Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

21.02.2015

Wtórny brak miesiączki

Każda kobieta ma unikatowy cykl menstruacyjny, którego zakłócenie jest pierwszym sygnałem ostrzegawczym przed poważniejszymi problemami reprodukcyjnymi. Krwawienie menstruacyjne jest regulowane przez podwzgórze, które również odgrywa istotną rolę w utrzymaniu wagi ciała. Podwzgórze w kontekście systemu reprodukcyjnego nie będzie poprawnie wysyłało sygnałów, gdy wyczuje problem zagrażający potencjalnej ciąży. Jeżeli na przykład wyczuje, że organizm ma niedobory energii, będzie próbowało zmagazynować energię.



Podwzgórze odbiera sygnały z zewnątrz i wewnątrz organizmu, i jeżeli nie wykryje równowagi, naturalny cykl menstruacyjny może zostać zaburzony. W typowym scenariuszu podwzgórze wysyła sygnał do przysadki w postaci hormonu GnRH. A następnie przysadka komunikuje się z jajnikami wysyłając dwa hormony: FSH i LH. Zadaniem jajników jest odpowiedź w postaci produkcji estrogenu i progesteronu oraz uwolnienie komórki jajowej.

Cykl menstruacyjny w najogólniejszym schemacie dzieli się na dwie fazy:
  • folikularną, w której FSH stymuluje produkcję estrogenu i rozwój komórki jajowej
  • owulację i lutealną, w której przysadka wyczuwa wysoki estrogen i jajnik uwalnia komórkę jajową
Jajniki produkują progesteron wraz z estrogenem, aby przygotować macicę na przyjęcie zapłodnionej komórki jajowej. Gdy zapłodnienie nie ma miejsca, jajniki przestają produkować estrogen i progesteron ok. 14 dni po owulacji, a zbudowana błona śluzowa zaczyna pękać i złuszczać się, więc mamy krawienie.

Wtórny brak miesiączki ma miejsce, gdy u kobiet, które regularnie miesiączkowały okres nie pojawia się przez okres 6 miesięcy (niektóre źródła podają 3 miesiące) lub brak więcej niż 3 menstruacji, w przypadku gdy cykl jest dłuższy (np. okres pojawia się co 2 miesiąc). Niemniej jednak brak miesiączki nie jest diagnozą tylko symptomem nierównowagi w organizmie. Zawsze wymaga dokładnej analizy potencjalnych przyczyn, których spektrum jest dość szerokie. Może to być problem hormonalny, emocjonalny czy metaboliczny, dlatego strategia działania musi być dobrana indywidualnie dla każdego przypadku. Konwencjonalne podejście pt. "Luteina i Duphaston dla wszystkich" nie jest optymalnym rozwiązaniem. Alternatywne podejście uwzględniające szereg ziół również nie powinno być stosowane bez odpowiedniej diagnostyki. Zioła mogą być równie problematyczne jak syntetyczne leki, zwłaszcza że wiele z nich nigdy nie było zbadanych, a mają różne właściwości, i z tego powodu nie są uniwersalną opcją dla każdej kobiety.



Przyczyny braku okresu
Dla wielu dziewczyn brak okresu nie jest problemem, ponieważ dzięki temu nie muszą się zmagać z minusami regularnej menstruacji. Niestety rozregulowany układ hormonalny, zwłaszcza niedobór estrogenu niesie za sobą konsekwencje, nie tylko odnośnie płodności, ale również w kontekście osteoporozy, rozrostu endometrium czy nowotworu trzonu macicy. Naturopaci wierzą, że menstruacja jest również kanałem eliminacji kobiety, więc jej brak oznacza większą toksyczność organizmu.
Najczęstsze przyczyny wtórnego braku miesiączki odnotowane w literaturze możemy podzielić według organu, którego praca jest zaburzona, na:


1) Związane z macicą
Schorzenia zarówno trzonu jak i szyjki macicy mogą prowadzić do braku menstruacji z opowodu obstrukcji lub uszkodzenia tkanki endometrium.
  • Zespół Ashermana
Powstaje najczęściej po nieprawidłowym lub zbyt agresywnym wyłyżeczkowaniu, które doprowadza do uszkodzenia błony śluzowej i powstają zrosty w jamie macicy. Zdarza się, że zespół Ashermana jest powikłaniem po cesarskim cięciu lub ablacji endometrium
  • Zwężenie szyjki macicy
Zablokowanie przepływu krwi menstruacyjnej może być spowodowane ekstermalnym zwężeniem lub zamknięciem kanału szyjki macicy na skutek chronicznej infekcji, konizacju, uszkodzenia tkanki (mechanicznego lub, skutek krioterapii, laseroterapii). Są to jednak przypadki sporadyczne.


2) Związane z podwzgórzem
Wiele czynników wpływa na zaburzenie wydzielania GnRH przez podwzgórze, a w konsekwencji blokuje komunikację z przysadką.
  • Stres
Stres emocjonalny może doprowadzić do braku miesiączki. Najczęściej estrogen spada i nie występuje owulacja.
  • Spadek wagi
Książkowo gdy poziom tkanki tłuszczowej spadnie poniżej 22% (u niektórych kobiet nawet 25%) może pojawić się brak okresu.
  • Ćwiczenia
Wydzielanie GnRH jest blokowane przez długie i intensywne treningi. Brak miesiączki jest częstym komponentem syndromu atletki. W kontekście syndromu, brak okresu powstaje na skutek przetrenowania, braku odpowiedniego planu żywieniowego i ogólnej niskiej energii metabolicznej. Nie jest to tylko problem z brakiem miesiączki, atletki mają większe szanse na osteoporozę czy osteopenię.
  • Choroby
Chroniczne choroby np. niewydolność nerek lub wątroby mogą wpływać na pracę przysadki i spowodować brak menstruacji.
  • Pigułki antykoncepcyjne
Antykoncepcja hormonalna stosowana przez długi czas może zaburzyć komunikację przysadki z jajnikami. Często ma to miejsce gdy przed rozpoczęciem terapii hormonalnej były nieuregulowane procesy w organizmie jak np. PCOS.
  • Ciąża rzekoma
Cechuje się nie tylko objawi psychicznymi, ale również poziom prolaktyny i LH rośnie, co powoduje brak menstruacji.
  • Zmiany w podwzgórzu
Jakiekolwiek nieprawidłowości w strukturze przysadki mogą wpływać na wydzielanie FSH i LH, co zablokuje prawidłowy cykl menstruacyjny.


