Dlaczego PALEO?

Masz dość wiecznych nieskutecznych diet? A może wciąż czujesz głód i nie potrafisz przestać myśleć o jedzeniu? Marzysz o tym aby jeść do syta i nie liczyć kalorii? Chcesz zrzucić tkankę tłuszczową, mieć więcej energii, lepsze samopoczucie? Cierpisz na otyłość, choroby autoimmunologiczne, cukrzycę, choroby serca, alergie, trądzik, depresję lub kiepski nastrój, problemy trawienne, PCO, zaburzenia hormonalne, brak energii? Jeżeli tak, jesteś w odpowiednim miejscu!

O paleo, medycynie naturalnej i odchudzaniu w oparciu o badania, fakty, doświadczenie. Analiza powszechnych przekonań dotyczących diety, odchudzania i zdrowia oraz holistyczne podejście do człowieka na podstawie konkretnych argumentów.

Szukaj

Loading

26.12.2014

Autoimmunologiczne podłoże problemów z płodnością

Odważnie stwierdziłabym, że autoagresja jest najczęstszą ignorowaną przyczyną problemów z zajęciem w ciąże, bo gdy nie masz zdiagnozowanej choroby autoimmunologicznej, nikt nawet nie zwróci na ten problem. Temat autoimmunologicznego podłoża niepłodności intensywnie badam od dłuższego czasu. O tym nie usłyszysz od żadnego lekarza i możesz latami starać się o dziecko bez skutku.

Choroby autoimmunologiczne to określenie wielu różnych chronicznych chorób dotykających niemal każdego organu czy tkanki. Oficjalnie jest ich ok. 80, a nieoficjalnie można naliczyć nawet 200. W każdym przypadku system odpornościowy traci rozróżnienie pomiędzy tym co ma być atakowane, a co ma być chronione, lub inaczej rzecz ujmując: co własne, a co obce. Prawie 3/4 przypadków autoagresji dotyczy kobiet, a korelacje z płodnością są zauważalne na wielu płaszczyznach.



System odpornościowy powinien być w określonym stanie aby ciąża mogła zaistnieć. Ciąża jest związana z dominacją TH2, dlatego osoby mające dominację ramienia TH1 mają zwiększoną szansę na poronienia. Pacjentki, które mają wyższy poziom limfocytów T regulacyjnych mają mniej problemów z płodność. Niskie T regulacyjne można spotkać chociażby w endometriozie, nawracających poronieniach czy niepłodności bez konkretnej przyczyny. Oczywiście niskie limfocyty Treg występują w wielu różnych chorobach autoimmunologicznych.

Autoagresja może dotyczyć zarówno osób z symptomami, ale bez charakterystycznych dla choroby fenotypów, jak również u osób bez symptomów. Nieprawidłowe zachowania systemu odpornościowego zaburzają płodność i stwarzają ryzyko poronienia. Wiele dowodów wskazuje, że autoagresja zaburza funkcje reprodukcyjne na różnych poziomach. Komunikacja pomiędzy systemem endokrynologicznym i odpornościowym reguluje wiele biologicznych procesów, od ekspresji genów przez wydzielanie cytokin, aż po wpływ na hormony. Interakcje endokrynologiczno-odpornościowe wpływają także na proces implantacji (zagnieżdżania) - pół genów płodu jest od ojca, więc rozwijający się zarodek i łożysko są traktowane jako częściowy allo-przeszczep. Proces ten wymaga przeprogramowania systemu odpornościowego matki z odrzucenia na tolerancje przez cały okres ciąży. Zazwyczaj kobiecy system odpornościowy współpracuje, ale gdy mamy do czynienia z autoagresją, system odpornościowy może zachować się w nieoczekiwany sposób.

Autoagresja endokrynologiczna dotyczy zazwyczaj organów, ale może dotyczyć również odpowiedzi poliklonalnej i autoagresji innej niż endokrynologiczna.
Przeciwciała tarczycowe i przeciwjądrowe są kojarzone z wyższym ryzykiem poronienia. Subkliniczna autoagresja, poprzedzająca na klika miesięcy lub lat kliniczną chorobę autoimmunologiczną, jest również kojarzona ze zmniejszoną płodnością i zwiększonym rykiem poronienia. I mimo rosnących dowodów na powiązanie autoagresji i kobiecej niepłodności, temat wciąż jest nieznany większości lekarzy.

