily.com/releases/2014/01/140113154219.htm?utm_source=feedburner&utm_medium=email&utm_campaign=Feed%3A+sciencedaily%2Fhealth_medicine+%28ScienceDaily%3A+Health+%26+Medicine+News%29

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej Ms. Mam do Ciebie pytanie! Co moze byc przyczyną bardzo dlugiego spania? Moj chlopak potrafi chodzic spac o 23-24 i spac dopoki ktos/cos go nie przebudzi, a na dodatek wciaz jest niewyspany,zmęczony,rozdrażniony. Na dodatek nie ma u niego czegos takiego,ze powiedzmy moze siedziec do 3 w nocy i dlatgo dlugo spi. Chodzi spac o wlasciwej godzinie,ale nie moze sie przebudzic.Czy to moze byc zwiazane z jakimis niedoborami?Zalecilam mu badania krwi,ale nawet nie wiem pod jakim kątem. Bede wdzieczna za rady :)

    OdpowiedzUsuń
  25. M.S. jestem po wrażeniem wnikliwej analizy i szczegółowych informacji, których często brakuje w wielu źródłach, jednak nie zgadzam się ze sporą częścią tego, co piszesz i na Twoim miejscu wstrzymałabym się z udzielaniem porad/ informacji medycznej a raczej "paramedycznej" czytelnikom bloga.
    "Dopóki Twoja tarczyca jest "cała", i oczywiście nie została usunięta, to pierwszą linia obrony NIGDY nie jest farmakologia."- to co w takim razie ma pomóc osobie, która od pół roku jest zmęczona, spuchnięta, marznie, jest w głębokiej depresji? Proszę mi wierzyć, że przy pełnych objawach nie ma się siły na podejmowanie jakichkolwiek inicjatyw co do diety czy zmiany trybu życia. Zgadzam się, że zdiagnozowanie przyczyny jest ważne, ale nie zawsze jest to możliwe, a Euthyrox umożliwia wielu pacjentom "normalne" funkcjonowanie.
    No i tutaj hit artykułu, "Jeśli zapomnisz dawki leku i nie czujesz żadnej zmiany w samopoczuciu to zdecydowanie jest to kwestia do przemyślenia". Tak, bo Euthyrox działa z dnia na dzień, jedna dawka cudownie leczy objawy i tak samo pominięcie jej sprawia, że wszystko wraca. Leki hormonalne nie działają jak czarodziejska różdżka, trzeba czasu. Objawy nie wrócą i po dwóch tygodniach, proces będzie stopniowy. W końcu z jakiegoś powodu jest to lek na receptę, wydaje go lekarz i rozumiem, że każdy zna najlepiej swoje ciało, uważam, że pacjent może minimalnie zmodyfikować dawkę zależnie od samopoczucia, ale błagam, nie odstawić.
    Źródeł brak, lekarzem nie jesteś, ja jako osoba chorująca łapię się za głowę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chodzi aby odstawic, tylko poszukac przczyny zamiast faszerowac sie syntetycznymi hormonami. Jak musisz brac to ok, podalam lepsze opcje.

      Wiekszosc osob, ktore dostaja ten lek nie maja pojecia co i po co biora. Zaden lekarz wczesniej nie powiedzial: poszukamy przyczyny. A ona jest i sobie dalej robi spustoszenie w organizmie. Zawsze znalazienie przyczyny jest mozliwe i jest konieczne. Choroby tarczycy sa wtorne, i ten gruszoł nie tylko się regeneruje, ale nawet odrasta....

      Usuń
    2. A ja jako osoba lecząca się na tarczycę zgadzam się z MS. Sama odstawiłam lek zanim MS napisała taką sugestię. I bez leku było lepiej - zniknął potworny ból głowy, poranny ból brzucha, poranna biegunka. MS ma rację, że uodparniamy się na lek, lub ten lek zaczyna nam szkodzić z uwagi na dodatki jakie ma w sobie. I nie rozumiem tego "uwielbienia" do leku. Firma farmaceutyczna wszystko co robi to robi dla swojego zysku, a nie dla naszego zdrowia. W aptece zdrowia się nie kupi. A jak się nie wyeliminuje przyczyny choroby to tak zostaniemy z lekiem do końca życia. Jeśli komuś to odpowiada to super.
      Do pewnych rzeczy, które MS podaje trzeba dojrzeć, pewne rzeczy trzeba "przetrawić" i na pewno nad wszystkim warto podumać, dlaczego warto terapię lekową wesprzeć dietą, bo Euthyrox niczego nie leczy, on nas tylko od siebie uzależnia.
      Każdy jest dorosły i każdy działa na swoją odpowiedzialność.

      Usuń
  26. Dobrze, mam więc do Was pytanie, gdzie znaleźć lekarza, który o tym wszystkim wie i zechciał by kontynuować leczenie - ODPOWIEDNIE do wiedzy jaka tutaj została przedstawiona ????
    Mam zdiagnozowaną hashimoto, przeciwciała miałam nie za wysokie TSH też niezbyt wygórowane (już teraz nie pamiętam jakie to były wartości). W kwietniu będzie rok jak zaczęłam leczenie. Wcześnije miałam wszelkie objawy niedoczynności łącznie z depresją, nerwicą i przybieraniem na wadze mimo diet - ale nie drastycznych !
    Teraz poprawa w: lepsze poczucie rano przy wstawaniu, chcociaż też musze mieć trochę czasu na dojście do siebie, mniejsza męczliwość...........po zwiększeniu dawki do 88 bóle głowy, nawrót kołatania serca- większy puls nawet do 110, przy tym kompletna męczliwość - pomaga tylko propranolol. Ddawka została zwiększona z powpdu skoków TSH poniżej górnej granicy normy !!! Przytyłam 3 kg przez zimę i waga znowu nie chce spadać mimo wykluczenia cukru z diety !! To jest jakieś wariactwo. Progesteron mam niski, prolaktyna pewnie tez za wysoka, prawdopodobnie stan zapalny w jamie ustnej przez "chodowanie": korzenia zęba do wyrwania. Ludzie pomóżcie, może Państwo znacie takiego lekarza który posługuję się powyższą wiedzą. Mieszkam w Warszawie.....ale w razie czego mogę jechać nawet na drugi koniec Polski. ....bo ile można borykać się z tym świństwem...ile można mieć takie akcje i do ilu można tyć ??!!. Dajcie znać proszę. Dziękuję i pozdrawiam wszystkich.
    CZEKAM NA SYGNAŁ !

    OdpowiedzUsuń
  27. c.d..........najlepiej jakby był to np. endokrynolog-ginekolog. Dzięki za wszelkie wieści.

    OdpowiedzUsuń
  28. mam 18 lat i ok rok temu stwierdzono u mnie niedczynnosc z hashi, na poczatku bralam chyba 125 albo 100 euthyrox-u, jednak lekarz zle dobral mi dawke i teraz biore od ponad pol roku 50 i niby wyniki sa juz okey, ale mam problem z samopoczuciem, jestem czesto senna, bardzo wypadaja mi wlosy czy Twoim zdaniem powinnam zwrocic sie do lekarza, aby zmienic lek na inny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że masz za małą dawke. miałam takie objawy przy Euthyroxie 25. Przy 50 jest ok:)

      Usuń
  29. eh jak ludzi karmia byle jaka wiedza. to sa podstawy medyczne żadne nowości czy konkrety. typowy bełkot który łykają mnie mający pojęcia o niczym.

    OdpowiedzUsuń
  30. MS, myślisz, że skoro po miesiącu diety bez zboża poziom TSH spadł mi z 5,25 do 4,75 to jest to dobry znak? ;) sama już nie wiem, co zrobić z tym nieszczęsnym Euthyroxem, nie brałam go kilka miesięcy i czułam się gorzej,ale jak odstawiłam zboże, poczułam się lepiej.. Jednak zaczęłam z powrotem brać leki (presja lekarzy ;)). czy nawet jak będę brała leki, te różnice w poziomie TSH będą widoczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam niedoczynnosc tarczycy ok 5 lat ..rok czasu leczylam sie hormonami euthyrox glównie,bylam krolikiem doswiadczalnym..nie mogli mi dawki dopasowac...wygladalam jak balon ..15 kg wiecej.po roku czasu odstwilam hormony bo dosc ze zle sie czula to i tylam,chociaz lekarz mowil ze to naturalny hormon...mialam tsh 30 ...po odstawieniu lekow zaczelam w necie szukac czegos na wlasna reke widzac ze nawet jesli biore hormony i nic mi nie pomaga to po co mam sie tym faszerowac...niedoczynnosc mam na tle nerwowym..jak mam spokoj nie denerwuje sie to i hormony sa w miare,,robilam sobie akupunkture...6 zabiegow,troche malo ale pomoglo z 12..zeszlam na 7...teraz znowu mi sie podwyzszyly dzisiaj wynik zrobilam po 4 mcach...ale te 4 mce to byl duzy stres dlatego tez wiedzialam ze wynik bedzie zly...ogolnie biore suplementy z firmy himalaya na tarczyce i lykam duzo wit.C i nie potrzebuje euthyroxu,,wit..c tez mam z firmy himalaya..jest to najbardziej naturalna wit. c ..a jaki ma wplyw to zachecam do obejrzenia filmu na you tube JEDZENIE MA ZNACZENIE....nie wiem jak wiekszosc tu osob ale ja nie zamierzam sie faszerowac euthyroxem za 5 zł bo mi nie pomagał,teraz chociaz czuje sie dobrze psychicznie,. pozdrawiam