3) Związane z przysadką
Czynniki wpływające na pracę przysadki, blokują prawidłową komunikację z jajnikami.
  • Zmiany w przysadce
Gruczolaki, mikrogruczolaki, zmiany nowotworowe - jakiekolwiek patologiczne zmiany w strukturze przysadki mogą spowodować brak okresu.
  • Niewydolność przysadki
Na skutek uszkodzenia tkanki poprzez brak tlenu, skrzepów krwi czy krwotoku (np. po porodzie - syndrom Sheehana).
  • Zespół pustego siodła
Przypadłość, która objawia się zmniejszeniem wymiarów przysadki lub nie można w ogóle zaobserwować przysadki w siodle, może być wrodzona lub nabyta. Może to prowadzić to upośledzenia produkcji i wydzielania poszczególnych hormonów przysadki.


4) Brak owulacji
Niektóre chroniczne schorzenia i stany mogą doprowadzić do zaburzeń w funkcjonowaniu jajników i braku menstruacji.
  • PCOS
Jest najczęściej diagnozowanym problemem związanym z brakiem owulacji i menstruacji. Jest to jednak objaw zaburzeń metabolicznych, a nie przyczyna problemów.
  • Karmienie
Jest powiązane z wysokim poziomem prolaktyny, która może powodować brak owulacji i okresu.
  • Tarczyca
Niedoczynność tarczyca powoduje mniejszy poziom SHBG, przez co wzrasta dostępność estrogenu. Nadczynna tarczyca przyspiesza konwersję androgenów to estrogenu. Obie sytuacje mogą powodować brak owulacji i menstruacji.
  • Nadmiar kortyzolu/ Cushing
Nadprodukcja hormonów stresu będzie powodowała nadwagę, zmniejszenie wrażliwości insulinowej, hirsutyzm czy brak okresu. Może być spowodowana terapią steroidową lub guzami przysadki.
  • Wrodzony przerost nadnerczy
Na skutek wrodzonej wady nie zachodzi poprawna syntez hormonów nadnerczy. W wyniku niedoboru kortyzolu dochodzi zwrotnie do stymulacji przysadki (dodatnie sprzężenie zwrotne) i nadmiernego wydzielania hormonu tropowego przysadki – ACTH, stymulującego nadnercza, co skutkuje przerostem nadnerczy i zwiększoną produkcją prekursorów kortyzolu.
  • Guzy jajników lub nadnerczy
Bardzo rzadko guzy nadnerczy lub jajników mogą stymulować produkcję androgenów, co zaburzy prawidłowy cykl menstruacyjny.
  • Przedwczesne wygasanie czynności jajników
Może być wynikiem reakcji autoimmunologicznej lub brakiem reakcji jajników na FSH i LH bez znanego powodu.
  • Uszkodzenie jajników
Fizyczne uszkodzenie może powstać w wyniki zabiegu, promenowania czy zaburzonego dopływu krwi.
  • Leki
Niektóre leki stosowane w leczeniu nadciśnienia, zaburzeń psychicznych czy nowotworów mogą zaburzyć owulację i doprowadzić do braku menstruacji.

Większość z przypadków opisanych wyżej ma miejsce bardzo rzadko, dlatego skupię się na omówieniu czynników, które są najczęstszymi winowajcami problemów z regularną menstruacją.



Wysoka prolaktyna
prolaktynemia oznacza nadmierne wydzielanie prolaktyny, czasami nawet kilkaset razy większe niż prawidłowy jej poziom. Szacuje się, że jest przyczyną ok. 10-20% braku menstruacji. Komórki laktotropowe, znajdujące się w przysadce mózgowej, wydzielają prolaktynę. Wiele tkanek w naszym organizmie ma receptory prolaktyny: piersi, wątroba, kanaliki nerkowe, kora nadnerczy, płuca, jajniki, limfocyty, mięsień sercowy czy mózg. Z tego powodu podwyższona prolaktyna ma dużo większy wpływ na zdrowie niż tylko stymulowanie laktacji.

Podczas ciąży podwyższony poziom estrogenu stymuluje zwiększenie ilości komórek laktotropowych w przysadce, ale wysoki estrogen i progesteron nie pozwalają na laktację. Po porodzie, gdy poziom hormonów spadnie, rozpoczyna się produkcja pokarmu. Owulacja przez pierwszych kilka miesięcy nie występuje z powodu zablokowanych przez prolaktynę LH i FSH.
Dopamina blokuje wydzielanie prolaktyny poprzez wpływ na receptory D-2, znajdujące się na laktotrofach. Wydzielenie prolaktyny może być stymulowane przez m.in. przez TRH. Z tego powodu w niedoczynności, gdy TRH jest podwyższone, spotyka się często podwyższony poziom prolaktyny.

Prolaktyna jest wydzielana w sinusoidalny sposób: wzrasta w trakcie snu , osiąga najwyższy poziom między 3 a 5 rano, i najniższy kilka godzin po przebudzeniu. Estrogen wpływa na poziom prolaktyny, dlatego w 2 fazie cyklu prolaktyna rośnie. Jedzenie, stres czy aktywność seksualna mogą ją również podnieść (zawsze badaj prolaktynę na czczo, najlepiej w 1 fazie cyklu). Ale mało kto wie, że prolaktyna (jak i kortyzol) rosną nawet podczas pobierana krwi w wyniku ukłucia, które jest stresorem dla ciała. Kiedyś pobierano 3 próbki krwi co 30 min, zostawiając igłę w żyle, aby wykluczyć fałszywie wysokie wyniki.