Problem autoimmunologicznej niepłodności może obejmować wiele organów, systemów i nawet schorzeń, ale zawsze cechuje się dużą indywidualnością. Kilka najważniejszych organów i procesów zaangażowanych w autoimmunologiczne podłoże niepłodności omówię poniżej.



Podwzgórze i przysadka
Na skutek procesów autoimmunologicznych i chronicznego stanu zapalnego zachodzą interakcje pomiędzy system nerwowym, endokrynologicznym a odpornościowym. Ponieważ podwórze jest silnie zaangażowane w regulację pracy większości endokrynologicznych organów, zaburzenie jego funkcji także zaburza oś podwzgórze-przysadka-nadnercza oraz oś podwzgórze-przysadka-jajniki. Np. w zespole Sjorgena bazowy poziom hormonu adrenokortykotropowego (ACTH) i kortyzolu są zmniejszone, co skutkuje zmniejszoną odpowiedzią przysadki i nadnerczy na CRH, czyli kortykoliberynę. GnRH i jego receptor występują w komórkach odpornościowych mózgu, co sugeruje, że GnRH i hormony steroidowe odgrywają rolę autokrynową w modulacji odporności mózgu.

Na skutek cytokin pro-zapalnych wydzielanych podczas każdej reakcji autoimmunologicznej, może dochodzić do zaburzenia pracy mózgu, czyli innymi słowami neurodegeneracji. A stąd już krótka droga aby komunikacja pomiędzy przysadką a jajnikami czy tarczycą została zaburzona, i funkcje reprodukcyjne zablokowane. Autoagresja przysadki jest dużo bardziej złożona niż podwzgórza. Jak dużą rolę odegra w płodności zależy jednak od tego, które komórki przysadki będą zaangażowane w procesy autoimmunologiczne.

Zapalenie przysadki może mieć dwa podłoża: autoimmunologiczne i immunologiczne. Rozróżnienie między nimi następuje poprzez obecność limfocytów T regulacyjnych. Autoimmunologiczne zapalenie przysadki dotyka niemal wyłącznie młode kobiety. Symptomy nie są specyficzne i obejmują: bóle głowy, problemy z widzeniem i symptomy jak w niedoborze ACTH. Niestety nie odkryto do tej pory żadnego auto-antygenu charakterystycznego dla autoimmunologicznego zapalenia przysadki, więc nie ma żadnego diagnostycznego testu przeciwciał, który mógłby być wykonany na potwierdzenie choroby. Co gorsza wiele idiopatycznych przypadków okazało się być autoimmunologicznymi. Zwierzęcy model AZP sugeruje, że choroba może doprowadzić do tzw. zespołu pustego siodła (syndromu sella) -> wnioski z obserwacji dają również zrozumienie korzystnego wpływu ciąży na choroby autoimmunologiczne. 

Destrukcyjne zmiany w przysadce mózgowej wpływają na hormonalne osie w typowych sekwencjach: somatotropina najpierw, potem gonadotropiny (LH i FSH) i tyreotropina. Zmiany w przednim płacie przysadki wpływają na produkcję oksytocyny, argininy i wazopresyny, niemniej jednak są rzadkie. Generalnie jaki obszar przysadki będzie zmieniony taki będzie to miało wpływ na kobieca płodność.

Niektóre argumenty wskazują na powiązanie występowania przeciwciał przeciw przysadce i idiopatycznej niedoczynności przysadki, co sugeruje, że "ciche" zapalenie przysadki może powodować łagodne niedobory hormonalne. Przeciwciała przeciw przysadce i podwzgórzu są również kojarzone z niedoczynności przysadki w syndromie Sheehana.