      Usuń
    2. witam,
      proszę o info które konkretnie preparaty himalaya?
      pz

      Usuń
    3. Również proszę o nazwy preparatów-pozdrawiam

      Usuń
  31. W autoimmunologicznych ch. tarczycy występuje często Hashi z Gravesem. Może to być związane ze zjawiskiem mimikry, że p/ciała przeciwko Yersinia ( z leaky gut) stymuluje receptor TSH.
    http://jeffreydachmd.com/2014/04/graves-remission-iodine-case-report-jeffrey-dach-md/
    Są też przeciwciała przeciwko NIS (bazalny symporter sodowo-jodowy) i pendrynie ( apicalny kanał jodowy)
    http://jeffreydachmd.com/2014/02/iodine-hashimotos-autoimmune-thyroid-disease

    Dr Belowski podaje, że rola kalcytoniny w gospodarce wapniowej jest marginalna.
    http://www.endokrynologia.net/content/wapń-fosfor-parathormon-i-witamina-d-podstawowe-informacje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się kiedyś zastanawiałam czy u nas da się zbadać anty NIS.

      Nie wiem skąd Belkowski ma te doniesienia, bo wszystkie materiały jakie przegrzebałam przez ostatnią godzinę sugerują dosłownie odwrotnie :) I byle książka do biologi dla studenta i logiczne myślenie pokazują, że musi mieć znaczenie...ja wychodzę z założenia, że nic nasz organizm nie produkuje bez powodu, i że brak czegokolwiek wytwarzanego w typowym trybie ma znaczenie.

      Usuń
    2. To nawet nie ma takiego wielkiego znaczenia. Na pewno dr Belowski ma jakieś najnowsze na poparcie tej informacji. Dla mnie hitem w regulacji poziomu wapnia jest wit.K2. Niedawno czytałem książkę Vit.K2 i calcium paradox i uważam, że każdy powinien ją przeczytać , a niestety nieznajomość tematu wśród lekarzy ( wiem to z forum ) jest porażająca !
      Tytułem zajawki tematu
      http://www.foodandnutritionresearch.net/index.php/fnr/article/viewFile/5329/21420

      Usuń
  32. Bardzo proszę o pomoc...

    Mój syn 8 - -letni ma dość dużą nadwagę, bo przy 137 cm wzrostu waży 47 kilo. Ma spory apetyt i nie zawsze jada zdrowo, ale nie odbiega w tej kwestii od swoich kolegów. Dodam, że ruch ma zapewniony i lubi sport. Ponieważ nigdy nie miał robionych badań poziomu hormonów tarczy, to poza wdrożeniem diety zdecydowałam o konieczności tych badań.
    Wyniki wyszły następujące:

    FT4 0,85
    FT3 3,01
    aTPO 11,39
    TSH 3 gen 3,26
    aTG 19,17
    Insulina 18,60

    Poza tym, obraz jego krwi odkąd pamiętam zawsze był poza normą.

    Erytrocyty 5.83
    Hemoglobina 11.3
    MCV 64,7
    MCH 19,4
    MCHC 30.0
    RDW 16,6
    Trombocyty 374
    PCT 3.00

    Lekarz endokrynolog stwierdził lekką niedoczynność i przepisał Euthyrox 25. Jeszcze nie wykupiłam recepty, bo trafiłam na ten artykuł.
    Bardzo proszę o radę, czy podawać dziecku ten hormon, czy może wstrzymać się i najpierw zobaczyć jakie efekty przyniesie dieta, a po jakimś czasie powtórzyć badania?
    Naprawdę nie mam pojęcia co robić, a nie chciałabym niepotrzebnie faszerować dziecka hormonami....

    Z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem po operacji tarczycy prawie 3lata.biorę obecnie euthyroks 150.choruje NS alergie i kręgosłup.wiec zazywam różne leki znpw.przez ponad rok przytylam 10kg.jestem niska.pracuje w ruchu i ciężko dzwogam.w sanatorium był i nawet parę demo nie schudlam.mimo intensywnych cwiczen..pomozcie.lekarze mówią ze jest lek wspomagający odchudzanie.ale endokrynolog może je przepisać.a mpj lekarz śmieje się i mówi mniej jeść.a ja nie przezeram sie.pozdrawiam elaw35@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie przeżeranie się to 1000kalorii

      Usuń
  34. Hej, bardzo interesuje mnie to zdanie: "Zwłaszcza ten problem, w ogromnej skali, dotyczy kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną, ponieważ wzrasta poziom TGB, który jest białkiem wiążącym tyroksynę czyli będzie mniej wolnego hormonu tarczycy dla komórki. " Od miesiąca nie biorę już tabletek. Czy mogłabyś rozwinąć tę myśl i powiedzieć czy istnieje możliwość że przez te tabletki wzrosło mi TSH do ok. 7?



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedząc jak wygląda cały metabolizm hormonów ciężko stwierdzić tak jednoznacznie.

      Usuń
  35. Od kilku lat lecze sie na hiperprolaktyneme. Teraz zrobilam usg,mam wszystkie objawy niedoczynnosci,nie moge normalnie funkcjonowac. Okazalo sie,że moja tarczyca jest malej objetosci,prawie zniszczona. Czy przyczyna niedoczynnosci moze byc gruczolak przysadki, który spowodował niedoczynnosc tarczycy?

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam,
    Czy ktoś mógłby napisać mi jakie są objawy niedoczynności tarczycy (poza tyciem). Mam zdiagnozowaną tarczycę od ok. 13 lat i ciągle biorę euthyrox (wcześniej lethrox) natomiast gdziekolwiek nie byłem, to lekarze mówili mi, że nigdy tego nie odstawię..
    Biorę euthyrox 25 x 3dni i 50 x 4dni, jestem często "zamulony".
    Ćwiczę 4 razy w tygodniu na siłowni od 1 marca, a każdy trening siłowy zakończony jest 40 minutowym biegiem.
    Problem w tym, że praktycznie brzuch mi nie chce spaść, natomiast "reszta ciała" Dobrze się buduje (dobrze rozbudowują się mięśnie itp.) Czyli w skrócie widzę różnicę wszędzie poza brzuchem.
    Uważam, że to trochę za duży czas ćwiczeń, żeby brzuch mi tak minimalnie spadł... Wiem akurat, że to część, która najciężej schodzi, jednak, powinno ruszyć , zważywszy że z diety praktycznie usunąłem słodkie (co 2 tyg. cheating day) i inne śmieciowe jedzenie.
    Kolejnym pytaniem jest także to, czy spalacz Animal Cuts mogę wrzucić do diety? Pytam, bo zawiera napewno Guggulsterony i nie wiem jak ma się to do mojej niedoczynności tarczycy.

    Pozdrawiam
    Mariusz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi pomoglo calkowite wyeliminowanie z diety pszenicy, żyta, owsa, orkiszu i innych zawierających gluten pokarmow, 0 chleba, wafli, precli, batonow, pizzy, jest nawet w neiktorych sosach, i po 4 miesiacach mam totalnie plaski brzuch

      Usuń
    2. Mariuszu, to dopiero 3 mies. Ja mam wyciętą tarczycę. Pozbyłem się brzucha/opony, ale po 8 mies: 3-4 /tydz. siłka: 30 min bieg/chód + 20 min siłowe (jak zaczynam od siłowych - nie dam rady już tyle biegać...). Do tego dieta: duża redukcja węgli z glutenem, a tłuszcz - w zasadzie w czystej formie (2-3 łyżki dziennie oleju lnianego), no poza czekoladą, bo tej nie dałem rady odstawić. Szczególnie polecam domową liposukcję brzucha - bańską chińską i regularną kontrolę składu ciała (%zawartość tkanki tłuszczowej) - są już takie maszyny w każdej siłowni, a domowa niezłej firmy kosztuje 200 zł na allegro. Andy. PS. Odpowiem na pyt,: zed696@interia.pl

      Usuń
    3. U mnie była ciągła senność, zmęczenie. Ciągle dotkliwy chłód całego ciała. Byłam blada i nagle waga skoczyła w górę:O

      Usuń
    4. Odstaw wszelkie produkty z mąki (pieczywo, makarony,pierogi itp) i skrobią (ziemniaki,ryż, kasze) owoce ( szczególnie te słodkie) .Jeśli masz szybkowar parowanie warzyw (warto kupować mrożone z Biedronki-włoszczyzna, mieszanki wieloskładnikowe) .Dodawaj- łyżkę -dwie oliwy z oliwek (podobno olej lniany(siemię lniane nie jest wskazane). Kup podgardle wędzone, kiedy w ciągu dnia poczujesz się słaby,zjedz plasterek podgardla-daje siłę.Cokolwiek jesz ,gryz tak długo, aż będzie w postaci płynnej, nawet 30-50 razy). Płyny też mieszaj ze ślina i połykaj (proces trawienia pokarmu zaczyna się w ustach)..Nie mieszaj białka z węglowodanami (schabowy, wędlina tylko z warzywami,kartofle,chleb, kasze,ryż odpadają). Jedz tłusto-smalec, masło, olej kokosowy.Tyje się od węglowodanów i od nich chorujemy.