Najczęstsze przyczyny hiperprolaktynemii to:
  • ciąża i karmienie piersią
  • chroniczny stres
  • przetrenowanie lub nadmiar wysiłku fizycznego
  • odwodnienie
  • aktywność seksualna
  • niedoczynność tarczycy
  • guz nadnerczy lub jajnika
  • guzy przysadki wydzielające prolaktynę
  • guzy blokujące produkcję dopaminy
  • zaśniad groniasty
  • mastektomia
  • torakotomia lub uraz klatki piersiowej (też stymulacja implantami)
  • uraz rdzenia kręgowego
  • leki obniżające dopaminę (najczęściej stosowane w zaburzeniach psychicznych, też antydepresanty MAO, leki na nadciśnienie, przeciw wrzodom, tabletki antykoncepcyjne z wysoką dawką estrogenu)
  • schorzenia obniżające dopaminę (Parkinson, udar)
  • marskość wątroby
  • niewydolność nerek
  • stwardnienie rozsiane
  • nadużywanie alkoholu, kokainy

Najczęstszymi powodami wysokiego poziomu prolaktyny są gruczolaki przysadki, niedoczynność tarczycy, stres wszelkiego typu i leki. Pierwszym krokiem zawsze jest sprawdzenie funkcji tarczycy. Zmniejszona wydajność pracy tarczycy oznacza, że nie ma sprzężenia zwrotnego pomiędzy podwórzem i przysadką, jak również z udziałem dopaminy. W takiej sytuacji TSH rośnie, wraz z małym wzrostem TRH i zmniejszoną produkcją dopaminy, co prowadzi do zwiększonego poziomu prolaktyny.

Gruczolaki są wykrywalne po wykonaniu rezonansu przysadki mózgowej, ale mikrogruczolaki mogą zostać nie wychwycone przez diagnostykę obrazową. Wydaje się, że jest zależność pomiędzy wielkością gruczolakom, a ilością wydzielanej prolaktyny. Przynajmniej w literaturze sporo takich wniosków.

Nie do końca znane są mechanizmy wpływu prolaktyny na cykl menstruacyjny. Spekuluje się, że wysoka prolaktyna stymuluje wydzielanie dopaminy przez podwzgórze, która zaburza produkcję GnRH, co skutkuje zmniejszonym poziomem FSH i LH, a w konsekwencji mniejszą stymulacją jajników, brakiem owulacji i menstruacji. Estradiol zazwyczaj jest niski, a hormony nadnerczy podwyższone (ale bez klinicznych cech androgenizacji z powodu braku  5-alfa-reduktazy). SHBG też zazwyczaj jest niska.

Hiperprolaktynemia najczęściej jest zbijana lekami niezależnie od przyczyny. W niektórych przypadkach jest to uzasadnione, w większości niestety tylko maskuje pierwotny problem. W medycynie naturalnej i funkcjonalnej używa się często ziół, ale tylko w przypadku gdy poziom prolaktyny nie jest bardzo wysoki. Najczęściej używa się substancji, które stymulują receptory dopaminy i produkcję estrogenu z jajników poprzez stymulację aromatazy. Uzupełnienie niedoborów mikroskładników może również pomóc. Cynk jest niezbędny dla prawidłowej syntezy dopaminy, działa wraz z witaminą B6 jako kofaktor.



Zaburzenia pracy przysadki
Funkcjonalny wtórny brak miesiączki z powodu zaburzeń przysadki (hypothalamic amenorrhoea) dotyczy co najmniej kilku procent kobiet w wieku reprodukcyjnym. Najczęstszymi winowajcami są: stres, nieodpowiednia dieta i nadmierne ćwiczenia.

Naukowcy próbowali zidentyfikować różne schematy zależne od fluktuacji LH, jednak badając wiele kobiet z HA. Okazało się, że LH fluktuuje nawet u tej samej kobiety w zależności od wydzielania GnRH, które nie jest statyczne i nie zależy od przyczyn HA.

Badania pokazały, że poziom kortyzolu jest wyższy u kobiet zestresowanych z HA, niż u kobiet niezestresowanych z HA. Stres bez wątpliwości wpływa zarówno na oś podwórze-przysadka-nadnercza, jak i podwzgórzy-przysadka-jajniki.
Naukowcy doszli również do wnioski, że kobiety z HA mają podobne psychologiczne profile, uwzględniające perfekcjonizm czy nierealistyczne do wykonania zadana jakie na siebie biorą. Wiele z tych kobiet ma również problemy z postrzeganiem własnego ciała oraz zaburzeniami odżywiania jak anoreksja czy bulimia.

Innym winowajcą brakiem okresu poza stresem jest nadmiar ćwiczeń, co dotyczy ok. 25-60% kobiet, które tracą miesiączkę na skutek nadmiaru wydalanej energii i często niedostosowanemu planowi dietetycznemu. Spekuluje się czy BMI ma znaczenie, i chociaż u niektórych kobiet faktycznie zejście poniżej określonego poziomu tkanki tłuszczowej, skutkuje zaprzestaniem okresu, to przede wszystkim ważny jest spadek w tempie metabolizmu. Organizm musi zaadaptować się do nowej sytuacji i zużywanie energii na reprodukcję nie jest jego najwyższym pikotytem. Leptyna wydzielana przez komórki tłuszczowe również może mieć swój udział w HA, bo kiedy jej poziom spada ciężko o prawidłową sygnalizację i utrzymanie cyklu menstruacyjnego.

HA pojawia się również na skutek stresu dietetycznego, i odchudzania oraz kiepskich nawyków żywieniowych, zwłaszcza jak niosą za sobą spadek w wadze ciała i niższy poziom estrogenu. Niektóre starsze źródła sugerują, że dużo łatwiej doprowadzić do zaburzeń miesiączki gdy podaż białka i tłuszczu jest zmniejszana, niż gdy odetnie się węglowodany. Nowe badania pokazują, ze okres może być przywrócony przez dodanie 30% węglowodanów do diety. Przy restrykcyjnej diecie poziom leptyny również spada niezależnie od BMI, a bez leptyty miesiączka się nie pojawi.

Jakikolwiek inny stres fizjologiczny jak anemia, alergie, infekcje, nietolerancje pokarmowe, brak snu, metastabilny poziom glukozy we krwi czy chroniczne chory również może przyczynić się do utraty okresu.