Hyperprolaktynemia
Nadmiar prolaktyny jest częstym problemem kobiet i najczęściej skutkuje zaburzeniami miesiączkowymi. Może mieć podłoże fizjologiczne, patologiczne ale również idiopatyczne. To ostatnie można sprowadzić do występowania mikrogruczolaka niewykrywalnego przez diagnostykę obrazową. Szacuje się, że od 15 do 46% przypadków diagnoza nie będzie jasna z powodu makroprolaktynemii, w wyniku której produkowane są duże molekularnie masy prolaktyn (kompleksy monomerów z przeciwciałami i immunoglobulinami przeciw przysadce) i opóźnione jest czyszczenie hormonów z cyrkulacji.

Komórki odpornościowe w przysadce mogą również wydzielać prolaktynę, co jest ściśle powiązane z autoagresją. (1,2,3,4) Komórki odpornościowe są stymulowane poprzez przyłączanie się prolaktyny do receptora prolaktyny, co powoduje produkcję cytokin IFN- gamma oraz cytokin Il-2 podczas reakcji limfocytów pomocniczych typu 1. Limfocyty pomocnicze typu 2 są aktywowane poprzez produkcję przeciwciał. Prolaktyna ponadto wpływa negatywnie na reakcję odpornościową na antygeny i mitogeny. Nic dziwnego, że tak wiele kobiet zostaje zdiagnozowanych z autoagresją po ciąży, gdy prolaktyna jest wydzielana w ogromnej ilości. Podwyższony poziom prolaktyny jest również obserwowany w wielu chorobach autoimmunologicznych jak toczeń, celiakia, RZS, cukrzyca typu 1, choroba Addisona, Hashimoto czy autoimmunologiczne zapalenie przysadki. Najwięcej obserwacji, u kobiet zmagających się z niepłodnością, zostało dokonanych w przypadku autoimmunologicznego zapalenia tarczycy. Hyperprolaktynemia jest również związana z brakiem owulacji, brakiem miesiączki oraz niepłodnością na skutek endometriozy. W modelu zwierzęcym wysoka prolaktyna blokuje owulację, zmniejsza wydzielanie GnRH i gonadotropin. Przywrócenie poprawnego poziomu prolaktyny przywraca płodność zarówno u myszy jak i ludzi.



Jajniki
Autoimmunologiczne schorzenia jajników wydają się być dość częste. Np. przedwczesne starzenie jajników dotyka 10% kobiet i jest dobrze opisanym zganieniem w literaturze. Może mieć nie tylko podłoże autoimmunologiczne, ale również genetyczne lub jatrogenne. Autoimmunologiczne podłoże nie jest łatwo wykrywalne, nie ma bowiem żadnych specyficznych przeciwciał potwierdzających takie reakcje.

Wiele autoantygenów było do tej pory studiowanych, jednak wyniki są na tyle niejednoznaczne, że ciężko o konkretne wnioski. Sugeruje się reakcje krzyżowe pomiędzy różnymi gruczołami, ponieważ autoagresja jajników często pokrywa się z przeciwciałami przeciw tarczycy i nadnerczom, mimo że de facto przeciwciała przeciw nadnerczom są rzadko obecne w takich przypadkach i nie mogą być kryterium diagnostycznym. Tarczycowe przeciwciała występują częściej w autoagresji jajników (1,2), ale również nie są wiarygodnym narzędziem diagnostycznym. Biopsja nie wchodzi w grę, więc diagnoza jest stawiana na podstawie przypuszczeń.

Do kategorii autoimmunologicznych schorzeń jajników można również zaliczyć PCOS. Jest wiele konkretnych mechanizmów autoimmunologicznych obserwowanych w patogenezie PCOS, ale zostawiam ten temat na odrębny post. Ponieważ PCOS jest częstym problemem i coraz więcej się mówi o cytokinowym modelu choroby warto opisać go osobno.

Poza przedwczesnym starzeniem jajników obserwuje się zapalenie jajników na tle autoimmunologicznym, ale diagnoza jest stawiana niemal tylko wyłącznie w połączeniu z autoimmunologiczną niedoczynnością nadnerczy (Addison). Przeciwciała przeciw nadnerczom są ukierunkowane na korę, komórki produkujące sterydy lub enzymy (17α-hydroksylaza oraz cytochrom P450). Na skutek limfatycznych nacieków w jajnikach zmniejsza się produkcja androgenów, przez co zmniejsza się też produkcja estrogenu i zwiększa poziom FSH.