      Usuń
  37. witam,
    dzisiaj byłam u endokrynologa z wynikami TSH - 9.FT3 I FT4 mam w normie. Lekarz przepisał mi ten nieszczęsny Euthyrox N25. Po przeczytaniu wszystkich informacji z postu oraz komentarzy, zaczęłam się zastanawiać czy to dobrze dobrany lek przy nadczynności tarczycy. Dodam, że jeszcze nigdy nie brałam jakichkolwiek leków na tarczycę i trochę zaczęłam się obawiać skutków ubocznych...

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajny artykuł może ja trochę z innymi problemami :) ale może i dla mnie znajdzie się jakaś rada? Mam 46 lat, w maju 2012 usunięto mi całą tarczycę plus poddano leczenia uzupełniającemu wysoką dawką jodu promieniotwórczego 131, powód rak brodawkowaty tarczycy. Dawka dzienna Euthyroxu 137 mcg. Raz na rok wizyta kontrolna, scyntygrafia ciała. Na razie sukces, bez żadnych przerzutów. Niestety, przytyłam w tym czasie 15 kilo, przy wzroście 160 ważę 72 kilo. Jest mi bardzo ciężko i źle się z tym czuję. Bardzo wypadły mi włosy. Od września zeszłego roku zaczęłam intensywne ćwiczenia - spinning 3 razy w tygodniu, w tym ( 2 razy po 2 godziny), próba odstawienia glutenu i minimalizacja węglowodanów, W zasadzie bez efektów. W marcu 2014 lekko odpuściłam, nadal ćwiczę ale mniej, dieta nadal z ograniczeniem glutenu ale bez całkowitej rezygnacji jak w pierwszych miesiącach. Regularnie badam poziom hormonów, niestety po chorobach nowotworowych TSH utrzymywane jest w przedziale 0,1-0,4, FT3 i FT 4 w normie. Obecnie, od prawie 3 tygodni musiałam całkowite odstawić Euthyrox gdyż w piątek 4 lipca idę do szpitala na badania scyntygrafia ciała. W 2013 roku podczas hospitalizacji kontrolnej, nie odstawiałam Euthyrox, wtedy podano mi Thyrogen i kontrast. Obecnie NFZ nie finansuje Thyrogen. Pytałam lekarza czy będą jakieś skutki uboczne odstawienia leku, miało nie być a jednak. W ciągu tych prawie 3 tygodni waga skoczyła do 75, mam kołatania serca, zawroty głowy, nudności i wrażenie opuchnięcia. Jedyny plus to znowu bujna fryzura. Mam pytanie czy w moim przypadku istnieje szansa na to żeby schudnąć. Oczywiście najważniejszy jest brak powrotu choroby, ale to już na pewno nie wróci, . Z góry dzięki za wszelkie sugestie. Potwierdzam lekarze nie do końca chcą radzić w takich przypadku, spotkałam się nawet z opinią, że powinnam cieszyć się że żyję, pewnie że się cieszę ale byłoby fajnie jakby mi było lżej.

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam niedoczynność, ale Hashimoto wykluczone po euthyroxie czuję się dobrze, nie jestem senna nie mam bóli głowy jedyny problem to wahania nastrojów... Nawet ból miesięczny nie jest już taki straszny jak przedtem. Mi lek służy.

    OdpowiedzUsuń
  40. ja odstawilam euthyrox stopniowo i zupełnie nie mam żadnych objawów jedynie na usg wykazuje drobne pęcherzyki to podobno typowe dla hashi jednak przed leczeniem miałam identyczny obraz i też objawów typowych poza problemem z zajściem w ciążę

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja mam Hashi zdiagnozowane w ciąży i niedoczynność o której wiedziałam od podstawówki. Zmieniłam endokrynologa po urodzeniu dziecka, który za cel postawił sobie faszerowanie mnie euthyroxem po to, by "TSH było w normie". Nie, by poprawić mi zdrowie, oj nie, a czuję się ostatnio fatalnie - tak, że z TSH 12 po ciąży, kiedy nie czułam jakoś specjalnie dodatkowych objawów zeszłam do 0,12 przy dawce euthyrox 125. I przy TSH 0,12 nie mogłam chodzić, bo kłuło mnie serce i mózg mi z bólu o mało nie wyleciał. A ona sobie tak żongluje dawkami. Dlatego ja tyroksynie podziękuje, bo żyłam bez niej 15 lat i dziś wiem, że największym problemem jest dla mnie moja dieta i brak ruchu.

    OdpowiedzUsuń
  42. Witam mam 55 lat od 10 lat lat lecze sie na niedoczynnosc i hashmoto biore eutyrox 150 ostatnio zaczelam sie czuc bardzo zle sprawdzilam TSH wynik 100 i nie ma mowy o pomylce najwyzszy jaki mialam to TSH 39 zastanawiam sie jaka dawke mi teraz zaleci lekarz 300 ? a moze zminic lekarza co mam robic pomocy doradzcie Halina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze w razie wątpliwości należałoby iść na konsultacje do innego medyka.
      Przy takiej dawce i takim tsh ja bym zrobiła całą trójkę tarczycową czyli tsh, fT4 i fT3 z jednego pobrania krwi rano, na czczo i BEZ TABLETKI, która łyka się po oddaniu krwi, a potem godzinę po łyknięciu tyroksyny (spr. czy tyroksyna w ogóle się wchłania).
      Może coś jest nie tak z przewodem pokarmowym? A może coś się dzieje z przysadką? Może należałoby sprawdzić inne hormony przysadkowe, a do tego sprawdzić obejrzeć przysadkę na jakimś prześwietleniu?

      Usuń
  43. Dzień dobry. Z zainteresowaniem czytam artykuły na tej stronie. Zwłaszcza dotyczące tarczycy i chorób autoimmunologicznych. Mam ostatnio jakieś zawirowania hormonalne i jestem ciekawa opinii na temat moich wyników. Do tej pory miałam zawsze lekko podwyższony TSH (nieco ponad 4, przy normie do 4), ft4 badałam bardzo dawno i było w normie. W moich ostatnich wynikach ft4 jest ponad normą, a TSH nieco spadło. Do tego mam bardzo wysoki estradiol. Czy to się może jakoś wiązać? Czy to może być jakaś poważna choroba? Dodam, że ostatnio wykryto mi torbiel na jajniku 4 cm (prawdopodobnie endometrialną). I od miesiąca staram się zmienić dietę, w każdym razie unikam słodyczy i smażonego, jem siemię lniane. Moje wyniki wyglądają tak i boję się, że to coś poważnego. Pozdrawiam

    (badanie w 25 dniu cyklu, cykle 30 dni)
    Cholesterol 206 (<=200) - podwyższony, ale i tak spadł od wcześniejszego badania (było ok 260)
    LDL 136 (<=130) - podwyższony
    Trójglicerydy 55 (<=150)
    TSH 3,2 (0,27-4,2) - w normie, miesiąc temu było 4,16
    FT3 3,6 (2,02-4,43)
    FT4 1,72 (0,932-1,71) - lekko podwyższone
    a-ATG 68,69 (<=115)
    a-TPO 37,85 (<=34) - lekko podwyższony
    Ca 125 44,02 (<=35) -podwyższone, miesiąc temu było 38
    estradiol 1151 (161-774 w fazie lutealnej) - podwyższone
    progesteron 53,05 (5,3 - 86 w fazie lutealnej)
    prolaktyna- 17.01 (4,79-23.30)