Zazwyczaj w przypadku wtórnego braku miesiączki wszystkie żeńskie hormony płciowe są nisko. Przysadka nie jest w stanie produkować odpowiedniej ilości FSH i LH, więc estrogen i progesteron również będą nisko. Podanie syntetycznych hormonów, które odnoszą się do ostatniego ogniwa w łańcuchu czyli estrogenu i progesteron, oczywiście nie jest optymalnym rozwiązaniem. Problem dalej będzie istniał, i to wyżej. U większości kobiet, u których brak miesiączki powstał na skutek szeroko pojętego stresu, zmiany dietetyczne, suplementacja i zmiana stylu życia zazwyczaj okazują się wystarczające. Czasem trzeba więcej jeść, mniej ćwiczyć i dłużej spać, co wbrew pozorom nie przychodzi z łatwością wielu młodym kobietom. Ale gdy Twój mózg przestaje poprawnie komunikować się z Twoimi organami płciowymi, to najwyższy czas zrozumieć, że w życiu są ważniejsze kwestie niż rozmiar 36, kaloryfer na brzuchu czy bycie perfekcyjną we wszystkim co robisz. Jeżeli w odpowiednim czasie nie zorientujesz się, że coś nie gra możesz za to zapłacić wysoką cenę. Najczęstszymi konsekwencjami wtórnego braku miesiączki są osteoporoza/osteopenia i niepłodność. Bez estrogenu nie ma mowy o zdrowych kościach. To właśnie ten hormonu stymuluje tworzenie się kości, hamuje resorpcje, blokuje aktywnosć osteoklastów, ale również pozwala poczuć się kobieco. Oprócz braku estrogenu, mamy też w obrazie brak progesteron i testosteronu, czyli nici z dobrego humoru czy libido.



Jak sobie pomóc?
Nie ma uniwersalnej strategii w walce z brakiem miesiączki, bo powodów jest po prostu zbyt dużo, aby można było robić w tym temacie szeroko pojęte generalizację. Na pewno podstawową kwestią jest poprawna diagnostyka przyczyn braku okresu.

Zakładając, że to nie ciąża jest winowajcą, w pierwszej kolejności patrzymy na wagę/wzrost, poziom prolaktyny, FSH, LH, hormony nadnerczy i wykonujemy cały panel tarczycy.

Problem z wagą - za niska lub za wysoka - rozwiązuje się zmianami dietetycznymi. Pozostałe wyniki należy przeanalizować łącznie z występującymi innymi symptomami. Często winowajcą będzie PCOS i zaburzony metabolizm glukozy, jak również defekt fazy lutealnej i niska stymulacja LH/FSH. Czasem nie ma budulca dla hormonów steroidowych, zwłaszcza a u kobiet bojących eis tłuszczu, czasem kortyzol kradnie nam budulec, ponieważ mamy za dużo różnych stresorów.

Niemniej jednak poza badania hormonalnymi należy zidentyfikować inne procesy zaburzające homeostazę organizmu, bo same cyferki pokazują nam przede wszystkim konsekwencje, a nie przyczyny nierównowagi. Procesy wpływające na brak okresu to m.in. hipoglikemia, infekcje, alergie, problemy z detoksem, niedobory składników odżywczych, choroby autoimmunologiczne czy anemia. Z nimi też należy się uporać, w końcu pracujemy z całym organizmu, a nie tylko skupiamy się, aby krwawienie wystąpiło. To robi medycyna konwencjonalna podając syntetyczny estrogen i progesteron. I faktycznie okres się pojawia, a raczej jego namiastka, bo nie ma to nic wspólnego z prawdziwym cyklem.

54 komentarze:

  1. Jestem mężczyzną i może to dziwne, że zadaje jako pierwszy pytanie czy daje komentarz pod tym artykułem ale sytuacja mnie do tego zmusiła :( Ogólnie temat trafiony w najlepszym okresie. Dlaczego? Moja kobieta od pół roku nie ma miesiączki. Zdiagnozowano u niej zespół policystycznych jajników, co dziwniejsze jeden ginekolog mówi jedno, drugi, że ma objawy ale nie ma tego zespołu (specjaliści...). Już wcześniej miała problemy i nieregularne miesiączki, jednak od kiedy przeszliśmy na paleo i trochę się jej schudło (zawsze była szczupła, teraz uważa, że jest za bardzo) straciła miesiączkę kompletnie. Bywały okresy gdzie nie miała jej przez 4, czy 3 miesiące. Dlatego uważam, że dieta tu raczej nie jest winna. Pytanie: Czy można trochę przytyć na diecie paleo? Jej tkanka tłuszczowa na pewno zeszła poniżej 20%, ja uważam, że tak jej ciało czuje sie najlepiej najwyraźniej, ona, że źle się czuje z tak mała ilością tkanki tłuszczowej. Chce wrócić do kasz, ziemniaków, większej ilości ryżu itp. Możesz coś poradzić? BTW Jasny i przejrzysty artykuł, nawet facetowi dobrze się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość kobiet źle znosi diety niskowęglowodanowe. Ale paleo nie musi być niskowęglowodanowe i można regulować ilość makroskładników, a co za tym idzie wagę. Ja na przykład w końcu zacząłem przybierać na wadze.
      Kasze i ryż to moim zdaniem kiepski pomysł, lepiej więcej skrobii z ziemniaków, batatów czy warzyw korzeniowych, może tapioka (dobre desery można zrobić ;) ). No i ja bym wprowadził więcej owoców, surowe owoce moim zdaniem są świetnym źródłem WW, MS ma chyba nieco inne zdanie. Tak minimum 150g węglowodanów dziennie, do tego też sporo tłuszczu, owoce świetnie komponują się z mlekiem kokosowym, bataty, ziemniaki czy marchewka z masłem

      Usuń
  2. Brałam tabletki anty na "uregulowanie okresu" (jeszcze wtedy byłam głupia i ufałam lekarzom). Po 1,5 roku odstawiłam, a w międzyczasie odchudzałam się, i to bardzo niemądrze - zero tłuszczu, owoców, mało warzyw - głównie nabiał (słynna dieta D...). Nietrudno się domyślić, że okres się nie pojawił. Lekarze pakowali we mnie hormony, ale ja gdzieś w głębi wierzyłam, że to nie tędy droga. Odstawiłam leki, zaczęłam jeść normalnie, przytyłam do "swojej wagi" i okres wrócił samoistnie, i co lepsze, był może nieregularny, ale miesiąc w miesiąc był. Nie wiem, co było bezpośrednią przyczyną, bo mam też Hashimoto, ale okres powrócił zanim zaczęłam brać leki na tarczycę. Stawiam na dietę. Organizm musi mieć "swoją wagę" i tyle. Mimo że nie miałam swojego okresu przez ponad rok, to jestem teraz w ciąży i liczę, że wszystko będzie dobrze :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro twierdzisz, że ta dieta była do d... to nie postępowałaś tak jak powinnaś stosując ją, moim zdaniem stawiałabym na Hashimoto, jednym z jej objawów jest rozregulowanie miesiączki lub jej brak

      Usuń
    2. wydaje mi się, że moje Hashimoto nie było jeszcze na tyle zaawansowane aby rozregulować miesiączkę. Wyniki miałam wtedy w normie, a przeciwciała nieznacznie przekroczone. A dietę krytykuję z perspektywy czasu - gdybym wtedy wiedziała, że jest do kitu, to bym jej nie stosowała.