Kolejnym problemem z jajnikami, który wiązany jest z autoagresją jest syndrom Savage, czyli oporność jajników na stymulację gonadotropinami. Syndrom jest przede wszystkim kojarzony z wtórnym brakiem miesiączki, co doprowadza często do diagnozy przedwczesnego starzenia jajników. Przeciwciała przeciw receptorom gonadotropin są jednym z czynników w rozwoju schorzenia.



Tarczyca
Z pewnością autoagresja tarczycy jest najczęstszym problemem autoimmunologicznym kobiet na świecie. Dotuczy ona ok. 5-20% ciężarnych kobiet. Nieprawidłowe interakcje pomiędzy komórkami tarczycy, środowiskiem, czynnikami hormonalnymi i antygenami zaburzają pracę ramion systemu odpornościowego. Zarówno Hashimoto jak i Graves są chorobami, które wpływają nie tylko na to jak tarczyca produkuje hormony, ale również na to jak organizm ich używa. Hormony tarczycy mogą bezpośrednio i pośrednio wpływać na pracę jajników. Pośrednio wpływają na globulinę wiążącą hormony płciowe, prolaktynę i GnRH. Np. niedoczynność może doprowadzić do hiperprolaktynemii, co rozreguluje cykl menstruacyjny. Generalnie kobiety zmagające się z niepłodnością mają częściej problemy z autoagresją, a zwłaszcza PCOS i endometrioza są często kojarzone z procesami autoimmunologicznymi.

Co ciekawe, badania odnośnie wpływu autoimmunologicznego zapalenia tarczycy na implantację są totalnie sprzeczne, jedne pokazują brak wpływu, inne spore problemy. Np. przeciwciała TPO są powiązane z zarówno niepłodnością, jak i niepowodzeniem implantacji. Być może to nie tylko kwestia przeciwciał, ale faktu, że kobiety z niedoczynnością mają zazwyczaj wyższą wagę, gorszą tolerancję glukozy i większe wahania cyklu. Gorzej reagują też na zapłodnienie in vitro.
Co jeszcze ciekawsze, kobiety u których występują spontaniczne poronienia lub nie można wyjaśnić przyczyn niepłodności mają często autoagresję z dominacją TH2 i niespecyficzne przeciwciała.
Metaanalizy również potwierdzają, że autoimmunologiczne choroby tarczycy i wczesne poronienia są powiązane.(1,2) Podobnie z przedwczesnymi porodami, chociaż generalnie samo wysokie TSH (2,5 -5 mU/l) wystarczy aby takie ryzyko było również wyższe.



Nadnercza
Co prawda autoagresja nadnerczy nie jest powszechna, ale niewiele osób wie, że niemal wszystkie przypadki choroby Addisona mają podłoże autoimmunologiczne. Kryterium diagnostycznym są zazwyczaj przeciwciała przeciw 21-hyroksylazie, ale nim jeszcze przeciwciała będą wykrywalne we krwi, można zaobserwować delikatne podwyższenia ACTH. Dlaczego następuje fiask nadnerczy nikt do końca nie wie. Istnieje kilka teorii od utraty tolerancji na antygeny nadnerczy, aż po rolę chronicznych infekcji. Jak jednak Addison wpłynie na zdrowie zależy od patofizjologi. W przypadku destrukcji organu, produkcja kortyzolu będzie niemożliwa. Jeżeli problem dotyczy osi podwzgórze-przysadka (wtórna niedoczynność nadnerczy) odbije się to a produkcji glikokortykosteroidów, a może nawet mineralokortykosteroidów lub androgenów. Zmniejszona ilość androgenów z kolei skutkuje zmniejszoną rezerwą jajnikową jak wspomniałam wyżej w przypadku przedwczesnego starzenia jajników.