    OdpowiedzUsuń
  44. Witam.
    Choruję na niedoczynność tarczycy z chorobą Hashimoto prawie od 8 lat( data zdiagnozowania) , biore obecnie euthyrox 125 i wszystkie badania mam w normie. Pierwsze słyszę, że tarczyca może się zregenerować jak ktoś napisał, dziwne skąd ta wiedza. Hipotetycznie nawet jeżeli to czynniki, które wpłyneły na jej zniszczenie lub uszkodzenie dalej działają, a mogą je spowolnić określone substancje zawarte w lekach. Szczerze mówiąc odwiedzałam już tyle stron z tą chorobą, że mam wrażenie, że część osób próbuje sobie usprawiedliwić otyłość tą chorobą. Nie posądzam nikogo, ale na moim przykładzie zażywania tylko euthyroxu, regularnych badaniach i zbilansowanej diecie (5 posiłków dziennie, wszystkie produkty w rozsądnych ilościach, duzo owoców i warzyw surowych) przy 164cm ważę 62 kg. Może to nie szczyt marzeń jak pewnie powiedzą osoby przed 25 rokiem życia, które chcą być szczupłe jak osy przy tej chorobie. No niestety musze was zmartwić, bo bierzcie pod uwagę, że po 25 roku metabolizm samoczynnie zwalnia. A co do wprowadzania takich drastycznych działań jak zaprzestanie brania leków przy tej konkretnej chorobie lub jeżeli nie macie czarno na białym wyników antyTPO to puknijcie się w głowe i to młotkiem 5 kg. Jak nie wierzycie swoim lekarzom to ich zmieńcie a jeżeli myślicie że wszyscy są tacy sami to po co robicie badania skoro wiecie że żaden lekarz nie bedzie wiedział co z nimi zrobić? Najlepiej to leczmy sie wszyscy u weterynarzy. Z Hashimoto można żyć i jestem najlepszym przykładem, a ze zniszczona tarczycą nie musimy byc otyli, ruszmy tylko zadki i nie użalajmy się nad sobią próbując wszystko zgonić na chorobę. Przepraszam jeśli kogoś uraziłam, ale tylko u nielicznych Hashimotowców występują takie predyspozycje do tycia. Niewierze że wszyscy je macie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Każdy z nas jest indywidualnościa i każdy organizm róznie reaguje zarówno na chorobe jak i na leki.Nie każdemu pomaga ruszanie zadkiem. Mam 72 lata i od dawna walczyłam z niedoczynnościa i nadwagą.Bardzo żle znosiłam wszelkie syntetyczne hormony. Doświadczony i wykształcony lekarz medycyny ajuwerdyjskiej zdiagnozował mi przyczynę i zalecił leczenie . Schudłam 7 kg, w trzy miesiące , odstawiłam hormony i badania mam w normie co nie znaczy ,że ajurweda czyni cuda. Ale może warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  46. To jak to w końcu jest - pogubiłem się ...

    "Oczywiste jest więc, że T3 (np.Tybon, Novothyral) nikt nie potrzebuje przyjmować, ponieważ każdy jest w stanie sam wyprodukować T3 i to w naturalny sposób, bardzo powoli rozkładający się na cały dzień." - wypowiedź 1 osoby (nie wiem kogo) - Jest to generalnie odpowiedź do tego że T3 nie trzeba przyjmować tylko T4 - bo w organizmie i tak zostanie to zmienione w T3, a podawanie "bomby hormonalnej" (czyli T3) to .. zło.
    Tu przykład na sobie - biorąc tylko T4 (Euthyrox) ... Niestety nie zmieniał się u mnie w T3 - bo objawy niedoczynności postępowały i to bardzo szybko (mimo bardzo wysokiej dawki) ...

    Z kolei tutaj czytamy "samo T4 tylko hamuje wydzielanie TSH i kompletnie nie wpływa na metabolizm chorego" (czyli się potwierdza niejako to co napisałem na "swoim" przykładzie)

    To Wp Thyroid - można gdzieś to w Polsce zakupić? Są jakieś badania odnośnie tego?
    Z góry dzięki za odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  47. Chciałam zapytać z takiej strony: skoro bezsensowne podawanie leku zaburza komunikację z tarczycą, "wyręcza" system, to np. suplementowanie pre- i probiotyków dla flory jelitowej (co jest zalecane przy Hashi) nie jest podobnym działaniem? Tzn. nasze jelita "rozleniwią" się w produkcji własnych bakterii probiotycznych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bakterie w jelitach są, bo mają do tego odpowiednie warunki (np. pokarm). Jeśli zmieni się warunki w jelitach, to będziemy mieć w nich inne bakterie. Szczepienie bakterii, które nie są idealnie dopasowane do aktualnych warunków w jelitach prowadzi tylko do krótkotrwałych zmian.

      Dobre efekty może dać redukcja flory bakteryjnej poprzez stosowanie glinek albo węgla aktywowanego. Sporo badań nad zwierzętami sugeruje, że flora bakteryjna jelit można podzielić na szkodliwą i tą nieco mniej szkodliwą.

      Usuń
  48. Czy ktoś zna dobrego endokrynologa w okolicach Warszawy? takiego, który ma otwarty umysł i traktuje człowieka jako całość, a nie symptomy. Czy tacy lekarze w ogóle są w Polsce? Mam osobę w rodzinie po usunięciu tarczycy (w związku z guzkami) po Czarnobylu. Osoba jest na Euthyrox od lat, przy okazji po paru latach pojawiła się depresja i ciągle źle dobrane leki doprowadziły do zaburzeń dwubiegunowych.

    OdpowiedzUsuń
  49. Biorę Euthyrox od roku w różnych dawkach i oprócz zmiany wyników badań nie widzę kompletnie żadnego wpływu na moje samopoczucie. Zamierzam zrezygnować z kuracji. Skoro przez 30 lat zyłam z hashimoto, to nic tego juz nie zmieni. Szkoda, że tu nikt nie odpisuje na posty i nie służy fachową pomocą..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować dodać coś zawierającego T3. Np. Cytomel, albo naturalną tarczycę.

      Usuń
  50. Przeczytajcie sobie książkę " Wszystko zaczyna się od myśli " to znajdziecie przyczynę wszystkich chorób poza mechanicznymi uszkodzeniami ciała. Moją niedoczynność tarczycy wspomagam psychoterapią , która działa rewelacyjnie . Moja pani endokrynolog powiedziała mi , że niedoczynność tarczycy jest autoimmunologiczna , czyli autoagresywna , czyli mój organizm niszczy mnie . To tak jak bym sobie żyły podcinała . Co trzeba zmienić .PSYCHE ..Cieplutko pozdrawiam z okazji Świąt i Nowego Roku . P.S. Moja psychoterapeutka leczy z pozytywnym skutkiem z łuszczycy , cukrzycy , pary długo oczekujące na dziecko.

    OdpowiedzUsuń
  51. Podaj do niej jakiś namiar - zdrowa psyche ważna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  52. WPROST z dnia 15 grudnia 2014 r.

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam ja od 9 latlecze gravesa. Trzeci raz mam remisje. Lekarze doradzaja leczenie jodem . W tej sytuacji bede zmuszona brac euthyrox a po tym co tu czytam jestem przerazona. Czy po jodowaniu wpedze sie w niedoczynnosc ze wszystkimi jej objawami? Mam 30 lat a jescze nie rodzilam i niewiem czy decydowac sie na jod?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanów sie 10 razy zanim pójdziesz,dopiero po jodzie zaczyna się jazda,przynajmniej w moim przypadku.

      Usuń
    2. prosze o kontakt klaras122@o2.pl jestem po jodzie na ktory namowili mnie lekarze...a teraz zbywaja przepisujac letrox i nie obchodzi ich moje samopoczucie ktore jest czasami fatalne depresyjne .. jod powinien byc zabroniony zycie z niedoczynnoscia na hormonach jest okrutne ......wegetacja ...nadczynnosc tez nie jest za dobra ale lepiej sie czulam z nadczynnoscia niz teraz na tych hormonach jestem nie tym czlowiekiem , brak energii to tak jakby zycie ulecialo ze mnie i nikt mi nie wmowi ze tabletka zalatwi sprawe ...brak slow zalezy im tylko na kasie. klamia nie lecza ,,,,niech biora te pieniadze ale sie przyloza do odpowiedniego leczenia i sluchaja pacjenta ,,,,,, bedac u profesorka na wizycie i skarzac sie na samopoczucie ze niepotrzebnie wzielam ten jod nie chcial sluchac wpieral ze dobrze , ze to ja jestem nienormalna bo on wie najlepiej ....olal mnie i moje samopoczucie itd ......

      Usuń
  54. Jest na polskim rynku jakiś lek na tarczycę bez skrobi i laktozy?