      Usuń
    3. Hej;) Mam bardzo podobny problem,wydaje sie,że powodem mojego braku miesiaczki, już 2 letniego jest niskokaloryczna dieta z przeszłości ;( teraz jem jednak wszystko,nawet się obiadam,a miesiaczki brak ;( wazę 50 kg,przy wzroście 163 cm,powiedz mi ile musiała przytyc,żeby okres wrócił ?????

      Usuń
    4. U mnie ten sam problem, lekarze twierdzili, że wystarczy przytyć, ale niestety waga już całe 54 kg przy 163 wzrostu a miesiączki wciąż brak. Chyba jak się za dużo napsuje to już nie tak łatwo to odwrócić (samo przytycie nie wystarczy).

      Usuń
  3. Dzień dobry,

    czytam Pani bloga i wiem, że ma Pani wiedzę ogromną. Dlatego mam pytanie dotyczące leków na niedoczynność tarczycy. Ostatnio znalazłam informację, że jest możliwość brania tabletki na noc i wtedy są "lepsze" efekty. Słyszała Pani o tym? Lekarz zalecił mi brać na czczo, 30 min.przed posiłkiem, ale zainteresowała mnie ta inna 'metoda'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MS o tym wspominała i gdzieś na blogu czy facebooku musi być to zachowane. Tak samo jak wspominała też o zażywaniu levothyroxyny rano z dodatkiem cukru typu miód, banan, i wspominała też o badaniach w których zażywano lek pod język i też były u niektórych osób lepsze efekty.
      To o czym wspominasz można jeszcze znaleźć tutaj;
      - studium opublikowane w 2007 roku w czasopiśmie Clinical Endocrinology,
      - badanie randomizowane opublikowane w grudniu 2010 roku w Archives of Internal Medicine – dowiodły, że zażycie dawki lewotyroksyny tuż przed pójściem spać może bardziej służyć pacjentom: Bolk, Nienke MD; et. al. Effects of Evening vs Morning Levothyroxine Intake: A Randomized Double-blind Crossover Trial. Archives of Internal Medicine. 2010;170(22):1996-2003, Vol. 170 No. 22, Dec 13/27, 2010, Clinical Endocrinology 66 (1), 43-48, Volume 66, Issue 1, pages 43-48, January 2007

      Usuń
  4. Witam,

    mam 24l. i od kilku lat zmagam się z zaburzeniami miesiączkowania. Problemy zaczęły się równo z innymi objawami, czego skutkiem była diagnoza niedoczynności tarczycy. Od tamtej pory zażywam Euthyrox. Jednak nieregularne miesiączki pozostały. Mój najdłuższy cykl trwał 95 dni (to było około rok temu). W międzyczasie miałam mniej lub bardziej regularne (od 35 dni, przez 45, po 60). W tamtym miesiącu dostałam okres po 75 dniach!
    Mój endokrynolog stwierdził, że problemy te nie wynikają z tarczycy i mi nie pomoże. Wybrałam się więc do ginekologa, prywatnie oczywiście. Zlecił mi zrobienie badań:

    FSH: 2,33 mIU/ml (f.pęch: 3,5-12,5)
    LH: 1,79 mIU/ml (f.pęch:2,4 - 12,6)
    Estradiol: 8,23 pg/ml (f.pęch: 12,5-166)

    Pół roku temu zrobiłam też test czynnościowy prolaktyny:
    prolaktyna: 10,12 ng/ml
    prolaktyna po MCP: 28,84 ng/ml

    Pani ginekolog po zobaczeniu wyników stwierdziła, że są "nędzne" i zaleciła zrobienie kolejnych. Upatruje przyczyn w niewłaściwym funkcjonowaniu przysadki.... Badania chcę zrobić na NFZ, dlatego termin do poradni endokrynologii ginekologicznej wyznaczony mam na koniec LIPCA.

    Sięgając pamięcią daleko w przeszłość, z tego co udało mi się obserwować mój organizm, zazwyczaj podczas schudnięcia/przytycia miałam jakieś problemy z miesiączkowaniem.
    Podczas 5 lat studiów moje ciało troszkę przeszło - początkowo sporo w szybkim tempie przytyłam, diagnoza niedoczynności, próby redukcji wagi - eliminowanie tłuszczy, węgli, przez chwile dieta wysokobiałkowa, potem duże obcięcie kalorii, częste ćwiczenia. W końcu w miarę racjonalna dieta + ćwiczenia i udało mi się schudnąć. Aktualnie wzrost masy ciała, mniej czysta dieta, rzadko ruch.
    Pomimo przywrócenia do jadłospisu zdrowych tłuszczy i węglowodanów złożonych wciąż mam problem z miesiączkowaniem.

    Właściwie wiem, że po takim opisie nic nie da się stwierdzić, ale może masz jakiś pomysł? Jakąś podpowiedź? Wskazówkę?
    Sama nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć i co z tym robić, a martwi mnie ta przysadka.

    Pozdrawiam Cię serdecznie, zaglądam na Twojego bloga często, to fantastyczne źródło wiedzy dla mnie!
    Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Prowadzę całkiem sporo takich młodych pacjentek. Pierwsze o czym należy pamiętać to oznaczenie poziomu ferrytyny - ewentualnych niedoborów żelaza. To szczególnie ważne u osób dbających o dietę. Znaczne niedobory kwasów omega 3 zaburzają komunikację miedzykomórkową i funkcjonalność receptorów, czyli np możemy mieć objawy zaburzeń hormonalnych przy prawidłowych poziomach hormonów. No i nie należy zapominać o kandydozie przewodu pokarmowego.....


    kandydozie przewodu pokarmów eg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co w przypadku zatrzymania okresu po odstawieniu tabletek anty kiedy poziomy hormonów są [chyba] w miarę prawidłowe, choć wynika z nich faza menopauzy? Suplementuję się omegą 3 od kilku miesięcy, a za dwa minie rok jak nie miesiączkuję. W międzyczasie wyszła niedoczynność tarczycy, przy czym hormony jak na razie nie pomogły, a lekarze przepisują tylko letrox...