Niedoczynność nadnerczy nie musi mieć podłoża autoimmunologicznego, co według badań często zdarza się w zespole Sjorgena oraz cukrzycy typu I. Może również mieć miejsce w przypadku długotrwałego używania sterydów i atrofii nadnerczy, lub gdy po prostu chroniczny stres trwa za długo.
Nadnercza i jajniki dzielą wiele androgenicznych mechanizmów, ale w niektórych autorów, jajniki nie mają wpływu na zwiększoną produkcję hormonów nadnerczy w PCOS, co wydaje się dość zaskakującym wnioskiem.



Trzustka
Tak naprawdę mamy dwie autoimmunologiczne formy cukrzycy, ale jedna jest rzadką i dość łagodną postacią występującą tylko u mężczyzn, stąd kojarzymy tylko cukrzycę typu I. Procesy zapalne w cukrzycy typu 1 obejmują całą trzustkę, ale często obserwuje się również skłonności do innych chorób autoimmunologicznych: dróg żółciowych, nieswoistych zapalań jelit, zapalenia wątroby czy Sjorgena.

W konsekwencji ataku autoimmunologicznego na komórki trzustki dochodzi do zmniejszonej produkcji insuliny. Przed wprowadzeniem leczenia insuliną większość kobiet z cukrzycą ma problemy z zajęciem w ciążę. Statystycznie kobiety z cukrzycą typu 1 mają dużo mniej dzieci niż kobiety zdrowe, chociaż owulacja ma miejsce nawet gdy kontrola glikemiczna nie jest prowadzona. Zajęcie się chorobą jest jednak ważne aby uniknąć ryzyka poronienia i wad wrodzonych wynikających z niestabilizowanego poziomu glukozy i insuliny.


Jelita
Pacjenci z celiakią mogą mieć wiele niedoborów składników odżywczych, co zaburza płodność. Celiakia została powiązana z nawracającymi poronieniami, komplikacjami ciążowymi i niepłodnością.



Inne procesy
autoimmunologiczne w niepłodności
W literaturze można również znaleźć wzmianki o autoimmunologicznym niedoborze hormonu wzrostu. Są to przypadki niezwykle rzadkie i występują tylko w obecności przeciwciał  przeciw przysadce - somatotropin. W terapii używa się nie tylko hormonów wzrostu ale również stabilizuje insulinozależny czynnik wzrostu.

Inną przyczyną niepłodności mogą być przeciwciała przeciw spermie, które wpływają na mobilność plemników i zdolności penetracyjne. Ich występowanie jest związane z wyższą produkcją komórek NK oraz przeciwciałami przeciw DNA. Podwyższone komórki NK są powiązane z wieloma chorobami autoimmunologicznymi, ale również z nieuzasadnionymi przypadkami niepłodności. W normalnym scenariuszu te cytokiny są zaangażowane w komórkową toksyczność przeciw komórkom rakowym oraz wirusom. Gdy są obecne na wczesnym etapie ciąży, mogą zaburzyć wzrost i rozwój zarodka. Niektóre badania pokazują zalezność pomiędzy wzrostem niektórych typów komórek NK a poronieniem.

Przeciwciała antyfosfolipidowe (APA) również mogą przyczynić się do problemów z płodnością i utrzymaniem ciąży. Są skierowane przeciwko fosfolipidom i białkom osocza wiążącym fosfolipidy. Przeciwciała antyfosfolipidowe zaburzają proces krzepnięcia krwi, prowadząc m.in. do zakrzepicy.



Nieuzasadniona niepłodność
Problemy z płodnością są dziś tak powszechne, że zaczęły być traktowane jak normalne zjawisko. Jeżeli jednak nie możesz zajść w ciążę lub jej utrzymać, przyczyna istnieje i może nią być ukryta autoagresja, o której lekarz nie będzie miał pojęcia jeżeli nie będzie to coś tak oczywistego jak tarczyca.