    OdpowiedzUsuń
  55. tak bedzie miala pani niedoczynnosc i leki do konca zycia ...jestem po jodzie 3 lata ...niedoczynnosc po 3 miesiacach okropny stan , potem eutyrox po ktorym silne bole glowy , letrox okazal sie byc lepszy , trzeba kontrolowac tsh , bo male odbicie od normy objawy niedoczynnosci ktore sa okropne gorsze od basadova ...samopoczucie rozne , trzeba pilnowac sie z jedzeniem , puchnie sie na twarzy , po jodowaniu mam since pod oczami ktore ciezko zgubic czyli ma to wplyw na urode ......czy lepsze? stawy nadal bola , nerwowosc jest , depresja w okresie zimowym tez nie odpuszcza , w basadovej bylam bardziej pogodna osoba i pelna checi zycia a teraz jest roznie ....gdybym miala wybor nie zgodzila bym sie na to leczenie,,,,,sama terapia tez nie nalezy do najprzyjemniejszych ,,,,,napromieniowanie sie to nie jest dobry wybor nikt nam nie zagwarantuje co bedzie po latach z naszym cialem .....w skrocie : JODOWANIE -NIE
    klaras122@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. MS a czy mozesz cos doradzić w sprawie niedoczynności wrodzonej u teraz 2 letniego dziecka? córka urodziła sie z niedoczynnością przejeta najprawdopodobniej po mnie. Od pierwszego tygodnia zycia przyjmuje euthyrox, w różnych dawkach zaleznie od wyników. Wciąż ma skoki tsh np 4 miała ok6 po dwóch miesiachach tsh 18,5 a teraz miała tsh 3,6. Prowadzaca ja lekarka powiedział, że ewentualne odstawianie leku jeśli w ogole nastapi to za jakies trzy lata. Ja sie potwornie martwię, nie chcę, żeby moje dziecko przez cały czas przyjmowało syntetyczne leki bo wiem, że to sie odciśnie na jej zdrowiu. Prosze o jakąkolwiek rade co robic żeby dziecku pomoc z tego wyjść, nigdzie nie moge znaleść niczego sensownego w odniesieniu do tej choroby u tak małych dzieci. Dodam jeszcze, że sama niedawno zaczęłam przyjmowac płyn lugola i zmniejszyłam sobie dawke euthyroxu z 75 na 50 na badaniach kontrolnych jeszcze nie byłam bo chce dac czas tarczycy . Gdy robie sobie napój z płynem Lugola, daje też córce sie trodszkę napić i nie wiem czy to mogło spowodowac ten ostatni jej skok z tsh 18,5 na tsh 3,6. Jesli ktos cos może mi doradzić to bardzo proszę, bedę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam Ukryte Terapie - proszę zobaczyć na youtube - pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę - I cołkiem poważnie jeszcze bardziej polecam Dotyk Boga (też na youtube) i życzę uzdrowienia

      Usuń
    2. witam, czy może Pani napisać jakie efekty przyniosło Pani stosowanie płunu Lugola? bardzo bym była wdzięczna mój mail goosi3k@wp.pl

      Usuń
  57. Jak można umówić się na wizytę do Dr?

    OdpowiedzUsuń
  58. Dzień dobry...mam 22 lata i od 3 miesięcy chodziłam po lekarzach aby dowiedzieć się czemu nie mam okresu, kręci mi się w głowie, strasznie się pocę i przytyłam w ciągu 2 miesięcy 12kg nie zmieniając ani diety ani sposobu spędzania czasu na "gorszy"...moje wyniki TSH z lutego to 5,43 natomiast zainspirowana książką "Ukryte Terapie" stwierdziłam, że najpierw po prostu "wzmocnie" organizm spożywając duże ilości wit. C (całkiem czystej jak do badań lab. bez dodatków). Jadłam ją co godzinę po 1 gr i po spozyciu za dużej przyswajalnej dla mnie ilości powinnam mieć biegunkę ale w ciągu dnia spozyłam jej 17 gram i nic. Na następny dzień już czułam się lepiej (prawie wg nie kręciło mi się w głowie co przez ostatnie 3 miesiące było normą) i znów spozyłam ok 15 gr i dalej żadnych skutków ubocznych natomiast zrobiłam jeszcze raz badanie TSH i wyszło mi 3,88. Poszłam z tym do Endokrynologa i zrobił mi USG stwierdzając, że mam zapalalenie autoimmunologiczne tarczycy i przepisał mi własnie ten Euthyrox 25...czy mam go brać czy lepiej nie ładować się narazie w hormony i spróbować bardziej naturalnych metod??? Proszę o odpowiedź!!!

    OdpowiedzUsuń
  59. polecam swietna ksiazke Jerzego Zieby ukryte terapie , mozna tez go zobaczyc na YouTube :) na temat przyczyn m.in. problemow z tarczyca

    OdpowiedzUsuń
  60. Nigdy nie mialam problemow z tarczyca. Poziom TSH wyszedl 3,6. Dostalam Euthyrox gdyz chce zajsc w ciaze. Mam 30 lat. Pojawily sie problemy z cera oraz strasznie przytylam. Zatrzymal sie okres. Pojawila bezsennosc. Czy ja powinnam brac ten lek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy chcesz zajść w ciążę tsh powinno być w okolicach 1. Miałam podobną sytuację. Brałam euthyrox, aż spadło mi tsh i udało mi się zajść w ciążę. W ciąży również należy brać leki, by poziom tsh utrzymywał się w normie (by nie poronić i by dzidziuś dobrze się rozwijał). Po porodzie endokrynolog odstawił mi leki, bo uznał, że nie ma potrzeby kontynuowania leczenia. Aktualnie tsh mam 2,6 - po półrocznym niebraniu leków.

      Usuń
    2. Uspokoilas mnie. Dziekuje:)

      Usuń
  61. Od 5 lat lecze sie na niedoczynnosc tarczycy, poczatkowo euthyroxem teraz letroxem. O ile polaczylam to na poczatku z dieta i czulam sie lepiej(mialam otylosc), o tyle nie wiem czy bylo to spowodowane spadkiem kg i lepszym samoloczuciem czy lepszymi wynikami. Teraz znow jestem otyla, przeszlam terapie hormonami w celu leczenia torbiela ktory powstalpo odchudzaniu, walcze z bulimia i ponadto podejrzewam depresje, czuje sie fatalnie. Wrocilam do stanu wyjscia i nie wiem czy leki maja na to wplyw, bo na pewno nie pomagaja. Mam wszystkie objawy , tak jak bym nie brala wgl lekow. Najbardziej dokucza mi wlasnie depresja, nagminne wypadanie wlosow i brak energi. Czy po odstawieniu lekow mok stan moze sie zmienic na jeszcze gorszy? Jak mam leczyc tarczycy, jesli po lekach mam i tak objawy niedoczynnosci? Za kazda pomoc bede wdzieczna.

    OdpowiedzUsuń
  62. To dość proste - jesteś źle leczona... Potrzebujesz czegoś zawierającego T3 - aktywną formę hormonu tarczycy. Jak wyślesz mi maila (znajdziesz dane do kontaktu na mojej stronie internetowej), wyślę Ci darmową próbkę ekstraktu z tarczycy.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. na forum ozna więcej się dowiedzieć niż od lekarza specjalisty po eutyroxie mój stan znacznie się pogorszył ból głowy praktycznie codziennie,bezsenność problem zgłaszałam mojej endokrynolog stwierziła że to nie ma związku z lekiem a prawda jest taka że lekką niedoczynność odkryłam przypadkiem przy rutynowym badaniu krwi ,endokrynolog przepisał lek bez mrógnięcia oka wszystkie badania musiałam zrobić sobie na własną rękę bo uznała że tabletka rozwiąże sprawę ,jestem w trakcie odstawiania eutyroxu żałuję że wogóle przyjmowałam to gówno ale nasi specjaliści do których trzeba umawiać się pruwatnie bo na kase chorych są kolejki z rocznym wyprzedzeniem to banda kon .....w a mondrego to ze świeczką szukać

    OdpowiedzUsuń
  64. JAK CZYTAM TE WPISY TO AŻ MI SIĘ WŁOS JEŻY NA GŁOWIE ,JAK MOŻNA BYĆ TAK NAIWNYM CZŁOWIEKIEM I WPISYWAĆ TAKIE PYTANIA ,CZY BRAĆ LEK CZY NIE BO LEKARZ ZLECIŁ ALE JA ZDECYDUJE SAM-SAMA I ODSTAWIE.TO PO CO IŚĆ DO LEKARZA I ZAJMOWAĆ MU CZAS?????? JAK SAMEMU JEST SIĘ LEKARZEM FELCZEREM.NIE POWIEM ŻE WSZYSCY LEKARZE SĄ DOBRZY.WIADOMO ŻE PRZY HASHIMOTO ,P;O PEWNYM CZASIE ,MOŻE BYĆ SPORO POWIKŁAŃ.WŁOSY, SUCHA SKÓRA.PROBLEMY Z KOŚĆMI,OCZY,NADNERCZA.ALE AUTO TEŻ SIĘ PSUJE I NIE KAŻDY WARSZTAT NAPRAW JEST DOBRY ,TRZEBA SZUKAĆ PRACOWNIKA ABY NAM NIC NIE WYMONTOWAŁ ALBO ZROBIŁ TO CO TRZEBA .TAK SAMO I U LEKARZA BYWA.