      Usuń
  6. Mam Hashimoto (niedoczynność), PCOS (testosteron podwyższony, prolaktyna czynnościowo - ogromnie). Miesiączkuję co 56 lub 78-80 dni. Tabletki antykoncepcyjne łykałam prawie 10 lat, odstawiłam pół roku temu i od tego czasu jest dramat - przytyłam 10 kg, pełen pakiet PCOS mam na twarzy i na głowie.
    Byłam u wielu lekarzy, z czego jeden (ginekolog) "leczył" przez dłuższy czas moje problemy z miesiączkowaniem luteiną i cyclo-proginovą, nie zauważywszy że mam anty-TPO i duże TSH, plus objawy PCOS. To było jeszcze przed niedawną diagnozą, 2 lata temu, jak próbowałam pierwszy raz odstawić antykoncepcję - bezskutecznie ("nie wiem co pani jest, proszę się nie męczyć i wrócić do pigułek").
    Obecny lekarz, ponoć znakomity, kazał mi przede wszystkim schudnąć, zrobić dodatkowo krzywą cukrową, bo na usg moje jajniki są klasycznie policystyczne i wyniki hormonów też na to wskazują.
    Nie wiem trochę co z tym fantem zrobić, bo mam jednocześnie Hashimoto z niedoczynnością i PCOS, chcę się zabierać za dzieci, ale nie mam recepty na moje dziwne miesiączki poza "proszę schudnąć". To naprawdę wystarczy....?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waga jest skutkiem naszego stanu zdrowia a nie przyczyną.

      Usuń
    2. Musisz ogarnąć swój organizm, tym bardziej przed ciąża. Nie będzie łatwo i mówię z doświadczenia, bo ciągle sama walczę - mam Hashimoto i problemy jelitowe, podejrzenie endometriozy. Pierwszy krok to dieta, MS na blogu wszystko opisuje, na zbożach się nie wyleczysz, ja jestem na GAPS i po 2ch miesiącach od rozpoczęcia wyniki bardzo się poprawiły (np. TSH z 17 na 4). Trzeba się nastawić na to, że to nie jest krótka droga i cudów nie ma, organizm potrzebuje czasu. Probiotyki, kiszonki, suplementy jeśli konieczne. Spojrzenie na swój tryb życia - ruch, stres, sen, kosmetyki, wszystko jest ważne. Po tylu latach brania hormonów warto zadbać o wątrobę i jelita. Powodzenia. A.

      Usuń
  7. Czy byłaby Pani w stanie napisać posta na temat astmy i sterydów ? Proszę Panią z całego serca. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy przebywał ktoś na diecie SCD ? Czy wie ktoś czy sok z aloesu w ilości 5 ML dziennie jest dozwolony na diecie eliminacyjnej ? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w ogóle zakazany na scd na każdym etapie: http://www.breakingtheviciouscycle.info/legal/detail/aloe-vera/

      Usuń
    2. Dzięki. A jest jakieś szczególne uzasadnienie ? Kiedyś MS pisała o polecanych suplementach w diecie eliminacyjnej i wymienila m.in aloes... niby osłania jelita, a tutaj zakazany. Trochę mi się to miesza...

      Usuń
    3. Zawierają polisacharydy, które zwiększają stan zapalny. A dieta scd jest dla osób, które cierpią również z powodu stanu zapalnego jelit. To tak jak dolewanie oliwy do ognia choć chciałabyś pożar ugasić. Tak im wyszło z badań, obserwacji na różnych pacjentach scd. Osoby takie również mogą cierpieć na przerost flory bakteryjnej, a taki rodzaj cukrów może karmić te złe bakterie, co zwlaszcza na etapie intro zniweczy cały plan wybijania złych bakterii.
      Pewnie masz na myśli jakiś gotowy produkt, który ma po za samym aloesem jeszcze inne dodatki. A takie gotowce na scd potrafią wiele nabroic. Sama doświadczyłam to na sobie, że nawet dawka skrobi w małej tabletce potrafi wyrządzić poważne szkody w jelicie. Praktycznie musiałam wszystko zaczynać od początku.
      Co do zalecanych preparatów na scd to tutaj znajdziesz coś więcej, zwykle enzymy, kwas solny, l-gluteine wybieralam stąd: http://scdlifestyle.com/recommended-products
      I na blogu możesz znaleźć więcej wyjaśnień jakie dodatki w suplementach czy lekach są neutralne dla jelit i można je przyjmować.

      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Dzięki.:) Nie miałam na myśli produktu, a sok 100% z aloesu bez miąższu w ilości 10 ml dziennie:) Odnosiłam się do tego postu : http://www.tlustezycie.pl/2013/06/suplementacja-w-diecie-eliminacyjnej-i.html tutaj pisze zupełnie coś innego dlatego trochę mi się pomieszało:) Zalezalo mi na tym, no ale, jesli ma zaszkodzic to bede musiala sie obejsc bez tego:( Chcialam to tez zastosowac głownie ze wzgledu na candide...;/ Enzymy kupie z Now Foods;)

      Usuń
  9. Witam, ja nie na temat, ale bardzo mi zależy na odpowiedzi.
    To będzie szybkie pytanie wymagające krótkiej odpowiedzi bo domyślam się, że takich wiadomości ma Pani multum.
    Od tygodnia po każdym posiłku mam biegunki. Czy to może świadczyć o problemach z trzustką czy szukać gdzieindziej?

    Do głowy przychodzi mi rozregulowana praca trzustki, bo nie traktuję jej zbyt dobrze.. W większości posiłków dominuje pieczywo (obłożone co prawda sporą ilością warzyw, ale jednak..) i praktycznie każdego dnia zdarza mi się wypić gazowany napój energetyczny. Innymi słowy mnóstwo cukru, a wiem, że trzustka go nie znosi.