Warto upewnić się, że diagnostyka jest przeprowadzona poprawnie. Minimalny pakiet jaki powinien być wykonany do (semi) optymalnej oceny sytuacji to:
  • morfologia, OB, hs-CRP
    panel ANA
  • panel APA
  • panel tarczycy z przeciwciałami (TSH, ft4,ft3, anty TPO, anty TG)
  • PTT, częściowy PTT
  • glukoza, HbA1c
  • lipidogram
  • kortyzol i DHEA
  • estradiol, progesteron, LH, FSH, prolaktyna w określonych dniach cyklu
  • mutacja MTHFR

18 komentarzy:

  1. Temat rzeka..... na szczęście przestał mnie interesować 10 miesięcy temu bo wtedy urodziła się moja córka Nela. Wcześniej urodziłam też syna, ale również czterokrotnie poroniłam. Ostatnia ciąża dobrnęła do 34 tygodnia (trochę za krótko, ale dałyśmy radę) przy pomocy sterydów. Syn urodził się 9 lat temu bez sterydowego wspomagania, ale jak ostatnio skojarzyłam po kilkutygodniowej diecie Montignaca, a więc diecie w dużym stopniu redukującej spożycie glutenu itp.
    Czytam Twojego bloga od paru dni i jestem bardzo zainspirowana. Namawiam męża, u którego ostatnio zdiagnozowano dwie choroby autoimmunologiczne, do skorzystania z Twojej konsultacji i zmiany nawyków żywieniowych. Pewnie (?) odezwiemy się w styczniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm to bardzo ciekawe co dzisiaj przeczytałam. Również wypowiedź Gagi w związku z którą mam pytanie - tak ja jak i mój mąż jesteśmy "w posiadaniu" chorób autoimmunologicznych. W jaki sposób możemy skorzystać z konsultacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U góry jest zakładka "konsultacje"

      Usuń
  3. A jeśli mężczyzna ma zapalenie tarczycy Hashimoto, czy ta choroba ma wpływ na poczęcie zdrowego dziecka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno trzeba by zbadać MTHFR wtedy. Więcej może opisze MS jak będzie miała chwilę, bo też mnie to interesuje w nie-tak-znowu-odległej perspektywie

      Usuń
  4. Dzień dobry,
    Niedawno przeszłam pierwsze w swoim życiu poronienie. Mimo tego, że do obumarcia płodu doszło wcześnie, bo ok. 7 tygodnia ciąży i w zasadzie nie planowaliśmy jeszcze z mężem dziecka, to bardzo to przeżyłam. Lekarze mnie uspokajają, mówiąc że to częste zjawisko i że na razie nie ma potrzeby wykonywania jakichś szczegółowych badań. Chyba, że dojdzie do kolejnych poronień. Jednak jakoś mnie to nie uspokaja. A zrobiłabym wszystko, żeby nigdy więcej nie musieć tego wszystkiego przeżywać. Szczególnie, że przez 2,5 roku w przeszłości stosowałam antykoncepcję hormonalną Nuvaringiem, co najchętniej wymazałabym ze swojej przeszłości, ale niestety nie mogę tego zrobić. Boje się, że mógł on narobić w moim organizmie bałagan, mimo że być może tego nie widać. Dlatego zamierzam zrobić wszystkie zalecane przez Panią badania i spróbować się dowiedzieć dlaczego do tego doszło. Nadmienię, że podstawowe badania zawsze wychodzą mi w normie i nie wykryto u mnie żadnej przewlekłej choroby. Mam jednak nawracające zakażenia układu moczowego bakterią E.coli i będąc w ciąży również wyszły mi na badaniu liczne bakterie w moczu. Też zastanawiam się czy mogło mieć to wpływ. Czy w takiej sytuacji zaleciłaby Pani jeszcze jakieś dodatkowe badania? Co Pani ogólnie o tym myśli? Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam.
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i odżywianie ma znaczenie.