    OdpowiedzUsuń
  65. Poczytajcie sobie "Ukryte Terapie" Jerzego Zięby i wszystko, co opisał o działaniu jodu nieorganicznego!!!! (płyn lugola) i stosujcie na zdrowie . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  66. WItam! :D
    Leczę się na niedoczynność od 9 roku życia, teraz mam 19 lat i nigdy nie trafiłam na dobrego endokrynologa. Kazdy, u którego byłam zmieniał mi tylko dawkę euthyroxu, w końcu biorę 75. I mam szczerą ochotę go odstawić ponieważ moje samopoczucie dalej jest tragiczne, jestem wiecznie senna a do tego jakiś rok temu pojawił się u mnie cellulit, którego wcześniej nie miałam i obecnie mam go prawie na całym ciele, co nie jest normalne, u młodej osoby, zwlaszcza, w tak krótkim czasie. Nie zmieniałam wtedy diety, jadłam jak zawsze, ćwiczyłam normalnie tzn wf i jakis sport typu rower, basen itp. Czy jest możliwe żeby powodem tego było zażywanie euthyroxu?

    OdpowiedzUsuń
  67. Mam 73 lata i lekarz ajurwedy , Hindus po studiach medecyny akademickiej i starozytnej medycyny dalekiego wschodu zdjadnozował u mnie niedoczynność tarczycy ,której nie da sie wyleczyc ,poniewaz tarczyca jest całkowicie nieaktywna, zalecił więc diete ,ćwiczenia oddechowe i preparaty ziołowe zwiekszające odpornośc , natomiast mojej młodszej siostrze /66 lat /, która od 15 lat przymuje euthyroks zaordynował kuracje ziołową , dzieki której po ok.4 miesiącach mogła całkowicie odstawic hormony.Wkrótce minie rok jak nic nie bierze i wszystkie badania są w normie a czuje sie wspaniale.Schudła wreszcie .Info tel.531195111

    OdpowiedzUsuń
  68. Chciałabym uzupenic swój wpis sprzed kilkunastu minut.Nie chcę by byl anonimowy lecz nie potrafie sie zalogowac z nazwiskiem. Nazywam sie Mirosława Majcherczyk. Mój adres email : emkamaj@interia.pl.Jeżeli ktos chciałby dowiedzieć sie czegoś wiecej, zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  69. Tyle się rozpisałam i wszystko znikło :(

    OdpowiedzUsuń
  70. To zapytam w skrócie jeszcze raz.Jestem po radiojodzie i niedawno okryłam nietolerancję glutenu i nabiału.Czy jest jakiś lek w Polsce na niedoczynność tarczycy bez glutenu,laktozy który zastąpi eutyrox oraz czy po radiojodzie istnieje możliwość powrotu do normalnych wartości TSH przez prawidłową dietę wykluczającą autoagresję immunologiczną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WP Thyroid ma znikomą ilość laktozy, to ekstrakt ze świńskiej tarczycy. Ludzie sobie chwalą.

      To pisząc dla niektórych ta znikoma ilość laktozy, która występuje w tabletkach nie stanowi problemu (dla niektórych jednak tak).

      Usuń
  71. Hej, parę miesięcy temu wykryto u mnie niedoczynność tarczycy, na początku endokrynolog przepisała mi euthyrox 50, zaczynałam z tsh 12, po 2/3 miesiącach tsh spadło do 7,45, lekarz zwiększył dawkę do 75, po dwóch miesiącach tsh wynosiło 9,45. Endokrynolog stwierdziła, że nie wie dlaczego tak się dzieje, antyciała mam w normie, ft4 także...Lekarz zmieniła mi lek na Letrox 100 i zleciła badania w kierunku celiakii. Czy ktoś wie czy idzie to w dobrym kierunku?

    OdpowiedzUsuń
  72. Witam serdecznie,
    Chciałbym się dopytać o inna rzecz związaną z Euthyrox'em. Czy moge go "mieszać" z innymi lekami tj.:
    - Zen szeń Olimpu
    - Omege 3 6 Olimpu
    - Essentiale forte
    - Perspi Block
    - Witaminy - np. Witaminer
    - Witamine A +E

    Poniżej moje wyniki:

    TSH - 6,940
    FT4 - 1,1
    ALT - 68
    AST -31

    Cholesterol - 206,15 mg/dl
    Cholesterol HDL - 37,69 mg/dl
    Cholesterol LDL - 122,47mg/dl
    Trójglicerydy - 229,96 mg/dl

    Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuje.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  73. Mam hashimoto. Objętość tarczycy to 7ml. Czy warto sugerować się objętością tarczycy? Czy zawsze tarczyca poniżej normy to tarczyca nadjedzona przez chorobe, czy jest możliwość, że zawsze od urodzenia była taka mała i jest to jej naturalna wielkość? Czy taka objetosc tarczycy sugeruje, że trzeba przyjmować leki musowo? Robiąć badanie usg dowiedziałam się, ze moja tarczyca jest w porządku. Sama wyliczylam objetosc na kalkulatorze i wynik to 7ml. Co wiec mam o tym myśleć?

    OdpowiedzUsuń
  74. Od kilku dni śledzę ten wątek i dzieki niemu jeszcze nie oszalałam...Moja córka ma zespół Turnera a z nim związana jest niedoczynność tarczycy i duzy cholesterol:230; Jeszcze rok temu była to forma delikatna i zalecono 1/2 tabletki N25 Euthyroxu , Po pół roku już cała tabletkę a teraz od 1 miesięca 1,5 tabletki bo TSH było ponad granicę mimo wzorowo branego leku. Córa ma 6 lat i to tempo zwiększania leku zaczęło mnie przerażać, a po przeczytaniu tego forum przeraziłam się jescze bardziej bo mam wrażenie że ten lek jej nie służy...na razie nie dałam zwiększonej dawki i powtórze wynik. Zmienilismy diete, dużo ryb, spirulina, orzechy brazylijskie itd...co dalej robić....

    OdpowiedzUsuń
  75. Mam pytanie. Jak można ustalić, cz T4 zamienia się w T3 ?

    OdpowiedzUsuń
  76. witam
    mam niedoczynnosc tarczycy zdiagnozowana kilka lat temu.
    od kilku miesiecy biore letrox w dawce 25 oraz trijodthyronine w dawce 25(2x1/2 tab.)
    caly czas mam dosc niepokojace wyniki:
    TSH-0,016 norma 0,27-4,2
    ft3-2,79 norma 2.57-4.43
    ft4-0,37 norma 0,93-1,70
    Anty-TG<10
    Anty-TPO 14.7
    prosze o interpretacje
    z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  77. Czytam ten tekst i jestem delikatnie oszołomiona... Jeszcze jako dziecko zaczęłam brać Eltroxin, brałam przez 13 lat. Odstawiłam go z dnia na dzień - zwyczajnie skończyło mi się pudełko, a ja nie poszłam po receptę na kolejne. Nie poczułam żadnych skutków ubocznych, a nie biorę tych tabletek już ponad 10 lat. Dzisiaj tarczycę i hormony mam w porządku. Ale przeraża mnie to, że w okresie dojrzewania byłam bezmyślnie faszerowana hormonami, a po drugie: że nikt nie powiedział mi (już wtedy dorosłej kobiecie), że nie powinno się odstawiać tego z dnia na dzień. Chociaż z tego drugiego jestem całkiem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Ehhh a co ja mam zrobić, skoro mam usuniętą tarczycę (miałam nowotwór tarczycy) i muszę brać Euthyrox, a czuje się fatalnie :( Od roku biorę też metocard, bo miałam tak silne kołatania serca i nerwowość, że niczym się nie dało tego uspokoić. Mniejszych dawek euthyroxu nie mogę brać, bo muszę mieś TSH poniżej 0.01, bo inaczej mogę mieć nawrót nowotwora - tak twierdzą lekarze z instytutu onkologii... i co mam zrobić....pytałam o inny lek, to mi powiedzieli ze ten jest najlepszy... Jeszcze dodatkowo muszę brać alfadiol i caleperos... mam 30 lat a czuje sie jak bym miała 70 :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestań się mazgaić i weź się w garść !!!
      W 2010 r usunięto mi tarczycę z powodu raka. Okazał się chyba odmianą najgorszą z możliwych, mianowicie rakiem rdzeniastym, którego się po prostu nie leczy. Istytut Onkologii W Gliwicach zalecił mi utrzymywanie TSH na poziomie 0,1 - o,4 włąsnie po to, aby ograniczyć możliwość rozwóju komórek rakowych. Na początku miałem podobne problemy, bo endokrynolog zalecił mi euthyrox dawkę dzienną 200/220 mg. Do właściego poziomu TSH, metodą prób i błędów - doszedłem sam. Zresztą żaden lekarz nie jest w stanie określić "z marszu" wielkość hormonu" metodą inną niż wspomniałem. Stan, o którym piszesz, jest raczej typowy w początkowej fazie przyjmowania hormonu. SKK

      Usuń
  79. Mam zdiagnozowane Haschimoto. Wyniki TSH 1.45, FT3 3,29 FT4 1,26 ATPO 1300 . Lekarz zalecił mi euthyrox N25.
    Czy Waszym zdaniem to dobra diagnoza i dawka leku?