    Bardzo proszę o odpowiedź. J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jelita - to pierwsze co nalezy zaadresowac

      Usuń
    2. tak, jelita czyli zwrócienie uwagi też na to co jesz, bo może "sławny gluten" też wywoływać biegunki, u mnie się sprawdziło, nie ma glutenu to nie ma biegunki,

      Usuń
  10. Witam, z tej strony Kamil z www.dobreziola.com. Mam podobne poglądy na dietę, jednak bardziej przekonuje mnie dieta dr. Kwaśniewskiego - duża ilość tłuszczu, bardzo mało węgli, trochę warzyw i białek. Tłuszcze i jajka stały się ofiarą nagonki. Nie rozumiem promowania dużych ilości błonnika w diecie i rozpychania sobie żołądka warzywami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubisz błonnika, to dlaczego zalecasz oczyszczanie z jego udziałem?

      Usuń
  11. A co w przypadku gdy dostaje się 2-3 razy w miesiącu?

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czy ktoś mi może pomóc zinterpretować wyniki krzywej cukrowej (obciążenie 75g glukozy)..? Lekarza mam dopiero za 3 tygodnie :(

    Glukoza: (µIU/ml)
    na czczo: 5,03
    po 1h: 7,88
    po 2h: 4,13

    Insulina:
    na czczo: 13,4
    po 1h: 159,6
    po 2h: 34,3

    OdpowiedzUsuń
  13. Warto zobaczyć: https://www.youtube.com/watch?v=PvnE1kEfbSY&feature=youtu.be

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś takie problemy związane z niedoborami w organizmie. Skończyło się szpitalem :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej! już od kilku lat borykam się z wtórnym brakiem miesiączki..Zazwyczaj dostawałam luteinę. okres się pojawiał ale tylko na kilka miesięcy. Potem dostałam proverę+3 opakowania tabletek antykoncepcyjnych.Okres znów pojawił się, ale tylko na pół roku. Teraz znów poszłam do lekarza który jako pierwszy skierował mnie do szpitala na szereg badań zanim cokolwiek mi przepisze. Mam różne myśli, boję się przed tymi badaniami, że wyjdzie że jestem jakaś bezpłodna ;/ ale czy to możliwe, jeśli wczesniej organizm reagował na tą luteinę i proverę i jakiś czas normalnie miesiączkował??Bardzo proszę o odpowiedź:( Ewelina.

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam, czy dieta Paleo może pomoc w przypadku jaskry ? Zdiagnozowano ją u mojej mamy. Jeżeli nie, czy znacie jakieś inne naturalne sposoby terapii jaskry ? Chciałabym, żeby uniknela wspomagania konwecjonalnymi lekami blokującymi objawy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgadzam się z poprzednikiem - bardzo ciekawy wpis .

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wszyscy mają o tym pojęcie: http://kobiecosc.info/brak-miesiaczki-i-zapalenie-pochwy/

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam. Mam pytanie odnośnie braku miesiączki. Spóźnia się co prawda dopiero tydzień ale przy tym występuje swędzenie podrażnienia i lekka opuchlizna przy wargach sromowych. Czy to jakaś infekcja bardzo się tym denerwuje.

    OdpowiedzUsuń
  20. hej mam pytanie mam 15 lat i zaczełam się odchudzać ponieważ miałam dużą nadwagę schudłam bardzo dużo bo ponad 20 kg ale zanikł mi okres na wakacje i przestałam się odchudzać bo się przestraszyłam tylko nierozumiem tego ponieważ już normalnie jem i nadal maleje na wadzę po 4 miesiącach poszłam do ginekologa a ona mi przepisała luteine żebym brała ją przez 10 dni 3 razy dziennie i 10 dni czekała 10 dni mineło a ja nadal niemam okresu i cały czas maleje na wadzę co dziwne bo normalnie jem wszystie badania wyszły mi że mam bardzo dobre tylko badania mi wykazały że mam niedoczynność tarczycy ale w bardzo minimalnym stopniu i ginelkolożka mi kazała czekać że to może samo nawróci ta tarczyca do normy bo jestem młoda ale się boję bo już 5 miesiąć niemam okresu i nwm co mam robić luteina mi nie pomogła i cały czas maleje na wadzę i dotego strasznie mi wypadają włos proszę doradźcie coś bo ja już nwm :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam.Możecie mi doradzic jak sobie pomoc w zaburzeniach komunikacji przysadki z jajnikami przez antykoncepcje.Stosuje olej z wiesiolka omega 3 magnez Wit.C maca ostropest witaminy co jeszcze mogę zrobic.Dodam ze mam PCOS

    OdpowiedzUsuń
  22. Dostałam miesiączkę po ośmiu miesiącach jej braku. Byłam na diecie paleo od 9 miesięcy, około 3 tygodni temu zwiększyła ilość węglowodanów i wprowadziłam płatki owsiane oraz kaszkę ryżową. Trenuję crossfit i biegam - ostatnio zmniejszylam ilość treningów . Mam niedoczynność tarczycy, biorę euthyrox.

    OdpowiedzUsuń
  23. Może mi ktoś doradzić? Przeszłam zaburzenia odżywiania. Przy 163cm ważyłam 39kg, jakieś dwa miesiące temu doszłam do swojej wagi sprzed choroby (55kg). Miesiączki nie mam już od ponad dwóch lat. Czuję, że wszystko się normuję powrócił śluz, cykliczne zmiany skórne, bolesność piersi (trwa to już od jakichś 3 miesięcy). Poszłam do ginekologa, zapisał mi Duphaston. Ja jednak nie jestem fanką medycyny konwencjonalnej szczególnie hormonów. Wolałabym jeszcze poczekać. Wydaję mi się, że teraz problemem nie jest waga a dieta. Miesiąc temu przeszłam na weganizm, może to wina niedoboru tłuszczu... co prawda codziennie spożywam około dwóch łyżek siemienia lnianego, od czasu do czasu jakieś pestki albo orzechy. Choć rzadko. Warto czekać czy lepiej nie zwlekać z braniem tabletek? Strasznie się boję skutków ubocznych, szczególnie tych psychologicznych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej odpuść sobie weganizm przy takich problemach. Do produkcji estrogenu potrzebujemy cholesterolu, którego nie znajdziemy w roślinnych źródłach. Możesz też nabawić się anemii, która w Twoim przypadku nie pomoże. Oprócz tego, ogólna podaż tłuszczu i energii może być dla Ciebie za mała na tej diecie. Nie jestem przeciwniczką weganizmu, dla niektórych może być dobrą dietą, ale przy problemach z płodnością nie ryzykowałabym.