      Usuń
    2. zainteresuj się proszę dietą dr Dąbrowskiej
      tu ciekawy artykuł http://karpacz.sofra.com.pl/images/leczenie_dieta_bezplodnosci.pdf

      Usuń
  5. MS, pisałaś kiedyś, że niedomagania tarczycy po ED to najczęściej wynik problemów z podwzgórzem-przysadką i że da się tę komunikację przywrócić. Chciałam zapytać, ile może potrwać to przywracanie. Ja chorowałam długo - chyba z 7-8 lat, a miałam i epizody anorektyczne, potem bulimiczne, przeczyszczanie, termogeniki, antydepresanty. Zdrowa jestem od ok. 5. Z wyleczeniem i odstawieniem wszystkich termo, antydepresantów, przeczyszczaczy zbiegły się różne dolegliwości - wypadanie włosów, bolesne miesiączki. Ale poza tym czułam się ok. W ciągu tych 5 lat czułam się coraz lepiej, szczególnie psychicznie, społecznie, problemy z koncentracją = 0. Niedawno wyszło mi w badaniach wysokie TSH - powyżej 4. Lekarz mi zapisał Euthyrox, ale ja mam opór po swojej przeszłości. Mimo to brałam 25 i w ciągu 3 m-cy TSH spadło poniżej 1. ft4 w tym czasie było na poziomie 38%. Potem przestałam badać. Starałam się poprawić odżywianie i dostarczyć składników odżywczych i minerałów, których może mi brakować. Po 42 dniach zrobiłam badania i TSH jest 2,5, ale ft4 na poziomie 50%, a ft3 55,5%. Co o tym myślisz, że ft4 jest wyższe mimo wyższego TSH? Czy to właśnie wskazuje na poprawioną komunikację?

    OdpowiedzUsuń
  6. My również mieliśmy z żoną problemy z poczęciem dziecka i kilka poronień. Problemy udało się przezwyciężyć dopiero po znalezieniu nietolerancji pokarmowej i wykryciu następowego niedoboru wit.D3 - tylko lekarz naprotechnolog zrobił żonie badania w tym kierunku. Po 1 miesiącu diety eliminacyjnej począł się nasz synek a po 2 latach kolejny dzidziuś.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie był problem z prolatyną, a wcześniej z tarczycą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest spora część lekarzy ktorzy leczą bazując właśnie na świadomości o autoimmunologii ciała kobiety - są to lekarze NaProTechnology - leczenia bezpłodności w ujęciu całościowym człowieka. Skuteczność takiego leczenia bezpłodności jest na najwyższym poziomie i co ważne niezwykle tania. Jednak rząd inwestuje obecnie w in vitro ktore nie tylko niczego nie leczy, choć tak jest przedstawiane (!) To w dodatku pozbawia życia pozostałe zapłodnione zarodki a rodzicom sugeruje sie eugenikę tj. wybór najdoskonalszrj jednostki (eugenikę swoją drogą wprowadzili hitlerowcy).
    CIERPIACĄCYM NA NIEPLODNOŚĆ polecam zainteresować się NAPROTECHNOLOGIĄ :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobry wpis z mnóstwem wiedzy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. انسداد الصرف الصحى والبالوعات و المطابخ والحمامات والصرف الداخلى والخارجى للمنازل مع شركة تعاون نجد ستجد كل ما تحتاجه الافضل في كافة المجالات العامه انسداد المجاري منتشرة جدا وهذا ما يسبب فى الدهون والفضلات المتبقية من الغسيل التى سوف تقع فى اسفل المواسير وبالتالى يحدث المشكلة ثم يحدث بعد ذلك انسداد المواسير ثم يسبب الانسداد بعد ذلك الى رائحة كريهة ويسبب امراض ويكون السبب لوجود حشرات فى المنزل وبالتالى تؤدى الى مشاكل خطيرة ومتعددة حيث تقدم الشركة لكم عملائنا الكرام يد العون في اي وقت فنحن نقوم بحل هذه المشكله
    شركة تسليك مجاري بالطائف
    تسليك مجاري
    شركة تعاون نجد لخدمات تسليك المجاري والانسداد
    يرجي زيارة موقع شركة تعاون نجد
    شركة تسليك مجاري بالطائف
    افضل شركة تسليك مجاري بالطائف
    تسليك مجاري بالطائف
    ارقام شركات تسليك مجاري بالطائف

    OdpowiedzUsuń