    OdpowiedzUsuń
  80. Cieszę się, że tutaj trafiłam i dziękuję za informacje, które tu są zamieszone. Część rzeczy stosowaliśmy już wcześniej. Od 7 lat prowadzi nas cudowna lekarka homeopatka, dzięki której od tych 7-miu lat nie wytaczaliśmy "bomb chemicznych" w nasze organizmy, stosujemy kosmetyki bez SLS-ów i tych innych śmieci, pijemy czystek, stosujemy w dużych ilościach wit. C, suplementujemy się dodatkowo, wspomagamy się różnymi ziółkami, dbamy o jakość pożywiena... Jakie więc było moje zaskoczenie kiedy córce -13 latce powiększyła się tarczyca. Wynik TSH 53, a-TPO 200, ft4 0,5 :(. Wizyta u endo - wyszukanego i po 15 minutach ON już wie, że to jest Hashimoto, ale co najważniejsze ON już wie, że trzeba brać leki do końca życia...Moja lekarka mówi - Nie podawać hormonów, wyprowadzimy ją z tego! Moja intuicja mówi mi to samo, ale....teraz po przeczytaniu szczególnie tego art mam już plan działania. Dziękuję :)
    I jeszcze mam prośbę do użytkowników - czy ktoś z Was trafił na takiego endo, który patrzy na organizm całościowo, nie wtyka hormonów po 15 min wizyty....który kocha pacjenta? :)

    Nie przeczesałam tego blogu dokładnie, ale może warto byłoby zrobić tutaj taką bazę lekarzy, z których my pacjenci, chcący się leczyć prawdziwie jesteśmy zadowoleni? Których warto polecić, bo się przejmują, bo chcą wyleczyć człowieka a nie wyleczyć skutki choroby? Super gdyby była taka baza :)
    Tymczasem pozdrawiam i oddaję się dalej lekturze :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  82. Witam,

    Mam usunięty lewy płat tarczycy wraz z cieśnią. Miałam guz, który okazał się nowotworem łagodnym, ale cieszę się że został usunięty. Choć miałam pewne wątpliwości, co do poddawania się operacji.
    Nie chcę faszerować się hormonami, bo mam kilka obaw - jedną jest reakcja mojej wątroby. W trakcie stosowania antykoncepcji hormonalnej wymiotowałam, miałam kiepskie samopoczucie oraz stany depresyjne.
    Czy istnieje taka możliwość, że pozostała tarczyca da sobie sama radę z wyprodukowaniem odpowiedniej ilości hormonów? Wiem, że muszę częściej wykonywać badania krwi w tym kierunku.

    Proszę o radę.

    dziuba

    OdpowiedzUsuń
  83. Witam,jestem rok po jodowaniu z powodu gravesa basedova. Po jodzie tsh nylo 60 jednak szybko spadalo. Biore letrox zaczynalam od dawki 25 pptem 50. I tak w pazdzirniku tsh spadlo do 4 dawka podniesiona na 75 . Po dwoch miesiacach okazalo sie ze tsh nadal 4 wiec dawka podniesiona na 100. Tsh zamiast spadac poszlo w gore na 7.ft3 i ft4 w normie a le fatalnie sie czuje, otepiala,senna. Co moglo byc przyczyna wzrostu tsh pomimo zwiekszonej dawki leku? Od dwoch tyg zazywalam maxivit ktory ma jod w skladzie. Czy mogl sie do tego przyczynic? Czy wogole moge przykmowac suplementy zawierajace jod? Bardzo prosze o odpowiedz. Planuje ciaze wiec zalezy mi na szybkim uregulowaniu

    OdpowiedzUsuń
  84. Witam od ok trzech lat biore euthyox teraz dawka 100. Zaczelo sie od zlego samopoczucia. Wtedy pierwsze wyniki tsh i wyszlo ze niedoczynnosc. Nie wiem czy wiele pomoglo branie leku ale zauwazylem ze wzrok powolutku sie pogarsza. Martwi mnie to okropnie bo jestem kierowca. Teraz zapimnialem wziasc tabletek ze soba i kiedy czytam to wszystko to wlos sie jezy. Przez dwa tyg bede bez leku i nie wiem co robic? Szukac apteki gdzie mi sprzedadza czy odczekac i zrobic badanie tsh po powrocie? Czy śpiączka to powiklanie ktore moze wystapic po odstawieniu eutyroxu???? I eutyrox mogl spowodowac pogorszenie wzroku??? And

    OdpowiedzUsuń
  85. Mam problem w ciąży miałam niedoczynność i brałam eutyrox dawka 37.5. Odebrałam dziś wyniki i Tsh wynosi 0.072 więc niewiem czy brać nadal eutyrox

    OdpowiedzUsuń
  86. Jakiś czas temu u mnie stwierdzono hashimoto. Została mi przepisana mała dawka euthyroxu. Rzeczywiście na początku czułam się po nim lepiej. Otyłość jaką miałam - zniknęła. Po jakimś czasie problem znowu wrócił. Badania wykazały, że jest wszystko o.k i nie potrzebuje leków. Teraz nie biorę nic i moja otyłość, wypadanie włosów, bóle głowy, apatia, znużenie - sięgnęły zenitu. Gdzie się udać, do jakiego lekarza, który rzetelnie podejdzie do tematu, nie będzie bez zastanowienia przepisywał leków ? Mieszkam w Warszawie i jeszcze na takiego nie trafiłam :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężka sprawa znaleźć dobrego endo. też jestem z warszawy i zmieniłam już kilku lekarzy - wypisywaczy recept za 200 zł - biorę eutyrox 125 doszłam do wagi 85 kg (w półtora roku przytyłam 30 kg z powietrza) czołgam się ze zmęczenia, płacze z byle powodu, kłaków na głowie zostało mi pewnie z 15 sztuk - ogólnie cudownie - sama zlecam sobie badania i jak na razie mam - hashimoto, insuliooporność, kortyzol powyżej normy, jutro robię usg w kierunku pcos i dam sobie wyrwać ostatnie 15 kłaków, że to też mam. Trzeba badać wszystko co może towarzyszyć - miałam też stan zapalny żołądka - leki na insulinooporność i żołądek wypisał mi dietetyk ;) endo nawet się nie zająknęła - niestety im dłużej chorujesz tym więcej zarobi lekarz :( ręce opadają - pozdrawiam Ania

      Usuń
    2. o jejuniu :-( ja kompletnie nie wiem na co mam zwracać uwagę, co powiedzieć lekarzowi, a jak powiem to się na oburzenie narażę .... jak czytam o Twoich dolegliwościach to jakbym siebie widziała... źle mi i ciężko :-(

      Usuń
    3. wszystko jest ważne - również to czy po zjedzeniu normalnego posiłku po około 1/2 h masz "rzut" na słodkie i mimo, że jesteś najedzona organizm domaga się jedzenia - w skrócie wygląda to tak, że dopóki nie zjesz możesz nie jeść a jak już zjesz to możesz jeść non stop. jeśli tak masz zrób krzywą cukrową - może się okazać, że to insulinooporność. Ważne żeby pobrania były trzy - na czczo, 1h po obciążeniu i 2h po obciążeniu glukozą.

      Usuń
    4. Rozwiązaniem pozostaje, jak zostało to opisane w artykule, znalezienie przyczyny. A przyczyna często leży w obrębie psychy....
      Ja mogę od siebie polecić wizytę u dietetyka lub jeszcze lepiej psychodietetyka. Regularne spotkania z takim specjalistą dają uczucie spokoju i potrafią zmotywować do poprawy :)
      Osobiście polecam poradnię Bdieta.pl i pana Mikołaja :)

      Usuń
  87. Witam. Mam niedoczynność tarczycy od roku. Po braniu euthyrox 25 po miesiacu ths spadło do ok 3, następnie po kilku miesiącach wzrosło do 5. Teraz nie biorę leków od ok 2 miesięcy i zastanawiam się czy brać euthyrox 25 do lekkiego wyrównania poziomu hormonów, odstawić i zacząć suplementów jod i selen czy od razu zaczął suplementację dalej bez leków. Dodam że zawsze miałam problem z hormonami, podwyższony testosteron,androgeny i prolaktyna a obniżony estrogen.Prosilabym o pomoc bo już nie wiem co mam robic.