      Usuń
  24. A ja odchorowałam okrutnie pracę ;-( W ubiegłym roku niemal przez 12 miesięcy byłam chora : zapalenie płuc, potem zaburzenia jelitowo- żołądkowe, potem sercowe, neurologiczne plus stany lękowe, w kółko infekcje itd. Ten rok zaczęłam już bez problemów, ale przez te wszystkie historie oddaliłam się od optymalnej diety i regularnych treningów ( podczas biegunki raczej nie mogłam jeść surowej sałaty, a mając zasłabnięcia kilkanaście razy dziennie nie dałam rady iść nawet na streching) . Teraz znów koszmar powrócił:( Zdecydowałam się na realizację projektu "na wczoraj" dla marudnego klienta. Po kilku dniach okazało się, że będę spać 3 godziny dziennie, jeść raz dziennie, cały czas biegać ( dosłownie ) ze spotkania na spotkanie, w deszczu ( znowu złapałam zapalenie oskrzeli, bo byłam spocona, a na dworze 0 stopni ), w kółko telefony, maile, awantury, pretensje,zepsuł się komputer, wysiadł internet, padł telefon...Po 3 tygodniach okazało się, że ledwo dopinam spodnie, bolą mnie piersi, bo spuchły chyba o 2 rozmiary i co kilka minut płaczę ze zmęczenia albo strachu i trzęsą mi się ręce. Zrezygnowałam. Zarobiłam 3 razy tyle co zwykle, ale teraz chyba wydam całą kasę na badania i leczenie ;-( Nie wiem dlaczego, ale za każdym razem, gdy przeżywam długotrwały stres, natychmiast tyję, jedząc mniej niż zwykle i robię się strasznie spuchnięta, taka "galaretowata". Tarczyca? Prolaktyna? Kortyzol? Jak sądzicie?

    OdpowiedzUsuń
  25. Co należy zrobic jesli od ponad roku nie ma miesiączki ze wzgl na dietę i spadek wagi. Lekarze stwierdził niedoczynność przysadki - niskie lh i fsh...

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam,

    Ja mam taki problem, że miesiączkę mam regularnie ... tylko co 40-50 dni, czy to jest ok?

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam c:
    Mam 18 lat i ostatnio robiłam badanie krwi w 2 dniu cyklu. W wynikach okazało się, że mam obniżone FSH, LH, prolaktynę i estradiol, a stosunek LH:FSH wynosi ok 0,19, przy czym hormony tarczycowe miałam w normie. Powinnam też dodać, że cierpię na nadmierne owłosienie, na caaałym ciele. Czytałam na internecie, że obniżone wartości tych hormonów mogą świadczyć o niedoczynności przysadki, ale wtedy powinno również pojawić się tracenie włosów łonowych, co u mnie w żadnym wypadku nie występuje. Natomiast przy PCOS wartości powinny być podwyższone. Miesiączki mam mniej więcej regularne i nie mam z nimi żadnych problemów. Szukałam też czegoś na temat innych chorób czy zaburzeń, ale nie znalazłam niczego @.@ Mam umówioną wizytę do specjalisty, ale do niej jeszcze dużo czasu, a chciałabym się chociaż ukierunkować w czym tkwi problem.:c
    PS artykuł superciekawy i przejrzysty! <3

    OdpowiedzUsuń
  28. It is useful when reading these articles, I have a few days to find these things. It too is excellent, very grateful for your profound contribution
    gmail iniciar sesion

    OdpowiedzUsuń
  29. شركة نظافه بخار بالطائف
    شركة تعاون نجد تقدم افضل خدماتها لذلك لا عناء بعد الان حيث اننا شركة تنظيف بالطائف الاولي في تنفيذ وتقديم افضل الخدمات العام شركة تعاون نجد مميزه في تقديم خدماتها عن باقي شركات التنظيف الاخري حيث اننا نعتمد علي عوامل عده من اهم هذه العوامل هي الدقه في تنفيذ الخدمات تنظيف الخدمات هو امر شاق علي ربة المنزل لذلك فان تعاون تحل جميع المشاكل شركة نظافه بالبخار بالطائف هو امر غاني عن التعريف هو امر شاق جدآ ومتعب جدآ لذلك نوجهه رساله الي ربة المنزل لا عناء بعد الان حيث اننا نقدم لك افضل الخدمات من الان عزيزتي ربة المنزل شركه تعاون نجد تحتل مركز الاول في تقديم افضل الخدمات العامه حيث من الان سوف تحصلي علي منزلي عالي الجوده بعد خدمات تنظيف المنزل حيث اننا في تقديم خدماتنا نعتمد علي المواد الخام لتزيل لك جميع البقع المستعصيه عليكي لذلك لا تقلقي من الان لا يوجد عناء في تنفيذ الخدمات لا عناء في تنظيف منزلك لا عناء في تقديم خدماتكم لا عناء لبزل اموال دخمه في تنظيف المنازل تعاون نجد بعون الله ستجد منه كل شي افضل ومميز عزيزتي نضع جميع افضل الخامات من المواد الموجد به التعقيم لا افادة اولادكم من اي حراثيم تصيب اولادكم عزيزتي وعزيز تعامل مع شركتنا سوف تعرف الفرق بينها وبين اي شركه اخري زونا علي موقعنا سوف تعرف الفرق تعاون نجد بالبحث علينا في اي مكان علي جوجل - او ياهو - او بنج - او السوشيال ميديا با سم شركة تعاون نجد شركة تنظيف بالبخار بالطائف
    شركة تنظيف بالبخار بالطائف
    شركة تنظيف مجالس بالبخار بالطائف
    شركة تنظيف شقق بالبخار بالطائف
    شركة تنظيف فلل بالبخار بالطائف
    شركة تنظيف موكيت بالبخار بالطائف
    شركة تنظيف ستائر بالبخار بالطائف
    شركة نظافه بخار بالطائف

    OdpowiedzUsuń