    OdpowiedzUsuń
  88. Witam.Od dlugiego czasu mam stwierdzona niedoczynnosc tarczycy obecnie poziom tsh to ok 6,5 od okolo 2 miesiecy zaczelam regularnie trenowac 3-4 razy w tyg trening kardio połączony z praca nad mięśniami z reguły trwa on 0d 1,5 do 2 godzin.Bez żadnej diety ( regularnie bez podjadania jem 4 -5 posiłków dziennie )schudlam juz ok 6 kg mimo iż nie wierzyłam że bez zażywania leków na tarczyce uda mi się to, ponadto wyrzeźbilam sobie i dalej ten proces trwa sylwetke,bralam kiedys euthyrox po ktorym w ciagu roku przytylam 12 kg ciągle zmieniano mi dawki i nic to nie dawalo pozostawilam leki z dnia na dzien nie mialam skutkow ubocznych, na dzien dzisiejszy zrobie wszystko by nie wrocic do hormonow, narazie dzieki treningowi i samozaparciu udaje mi sie to Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  89. Witam podobnie jak większość osób które trafiły na tego bloga leczę się na niedoczynność oczywiście tabletkami dopiero teraz zaczęłam interesować się tematem bo wcześniej Każdy mi mówił że powinnam słuchać lekarza ale teraz już nie jestem przekonana czy ten lekarz dobrze mnie prowadzi zbyt wysokie TSH wyszło mi przy badaniach hormonalnych które były robione by stwierdzić Co jest powodem braku miesiączki TSH wyszło 4.62 oprócz tego miałam też bardzo niskie LH FSH i estradiol ale ginekolog najpierw Wysłał mnie do endokrynologa No i dostałam od razu euthyrox co 3 miesiące Robiłam wyniki i dawka była zmniejszana do niedawna brałam 37,5 ale zaczęłam się tym bardziej interesować ponieważ wreszcie Chciałabym mieć dziecko a udało mi się z ginekologiem doprowadzić do owulacji i wyrównanie hormonów których mi brakowało byłam taka szczęśliwa dopóki nie zrobiłam wyniku TSH i ft4 okazało się że nagle TSH skoczyło z dwóch na 5 a ft4 jest dużo poniżej normy wynosiło 0.8 przy normie 0.93-1.7 najpierw zwiększono mi dawkę do 50 a następnie do 75 po miesiącu brania w tej większej dawki miałam zrobić wyniki No i okazuje się że TSH spadło poniżej normy Czyli tak jakby tabletki działały bardzo mocno jednak ft4 wcale dużo nie wzrosło dalej jest poniżej normy Bardzo mnie to wszystko denerwuje już nie mam sił Bo ciągle coś jest nie tak i nie mogę normalnie starać się o dziecko moja lekarka nigdy mi nie powiedziała że powinnam zbadać poziom selenu cynku i innych rzeczy po prostu dała mi leki a ja ślepo je brałam teraz już nie wiem co robić czy mogłaby mi pani wytłumaczyć czemu ft4 wcale nie jest na dobrym poziomie przy podwyższonej dawce leku przecież TSH spadło poniżej normy więc Powinnam zmniejszyć dawkę A skoro zmniejsza dawkę to boję się że znowu ft4 będzie za nisko w ogóle to czytałam że jak TSH idzie do domu to ft4 rośnie Dlaczego u mnie tak nie jest proszę bardzo o odpowiedź bo naprawdę mnie to nurtuje już nie ufam żadnemu lekarzowi ale sama też nie wiem co robić dopiero zaczynam zagłębiać się w tematy

    OdpowiedzUsuń
  90. Co może być powodem tego, że przy zażywaniu euthyroxu + novo po lekkim zwiększeniu euthyroxu o około 6 mikrogramów, w ciągu 6 tygodni ft4 wzrasta z 29 na 46% a ft3 spada z 35 na -17%? Nie wiedziałabym nawet że tak spadło, ale samopoczucie dało ostro znać o sobie. Nigdy nie miałam ft3 tak nisko. Jak to możliwe że biorąc novo w dawce 18,75 ft3 spadło? Dotychczas przez rok było w granicach 20% i cały czas tak się trzymało. Obecnie endo zmienił mi euthyrox na letrox, dawka zwiększona minimalnie a novo dalej tak samo (było 43,5 euthyroxu i 18,75 novo a jest 70 letroxu i nadal 18,75 novo). Tsh obecnie na poziomie 0,5, ale przy novo podobno zwykle jest niskie.

    OdpowiedzUsuń
  91. Jestem Rechiel, to jest niesamowite! Ciągle sobie wyobrazić, jak dr egbo przyniósł mój mąż do mnie w ciągu zaledwie 48 godzin. Nikt nie może mieć nigdy nie kazał mi wierzyć, że to świadectwo, że mam zamiar napisać teraz rzeczywiście pewnego dnia napisana przeze mnie. bo byłem największym sceptykiem na świecie. Nigdy nie wierzyłem w zaklęć lub coś podobnego, ale powiedziano mi przez zaufanego źródła (bardzo bliskim współpracownikiem), że dr egbo jest bardzo oddany, utalentowany i obdarzony rzucający czar, a po wielu przypochlebiać, dostał mi się odwiedzić ten e-mail: dregbosolutioncenter@gmail.com~~HEAD=dobj i był to jeden z najbardziej doskonałą rzeczą, jaką zrobiłam w życiu. Moje życie uczuciowe, byłam w łącznej bałagan po mój mąż rzucił mnie dla innej kobiety, a ja chciałem starać się, aby nasze prace związek, ale mój mąż nie obchodzi. Tak, ale nic z mojej dumy stracić, sprawdziłem go. Byłem oszołomiony. Ten człowiek jest naprawdę. Zrobił, co magiczne robi, i oto - nie więcej niż 48 godzin później, miałem mojego męża z powrotem! To było jak cud! Nagle chciał iść do psychoterapii małżeńskiej z inną kobietą, zanim skontaktował tego Ojca o pomoc, a my robimy bardzo dobrze teraz. a teraz on kochał mnie bardziej niż ever..Thank cię tak bardzo pana za waszą miłość i zjednoczenie moją rodzinę z powrotem sir, jego adres e-mail jest dregbosolutioncenter@gmail.com, albo zadzwonić do niego przez ten numer, +2349036194495.

    OdpowiedzUsuń
  92. Bardzo ciekawy artykuł, który dał mi do myślenia. 2 miesiące temu czułam się bardzo senna, wyniki badan byly nastepujące: TSH 6.5, FT4 11 (w normie), Ferrytyna 30 (na granicy), anty-tg 390, anty-tpo 6 (norma).
    Lekarz przepisal mi ft4 12.5, mala dawka, czułam się aktywna, ale temperatura mi wzrosła i zaczęly się bole glowy i okres spoznił się aż 12 dni. Dawkę jednak zwiększono. Czułam bóle dosłownie wszystkiego. Zredukowałam sama lek do 12.5 i poszłam do następnego lekarza, ktróry powiedział, że jak dostanę ft4+ft3 to będę się czuła swietnie. Po dawce Novothyrol75 po kilku dniach miałam już problemy z oddychaniem i ze wzrokiem, o temperaturze i bolu kości, serca nie wspomnę, płaczliwość.. Lekarz (kolejny) jednak mówi, że MUSZĘ PRZYJMOWAĆ LEK mimo, że czuję, jakby mnie to zabijało. Polecają mi antydepresanty : /

    OdpowiedzUsuń
  93. Dwa m-ce piłamEutryx i dostałam ogromnych bólów w mostku i serca. Cisnienie skakało i uszkodzilo mi serce. EKG- blok1 stopnia -i przerost lewej komory serca . Czyli lek szkodził mi.

    OdpowiedzUsuń
  94. ciąg dalszy: Zadzwoniłam do kardiologa -przyjaciela od 40 lat,uspokoił mnie i zaprosił mnie na badanie echo serca za 10dni. Gdyby było coś grożnego,to kazałby mi przyjechać na drugi dzień. Nic nie rozumiem,ale eutryxu nie bedę pić. TSH 13, nie leczyłam tarczycy i wtedy ,kiedy TSH było 24,bez leczenia spadło do13 . Alina66

    OdpowiedzUsuń
  95. Latami brałam 50 novo i 25 letroxu. Wyniki i samopoczucie w większości ok. 2 miesiące temu postanowiłam się wziąć za siebie. Lekarz poradził zmianę dawkowania na 75 novo. Dał mi jod (0,1 mg tygodniowo). Do tego biorę: selen, chlorellę, wit d, żelazo, wit c, b complex, kwasy omega, magnez, ldn. Przeszłam na dietę bez kazeiny, glutenu i cukru. Po miesiącu wyniku dobre, smaopoczucie świetne. A już miesiąc później ledwo żyję :( ft3 spadło mi do 30% (z ok 50%), ft4 pozostało na ponad 50%. Dlaczego?? jakiś pomysł?

    OdpowiedzUsuń
  96. A co w przypadku choroby Addisona? Jako młoda osoba miałam Graves Basedov, tarczyca była okrojona. Lata bez leków do czasu ciąży. Po 2 ciąży Addison odkryty w końcowym stadium, nie ma co ratować. Sterydy do końca życia. Od 17 lat bielactwo, autoagresja w pełni. Jeśli masz jakiś pomysł to proszę podpowiedz coś. emilia.firma@wp.pl

    OdpowiedzUsuń